🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
Monika33 wrote:Widzę że nie tylko ja mam takie zdanie 😁 bo mąż już komentuje że się tak napaliłam na taki stelaż nie wiadomo po co jak i tka nie będę jeździć od razu na spacery ale też nie będę czekać aż jesień będzie 🤣🤣 dzięki dziewczyny ❤️
Kup stelaż ma 2 dzieci, jedną gondole i jedną spacerówke:) sprawdz a moze jakims cudem bedzie spacerowka z innego wozka pasowac. 13miesieczne dziecko tez potrzebuje by jeszcze na spacerze sie drzemnac. Niby są te rozne hamaczki do wozka ale dla mnie to slabo wyglada.
A nie rozwazalas np. Wozka gdzie z 2 osobnych mozna zlozyc blizniaczy podwojny? Nie pamietam jaka to firma byla.
Monika33 lubi tę wiadomość
-
Hamaki są akurat super, ale przy różnicy min. 2,5-3 lata kiedy starsze dziecko potrzebuje wózka jak się nogi zmęczą. Przy mniejszej brałabym rok po roku, spacerówka i gondola.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego, 22:05
Monika33 lubi tę wiadomość
-
Ja bardzo bym chciała żeby mąż był ze mną przy porodzie, ale że raczej będzie to CC - to nie ma takiej możliwości u nas w szpitalu. Przy naturalnym porodzie na początku chciałam strasznie żeby był - ale ostatnio naoglądałam się filmików i chyba jednak bym mu darowała takie przeżycia 🙈 sama nie wiem.. a z drugiej strony może Ci nasi chłopcy powinni widzieć ile nacierpieć się musimy ? 🤣1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3
05.03 2100g 🩷 31+3

-
Co do porodu to mój chce być cały czas ze mną. Mój partner ma swoje dzieci. Poprzedniego małżeństwa i wcześniej był wypraszany z sali przy najgorszych momentach teraz powiedział , że nie odpuści i ze mną będzie cały czas. Zresztą pisałam Wam jaka ze mnie panikara i że mam praktycznie zerowy próg bólowy.
Jak Wasze szczepienia na krztusiec ? Moje było we wtorek i nadal ręką boli w dodatku dziś pojawił się dość spory rumień i jakby blizna? Hm czytałam, że raczej po tym szczepieniu się nic nie dzieje..
Cholerka nie mogę już wcale spać.. kolejny dzień snuje się od 4 rano po domu i nie wiem co ze sobą zrobić, mały kopie jakby bronił wszystkie bramki świata. Jest mi okropnie już z tym ciężko i marudzę tylko, żeby już wyłaził..
Lila777, Lavariavel, Natt99 lubią tę wiadomość
-
Ja miałam szczepienie na krztusiec tydzień temu w piątek. Ramię bolało kilka dni i był malutki siniak. Teraz nie boli, a w miejscu wkłucia jeszcze delikatnie zaciemniona skóra, ale to raczej siniak jeszcze schodzi. Rumienia nie mamMoira wrote:Co do porodu to mój chce być cały czas ze mną. Mój partner ma swoje dzieci. Poprzedniego małżeństwa i wcześniej był wypraszany z sali przy najgorszych momentach teraz powiedział , że nie odpuści i ze mną będzie cały czas. Zresztą pisałam Wam jaka ze mnie panikara i że mam praktycznie zerowy próg bólowy.
Jak Wasze szczepienia na krztusiec ? Moje było we wtorek i nadal ręką boli w dodatku dziś pojawił się dość spory rumień i jakby blizna? Hm czytałam, że raczej po tym szczepieniu się nic nie dzieje..
Cholerka nie mogę już wcale spać.. kolejny dzień snuje się od 4 rano po domu i nie wiem co ze sobą zrobić, mały kopie jakby bronił wszystkie bramki świata. Jest mi okropnie już z tym ciężko i marudzę tylko, żeby już wyłaził..👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska ❤️
17.11 128g Czekamy na synka 🩵
15.12 300g
27.12 426g
30.12 2 prenatalne - 460g
22.01 800g
03.02 980g
03.03 3 prenatalne - 1660g
10.03 2016g

-
Karpatka95 wrote:Ja miałam szczepienie na krztusiec tydzień temu w piątek. Ramię bolało kilka dni i był malutki siniak. Teraz nie boli, a w miejscu wkłucia jeszcze delikatnie zaciemniona skóra, ale to raczej siniak jeszcze schodzi. Rumienia nie mam
Ja mam nadzieję, że pod koniec przyszłego tygodnia uda mi się zaszczepić, bo od czwartku mam taki katar, że stresuję się o ciśnienie jakie powoduję w macicy kichaniem i smarkaniem. Staram się to robić jak najbardziej zgięta, żeby nie obciążać mięśni dna miednicy, ale przy mojej szyjce strach i tak jest.
