Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🍀 LUTY 2021 🍀
Odpowiedz

🍀 LUTY 2021 🍀

Oceń ten wątek:
  • Angelika0507 Autorytet
    Postów: 758 776

    Wysłany: 10 września 2020, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja karte ciąży mam zawsze przy sobie.
    Co do imion, my wybraliśmy Kajetana, podoba mi sie Marcel, Bruno, Antoni, Artut, Gracjan, Aleksander, a dla dziewczynki Marcelina, Michalina, Pola, Antonina 😊

    Teresita lubi tę wiadomość

    qb3ck6nle1gu1853.png

    12.02.2021 Kajetan 4300g, 56,5cm
    Drugi transfer 05.2020- mamy syneczka ❤♂️
    Pierwszy transfer 04.2020- nieudany ❌
    1 procedura In-vitro
    3x IUI- nieudane ❌
    Starania od 04.2019 💕
  • misbe Koleżanka
    Postów: 54 45

    Wysłany: 10 września 2020, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ultraviolet wrote:
    Dziewczyny takie pytanie mi się nasuwa - czy Wy zawsze i wszędzie macie przy sobie kartę ciąży? Miałam wczoraj w pracy taką sytuację, że pojawiły się bardzo mocne skurcze, wielokrotnie, ale bez krwi. Od razu łzy w oczach, wymiana spojrzeń i zostałam odwieziona do domu. I tak sobie myślę, że gdyby szef odwiózł mnie do szpitala, to nawet nie miałam karty przy sobie. A teraz czytam, że też macie różne incydenty z samopoczuciem. A karty macie czy tylko ja taka gapa?

    Karta ciąży zawsze w torebce obowiązkowo. Nigdy nic nie wiadomo.
    Ultraviolet teraz odpoczywaj tak jak zalecił lekarz i odsuń pracę na dalszy plan. Twoje i maluszka zdrowie najważniejsze :) Też niedawno miałam skurcze, ale nie tak bolesne jak opisujesz. Teraz na szczęście po wprowadzeniu ponownym duphastonu i magnezu się uspokoiło.

    3jgxs65gs24re2ig.png
  • Kamaa1987 Przyjaciółka
    Postów: 76 88

    Wysłany: 10 września 2020, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, powiem Wam, że ja nie noszę karty ciąży, ale teraz zacznę, faktycznie przy poprzednich ciążach zwracałam na to uwagę 😉
    Moje typy imion to: Antoni, Józef, Krzysztof,Łucja, Felicja, Zoja

    Teresita lubi tę wiadomość

  • Sweetcake Autorytet
    Postów: 684 401

    Wysłany: 10 września 2020, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się tez muszę przyznać, ze nie nosze karty ciąży. Trzeba to zmienić.
    Co do imienia to u nas masakra. Musi brzmieć fajnie w obydwu językach i dać się w polskim zdrobnić. Pod uwagę bierzemy: Leon, Jan ( i tu problem bo Jasiu super zdrobnienie , ale w Niemczech będą na niego tak zimno Jan mówić), Anton( mężowi się podoba a mi tak bardzo średnio), Marcel. Jakoś jednak do żadnego imienia nie jestem przekonana. Ale dla młodszej córki tez było ciężko. W sumie koleżanki w pracy mi wynalazły i jest mała psotnica Maya.

    Teresita lubi tę wiadomość

  • jestem_M Przyjaciółka
    Postów: 88 33

    Wysłany: 10 września 2020, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie noszę karty przy sobie ale od teraz zmieniam nawyki i właśnie włożyłam kartę ciąży do torebki. Macie dziewczyny rację, nigdy nie wiadomo co może się wydarzyć i lepiej mieć ją przy sobie.
    Co do imion to syn ma na imię Mieszko, a córeczka będzie Pola.
    Podoba mi się też np. Jakub, Maciej, Wojciech oraz Martyna, Blanka, Olga.
    Ale też wiele zależy od tego jakie macie nazwisko, bo chyba nie każde imię gra z nazwiskiem.

