Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Maj 2015 :)
Odpowiedz

Maj 2015 :)

Oceń ten wątek:
  • Nejcik Autorytet
    Postów: 499 813

    Wysłany: 21 maja 2015, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minka:) wrote:
    nejcik no to tak jak u mnie wczoraj... zero skurczy... pozostaje nam tylko czekać...
    Ja się pocieszam tym, że w poniedziałek mam kolejną wizytę i może wtedy coś będzie się działo, ewentualnie ginka podejmie jakąś konkretną decyzję... No chyba że jakimś cudem do poniedziałku coś się zacznie, chociaż wątpię...
    Dokładnie - tylko czekać...
    Minka a na kiedy masz termin? My na 27-go.

    Antoś! <3
    mhsv4z17gj8u0s1w.png
  • _LISICA Przyjaciółka
    Postów: 71 30

    Wysłany: 21 maja 2015, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minka:) wrote:
    lisica widze ze obie się usilnie staramy...:) ja właśnie skończyłam skakać i zbieram się na szybki spacer... tylko u ciebie z humorem chyba lepiej bo u mnie kiepskawo... a jeszcze mały dziś sie prawie wogóle nie rusza...jak poleżałam na lewym boku to poczułam lekkie ruchy chyba z dwa ale to nic w porównaniu jak on zawsze sie ruszał i już nie wiem czy to wogóle jego ruchy były! zwariuje zaraz chyba...
    Pogoda też u nas licha... słońca zero i pochmurnie strasznie...
    lisiaca a ty jutro na IP już tak żeby zostać w szpitalu czy na badanie tylko?


    Jutro na IP na kontrolę mam jechać :) Ale jestem przerażona, bo od następnej osoby słyszałam, że w Trójmieście WSZYSTKIE porodówki zablokowane na pewno do jutra do 18stej ;/
    Chyba jak akcja gruba będzie albo coś, nie mają prawa odesłać do domu ???

    Ja dziś też leniwe ruchy ... chyba, już mu nudno w brzuchu u mnie :)

    nzjdk0s3066ruv32.png
  • _LISICA Przyjaciółka
    Postów: 71 30

    Wysłany: 21 maja 2015, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    beti97 wrote:
    Minka na mnie takie cuda też nie działały, dopiero jak moja siostra przyszła jednego dnia do szpitala i kazała mi ostro masować brzuch, oczywiście ja go tylko kiziałam to sama mi go wymasowała, aż czułam że macica zaczyna pracować do tego mój B. drażnił mi w tym samym momencie sutki i o 22 zaczęły się nieregularne skurcze. Muszę przyznać że moja siostra ma parę w tych łapkach bo B też próbował masować ale on tak nie potrafił jak ona.


    Coś w tym musi być, bo nam położna na SR kategorycznie zabroniła masowania i głaskania brzuszka do 37 tygodnia włącznie! :) ale ja masuje mój dwa razy dziennie, jak się smaruje oliwkami/balsamami. Może spróbuje troszkę mocniej + masaż sutków dziś wieczorem przy kąpieli :)

    nzjdk0s3066ruv32.png
  • miscelle Autorytet
    Postów: 454 562

    Wysłany: 21 maja 2015, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja aktualnie na brzuszek podaje sab Simplex 5x5, dicoflor 1x5, delicol 3x3 i robimy masaż antykolkowy jak tylko po jedzeniu zaczyna się prężyc i stekac. Od wczoraj widzę poprawę, mam nadzieję że będzie tylko lepiej...

    👨‍👩‍👧 2015 Nela
    👨‍👩‍👧‍👦 2020 Kubuś
    hchy9jcg2fs2tpt8.png
  • _LISICA Przyjaciółka
    Postów: 71 30

    Wysłany: 21 maja 2015, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aktyde85 wrote:
    Lisica, ale Ci zazdroszczę morza! Kocham wodę, a już dwa lata nie byłam nad morzem, w tym roku też pewnie będzie ciężko :/
    W ogóle dziewczyny jakie Wy aktywne od rana, Minka i Lisica spacerki tak skoro świt, podziwiam!
    Minka moja też tak ma, że jednego dnia to udaje, że jej nie ma, a drugiego masakruje mi macice... W ogóle Ty będziesz miała synka tak? Jakie imię? I jutro się meldujesz na ip jeśli nic się nie zadzieje? Ciekawe jak to będzie :)

