🩷🩵 MAJOWE MAMY 2026 🤰🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja przy zapaleniu pęcherza nawet miałam gorączkę, także to wszystko może być od tego 🫂 Po posiewie możliwe że zmienią Ci antybiotyk skoro ten nie pomaga, trzymaj się ❤️Ssilvia wrote:Ja też ból głowy, osłabienie. Czuję że mnie coś bierze. Dostałam antybiotyk na ból przy sikaniu i czuję że nie pomaga bo już drugi dzień a dalej boli 😭
Ssilvia lubi tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska 🥰
17.11 128g Synka 🩵
15.12 300g Chłopczyka 😍
27.12 426g 🥰
30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
22.01 USG 🙏
03.03 3 prenatalne 🙏

-
Hej dziewczyny, dzieki za trzymanie kciukow

U malucha na szczescie wszystko ok - 30.2 mm
co odpowiada 9w6d (z transferu 9w4d). Znamy chyba tez przyczyne moich plamien - dr znalazl (prawdopodobnie) krwiaka: 23 x 9 x 13 mm, wiec zero dzwigania, duzego wysilku etc. Czy ktoras z Was miala podobna sytuacje? Jutro mam jeszcze wizyte u mojej prowadzacej w szpitalu wiec przegadam z nia to.
A co do luxmedu to pewnie zalezy od miasta - w Warszawie znalazlam super doktorke, ktora prowadzi mi ciaze. Dzisiejszy lekarz tez byl top. Wiem, ze w takich sieciowkach jest duzo patalachow, ale czasami mozna cos znalezc
a jak nie to chociaz badania porobic
ja wiekszosc zrobilam na nfz, ale np cytomegalia nie jest refundowana wiec PYK - luxmed
akurat mialam w pakiecie.
Karpatka95, Bezimienna , kitka_, Agat99, Nicole123, Monika33, IT_Girl, ZuziaFruzia, A_nulka, Firest, Scandi-B lubią tę wiadomość
♀️35 ♂️35
05.21 - córka
👩🏻 IO, nadczynność tarczycy (choroba gravesa basedowa, wyniki w miare pod kontrola)
AMH 0.62 (0.37 w 2024)
Drożność ☑️
starania naturalne o rodzeństwo od 2024, z pomocą medyczną od 03.2025
03-05.2025 - 3 IUI ❌
21.08 - start stymulacji (Menopur + Cetrotide)
30.08 - punkcja - 3 🥚
4.09 - transfer 4AA
4 dpt ⏸️
5 dpt beta 13.4
7 dpt beta 52.5
9 dpt beta 92.7
11 dpt 264.5
14 dpt 877.8 prog 83.16
7w0d - CRL 1 cm, ❤️ 140/min

-
Mam pytanie do dziewczyn, które są dalej niż ja , w sensie końcówka 11 tygodnia lub dalej. Czy Wam w tym 11 tygodniu jakoś zmniejszyły się objawy? U mnie jak na samym początku zero mdłości, potem w (chyba) 9-10 się pojawiły, a teraz znów jakoś słabiej. Mam wrażenie że u mnie każdy początek nowego tc to coś nowego w objawach lub ich zaniku. Dziwne/ śmieszne to jest. Któraś z Was zauważyła coś podobnego 😅 bo ja już wiecie - głowa płata figle.8 lat starań
3 ivf- 5 transferów:
•1 - poronienie zatrzymane 11/8tc - 2021r.
•2 - beta 0
•3 - beta 0
•4 - bladzioch 5-6dpt, potem beta 0
•5 - 26.09.2025 - transfer 5-dniowego zarodka- cudzie trwaj
-8dpt - beta 35, 10dpt - beta 116, 15 dpt - beta 796, 18dpt - beta 3251
*23dpt - ♥️ i 0,22cm ☀️
*29.09 - 1.06 cm Bobo ☀️
*06.10 - 2,00 cm Bobo ☀️ - idealnie 8+4
*10.10 - 2,58 cm Bobo ☀️- 9+3 (z transferu 9+1)
*20.10 - 3,95 cm Bobo ☀️- 10+6 (z transferu 10+4)
*31.10 - prenatalne 6,23 cm Bobo ☀️- 12+3 - wszystko ok♥️
*5.12 - 200g chłopczyka 🩵 - 17+3
*29.12 - połówkowe
Ciąża z przyczepką leków

