Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱
Odpowiedz

🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱

Oceń ten wątek:
  • Lavariavel Autorytet
    Postów: 335 275

    Wysłany: 13 marca, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja chyba musze się rozejrzeć za cienkim szlafrokiem, bo mam taki puchaty. Za dużo miejsca mi zajmuje nie potrzebnie. Fakt, że w szpitalu używam go często też jako zapasowa poduszka lub podparcie.
    Dziś jak rozpakowałam tą paczkę z gemini przy mężu i mówię, że to jest 360zł to nawet on był w szoku bo tam nic nie ma.
    kupiłam tez termofor z pestek wiśni z firmy akuku. Będę do niego musiała uszyć pokrowiec dodatkowy (to nie problem).
    Ja raczej będę musiała kupić większą torbę na kółkach. Nie chce walizki, bo nie mam gdzie jej potem trzymać w domu.
    Do szpitala raczej mam wszystko to co potrzeba na ten moment. Na ten moment mam spakowaną tylko torbe awaryjną gdybym musiała w każdej chwili trafić do szpitala.
    Wizyte u lekarza mam 23 marca i wtedy porozmawiam z nią o sposobie rozwiązania ciąży. Co ostatecznie powie.
    Zaczyna mnie chyba panika ogarniać. Chyba hormony za bardzo zaczynają szaleć.
    Dzisiaj od rana mam spuchnięte stopy jak jeszcze nie miałam. Moczyłam w wodzie z solą morską to było trochę lepiej. Musze chyba jakąś maść chłodzącą kupić na tą okazje.
    Dzisiaj kolejny dzień w średnim samopoczuciu. W sumie się cieszę, że większość wyprawki mamy gotowe wcześniej bo teraz jest mi ciężko się zebrać. Zostało mi to wszystko poukładać jakoś, zorganizować. Nie mam zupełnie pomysłu na to wszystko.
    Kręgosłup bardzo mi dokucza, brzuch dzisiaj też.
    Staram się na piłce poruszać kilka razy. Wczoraj oglądałam na YT filmik położnej o przygotowaniu do porodu i masażu krocza. Tam tłumaczyła jak to robić. Dodała też że aktywność seksualna też ma pozytywny wpływ na mięśnie krocza:) Mężowie mogą się przydać:D




    Moira lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Ssilvia Autorytet
    Postów: 1620 1932

    Wysłany: 13 marca, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już po trzecich prenatalnych. Mała ma 1,500 g. Z 12 percentyla skoczyła na 45 więc w sam środek normy. Jestem spokojna. Szyjka długa, zamknięta. Wszystko w normie, przepływy też. Teraz tylko czekać ❤️😍

    Agat99, IT_Girl, Natt99, Kassialka, Ania 93, Nicole123, anilewe, KurtynaMileczenia, Acmvj, Lavariavel, dracaena, Sosenka93, Firest, Lila777, Moira, ami_ami, Karpatka95, Cavarathiel, A_nulka lubią tę wiadomość

    ✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸‍♂️✨

    🌿 Hashimoto
    💛 czas starań - 12 miesiecy

    💊 Leczenie & suplementy
    • 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
    • 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
    • ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
    • 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
    • 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg

    ✅ Badania & wyniki
    Profil antyfosfolipidowy – OK
    Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
    AMH – 2.9 🌟
    Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
    MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
    Ferrytyna - 90 ng/mL
    CA 125 - negatywny
    🔄
    Jajowody – drożne ✅

    29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
    15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
    Czekamy na dziewczynkę 🥹
    preg.png
  • Bezimienna Autorytet
    Postów: 2247 2578

    Wysłany: 13 marca, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się melduję po wizycie, mamy 1600g, moj pasek z ticker factory jest troche do przodu, bo z OM jestem 29+2, z prenatalnych 29+4 😝. Ale dzieciaczek z tych większych.

    Szyjka nie drgnęła nawet na milimetr mimo moich obaw, 5,3 cm 🤯, przepływy dobre, wszystko jest ok. 👍

    Agat99, IT_Girl, Natt99, Ssilvia, Ania 93, Nicole123, anilewe, KurtynaMileczenia, Acmvj, Lavariavel, dracaena, Firest, Lila777, Moira, ami_ami, Karpatka95, Cavarathiel, A_nulka lubią tę wiadomość

    👩 31 l.
    AMH 2,72
    MTHFR, PAI: hetero
    Hashimoto

    🧔🏻‍♂️ 36 l.
    Obniżone wyniki nasienia.

