SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🩷🩵 MAJOWE MAMY 2026 🤰🍼
Odpowiedz

🩷🩵 MAJOWE MAMY 2026 🤰🍼

Oceń ten wątek:
  • Karpatka95 Autorytet
    Postów: 415 528

    Wysłany: 20 grudnia 2025, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavariavel wrote:
    Ja Wam powiem ze bedac na L4 mam wieksza wyplate o prawie 400-500zl niz normalnie pracujac. Ja niestety prawie od poczatku musialam isc na zwolnienie z uwagi na charakter mojej pracy i to ze krwawilam, musialam lezec.
    Troche mi szkoda bo nie jestem przyzwyczajona do siedzenia w donu, tym bardziej ze nic nie mozna robic ani sprzatac bardziej ani nic. Nie lubie tv ogladac. Ksiazki przeczytalam co mialam i tak o siedze. Dobrze ze mam psa to chociaz musze z nim wyjsc
    Ja okropnie wymiotowałam od początku. W połowie pracuję zdalnie, ale nie pracuje od do, tylko muszę zrobić swoje. Przez cały wrzesień pracowałam a czułam się fatalnie, miałam dni, że pół dnia spędzałam przy toalecie a potem padałam ze zmęczenia i w efekcie kończyłam pracę o 20-21 bo z niczym się nie wyrabiałam. Jeszcze drugie pół dnia mam jeżdżenie po klientach. Raz musiałam się zatrzymać na autostardzie na awaryjnych, bo tak mnie wzięło na wymioty 🥺 Lekarz uznał że kategorycznie nie mogę tak pracować i bez gadania wysłał na l4. U mnie na szczęście było to opłacalne finansowo, bo ostatnio miałam dobry czas w pracy i co miesiąc duża premia która normalnie się wliczyła do wypłaty zasiłku. Końcówka roku już nie jest tak dobra finansowo u mnie w firmie, więc gdybym pracowała dalej to wręcz dostałabym mniej na l4 😬

    Agat99 lubi tę wiadomość

    👩 30, 👨30

    5x💔

    09/2025 ⏸️
    09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
    17.09 crl 0,8cm i ❤️
    30.09 crl 1,9cm 🥹
    15.10 3,9cm Bobaska 😍
    29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
    6.11 7,1cm Bobaska 🥰
    17.11 128g Synka 🩵
    15.12 300g Chłopczyka 😍
    27.12 426g 🥰
    30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
    22.01 USG 🙏
    03.03 3 prenatalne 🙏

    preg.png
  • Natt99 Przyjaciółka
    Postów: 116 152

    Wysłany: 20 grudnia 2025, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluję dużych i zdrowych bobasków ❤️
    Ja od początku jestem na zwolnieniu ze względu na to, że mam bardzo stresującą pracę. Widzę, że jak jestem na zwolnieniu to jestem naprawdę dużo spokojniejsza. Marzyłam o tej ciąży, dlatego wiedziałam że od razu pójdę na L4.
    Ja piwrwsze ruchy zaczęłam czuć szybko, bo już w 16 tygodniu ale to było coś w stylu pękającego popcornu 😅 a od tygodnia robi mi się codziennie między 22 a 23 „jajo”. Dzidzia zaczyna się wypychać na dole z prawej strony i jest to niekomfortowe uczucie a potem widzę jak się to jajo wciąga i wychodzi po środku 😅 czy któraś z was też tak ma? Wiem, że nie każdy ma czas na to zwrócić uwagę, ale ja właśnie jak czuję jak leżę w łóżku ze mnie boli brzuch i ciężko mi się z boku na bok przewrócić to kładę się na plecy i wtedy widać te ekscesy w brzuszku 😂🩷 plus w czwartek był pierwszy kopniak🥹 miałam wtedy ciężki dzień i byłam smutna, położyłam się na plecach właśnie w tych godzinach „aktywności” czyli ta 22-23 i położyłam rękę na brzuszek i kopnęła 🥹