-
Kaaro90 wrote:Mam pytanie do dziewczyn, które są dalej niż ja , w sensie końcówka 11 tygodnia lub dalej. Czy Wam w tym 11 tygodniu jakoś zmniejszyły się objawy? U mnie jak na samym początku zero mdłości, potem w (chyba) 9-10 się pojawiły, a teraz znów jakoś słabiej. Mam wrażenie że u mnie każdy początek nowego tc to coś nowego w objawach lub ich zaniku. Dziwne/ śmieszne to jest. Któraś z Was zauważyła coś podobnego 😅 bo ja już wiecie - głowa płata figle.
Ja nie jestem dalej, ale objawy cały czas się zmieniają. W 7 tyg miałam mdłości odrazu po wstaniu i musiałam coś zjeść. Tylko rankami. Potem miałam tylko wieczorami. Piersi mnie teraz bolą tylko wieczorami, rankiem są małe i zwalczałe. Miałam chyba tydzień czasu w 8 tygodniu że wcale nie robiłam drzemek. A 6 i 7 tydzień przespałam 🤣 teraz znowu muszę robić drzemki pod koniec 9 tygodnia. I mdłości pojawiają się sporadycznie i trwają kilka chwil tylko. Wymiotów nigdy nie było. Każdy tydzień jest inny. I ogólnie głową już ledwo wytrzymuje 🤣
✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
Oooo ja mam dokładnie tak samo, między 6+0 a 6+6 mialam 3 dni mdłości, przeszło, w 7+0-7+6 większość czasu zgaga i mdłości, w 8+0-8+6, przez 3 dni mdłości. Za to bez zmian, obrzęk nosa, wrażliwe piersi, zmęczenie (dziś to jest zmęczenie do kwadratu). Ale piersi zależy od dnia i od długości zaparć. Ciągnie mnie czasami w brzuchu, najgorsze są chyba plecy, bo czuję jak tam potrafi ciągnąć, mam tylozgiecie, więc też nic dziwnego. Najgorzej mam po pracy niestety i czuję, że jeśli tak dalej pójdzie, to moja przygoda z pracku niedługo się skończy.Ssilvia wrote:Ja nie jestem dalej, ale objawy cały czas się zmieniają. W 7 tyg miałam mdłości odrazu po wstaniu i musiałam coś zjeść. Tylko rankami. Potem miałam tylko wieczorami. Piersi mnie teraz bolą tylko wieczorami, rankiem są małe i zwalczałe. Miałam chyba tydzień czasu w 8 tygodniu że wcale nie robiłam drzemek. A 6 i 7 tydzień przespałam 🤣 teraz znowu muszę robić drzemki pod koniec 9 tygodnia. I mdłości pojawiają się sporadycznie i trwają kilka chwil tylko. Wymiotów nigdy nie było. Każdy tydzień jest inny. I ogólnie głową już ledwo wytrzymuje 🤣
-
Ja dzisiaj kończę 11 tydzień i całodzienne mdłości miałam od początku a teraz doszło jeszcze więcej objawów ( wymioty, zawroty głowy i migreny). Ale każda ciąża jest inna. Z synkiem miałam mdłości i sporadyczne wymioty do 12 tygodnia tylko rano po za tym raczej nic więcej. W straconej ciąży nie miałam żadnych objawów. Mój ginekolog i endokrynolog mówili, że tak po prostu jest. Jedni przejdą ciążę bez żadnych objawów inni będą mieć je falami a inni cały czas. To wynika z huśtawki hormonalnej którą dzieciaczki nam dostarczająKaaro90 wrote:Mam pytanie do dziewczyn, które są dalej niż ja , w sensie końcówka 11 tygodnia lub dalej. Czy Wam w tym 11 tygodniu jakoś zmniejszyły się objawy? U mnie jak na samym początku zero mdłości, potem w (chyba) 9-10 się pojawiły, a teraz znów jakoś słabiej. Mam wrażenie że u mnie każdy początek nowego tc to coś nowego w objawach lub ich zaniku. Dziwne/ śmieszne to jest. Któraś z Was zauważyła coś podobnego 😅 bo ja już wiecie - głowa płata figle.
-listopad 2022 ⏸️ - ciąża biochemiczna
- grudzień 2022 ⏸️
- wrzesień 2023 Staś ♥️👶
- październik 2024 starania o rodzeństwo
-listopad 2024 ⏸️- ciąża biochemiczna
- grudzień 2024 ⏸️
- luty 2025 poronienie zatrzymane 11/12 tydzień💔
- kwiecień 2025 ⏸️ciąża biochemiczna
- maj 2025 ⏸️ ciąża biochemiczna
25 .08 .2025 ⏸️
30.08.2025 pozytywna beta
2021 Nadczynność tarczycy -
Kaaro90 wrote:Mam pytanie do dziewczyn, które są dalej niż ja , w sensie końcówka 11 tygodnia lub dalej. Czy Wam w tym 11 tygodniu jakoś zmniejszyły się objawy? U mnie jak na samym początku zero mdłości, potem w (chyba) 9-10 się pojawiły, a teraz znów jakoś słabiej. Mam wrażenie że u mnie każdy początek nowego tc to coś nowego w objawach lub ich zaniku. Dziwne/ śmieszne to jest. Któraś z Was zauważyła coś podobnego 😅 bo ja już wiecie - głowa płata figle.
ja myślę, że tak. Na początku był ból jajników u mnie, później gdzieś w 6tym tygodniu spore problemy z bezsennością. Mdłości największe wydaje mi się miałam między 7 a 9 tygodniem, był to czas, że musiałam się kłaść i odpoczywać, a nawet drzemki były, co ja normalnie w ciągu dnia nie mogę zasnąć. Tak od 11 tygodnia mam wrażenie mdłości dużo słabsze, zmęczenie też jakby mniejsze, tylko wieczoram i w nocy piersi nadal bolą i od czasu do czasu coś w brzuchu zakłujestarania o pierwsze od czerwca 2023
35l.👱🏻♀️ 33.👨
03.2024 💔 9tc
07.24 cytologia, hpv negatywny (zabieg konizacji w 2022)✅
10.24 hormony OK, jajowody drożne✅
11.24 biocenoza, MUCHa✅ badania nasienia ✅
12.24 histeroskopia i biopsja endo ✅
02.25 - 06.25 4xIUI ❌
30.08 ⏸️ naturals
15.09 7mm, serduszko ❤️ 6+4
02.10 2.4cm Misia 🐻 9+1
23.10 5.8cm Bobaska, 157 💓
19.12 ponad 300g Szczęścia 🩵

