🩷🩵 MAJOWE MAMY 2026 🤰🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Firest wrote:Nastka jest cool ☺️ Podoba mi się zwłaszcza to zdrobnienie. Mam koleżankę, na którą wszyscy tak mówią 👍
Właśnie o to większość ma problem, jak oni zdrobniale mają wołać na Anastazję? Że to imię jest takie długie i ciężkie. Gdy powiedziałam, że Nastka, Nastusia to tylko spojrzeli na mnie z krzywą miną 😄 z naszych rodzin, mojej i męża, sporo osób chciałoby Antoninę, bo im się skrót Tosia podoba 🤷🏼♀️ ale my i moje dzieci wolimy Anastazję 😊
Natt99, Firest, Kasieńka lubią tę wiadomość
-
Firest wrote:O kurczę! Totalnie rozumiem. Nie znoszę takiego debatowania rodzinnego i sugerowania, ooo nie! 🫣 😁 U nas byłoby to samo, więc my nie mówimy nikomu jakie imię rozważamy, jeszcze sami chcemy się w tym utwierdzić. Powiemy jak się urodzi🥰 Ale oczywiście sugestie czasem padają i mnie tak tym irytują, że zabijam wzrokiem.
My właśnie do świąt nikomu nic nie mówiliśmy, bo sami jeszcze nie byliśmy do końca zdecydowani, dlatego w Wigilię gdy padło pytanie jak damy na imię i powiedzieliśmy, że nie mamy jeszcze wybranego to zaczęły padać propozycje chcąc pomóc nam wybrać 😄. A gdy w drugi dzień świąt już dla świętego spokoju powiedzieliśmy, że chyba Anastazja bo już miałam dość ciągłych pytań o imię, myślałam, że dadzą nam w końcu spokój to wyszła krytyka 😄. Tak źle i tak nie dobrze 😄 -
floraviun wrote:Imię mamy wybrane.. Ignacy
Ludzie różnie reagują. Przykładowo z moim ojcem nie damy rady dojść do porozumienia, bo on gustuje w zupełnie innych imionach niż my.
Odnośnie detektora to ja dopiero zakupiłam. Miałam zawał, bo źle wpięłam kabel i nie wykrywał mojego tętna nawet. Ale teraz jak już działa jak należy to fajnie posłuchać sobie.
Z innej beczki.. Tak się zastanawiam, czy wy coś w związku z ciążą publikujecie w social mediach? Zrobiliśmy z mężem taką fajną sesję ciążową. Myślę i myślę, czy jedno zdjęcie wstawić.. z jednej strony chcę się 'pochwalić', a z drugiej mam takie uczucie, że ten moment jest intymny i taki prywatny.. A jakby coś (pfu pfu) się złego wydarzyło to wolę, aby wiedziały tylko najbliżsi. Jak to jest u was?
My nic nie wrzuciliśmy do tej pory na sociale i raczej nie wrzucimy. Myślę że może po porodzie zdjęcie malutkiej rączki albo coś w tym stylu... albo też nic
podchodzę do tego tak że kto ma wiedzieć ten wie (czyli moja i męża najbliższa rodzina i ludzie ode mnie z pracy powoli 😂)
Ale jeśli Ty czujesz że chcesz się pochwalić publicznie to też nic w tym złego 😀 -
Też miałam powiedzieć po porodzie, ale mi się wymsknęło w rozmowie z przyzwyczajenia. Z mężem już tylko po imieniu mówimy o synku więc ciężko się pilnować przy innych 😅Natt99 wrote:Mnie koleżanka ostrzegała, żebym powiedziała rodzinie po porodzie ale tak się cieszyłam, że chciałam powiedzieć od razu.
Na następny raz będę mądrzejsza 🙆🏼♀️
Natt99 lubi tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska 🥰
17.11 128g Synka 🩵
15.12 300g Chłopczyka 😍
27.12 426g 🥰
30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
22.01 USG 🙏
03.03 3 prenatalne 🙏

-
floraviun wrote:
Z innej beczki.. Tak się zastanawiam, czy wy coś w związku z ciążą publikujecie w social mediach? Zrobiliśmy z mężem taką fajną sesję ciążową. Myślę i myślę, czy jedno zdjęcie wstawić.. z jednej strony chcę się 'pochwalić', a z drugiej mam takie uczucie, że ten moment jest intymny i taki prywatny.. A jakby coś (pfu pfu) się złego wydarzyło to wolę, aby wiedziały tylko najbliżsi. Jak to jest u was?
