🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
Lila777 - tak jak dziewczyny mówią, dla własnego spokoju lepiej pojechać, nawet jeśli to tylko podrażnienie 😉
dracaena - też się staram codziennie chodzić, zazwyczaj koło 7tys kroków, ale mam taką trasę że w jednym miejscu mam mocno pod górkę, to już czuję dużą różnicę pomiędzy początkiem ciąży a tym jak się czuję teraz 😅
Dzisiaj spacer odpuściłam przez pogodę, ale za to wzięłam się za czyszczenie piekarnika. Łatwo nie było ale się udało. I trochę mnie to wymęczyło, potem czułam ból przy spojeniu 😐 Także widać już nie dam rady aż tyle robić. Ale udało się też poćwiczyć i zrobić pierwsze bobasowe pranie 😄 Rozłożę sobie to na kilka dni bo oprócz ubranek są jeszcze prześcieradła, ręczniki i inne pierdoły.
dracaena, Firest, Natt99 lubią tę wiadomość
-
Dziękuję Wam ❤️
Melduję się ze szpitala - wszystko wygląda okej, raczej podrażnienie po badaniu. Ale…. 🙈 pojebany kraj - muszę tu być 3 dni, bo inaczej szpital kasy nie dostanie za mój pobyt 😣 już przed badaniem lekarza od razu na oddział przyjęcie.. dramat.. za to potwierdziły się badania - malutka ma 2800, szyjka 2,7, ilośc wód płodowych w normie, przepływy w normie, wszystko wygląda super. I teraz tu będę kwitnąć 3dni - dla zasady 🙈
Firest, Ania 93, IT_Girl, Agat99, Natt99 lubią tę wiadomość
1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3
05.03 2100g 🩷 31+3
26.03 2900g 🩷 34+3

-
Na kursie z zaufaj położnej polecali kąpać tylko w samej wodzie, a jeśli dzidziuś ma przesuszona skórę to właśnie rozsmarować parę kropel tego olejku migdałowego przed wytarciem z wody, a jeśli ma potówki lub trądzik niemowlęcy to dodawać do wody krochmal. Z tym, że ciężko to kupić, więc ja też się zastanawiam co dodawać do kąpieli.. Na pewno będę mleko dolewała, jeśli byłby nadmiar 😉Karpatka95 wrote:A mi się ten olej nie sprawdził, swędział mnie po nim brzuch, więc pewnie alergia 😢 dlatego się zastanawiam czy dla maluszka się sprawdzi. A jeśli nie to, to co do kąpieli? Mleko można a oprócz tego? 🤔
Karpatka95, Natt99 lubią tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
O dzięki, to chyba jedna z ostatnich rzeczy, która mi została do ogarnięcia. Dlatego, że zafiksowałam się na muślin. Ale może być i tetra jeśli fajna mięsista 👍dracaena wrote:Aaa, i polecam mega pieluchy tetrowe z Allegro - Kamyczek. Te o wysokiej gramaturze to sztos. Inne też mają okay (mają flanelowe na pewno bo też jakieś wzięłam). Dla pierwszej też miałam od nich i do dziś są szmatami do wycierania czegoś wylanego itp.
A czy Wy zaopatrujecie się w jakiś filtr UV dla maluszka? Akurat rodzimy na taki sezon ☀️ Oczywiście mineralny. Ale czy w ogóle zamierzacie, czy raczej tylko zakrywanie gondoli itp. Ja już nie wiem. Nie chcę by coś maleństwo uczuliło, ale sama się smaruję 50 na buzi zawsze od wiosny, to co dopiero noworodek.