Na szczęście mam nawilżać powietrza, bo bez niego byłoby gorzej 😀
Witam w się skończonym 30 tc, jeszcze 4 tygodnie i całkowicie odetchnę z ulgą, ale 30 tydzien i tak mnie cieszy. 1,5 miesiąca ze szwem i bez szyjki! Jeszcze 4 tygodnie spoczynkowego trybu życia! 😍
Agat99, Kassialka, IT_Girl, dracaena, Cavarathiel, Lila777, Karpatka95, Natt99, A_nulka, Sosenka93 lubią tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Ja jeszcze przed szczepieniami, we wtorek mam wizyte u mojego lekarza i zobaczymy co powie.
-
Też jestem przed szczepieniami a wizytę ma u gina dopiero za dwa tygodnie, także pewnie dopiero w 30 tygodniu zrobię.
I witam się w 3 trymestrze 😄
Od wczoraj męczy mnie ból brzucha (od jelit), jestem taka wzdęta, że masakra. Na szczęście jak leżę na boku to przechodzi ale mam nadzieję, że dzisiaj już odpuści. W czwartek miałam dokładnie to samo, także wiem, że to nic takiego na szczęście a mści się na mnie ciężkostrawne jedzenie 😅 Trochę nad tym ubolewam, bo przed ciążą mogłam jeść wszystko bez konsekwencji jelitowych 😂 Cóż, trzeba będzie bardziej uważać.
Acmvj, Lila777 lubią tę wiadomość
-
Ja również przed szczepieniami. W 32tc będę miała rsv a w 34 blonnica, tężec, krztusiec.
Wizyta dopiero 23 marca a mnie zaczęły niepokoić skurcze, które miewam od kilku dni. Wiem, że skurcze przepowiadające to normalne ale dość często twardnieje mi brzuch, nie wiem czy nie za często, mam nadzieję że nic złego z tego nie wyjdzie. W poprzednich ciążach nie miałam tego problemu. -
Piwonia to wez nospe albo magnezu za malo.
Ja tez teraz malo spie, szybko sie budze a w ciagu dnia bardzo rzadko przysne mimo ze czasami jestem padnieta.
Ja juz oficjalnie tez 3ci trymestr. Ostatnie 3mce:) nie wiem kiedy i jak to zlecialo. Czas szybko mija na robieniu niczego pozytecznego, troche sie czasem czuje jak inkubator. Mialam nieco inne wyobrazenia jak spedze czas w ciazy i l4. Mialam zludne nadzieje ze czesciej ze znajonymi czy wgl z ludzmi a ja zamknieta. Teraz duzo ludzi choruje to tez unikam zgromadzen. Bylam na wizycie u endo, a teraz ma gabinet zaraz przy lekarzach poz wiec mnostwo chorych kicha, kaszle etc bez maseczek czy chociaz odstepu. Plyny do dezynfekcji tez juz przeszly w zapomnienie. I to jest takie lekko irytujace. Nie mowie zeby kazdy mial sie zalewac spirytusem jak w cowid ale jak juz wie ze jest chory to minimalizowac to przez zaslonienie sie chocby szalikiem.
Z jednej strony panika bo grypa atakuje a z drugiej beztroska
Natt99 lubi tę wiadomość
-
Ja w nadchodzącym tygodniu krztusiec (mój lekarz zalecił zaraz po 28tc bo p/ciała na krztusiec się długo produkują, faktycznie względem pierwszej ciąży przyspieszyli to w kalendarzu) i po 32tc RSV.
W pierwszej ciąży po krztuścu przez tydzień bolała mnie ręka, ale nie miałam rumienia. 😅
Mam turbo wahania nastroju obecnie i obstawiam ciążę... może trochę też przedłużającą się zimę. 😂 Choć zaraz mamy mieć powiew wiosny na co liczę bardzo.
Acmvj, to jeszcze na pocieszenie, ze ogolem lekarze tez oddychają z ulgą po skończonym już nawet 32tc. ❤️ Ale oby jak najdłużej wiadomo. U nas jest tak, ze II ref przyjmie poród po 32tc, przed tylko III, i pewnie wszędzie jest podobnie.
Ja mam jakiś wstępny plan, ze juz w tym marcu się wezmę za wyprawkę na poważniej. 😂 Chcemy ogarnąć wózek, fotelik i dostawkę, tak myślę. 😅 I stwierdziłam, że marzec faktycznie skonczy sie, ze juz będę po 30tc wiec coś moze zacznę szykować do torby do szpitala.Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego, 09:21
Natt99, Lavariavel lubią tę wiadomość
-
Ja jeszcze przed szczepieniami, bo zapomniałam na ostatniej wizycie, bo dostałam zastrzyk w tyłek to już nie myślałam o innych igłach 😜
U mnie też 3 trymestr, nie mogę to uwierzyć i chcę aby trwał dłuuugo, mi się nie spieszy do porodu jeszcze 😜
Wczoraj byliśmy w Ikei, wszystkie łóżeczka mi się podobają ❤️ ale weźmiemy z szufladą, zastanawiam się czy brać biale i malować czy co zrobić, bo i tak do sypialni nam nie będzie pasować żaden z dostępnych kolorów. I popatrzyłam na zwykłą wanienkę i też ją weźmiemy, nie wiem dlaczego myślałam o tej składanej skoro i tak nie zamierzałam jej codziennie składać tylko postawić w łazience, mamy akurat tam sporo miejsca.
Więc jeszcze tylko poszukiwania wózka ale to marzec/ kwiecień i będzie z głowy 😉
Natt99 lubi tę wiadomość
-
dracaena wrote:Ja w nadchodzącym tygodniu krztusiec (mój lekarz zalecił zaraz po 28tc bo p/ciała na krztusiec się długo produkują, faktycznie względem pierwszej ciąży przyspieszyli to w kalendarzu) i po 32tc RSV.
W pierwszej ciąży po krztuścu przez tydzień bolała mnie ręka, ale nie miałam rumienia. 😅
Mam turbo wahania nastroju obecnie i obstawiam ciążę... może trochę też przedłużającą się zimę. 😂 Choć zaraz mamy mieć powiew wiosny na co liczę bardzo.
Acmvj, to jeszcze na pocieszenie, ze ogolem lekarze tez oddychają z ulgą po skończonym już nawet 32tc. ❤️ Ale oby jak najdłużej wiadomo. U nas jest tak, ze II ref przyjmie poród po 32tc, przed tylko III, i pewnie wszędzie jest podobnie.
Ja mam jakiś wstępny plan, ze juz w tym marcu się wezmę za wyprawkę. 😂
Apetyt rośnie w miarę jedzenia haha moja Pani doktor mówi, że 32 to luzik, 34 bardzo dobrze, a później to już pewnie sama ściągnie szew i zrobi cc 😀
Ja i tak od razu nie brałam innego szpitala niż z 3 stopniem referencyjności pod uwagę. Moja prowadząca tam pracuje, jak będzie planowe cc to sama je zrobi. Jak coś zacznie się wcześniej no to wiadome, że zobaczymy jak się trafi.
Dla mnie tak szczerze to już ten 30tc jest sukcesem. W porównaniu do 23, czy 24tc brzmi super!
Piwonia, jeżeli przez dłuższy czas będą Cię martwić te skurcze to nie zaszkodzi tego sprawdzić. U mnie też się zdarzają dni z nadmierną akcją skurczową, czasem ani magnez, ani nospa nie pomagają. Leżę wtedy plackiem i jak sytuacja nie poprawia się następnego dnia albo nasila to wiem, że od razu jadę to sprawdzić do szpitala. Nikt Cię nie skarci za to, że się tam pojawiłaś, a będziesz spokojniejsza.Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego, 09:40
dracaena, Agat99, Lavariavel, Natt99, Piwonia37 lubią tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Postaraj się policzyć ile razy masz takie skurcze. Mi lekarz mówił, że jeśli jest do 10 razy dziennie to jest ok. Jeśli częściej to dobrze jest przyjść na wizytę i sprawdzić czy coś się nie skraca i nie rozwieraPiwonia37 wrote:Ja również przed szczepieniami. W 32tc będę miała rsv a w 34 blonnica, tężec, krztusiec.
Wizyta dopiero 23 marca a mnie zaczęły niepokoić skurcze, które miewam od kilku dni. Wiem, że skurcze przepowiadające to normalne ale dość często twardnieje mi brzuch, nie wiem czy nie za często, mam nadzieję że nic złego z tego nie wyjdzie. W poprzednich ciążach nie miałam tego problemu.
Piwonia37 lubi tę wiadomość
-listopad 2022 ⏸️ - ciąża biochemiczna
- grudzień 2022 ⏸️
- wrzesień 2023 Staś ♥️👶
- październik 2024 starania o rodzeństwo
-listopad 2024 ⏸️- ciąża biochemiczna
- grudzień 2024 ⏸️
- luty 2025 poronienie zatrzymane 11/12 tydzień💔
- kwiecień 2025 ⏸️ciąża biochemiczna
- maj 2025 ⏸️ ciąża biochemiczna
25 .08 .2025 ⏸️
30.08.2025 pozytywna beta
2021 Nadczynność tarczycy -
Jak wyglądają u Was skurcze przepowiadające?…bo ja poza twardnieniem brzucha wieczorem nic nie mam, ale to jest bezbolesne. I tak nie umiem sobie tego wyobrazić.
-
Bezimienna wrote:Jak wyglądają u Was skurcze przepowiadające?…bo ja poza twardnieniem brzucha wieczorem nic nie mam, ale to jest bezbolesne. I tak nie umiem sobie tego wyobrazić.
Te skurcze raczej powinny powodować takie bezbolesne twardnienie macicy, ale sam skurcz też powinien gdzieś minutę i puszczać. Tak samo powinna na nie pomagać zmiana pozycji na przykład. No i nie powinny się pojawiać co kilka minut i być regularne.
dracaena lubi tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Dzięki! Ale one mają obejmować cały brzuch? Bo jak wstaje to środek mam twardy i górę i dół miękką i nie wiem czy to kwestia mięśni czy czego. Jak siedzę to całość jest miękka. I mam tak od ponad 7 tygodni 🫨Acmvj wrote:Te skurcze raczej powinny powodować takie bezbolesne twardnienie macicy, ale sam skurcz też powinien gdzieś minutę i puszczać. Tak samo powinna na nie pomagać zmiana pozycji na przykład. No i nie powinny się pojawiać co kilka minut i być regularne.
-
Bezimienna wrote:Dzięki! Ale one mają obejmować cały brzuch? Bo jak wstaje to środek mam twardy i górę i dół miękką i nie wiem czy to kwestia mięśni czy czego. Jak siedzę to całość jest miękka. I mam tak od ponad 7 tygodni 🫨
Wiesz co u mnie obejmują całą macice, ale ja też oprócz nich mam też te niewłaściwe. Dzisiaj na przykład przed 3 minuty trzymał mnie bardzo bolesny skurcz. I to oczywiście nie pierwszy. Zdarza mi się, że no. Przez godzinę lub dłużej mam twardy brzuch. Mam też czasem bóle okresowe, a później na następny dzień normalna miękka macica tylko z krótkimi niebolącymi skurczami. Wtedy ratuje się nospą i teraz już też dostałam pozwolenie na ciepłą kąpiel w takiej sytuacji. No i jakby to dłużej trwało to mam jechać do szpitala.👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
W sumie mówiłam o tym lekarce, ale mówiła że jak siadam i zmieniam pozycje i za chwilę wszystko ustaje to jest ok. Też zależy jak młody najpierw. Bo jak on ma okno aktywności a ja jestem też aktywna to odczucia są takie se, nie że bolesne ale wolę jak śpi wtedy 😂
-
Bezimienna wrote:W sumie mówiłam o tym lekarce, ale mówiła że jak siadam i zmieniam pozycje i za chwilę wszystko ustaje to jest ok. Też zależy jak młody najpierw. Bo jak on ma okno aktywności a ja jestem też aktywna to odczucia są takie se, nie że bolesne ale wolę jak śpi wtedy 😂
Jak po zmianie pozycji ustępują to raczej jest ok.👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️














