Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Lutówki 2016
Odpowiedz

Lutówki 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 lipca 2015, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lelewela wrote:
    justikf Z tymi lekarzami wlasnie tak jest. Ale co z tym krwiakiem? cos będą robic czy to niegroźne i na razie tak zostaje ?

    Podobno nie wygląda groźnie, wygląda na pozostałość, stary. Stosunkowo mały i pod jajem płodowym więc nie powinien go zaczepiać. Dodatkowo jest pozakosmówkowy, a nie kosmówkowy etc.... Z krwiakami się nic nie robi. Jeśli są duże lub w niebezpiecznym miejscu to się leży.

    Ale dla mnie ważną informacją byłoby potwierdzenie, że on rzeczywiście wcześniej był a nie dopiero powstał. Ale skoro tak często plamiłam i krwawiłam to musiał być. Jedyne co to mniej więcej o tym samym miejscu mówił mój lekarz, że tam macica nie jest do końca wypełniona...
    Sama nie wiem.

    Jedyne co to powiedział, że jak zakrwawię więcej to mam pojechać do szpitala po imunoglobinę.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 lipca 2015, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iriss wrote:
    Justikf, dobrze że trafiłaś w końcu na dobrego lekarza, mam nadzieję że krwiaczek się zaraz opróżni i nic po nim nie zostanie :)

    Osobiście wolę aby się wchłonął niż opróżnił. Nie lubię widoku krwi w ciąży :-(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 lipca 2015, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka - super. Jakoś miałam (nawet nie wiem czemu snułam domysły), że będzie królewna :-)

  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 29 lipca 2015, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Póki co traktujemy to jako wróżbę i będziemy mówić o brzuszku że "ON" ale nie nastawiamy się zbyt bardzo :)
    Za ok 15-20 sierpnia idziemy do położnej na USG i zobaczymy czy potwierdzi :)

    Ale cieszy mnie ta przezierność 1,2 :) no i maluch wielkolud według USG to 13+3 :)

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 29 lipca 2015, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak się zastanawiam, przezierność ma jakąś dolną granicę? :)
    No i fajnie że tętno już się normuje :)

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 29 lipca 2015, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale bym zjadła kopytek :) ale chyba naleśniki zrobię dzisiaj :)

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • kada24 Autorytet
    Postów: 5602 3455

    Wysłany: 29 lipca 2015, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja miałam. Dziś hamburgera z basenu hahaha bo byliśmy na basenie ze szwagierka z DE a sobie odpoczelam przynajmniej poplywalam i z dziećmi się wyglupialam było mega

    Hanna<3
    5cfa36e136.png
    countdown-1431234000z1455429600zp.png
    Mateuszek <3 13.08.2014
    Emilka <3 08.07.2010








  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 lipca 2015, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A powiem Wam jeszcze coś.

    Dziś jeszcze raz się utwierdziłam w tym, że spora część moich bóli brzucha i pleców bierze się z jelita grubego. Czułam w ciągu dnia (nie tylko dziś!), że nie jestem wypróżniona do końca.
    I odważyłam się pierwszy raz na czopka glicerynowego. Lekarz pozwolił już wcześniej - ale miałam opory.

    Przekroiłam czopka na pół i zażyłam przed wizytą i drugą połowę spróbowałam jeszcze raz po wizycie....
    Strasznie duże ilości noszę tego w jelicie grubym ;-( Za jednym i drugim razem się dobrze wyczyściłam.

    Przed ciążą potrafiłam się wypróżniać po kilka razy dziennie.

    A teraz pewnie dużo robi ta psychiczna bariera przed napinaniem brzucha i dzieje się to co dzieje.

  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 29 lipca 2015, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justikf, mnie też koszmarnie bolą jelita i czasem aż mnie to przeraża :/

    Naprawdę dotarło do mnie że będziemy rodzicami :) dopiero :)

    milka1 lubi tę wiadomość

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • mandragora Autorytet
    Postów: 1632 2944

    Wysłany: 29 lipca 2015, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas wszystko gra ;) ciesze się ze u reszty wizytujacych tez ;) nasze maleństwo z kolei rozłożyło nóżki i nie pokazało nic. Wiec na chwile obecna dziewczynka ale potwierdzi na 100 % 17.08. Wszystkie badania i wymiary tez oki. Nie robimy wiec pappy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 lipca 2015, 18:47

    justikf, milka1, zosiaaa lubią tę wiadomość

    bi7ym6k5itohspij.png17u9tgf6v5o8sce7.pngw5wqzbmhga0rplar.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 29 lipca 2015, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mandragora! Super :) My też poprzestajemy na USG skoro wszystko wyszło super :)
    I też potwierdzimy płeć za ok 3 tygodnie :)

