Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Lutówki 2016
Odpowiedz

Lutówki 2016

Oceń ten wątek:
  • Lexi150 Autorytet
    Postów: 3877 2819

    Wysłany: 17 września 2015, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kkkaaarrr wrote:
    Dziewczyny, pomóżcie bo jestem załamana... Mieliśmy z moim M lecieć jutro na weekend do Brukseli, miał to być taki nasz ostatni wyjazd we dwoje, no i ostatnio nie układało się między nami idealnie, więc również 'ku poprawie relacji'. Od dwóch dni jednak czułam, że coś mnie bierze, kuracja czosnkiem, cytryną i sokiem malinowym zdała się na plaster, bo dziś mam glutaa po pas :( od internisty dowiedziałam się oczywiście tylko tyle, że nie mogę brać żadnych leków i że mam siedzieć w domu... No i co ja mam teraz zrobić? Zostać w domu i nie polecieć (oczywiście wszystko już zapłacone, nawet lot odprawiony...) czy lecieć i się nie przejmować, bo katar kiedyś i tak przejdzie...
    Jak nie masz gorączki i czujesz się na siłach to leć. Ale sama musisz wiedzieć czy dasz radę. Na przeziębienie polecam Prenalen syrop albo prenatal grip care tabletki no i można rutninoscorbin. Ja jeszcze kupiłam sobie krople do nosa dla dzieci bo woda morska nie pomagała i też było ok.

    Mama 4 Aniołków <3 <3 <3 <3
    ♥ IGOR ♥ 24.02.2016 (3390g, 56cm, 10pkt.)
    mhsvh371f8hry86r.png
    0d1ygywl27duo1io.png
  • Love_life Autorytet
    Postów: 768 1039

    Wysłany: 17 września 2015, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy możecie proszę dopisać mnie do listy?

    [link=https://www.suwaczki.com/]16ud43r84e2w0zoo.png[/link]

    2.02.15 7 tc mój aniołek :*
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2015, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kkkaaarrr wrote:
    Dziewczyny, pomóżcie bo jestem załamana... Mieliśmy z moim M lecieć jutro na weekend do Brukseli, miał to być taki nasz ostatni wyjazd we dwoje, no i ostatnio nie układało się między nami idealnie, więc również 'ku poprawie relacji'. Od dwóch dni jednak czułam, że coś mnie bierze, kuracja czosnkiem, cytryną i sokiem malinowym zdała się na plaster, bo dziś mam glutaa po pas :( od internisty dowiedziałam się oczywiście tylko tyle, że nie mogę brać żadnych leków i że mam siedzieć w domu... No i co ja mam teraz zrobić? Zostać w domu i nie polecieć (oczywiście wszystko już zapłacone, nawet lot odprawiony...) czy lecieć i się nie przejmować, bo katar kiedyś i tak przejdzie...
    A pytałaś lekarza? Mój mi np zabronił latania.

  • Bruśka Autorytet
    Postów: 3155 1897

    Wysłany: 17 września 2015, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może właśnie zastosuj albo wodę albo jakieś krople. Inhalacje olejkiem swierkowym albo na gorąca wodę albo jak masz kominek porcelanowy no nalej wody krople i swieczka to w pomieszczeniu się powiwtrze oczysci i Tobie drogi odetka.

    dqprqtkfus8kbbbd.png
  • Lexi150 Autorytet
    Postów: 3877 2819

    Wysłany: 17 września 2015, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Love_life wrote:
    Dziewczyny czy możecie proszę dopisać mnie do listy?

    https://docs.google.com/spreadsheets/d/1N0-FZO6TDGA4PmQDuBDv2reIhX3LRrxQh1gDlPvzZdY/edit?pli=1#gid=0

    Love_life lubi tę wiadomość

    Mama 4 Aniołków <3 <3 <3 <3
    ♥ IGOR ♥ 24.02.2016 (3390g, 56cm, 10pkt.)
    mhsvh371f8hry86r.png
    0d1ygywl27duo1io.png
  • Love_life Autorytet
    Postów: 768 1039