Jeśli masz sesje ciążową to się chwal 😀 ja lubię oglądać jak dziewczyny pięknie wyglądają z brzuszkiem, chociaż my sesji raczej nie zrobimy, bo nie czuje się za dobrze przed aparatem, a do tego z brzuchem to już w ogóle :😜 ale oglądać u innych lubię
Ja wrzucam 1/2 relacje w roku i nic więcej więc pewnie dopiero jak mały się urodzi to się pochwalę w ten sposób, kto ma wiedzieć o ciąży to już wie 😉 -
Ja nigdy nic nie wrzucałam i nadal nie wrzucam na socjale, po prostu nie lubię, nawet zdjęcia profilowego nie mam 😅 ale jeśli wrzucasz coś to myślę, że czemu nie 😊floraviun wrote:Imię mamy wybrane.. Ignacy
Ludzie różnie reagują. Przykładowo z moim ojcem nie damy rady dojść do porozumienia, bo on gustuje w zupełnie innych imionach niż my.
Odnośnie detektora to ja dopiero zakupiłam. Miałam zawał, bo źle wpięłam kabel i nie wykrywał mojego tętna nawet. Ale teraz jak już działa jak należy to fajnie posłuchać sobie.
Z innej beczki.. Tak się zastanawiam, czy wy coś w związku z ciążą publikujecie w social mediach? Zrobiliśmy z mężem taką fajną sesję ciążową. Myślę i myślę, czy jedno zdjęcie wstawić.. z jednej strony chcę się 'pochwalić', a z drugiej mam takie uczucie, że ten moment jest intymny i taki prywatny.. A jakby coś (pfu pfu) się złego wydarzyło to wolę, aby wiedziały tylko najbliżsi. Jak to jest u was?👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska 🥰
17.11 128g Synka 🩵
15.12 300g Chłopczyka 😍
27.12 426g 🥰
30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
22.01 USG 🙏
03.03 3 prenatalne 🙏

-
floraviun wrote:Imię mamy wybrane.. Ignacy
Ludzie różnie reagują. Przykładowo z moim ojcem nie damy rady dojść do porozumienia, bo on gustuje w zupełnie innych imionach niż my.
Odnośnie detektora to ja dopiero zakupiłam. Miałam zawał, bo źle wpięłam kabel i nie wykrywał mojego tętna nawet. Ale teraz jak już działa jak należy to fajnie posłuchać sobie.
Z innej beczki.. Tak się zastanawiam, czy wy coś w związku z ciążą publikujecie w social mediach? Zrobiliśmy z mężem taką fajną sesję ciążową. Myślę i myślę, czy jedno zdjęcie wstawić.. z jednej strony chcę się 'pochwalić', a z drugiej mam takie uczucie, że ten moment jest intymny i taki prywatny.. A jakby coś (pfu pfu) się złego wydarzyło to wolę, aby wiedziały tylko najbliżsi. Jak to jest u was?
Ja mam tak jak Ty, wole sie nie chwalić. Dodatkowo postanowiliśmy z mężem ze poki co bedziemy "ukrywać " ciążę, wiedzą tylko najbliżsi. Na Facebooku nie zamierzam w ogole nic zamieszczać nawet po urodzeniu malutkiej a instagram mam prywatny wiec tam moze kiedys sie pochwalimy.