-
Z tego co widzę po wątkach to krwiaki są dość popularne i najczęściej się wchłaniają, albo właśnie występują plamienia i wszystko kończy się dobrze 😊 Super że Bobas rośnie 🥰Fiolek100 wrote:Hej dziewczyny, dzieki za trzymanie kciukow

U malucha na szczescie wszystko ok - 30.2 mm
co odpowiada 9w6d (z transferu 9w4d). Znamy chyba tez przyczyne moich plamien - dr znalazl (prawdopodobnie) krwiaka: 23 x 9 x 13 mm, wiec zero dzwigania, duzego wysilku etc. Czy ktoras z Was miala podobna sytuacje? Jutro mam jeszcze wizyte u mojej prowadzacej w szpitalu wiec przegadam z nia to.
A co do luxmedu to pewnie zalezy od miasta - w Warszawie znalazlam super doktorke, ktora prowadzi mi ciaze. Dzisiejszy lekarz tez byl top. Wiem, ze w takich sieciowkach jest duzo patalachow, ale czasami mozna cos znalezc
a jak nie to chociaz badania porobic
ja wiekszosc zrobilam na nfz, ale np cytomegalia nie jest refundowana wiec PYK - luxmed
akurat mialam w pakiecie.
Monika33, Fiolek100 lubią tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska 🥰
17.11 128g Synka 🩵
15.12 300g Chłopczyka 😍
27.12 426g 🥰
30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
22.01 USG 🙏
03.03 3 prenatalne 🙏