    Teresita lubi tę wiadomość

    1 ciąża - rok starań - 💔👼
    2 ciąża - Mieszko 👨‍👩‍👦
    3 ciąża - czekamy na Polę 🤰❤️
    m3sxs65gs9b8zo8s.png
  • ultraviolet Autorytet
    Postów: 627 644

    Wysłany: 10 września 2020, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    misbe wrote:
    Karta ciąży zawsze w torebce obowiązkowo. Nigdy nic nie wiadomo.
    Ultraviolet teraz odpoczywaj tak jak zalecił lekarz i odsuń pracę na dalszy plan. Twoje i maluszka zdrowie najważniejsze :) Też niedawno miałam skurcze, ale nie tak bolesne jak opisujesz. Teraz na szczęście po wprowadzeniu ponownym duphastonu i magnezu się uspokoiło.
    Ja pierwsze takie sytuacje miałam w 16tc i od tego czasu leżę, z proga nie zdążyłam zejść, a mam jeszcze dołożony. Myślałam, że jak przez jeden dzień poczułam się lepiej, to mogę wyjść z domu. Jak widać, nie jest fajnie... Zwariować można, cały czas tykająca bomba.

    dqprj48akwkgc0se.png
    6 lat starań o rodzeństwo, niedrożność, endometrioza, poronienie, laparoskopia
    02.2018 ICSI 😢 nie pobrano komórek
    06.2018 ICSI - podejście II
    07.2018 punkcja pobrano 6 komórek, mamy ❄❄
    10.2018 histeroskopia
    16.11.2018 FET ❄️😢
    21.11.2019 FET ❄️😢
    ...
    23.06.2020 - 7tc ❤️
  • ultraviolet Autorytet
    Postów: 627 644

    Wysłany: 10 września 2020, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja o imionach nie myślę 😞 chcę dotrwać do połówkowych za tydzień w piątek 😞
    Może wtedy zacznę coś planować. Nawet nie wiem kto mieszka w brzuszku 🤔

    dqprj48akwkgc0se.png
    6 lat starań o rodzeństwo, niedrożność, endometrioza, poronienie, laparoskopia
    02.2018 ICSI 😢 nie pobrano komórek
    06.2018 ICSI - podejście II
    07.2018 punkcja pobrano 6 komórek, mamy ❄❄
    10.2018 histeroskopia
    16.11.2018 FET ❄️😢
    21.11.2019 FET ❄️😢
    ...
    23.06.2020 - 7tc ❤️
  • adaska Autorytet
    Postów: 4055 3027

    Wysłany: 10 września 2020, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć mamy ♥️

    Ja w sumie nie nosze karty ciąży przy sobie, bo ciagle zmieniam torebki ale chyba jednak postaram się wbić to sobie do głowy i stworzyć z tego „nawyk”

    Po obiedzie poszliśmy do ogrodu robić porządki jesienne i tak sobie pomyślałam.
    U mnie w mieście nie ma żadnych zajęć typowo dla ciężarnych.
    Myśle żeby się może na jakas jogę zapisać? 🤔 ćwiczycie? Może macie jakieś kanały na YT godne polecenia?

    Co do imion to u nas będzie Staś i Jaś. Podoba mi się ten imię Leo (nie Leon).
    Dla dziewczynki mamy już wymarzona Helenkę ale podoba nam się tez Hania, Rozalka i Liliana :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2020, 16:51

    Teresita lubi tę wiadomość

    👼🏻6tc 👼🏻9tc

    28.05.2020⏸🍀
    18.01.2021
    💙Adaś 10:58, 50cm 2660g
    💙Staś 11:00, 47cm 2330g

    Spełniłam swoje największe marzenie. Zostałam mamą ♥️
  • madiiiii Autorytet
    Postów: 1305 1044

    Wysłany: 10 września 2020, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adaska ja ćwiczę, ale trenowałam sporo zanim zaszłam w ciążę i teraz te ćwiczenia kontynuuje w nieco zmienionej formie. Na stronach Ewy Chodakowskiej są programy dedykowane specjalnie dla kobiet w ciąży:

    https://beactivetv.pl/film/projekt-ciaza
    https://sklep.bebio.pl/projekt-ciaza-ksiazka-i-program-treningowy-natalii-rybarczyk-na-plycie-dvd
    https://sklep.bebio.pl/dvds/aktywna-w-ciazy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2020, 17:12

    adaska lubi tę wiadomość

    ♥ Liwia ur. 05.09.2014, 3300g, 51cm
    ♥ Laura ur. 23.08.2016, 3720g, 55cm
    ♥ Tymuś ur. 6.02.2021, 4030g, 55cm
  • BlackRose 89 Autorytet
    Postów: 1262 822

    Wysłany: 10 września 2020, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Jej, Tygrysek, co za historia! Ja w pierwszym trymestrze tez zemdlałam, ale w kościele i od tamtej pory już sama na wszelki wypadek nie jeździłam też na zakupy, bo właśnie balam się tych kolejek. No a teraz nie mam problemu, bo muszę leżeć przez tą szyjkę, więc wszystko spadło na męża poza gotowaniem obiadu.
    A co do jedzenia - ma może któraś z Was tak, że jednego dnia jadłaby bez umiaru a drugiego nie może patrzeć na cokolwiek i żyje powietrzem? Ja ostatnie kilka dni tak mam i zastanawiam się, czy to normalne