Mieliśmy sesje świąteczną z brzuszkiem ale wrzuciłam tylko zdjecia gdzie brzuszka nie widać 😃 -
Ja jestem totalnie nieaktywna w mediach społecznościowych, mąż lubi czasami coś wrzucić. Jednak zgodnie stwierdziliśmy, że temat ciąży zostawiamy wyłącznie dla realnego świata
A jak dziecko przyjdzie na świat, wrzucimy jakąś stópkę lub dłoń. Bez danych osobowych i pomiarowych
Kassialka lubi tę wiadomość
-
Piwonia37 wrote:Właśnie o to większość ma problem, jak oni zdrobniale mają wołać na Anastazję? Że to imię jest takie długie i ciężkie. Gdy powiedziałam, że Nastka, Nastusia to tylko spojrzeli na mnie z krzywą miną 😄 z naszych rodzin, mojej i męża, sporo osób chciałoby Antoninę, bo im się skrót Tosia podoba 🤷🏼♀️ ale my i moje dzieci wolimy Anastazję 😊
Z natomiast mają Anastazję, to dzieci wołają do niej Nastka albo Ana.
Piwonia37 lubi tę wiadomość
-
My również meldujemy się po prenatalnych 😊 U nas dwie zdrowe dziewczyny! Jedna przywitała nas na usg pięknym ziewaniem, było to strasznie urocze. Mają po 330 i 326 g także różnica wzrastania 1%. Zastanawiałam się czemu wywaliło mi brzuch prawie od samych żeber, a tu się okazało że dziewczyny są ułożone głowami do góry i nóżkami w dół 😂
Dostaliśmy też skierowanie na echo serca dla dziewczyn - profilaktycznie, przez moje PFO. Czy może któraś z Was wykonywała je w poprzedniej ciąży w Krakowie? Lepiej wybrać Ujastek czy wybrać się na Kopernika?
IT_Girl, Agat99, Lila777, anilewe, Sosenka93, ami_ami, Natt99, KurtynaMileczenia, Firest, Kassialka, Nalan, iiaawaak, Kasieńka lubią tę wiadomość
25 👱🏼♀️ & 25 👨🏼& 🐈⬛&🐴
Na pokładzie SM, PFO, PCOS, IO
05.2026 - czekamy na 🩷🩷 -
floraviun wrote:
Z innej beczki.. Tak się zastanawiam, czy wy coś w związku z ciążą publikujecie w social mediach? Zrobiliśmy z mężem taką fajną sesję ciążową. Myślę i myślę, czy jedno zdjęcie wstawić.. z jednej strony chcę się 'pochwalić', a z drugiej mam takie uczucie, że ten moment jest intymny i taki prywatny.. A jakby coś (pfu pfu) się złego wydarzyło to wolę, aby wiedziały tylko najbliżsi. Jak to jest u was?
Wrzucać teraz raczej nie będę chociaż trochę mnie kusiło wrzucić brzuszek. Ogólnie to mało wrzucam, zazwyczaj jakieś fotki z wakacji jak już i kiedyś kolorowalam dużo to obrazki wrzucałam. Może jak się mały urodzi to wrzucę coś, ale też właśnie rączka/stópka. Albo taka rolka w stylu 'jak dwoje zmienia się w troje' gdzie najpierw są dwa kubki a potem kubki i butelka. Słodkie to jest 😀 Ale na pewno nie będę nigdzie wrzucać zdjęć dziecka, to co AI teraz może z nimi zrobić jest straszne. Będę albumy tradycyjne robić a przynajmniej taki jest plan.
Zawiozłam dzisiaj mojego kotka do weterynarza na czyszczenie zębów, jak się okazuje musi mieć sporo usuniętych 😢. No ale jak trzeba to trzeba, chcę żeby były kotki przebadane i ogarnięte przed porodem. Potem muszę je jakoś przygotować na bobasa.
Dziewczyny które mają zwierzątka i dzieci, jak przygotowywałyscie je na nadejście nowego członka rodziny? Czy raczej nie robiłyście nic specjalnego? O ile o młodszą kicię się nie martwię bo to bardzo spokojny egzemplarz, to tak starszy czasem jest nieprzewidywalny 😂
Kasieńka lubi tę wiadomość
-
IT_Girl wrote:Wrzucać teraz raczej nie będę chociaż trochę mnie kusiło wrzucić brzuszek. Ogólnie to mało wrzucam, zazwyczaj jakieś fotki z wakacji jak już i kiedyś kolorowalam dużo to obrazki wrzucałam. Może jak się mały urodzi to wrzucę coś, ale też właśnie rączka/stópka. Albo taka rolka w stylu 'jak dwoje zmienia się w troje' gdzie najpierw są dwa kubki a potem kubki i butelka. Słodkie to jest 😀 Ale na pewno nie będę nigdzie wrzucać zdjęć dziecka, to co AI teraz może z nimi zrobić jest straszne. Będę albumy tradycyjne robić a przynajmniej taki jest plan.