    02.03.2023 - 💔 5+6

    ___________________

    29.04.2026 👶 - 3,1 kg 👀 , it’s a boy 😍

    preg.png
  • Sosenka93 Autorytet
    Postów: 909 1504

    Wysłany: 13 marca, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluję udanych wizyt i zdrowych dzieciaczków 🤗😍

    2019 🩷🎀

    Starania o drugie od 12.2023

    Idziemy po Ciebie...💙👣

    preg.png
  • Lavariavel Autorytet
    Postów: 335 275

    Wysłany: 13 marca, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ps: testowalam termofor z pestek. Rozgrzalam w mikrofali i polozylam na kregoslup. Przyniosl ulge:)

    Firest, Natt99, Lila777 lubią tę wiadomość

    preg.png
  • Firest Autorytet
    Postów: 497 692

    Wysłany: 13 marca, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moira wrote:
    U nas jutro wypada 33.. i to jest mega już stresujące, że tak mało zostało 🙂 ja od tygodnia np zabieram się za pakowanie torby do szpitala i zupełnie mi to nie wychodzi.
    Powiedzcie jak to w końcu jest, osoba torba do porodu osobna po ? Bo już nie rozumiem co chwilę słyszę inne zdania i się gubię. Chciałam się spakować w jedną małą torbę dla siebie i druga dla malucha.
    U mnie też jutro 33! 🫣
    Już nie uaktualniałam linijki w stopce, bo to jeden dwa dni w tą, czy w tamtą nie ma znaczenia. Tak bardzo bym chciała dociągnąć do tej majóweczki 🌺🌸🌼 Może dzidzia poczeka i się nie wykluje wcześniej. Ja nie czuję się gotowa jeszcze, ani wyprawkowo, ani mentalnie. No po Wielkanocy będę już pewnie w blokach startowych.

    Moira, Kassialka, Lavariavel lubią tę wiadomość

    👩 35
    Diagnoza: niepłodność żeńska
    ❌ oba jajowody niedrożne
    ➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
    ~~~~~~~~~~~~
    👨 37
    Diagnoza: niepłodność męska
    ❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
    ➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
    ~~~~~~~~~~~~
    08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷
    preg.png
  • Moira Przyjaciółka
    Postów: 111 165

    Wysłany: 14 marca, 05:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Część ponownie po godzinie 5. Widzę, że większość z nas na już te same objawy związane z ostatnimi tygodniami... Brak snu to już chyba norma, też mi puchną stopy, smaruje podeszwy olejkiem lawendowym i trzymam nogi wyżej, moczenie woda z solą też mialo pomoc ale akurat to nie działa... W dodatku też odczuwam frustracje. Wszystko mnie denerwuje, już nie wspomnę o wczorajszej kłótni z partnerem, który wyrzucil mi wczoraj że jestem dziwna i nerwowa i nic mi nie pasuje. Już chciał na noc uciekać do rodziców... a ja oczywiście w ryk bo sama osobiście nic w sobie nie widzę, pół nocy się zastanawiałam czy to mi odwala czy jemu. Pewnie dwa w jednym...

    Gratuluję wizyt i pięknej wagi waszych dzieci, ja muszę czekać do 23 na wizytę, ale chyba umowie się wcześniej żeby zobaczyć co tam u młodego :) już chciałabym go mieć w ramionach, też tak macie ?

    Lavariavel, Natt99, Lila777 lubią tę wiadomość

    36♀️38♂️

    1.09. Pozytywny test
    5.09. Pęcherzyk ciążowy 5mm
    15.09. Zarodek 🥹
    09.10. 28mm
    22.10- I prenatalne - 53mm ❤️
    10.12. - II prenatalne - 253 gram chłopiec 💙
    26.01. - 764 gram 🥰
    02.02. -909g 😍
    16.02. - 1426g 💪💙
    2.03. -3 prenatalne 1541g 🔥🥰
    19.03. -1957g
    13.04. - 2715g