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2025, 12:58

    kitka_, Monika33, Kasieńka lubią tę wiadomość

    05.09. Pozytywny test 👶🏼
    16.09. Pęcherzyk ciążowy
    30.09. Zarodek 🥹❤️
    06.10. 19mm crl
    14.10. 2,25 cm crl
    31.10. 5,7 cm crl - I prenatalne ❤️
    12.11. 7,12 cm crl 🥰 II trymestr
    15.12. Będę mamą dziewczynki 🥹👧🏼
    30.12. - II prenatalne - 345 gram zdrowej córci 🩷
    7.01. - 411 gram 🥰
  • Ania 93 Ekspertka
    Postów: 174 214

    Wysłany: 20 grudnia 2025, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też jeszcze pracuję ale coraz częściej myślę o L4. Głównie przez kosmiczne zmęczenie. Od 7 do 11 jest ok ale później jak bym mogła ( np w weekendy ) to zasypiam. Pracuje najczęściej od 8 do 15 więc wracam już bardzo zmęczona i najchętniej bym leżała do wieczora. Chodzę spać 19-20 .bOrganizm też daje znać, że jest osłabiony bo już kolejny raz pojawia mi się opryszczka na wargach

    -listopad 2022 ⏸️ - ciąża biochemiczna
    - grudzień 2022 ⏸️
    - wrzesień 2023 Staś ♥️👶
    - październik 2024 starania o rodzeństwo
    -listopad 2024 ⏸️- ciąża biochemiczna
    - grudzień 2024 ⏸️
    - luty 2025 poronienie zatrzymane 11/12 tydzień💔
    - kwiecień 2025 ⏸️ciąża biochemiczna
    - maj 2025 ⏸️ ciąża biochemiczna

    25 .08 .2025 ⏸️
    30.08.2025 pozytywna beta
    2021 Nadczynność tarczycy
  • Karpatka95 Autorytet
    Postów: 415 528

    Wysłany: 20 grudnia 2025, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natt99 wrote:
    Gratuluję dużych i zdrowych bobasków ❤️
    Ja od początku jestem na zwolnieniu ze względu na to, że mam bardzo stresującą pracę. Widzę, że jak jestem na zwolnieniu to jestem naprawdę dużo spokojniejsza. Marzyłam o tej ciąży, dlatego wiedziałam że od razu pójdę na L4.
    Ja piwrwsze ruchy zaczęłam czuć szybko, bo już w 16 tygodniu ale to było coś w stylu pękającego popcornu 😅 a od tygodnia robi mi się codziennie między 22 a 23 „jajo”. Dzidzia zaczyna się wypychać na dole z prawej strony i jest to niekomfortowe uczucie a potem widzę jak się to jajo wciąga i wychodzi po środku 😅 czy któraś z was też tak ma? Wiem, że nie każdy ma czas na to zwrócić uwagę, ale ja właśnie jak czuję jak leżę w łóżku ze mnie boli brzuch i ciężko mi się z boku na bok przewrócić to kładę się na plecy i wtedy widać te ekscesy w brzuszku 😂🩷 plus w czwartek był pierwszy kopniak🥹 miałam wtedy ciężki dzień i byłam smutna, położyłam się na plecach właśnie w tych godzinach „aktywności” czyli ta 22-23 i położyłam rękę na brzuszek i kopnęła 🥹
    Ja nie widzę (trochę tłuszczyku mam xD) ale czuję takie wypychanie co jakiś czas. Trwa to dość długo, czasem nawet z minutę i potem się chowa. U mnie królują teraz kopniaki i boks. Czasem jedzie taką serią, że się zastanawiam czy wszystko ok. Ma dwa główne okna aktywności. Po śniadaniu idę na spacer z psem, a po powrocie idziemy na kanapę na drzemkę (piesio drzemie, ja sobie czytam 😅) i wtedy się zaczyna i trwa ok 2h. I później wieczorem po kąpieli jak już się kładę to jedzie równo dopóki nie pójdę spać. Widać już te kopniaczki jako takie drgania brzucha 😍. W ciągu dnia też czuję ruchy ale zdecydowanie mniej. No i mężowi też już się udało kilka razy załapać na kopniaki 🥰

