Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🩷🩵 MAJOWE MAMY 2026 🤰🍼
Odpowiedz

🩷🩵 MAJOWE MAMY 2026 🤰🍼

Oceń ten wątek:
  • Karpatka95 Autorytet
    Postów: 432 558

    Wysłany: 13 października 2025, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sosenka93 wrote:
    Ja idę na prenatalne tylko na NFZ do lekarza z polecenia mojego ginekologa. Pracują razem w jednym szpitalu. Tam też będę robiła badania z krwi również na NFZ + jedno płatne.
    A co to za dodatkowo płatne? Mój też coś wspominał o jakimś dodatkowo płatnym i wyleciało mi z głowy o co chodziło 😅

    👩 30, 👨30

    5x💔

    09/2025 ⏸️
    09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
    17.09 crl 0,8cm i ❤️
    30.09 crl 1,9cm 🥹
    15.10 3,9cm Bobaska 😍
    29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
    6.11 7,1cm Bobaska 🥰
    17.11 128g Synka 🩵
    15.12 300g Chłopczyka 😍
    27.12 426g 🥰
    30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
    22.01 USG 🙏
    03.03 3 prenatalne 🙏

    preg.png
  • Ssilvia Autorytet
    Postów: 1487 1730

    Wysłany: 13 października 2025, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzisiaj moj maz dzwonił do swojego kolegi, co ma dwu roczne dziecko. i oczywiście musiał się pochwalić 🤣🤣

    ale najśmieszniejsze jak ten ojciec dawał rady mojemu mężowi na temat karmienia, wysypiania się itp. a ja siedziałam obok i słyszałam ich " poważna rozmowę". 🤣🤣

    A_nulka, Scandi-B, kitka_, Laurelli, KurtynaMileczenia lubią tę wiadomość

    ✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸‍♂️✨

    🌿 Hashimoto
    💛 czas starań - 12 miesiecy

    💊 Leczenie & suplementy
    • 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
    • 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
    • ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
    • 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
    • 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg

    ✅ Badania & wyniki
    Profil antyfosfolipidowy – OK
    Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
    AMH – 2.9 🌟
    Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
    MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
    Ferrytyna - 90 ng/mL
    CA 125 - negatywny
    🔄
    Jajowody – drożne ✅

    29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
    15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
    Czekamy na dziewczynkę 🥹
    preg.png
  • Sosenka93 Autorytet
    Postów: 744 1275

    Wysłany: 13 października 2025, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karpatka95 wrote:
    A co to za dodatkowo płatne? Mój też coś wspominał o jakimś dodatkowo płatnym i wyleciało mi z głowy o co chodziło 😅

    Mam napisane "Test PAPP-A, Wolna podjednostka betaHCG i PLGF łożyskowy ludzki czynnik wzrostu"
    Chyba ten PLGF jest płatnym badaniem. Mój gin mówił, że około 80zł.powinno to kosztować 🙂

    A_nulka, Karpatka95, KurtynaMileczenia lubią tę wiadomość

    2019 🩷🎀

    Starania o drugie od 12.2023

    Idziemy po Ciebie...💙👣

    preg.png
  • kitka_ Autorytet
    Postów: 587 783

    Wysłany: 13 października 2025, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fiolek100 wrote:
    Jezu dziewczyny, ale mialam stresujace popoludnie 😭 podczas odbioru corki z pkola nagle poczylam, ze cos leci.. mialam czarna bielizne ale zobaczylam na rece krew.. od razu corka do fury i kierunek sor. Akurat kolezanka ktora mieszka kolo szpitala byla a domu i wziela mala do siebie. Chwile poczekalam i przyszla lekarka. Okazalo sie ze z dzieckiem wszystko ok, serce bije 😭 na usg nie widac zadnego zrodla krwawienia/krwiaka. Powiedziala zeby obserwowac (w czwartek i tak mam wizyte u swojej prowadzacej) i troche sie oszczedzac. Nie wiem co to bylo, ale stresu najadlam sie strasznie :(

    o nie, miałam jakiś czas temu plamienie żywą krwią, też tak na sto procent nie wiadomo od czego

    dobrze ze jednak wszystko ok 🥰

    Fiolek100 lubi tę wiadomość

    starania o pierwsze od czerwca 2023
    35l.👱🏻‍♀️ 33.👨

    03.2024 💔 9tc

    07.24 cytologia, hpv negatywny (zabieg konizacji w 2022)✅
    10.24 hormony OK, jajowody drożne✅
    11.24 biocenoza, MUCHa✅ badania nasienia ✅
    12.24 histeroskopia i biopsja endo ✅
    02.25 - 06.25 4xIUI ❌