Zawiozłam dzisiaj mojego kotka do weterynarza na czyszczenie zębów, jak się okazuje musi mieć sporo usuniętych 😢. No ale jak trzeba to trzeba, chcę żeby były kotki przebadane i ogarnięte przed porodem. Potem muszę je jakoś przygotować na bobasa.
Dziewczyny które mają zwierzątka i dzieci, jak przygotowywałyscie je na nadejście nowego członka rodziny? Czy raczej nie robiłyście nic specjalnego? O ile o młodszą kicię się nie martwię bo to bardzo spokojny egzemplarz, to tak starszy czasem jest nieprzewidywalny 😂
Jeśli chodzi o naszego 🐈⬛ to wyczytałam, że warto włączać dźwięk płaczącego dziecka i go z nim oswajać. Najpierw cicho, później coraz głośniej. Tak żeby w miarę nie reagował i nie był nim zainteresowany. Mimo wszystko obawiamy się, że będzie zazdrosny, szczególnie o męża (już niestety mieliśmy problem związany z lękiem separacyjnym mimo, że ja zostawałam cały dzień w domu).
A jeśli chodzi o większego zwierza 🐴 to nic nie planuje. Będziemy przyjeżdżać do stajni pokazywać konika, ale raczej nie z super bliska. Konie są na tyle nieprzewidywalne, nawet te przeznaczone do hipoterapii, że nie będę ryzykować ugryzieniem itd.
IT_Girl lubi tę wiadomość
25 👱🏼♀️ & 25 👨🏼& 🐈⬛&🐴
Na pokładzie SM, PFO, PCOS, IO
05.2026 - czekamy na 🩷🩷 -
Ja nic nie wrzucam, a mąż tym bardziej nie. Dla mnie to jest wyjątkowy czas, nie chce się chwalić. Wiedzą niektórzy znajomi, rodzina i tyle i wystarczy. Lubię ten czas ciszyfloraviun wrote:Imię mamy wybrane.. Ignacy
Ludzie różnie reagują. Przykładowo z moim ojcem nie damy rady dojść do porozumienia, bo on gustuje w zupełnie innych imionach niż my.
Odnośnie detektora to ja dopiero zakupiłam. Miałam zawał, bo źle wpięłam kabel i nie wykrywał mojego tętna nawet. Ale teraz jak już działa jak należy to fajnie posłuchać sobie.
Z innej beczki.. Tak się zastanawiam, czy wy coś w związku z ciążą publikujecie w social mediach? Zrobiliśmy z mężem taką fajną sesję ciążową. Myślę i myślę, czy jedno zdjęcie wstawić.. z jednej strony chcę się 'pochwalić', a z drugiej mam takie uczucie, że ten moment jest intymny i taki prywatny.. A jakby coś (pfu pfu) się złego wydarzyło to wolę, aby wiedziały tylko najbliżsi. Jak to jest u was?
. Sesji też nie robimy.
Firest lubi tę wiadomość
-
Ja mam bardzo mocno ograniczone socjale i nie wrzucam zdj, kiedys owszem zdarzalo sie. Aktualnie jestem na tyle dziwną mamą że nawet w szkole nie wyrazilam zgody na publikacje wizerunku syna. Troche mi czasem zal ale wiem ze to dla jego dobra. Tym bardziej ze czesto są zdj ktore nie powinny byc publiczne. Za duzo teraz hejtu i nie chce by za pare lat ktos wykorzystal te zdj w zlym celu.
Szczegolnie jest AI.
A mi troche przykro teraz że zupelnie nie wiem co w srodku siedzi. Juz sie nastawilam jednak na dziewczynke, wczoraj doktor mowil ze chlopiec prawdopdobnie ale nic pewnego i teraz tak mi smutno. Chyba hormony.