dracaena lubi tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Lila, dobrze, że to tylko fałszywy alarm i wszystko OK. No słabo, że musisz zostać 3dni przez procedury, ale może przyjmij podejście, że to będzie Twoje błogie lenistwo i zero pracy, więc taki mały reset. A i nakarmią ☺️Lila777 wrote:Dziękuję Wam ❤️
Melduję się ze szpitala - wszystko wygląda okej, raczej podrażnienie po badaniu. Ale…. 🙈 pojebany kraj - muszę tu być 3 dni, bo inaczej szpital kasy nie dostanie za mój pobyt 😣 już przed badaniem lekarza od razu na oddział przyjęcie.. dramat.. za to potwierdziły się badania - malutka ma 2800, szyjka 2,7, ilośc wód płodowych w normie, przepływy w normie, wszystko wygląda super. I teraz tu będę kwitnąć 3dni - dla zasady 🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca, 01:02
Lila777 lubi tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Firest wrote:O dzięki, to chyba jedna z ostatnich rzeczy, która mi została do ogarnięcia. Dlatego, że zafiksowałam się na muślin. Ale może być i tetra jeśli fajna mięsista 👍
A czy Wy zaopatrujecie się w jakiś filtr UV dla maluszka? Akurat rodzimy na taki sezon ☀️ Oczywiście mineralny. Ale czy w ogóle zamierzacie, czy raczej tylko zakrywanie gondoli itp. Ja już nie wiem. Nie chcę by coś maleństwo uczuliło, ale sama się smaruję 50 na buzi zawsze od wiosny, to co dopiero noworodek.
Ja mam z serii dermedic baby sunbella. Jest dość wydajny. Używam też dla synka w sezonie letnim
Firest lubi tę wiadomość
-listopad 2022 ⏸️ - ciąża biochemiczna
- grudzień 2022 ⏸️
- wrzesień 2023 Staś ♥️👶
- październik 2024 starania o rodzeństwo
-listopad 2024 ⏸️- ciąża biochemiczna
- grudzień 2024 ⏸️
- luty 2025 poronienie zatrzymane 11/12 tydzień💔
- kwiecień 2025 ⏸️ciąża biochemiczna
- maj 2025 ⏸️ ciąża biochemiczna
25 .08 .2025 ⏸️
30.08.2025 pozytywna beta
2021 Nadczynność tarczycy -
Co gorsza spać nie mogę 😫 i tylko ja chodzę tyle siku nikt więcej ☹️ ciężko tu odpocząć będzie 😫
Ubikacja jest na korytarzu, więc wycieczka jest żeby zrobić siku. Do tego skurcze łydki mnie łapią a masażera tu nie mam ☹️
Polecam do szpitala zabrać ze 2 poduszki ( ja mam tylko jedną taką z salonu wzięta ) i to za mało jest, żeby wygodnie się ułożyć..
do tego duszno, co chwile coś słychać..
lepiej omijać szpitale haha1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3
05.03 2100g 🩷 31+3
26.03 2900g 🩷 34+3

-
Lila777 wrote:Co gorsza spać nie mogę 😫 i tylko ja chodzę tyle siku nikt więcej ☹️ ciężko tu odpocząć będzie 😫
Ubikacja jest na korytarzu, więc wycieczka jest żeby zrobić siku. Do tego skurcze łydki mnie łapią a masażera tu nie mam ☹️
Polecam do szpitala zabrać ze 2 poduszki ( ja mam tylko jedną taką z salonu wzięta ) i to za mało jest, żeby wygodnie się ułożyć..
do tego duszno, co chwile coś słychać..
lepiej omijać szpitale haha
Ale mi Ciebie szkoda 😔 myślałam, że zrobią badania i sio do domu jak to zwykle bywa. Teraz się męcz jak wszystko ok! Ja godzinę temu przeżyłam chwilę grozy, a że jestem u rodziców to już chciałam postawić cały dom na nogi. Nagle wybudził mnie skurcz po prawej stronie , tam gdzie mały ma główkę. Taki ostry i intensywny jakby "ktoś pukał bardzo mocno w drzwi" , utrzymał się 30 sekund i minął, ale brzuch po tym jak kamień był przez dluzsza chwilę. Pierwszy raz mi się takie coś zdarzyło . Jeszcze przerażenie, że mój partner jest 100km dalej i bez auta, że w razie gdyby się coś już działo to tak szybko nie dojedzie
Lila777 lubi tę wiadomość
-
Kurcze faktycznie z tymi łazienkami to masakra że na korytarzu, już myślałam że w salach dla ciężarnych to raczej standard że wc jest w pokoju. Chcesz rodzić w tym szpitalu? Czy masz może jakąś inną alternatywę? Jak ostatnio leżałam to też wzięłam sobie jaśka i poduszkę ciążową i 2 noce byłam sama, toaleta w pokoju, łóżko przy oknie, jedzonko nie najgorsze, więc jakoś się dało przetrwać ten czas. A z ilością siku się nie przejmuj i chodź tyle ile potrzebujesz żeby się nie nabawić zapalenia pęcherza. Ja wstaję co 1,5h i nawet jeśli budziłam tym swoją współlokatorkę ostatniej nocy to no cóż siła wyższa 😕Lila777 wrote:Co gorsza spać nie mogę 😫 i tylko ja chodzę tyle siku nikt więcej ☹️ ciężko tu odpocząć będzie 😫
Ubikacja jest na korytarzu, więc wycieczka jest żeby zrobić siku. Do tego skurcze łydki mnie łapią a masażera tu nie mam ☹️
Polecam do szpitala zabrać ze 2 poduszki ( ja mam tylko jedną taką z salonu wzięta ) i to za mało jest, żeby wygodnie się ułożyć..
do tego duszno, co chwile coś słychać..
lepiej omijać szpitale haha
Lila777 lubi tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska ❤️
17.11 128g Czekamy na synka 🩵
15.12 300g
27.12 426g
30.12 2 prenatalne - 460g
22.01 800g
03.02 980g
03.03 3 prenatalne - 1660g
24.03 2100g
14.04 2600g

-
Dobrze że przeszło i nie wróciło 🙏 myślisz że to mogły być takie bolesne skurcze przepowiadające?Moira wrote:Ale mi Ciebie szkoda 😔 myślałam, że zrobią badania i sio do domu jak to zwykle bywa. Teraz się męcz jak wszystko ok! Ja godzinę temu przeżyłam chwilę grozy, a że jestem u rodziców to już chciałam postawić cały dom na nogi. Nagle wybudził mnie skurcz po prawej stronie , tam gdzie mały ma główkę. Taki ostry i intensywny jakby "ktoś pukał bardzo mocno w drzwi" , utrzymał się 30 sekund i minął, ale brzuch po tym jak kamień był przez dluzsza chwilę. Pierwszy raz mi się takie coś zdarzyło . Jeszcze przerażenie, że mój partner jest 100km dalej i bez auta, że w razie gdyby się coś już działo to tak szybko nie dojedzie
Moira lubi tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska ❤️
17.11 128g Czekamy na synka 🩵
15.12 300g
27.12 426g
30.12 2 prenatalne - 460g
22.01 800g
03.02 980g
03.03 3 prenatalne - 1660g
24.03 2100g
14.04 2600g

-
Mam nadzieję że wczorajszy wieczór mi zaliczą do dnia pobytu już 🥹
Moira - ja taki atak ostatnio miałam przy prawdopodobnie kolce nerkowej, dwa dni mnie trzymało i popuściło.
Dbajcie o siebie dziewczyny, bo już faktycznie nie ma żartów ☹️
Dziękuję za wsparcie ❤️ zawsze człowiekowi lepiej jak się wygada 🙂1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3
05.03 2100g 🩷 31+3
26.03 2900g 🩷 34+3

-
Karpatka95 wrote:Dobrze że przeszło i nie wróciło 🙏 myślisz że to mogły być takie bolesne skurcze przepowiadające?
Cholerka to wie..ale się najadłam już strachu. Jeszcze wczoraj koleżanka, która wraca za mnie do pracy nagadała mi o swoim 11h porodu i chyba wszystko mi się uruchomiło 🙂
Lila777 trzymajcie się mocno. Szybko minie 🙂
Lila777 lubi tę wiadomość
-
Lila777 wrote:Mam nadzieję że wczorajszy wieczór mi zaliczą do dnia pobytu już 🥹
Moira - ja taki atak ostatnio miałam przy prawdopodobnie kolce nerkowej, dwa dni mnie trzymało i popuściło.
Dbajcie o siebie dziewczyny, bo już faktycznie nie ma żartów ☹️
Dziękuję za wsparcie ❤️ zawsze człowiekowi lepiej jak się wygada 🙂
Jestes pod opieką, masz bieżące info co u maluszka więc możesz być spokojna
Faktycznie to już taki czas że może być róznie, lepiej dmuchać na zimne.
Toaleta na korytarzu niby minus ale chociaz ruchu troche masz i nogi rozprostujesz a nie kisisz się w tej sali 😅 szybko zlecą te 3 dni zobaczysz, dopierp Twoje dziecko było rozmiaru truskaweczki a już niedługo je przytulisz 🥹
Lila777, Firest, Natt99 lubią tę wiadomość
-
Ja już obudzona bo jakoś padłam wczoraj przed 23. Mój mąż chory, wstawal w nocy, jeny chory facet to jest tragedia.. jak on będzie dziś marudził. Zaraz zaczynam prace i byle do 16 a pozniej weekendzik. Ogladalismy wczoraj meczyk, obstawiłam dobrze wynik więc puściłam Lotto 😂 niech ta dobra passa trwa.
U nas w weekend jakieś targi niemowlęce w sklepie z rzeczami dla dzieci, podjadę może będą jakies gratisy 😅 foteliki obejrzę bo nadal nie mam.
W niedzielę sesja brzuszkowa, już sie nie mogę doczekać 🥰
Lavariavel, Agat99, Natt99 lubią tę wiadomość
-
Lila777 wrote:Mam nadzieję że wczorajszy wieczór mi zaliczą do dnia pobytu już 🥹
Moira - ja taki atak ostatnio miałam przy prawdopodobnie kolce nerkowej, dwa dni mnie trzymało i popuściło.
Dbajcie o siebie dziewczyny, bo już faktycznie nie ma żartów ☹️
Dziękuję za wsparcie ❤️ zawsze człowiekowi lepiej jak się wygada 🙂
Zgłoś te skurcze, może potrzebujesz magnezu to kroplówkami Ci chociaż wyrównają. Dziwne, że mają miejsca, żeby każdego 3 dni trzymać 🙈 mnie po założeniu szwu już na następny dzień wypuścili do domu 🤣
Lila777 lubi tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Ja w ogóle słyszałam że teraz już szpital normalnie dostaje kasę za każdego pacjenta za każdą noc i już nie ma tych 3 przymusowych dni 🫣 więc bardzo mnie to dziwi. U mnie w okolicy są dwa szpitale które zostawiają tylko jak faktycznie się dzieje coś poważnego. W szpitalu w którym chcę rodzić to zależy, np. wszystkie pacjentki od mojego lekarza prowadzącego zawsze zostawiają na obzerwacje, ale on ma akurat dużo pacjentek po różnych przejściach, długich staraniach i problematycznych ciążachAcmvj wrote:Zgłoś te skurcze, może potrzebujesz magnezu to kroplówkami Ci chociaż wyrównają. Dziwne, że mają miejsca, żeby każdego 3 dni trzymać 🙈 mnie po założeniu szwu już na następny dzień wypuścili do domu 🤣
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska ❤️
17.11 128g Czekamy na synka 🩵
15.12 300g
27.12 426g
30.12 2 prenatalne - 460g
22.01 800g
03.02 980g
03.03 3 prenatalne - 1660g
24.03 2100g
14.04 2600g

-
Właśnie mój doktor z głównym założeniem podania magnezu mnie tu wysłał - ale wczoraj nikt mi nic nie podał.
Krwawienie się chyba uspokoiło całkiem - przynajmniej przy zwykłym podtarciu nic nie zauważyłam na papierze.
Ten brzuszek też twardnieje - ale dużo mniej jak leżę, ciekawe czy dotrwam do następnej wizyty za 3tyg.
No dla mnie to jest nieporozumienie trzymać kogoś 3 dni chociaż nie ma wskazań, przecież to państwowy szpital i sami takie sankcje sobie nałożyli? Nie dziwię się że potem porodówki zamykają jak takie rzeczy się dzieją..
współczuję wszystkim, którzy muszą jeszcze dłużej leżeć w szpitalu, okropna sprawa..1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3
05.03 2100g 🩷 31+3
26.03 2900g 🩷 34+3

-
Kassialka wrote:Ja już obudzona bo jakoś padłam wczoraj przed 23. Mój mąż chory, wstawal w nocy, jeny chory facet to jest tragedia.. jak on będzie dziś marudził. Zaraz zaczynam prace i byle do 16 a pozniej weekendzik. Ogladalismy wczoraj meczyk, obstawiłam dobrze wynik więc puściłam Lotto 😂 niech ta dobra passa trwa.
U nas w weekend jakieś targi niemowlęce w sklepie z rzeczami dla dzieci, podjadę może będą jakies gratisy 😅 foteliki obejrzę bo nadal nie mam.
W niedzielę sesja brzuszkowa, już sie nie mogę doczekać 🥰
Ty to jesteś niesamowita, ja 2 godziny siedzenia wygodnie na obiedzie u rodziców i brzuch mam jak balon i muszę do końca dnia leżeć plackiem i nospę połykać, a Ty zaraz jeszcze będziesz pielęgniarką dla swojego faceta haha
Mój jak był chory to musiał siedzieć cały czas w pokoiku i się nie widywaliśmy 🤣 przynajmniej się nie zaraziłam 🤣Karpatka95 wrote:Ja w ogóle słyszałam że teraz już szpital normalnie dostaje kasę za każdego pacjenta za każdą noc i już nie ma tych 3 przymusowych dni 🫣 więc bardzo mnie to dziwi. U mnie w okolicy są dwa szpitale które zostawiają tylko jak faktycznie się dzieje coś poważnego. W szpitalu w którym chcę rodzić to zależy, np. wszystkie pacjentki od mojego lekarza prowadzącego zawsze zostawiają na obzerwacje, ale on ma akurat dużo pacjentek po różnych przejściach, długich staraniach i problematycznych ciążach
Ja jak miałam krwawienia mocne z krwiaków to mnie odsyłali domu, bo uważali, że mam wszystkie leki, a i tak tym krwawieniom w żaden sposób nie zapobiegną, więc mnie badali i wypuszczali do domu.
Jak bylo grubo z szyjką to mnie faktycznie zostawili i spędziłam tam tydzień, a szew miałam zakładany dzień przed wyjściem. Po prostu trzymali tyle, ile musieli, żeby wyrównać magnez, zmniejszyć skurcze i założyć szew. Nic więcej.
Teraz po zdjęciu szwu też by mnie normalnie wypuścili do domu, ale Pani doktor mówi, że w moim przypadku akurat bezpieczniej będzie jak już zostanę do planowanego cc, więc ten tydzień jakoś przemęczę no i 3 dni po porodzie.
Moira wrote:Ale mi Ciebie szkoda 😔 myślałam, że zrobią badania i sio do domu jak to zwykle bywa. Teraz się męcz jak wszystko ok! Ja godzinę temu przeżyłam chwilę grozy, a że jestem u rodziców to już chciałam postawić cały dom na nogi. Nagle wybudził mnie skurcz po prawej stronie , tam gdzie mały ma główkę. Taki ostry i intensywny jakby "ktoś pukał bardzo mocno w drzwi" , utrzymał się 30 sekund i minął, ale brzuch po tym jak kamień był przez dluzsza chwilę. Pierwszy raz mi się takie coś zdarzyło . Jeszcze przerażenie, że mój partner jest 100km dalej i bez auta, że w razie gdyby się coś już działo to tak szybko nie dojedzie
U mnie od kilku tygodni co najmniej jedny bolesny skurcz jest, który trzyma około minuty. Zazwyczaj rano. Już nawet mąż pisze, czy jestem przed nim, czy po nim 🤣 dopóki nie pojawiają się kolejne to zachowuje spokój, ale jakbym miała być 100km od domu to chyba bym osiwiała. Tak samo mój mąż, wie, że ma być w miarę blisko, bo jeszcze 40km musimy w razie czego szpitala dojechać 😁
Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca, 07:32
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Takie przepisy NFZ żeby dostali kase za pacjenta musi byc 3 dni. Chyba ze to szpital referencyjny to jakos to obchodza.
Mi ostatnio polozna mowila ze teraz nawet jakbym chciala by tylko ktg mi podlaczyli dla sprawdzenia to i tak mnie w szpitalu zostawia. Jedyna opcja jest taka ze jechac na sprawdzenie i wypisac sie na wlasne żądanie jesli nic sie nie dzieje. Tak tez z moja doktor rozmawoalismy ze szczegolnie teraz gdy duzo ludzi choruje to szital nie jest bezpiecznym miejscem. -
Lila777 wrote:Dziękuję Wam ❤️
Melduję się ze szpitala - wszystko wygląda okej, raczej podrażnienie po badaniu. Ale…. 🙈 pojebany kraj - muszę tu być 3 dni, bo inaczej szpital kasy nie dostanie za mój pobyt 😣 już przed badaniem lekarza od razu na oddział przyjęcie.. dramat.. za to potwierdziły się badania - malutka ma 2800, szyjka 2,7, ilośc wód płodowych w normie, przepływy w normie, wszystko wygląda super. I teraz tu będę kwitnąć 3dni - dla zasady 🙈
Duża dziewczynka ❤️ Dobrze, ze zdrowa ♥️
Moim zdaniem możesz wyjść na własne żądanie.
Lavariavel lubi tę wiadomość










