Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Lutówki 2016
Odpowiedz

Lutówki 2016

Oceń ten wątek:
  • mandragora Autorytet
    Postów: 1632 2944

    Wysłany: 10 lipca 2015, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PeggyOlsen wrote:
    mandragora, dla dziewczynki wymyśliliśmy Sara albo Ewa. Dla chłopca nie mamy pojęcia! Myślałam nad Tymonem, ale teraz co drugi w szkole to Tymek :/

    A wy jakie macie typy co do imion?
    U nas Marysia albo Pola, a na chłopca to nie mam pojęcia za dużo imion mi się podoba ;)

    bi7ym6k5itohspij.png17u9tgf6v5o8sce7.pngw5wqzbmhga0rplar.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 10 lipca 2015, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Boże, mi już kurwa ręce opadają... znowu krew :(

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • Kasia02 Autorytet
    Postów: 508 263

    Wysłany: 10 lipca 2015, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kada24 wrote:
    Kasia moja była przyjaciółka choć sama jest w niechcianej ciąży i wszystko na Nie mąż na nie i teraz ciąża na nie eh

    to tym bardziej się nie przejmuj. To ona ma problem nie Ty :)

    relgj44jj7raepwj.png
    w5wq8ribfp4w977l.png
  • Max Ekspertka
    Postów: 335 81

    Wysłany: 10 lipca 2015, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka wrote:
    Boże, mi już kurwa ręce opadają... znowu krew :(

    Duzo? Brzuch Cię też boli?

    15.06 - 128,3
    17.06 - 370,6

    xnw4csqv9cg1u5ee.png
  • tysiaa93 Autorytet
    Postów: 6613 8833

    Wysłany: 10 lipca 2015, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka wrote:
    Boże, mi już kurwa ręce opadają... znowu krew :(
    Może za dużo pracujesz? :/

    0potul.gif
    ♥Gabrysia♥
    3i49jw4zebtargzr.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 10 lipca 2015, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Max, brzuch mnie bolał od rana cały dzień... potem przeszło...
    Czy dużo? Nie jak przy @ ale więcej niż 2 tyg temu... :(

    Tysiaa albo praca albo wczorajsze nerwy... :( Chyba nie obędzie się bez zwolnienia...

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • Kasia02 Autorytet
    Postów: 508 263

    Wysłany: 10 lipca 2015, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka wrote:
    Max, brzuch mnie bolał od rana cały dzień... potem przeszło...
    Czy dużo? Nie jak przy @ ale więcej niż 2 tyg temu... :(

    Tysiaa albo praca albo wczorajsze nerwy... :( Chyba nie obędzie się bez zwolnienia...

    Pianistka też mi się wydaje, że to ciąg dalszy wczorajszych nerw.., ale rozumiem, że już jesteś w domku i już więcej tam nie wracasz?

    relgj44jj7raepwj.png
    w5wq8ribfp4w977l.png
  • miszkaaa Autorytet
    Postów: 2605 778

    Wysłany: 10 lipca 2015, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka uciekaj na zwolnienie i niech cie w du... pocałują. Pewnie to przez stres. Odpocznij. Spróbuj sie zrelaksować

    ex2bmg7yxswzkwmo.png
  • lelewela Autorytet
    Postów: 471 146

    Wysłany: 10 lipca 2015, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ja dopiero się włączam bo długo mnie nie było i zaraz będę was nadrabiać, ale Pianistka Tobie też moze nerwy wychodzą i stąd ten ból.

    A ja się zdołowałam trochę bo wiecie co się stało :( dziś zmarł mąż mojej sąsiadki z góry. Oboje mieli coś nieco po 30-stce. Dwójka małych dzieci. Nie znam szczegółów ale cos się stało, ona wezwała karetkę, reanimowali go 1,5 godziny i zmarł. Dramat. Ciągle o tym myślę :(

    iv09l6d8dhueo2ma.png
  • ilka85 Przyjaciółka
    Postów: 240 46

    Wysłany: 10 lipca 2015, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lelewela straszne :(

    f2w3nafadrqkf4rw.png
  • Kasia02 Autorytet
    Postów: 508 263

    Wysłany: 10 lipca 2015, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lelewela wrote:
    Hej ja dopiero się włączam bo długo mnie nie było i zaraz będę was nadrabiać, ale Pianistka Tobie też moze nerwy wychodzą i stąd ten ból.

    A ja się zdołowałam trochę bo wiecie co się stało :( dziś zmarł mąż mojej sąsiadki z góry. Oboje mieli coś nieco po 30-stce. Dwójka małych dzieci. Nie znam szczegółów ale cos się stało, ona wezwała karetkę, reanimowali go 1,5 godziny i zmarł. Dramat. Ciągle o tym myślę :(


    szok! szok! szok!! :(:(:(:(:(:(:(:(

    relgj44jj7raepwj.png
    w5wq8ribfp4w977l.png
  • tysiaa93 Autorytet
    Postów: 6613 8833

    Wysłany: 10 lipca 2015, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka myślę tak jak dziewczyny, idź na zwolnienie, dzidzia najważniejsza.

    Najgorzej gdy umierają młodzi ludzie...