    30.08 ⏸️ naturals
    15.09 7mm, serduszko ❤️ 6+4
    02.10 2.4cm Misia 🐻 9+1
    23.10 5.8cm Bobaska, 157 💓
    19.12 ponad 300g Szczęścia 🩵
    preg.png
  • Laurelli Autorytet
    Postów: 473 432

    Wysłany: 13 października 2025, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak macie z zapachami?
    Mi śmierdzą rzeczy które wcześniej mi nie przeszkadzały, musiałam zmienić płyn do prania, bo jak czułam jak pachnie pranie to mnie strasznie muliło, że musiałam się przebierać i kąpać nawet dwa razy dziennie.
    Jak wchodziłam rano do pokoju w którym stoi czasami suszarka z ciuchami to biegłam wymiotować.
    Kupiłam neutralny proszek, nie używam płynu do płukania i jest lepiej.
    A do tego codziennie idzie wszystko do prania. Koszulę, dresy, bluzki…mimo że siedzę sobie w domciu w tym i jestem “czysta”
    Kocyki które mam do przykrycia się na kanapie śmierdzą mi okrutnie po jednym użyciu.
    Nie pomaga nic. Tak samo kanapa, jest nowa, ma kilka miesięcy. Zapach jej skóry drażni mnie do tego stopnia że mi leżeć ciężko na tej kanapie 🤣
    Mąż mówi że absolutnie nic nie czuć a ja wytrzymać nie mogę. Czuję zapach jak z fabryki, jakby uszyta była dopiero co.
    Dzisiaj jak otworzyłam rano lodówkę, i chciałam coś schować do niej to ledwo zdążyłam ją zamknąć i już stałam przy oknie i było”wdech,wydech”
    To jest naprawdę męczące…🤣
    Moje ulubione zapachy drażnią mnie teraz niewyobrażalnie 🙈

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 października 2025, 22:18

    💃🏻 34l.
    Niedoczynność tarczycy -leczona
    Pai1 4G/4G homo - menda która jest winowajcą 💔??!

    🧔🏻‍♂️ 38 l. - mężuś ogólnie zdrowy ale narazie nie badany tylko kariotyp-OK

    First baby 🍬
    💔
    X.25
    9/7tydz.

    🕊️ Poronienie zabiera marzenie, ale nie zabiera prawa do nadziei…

    •Życie i ciąża za granica 🌍

    preg.png
  • A_nulka Przyjaciółka
    Postów: 75 161

    Wysłany: 13 października 2025, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laurelli wrote:
    A jak macie z zapachami?
    Mi śmierdzą rzeczy które wcześniej mi nie przeszkadzały, musiałam zmienić płyn do prania, bo jak czułam jak pachnie pranie to mnie strasznie muliło, że musiałam się przebierać i kąpać nawet dwa razy dziennie.
    Jak wchodziłam rano do pokoju w którym stoi czasami suszarka z ciuchami to biegłam wymiotować.
    Kupiłam neutralny proszek, nie używam płynu do płukania i jest lepiej.
    A do tego codziennie idzie wszystko do prania. Koszulę, dresy, bluzki…mimo że siedzę sobie w domciu w tym i jestem “czysta”
    Kocyki które mam do przykrycia się na kanapie śmierdzą mi okrutnie po jednym użyciu.
    Nie pomaga nic. Tak samo kanapa, jest nowa, ma kilka miesięcy. Zapach jej skóry drażni mnie do tego stopnia że mi leżeć ciężko na tej kanapie 🤣
    Mąż mówi że absolutnie nic nie czuć a ja wytrzymać nie mogę. Czuję zapach jak z fabryki, jakby uszyta była dopiero co.
    Dzisiaj jak otworzyłam rano lodówkę, i chciałam coś schować do niej to ledwo zdążyłam ją zamknąć i już stałam przy oknie i było”wdech,wydech”
    To jest naprawdę męczące…🤣
    Moje ulubione zapachy drażnią mnie teraz niewyobrażalnie 🙈