-
Ja właśnie zrobiłam dziś wszystkie badania. Większość wydaje się ok, chociaż hemoglobina w dolnej granicy i ferrytyna nisko, w pierwszej ciąży brałam żelazo, w tej mnie pewnie nie ominie.
Ale właśnie mocz mam metny, nie wiem czy to ma jakieś znaczenie.
Dobrze, że w pt wizyta. -
U mnie już od chyba 10 tyg objawy mniejsze, szczególnie mdłości ustąpiły i pojawiają się sporadycznie 😊 Na początku też mnie to stresowało, ale miałam wizytę i wszystko było w porządku. Detektor tętna również uspokaja 😅❤️Kaaro90 wrote:Mam pytanie do dziewczyn, które są dalej niż ja , w sensie końcówka 11 tygodnia lub dalej. Czy Wam w tym 11 tygodniu jakoś zmniejszyły się objawy? U mnie jak na samym początku zero mdłości, potem w (chyba) 9-10 się pojawiły, a teraz znów jakoś słabiej. Mam wrażenie że u mnie każdy początek nowego tc to coś nowego w objawach lub ich zaniku. Dziwne/ śmieszne to jest. Któraś z Was zauważyła coś podobnego 😅 bo ja już wiecie - głowa płata figle.👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska 🥰
17.11 128g Synka 🩵
15.12 300g Chłopczyka 😍
27.12 426g 🥰
30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
22.01 USG 🙏
03.03 3 prenatalne 🙏

-
Ja miałam krwiaka 2cm na 1 cm tak około. Miałam tydzień dużo odpoczywać i pociągłam tak z półtora tyg i plamilan z trzy razy na brązowo i jak poszłam na USG po dwóch to był krwiak już skrzepniety bo był szary a teraz byłam na USG to już krwiak był 1.5 cm na 0.8 cm czyli się wchłania i pani doktor mówiła że on mi już nie zagrozi.Fiolek100 wrote:Hej dziewczyny, dzieki za trzymanie kciukow

U malucha na szczescie wszystko ok - 30.2 mm
co odpowiada 9w6d (z transferu 9w4d). Znamy chyba tez przyczyne moich plamien - dr znalazl (prawdopodobnie) krwiaka: 23 x 9 x 13 mm, wiec zero dzwigania, duzego wysilku etc. Czy ktoras z Was miala podobna sytuacje? Jutro mam jeszcze wizyte u mojej prowadzacej w szpitalu wiec przegadam z nia to.
A co do luxmedu to pewnie zalezy od miasta - w Warszawie znalazlam super doktorke, ktora prowadzi mi ciaze. Dzisiejszy lekarz tez byl top. Wiem, ze w takich sieciowkach jest duzo patalachow, ale czasami mozna cos znalezc
a jak nie to chociaz badania porobic
ja wiekszosc zrobilam na nfz, ale np cytomegalia nie jest refundowana wiec PYK - luxmed
akurat mialam w pakiecie.
Fiolek100 lubi tę wiadomość
-
Mnie coś dopadło i się rozchorowałam. Wczoraj myślałam, że się nie pozbieram, ale dziś na szczęście większość odpuściła. Zostało osłabienie i katar.
Melduje sie też po prenatalnych 😁
Bobas ma już 6,2cm i wszystko wyszło dobrze ❤️ Mamy już potwierdzoną płeć przez nifty, ale o dziwo na usg też już było ładnie widać co mnie mega zaskoczyło. Dziewczyna pięknie dziś współpracowała. I jak machała nóżkami i rączkami 😍
Agat99, anilewe, Kaaro90, IT_Girl, Karpatka95, Kassialka, A_nulka, kitka_, Firest, Scandi-B, Ania 93, zosiasamosia, Lila777, KurtynaMileczenia lubią tę wiadomość
Starania na luźno od 01.2023, świadome starania od 06.2024
32👩 34🧔
◽ AMH 0,56 (11.24)
◽ Adenomioza
◽ immunologia ❗
📅 11.2024 Bocian Szczecin
◽04-21.01.25 🥚3->3 MII: ❄️ 4AA i i 3BB
20.02.25 - FET - beta<2,3 ❌
24.03.25 - FET - beta<2,3 ❌
◽02-17.05.25🥚7->2 MII:❄️4AB
22.05, 20.06, 17.07 diphereline i hydroxy
13.08.25 - FET - Encorton, Acard, Prograf, Accofil
5dpt ⏸️, 6dpt 31, 8dpt 57,4, 10dpt 122, 14dpt 527, 21dpt 7274, 27dpt CRL 0,41 i❤️
18.10 nifty pro - zdrowa dziewczynka 🩷
22.10 12+3 - I prenatalne 6,2cm
16.12 20+2 - 324g
22.12 21+1 - II prenatalne 424 g