    Ja mam dziś masakryczny dzień, a jeszcze nawet południa nie ma... Obudziła mnie migrena, trzecia od tygodnia po półtora roku przerwy! Coś jest ewidentnie nie tak. Martwi mnie to, bo u mnie migreny albo od oczu są (co w tym wypadku odpada bo bym nie dostała przez sen), albo hormony- no i to jest logiczne. Kiedyś takie ataki, kilka razy w tygodniu, miałam jak zmieniłam tabletki anty, gdy powiedziałam o tym ginekolog kazała mi je natychmiast odstawić, bo może mi się jakiś skrzep zrobić a wtedy wiadomo...dlatego się teraz martwię mega, nawet nie wiem jak to sprawdzić.
    W dodatku w drodze do laboratorium dostałam mandat :/ a baba mnie tak pokuła, że cała ręka mi cierpnie i boli i znów mi nie chciała krew lecieć, więc atrakcje były :/ ech idę chyba spać.


    Aktyde - często się zdarza taki dzień, miałaś więc tzw. porno czwartek :) Dwa głębokie wdechy i mocne wydechy. Zjedz sobie snickersa lub loda i się połóż odpocznij :) Nie ma co się się denerwować :) Jutro będzie nowy dzień :)

    nzjdk0s3066ruv32.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2015, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miscelle wrote:
    Ja aktualnie na brzuszek podaje sab Simplex 5x5, dicoflor 1x5, delicol 3x3 i robimy masaż antykolkowy jak tylko po jedzeniu zaczyna się prężyc i stekac. Od wczoraj widzę poprawę, mam nadzieję że będzie tylko lepiej...
    A gdzie kupiłaś sab simplex??

  • Eklerka Autorytet
    Postów: 1330 1252

    Wysłany: 21 maja 2015, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosia86 wrote:
    Karolcia Minka ma racje cos musi być u nich

    To moje dziecię gdaka jak kura przez sen :D chyba to nagram i kiedyś jej włączę jak będzie duża :D

    Ofeline chyba Cie odwiedzę z wnioskiem do rodzinnego bo to jakieś porąbane te wszystkie ich wymagania

    Wychodzicie na spacer w taką pogodę? Jak ubieracie dzieci?
    Ja wychodzę, trzeba Małego hartować :) Zakładam mu bodziaka z długim, na to kurteczkę cienką, śpiochy welurowe i wio pod kocyk :D

    Aktualizacja Karolka, widać że Pyza z niego ;D :)

    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/172af553cc00.jpg
    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/5902914d6d82.jpg
    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/e0b5304f1dd6.jpg
    katalina wrote:
    Ja nie wiem co za dnia w moją Małą wstępuje.... taka maruda się robi i nie śpi po 2-4h! to normalne u takich maleńkich dzieci? Sądziłam, że kupa, cyc i spanie w kółko.. Ale nie aż tak.. Jeszcze ciągle na ręce chce i chodzić z nią, bo się rozgląda. Stanie w miejscu czy siedzenie kończy się krzykiem.. Teraz śpi już 1,5h a ja chodzę na palcach, bo się boję kolejnych godzin z oczami jak 5zł!
    Dobrze, że chociaż noc jest nocą, a nie że zamieniła sobie noc z dniem..

    Kochana, u nas dokładnie to samo ;D Dawniej nakarmiłam i zasypiał na rękach alboi jadł przez sen, a teraz na karmienie się wybudza (je w cały świat - raz 90ml i śpi 2h, innym razem zje tylko 60ml i śpi ponad 3h...), a po jedzeniu oczy jak 5zł, rozglądanie się, wpatrywanie się we mnie jak w obrazek i do łóżeczka nie odłożę, bo wrzask, do wózka nie, bo wrzask, u męża na rękach wrzask... No to siedzę z nim uwieszonym jak małpka na mnie, bujam, ale po chwili i to się nudzi i muszę łazić, mówić, śpiewać, pokazywać wszystko dookoła i tak przynajmniej 2h a wtedy zdąży już zgłodnieć i kolejne karmienie... :/
    Takie szopki odstawia, że potrafi nawet 5h ciągiem nie spać albo zasypiać na 5min i znowu krzyk i na ręce :/ ;) W nocy od 2 do 5 szopki i nie spał, potem spokój do 7 i znowu jazda aż do 10... Od 12 znowu przerwa w spaniu do 15.40... Ciekawa jestem ile pośpi :/
    Nic w domu nie jest zrobione, gary z obiadu myję dopiero po wieczornym karmieniu, a czasem dopiero o 22 ;D Chodzę już na rzęsach a o tym, że nadrobię wpisy na forum mogę pomarzyć...