    Też to mam i jest to strasznie uciążliwe, chociaż jakoś tak falowo mnie to napada - raz mocniej, raz mniej. Generalnie lodówka to dla mnie „teren skażony”, mimo że jest porządek to nie jestem w stanie tam zaglądać. Zapach czerwonej cebuli ostatnio doprowadził mnie do płaczu 🙈 Mąż mówi, że on nic nie czuje 😅 Nie jestem w stanie użyć ulubionych perfum, nawet jak mąż się rano psiknie to muszę zaraz wietrzyć. Z praniem akurat aż tak nie mam, zdecydowanie najgorzej u mnie z zapachem obiadów, mięsa, sosów. Czasem sama chodzę i szukam źródła zapachu, a nie jestem w stanie go znaleźć 😂 Oby to przeszło z czasem, bo jest ciężko 🙈

    18.09.2024 💔 poronienie zatrzymane 5tc

    29.08.2025 ⏸️
    16.09.2025 CRL 7,7 mm, serduszko ❤️
    23.09.2025 CRL 1,29 cm ❤️
    7.10.2025 CRL 3 cm ❤️
    20.10.2025 CRL 5,3 cm ❤️
    28.10. prenatalne CRL 7,2 cm ❤️ zdrowy chłopiec 🩵
    2.12. Bobas 240g 🩵

    22.12. II prenatalne

    🙎🏽‍♀️ MTHFR, PAI-1, antykoagulant toczniowy, hashimoto
    🙎🏽‍♂️wszystko ok

    preg.png
  • Ssilvia Autorytet
    Postów: 1487 1730

    Wysłany: 14 października 2025, 00:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny ja powyrzucałam wszystkie mydła kolorowe z domu i kupiłam białe bez zapachu - maz patrzy a tu w śmieciach cale mydła w płynie, ale musiałam bo nie mogłam wchodzić do łazienki.

    pies mi niesamowicie śmierdzi, nawet jak go kapie to po godzinie jego smród tak mi przeszkadza, ze nie mam ochoty go przytulać, a strasznie się zrobil przytulak, chodzi za mną krok w krok.

    Sofa mi śmierdzi, koc którym się przykrywam w salonie - najchętniej wszystko bym cały czas prała a u nas pogoda beznadziejna i nic nie schnie.

    ✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸‍♂️✨

    🌿 Hashimoto
    💛 czas starań - 12 miesiecy

    💊 Leczenie & suplementy
    • 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
    • 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
    • ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
    • 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
    • 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg

    ✅ Badania & wyniki
    Profil antyfosfolipidowy – OK
    Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
    AMH – 2.9 🌟
    Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
    MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
    Ferrytyna - 90 ng/mL
    CA 125 - negatywny
    🔄
    Jajowody – drożne ✅

    29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
    15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
    Czekamy na dziewczynkę 🥹
    preg.png
  • Lila777 Autorytet
    Postów: 256 442

    Wysłany: 14 października 2025, 00:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dziś rozmawiałam z mężem i on nie chce być przy porodzie - wiadomo, jeszcze jest czas i dużo po drodze może się zdarzyć ale zrobiło mi się przykro i mu o tym powiedziałam oczywiście. Na prenatalne chyba go nie zabiorę i przestanę dziennie rozmawiać o ciąży, niech sam wyszukuje informacji w internecie… jestem zdenerwowana.. albo te hormony robią robotę 🙈

    1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
    ⏸️ 23.08.25
    1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
    2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
    Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
    12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
    3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
    17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1



    preg.png
  • aleo_ Autorytet
    Postów: 897 850

    Wysłany: 14 października 2025, 00:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lila777 wrote:
    A ja dziś rozmawiałam z mężem i on nie chce być przy porodzie - wiadomo, jeszcze jest czas i dużo po drodze może się zdarzyć ale zrobiło mi się przykro i mu o tym powiedziałam oczywiście. Na prenatalne chyba go nie zabiorę i przestanę dziennie rozmawiać o ciąży, niech sam wyszukuje informacji w internecie… jestem zdenerwowana.. albo te hormony robią robotę 🙈
    Oj, a mówił czemu nie chce? Wie, jakie to dla Ciebie ważne? Ciężka sprawa. Może musi się trochę oswoić z ciążą i bardziej „wczuć”.

