Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Majowe mamy 2018
Odpowiedz

Majowe mamy 2018

Oceń ten wątek:
  • ChicChic Autorytet
    Postów: 2220 803

    Wysłany: 17 listopada 2017, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie musi wystarczyv 10 dni lezenia .
    Mam wlasna firme co niestety nie ulatwia :(

    km5stv739k9pulwh.png
    3i498u69muucg3hi.png

  • Hoope Autorytet
    Postów: 2564 3299

    Wysłany: 17 listopada 2017, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czasem sobie myślę że ta bogata diagnostyka ma bardzo jasną i bardzo ciemną stronę. Jasna, bo można wykrywać i leczyć, ciemna, bo wiedza kosztuje nas ogrom stresu. Coś tu nie gra.

    ❤ Bartuś już z nami :D 15.04.18 ❤
    Wrzaskun I Wielki Książę Moczu i Mleka

    dqpr9vvjvyn8nf6w.png
  • Kropka88 Ekspertka
    Postów: 213 264

    Wysłany: 17 listopada 2017, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fermina tak myślę co do Ginki, bo ja na początku też miałam takie wrażenie. Ona tak przy każdej wizycie panikowała, usg robiła z duszą na ramieniu, co było bardzo widoczne. Wiem, że Internety to niezbyt wiarygodne źródło informacji ale, tam jakoś tak spokojniej temat był opisany.

    W miarę jak dzidzia rosła to Ginka też się uspokoiła.
    Jeśli Twoja tak nie ma to może tak pro forma iść na usg raz do innego lekarza i zobaczy się co powie?

    gyxwhdgeekj3uuo2.png
  • Hoope Autorytet
    Postów: 2564 3299

    Wysłany: 17 listopada 2017, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam ginkę która mnie utrzymywała w takim poczuciu strachu, seksu nie wolno, nospa całą ciążę, dużo leżeć a na koniec chciała naciągnąć mnie na pessar bo się szyjka skraca. Jak się potem okazało za późno do wieku ciąży i 3 x drożej niż to faktycznie kosztuje a na dokładkę nic się nie skracało. Teraz jakoś lekarz mnie uspokaja i nic nie mam zabronione.

    Fermina czasem warto zaufać własnej intuicji a Twoja zaczyna Ci coś odpowiadać ;)

    ❤ Bartuś już z nami :D 15.04.18 ❤
    Wrzaskun I Wielki Książę Moczu i Mleka

    dqpr9vvjvyn8nf6w.png
  • Fatalita Autorytet
    Postów: 1010 1370

    Wysłany: 17 listopada 2017, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zupełnie przez przypadek trafiłam na fajnego lekarza. Nie obiecuje mi cudów, ale jak widzi, że zaczynam wymyślać to mi powie "a Pani wie, że musi trochę wyluzować";) Ja jestem panikara, jakby mój lekarz mi dokładał to moje dziecko z nerwicą by się chyba urodziło.

    Fermina - może Kropka ma rację i warto kuknąć do innego lekarza. A nuż między Wami zaiskrzy ;) trochę wizyt do maja jeszcze nas czeka.

    l22npx9iaxtim23h.png

    Nasze aniołki...
    21.09.14 (*) N.
    10.05.17 (*) O.
  • Katka. Autorytet
    Postów: 719 844

    Wysłany: 17 listopada 2017, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale mam dzisiaj lenia masakra... na dworze cały czas leje... ;/

    klz9piqvvra11kd2.png

  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 17 listopada 2017, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie słońce :)

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • Fermina Autorytet
    Postów: 3129 5977

    Wysłany: 17 listopada 2017, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja chodze do innego ginekologa na NFZ, on ma zupełnie inne podejście, nie dość, że jak zobaczył strefę odklejania kosmówki na USG, zapytał tylko czy nie krwawię/plamię i gdybym ja nie pociągnęła tematu, to by mnie pewnie nawet nie informował co się dzieje/straszył tym bardziej. Wg niego biorę co najmniej o połowę za dużo leków na podtrzymanie i mogę spokojnie chodzić już od dawna. Taki właśnie uspokajający jest raczej. Do tej pory jednak traktowałam tę prywatną jako wiodącą.. Zobaczymy jak się sprawa będzie rozwijała.


    Właśnie dostałam sms-a od tej Ginki "Test pappa OK". ;) No ja się bardzo cieszę, że ok, ale chciałabym wiedzieć więcej. :D

    Kamcia, to dobrze, że w szpitalu są sumienni i chcą jeszcze sprawdzić, czy wszystko w porządku. Cieszę się bardzo, że Ci męża na chwilę oddali. :)

    Efwka, mam nadzieję, że już się pogodziliście. Tak jak pisały dziewczyny - nie warto chować urazy. I tak się musicie pogodzić, po co przeciągać niemiła dla obu stron sytuację. :)

    A u mnie słonko! Po raz pierwszy od tygodni!


    2018 - 👱🏻‍♂️
    2019 - 👱🏻‍♀️
    2025 - 👶🏼

    1cs o 4 bobasa.
    09.04 ⏸️ beta: 11.28
    11.04 beta: 39.47 prog: 23.9
    15.04 beta: 418,41 prog: 27,5 😍
    05.05 - ❤️ + crl: 1.05cm💗
    26.06 - wizyta
    15.06 - prenatalne I trym

    preg.png
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 17 listopada 2017, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale czekam...
    Byl poród
    Był jakiś zabieg
    Teraz nikogo nie slychac

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • Fermina Autorytet
    Postów: 3129 5977

    Wysłany: 17 listopada 2017, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poprosiłam Ginkę o więcej szczegółów, odpisała że oryginał wyników otrzymam na wizycie 13tego grudnia. Oj, chyba się pogniewamy...