    0potul.gif
    ♥Gabrysia♥
    3i49jw4zebtargzr.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 10 lipca 2015, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lelewela :( Najgorsze jest gdy ktoś tak młody umiera niespodziewanie... Pamiętam jak kiedyś nasz kolega motocyklista zmarł... pojechaliśmy po niego bo nie przyjechał w umówione miejsce, niedziela rano... Myślimy - zabalował... Przychodzimy, jego matka mówi że jeszcze śpi, no to my w śmiech że mu ładną pobudkę urządzimy...
    Niestety chłopak się już nigdy nie obudził, zmarł we śnie - 26 lat :( I potem każdy pyta jak to się mogło stać :(
    To okropne gdy tak młody człowiek odchodzi, zostawia rodzinę, małe dzieci :( okropieństwo

    U mnie teraz nadeszła faza na "brąz" i wiem na pewno - Rynkowski kłamie! Ja wcale nie lubię brązu :(

    Myślicie że powinnam jechać na pogotowie?

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • Taru Ekspertka
    Postów: 230 52

    Wysłany: 10 lipca 2015, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka czy Ty czasem nie przezywalas od samego rana ze musisz do tej pracy wrócić?? Moze tak reagujesz na stres. Ja zauważyłam ze jak sie zdenerwuje, to od razu boli mnie brzuch, w dolnej części, nieprzyjemne uczucie jakby dziecku cos przeszkadzało. Właśnie mam teraz ten stan bo mnie rodzinka zdenerwowała głupotami. Ehhhh....

    Taru

    https://www.maluchy.pl/ci-71245.png
  • tysiaa93 Autorytet
    Postów: 6613 8833

    Wysłany: 10 lipca 2015, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym jechała. Lepiej pojechać raz za dużo niż za mało. Usłyszysz serduszko i się uspokoisz.

    0potul.gif
    ♥Gabrysia♥
    3i49jw4zebtargzr.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 10 lipca 2015, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tysia, tylko wiesz jak mnie ostatnio potraktowali... Usg nikt nie zrobił... Tym razem będzie jeszcze gorzej jak mnie zobaczą ponownie... Ginekolog mówił że dopóki nie ma jak przy @ i/lub strasznego bólu to spokojnie...
    Chyba jednak namówię męża na ten doppler...

    Na pewno wzięłam sobie już wolne na jutro...
    Chyba jednak pójdę do położnej w poniedziałek sprawdzić co u malucha... Tak chciałam żeby mąż szedł ze mną ale on nie może :(

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • Max Ekspertka
    Postów: 335 81

    Wysłany: 10 lipca 2015, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też pewnie bym pojechała.

    Lelewela straszna historia... Okropne kiedy młodzi ludzie nagle umierają. Pianistka - historia Twojego znajomego również :-/ zmarł tak po prostu w śnie?

    15.06 - 128,3
    17.06 - 370,6

    xnw4csqv9cg1u5ee.png
  • Kasia02 Autorytet
    Postów: 508 263

    Wysłany: 10 lipca 2015, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taru wrote:
    Pianistka czy Ty czasem nie przezywalas od samego rana ze musisz do tej pracy wrócić?? Moze tak reagujesz na stres. Ja zauważyłam ze jak sie zdenerwuje, to od razu boli mnie brzuch, w dolnej części, nieprzyjemne uczucie jakby dziecku cos przeszkadzało. Właśnie mam teraz ten stan bo mnie rodzinka zdenerwowała głupotami. Ehhhh....

    Taru a u Ciebie co znowu:(?

    Pianistka ja mysle,ze to przez stres i jutro przejdzie,ale jesli ma Cie to uspokoic to jedz!!
    Daj znac

    relgj44jj7raepwj.png
    w5wq8ribfp4w977l.png
  • lelewela Autorytet
    Postów: 471 146

    Wysłany: 10 lipca 2015, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka a duże tego plamienia masz, bo może faktycznie warto jechać.

    No ja znałam ich z widzenia tylko i na cześć ale i tak mam doła bo to straszna tragedia dla tej dziewczyny. A tym bardziej zrobiłam się niespokojna bo mój facet pojechał 120 km do kolegi i wróci jutro. Teraz zdecydowanie wolę jak jest w domu i sam nigdzie nie jeździ.

    A co przeczuć. Ja nie mam przeczucia tylko wiem, ze będę miała syna :) a imiona? u nas zawsze była mowa o Aleksandrze, ale o Aleksandra walczyliśmy ponad 3 lata, kilka nieudanych prób, ciąża biochemiczna i ja powiedziałam teraz ze nie chce tego imienia za długo czekaliśmy. Ja teraz myslę nad Adasiem, ale nie wiem czy to nie za pospolicie :) a dla dziewczynki nie mamy wybranego, bo przecież będzie chłopak :)

    iv09l6d8dhueo2ma.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 10 lipca 2015, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Usiadłam siku... a tam kap, kap, kap żywa krew...
    zbieram się :(

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
‹‹ 403 404 405 406 407 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

W którym tygodniu planowane cesarskie cięcie? Co spakować do szpitala?

Choć poród fizjologiczny, czyli siłami natury, jest naturalnym procesem, w niektórych sytuacjach cesarskie cięcie może być korzystniejsze dla zdrowia matki i dziecka. W jakich sytuacjach i w którym tygodniu ciąży zaleca się poród przez cesarskie cięcie? Jak przyszła mama może się do tego przygotować?

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