    Odnośnie zapachów w sumie ja bym się ciągle myła, bo mam wrażenie, że wiecznie jestem spocona 🤦🏽‍♀️ reszta aż tak mi nie śmierdzi. Nie wiem, co gorsze😆

    age.png
    preg.png


    Starania od 2020
    Hormony ok, endometrioza I stopnia, IO, kariotypy ok, kir BX, On - ok
    10.2021 I IVF, krótki protokół pobrano 5 komórek, 4 się zapłodniły, 3 zarodki
    10.2021 ET - beta 0;
    01.2022 FET - beta 0;
    03.2022 FET - beta 0;
    07.2022 histerolaparoskopia - prawy jajowód niedrożny, endometrioza I stopnia, stan zapalny endometrium
    10.2022 II IVF, długi protokół: pobrano 4 komórki, 3 się zapłodniły, brak zarodków
    12.2022 zmiana lekarza, przygotowania do III IVF
    02.2023 naturals 🙀❤️
  • Ssilvia Autorytet
    Postów: 1487 1730

    Wysłany: 14 października 2025, 00:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lila777 wrote:
    A ja dziś rozmawiałam z mężem i on nie chce być przy porodzie - wiadomo, jeszcze jest czas i dużo po drodze może się zdarzyć ale zrobiło mi się przykro i mu o tym powiedziałam oczywiście. Na prenatalne chyba go nie zabiorę i przestanę dziennie rozmawiać o ciąży, niech sam wyszukuje informacji w internecie… jestem zdenerwowana.. albo te hormony robią robotę 🙈

    ja nie chce żebym mój maz był przy porodzie...

    to tylko moje zdanie osobiste i doświadczenie moich znajomych, ale wielu mężczyzn to zle znosi jednak. Czasami nawet maz potem nie może znowu się kochać z zona, bo te wspomnienia dla nich potrafią być bardzo silne.

    ✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸‍♂️✨

    🌿 Hashimoto
    💛 czas starań - 12 miesiecy

    💊 Leczenie & suplementy
    • 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
    • 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
    • ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
    • 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
    • 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg

    ✅ Badania & wyniki
    Profil antyfosfolipidowy – OK
    Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
    AMH – 2.9 🌟
    Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
    MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
    Ferrytyna - 90 ng/mL
    CA 125 - negatywny
    🔄
    Jajowody – drożne ✅

    29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
    15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
    Czekamy na dziewczynkę 🥹
    preg.png
  • Lila777 Autorytet
    Postów: 256 442

    Wysłany: 14 października 2025, 01:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niby zdaje sobie sprawę, a jednak przykro.. mi zależało żeby razem przez to przejść, tym bardziej że nie ma problemów z ranami krwią itd. Ale poród to co innego..
    nic no - nie ja pierwsza nie ostatnia 😊 to się nazywa zderzenie z rzeczywistością.

    1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
    ⏸️ 23.08.25
    1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
    2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
    Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
    12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
    3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
    17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1



    preg.png
  • Ssilvia Autorytet
    Postów: 1487 1730

    Wysłany: 14 października 2025, 01:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lila777 wrote:
    Niby zdaje sobie sprawę, a jednak przykro.. mi zależało żeby razem przez to przejść, tym bardziej że nie ma problemów z ranami krwią itd. Ale poród to co innego..
    nic no - nie ja pierwsza nie ostatnia 😊 to się nazywa zderzenie z rzeczywistością.

    Ja to akurat wszystko prawie omawiam sobie z chatem GTP i powiedział mi cos takiego na ten temat:

    🧠 1. Co może „źle działać” na mężczyznę przy porodzie

    Nie chodzi o to, że „nie powinien być”, ale o to, jak intensywne przeżycie to jest.

    🔹 a) Silny stres emocjonalny
    Poród to bardzo silne doświadczenie – ból, krew, krzyk, napięcie, strach o partnerkę i dziecko.
    Niektórzy mężczyźni reagują na to silnym stresem: uczuciem bezsilności, napięciem, a czasem nawet objawami lękowymi po porodzie (PTSD poporodowe, choć rzadkie).