    Natt99, Firest lubią tę wiadomość

    👩 30, 👨30

    5x💔

    09/2025 ⏸️
    09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
    17.09 crl 0,8cm i ❤️
    30.09 crl 1,9cm 🥹
    15.10 3,9cm Bobaska 😍
    29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
    6.11 7,1cm Bobaska 🥰
    17.11 128g Synka 🩵
    15.12 300g Chłopczyka 😍
    27.12 426g 🥰
    30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
    22.01 USG 🙏
    03.03 3 prenatalne 🙏

    preg.png
  • ami_ami Autorytet
    Postów: 2024 1423

    Wysłany: 20 grudnia 2025, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do 3. prenatalnych to ja robię, ale u swojego lekarza na wizycie, on ma certyfikat. W poprzedniej ciąży robiłam u niego całość prywatnie.

    Ja mam teraz wizytę 9 stycznia i wtedy idę na L4. Mam już dość, chce mieć czas dla siebie. Podwyżkę miałam w październiku 2024 więc 12 mscy minęło, zresztą mocno szef mnie wkurzył i nie chce pracować.

    zi13flw1zpqm8v3r.png

    27.12.2020 - II 🍀
    28.12.2020 - HCG total 197,98 mUl/ml 😍
    30.12.2020 - HCG total 529,92 mUl/ml 😍
    15.01.2021 💗
    08.2021 🩵
    ******************************************************

    * 33 lata
    * 19.09 - II ☀️ Beta HCG 444,54
    * 22.09 - Beta HCG 1553,63
    * pierwszy cykl starań
    preg.png
  • Kaaro90 Ekspertka
    Postów: 172 260

    Wysłany: 20 grudnia 2025, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie czuję jeszcze ruchów. Czasem może jakieś bulgotki i tyle.

    Ja pracuję jeszcze. Teraz jestem na świątecznym urlopie, w styczniu planuje wygaszenie i trochę zdalnej pracy. Miałam podwyżkę w tamtym roku w lutym , więc dobrze by było jak część stycznia pociągnę. No i niestety nie zawsze na l4 jest więcej. Jakbym tak miała to pewnie bym poszła szybciej. Ja mam kilka dodatków, które się nie wliczają w taką podstawę liczenia zasiłku chorobowego. Więc muszę dociągnąć chociaż liczenie z aktualnej zasadniczej.

    8 lat starań
    3 ivf- 5 transferów:
    •1 - poronienie zatrzymane 11/8tc - 2021r.
    •2 - beta 0
    •3 - beta 0
    •4 - bladzioch 5-6dpt, potem beta 0

    •5 - 26.09.2025 - transfer 5-dniowego zarodka- cudzie trwaj
    -8dpt - beta 35, 10dpt - beta 116, 15 dpt - beta 796, 18dpt - beta 3251
    *23dpt - ♥️ i 0,22cm ☀️
    *29.09 - 1.06 cm Bobo ☀️
    *06.10 - 2,00 cm Bobo ☀️ - idealnie 8+4
    *10.10 - 2,58 cm Bobo ☀️- 9+3 (z transferu 9+1)
    *20.10 - 3,95 cm Bobo ☀️- 10+6 (z transferu 10+4)
    *31.10 - prenatalne 6,23 cm Bobo ☀️- 12+3 - wszystko ok♥️
    *5.12 - 200g chłopczyka 🩵 - 17+3
    *29.12 - połówkowe
    Ciąża z przyczepką leków :)

    preg.png
  • Karpatka95 Autorytet
    Postów: 415 528

    Wysłany: 20 grudnia 2025, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaaro90 wrote:
    Ja nie czuję jeszcze ruchów. Czasem może jakieś bulgotki i tyle.