    preg.png
  • Kassialka Autorytet
    Postów: 550 833

    Wysłany: 14 marca, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moira wrote:
    Część ponownie po godzinie 5. Widzę, że większość z nas na już te same objawy związane z ostatnimi tygodniami... Brak snu to już chyba norma, też mi puchną stopy, smaruje podeszwy olejkiem lawendowym i trzymam nogi wyżej, moczenie woda z solą też mialo pomoc ale akurat to nie działa... W dodatku też odczuwam frustracje. Wszystko mnie denerwuje, już nie wspomnę o wczorajszej kłótni z partnerem, który wyrzucil mi wczoraj że jestem dziwna i nerwowa i nic mi nie pasuje. Już chciał na noc uciekać do rodziców... a ja oczywiście w ryk bo sama osobiście nic w sobie nie widzę, pół nocy się zastanawiałam czy to mi odwala czy jemu. Pewnie dwa w jednym...

    Gratuluję wizyt i pięknej wagi waszych dzieci, ja muszę czekać do 23 na wizytę, ale chyba umowie się wcześniej żeby zobaczyć co tam u młodego :) już chciałabym go mieć w ramionach, też tak macie ?

    Im blizej porodu tym wiecej stresu sie wkrada plus z Twojej strony hormony, więc te klotnie to raczej norma 😀 życie się zmienia, to nie jest takie proste :)
    Ja przespałam cudownie noc, pomogły leki na dusznosci i inhalacje nebulizatorem (choroba wymusiła na mnie ten zakup a i tak się przyda dziecku)
    Też już bym chciała mieć malutką w ramionach, ale nie czuję sie gotowa bo pokoik nie przygotowany i wyprawka nie dokonczona 😅

    Lavariavel, Natt99 lubią tę wiadomość

    06.2024 💔👼 👼 6t
    08.2025 💔 biochem
    5.09.2025⏸️
    6.09 beta 276, pr 40
    8.09 beta 778,9 pr 37,8
    9.09 jest pęcherzyk
    23.09 mamy ❤️
    30.10 prenatalne 5,95cm
    18.12 II prenatalne - zdrowa dziewczynka 🩷
    3.02 1026g 🩷
    24.02 1570g 🩷
    31.03 2736g 🩷
    Luteina, polocard, neoparin / do 36tyg

    preg.png
  • Acmvj Autorytet
    Postów: 1143 2070

    Wysłany: 14 marca, 07:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluję cudownych wieści z wizyt! 🥰

    Co do wstawania w nocy to u mnie 3-4 pobudki to standard, ale za to zamiast zwlekać się z łóżka o 7 to leżę do 8. Obrzęki w sumie mi nie doskwierają, widzę, że są, ale nie takie jak w poprzedniej ciąży, więc się nimi jakoś mocno nie przejmuję, szczególnie, że wyniki i ciśnienie są w normie. U mnie zeszły już po porodzie. Dosłownie jakby ktoś przebił balona igłą. Najgorszy będzie ten brak jędrności skóry na początku po tym jak zejdą, ale szczotkowanie, dietka i spacery i też po jakimś czasie wszystko wróciło do normy.

    Co do nastroju to myślę, że za najpóźniej 4 tygodnie już raczej Synuś będzie z nami. Mnie jest łatwiej psychicznie, bo już ponad 2 miesiące leżenia za mną i wiem, że nie poszły na marne. Przetrwaliśmy okres, gdzie szanse na przeżycie były małe, teraz omijamy powoli tygodnie z większymi powikłaniami wczesniaczymi, więc oboje z mężem jesteśmy szczęśliwi.

    Fizycznie naprawdę, pomimo leżenia mam dużo mniej dolegliwości niż w poprzedniej ciąży. Plecy mnie czasem bolą, czasem bark. Do tych skurczy się przyzwyczaiłam. Jedynie czasem syknę na głos jak Młody poruszy te nerwy przy szyjce albo traktuje szew jak trampolinę.

    Widać koniec ciąży, która dla mnie zdecydowanie nie jest błogosławionym stanem i to mi poprawia humor. Jednocześnie jestem blisko nowego, wymarzonego, wywalczonego życia i to jest takie piękne. Na nic tak nie musiałam „zapracować” w życiu. Jakoś nauka, studia, praca, awanse- tu dużo więcej zależy od nas niż w przypadku starań o dziecko, gdzie stajesz na rzęsach a tu cały czas jakaś kłoda do przeskoczenia.