    Nie, cały czas jem bez umiaru 😂😂😂

    Tygrysku współczuję bardzo. Ja to nie wiem jak to będzie bo przeważnie czuje się w miarę ok, szybko się męczę i jak wychodzę to jest mi gorzej niestety. Słabo i duszno często mi się robi a co będzie dalej...
    U mnie nie ma opcji zostać w domu bo dzieci trzeba prowadzić do szkoły i do przedszkola, potem je odbierać. W międzyczasie zakupy itd. Mąż mi zabrania robić zakupów ale ja nie chce go ciągle wysyłać bo on teraz pracuje od 5 rano do samego wieczora i ledwo chodzi bo jeszcze jakieś przeziębienie go dopadło.

    hchy90bv5a4juf6w.png
  • misbe Koleżanka
    Postów: 54 45

    Wysłany: 10 września 2020, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teresita wrote:
    Witam
    Pytanie z innej beczki na poprawę nastroju. Jakie macie propozycje imion dla dzieci ? Zarówno dla chłopców jak i dziewczynek ( u mnie diagnoza płci stale się zmienia 😜) w sumie nawet nie mam pomysłu. Zależy mi najbardziej na tym, aby było w miarę orginalne ( nie oklepane w danym czasie ), ale tez nie bardzo cudaczne .., No i masz babo placek 🙈

    Och, temat imion- ja mam problem z imieniem dla chłopca. Zawsze podobał mi się Antoni, ale z racji dużej popularności tego imienia odrzuciliśmy je. Teraz na tapecie jest Marcel i Hubert.
    Dla dziewczynki chcieliśmy Zuzię, ale też bardzo popularna ostatnimi laty i wygrała Amelka, no ale z dużym prawdopodobieństwem będzie chłopak :)

    Teresita lubi tę wiadomość

    3jgxs65gs24re2ig.png
  • Edward1 Autorytet
    Postów: 869 638

    Wysłany: 10 września 2020, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas na tapecie są: Tadeusz, Ludwik (uwielbiam to imię, ale jestem niesety osamotniona w tej kwestii w rodzinie🙁) Zachary, Pola, Michalina i Margo - póki co tyle u nas Ale jakoś nie możemy dojść do porozumienia

    n59ykrhmt0n17fpk.png

    8/2/2021 urodziła się nasza mała królewna Pola 3720g I 51cm

    2010 - urodził się Franciszek 4180g I 55 cm

    XII.2012- 5tc [*]

    Starania o kolejne dzieciątko od 2013.
    5 VI 2020 - II kreski na teście 😁
  • BlackRose 89 Autorytet
    Postów: 1262 822

    Wysłany: 10 września 2020, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i piękne brzuszki macie ❤️
    U mnie jedno a brzuch ogromny, nie mogę kurtki zapiąć :P

    Co do wagi to w poprzedniej ciąży 25kilo doszło, połowa spadła zaraz po porodzie a reszta w ciągu kilku tygodni, więc jakoś bardzo się tym nie przejmuje. Trudno, wyglądam jak słonica ale wszystko w swoim czasie.

    hchy90bv5a4juf6w.png
  • BlackRose 89 Autorytet
    Postów: 1262 822

    Wysłany: 10 września 2020, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edward mam brata Tadeusza, który całe życie nienawidził tego imienia. Ja uważam, że jest piękne tylko do niego akurat nie pasuje :)
    U nas będzie problem z imieniem bo trzeci syn(męża piąty) i nic nam się nie podoba...
    Gdzieś w głowie jest Aleksander i Maksymilian ale w sumie nie wiemy... Pewnie po porodzie wybierzemy dopiero

    Teresita lubi tę wiadomość

    hchy90bv5a4juf6w.png
  • misbe Koleżanka
    Postów: 54 45

    Wysłany: 10 września 2020, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ultraviolet wrote:
    Ja pierwsze takie sytuacje miałam w 16tc i od tego czasu leżę, z proga nie zdążyłam zejść, a mam jeszcze dołożony. Myślałam, że jak przez jeden dzień poczułam się lepiej, to mogę wyjść z domu. Jak widać, nie jest fajnie... Zwariować można, cały czas tykająca bomba.