    Ja pracuję jeszcze. Teraz jestem na świątecznym urlopie, w styczniu planuje wygaszenie i trochę zdalnej pracy. Miałam podwyżkę w tamtym roku w lutym , więc dobrze by było jak część stycznia pociągnę. No i niestety nie zawsze na l4 jest więcej. Jakbym tak miała to pewnie bym poszła szybciej. Ja mam kilka dodatków, które się nie wliczają w taką podstawę liczenia zasiłku chorobowego. Więc muszę dociągnąć chociaż liczenie z aktualnej zasadniczej.
    Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale l4 jest chyba liczone za przepracowane pełne miesiące, więc ta część stycznia i tak by Ci się nie policzyła? Chyba że coś pomieszałam

    👩 30, 👨30

    5x💔

    09/2025 ⏸️
    09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
    17.09 crl 0,8cm i ❤️
    30.09 crl 1,9cm 🥹
    15.10 3,9cm Bobaska 😍
    29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
    6.11 7,1cm Bobaska 🥰
    17.11 128g Synka 🩵
    15.12 300g Chłopczyka 😍
    27.12 426g 🥰
    30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
    22.01 USG 🙏
    03.03 3 prenatalne 🙏

    preg.png
  • Lavariavel Przyjaciółka
    Postów: 84 96

    Wysłany: 20 grudnia 2025, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    L4 jest wyliczane ze śtedniej z calej kwoty jaką osiagnelas, odktorej byly odprowadzane skladki. Ja tez mam stawke zasadnicza inna a do niej mam dodatki tupu premia, swateczne, nocne etc. Mialam ciezki rok z uwagi na starania bylam kilka razy na l4 ale wyplate mam dobra

  • KurtynaMileczenia Ekspertka
    Postów: 222 459

    Wysłany: 20 grudnia 2025, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My po badaniu, 330g, wszystko w porządku :) płeć mamy w kopercie i otworzymy w Wigilię ❤️

    Agat99, Ssilvia, Kassialka, Karpatka95, iiaawaak, Lavariavel, Nicole123, IT_Girl, Natt99, aleo_, Sosenka93, ami_ami, Firest, Ania 93, dracaena, Lila777, kitka_, Monika33, Cavarathiel, Kasieńka lubią tę wiadomość

    preg.png
  • Kaaro90 Ekspertka
    Postów: 172 260

    Wysłany: 20 grudnia 2025, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karpatka95 wrote:
    Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale l4 jest chyba liczone za przepracowane pełne miesiące, więc ta część stycznia i tak by Ci się nie policzyła? Chyba że coś pomieszałam

    No jakbym załóżmy poszła w połowie miesiąca no to połowa będzie pełna a połowa nie , bo już będzie l4. I tak po drodze mam 3 miesiące z pojedynczymi dniami l4 przez wizyty/ stymulację przy invitro, więc i tak tą średnią mam trochę niższa. Ale idąc tokiem jakbym chciała mieć na maxa wszystko to bym poszła na macierzyński jak Mały będzie miał 3 miesiące 😅 no a i tak nie będę mieć, bo mam inne dodatki , więc rypać to 🤷🏻‍♀️

    8 lat starań
    3 ivf- 5 transferów:
    •1 - poronienie zatrzymane 11/8tc - 2021r.
    •2 - beta 0
    •3 - beta 0
    •4 - bladzioch 5-6dpt, potem beta 0

    •5 - 26.09.2025 - transfer 5-dniowego zarodka- cudzie trwaj
    -8dpt - beta 35, 10dpt - beta 116, 15 dpt - beta 796, 18dpt - beta 3251
    *23dpt - ♥️ i 0,22cm ☀️
    *29.09 - 1.06 cm Bobo ☀️
    *06.10 - 2,00 cm Bobo ☀️ - idealnie 8+4
    *10.10 - 2,58 cm Bobo ☀️- 9+3 (z transferu 9+1)
    *20.10 - 3,95 cm Bobo ☀️- 10+6 (z transferu 10+4)
    *31.10 - prenatalne 6,23 cm Bobo ☀️- 12+3 - wszystko ok♥️
    *5.12 - 200g chłopczyka 🩵 - 17+3
    *29.12 - połówkowe
    Ciąża z przyczepką leków :)

    preg.png
  • Lavariavel Przyjaciółka
    Postów: 84 96

    Wysłany: 20 grudnia 2025, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem tak jesli chcecie pracowac, dobrze sie czujecie, lubicie swoją prace i nie jest dla Was w zaden sposob szkodliwa to pracujcie. Ja gdybym mogla to bym z checia tez troche popracowala i nie musialabym sie nudzic w domu.

    A tak to czlowiek szuka zajecia na sile.

    Natt99 lubi tę wiadomość

  • Angolek97017 Przyjaciółka
    Postów: 90 114

    Wysłany: 20 grudnia 2025, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak się przepracuje cały miesiąc to jest naliczane od nowa. Ja pracując wcześniej miałam dużo wyższą podstawę niż by mi nową naliczyli, także pilnowałam żeby każdego miesiąca brać przynajmniej 2 dni na zwolnieniu , tak od czerwca ciągnęłam 🫣 później byłam na skróconym macierzyńskim. Już nastawiałam się na powrót , córka miała miejsce w żłobku a tu niespodzianka na rocznicę 😅😅 i od 12 tyg wzięłam zwolnienie.

    A zmieniając mi etat (7/8) i wypłacając zaległe premie w styczniu 23 naliczono mi tylko styczeń do chorobowego , a pracowałam do 20 lutego jakoś , co i tak fajnie wyszło i opłacało się nawet zostać na kolejnym macierzyńskim 🙃

    🧑30👱‍♀️28

    13.05.24 - I 🩷
    30.07.25 - 6+4/9tc M 💔
    26.08 - ⏸️
    [28dc]->beta 140.1, [30dc]-> 353.3
    12.09 -> crl 3.8 mm, 111 ❤️
    28.11-> Potw dziewczynka 🩷
    19.12 -> 390 g zdrowej 🩷 A
    blk-preg.png
  • Karpatka95 Autorytet
    Postów: 415 528

    Wysłany: 20 grudnia 2025, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavariavel wrote:
    Powiem tak jesli chcecie pracowac, dobrze sie czujecie, lubicie swoją prace i nie jest dla Was w zaden sposob szkodliwa to pracujcie. Ja gdybym mogla to bym z checia tez troche popracowala i nie musialabym sie nudzic w domu.

    A tak to czlowiek szuka zajecia na sile.
    Ja się w sumie nie nudzę, a jestem na l4 już 2 miesiące 😅 Lubię swoją pracę i ogólnie lubię pracować, ale uwielbiam i bardzo doceniam to, że jak się czuję tragicznie to mogę bez wyrzutów sumienia leżeć cały dzień na kanapie nie martwiąc się, że nie wyrobię się z pracą. A jak mam lepszy dzień to kocham to że mam tyle czasu dla siebie na czytanie książek, oglądanie seriali, malowanie obrazu, zrobienie nowej instagramowej potrawy, układanie puzzli, czytanie o wychowaniu i szukanie wyprawki, joga dla ciężarnych, spacer z pieskiem, ahh tyle pomysłów 🥰 Jestem domatorem i czas w domu jest dla mnie przyjemnością 😄

    Natt99, KurtynaMileczenia, Firest, Kasieńka lubią tę wiadomość

    👩 30, 👨30

    5x💔

    09/2025 ⏸️
    09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
    17.09 crl 0,8cm i ❤️
    30.09 crl 1,9cm 🥹
    15.10 3,9cm Bobaska 😍
    29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
    6.11 7,1cm Bobaska 🥰
    17.11 128g Synka 🩵
    15.12 300g Chłopczyka 😍
    27.12 426g 🥰
    30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
    22.01 USG 🙏
    03.03 3 prenatalne 🙏

    preg.png
  • KurtynaMileczenia Ekspertka
    Postów: 222 459

    Wysłany: 20 grudnia 2025, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karpatka95 wrote:
    Ja się w sumie nie nudzę, a jestem na l4 już 2 miesiące 😅 Lubię swoją pracę i ogólnie lubię pracować, ale uwielbiam i bardzo doceniam to, że jak się czuję tragicznie to mogę bez wyrzutów sumienia leżeć cały dzień na kanapie nie martwiąc się, że nie wyrobię się z pracą. A jak mam lepszy dzień to kocham to że mam tyle czasu dla siebie na czytanie książek, oglądanie seriali, malowanie obrazu, zrobienie nowej instagramowej potrawy, układanie puzzli, czytanie o wychowaniu i szukanie wyprawki, joga dla ciężarnych, spacer z pieskiem, ahh tyle pomysłów 🥰 Jestem domatorem i czas w domu jest dla mnie przyjemnością 😄
    Mam tak samo :)