    Macierzyństwo pewnie też będzie niesamowitą przygodą i raczej drugą w hierarchii trudności w życiu, ale dająca też niesamowite pokłady radości z tego jak ten szkrab robi postępy!

    Agat99, Natt99, Lila777, Firest, A_nulka lubią tę wiadomość

    👩'94 :
    -AMH 3,5
    -adenomioza
    -3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości

    2020- początek starań
    2021- początek starań z pomocą medyczną
    2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
    2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩‍⚕️
    03.2025- AIH ❌
    04.2025- kwalifikacja do IVF:
    Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
    04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
    05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
    16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
    14.08.2025 FET 5BA
    5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
    05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

    preg.png
  • Agat99 Autorytet
    Postów: 524 742

    Wysłany: 14 marca, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moira wrote:
    Część ponownie po godzinie 5. Widzę, że większość z nas na już te same objawy związane z ostatnimi tygodniami... Brak snu to już chyba norma, też mi puchną stopy, smaruje podeszwy olejkiem lawendowym i trzymam nogi wyżej, moczenie woda z solą też mialo pomoc ale akurat to nie działa... W dodatku też odczuwam frustracje. Wszystko mnie denerwuje, już nie wspomnę o wczorajszej kłótni z partnerem, który wyrzucil mi wczoraj że jestem dziwna i nerwowa i nic mi nie pasuje. Już chciał na noc uciekać do rodziców... a ja oczywiście w ryk bo sama osobiście nic w sobie nie widzę, pół nocy się zastanawiałam czy to mi odwala czy jemu. Pewnie dwa w jednym...

    Gratuluję wizyt i pięknej wagi waszych dzieci, ja muszę czekać do 23 na wizytę, ale chyba umowie się wcześniej żeby zobaczyć co tam u młodego :) już chciałabym go mieć w ramionach, też tak macie ?

    Ja tak jak pisała Firest nie czuję się jeszcze gotowa na przyjście malucha na świat i bardzo bym chciała mieć go w ramionach dopiero w maju 😉 potrzebuję jeszcze psychicznie tego czasu, może dlatego, że to mój pierwszy dzidziuś i boję się jak to wszystko będzie.. ciążę na razie znoszę dobrze, a co będzie jak maluch się urodzi, jak zniosę poród i połóg, to mnie bardziej przeraża 😜

    U nas kolejny intensywny weekend z imprezą rodzinną i jakoś od kiedy jestem w ciąży dużo większą przyjemność mi to sprawia 😊

    Acmvj, Lavariavel lubią tę wiadomość

    01.2025 13tc 💙👼 💔

    14.09.2025 ⏸️🍀
    07.10.2025 mamy ❤️ crl 1.4
    07.11 prenatalne crl 6.5
    16.12 bobas 250g 💙
    03.01 połówkowe, synek 400g 💙
    20.01 bobas 700g 💙
    17.02 bobas 1320g 💙
    11.03 prenatalne 1648g 💙
    31.03 bobas 2600g 💙
    14.04 bobas 2900g 💙

    preg.png
  • Lavariavel Autorytet
    Postów: 335 275

    Wysłany: 14 marca, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie wewnetrznie tez nosi. Bardzo staram sie nie klocic i nie potrzebnie nie krzyczec na syna. Powtarzam sobie ze to tylko hormony i to minie. Z synem stosuje metode ze jak mnie zdenrwuje to najpiew 10minut odczekam pozniej z nim roznawiam starajac sie spokojnie. A z mezem nawet sie jeszcze nie poklocilam chociaz mnie wkurza czasami.

    Ja mam dziecko,ale tego co bedzie bardziej sie boje. Czy sobie dam rade.
    Boję sie porodu, ze cos pojdzie nie tak i powiklania bd gorsze niz po cc. Jeszcze kilka spraw sie naklada jednoczesnie ze sobą. Finansowo niby bylismy gotowi ( oboje pracujemy) ale tez w glowie mysl krazy czy napewno jak zostane z 80%wyplaty to bd tak ok. Mam pewien zapas oszczednosci na czarna godzine. Wyprawke tez staram sie ogarniac z biezacych.
    U meza w pracy teraz tez beda pewne zmiany organizacyjne, duzo nie wiadomych.