    Aktualizuję moją odpowiedź na termin oczekiwania na wyniki Pappy - ponad miesiąc. ;)

    Trzymam kciuki, Kamcia.

    2018 - 👱🏻‍♂️
    2019 - 👱🏻‍♀️
    2025 - 👶🏼

    1cs o 4 bobasa.
    09.04 ⏸️ beta: 11.28
    11.04 beta: 39.47 prog: 23.9
    15.04 beta: 418,41 prog: 27,5 😍
    05.05 - ❤️ + crl: 1.05cm💗
    26.06 - wizyta
    15.06 - prenatalne I trym

    preg.png
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 17 listopada 2017, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też bym się pogniewala. o.O

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • Fermina Autorytet
    Postów: 3129 5977

    Wysłany: 17 listopada 2017, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No... Mąż mi pisze, że za te pieniądze, to powinna mi te wyniki przynieść w zębach. Ma rację, uważam. No ale przecież nie będę robiła teraz scen, cóż mi, poza czekaniem, zostało..

    2018 - 👱🏻‍♂️
    2019 - 👱🏻‍♀️
    2025 - 👶🏼

    1cs o 4 bobasa.
    09.04 ⏸️ beta: 11.28
    11.04 beta: 39.47 prog: 23.9
    15.04 beta: 418,41 prog: 27,5 😍
    05.05 - ❤️ + crl: 1.05cm💗
    26.06 - wizyta
    15.06 - prenatalne I trym

    preg.png
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 17 listopada 2017, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wczesniejsza wizyta?

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • MysiaMarysia Autorytet
    Postów: 334 229

    Wysłany: 17 listopada 2017, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć dziewczyny,

    nie mam dziś nic do powiedzenia, a narzekać nie chcę :P SPpkojnego dnia, Kamcia dobrych wieści życzę!

    Fermina, mi wyniki wysłalno mailem, jako skan, może u Ciebie też tak się da? Napisz gin że jajko zniesiesz jak sama nie zbaczysz :P

    Jagna <3 15.04.2018
  • Fermina Autorytet
    Postów: 3129 5977

    Wysłany: 17 listopada 2017, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No, teoretycznie mogłabym się umówić wcześniej, tylko po odbiór wyników. Muszę się nad tym zastanowić. Skoro napisała, że jest ok, to jej wierzę, że jest. Też nie chcę na pieniacza wychodzić, chociaż uważam, że pełen wynik należy mi się od razu, jak psu buda. Przemyślę i ewentualnie się jej wepchnę w grafik jeszcze.

    Oburzyłam się.. Co to w ogóle za podejście jest?

    2018 - 👱🏻‍♂️
    2019 - 👱🏻‍♀️
    2025 - 👶🏼

    1cs o 4 bobasa.
    09.04 ⏸️ beta: 11.28
    11.04 beta: 39.47 prog: 23.9
    15.04 beta: 418,41 prog: 27,5 😍
    05.05 - ❤️ + crl: 1.05cm💗
    26.06 - wizyta
    15.06 - prenatalne I trym

    preg.png
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 17 listopada 2017, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też pomyślałam właśnie o tym że wynik jest pacjentki...

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • J.S Autorytet
    Postów: 3823 2968

    Wysłany: 17 listopada 2017, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fermina, moim zdaniem tez powinnas dostac od razu na mejla, skoro najblizsza wizyta dopiero 13 grudnia. Dziwne podejscie, dodatkowo to prywatny lekarz, takze bym sie bardzo wkurzyla.

    Ewfka, witaj w klubie. U mnie wojna non stop, dzis to juz osiagnela apogeum i na pewno sie predko nie pogodzimy.

    <3
    mhsvqps6hiiqioin.png
  • Katy Autorytet
    Postów: 5261 5672

    Wysłany: 17 listopada 2017, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekarz dzisiaj potwierdzil, ze bedzie chlopiec, musze sie oswoic z ta mysla bo troszke jeszcze liczylam na dziewczynke :p

    Kamciaelcia trzymam kciuki zeby bylo ok i wypuscili Cie do domu jak najszybciej ;)


    kamciaelcia, Fermina, Kamska, Kira91, Feeva lubią tę wiadomość

    K - 08.04.2018 2520g 49cm (36+5tc)

    K- 26.02.2020 3060g 51cm (39+2tc)
  • J.S Autorytet
    Postów: 3823 2968

    Wysłany: 17 listopada 2017, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamcia, trzymam kciuki, dawaj nam znac

    kamciaelcia lubi tę wiadomość

    <3
    mhsvqps6hiiqioin.png
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 17 listopada 2017, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekam
    Totalna cisza
    Raczej dziś nie wypuszcza
    Oby tylko ordynator o mnie nie zapomnial...

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
‹‹ 301 302 303 304 305 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza: niewidzialna choroba, która dotyka miliony Polek

Szacuje się, że w Polsce około 2 miliony kobiet cierpi na endometriozę. W artykule dowiesz się o najnowszych metodach diagnozowania i leczenia endometriozy, a także poznasz osobistą historię Małgorzaty, która walczyła z tą chorobą przez 5 lat, aby wreszcie zobaczyć światło w tunelu na swojej drodze do macierzyństwa.

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