    Karpatka95 lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Firest Autorytet
    Postów: 314 426

    Wysłany: 21 grudnia 2025, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry po kilku dniach Kochane ☺️
    Czy ja niedawno pisałam Wam, że jestem podłamana bo nie czuję żadnych ruchów?? (mimo 20tc i łożyska z tyłu)

    Otóż aktualizacja - od trzech dni już czuję jakbym miała kosmitę w ciele😄 który żyje własnym życiem, kręci się, kopie i smyra od środka 😍😄
    No piękne! Teraz to już przepadłam🥹 dotarła do mnie ta ciąża na maxa i wiem, że jestem mamusią❣️

    kitka_, Karpatka95, Agat99, IT_Girl, KurtynaMileczenia, iiaawaak, Kassialka, Sosenka93, Ania 93, Nicole123, Natt99, Lila777, Monika33, Cavarathiel, Kasieńka lubią tę wiadomość

    👩 35
    Diagnoza: niepłodność żeńska
    ❌ oba jajowody niedrożne
    ➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie jajowodów
    ~~~~~~~~~~~~
    👨 37
    Diagnoza: niepłodność męska
    ❌ teratozoospermia (0%) i uszkodzone DNA chromatyny plemników (39%)
    ➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
    ~~~~~~~~~~~~
    08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷
    preg.png
  • kitka_ Autorytet
    Postów: 587 783

    Wysłany: 21 grudnia 2025, 07:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja miałam wrażenie, że czułam ruchy już w 16tym tyg, ale myślałam sobie niemożliwe i w 17 już byłam pewna 🙂
    Ostatnio mi lekarka powiedziała, że mam łożysko trochę za nisko, wyszło to, przy badaniu waginalnym, bo chciałam koniecznie sprawdzić szyjkę, bo miałam parę lat temu zabieg konizacji. Szyjka ok.
    Dzisiaj robię pierwszą partię pierogów i zamrożę, zobaczę co będzie. Do tej pory robiliśmy zawsze 'na świeżo' w dzień świąt, ale w tym roku nie dam rady. Osatnio budzi mnie ból głowy z rana, czasami już o 4, czasami o 6. Jak zjem to przechodzi. Mimo, że jem normalnie kolacje, koło 20. Często jeszcze później piję mleko, bo zgaga. U mnie już tyle na plusie, że boję się na wagę stawać... ale jakbym mniej jadła to bym się źle czuła.

    Karpatka95 lubi tę wiadomość

    starania o pierwsze od czerwca 2023
    35l.👱🏻‍♀️ 33.👨

    03.2024 💔 9tc

    07.24 cytologia, hpv negatywny (zabieg konizacji w 2022)✅
    10.24 hormony OK, jajowody drożne✅
    11.24 biocenoza, MUCHa✅ badania nasienia ✅
    12.24 histeroskopia i biopsja endo ✅
    02.25 - 06.25 4xIUI ❌

    30.08 ⏸️ naturals
    15.09 7mm, serduszko ❤️ 6+4
    02.10 2.4cm Misia 🐻 9+1
    23.10 5.8cm Bobaska, 157 💓
    19.12 ponad 300g Szczęścia 🩵
    preg.png
  • Karpatka95 Autorytet
    Postów: 415 528

    Wysłany: 21 grudnia 2025, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Firest wrote:
    Dzień dobry po kilku dniach Kochane ☺️
    Czy ja niedawno pisałam Wam, że jestem podłamana bo nie czuję żadnych ruchów?? (mimo 20tc i łożyska z tyłu)

    Otóż aktualizacja - od trzech dni już czuję jakbym miała kosmitę w ciele😄 który żyje własnym życiem, kręci się, kopie i smyra od środka 😍😄
    No piękne! Teraz to już przepadłam🥹 dotarła do mnie ta ciąża na maxa i wiem, że jestem mamusią❣️
    Jeju ja też tak mam że dopiero jak się zaczął tak intensywnie ruszać to do mnie dotarło i tak na prawdę poczułam więź z Synkiem 😍❤️
    Teraz mi się zdarza powiedzieć do męża że idzieMY sobie zrobić śniadanie (w domyśle ja i bobas). Albo wieczorem jak odstawiał niezłe harce, a była już 23, to powiedziałam do męża że idę położyć syna spać 😅

    Firest, Kassialka, Natt99 lubią tę wiadomość

    👩 30, 👨30

    5x💔

    09/2025 ⏸️
    09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
    17.09 crl 0,8cm i ❤️
    30.09 crl 1,9cm 🥹
    15.10 3,9cm Bobaska 😍
    29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
    6.11 7,1cm Bobaska 🥰
    17.11 128g Synka 🩵
    15.12 300g Chłopczyka 😍
    27.12 426g 🥰
    30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
    22.01 USG 🙏
    03.03 3 prenatalne 🙏

    preg.png
  • Firest Autorytet
    Postów: 314 426

    Wysłany: 21 grudnia 2025, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluję Dziewczyny udanych połówkowych z ostatnich dni😊 Super, że każda z Was przynosi dobre wieści (chociaż widzę, że czasem coś dzidziom wyrasta między nogami przy okazji tych prenatalnych😅).

    Ja będę pracować jeszcze jeden miesiąc, na szczęście trochę zdalnie, ale tak czy siak wciąż sporo obowiązków do zamknięcia i przekazania (kieruję częścią biznesu w firmie i czuję się zobowiązana wobec pracowników). Choć mam już tak dość komputera, spotkań - mega czekam chwili kiedy będę mogła się wylogować i zająć nawet „hodowlą jedwabników”😝 wszystkim co nie wymaga za dużo męczenia mózgu🤯 a najlepiej leżeć i pachnieć aż do rozwiązania.

    Ogólnie mam nadzieję, że nie wrócę prędko do pracy. Aktualnie kładę lachę na kwestie zawodowe i kasę, marzy mi się druga ciąża i pójście na L4 od razu po macierzyńskim (tak wiem, że łatwo mówić, a może pierwsze tak da mi w kość, że będę tęsknić za wyjściem z do ludzi😉 albo może znowu będę się starała bezskutecznie 2 lata, kto wie).

    PS. Agat99, jestem pod wrażeniem jak pięknie wyglądasz na tym zdjęciu w tej sukience, normalnie sexy-mama👌Super😃


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 grudnia 2025, 08:23

    Agat99, Kassialka, Kasieńka lubią tę wiadomość

    👩 35
    Diagnoza: niepłodność żeńska
    ❌ oba jajowody niedrożne
    ➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie jajowodów
    ~~~~~~~~~~~~
    👨 37
    Diagnoza: niepłodność męska
    ❌ teratozoospermia (0%) i uszkodzone DNA chromatyny plemników (39%)
    ➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
    ~~~~~~~~~~~~
    08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷
    preg.png
  • Karpatka95 Autorytet
    Postów: 415 528

    Wysłany: 21 grudnia 2025, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kitka_ wrote:
    ja miałam wrażenie, że czułam ruchy już w 16tym tyg, ale myślałam sobie niemożliwe i w 17 już byłam pewna 🙂
    Ostatnio mi lekarka powiedziała, że mam łożysko trochę za nisko, wyszło to, przy badaniu waginalnym, bo chciałam koniecznie sprawdzić szyjkę, bo miałam parę lat temu zabieg konizacji. Szyjka ok.
    Dzisiaj robię pierwszą partię pierogów i zamrożę, zobaczę co będzie. Do tej pory robiliśmy zawsze 'na świeżo' w dzień świąt, ale w tym roku nie dam rady. Osatnio budzi mnie ból głowy z rana, czasami już o 4, czasami o 6. Jak zjem to przechodzi. Mimo, że jem normalnie kolacje, koło 20. Często jeszcze później piję mleko, bo zgaga. U mnie już tyle na plusie, że boję się na wagę stawać... ale jakbym mniej jadła to bym się źle czuła.
    Ja co roku robię wcześniej większą ilość pierogóe i mrożę. Początkowo mroziłam świeżo sklejone obsypane mąka - wszystko przykleiło się do tacki i zrobiły się dziury 🫣 Teraz pierogi blanszuję (wkładam na 30 sek do gotującej się wody) i układam na tacce (posmarowanej olejem) tak żeby się nie stykały i nic się nie przykleja, wszystko super 😊