    Starania byly wyzwaniem i to nie malym. Ja uwazam że nie wszystko w zyciu da sie zaplanowac i czasami mozna sie starac a mimo to zycie pokazuje srodkowy palec

    preg.png
  • IT_Girl Autorytet
    Postów: 456 700

    Wysłany: 14 marca, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moira wrote:
    Część ponownie po godzinie 5. Widzę, że większość z nas na już te same objawy związane z ostatnimi tygodniami... Brak snu to już chyba norma, też mi puchną stopy, smaruje podeszwy olejkiem lawendowym i trzymam nogi wyżej, moczenie woda z solą też mialo pomoc ale akurat to nie działa... W dodatku też odczuwam frustracje. Wszystko mnie denerwuje, już nie wspomnę o wczorajszej kłótni z partnerem, który wyrzucil mi wczoraj że jestem dziwna i nerwowa i nic mi nie pasuje. Już chciał na noc uciekać do rodziców... a ja oczywiście w ryk bo sama osobiście nic w sobie nie widzę, pół nocy się zastanawiałam czy to mi odwala czy jemu. Pewnie dwa w jednym...

    Gratuluję wizyt i pięknej wagi waszych dzieci, ja muszę czekać do 23 na wizytę, ale chyba umowie się wcześniej żeby zobaczyć co tam u młodego :) już chciałabym go mieć w ramionach, też tak macie ?

    To ja chyba jeszcze nie jestem gotowa, może dlatego że to pierwsze dziecko i wszystko nowe 😅 Jeszcze nie mam całej wyprawki (ale już prawie!). I jakoś tak dalej czasem do mnie nie dociera, że zaraz będę mamą 😳 Więc niech sobie dzidzia posiedzi przynajmniej do majówki.

    Jeśli chodzi o zmiany nastroju to jakoś mnie to omija, mam wrażenie, że zachowuje się tak jak zawsze, czasem się zdarzyło że bez powodu się wkurzałam ale wtedy wychodziłam na spacer i jakoś przechodziło.

    A dziewczyny czy miałyście jakieś objawy po szczepieniu na krztusiec? Mnie coś gardło drapie, ale gorączki nie ma ani nic i się zastanawiam czy to od tego 🤔

    👩🏼34 🧑🏼37 🐱🐱

    6/25 - rozpoczęcie starań
    5/26 - czekamy na Ciebie🩵

    preg.png
  • Acmvj Autorytet
    Postów: 1143 2070

    Wysłany: 14 marca, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IT_Girl wrote:
    To ja chyba jeszcze nie jestem gotowa, może dlatego że to pierwsze dziecko i wszystko nowe 😅 Jeszcze nie mam całej wyprawki (ale już prawie!). I jakoś tak dalej czasem do mnie nie dociera, że zaraz będę mamą 😳 Więc niech sobie dzidzia posiedzi przynajmniej do majówki.

    Jeśli chodzi o zmiany nastroju to jakoś mnie to omija, mam wrażenie, że zachowuje się tak jak zawsze, czasem się zdarzyło że bez powodu się wkurzałam ale wtedy wychodziłam na spacer i jakoś przechodziło.

    A dziewczyny czy miałyście jakieś objawy po szczepieniu na krztusiec? Mnie coś gardło drapie, ale gorączki nie ma ani nic i się zastanawiam czy to od tego 🤔

    Po krztuścu zupełnie nic mi nie było. Najgorzej chyba po szczepieniu na grypę było, bo w nocy miałam dreszcze, ból mięśni, głowy itp. , ale rano już było ok, noni ból ręki.
    Po RSV jedynie siniaczek.

    IT_Girl lubi tę wiadomość

    👩'94 :
    -AMH 3,5
    -adenomioza
    -3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości

    2020- początek starań
    2021- początek starań z pomocą medyczną
    2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
    2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩‍⚕️
    03.2025- AIH ❌
    04.2025- kwalifikacja do IVF:
    Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
    04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
    05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
    16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
    14.08.2025 FET 5BA
    5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
    05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

    preg.png
  • ami_ami Autorytet
    Postów: 2116 1567

    Wysłany: 14 marca, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavariavel wrote:
    Mnie wewnetrznie tez nosi. Bardzo staram sie nie klocic i nie potrzebnie nie krzyczec na syna. Powtarzam sobie ze to tylko hormony i to minie. Z synem stosuje metode ze jak mnie zdenrwuje to najpiew 10minut odczekam pozniej z nim roznawiam starajac sie spokojnie. A z mezem nawet sie jeszcze nie poklocilam chociaz mnie wkurza czasami.