-
Kaaro90 wrote:Mam pytanie do dziewczyn, które są dalej niż ja , w sensie końcówka 11 tygodnia lub dalej. Czy Wam w tym 11 tygodniu jakoś zmniejszyły się objawy? U mnie jak na samym początku zero mdłości, potem w (chyba) 9-10 się pojawiły, a teraz znów jakoś słabiej. Mam wrażenie że u mnie każdy początek nowego tc to coś nowego w objawach lub ich zaniku. Dziwne/ śmieszne to jest. Któraś z Was zauważyła coś podobnego 😅 bo ja już wiecie - głowa płata figle.
Obecnie 11+6 - objawy się w żaden sposób nie zmniejszyły i nadal dają mocno popalić. Co gorsza! Od kilku dni doszedł mi ból głowy oraz problemy ze snem. Już nie mogę się doczekać aż wszystko ustąpi 😢 -
Gratulacje 🙌 Niech się wierci i macha ile wlezie 👌💪😉KurtynaMileczenia wrote:Ja właśnie wróciłam z USG, wszystko w porządku, wiec niepotrzebnie się martwiłam. Maluch ma 4,26 cm, z USG jest idealnie 11+1, leży sobie i macha nogami i rękami

Lekarz mi powiedział, że mam się przyzwyczaić do takich lekkich bóli i ciągnięcia, bo wszystko się musi naciągnąć i powiększyć. Dopóki nie plamię to nie ma powodów do zmartwień
Cavarathiel, KurtynaMileczenia lubią tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie jajowodów
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i uszkodzone DNA chromatyny plemników (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Dzięki dziewczyny za Wasze odpowiedzi. Wiem,że u każdego może być inaczej. Ale jak się zapyta inne osoby na podobnych etapach to jakoś to się lżej niż szukanie po Google 😅 u mnie chyba „najgorsze” jest to,że rano i w pracy żywcem śpię , a wieczorem oczy jak 5 zł a w nocy budzę się co chwilę … energii 0… oby do kolejnej wizyty 😅8 lat starań
3 ivf- 5 transferów:
•1 - poronienie zatrzymane 11/8tc - 2021r.
•2 - beta 0
•3 - beta 0
•4 - bladzioch 5-6dpt, potem beta 0
•5 - 26.09.2025 - transfer 5-dniowego zarodka- cudzie trwaj
-8dpt - beta 35, 10dpt - beta 116, 15 dpt - beta 796, 18dpt - beta 3251
*23dpt - ♥️ i 0,22cm ☀️
*29.09 - 1.06 cm Bobo ☀️
*06.10 - 2,00 cm Bobo ☀️ - idealnie 8+4
*10.10 - 2,58 cm Bobo ☀️- 9+3 (z transferu 9+1)
*20.10 - 3,95 cm Bobo ☀️- 10+6 (z transferu 10+4)
*31.10 - prenatalne 6,23 cm Bobo ☀️- 12+3 - wszystko ok♥️
*5.12 - 200g chłopczyka 🩵 - 17+3
*29.12 - połówkowe
Ciąża z przyczepką leków