    kitka_ lubi tę wiadomość

    👩 30, 👨30

    5x💔

    09/2025 ⏸️
    09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
    17.09 crl 0,8cm i ❤️
    30.09 crl 1,9cm 🥹
    15.10 3,9cm Bobaska 😍
    29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
    6.11 7,1cm Bobaska 🥰
    17.11 128g Synka 🩵
    15.12 300g Chłopczyka 😍
    27.12 426g 🥰
    30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
    22.01 USG 🙏
    03.03 3 prenatalne 🙏

    preg.png
  • Agat99 Autorytet
    Postów: 379 518

    Wysłany: 21 grudnia 2025, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Firest wrote:
    Gratuluję Dziewczyny udanych połówkowych z ostatnich dni😊 Super, że każda z Was przynosi dobre wieści (chociaż widzę, że czasem coś dzidziom wyrasta między nogami przy okazji tych prenatalnych😅).

    Ja będę pracować jeszcze jeden miesiąc, na szczęście trochę zdalnie, ale tak czy siak wciąż sporo obowiązków do zamknięcia i przekazania (kieruję częścią biznesu w firmie i czuję się zobowiązana wobec pracowników). Choć mam już tak dość komputera, spotkań - mega czekam chwili kiedy będę mogła się wylogować i zająć nawet „hodowlą jedwabników”😝 wszystkim co nie wymaga za dużo męczenia mózgu🤯 a najlepiej leżeć i pachnieć aż do rozwiązania.

    Ogólnie mam nadzieję, że nie wrócę prędko do pracy. Aktualnie kładę lachę na kwestie zawodowe i kasę, marzy mi się druga ciąża i pójście na L4 od razu po macierzyńskim (tak wiem, że łatwo mówić, a może pierwsze tak da mi w kość, że będę tęsknić za wyjściem z do ludzi😉 albo może znowu będę się starała bezskutecznie 2 lata, kto wie).

    PS. Agat99, jestem pod wrażeniem jak pięknie wyglądasz na tym zdjęciu w tej sukience, normalnie sexy-mama👌Super😃
    Ojej dziękuję ❤️ ale przyznaję, że w takich sukienkach czuję się teraz najlepiej

    Co do pomysłu z drugą ciążą po roku, to też mi taki chodzi po głowie 😃 ale nic nie planuję, najpierw musze szczęśliwie urodzić i zobaczyć jak wygląda rzeczywistość z bobasem, bo na pewno znacznie się różni od moich wyobrażeń 😜 moja siostra jest ode mnie starsza tylko 11 miesięcy i nie wiem jak mama dała sobie z nami radę ale w moich rocznikach większość miała rodzeństwo z małą różnicą wieku

    Ja na L4 pewnie nie wyjdę jakoś korzystniej ale chodząc do pracy też dużo wydaję na dodatkowe jedzenie, dojazdy, ciągłe składki na wszystko 😜 I też z chęcią po prostu nie będę nic robić przez ostatnie miesiące ciąży 😉

    Firest, Kasieńka lubią tę wiadomość

    01.2025 13tc 💙👼 💔

    14.09.2025 ⏸️🍀
    07.10.2025 mamy ❤️ crl 1.4
    07.11 prenatalne crl 6.5
    16.12 bobas 250g 💙
    03.01 połówkowe, synek 400g 💙

    preg.png
‹‹ 253 254 255 256 257 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