    Ja mam dziecko,ale tego co bedzie bardziej sie boje. Czy sobie dam rade.
    Boję sie porodu, ze cos pojdzie nie tak i powiklania bd gorsze niz po cc. Jeszcze kilka spraw sie naklada jednoczesnie ze sobą. Finansowo niby bylismy gotowi ( oboje pracujemy) ale tez w glowie mysl krazy czy napewno jak zostane z 80%wyplaty to bd tak ok. Mam pewien zapas oszczednosci na czarna godzine. Wyprawke tez staram sie ogarniac z biezacych.
    U meza w pracy teraz tez beda pewne zmiany organizacyjne, duzo nie wiadomych.

    Starania byly wyzwaniem i to nie malym. Ja uwazam że nie wszystko w zyciu da sie zaplanowac i czasami mozna sie starac a mimo to zycie pokazuje srodkowy i palec
    Nie wiem ile zarabiasz itp, ale 80% wypłaty będzie, ale wejdzie Ci 800 plus więc będziesz miała taki dodatek.
    Plus wg mnie jeśli karmi się początkowo piersią to nie ma takich kosztów na takiego malucha jak jest ok. Spokojnie :)

    Dziewczyny, czy któraś miała doświadczenie z poduszkami do karmienia. Jakie są polecane Poofi i coś jeszcze?

    Mi w tej ciąży na razie doskwiera ten ból żeber najbardziej 😭 a poza tym na jednej wardze sromowej wyszły mi żylaki i one potrafią na koniec dnia boleć. 🙄

    zi13flw1zpqm8v3r.png

    27.12.2020 - II 🍀
    28.12.2020 - HCG total 197,98 mUl/ml 😍
    30.12.2020 - HCG total 529,92 mUl/ml 😍
    15.01.2021 💗
    08.2021 🩵
    ******************************************************

    * 33 lata
    * 19.09 - II ☀️ Beta HCG 444,54
    * 22.09 - Beta HCG 1553,63
    * pierwszy cykl starań
    preg.png
  • Natt99 Autorytet
    Postów: 277 360

    Wysłany: 14 marca, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluję udanych wizyt 👶🏼❤️
    Ja dzisiaj od rana na nogach, bo mała mnie o szóstej tak pokopała że nie miałam siły leżeć 😂
    Ja jestem gotowa na dzidzię, chociaż brakuje mi praktycznie wszystkiego z aptecznych rzeczy to myślę sobie, że apteka jest przecież na każdym kroku więc to nie problem :) ale wiadomo niech siedzi sobie do minimum 37 tc 🫣🩷
    U mnie dzisiaj imprezka, ale dla mnie - baby shower 😅 już się denerwuje, bo nie lubię być w centrum uwagi ale jak pomyślę ile trudu moje koleżanki w to włożyły, to mnie rozczula że mam takie dobre osoby wokół siebie 😊
    Miłego weekendu dla was 👶🏼😘

    Agat99, Cavarathiel, IT_Girl, Acmvj, Lavariavel, ami_ami, Karpatka95, Nicole123, A_nulka lubią tę wiadomość

    05.09. Pozytywny test 👶🏼
    16.09. Pęcherzyk ciążowy
    30.09. Zarodek 🥹❤️
    06.10. 19mm crl
    14.10. 2,25 cm crl
    31.10. 5,7 cm crl - I prenatalne ❤️
    12.11. 7,12 cm crl 🥰 II trymestr
    15.12. Będę mamą dziewczynki 🥹👧🏼
    30.12. - II prenatalne - 345 gram zdrowej córci 🩷
    7.01. - 411 gram 🥰
    02.02. - 806 gram 👧🏼
    25.02. - 1260 gram 🫶🏼
    03.03. - III prenatalne - 1504 gram zdrowej dziewczynki 🩷
    09.03. - 1609 gram 🌷
    30.03. - 2135 gram 🐭🩷
    22.04. - 2778 gram 🦄
    preg.png
  • Cavarathiel Autorytet
    Postów: 1075 2324

    Wysłany: 14 marca, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie im bliżej tym bardziej jestem wdzięczna, że udało się donosić tą ciążę do takiego tygodnia, ale też jestem coraz bardziej przestraszona, że dosłownie nie wiem kiedy młoda zdecyduje się wyjść. Czuje się zupełnie niegotowa na opiekę nad taką malutką istotką.