    🔹 b) Poczucie bezradności
    Mężczyzna widzi, że kobieta cierpi, a on nie może pomóc.
    Dla niektórych to bardzo trudne — powoduje frustrację, lęk, a czasem nawet unikanie zbliżeń przez pewien czas po porodzie.

    🔹 c) Wrażenia fizyczne i wizualne
    Widok krwi, nacięcia, łożyska, czy nawet samej akcji porodowej może być zbyt mocny dla osób o wrażliwszej psychice.
    Zdarza się omdlenie, zawroty głowy, wymioty — to nie żart, tylko naturalna reakcja ciała na stres i widok bólu.

    🔹 d) Zmiana postrzegania partnerki
    Dla niektórych mężczyzn obraz partnerki po porodzie staje się „bardziej matką niż kobietą”, co może wpływać na życie intymne przez pewien czas.
    To nie znaczy, że „związek się psuje”, tylko że mózg potrzebuje chwili, by zintegrować nowe emocje i role.

    💪 2. Ale – dla wielu mężczyzn obecność przy porodzie działa bardzo dobrze
    U ogromnej części par poród umacnia relację:
    Mężczyzna czuje więź z partnerką i dzieckiem od pierwszej chwili,
    Kobieta czuje wsparcie i bezpieczeństwo,
    Wspólne doświadczenie buduje głębszą bliskość emocjonalną.

    Kluczowe jest, czy mąż sam tego chce, czy czuje się do tego przymuszony (np. bo „tak wypada”).
    Jeśli obecność wynika z presji – może działać źle.
    Jeśli z potrzeby serca – zazwyczaj działa bardzo dobrze ❤️

    ✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸‍♂️✨

    🌿 Hashimoto
    💛 czas starań - 12 miesiecy

    💊 Leczenie & suplementy
    • 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
    • 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
    • ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
    • 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
    • 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg

    ✅ Badania & wyniki
    Profil antyfosfolipidowy – OK
    Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
    AMH – 2.9 🌟
    Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
    MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
    Ferrytyna - 90 ng/mL
    CA 125 - negatywny
    🔄
    Jajowody – drożne ✅

    29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
    15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
    Czekamy na dziewczynkę 🥹
    preg.png
  • Lila777 Autorytet
    Postów: 256 442

    Wysłany: 14 października 2025, 01:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko on nawet nie wie jak to wygląda - przecież się nie stoi i nie patrzy na krocze kobiety 🙈 rozumiem niechęć i nie mam zamiaru go zmuszać żeby było jasne.
    Tylko irytuje mnie że tak bardzo trzeba na swoich partnerów patrzeć, kiedy to nam należy się więcej uwagi i troski w tym czasie.. ja wiem, że nie każdy tak ma, ale jestem dziś zła i tyle. Muszę to przetrawić..

    KurtynaMileczenia lubi tę wiadomość

    1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
    ⏸️ 23.08.25
    1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
    2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
    Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
    12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
    3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
    17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1



    preg.png
  • Ssilvia Autorytet
    Postów: 1487 1730

    Wysłany: 14 października 2025, 01:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lila777 wrote:
    Tylko on nawet nie wie jak to wygląda - przecież się nie stoi i nie patrzy na krocze kobiety 🙈 rozumiem niechęć i nie mam zamiaru go zmuszać żeby było jasne.
    Tylko irytuje mnie że tak bardzo trzeba na swoich partnerów patrzeć, kiedy to nam należy się więcej uwagi i troski w tym czasie.. ja wiem, że nie każdy tak ma, ale jestem dziś zła i tyle. Muszę to przetrawić..

    masz racje... i myślę ze zupełnie naturalne są twoje odczucia bo czujesz się zawiedziona.. Daj sobie czas i wam czas ❤️

    ✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸‍♂️✨

    🌿 Hashimoto
    💛 czas starań - 12 miesiecy

    💊 Leczenie & suplementy
    • 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
    • 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
    • ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
    • 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
    • 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg

    ✅ Badania & wyniki
    Profil antyfosfolipidowy – OK
    Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
    AMH – 2.9 🌟
    Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
    MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
    Ferrytyna - 90 ng/mL
    CA 125 - negatywny
    🔄
    Jajowody – drożne ✅