Ogolnie jestem zadowolona z wizyty mimo ze sie obawialam. Lekarz bardzo dokladny, potraktiwal mnie naprawde dobrze a nie tylko jak kolejna sztuke na usg. Nawet mial żel do usg podgrzewany
Zbadal mnie bardzo dokladnie, bobasa obejrzal i pomierzyl wszystko. Ten lekarz mowil o łożysku zle umirjscowionym ale nie robil z tego nic strasznego. Mowi ze jeszcze moze sie ustawic, bardziej przeją sie tym ze w pietwszej ciazy mualam cc z powodu stanu przedrzucawkowego. Zalecał bym brała akard 150 do 36 tygodnia ciazy. Za tydzien mam wizyte u swojej lekarz to jestem ciekawa co powie. -
To widzę że mam tutaj koleżankę po fachu 😁🐴 ja też mam na pokładzie dwa konie, psa, kota i … męża 🤣SMka wrote:Jeśli chodzi o naszego 🐈⬛ to wyczytałam, że warto włączać dźwięk płaczącego dziecka i go z nim oswajać. Najpierw cicho, później coraz głośniej. Tak żeby w miarę nie reagował i nie był nim zainteresowany. Mimo wszystko obawiamy się, że będzie zazdrosny, szczególnie o męża (już niestety mieliśmy problem związany z lękiem separacyjnym mimo, że ja zostawałam cały dzień w domu).
A jeśli chodzi o większego zwierza 🐴 to nic nie planuje. Będziemy przyjeżdżać do stajni pokazywać konika, ale raczej nie z super bliska. Konie są na tyle nieprzewidywalne, nawet te przeznaczone do hipoterapii, że nie będę ryzykować ugryzieniem itd.
SMka, Lavariavel lubią tę wiadomość
1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1

-
Mnie pies mocno pilnuje od czasu, gdy jestem w ciąży, na pewno nie damy mu ograniczeń w swobodzie poruszania się po domu
. A tak to ciężko przygotować, ponoć wąchanie rzeczy dziecka nic nie daje, dla niego to nie jest żaden komunikat.
Afirmuję mocno, że piesek będzie pilnować dziecka 😂 i będą najlepszymi przyjaciółmi. Aczkolwiek, nasz pies ma na dzieci wywalone, nie są dla niego atrakcyjne pod względem głaskania, potencjalnego dania smaczków itd. Przerabiałam go wśród znajomych czy moich siostrzenic. Jak był
Młodszy to ich warkocze traktował jak sznurek do zabawy, od taka młodzieńcza psia odklejka. 🤡
Natt99, IT_Girl, Kasieńka lubią tę wiadomość
-
floraviun wrote:Imię mamy wybrane.. Ignacy
Ludzie różnie reagują. Przykładowo z moim ojcem nie damy rady dojść do porozumienia, bo on gustuje w zupełnie innych imionach niż my.
Odnośnie detektora to ja dopiero zakupiłam. Miałam zawał, bo źle wpięłam kabel i nie wykrywał mojego tętna nawet. Ale teraz jak już działa jak należy to fajnie posłuchać sobie.
Z innej beczki.. Tak się zastanawiam, czy wy coś w związku z ciążą publikujecie w social mediach? Zrobiliśmy z mężem taką fajną sesję ciążową. Myślę i myślę, czy jedno zdjęcie wstawić.. z jednej strony chcę się 'pochwalić', a z drugiej mam takie uczucie, że ten moment jest intymny i taki prywatny.. A jakby coś (pfu pfu) się złego wydarzyło to wolę, aby wiedziały tylko najbliżsi. Jak to jest u was?
My z tych, którzy trzymają takie rzeczy dla siebie ale rozumiem jeśli ktoś chce wstawić i zawsze chętnie serduszkuję takie zdjęcia 🙂
Zdjęć córki też nie publikujemy. Przez 7 lat internet nie widział ani jednego jej zdjęcia. Uważam, że dzieci zasługują na to, by cenić ich prywatność. Ale oczywiście każdy robi po swojemu 🤗
Ignacy też był na naszej liście , piękne imię 😍😍Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia, 11:25
Firest lubi tę wiadomość
-
SMka wrote:My również meldujemy się po prenatalnych 😊 U nas dwie zdrowe dziewczyny! Jedna przywitała nas na usg pięknym ziewaniem, było to strasznie urocze. Mają po 330 i 326 g także różnica wzrastania 1%. Zastanawiałam się czemu wywaliło mi brzuch prawie od samych żeber, a tu się okazało że dziewczyny są ułożone głowami do góry i nóżkami w dół 😂
Dostaliśmy też skierowanie na echo serca dla dziewczyn - profilaktycznie, przez moje PFO. Czy może któraś z Was wykonywała je w poprzedniej ciąży w Krakowie? Lepiej wybrać Ujastek czy wybrać się na Kopernika?