    IT_Girl Ja po szczepieniu na krztusiec jeden dzień czułam się gorzej i ze 3 dni miałam podwyższoną temperaturę.

    IT_Girl lubi tę wiadomość

    Starania na luźno od 01.2023, świadome starania od 06.2024
    32👩 34🧔
    ◽ AMH 0,56 (11.24)
    ◽ Adenomioza
    ◽ immunologia ❗

    📅 11.2024 Bocian Szczecin
    ◽04-21.01.25 🥚3->3 MII: ❄️ 4AA i i 3BB
    20.02.25 - FET - beta<2,3 ❌
    24.03.25 - FET - beta<2,3 ❌

    ◽02-17.05.25🥚7->2 MII:❄️4AB
    22.05, 20.06, 17.07 diphereline i hydroxy
    13.08.25 - FET - Encorton, Acard, Prograf, Accofil
    5dpt ⏸️, 6dpt 31, 8dpt 57,4, 10dpt 122, 14dpt 527, 21dpt 7274, 27dpt CRL 0,41 i❤️
    nifty pro - zdrowa dziewczynka 🩷
    12+3 - I prenatalne 6,2cm
    20+2 - 324g
    21+1 - II prenatalne 424 g
    24+2 - 629g
    28+2 - 1235g
    31+2 - 1729g
    33+2 - 2071g
    36+2 - 2663g
    39+2 - 3343g

    preg.png
  • Cavarathiel Autorytet
    Postów: 1075 2324

    Wysłany: 14 marca, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natt99 wrote:
    Gratuluję udanych wizyt 👶🏼❤️
    Ja dzisiaj od rana na nogach, bo mała mnie o szóstej tak pokopała że nie miałam siły leżeć 😂
    Ja jestem gotowa na dzidzię, chociaż brakuje mi praktycznie wszystkiego z aptecznych rzeczy to myślę sobie, że apteka jest przecież na każdym kroku więc to nie problem :) ale wiadomo niech siedzi sobie do minimum 37 tc 🫣🩷
    U mnie dzisiaj imprezka, ale dla mnie - baby shower 😅 już się denerwuje, bo nie lubię być w centrum uwagi ale jak pomyślę ile trudu moje koleżanki w to włożyły, to mnie rozczula że mam takie dobre osoby wokół siebie 😊
    Miłego weekendu dla was 👶🏼😘
    Powodzonka na imprezie! ❤️

    Natt99 lubi tę wiadomość

    Starania na luźno od 01.2023, świadome starania od 06.2024
    32👩 34🧔
    ◽ AMH 0,56 (11.24)
    ◽ Adenomioza
    ◽ immunologia ❗

    📅 11.2024 Bocian Szczecin
    ◽04-21.01.25 🥚3->3 MII: ❄️ 4AA i i 3BB
    20.02.25 - FET - beta<2,3 ❌
    24.03.25 - FET - beta<2,3 ❌

    ◽02-17.05.25🥚7->2 MII:❄️4AB
    22.05, 20.06, 17.07 diphereline i hydroxy
    13.08.25 - FET - Encorton, Acard, Prograf, Accofil
    5dpt ⏸️, 6dpt 31, 8dpt 57,4, 10dpt 122, 14dpt 527, 21dpt 7274, 27dpt CRL 0,41 i❤️
    nifty pro - zdrowa dziewczynka 🩷
    12+3 - I prenatalne 6,2cm
    20+2 - 324g
    21+1 - II prenatalne 424 g
    24+2 - 629g
    28+2 - 1235g
    31+2 - 1729g
    33+2 - 2071g
    36+2 - 2663g
    39+2 - 3343g

    preg.png
  • IT_Girl Autorytet
    Postów: 456 700

    Wysłany: 14 marca, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ami_ami wrote:
    Nie wiem ile zarabiasz itp, ale 80% wypłaty będzie, ale wejdzie Ci 800 plus więc będziesz miała taki dodatek.
    Plus wg mnie jeśli karmi się początkowo piersią to nie ma takich kosztów na takiego malucha jak jest ok. Spokojnie :)

    Dziewczyny, czy któraś miała doświadczenie z poduszkami do karmienia. Jakie są polecane Poofi i coś jeszcze?