    Wysłany: 17 września 2015, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kkkaaarrr wrote:
    Dziewczyny, pomóżcie bo jestem załamana... Mieliśmy z moim M lecieć jutro na weekend do Brukseli, miał to być taki nasz ostatni wyjazd we dwoje, no i ostatnio nie układało się między nami idealnie, więc również 'ku poprawie relacji'. Od dwóch dni jednak czułam, że coś mnie bierze, kuracja czosnkiem, cytryną i sokiem malinowym zdała się na plaster, bo dziś mam glutaa po pas :( od internisty dowiedziałam się oczywiście tylko tyle, że nie mogę brać żadnych leków i że mam siedzieć w domu... No i co ja mam teraz zrobić? Zostać w domu i nie polecieć (oczywiście wszystko już zapłacone, nawet lot odprawiony...) czy lecieć i się nie przejmować, bo katar kiedyś i tak przejdzie...

    Ja latam co miesiąc na weekend tylko bo nie mam przeciwskazan ale zadzwonilabym do gina po poradę

    [link=https://www.suwaczki.com/]16ud43r84e2w0zoo.png[/link]

    2.02.15 7 tc mój aniołek :*
  • Love_life Autorytet
    Postów: 768 1039

    Wysłany: 17 września 2015, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lexi150 wrote:
    https://docs.google.com/spreadsheets/d/1N0-FZO6TDGA4PmQDuBDv2reIhX3LRrxQh1gDlPvzZdY/edit?pli=1#gid=0

    Dzięki!

    [link=https://www.suwaczki.com/]16ud43r84e2w0zoo.png[/link]

    2.02.15 7 tc mój aniołek :*
  • kkkaaarrr Autorytet
    Postów: 2361 2967

    Wysłany: 17 września 2015, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marissith wrote:
    A pytałaś lekarza? Mój mi np zabronił latania.
    O latanie pytalam wielokrotnie mojego gina i nie ma przeciwwskazan, pod warunkiem ze nie sa to loty miedzykontynentalne. Latalam sporo, odkad jestem w ciazy to bedzie 5 destynacja i wszystko ok.

    tulipanna lubi tę wiadomość

    eVspp2.png
    SBwKp2.png
    - Olga [*] 8.11.2015 [26tc] - mama Cię kocha córeczko -
  • Moniaa Autorytet
    Postów: 2529 3251

    Wysłany: 17 września 2015, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kkkaaarrr wrote:
    Dziewczyny, pomóżcie bo jestem załamana... Mieliśmy z moim M lecieć jutro na weekend do Brukseli, miał to być taki nasz ostatni wyjazd we dwoje, no i ostatnio nie układało się między nami idealnie, więc również 'ku poprawie relacji'. Od dwóch dni jednak czułam, że coś mnie bierze, kuracja czosnkiem, cytryną i sokiem malinowym zdała się na plaster, bo dziś mam glutaa po pas :( od internisty dowiedziałam się oczywiście tylko tyle, że nie mogę brać żadnych leków i że mam siedzieć w domu... No i co ja mam teraz zrobić? Zostać w domu i nie polecieć (oczywiście wszystko już zapłacone, nawet lot odprawiony...) czy lecieć i się nie przejmować, bo katar kiedyś i tak przejdzie...
    Ja bym się bała latać z przeziębieniem a tym bardziej z katarem. Który niestety może się przerodzić w zapalenie ucha. Może są sposoby aby tego uniknąć. Ale właśnie nie od jednej osoby słyszałam że po locie z katarem miały zatkany uszy albo yo odchorowały. Najgorsze jest ponoć lądowanie.