    Iriss, dużo dziewczyn nie pisze... Mila, Anabel, Fleur de lis... Ciekawe co u nich... może po prostu odłączyły się od internetu i jego wpływów :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 lipca 2015, 18:51

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • mandragora Autorytet
    Postów: 1632 2944

    Wysłany: 29 lipca 2015, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dzisiaj zgrzeszylam macdonaldem ;( ja normalnie nie jadam takich rzeczy a tu się tak zachciało ze się powstrzymać nie mogłam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 lipca 2015, 18:57

    bi7ym6k5itohspij.png17u9tgf6v5o8sce7.pngw5wqzbmhga0rplar.png
  • mandragora Autorytet
    Postów: 1632 2944

    Wysłany: 29 lipca 2015, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iriss a ty bezglutenowiec jesteś czy tak ze względu na ciążę odstawiłas?

    bi7ym6k5itohspij.png17u9tgf6v5o8sce7.pngw5wqzbmhga0rplar.png
  • mandragora Autorytet
    Postów: 1632 2944

    Wysłany: 29 lipca 2015, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to ci się uaktywnilo w dorosłym juz wieku czy od początku miałaś takie problemy?

    bi7ym6k5itohspij.png17u9tgf6v5o8sce7.pngw5wqzbmhga0rplar.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 29 lipca 2015, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iriss, czekamy czekamy :) Ja pójdę w tym tygodniu między 17 a 20 sierpnia ale nie wiem którego dokładnie :) i wtedy też liczę dokładnie na płeć :)

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • mandragora Autorytet
    Postów: 1632 2944

    Wysłany: 29 lipca 2015, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to się w ogole trochę dziwie, bo w dwóch poprzednich ciazach w 12 tc juz znałam płeć na 100 % a teraz jak tajemnica ....

    bi7ym6k5itohspij.png17u9tgf6v5o8sce7.pngw5wqzbmhga0rplar.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 29 lipca 2015, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi dzisiaj kobieta powiedziała ze ona myśli ze chłopak ALE na tym etapie to bardzo niepewna informacja :) a wg USG 13+3 :)

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • mandragora Autorytet
    Postów: 1632 2944

    Wysłany: 29 lipca 2015, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się zastanawiam jak u mojego synka będzie bo właśnie mamy silna nietolerancja laktozy i zastanawiam się czy da się z tego wyjść ale jak widzę czasami niekoniecznie.

    bi7ym6k5itohspij.png17u9tgf6v5o8sce7.pngw5wqzbmhga0rplar.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 29 lipca 2015, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam nadzieję, że nasz maluch odziedziczy uszy po tatusiu...
    Śmiejcie się ale w jednym uchu nie mam chrząstki... oj jakaś jest ale tak miękka że mogę ucho zginać w rurkę :D

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 lipca 2015, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka wrote:
    Ja mam nadzieję, że nasz maluch odziedziczy uszy po tatusiu...
    Śmiejcie się ale w jednym uchu nie mam chrząstki... oj jakaś jest ale tak miękka że mogę ucho zginać w rurkę :D

    HAHAHA a mój mąż zawsze się ze mnie śmieje - twierdzi, że jestem evenementem, że mam w uszach kości, bo mam bardzo małe i w ogóle nie można nimi ruszać - są bardzo twarde.

‹‹ 580 581 582 583 584 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Czego nie jeść  w ciąży - 7 produktów zabronionych

Ciąża to okres wzrostu apetytu i wielu zachcianek kulinarnych. Czy oznacza to zatem, że możesz pozwolić sobie na wszystko i jeść do woli? Niestety nie. Zapoznaj się czego nie jeść w ciąży, aby zachować bezpieczeństwo dla rozwijającego się płodu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak czuć się wygodnie w każdych warunkach? Cykl menstruacyjny bez tajemnic

Przeczytaj, co dzieje się w poszczególnych fazach cyklu oraz jaki może to mieć wpływ na kobiecy organizm. Sprawdź, jak możesz zadbać o swój komfort fizyczny i psychiczny na przestrzeni cyklu menstruacyjnego. 

CZYTAJ WIĘCEJ