    Ja jeszcze pracuję, ale pracę mam głównie siedzącą i spokojną. Od czasu jak te skurcze się zaczęły mąż mnie zaczął pod drzwi pracy podwozić i odbierać, więc taki mocno oszczędzający tryb życia prowadzę. Nawet na spacery z psem przestałam wychodzić. Dzisiaj wyjątkowo musiałam iść pieszo, a bardzo dobrze się czułam od rana (a mam troszkę ponad 1 km z domu do pracy) i od połowy drogi myślałam, że nie dojdę. Brzuch zaczął jakoś ciągnąć i pobolewać. Także wychodzi na to, że też mocno muszę się oszczędzać.

    3jgxs65gs24re2ig.png
  • Edward1 Autorytet
    Postów: 869 638

    Wysłany: 10 września 2020, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mia jest jeszcze bardzo ładne 😁

    Kasia_z lubi tę wiadomość

    n59ykrhmt0n17fpk.png

    8/2/2021 urodziła się nasza mała królewna Pola 3720g I 51cm

    2010 - urodził się Franciszek 4180g I 55 cm

    XII.2012- 5tc [*]

    Starania o kolejne dzieciątko od 2013.
    5 VI 2020 - II kreski na teście 😁
  • Olinda Ekspertka
    Postów: 206 158

    Wysłany: 10 września 2020, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majorka wrote:
    Olinda jej :( współczuję. Ja się nie znam, nie wiem co znaczy łożysko przodujące. Myślałaś, żeby skonsultować to z innym lekarzem? Uwazaj na siebie. 🍀
    Dzięki 🤗 poczekam do kolejnej wizyty. Jeśli się nie poprawi to będę konsultować u innego lekarza. Lozysko przodujace w skrocie polega na tym ,że jest na samym dole przy szyjce macicy. Często jest powodem krwotokow i czasami trzeba dużo wcześniej rozwiązać ciążę przez cc bo te krwotoki zagrażają życiu zarówno matki jak i dziecka. W najgorszych wypadkach jest zrosniete z macica i trzeba ją usunąć podczas cc, przetaczac krew itd... słabo..Powodem takiego stanu sa czesto wczesniejsze zabiegi w macicy. Ja mialam lyzeczkowanie po poronieniu i cesarke. W najlepszym wypadku samo się podnosi i problem się kończy. I oby tak było i u mnie 😊 Dziękuję za słowa otuchy 😘

  • ultraviolet Autorytet
    Postów: 627 644

    Wysłany: 10 września 2020, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    misbe wrote:
    Ja jeszcze pracuję, ale pracę mam głównie siedzącą i spokojną. Od czasu jak te skurcze się zaczęły mąż mnie zaczął pod drzwi pracy podwozić i odbierać, więc taki mocno oszczędzający tryb życia prowadzę. Nawet na spacery z psem przestałam wychodzić. Dzisiaj wyjątkowo musiałam iść pieszo, a bardzo dobrze się czułam od rana (a mam troszkę ponad 1 km z domu do pracy) i od połowy drogi myślałam, że nie dojdę. Brzuch zaczął jakoś ciągnąć i pobolewać. Także wychodzi na to, że też mocno muszę się oszczędzać.
    Ja też pracuję, tylko biorę pracę do domu, poza tym zawożę i odbieram szkolne dziecko. Więc jak ktoś myśli, że zgodnie z zaleceniami leżę i pachnę to tak się nie da 🙄
    Uważaj na siebie 🙂

    misbe lubi tę wiadomość

    dqprj48akwkgc0se.png
    6 lat starań o rodzeństwo, niedrożność, endometrioza, poronienie, laparoskopia
    02.2018 ICSI 😢 nie pobrano komórek
    06.2018 ICSI - podejście II
    07.2018 punkcja pobrano 6 komórek, mamy ❄❄
    10.2018 histeroskopia
    16.11.2018 FET ❄️😢
    21.11.2019 FET ❄️😢
    ...
    23.06.2020 - 7tc ❤️
  • Vagabond Autorytet
    Postów: 453 338

    Wysłany: 10 września 2020, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edward1 wrote:
    Mia jest jeszcze bardzo ładne 😁

    Będę miała chłopca i mam problem z imieniem ale dla dziewczynki Nina, Laura, Ida, Helena, Olga, Aleksandra, Zoja.

    Teresita lubi tę wiadomość

    h4zpgywlkbjhd0hc.png
  • Teresita Ekspertka
    Postów: 126 192

    Wysłany: 10 września 2020, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pola, Łucja, Laura, Sandra, Marika - takie szybkie typowanie do przemyśleń

    Leo, Natan, Nikodem, Nikolas, - męskie typy plus Dorian

    Szczerze to w poprzednich ciążach było łatwiej i wybór konktetny😌

    Dziękuje za wszystkie podpowiedzi ❤️

‹‹ 258 259 260 261 262 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