Wow, gratulacje 🩷🩷😍
SMka lubi tę wiadomość
-
Mam szczeniaka, prawie 7mc. Na pewno będę go przyzwyczajać do dźwięku płaczu. Dowiedziałam się o ciąży niedługo po tym jak go kupiliśmy więc od początku wprowadziliśmy zasadę że nie śpi w łóżku tylko u siebie w legowisku. W ciągu dnia jak się pcha na kanapę czasem mu pozwalam a czasem odsyłam do siebie. Bo może być tak że akurat nie będę mogła/chciała wziąć go kiedy będę tam z dzieckiem, więc już stosuje takie zasady że na kanapę może wejść na komendę. Trenujemy mocno spokojne spacery, zdarza mu się za bardzo ekscytować i ciągnąć więc próbujemy eliminować takie zachowanie, bo potem tego nie ogarnę z dzieckiem. No i myślę że po porodzie mąż weźmie część garderoby dziecka z jego zapachem i przyniesie do domu przed naszym powrotem. Nie zastanawiałam się jeszcze nad tym czy zrobimy zapoznanie w domu czy na zewnątrz, muszę o tym poczytać 😅 No ogólnie jestem bardzo ciekawa jak to będzie. To jeszcze psie dziecko i wszystko go interesuje i ekscytuje. Może trochę jeszcze dorośnie do porodu. Na szczęście jest strasznym przytulakiem który uwielbia bliskość i nie wykazuje cienia agresji ❤️. Będziemy jeszcze obserwować jakiś czas, jak będę miała wątpliwości czy psiak dobrze zareaguje to poradzę się behawiorysty 😊IT_Girl wrote:Wrzucać teraz raczej nie będę chociaż trochę mnie kusiło wrzucić brzuszek. Ogólnie to mało wrzucam, zazwyczaj jakieś fotki z wakacji jak już i kiedyś kolorowalam dużo to obrazki wrzucałam. Może jak się mały urodzi to wrzucę coś, ale też właśnie rączka/stópka. Albo taka rolka w stylu 'jak dwoje zmienia się w troje' gdzie najpierw są dwa kubki a potem kubki i butelka. Słodkie to jest 😀 Ale na pewno nie będę nigdzie wrzucać zdjęć dziecka, to co AI teraz może z nimi zrobić jest straszne. Będę albumy tradycyjne robić a przynajmniej taki jest plan.
Zawiozłam dzisiaj mojego kotka do weterynarza na czyszczenie zębów, jak się okazuje musi mieć sporo usuniętych 😢. No ale jak trzeba to trzeba, chcę żeby były kotki przebadane i ogarnięte przed porodem. Potem muszę je jakoś przygotować na bobasa.
Dziewczyny które mają zwierzątka i dzieci, jak przygotowywałyscie je na nadejście nowego członka rodziny? Czy raczej nie robiłyście nic specjalnego? O ile o młodszą kicię się nie martwię bo to bardzo spokojny egzemplarz, to tak starszy czasem jest nieprzewidywalny 😂
IT_Girl, Natt99 lubią tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska 🥰
17.11 128g Synka 🩵
15.12 300g Chłopczyka 😍
27.12 426g 🥰
30.12 2 prenatalne - 460g ❤️
22.01 USG 🙏
03.03 3 prenatalne 🙏

-
Hej hej,
Ja też nie chwalę się ciąża na fb, czy Ig. Rzadko tam coś publikuje, czasem coś wrzucimy z wakacji, czy jakieś wspomnienia roczne.
Ja dziś mam spotkanie z moim bobaskiem 🩷 a w czwartek prenatalne.
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH












