🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja skurczów chyba nie mam, bo nawet nie wiem jak się je czuje 🤔 Zdarzają się twardnienia brzucha, ale bardzo rzadko, jak dłużej pochodzę, albo dużo się schylam. Mijają po chwili, albo jak się położę. Koło 24 tyg bardzo mi dokuczało to twardnienie, teraz biorę 400mg dziennie magnezu i jest póki co spokój. Od czasu do czasu czuję też ciągnięcia w pachwinach i w kroczu, spojenie też się czasem odzywa. Mam nadzieję że ten spokojny czas utrzyma się jak najdłużej 🙏❤️ dwukrotne leżenie w szpitalu mnie tak wymęczyło psychicznie i fizycznie że jestem wdzięczna za każdy dzień spokoju 😅
Lavariavel, Bezimienna , Acmvj, Lila777, Polczi5 lubią tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska 🥰
17.11 128g Synka 🩵
15.12 300g Chłopczyka 😍
27.12 426g 🥰
30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
22.01 800g 😍
03.02 980g ❤️
26.02 USG 🙏
03.03 3 prenatalne 🙏

-
Ja chyba nie mam jeszcze typowych skurczy przepowiadajacych. Z tego co pamietam potrafily nachwile mnie wyprostowac xD
Dzirwczyny czy macie jakies sprawdzone strony, tt, czy YT z instrultazem cwiczen przygotowujacych do porodu? Z oddychaniem, rozciaganiem i wgl jak przygotowac sie?
-
IT_Girl ja mam to samo, przed ciążą cała pizza i jeszcze na to słodkości i wczoraj po długim czasie sobie zaserwowałam taką kolację, to skutki odczuwam do dzisiaj 😅 nie potrafię tyle zjeść co wcześniej.
Bezimienna u mnie jak macica się stawia i boli brzuch to kładę się na plecy i po ok 2 minutach przechodzi. Ale ja już wyczułam swój organizm i wiem, że jak za dużo siedzę w jednej pozycji to często się stawia, ale też jak dużo się ruszam to też się stawia i wszystko trzeba z umiarem 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego, 12:37
Sosenka93 lubi tę wiadomość
-
Natt mnie właśnie nic nie boli, dlatego sama nie wiem czy co mięśnie czy stawianie się macicy 😂
-
U mnie jakieś skurcze były w okolicach 20 tyg, teraz na szczęście nic ale biorę regularnie Aspargin więc pewnie to byly tylko niedobory magnezu, a nie jeszcze te powazne skurcze.
Za to zrozumiałam o co chodzi z tym zakazem leżenia na plecach, ostatnio na usg zrobiło mi się słabo i zakrecilo w głowie, myślałam że to ze stresu syndrom białego fartucha 😜 ale i wczoraj i dziś jak robiłam jogę I na końcu relaksacja na płasko na plecach to to samo uczucie. W łóżku mam wysokie poduchy więc trochę inaczej ale faktycznie leżenie zupełnie na płasko w moim przypadku jest już problematyczne i raczej odpada.
Lavariavel lubi tę wiadomość
-
To u mnie brzuch też twardnieje jak wstaje i chodzę, ale jak siedzę/leżę to miękki, więc też nie wiem czy to skurcze czy coś innego. Nic mnie nie boli 😅 Przy czym ja mam niedobór magnezu, niedawno zwiększyłam dawkę, więc pewnie musi się najpierw ustabilizować.
-
Mnie się wydaje, że jak są nie takie jak trzeba te skurcze, to nie da się tego przeoczyć.
Ja od 15tc brałam 600mg magnezu dziennie, a i tak mnei musieli domagnezowac kroplówkami. Wtedy też zwiększono mi magnez do 800mg dziennie plus moczenie nóg w soli magnezu. Jest zdecydowanie lepiej, ale dalej muszę wspomagać się nospą a czasem i to nie pomaga, więc naprawdę cieszcie się, że nie dostrzegacie skurczy. Naprawdę na tym etapie lepiej żyć bez nich hahaWiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego, 14:17
Agat99, Bezimienna , Karpatka95, Lavariavel, Natt99 lubią tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Ja też nadal nie potrafię wyczuć czy to skurcze, czy coś innego 😁 wieczorami ten brzuch jest twardy i raz większy niż rano 🙈 i faktycznie jak fizycznie popracuję i coś się poschylam to też twardnieje. A wieczorem ubranie butów i skarpetek to niezłe wyzwanie 🤣 już rozumiem co czują moje babcie jak nie mogą samodzielnie tej czynności zrobić 😁 dziś się goliłam i przy moim małym brzuszku już też wszystkiego nie widziałam haha a co dopiero jak jeszcze urośnie 😁1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3

-
Ja dzis w zdjeciach lekkie ukladanie robie, bo juz lezaly wydrukowane X czasu i część z nich wsadzam do albumow. I tam są jeszcze pojedyncze zdhecia gdy moj syn byl malutki taki kolo roczku. Wyslalam mezowi bo on w oracy i sie smiejemy ze teraz znow taka dawka slodyczy zaśliniona bedzie xd znów malo snu a duzo noszenia xd
A ja jeszcze nie ruszylam w temacie szukania chusty.
Teraz widze jak ten czas szybko leci. Zaraz bobaski będa sie wykluwac jak kurczaki na wiosne:)
Natt99, Polczi5 lubią tę wiadomość
-
Co do skurczów,to mnie tez męczą takie obawy, zy to tylko przepowiadające,czy cos gorszego...tez mnie męczą skurcze,ale nieregularne,lecz bolesne.pomaga nospa i magnez w dawce 600,bo jak zapomne i wezmę np 400,to w nocy juz odczuwam...jutro mam wizytę to zapytam co z tym dalej robić.obecnie 26 tyg.
A pytanie z innej beczki,jakie kocyki kupujecie dla niemowlaczkow?szykujecie jakies niechodki na wyjście zeby stopki nie zmarzły?
Lavariavel lubi tę wiadomość
-
Ja to w sumie kupiłam dwa otulacze muślinowe, które można potraktować jako cienki kocyk. Myślicie że to wystarczy, czy wypadałoby coś cieplejszego? 🤔 Niechodki nie, ale skarpetki kupiłam, 2 pary grubsze i 3 cieńkieKropka787 wrote:Co do skurczów,to mnie tez męczą takie obawy, zy to tylko przepowiadające,czy cos gorszego...tez mnie męczą skurcze,ale nieregularne,lecz bolesne.pomaga nospa i magnez w dawce 600,bo jak zapomne i wezmę np 400,to w nocy juz odczuwam...jutro mam wizytę to zapytam co z tym dalej robić.obecnie 26 tyg.
A pytanie z innej beczki,jakie kocyki kupujecie dla niemowlaczkow?szykujecie jakies niechodki na wyjście zeby stopki nie zmarzły?👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska 🥰
17.11 128g Synka 🩵
15.12 300g Chłopczyka 😍
27.12 426g 🥰
30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
22.01 800g 😍
03.02 980g ❤️
26.02 USG 🙏
03.03 3 prenatalne 🙏

-
Mam kocyk bambusowy i z wełny merino. Żadnych bucików nie planuję ze względu na to, że fizjo nie zalecają, skarpetki starczaKropka787 wrote:Co do skurczów,to mnie tez męczą takie obawy, zy to tylko przepowiadające,czy cos gorszego...tez mnie męczą skurcze,ale nieregularne,lecz bolesne.pomaga nospa i magnez w dawce 600,bo jak zapomne i wezmę np 400,to w nocy juz odczuwam...jutro mam wizytę to zapytam co z tym dalej robić.obecnie 26 tyg.
A pytanie z innej beczki,jakie kocyki kupujecie dla niemowlaczkow?szykujecie jakies niechodki na wyjście zeby stopki nie zmarzły?
.
Lavariavel lubi tę wiadomość
-
Mam kocyk merino i chcę zamówić jeszcze bambusowy z colorstories. Bucików nie planuję, skarpetki na początek tak, ale jak już zacznie raczkować to będę puszczać boso 😅
-
Jeden kocyk merino i jeden cienki bambusowy po starszej, no i otulacz bambusowy. Żadnych niechodków, prawie ich jesienią nie używałam, a co dopiero wiosną. 😅
Lavariavel lubi tę wiadomość
-
Nie wiedziałam nawet że takie są ☹️mam wózek pojedynczy i drogi pojedynczy w garażu i chciałabym właśnie coś takiego żeby nie kupować za dużo tych dodatkowych elementów bo używane to każdy mi sprzeda w całości bo rzadko chcą osobno ☹️mój mąż uważa że to mój wymysł ale to on będzie w pracy ciągle a ja z tymi dziećmi to dla niego może być wymysł bo to nie on będzie się męczył z maluchami tylko ja. WiadomoLavariavel wrote:Kup stelaż ma 2 dzieci, jedną gondole i jedną spacerówke:) sprawdz a moze jakims cudem bedzie spacerowka z innego wozka pasowac. 13miesieczne dziecko tez potrzebuje by jeszcze na spacerze sie drzemnac. Niby są te rozne hamaczki do wozka ale dla mnie to slabo wyglada.
A nie rozwazalas np. Wozka gdzie z 2 osobnych mozna zlozyc blizniaczy podwojny? Nie pamietam jaka to firma byla.
Lavariavel lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny mam kryzys, muszę się trochę wyżalić. Jak widzicie jest po 4, ja znowu nie śpię. Wcześniej przeplakalam pół wieczoru. Mały kopie, nie mogę spać, robią mi się siniaki na brzuchu, każda pozycja jest niewygodna. Hormony szaleją bo oczywiście wszystkie pretensje świata spadają na mojego partnera, wczoraj powiedział mi wprost, że jestem już nie do zniesienia bo jestem nerwowa i nic nie można mi powiedzieć, w dodatku były jego urodziny, on jest chory, a mnie denerwował nawet jego oddech. Jesteśmy po przeprowadzce, w domu jest armageddon i praktycznie on wszystko przygotował, a ja się wkurzam że na nic nieam.sily, aktualnie mały męczy mnie do tego stopnia , że zrobienie prania było moim największym wyczynem... Czy wy już też tak bardzo macie dość?
-
Moira wrote:Dziewczyny mam kryzys, muszę się trochę wyżalić. Jak widzicie jest po 4, ja znowu nie śpię. Wcześniej przeplakalam pół wieczoru. Mały kopie, nie mogę spać, robią mi się siniaki na brzuchu, każda pozycja jest niewygodna. Hormony szaleją bo oczywiście wszystkie pretensje świata spadają na mojego partnera, wczoraj powiedział mi wprost, że jestem już nie do zniesienia bo jestem nerwowa i nic nie można mi powiedzieć, w dodatku były jego urodziny, on jest chory, a mnie denerwował nawet jego oddech. Jesteśmy po przeprowadzce, w domu jest armageddon i praktycznie on wszystko przygotował, a ja się wkurzam że na nic nieam.sily, aktualnie mały męczy mnie do tego stopnia , że zrobienie prania było moim największym wyczynem... Czy wy już też tak bardzo macie dość?