  • kkkaaarrr Autorytet
    Postów: 2361 2967

    Wysłany: 17 września 2015, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lexi150 wrote:
    Jak nie masz gorączki i czujesz się na siłach to leć. Ale sama musisz wiedzieć czy dasz radę. Na przeziębienie polecam Prenalen syrop albo prenatal grip care tabletki no i można rutninoscorbin. Ja jeszcze kupiłam sobie krople do nosa dla dzieci bo woda morska nie pomagała i też było ok.
    Oooo, ten prenatal gripcare wyglada obiecujaco! Szkoda tylko, ze napisali, zeby przyjmowac pod nadzorem lekarza, a moj rodzinny internista nie zajaknal sie o tym leku!

    eVspp2.png
    SBwKp2.png
    - Olga [*] 8.11.2015 [26tc] - mama Cię kocha córeczko -
  • kkkaaarrr Autorytet
    Postów: 2361 2967

    Wysłany: 17 września 2015, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moniaa wrote:
    Ja bym się bała latać z przeziębieniem a tym bardziej z katarem. Który niestety może się przerodzić w zapalenie ucha. Może są sposoby aby tego uniknąć. Ale właśnie nie od jednej osoby słyszałam że po locie z katarem miały zatkany uszy albo yo odchorowały. Najgorsze jest ponoć lądowanie.
    Gdyby nie ciąża to nie zastanawiałabym się nawet minuty, ja w życiu dużo latam i z nie jednym przeziębieniem/katarem przerabiałam loty, w tym i kilkunastogodzinne. Moje wątpliwości są bardziej skierowane na przeziębienie w ciąży i wyjazd gdziekolwiek (czy też raczej jakimkolwiek środkiem transportu).

    eVspp2.png
    SBwKp2.png
    - Olga [*] 8.11.2015 [26tc] - mama Cię kocha córeczko -
  • Lexi150 Autorytet
    Postów: 3877 2819

    Wysłany: 17 września 2015, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kkkaaarrr wrote:
    Oooo, ten prenatal gripcare wyglada obiecujaco! Szkoda tylko, ze napisali, zeby przyjmowac pod nadzorem lekarza, a moj rodzinny internista nie zajaknal sie o tym leku!
    Ja ten prenatal dostałam od swojej ginki próbkę. Mówiła że na spokojnie można przyjmować.

    kkkaaarrr lubi tę wiadomość

    Mama 4 Aniołków <3 <3 <3 <3
    ♥ IGOR ♥ 24.02.2016 (3390g, 56cm, 10pkt.)
    mhsvh371f8hry86r.png
    0d1ygywl27duo1io.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2015, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biedroneczka29 wrote:
    Agnesia widze,ze prace takie jak u mnie :) :) tylko,ze moj robi sam po pracy to troche dluzej mu to zejdzie,ale ma czas :)
    Mój też sam wszystko robi :) Teraz tata mu pomoże podwiesić sufit bo płyt sam nie podniesie mieszkamy w kamienicy i sufit jest na wysokości 3m. Tyle że on wziął urlop, możemy kuć i wiercić tylko 10-19. A na ten moment wszystkie prace wymagają właśnie sporego hałasu. A jak Twój mąż sam podwiesza sufit? przecież płyty są długie i ciężkie, nawet jak się już je w jakiś sposób poniesie nie da się trzymać jedną ręką a drugą mocować.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2015, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kkkaaarrr wrote:
    Gdyby nie ciąża to nie zastanawiałabym się nawet minuty, ja w życiu dużo latam i z nie jednym przeziębieniem/katarem przerabiałam loty, w tym i kilkunastogodzinne. Moje wątpliwości są bardziej skierowane na przeziębienie w ciąży i wyjazd gdziekolwiek (czy też raczej jakimkolwiek środkiem transportu).
    Ja sobie kupiłam vick ten w maści i smarowałam pod nosem odrobinkę(lekarz pozwolił bo to malutka powierzchnia) i katar przeszedł po 2ch dniach :) miałam po nim taki delikatny. A już jakieś bakterie się lęgły bo robił się katar zielony i czułam zatoki :)

    tysiaa93, kkkaaarrr lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2015, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tulipanna wrote:
    to ja tu widze, że jestem najbardziej zaawansowana :P zaczęłam 21 tydzień:)ale ten czas leci :)
    Co do imion to chciałam Hankę, ale właśnie też zobaczyłam w rankingu imion, że Hanka jest w pierwszej piatce. Poza tym Julki, Maje..Teraz myślę nad Michaliną albo Stefką :)
    Zosia i Pianistka również mają 21 tydzień :)