    Mi w tej ciąży na razie doskwiera ten ból żeber najbardziej 😭 a poza tym na jednej wardze sromowej wyszły mi żylaki i one potrafią na koniec dnia boleć. 🙄


    Jeśli chodzi o poduszkę to ja kupiłam z Ikei, wydaje się fajna, nie jest za miękka i mogłam pomacać przed zakupem. Zastanawiałam się nad poofi bo mam poduszkę ciążowa z tej firmy, ale uznałam, że raczej nie będzie się dużo różnić i nie chce znowu przepłacać 😂

    Też mi doskwiera ból żeber, szczególnie po jednej stronie jak za długo siedzę na krześle (czyli 20 minut 🫠) albo jak się źle położę 😑

    Natt99 udanej imprezy! 🥳

    Natt99 lubi tę wiadomość

    👩🏼34 🧑🏼37 🐱🐱

    6/25 - rozpoczęcie starań
    5/26 - czekamy na Ciebie🩵

    preg.png
  • Acmvj Autorytet
    Postów: 1143 2070

    Wysłany: 14 marca, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cavarathiel wrote:
    U mnie im bliżej tym bardziej jestem wdzięczna, że udało się donosić tą ciążę do takiego tygodnia, ale też jestem coraz bardziej przestraszona, że dosłownie nie wiem kiedy młoda zdecyduje się wyjść. Czuje się zupełnie niegotowa na opiekę nad taką malutką istotką.

    IT_Girl Ja po szczepieniu na krztusiec jeden dzień czułam się gorzej i ze 3 dni miałam podwyższoną temperaturę.

    Też mnie to stresuje, że nie wiem kiedy wszystko się zacznie, a właściwie może w każdej chwili.

    Dzisiaj ryzykuje i wybieram się na randkę z mężem-najpierw deser lodowy, a później jedziemy nad wodę- weźmie mi leżaczek i tam też mogę leżeć, ale się dotleniać. 😻

    Udanych imprez dziewczyny!

    Agat99, Cavarathiel, Lavariavel, Natt99 lubią tę wiadomość

    👩'94 :
    -AMH 3,5
    -adenomioza
    -3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości

    2020- początek starań
    2021- początek starań z pomocą medyczną
    2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
    2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩‍⚕️
    03.2025- AIH ❌
    04.2025- kwalifikacja do IVF:
    Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
    04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
    05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
    16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
    14.08.2025 FET 5BA
    5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
    05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

    preg.png
  • ami_ami Autorytet
    Postów: 2116 1567

    Wysłany: 14 marca, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IT_Girl wrote:
    Jeśli chodzi o poduszkę to ja kupiłam z Ikei, wydaje się fajna, nie jest za miękka i mogłam pomacać przed zakupem. Zastanawiałam się nad poofi bo mam poduszkę ciążowa z tej firmy, ale uznałam, że raczej nie będzie się dużo różnić i nie chce znowu przepłacać 😂

    Też mi doskwiera ból żeber, szczególnie po jednej stronie jak za długo siedzę na krześle (czyli 20 minut 🫠) albo jak się źle położę 😑

    Natt99 udanej imprezy! 🥳
    I ja chyba wezmę coś innego, bo szkoda mi kasy. Widzę, że bardzo jest polecana Motherhood, a ja vinted można tanio kupić 🙂

    zi13flw1zpqm8v3r.png

    27.12.2020 - II 🍀
    28.12.2020 - HCG total 197,98 mUl/ml 😍
    30.12.2020 - HCG total 529,92 mUl/ml 😍
    15.01.2021 💗
    08.2021 🩵
    ******************************************************

    * 33 lata
    * 19.09 - II ☀️ Beta HCG 444,54
    * 22.09 - Beta HCG 1553,63
    * pierwszy cykl starań
    preg.png
‹‹ 78 79 80 81 82 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