    29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
    15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
    Czekamy na dziewczynkę 🥹
    preg.png
  • Lila777 Autorytet
    Postów: 256 442

    Wysłany: 14 października 2025, 01:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ssilvia wrote:
    masz racje... i myślę ze zupełnie naturalne są twoje odczucia bo czujesz się zawiedziona.. Daj sobie czas i wam czas ❤️
    Dzięki za nocne wsparcie ❤️ mam dziś gorszy dzień zdecydowanie i nie panuje nad tym 😞

    A ja to nazwę po imieniu - go to po prostu obrzydza.
    Tak samo jak mówi że kobiety w ciąży nie są atrakcyjne - w sumie ma rację , ale wiecie - będąc z ciąży - lada moment z dużym brzuchem i świadomością ze jesteś brzydka dla męża też fajne nie jest.. na razie mnie przytula i mówi że pięknie wyglądam ale myślę że za jakiś czas albo przestanie tak mówić albo będzie kłamał..

    1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
    ⏸️ 23.08.25
    1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
    2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
    Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
    12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
    3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
    17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1



    preg.png
  • Scandi-B Autorytet
    Postów: 753 929

    Wysłany: 14 października 2025, 01:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lila777 wrote:
    A ja dziś rozmawiałam z mężem i on nie chce być przy porodzie - wiadomo, jeszcze jest czas i dużo po drodze może się zdarzyć ale zrobiło mi się przykro i mu o tym powiedziałam oczywiście. Na prenatalne chyba go nie zabiorę i przestanę dziennie rozmawiać o ciąży, niech sam wyszukuje informacji w internecie… jestem zdenerwowana.. albo te hormony robią robotę 🙈

    Kochana, w dużej części hormony myślę :) Nie odcinaj go od ciąży, bo to tylko stworzy większy dystans i będziesz bardziej cierpieć. Właśnie poprzez uczestnictwo w tym procesie facet oswaja się z tematem. Jak zobaczy malucha na USG pare razy to może sam zachcieć doświadczyć cudu narodzin.

    Powiem ci moją historię - mąż ma „syndrom białego fartucha” i też mi powiedział że on raczej nie da rady być przy porodzie. Poza tym obawiał się tej bezczynnosci/bezsilności, że będzie siedział jak kołek. Ja dałam mu do zrozumienia że rozumiem jego obawy ale zależy mi na jego obecności, (szczególnie że rodziłam w obcym kraju). Wypracowaliśmy kompromis, że pójdzie ze mna i zobaczymy jak się sytuacja rozwinie - wytłumaczyłam mu jak wyglądają fazy porodu, że ta faza rozwierania jest zwykle dłuższa ale spokojniejsza, a parcia krótsza i bardziej hardcorowa. Poprosiłam żeby spróbował ze mną być jak najdłużej w tej pierwszej fazie, i że może wyjść przed faza parcia bez ogłaszania że wychodzi, wtedy kiedy uzna że tego potrzebuje. No ale nie wyszedł. Został do końca, i był pomocny, a poród trwał 15 godzin. Nawet przeciął pępowinę mimo że się zarzekał że tego nie zrobi. Na nasze współżycie nie miał to żadnego wpływu. Ostatnio nawet powiedzial że w ciąży jest „jak na dopingu” 😅

    Lila777, kitka_ lubią tę wiadomość

    Listopad 2022 -pierwszy cud 💕
    age.png
    5.11.2024 💔 6+4
    21.11.2025 💔 12+5
  • Lila777 Autorytet
    Postów: 256 442

    Wysłany: 14 października 2025, 02:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój nie ma problemów z ranami i krwią - długo nie mogliśmy się zdecydować na dziecko - szczególnie ja. Kiedy jednak postanowiliśmy próbować- i to nawet bardziej on zagadywał, to okazało się że ja mam problemy. Udało się z lekami. Niby teraz się cieszy a jednak mam wrażenie że trochę sama muszę domagać się zainteresowania. Jak do tego powiedział że przy porodzie nie chce być ,to poczułam się z tym wszystkim sama.. nikt nie wie o mojej ciąży póki co, i taki człowiek sam teraz jest 😞

    1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
    ⏸️ 23.08.25
    1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
    2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
    Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
    12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
    3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
    17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1



    preg.png
  • Ania 93 Ekspertka
    Postów: 180 223

    Wysłany: 14 października 2025, 05:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lila777 wrote:
    A ja dziś rozmawiałam z mężem i on nie chce być przy porodzie - wiadomo, jeszcze jest czas i dużo po drodze może się zdarzyć ale zrobiło mi się przykro i mu o tym powiedziałam oczywiście. Na prenatalne chyba go nie zabiorę i przestanę dziennie rozmawiać o ciąży, niech sam wyszukuje informacji w internecie… jestem zdenerwowana.. albo te hormony robią robotę 🙈

    Mój mąż nie był przy porodzie i wolałabym żeby nie był przy kolejnym. To była nasza wspólna decyzja. Na wszystkie prenatalne chodziliśmy razem i mówiłam mu o ciąży wszystko. Myślę, że on nie zniósł by widoku porodu. Nie miałby jak mi pomóc i czuł by się przez to źle... Ja zresztą zaczęłam rodzic o 1 nad ranem po wcześniejszym założeniu balonika ( poród wywoływany) rodziłam do 13 a i tak skonczyło się cięciem.

    -listopad 2022 ⏸️ - ciąża biochemiczna
    - grudzień 2022 ⏸️
    - wrzesień 2023 Staś ♥️👶
    - październik 2024 starania o rodzeństwo
    -listopad 2024 ⏸️- ciąża biochemiczna
    - grudzień 2024 ⏸️
    - luty 2025 poronienie zatrzymane 11/12 tydzień💔
    - kwiecień 2025 ⏸️ciąża biochemiczna
    - maj 2025 ⏸️ ciąża biochemiczna

    25 .08 .2025 ⏸️
    30.08.2025 pozytywna beta
    2021 Nadczynność tarczycy
  • Ania 93 Ekspertka
    Postów: 180 223

    Wysłany: 14 października 2025, 05:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja od wczoraj mam okropna migrenę . Teraz jest trochę lepiej ale wieczorem czułam jakby głowa miała mi pęknąć dobrego ciągle pulsowanie z jednej strony i oczywiście mdłości . W nocy co chwile pobudki. Padłam o 19... . Mam nadzieję, że niedługo przejdzie

    -listopad 2022 ⏸️ - ciąża biochemiczna
    - grudzień 2022 ⏸️
    - wrzesień 2023 Staś ♥️👶
    - październik 2024 starania o rodzeństwo
    -listopad 2024 ⏸️- ciąża biochemiczna
    - grudzień 2024 ⏸️
    - luty 2025 poronienie zatrzymane 11/12 tydzień💔
    - kwiecień 2025 ⏸️ciąża biochemiczna
    - maj 2025 ⏸️ ciąża biochemiczna

    25 .08 .2025 ⏸️
    30.08.2025 pozytywna beta
    2021 Nadczynność tarczycy
  • ami_ami Autorytet
    Postów: 2036 1442

    Wysłany: 14 października 2025, 06:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    Ja leżałam przed porodem na patologii ciąży. Jak napisałam, że dziś idę na trakt to zerwał się i przyjechał. Liczył mi skurcze, trochę zasypiał... 🤣 Jak przychodził lekarz mnie badać to wychodził i to było dla mnie komfortowe.

    Natomiast wg mnie był potrzebny jak odeszły wody, później dokumenty do CC no i kangurował synka 🥰


    Ja dziś z siostrą i synkiem jedziemy po mamę do sanatorium. Robimy sobie tripka małego i wracamy jutro, może do Torunia wpadniemy. 🙂

    zi13flw1zpqm8v3r.png

    27.12.2020 - II 🍀
    28.12.2020 - HCG total 197,98 mUl/ml 😍
    30.12.2020 - HCG total 529,92 mUl/ml 😍
    15.01.2021 💗
    08.2021 🩵
    ******************************************************

    * 33 lata
    * 19.09 - II ☀️ Beta HCG 444,54
    * 22.09 - Beta HCG 1553,63
    * pierwszy cykl starań
    preg.png
‹‹ 100 101 102 103 104 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