To normalne. Huśtawka hormonow, do tego zle samopoczucie i niepewnosc tego co i jak bedzie dalej. Pamietaj, że dla Twojego partnera to tez jest zmiana, on tez to odczuwa tylko po swojemu
wiem, że to ciężkie ale czasami trzeba troche odpuscic. Ja tez mam wyrzuty sumienia ze duzo rzeczy nie zrobione, mezowi nie chce dokladac bo on w pracy teraz tez ma ciezki okres. Na pocieszenie jeszcze tylko 3mce, naprawde nie zauwazysz kiedy to minie. Wychodz na spacery, porozmawiaj z kims bliskim, zrelaksuj sie. Przygotuj sobie tylko jakis wygodny kącik to cie uspokoi. Ewentualnie metodą malych kroczków wyznaczaj cel.
Przygotuj sie tez na to ze po porodzie z tą malą istotką nic jyz nie bedzie takie jak bylo. Musisz nauczyć się odpuszczac lub prosic o pomoc innych. Nie zawsze musi byc czysto i idealnie. Juz nawet na Tt czy insta nie tworza lukrowego macierzynstwa:) -
@Cavarathiel jak sytuacja u Ciebie?
@Moira ojej siniaki od kopniaków? Nawet nie wiedziałam, że to możliwe.. mój maluch też bardzo lubi budzić mnie o 4 ale na szczęście potem dosypiam. Nie masz możliwości zdrzemnąć się w dzień? Bo na pewno niewyspanie plus hormony wpędzają Cię w taki nastrój.. a mąż musi jakoś wytrzymać 😉 Ja przyznam, że robię minimum jak mam kiepski dzień i dużo proszę o pomoc, to naprawdę pomaga.
Ale boję się, że teraz jestem oazą spokoju, a po porodzie emocje będą za to szaleć 😉 -
Moira wrote:Dziewczyny mam kryzys, muszę się trochę wyżalić. Jak widzicie jest po 4, ja znowu nie śpię. Wcześniej przeplakalam pół wieczoru. Mały kopie, nie mogę spać, robią mi się siniaki na brzuchu, każda pozycja jest niewygodna. Hormony szaleją bo oczywiście wszystkie pretensje świata spadają na mojego partnera, wczoraj powiedział mi wprost, że jestem już nie do zniesienia bo jestem nerwowa i nic nie można mi powiedzieć, w dodatku były jego urodziny, on jest chory, a mnie denerwował nawet jego oddech. Jesteśmy po przeprowadzce, w domu jest armageddon i praktycznie on wszystko przygotował, a ja się wkurzam że na nic nieam.sily, aktualnie mały męczy mnie do tego stopnia , że zrobienie prania było moim największym wyczynem... Czy wy już też tak bardzo macie dość?
Ja ostatnie noce też kiepsko śpię, bo mam katar i ciężko mi nawet przy nawilżaczu oddycha. Dodatkowo mój młody ma okna intymności co 2-3h, więc wiadome, że mnie coraz częściej na siku choćby wybudza. Dzisiaj w nocy było to 3 razy. O 7 już muszę wstać, bo zaczyna się cała logistyka lekowa, ale niestety inny rzeczy też spoczywają na mężu.
Też czuję się nieprzydatna do niczego, ale wiem, że to kwestia czasu, że jeszcze maksymalnie 8 tygodni i Młody będzie na świecie. Wtedy myślę, że z raną po cc maksymalnie po tygodniu będę w miarę funkcjonować, więc jak już mąż skończy opiekę a dziecko pozwoli to postaram mu się jakoś wynagrodzić te trudy ciąży, chociaż on cały czas powtarza, że to ja wykonuje najważniejszą i najcięższą pracę, bo opiekuję się naszym dzieckiem.
Po prostu włączyłam tryb przetrwania do porodu, który pewnie zakończy się po połogu. Innego wyjścia za bardzo nie ma. Czasem też chce mi się płakać, ale powoli, krok po kroczku i Bobasy będą brykać już po drugiej stronie brzuszka, a my jeszcze pewnie zatęsknimy za kopniaczkami, które teraz nam czasem przeszkadzają.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 08:13
KurtynaMileczenia lubi tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️
