  • tysiaa93 Autorytet
    Postów: 6613 8833

    Wysłany: 17 września 2015, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnesia wrote:
    Ja sobie kupiłam vick ten w maści i smarowałam pod nosem odrobinkę(lekarz pozwolił bo to malutka powierzchnia) i katar przeszedł po 2ch dniach :) miałam po nim taki delikatny. A już jakieś bakterie się lęgły bo robił się katar zielony i czułam zatoki :)
    Z nieba mi spadłas, muszę to kupić w takim razie :) Bo męczę się z tym głupim katarem :P

    0potul.gif
    ♥Gabrysia♥
    3i49jw4zebtargzr.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2015, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tysiaa93 wrote:
    Z nieba mi spadłas, muszę to kupić w takim razie :) Bo męczę się z tym głupim katarem :P
    Tylko pamiętaj że nie możesz się wysmarować nim cała bo w ciąży niby nie można z powodu olejków, ale ja na noc pod nos smarowałam i przetykało mi nos:) do tego używałam też wody morskiej do oczyszczenia nosa żeby 'wypływało':)

    tysiaa93 lubi tę wiadomość

  • tulipanna Autorytet
    Postów: 4719 2091

    Wysłany: 17 września 2015, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnesia wrote:
    Zosia i Pianistka również mają 21 tydzień :)
    No ale ich tu nie ma z nami, buszują gdzieś na fb chyba :)

    wnid9vvjl1hs5kx5.png
    419005497f.png
  • tulipanna Autorytet
    Postów: 4719 2091

    Wysłany: 17 września 2015, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnesia wrote:
    Tylko pamiętaj że nie możesz się wysmarować nim cała bo w ciąży niby nie można z powodu olejków, ale ja na noc pod nos smarowałam i przetykało mi nos:) do tego używałam też wody morskiej do oczyszczenia nosa żeby 'wypływało':)
    Ja od wody morskiej w sprayu jeszcze gorzej kichałam, wręcz zaczynałam kichać po psiknięciu, bo to takie drobne kropelki pod takim ciśnieniem że wywoływałi to u mnie falę kichania :P Disne Mar się to paskudztwo nazywało

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2015, 15:31

    wnid9vvjl1hs5kx5.png
    419005497f.png
  • Biedroneczka29 Autorytet
    Postów: 2857 2098

    Wysłany: 17 września 2015, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnesia do tego wezmie sobie pomocnika bo sam nie zrobi :) i u nas caly sufit nie bedzie obnizany tylko tam gdzie szafa bo chce mi ledami podswietlic :)

    tulipana dla mnie lepiej by bylo uslyszec,ze podobna do tatusia czy cos w tym stylu :)a nie ze piekna po tatusiu bo mamie na pewno nie bylo milo to slyszec.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2015, 15:25

    Sofija <3
    Udalo sie w <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu :)
    201602294556.png
‹‹ 746 747 748 749 750 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 porad, jak ubrać dziecko na zimowy spacer

Niekiedy zimowa aura za oknem może zniechęcać do spacerów... Tymczasem jest to świetny sposób na budowanie odporności, dotlenienie organizmu i zapewnienie aktywności fizycznej dla dziecka. Jak zatem przygotować się na zimowy spacer? Sprawdź 7 porad, jak ubrać dziecko!

CZYTAJ WIĘCEJ

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