    Trzymam kciuki za te, które jeszcze nie urodziły :D Cieszcie się wolnością :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2015, 16:16

    beti97, GabiK, paulinqa, gosia86, nick nieaktualny, katalina, Wonderwall, Agusia246, Karolcia88, Lama, PIGULSKA lubią tę wiadomość

    5fjzaeq.png
    6d4a1fa03ada290f9163e68d0b61b673.png
  • nojaniewiem Autorytet
    Postów: 842 1228

    Wysłany: 21 maja 2015, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eklerka, jakie ma boskie fafule :D

    Eklerka lubi tę wiadomość

    km5skrhmrd9hz2o8.png
    atdcj44jp7zawxrm.png
    31.01.2014 - Aniołek 9tc
  • miscelle Autorytet
    Postów: 454 562

    Wysłany: 21 maja 2015, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka24 wrote:
    A gdzie kupiłaś sab simplex??
    Dostałam z Niemiec

    👨‍👩‍👧 2015 Nela
    👨‍👩‍👧‍👦 2020 Kubuś
    hchy9jcg2fs2tpt8.png
  • MiM Autorytet
    Postów: 1644 1908

    Wysłany: 21 maja 2015, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze dziewczyny jak to miło że dobro wraca :) Właśnie sąsiedzi zrobili zrzutkę dla małego i dostałam kasę i słodycze dla Małej :)

    U nas w ruch poszedł Bebilon kolki i zaparcia - narazie druga doba podawania zobaczymy co dalej. Młody robi kupę jak Młoda czyli rzadko. W nocy maż jechał do nocnej apteki po czopki glicerynowe.

    oooo sab simplex musze zamówić - dzieki za przypomnienie :)

    Nejcik ja też tak marudziłam - umyłam okna w domu i mnie zebrało :)

    Raz jeszcze dziewczyny po cesarce - dla mnie jesteście BOHATERKAMI :) Kurczę jak widziałam dziewczyny po cesarce w szpitalu to aż serce sie krajało.

    A tak ja urodziłam o 9:20 i o 12:00 już siedziałam na dupie i normalnie się dzieckiem zajmowałam bo nawet nie miałam nacięcia. A położną która mnie tak rewelacyjnie przeprowadziła przez poród (mimo iż obesrałam całą porodówkę - do teraz mi wstyd) wycałowałam i dałam bombonierkę - do końca życia będe jej wdzięczna!

    gosia86, Wonderwall lubią tę wiadomość

    03.02.2014
  • GabiK Autorytet
    Postów: 1803 2264

    Wysłany: 21 maja 2015, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anielka a myslalam,ze tylko ja sie wzenilam w rodzine Adamsow :-/

    Anielka lubi tę wiadomość

    2r8ri09ksg9rle49.png
  • paulinqa Autorytet
    Postów: 948 914

    Wysłany: 21 maja 2015, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny podające wit k czy wasze maluszki też bardziej prężą się po niej??? czy tylko u nas jest ten problem?

    dziewczyny po cc ile u was trwał połóg? bo u mnie kjuż praktycznie koniec w pon ide do lekarza ;D
    musze powiedzieć że nawet blizne mam fajną ;D nie jest duża nie ma zrostów ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2015, 16:20

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Mikołaj ♡
    relgupjypxcecsm1.png


    22.04.2014 [*]
  • Eklerka Autorytet
    Postów: 1330 1252

    Wysłany: 21 maja 2015, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nojaniewiem wrote:
    Eklerka, jakie ma boskie fafule :D
    ;D Przekażę komu trzeba :P

    nojaniewiem lubi tę wiadomość

    5fjzaeq.png
    6d4a1fa03ada290f9163e68d0b61b673.png
  • beti97 Autorytet
    Postów: 2267 1911

    Wysłany: 21 maja 2015, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eklerka śliczności :) mi sab simplex z Niemiec przywiózł mój B. Moja mama zaczyna mnie wkurzać chodzi i mnie poprawia, np. po kąpieli opatuliłam Małą kocykiem z kapturkiem a moja mama jeszcze na nią kołdrę nakłada.Od razu z niej zciągłam i oowiedziałam żeby mi dziecka nie przegdzewała. Ciągle by nakrywała ją kocem no ludzie. Po domu nie mogę nawet jej body z krótkim rękawem założyć bo leci z dodatkową bluzką. Zaczyna mnie już z yym wku....ć. Rano czy wieczorem za to mogła by się zapytać czy chce się spokojnie umyć albo zjeść, to latam z nosidełkiem po kuchni i łazience jak nie śpi. Bo jak śpi to spokojnie mogę koło siebie zrobić, a tak to kombinuje. Później będzie jak ja zmarzluch i 5 warstw jej będzie za mało.

    ❤️Córcia2015
    ❤️Córcia2018
    💙Synek2021
    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2015, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paulinqa wrote:
    dziewczyny podające wit k czy wasze maluszki też bardziej prężą się po niej??? czy tylko u nas jest ten problem?

    dziewczyny po cc ile u was trwał połóg? bo u mnie kjuż praktycznie koniec w pon ide do lekarza ;D
    musze powiedzieć że nawet blizne mam fajną ;D nie jest duża nie ma zrostów ;)
    Lubie za bliznę bez zrostow i zazdroszcze ;)bo mi się juz robią położna dziś była i rana brzydko mi się goi nadal krwawienie po kilka podpasej na dobę mi schodzi i boli mnie fałd i rana po cięciu coś nie dobrego się dzieje i mam zrobić badania krwi i moczu zobaczymy co wyjdzie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2015, 16:44

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2015, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak ta pogoda mnie wkur...leje i leje i 9stopni gorzej jak w listopadzie chyba
    mały znowu cały dzień śpi a w nocy będzie robil rodero;/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2015, 16:55

  • gosia86 Autorytet
    Postów: 7757 4712

    Wysłany: 21 maja 2015, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MiM jak to zrobiłaś że obesłałaś całą porodówkę? Rozbrajasz mnie kobieto :D

    Beti babcie i ciotki takie są że wszystko wiedzą najlepiej

    Eklerka Karolek jest cudownym ptysiem

    Pola waży 3530 czyli prawie 400 g od wagi urodzeniowej przybrała w dwa tygodnie
    Ale za to ma odparzoną dupkę :( a przecież dbam o nią jak tylko mogę :( to chyba jest tak że im bardziej się człowiek stara tym gorzej to wychodzi :(
    Mam jej myć pupę wodą zamiast chusteczkami i smarować termentiolem lub linomagiem z tlenkiem cynku
    Karmić mam ją minimum 7 razy na dobę w nocy mogę z 4 godzinna przerwą ale z dwóch piersi mam jej dawać

    Na spacer nie poszliśmy bo kropi co chwile a poza tym.droga u mnie.pod domem wygląda jak fosa

    Eklerka lubi tę wiadomość

    8p3os65gknud0twt.png
    iv09tgf6v8u0j0rv.png
  • Nejcik Autorytet
    Postów: 499 813

    Wysłany: 21 maja 2015, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MiM - jutro jak nie bedzie padać (a nawet jak bedzie lało - pierdziele), to sie biorę za okna! :D balkon mam we wnęce wiec moze lac i mogę myć bez przeszkód. :D trzymaj kciuki, niech uparciuch wyłazi!!! :-)

    Antoś! <3
    mhsv4z17gj8u0s1w.png
  • gosia86 Autorytet
    Postów: 7757 4712

    Wysłany: 21 maja 2015, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulinqa ja nie zauważyłam nic po wit d i k ale Pola to ogólnie grzeczne dziecko i nie narzeka na nic

    8p3os65gknud0twt.png
    iv09tgf6v8u0j0rv.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2015, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/63b58efc0929.jpg

    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/82cb76ab4603.jpg


    A to moje sloneczko :) Dziś bardzo malo spała w dzień. Teraz w koncu spi. No i zalizylismy 30 minut spaceru :)
    Jutro jadę na zdjęcie szwów, a mąż jedzie zarejestrować malą.

    aktyde85, Karolcia88, Agusia246, Anielka, nick nieaktualny, nick nieaktualny, gosia86, olis88, katalina, WesołaMama, Wonderwall, Lama, nojaniewiem, beti97, GabiK, PIGULSKA lubią tę wiadomość

‹‹ ‹ 1706 1707 1708 1709 1710 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Karmienie piersią - wszystko o diecie, która zapewni zdrowie Twojemu dziecku

Podawanie mleka matki to najlepszy, naturalny sposób karmienia niemowląt. Zapewnia on dziecku prawidłowy rozwój, zdrowie i umacnia więź emocjonalną z matką. Należy także pamiętać, że znaczenie ma długość okresu karmienia piersią. Najlepiej, jeśli do ukończenia szóstego miesiąca życia dieta malca składa się wyłącznie z mleka mamy.

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