-
Kaaro90 wrote:Dzięki dziewczyny za Wasze odpowiedzi. Wiem,że u każdego może być inaczej. Ale jak się zapyta inne osoby na podobnych etapach to jakoś to się lżej niż szukanie po Google 😅 u mnie chyba „najgorsze” jest to,że rano i w pracy żywcem śpię , a wieczorem oczy jak 5 zł a w nocy budzę się co chwilę … energii 0… oby do kolejnej wizyty 😅
Ja mam takie prześwity energii, momenty lepszego samopoczucia. Ale ogólnie jak ty większość czasu jednak zmęczenie i samopoczucie źle✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
Ja robię ciągle manicure i pedicure hybrydowy i nie planuję póki co przestać 🙃 Może w ostatnich miesiącach ciąży zrobię przerwę, jak już głównie w domu będę siedzieć i czekać na dzidzię, to będzie akurat czas na smarowanie odżywkami, olejami by te naturalne jakoś wyglądały ☺️ami_ami wrote:Robicie hybrydy bądź żel w ciąży? Ja od jakiś 2 lat non stop żel i nie wiem. Czy już zdjąć czy później...👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie jajowodów
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i uszkodzone DNA chromatyny plemników (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
To mnie mdłości chyba już przeszły, czasem zmęczenie mnie weźmie, piersi trochę czuję, brzuch czasem kłuje, ale ogólnie samopoczucie dobre mam.
Na samym początku (5-6 tydzień) strasznie mnie brzuch bolał, więc cieszę się, że to akurat minęło. -
Anilewe, jak wysoką fragmentację mieliście podczas starań, jeśli można zapytać?anilewe wrote:Dodam też, że nie robiliśmy badań genetycznych zarodka i dodatkowych badań po poronieniu, poza powtórzeniem fragmentacji DNA plemnika u męża.
Ten temat również nas dotyczy, mieliśmy tragiczne parametry i bezwzględne skierowanie na in vitro, zarówno z czynników męskich i żeńskich. Ale dalej wierzyliśmy, że w końcu musi się udać i mimo uszkodzenia DNA plemników mamy cud naturalsa❤️ Wy również?
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie jajowodów
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i uszkodzone DNA chromatyny plemników (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Gratulacje Kassialka 🙂 Niech się rozwija!Kassialka wrote:Jestem po wizycie. Serduszko bije i tyle wiem ale to najważniejsze ❤️
W tym luxmedzie to naprawdę ciężko o empatycznego lekarza. Czytał na głos co wpisuje "płód 1, żywy". Nie zrobil zdjęcia, nie pokazal mi na ekranie ale trudno. Najważniejsze ze dal skierowanie na niektóre badania, zawsze to jakaś część za darmo
karty ciazy nie założy bo po co, przyczepił sie że po co biorę neoparin skoro nie mam potwierdzonego zespołu antyfosfolipidowego.
Nie chciałam sie wdawać w dyskusje, wierzę mojemu lekarzowi ze wie co robi ❤️
Mimo wszystko ciesze sie ze poszlam bo sie uspokoiłam, mega ulga 😊😊
A teraz czekamy na prenatalne jeszcze tydzien. 🥰
Ja robię dokładnie to samo co Ty, prowadzącego wybrałam prywatnie, świadomie i płacę za wizyty. A z pakietu medicover chodzę tylko na wizyty poglądowe do przypadkowych lekarzy, skoro mogę podejrzeć maluszka to korzystam i po skierowania na wszystkie badania krwi, moczu by nie płacić.
Kassialka lubi tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie jajowodów
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i uszkodzone DNA chromatyny plemników (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH








