Majóweczki 2016 :D
-
WIADOMOŚĆ
-
Mi najpierw wychodziło (ostatni cykl 34dni według tego pewnie liczyło termin potem jak się posrało co 3-6dni normalnie krwawienia miałam tak przez miesiąc czasu i pykło po takim ostatnim) 1 maj bo bardzo nieregularnie miałam przed tym cyklem ,potem gin wyliczył normalnie według OM jakbym miała normalnie @ 27 kwiecień a z USG okazało się że owu była zaraz po @ i termin 21 kwiecień z USG i tak mi w karcie ciąży wpisał kazał według tego pierwszego USG liczyć ciążę ale zostałam już tutaj nie przenosiłam się bo mi dobrze tu i z Wami sie poznałam ,no chyba że Wam przeszkadza to
hehe
Także tak to u mnie wygląda z tymi terminamiWiadomość wyedytowana przez autora: 4 października 2015, 23:00
anka418 lubi tę wiadomość
Livia
Nela
Marcel
-
Aaa. Nie nie przeszkadza. Tak pytam;). Może sie zasiedzi do maja jednak.
Ja miałam byc lutowką, a dopiero w marcu sie wykluł. Teraz termin na polowe mah
Ja to mam nadzieje ze się załapiexpatiiix3 lubi tę wiadomość
-
Ja miałam na 28 luty z synem urodziłam 19 lutego z córką na 1 listopada a urodziłam 3 października także raczej się nie zasiedzenie szyjka nie trzyma już jak trzeba aby jak najdłużej trzymała mi i nie było takich przebojów jak w tamtej ciąży
Powiem tak abym z maja w marcowkach nie wylądowała to będzie dobrze
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 października 2015, 23:13
Livia
Nela
Marcel
-
Ehh.. okropne sny jakieś miałam spałam dzisiaj na raty ze 2h i teraz nie mogę zasnąć
no bez kitu bezsenność nie chce mi się spać... szkoda ,że mnie zmoże najlepszy sen ,kiedy trzeba będzie wstawać już jutro do pediatry z gamoniami no i ja do endo
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 października 2015, 00:09
Livia
Nela
Marcel
-
hej, mnie od rana czyści
,w dodatku cała noc mdłości okropne,bąbelek mi dziękuje za wczorajsze odżywianie,bo zrobiłam z brzucha śmietnik
chipsy,
nutella,sorbet malinowy,spagetti już dzisiaj 2 banany poszły w ruch na mdłości niby trochę ulżyło,zrobiłam mięte i kłade się do łóżka,coś czuje że dzisiaj z niego nie wyjdę
już licze godziny do wizyty jutrzejszej i zaczyna stresik łapać
Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty,jeśli owe sąPozdrawiam
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 października 2015, 07:01
-
Hej
Ja prowadzę tez na NFZ i prywatnie
Kamisia88 no właśnie też się boję że znowu komedie będą i urodze wczesniaczka nie chce potem leżeć w szpitalu nie wiadomo ile no i to ze zabierają od razu po porodzie dziecko na inny oddziałi karmią mm...
ja dopiero na 2 dobę mogłam ściągnąć i zanieść na górę na oddział nie przeżyje powtórki z rozrywki ja w taką histeria depresję wpadłam ze ja wyłam półtorej dnia póki mi dziecka nie oddali na dół na oddział...
Livia
Nela
Marcel
-
xpatiiix3 wrote:Hej
Ja prowadzę tez na NFZ i prywatnie
Kamisia88 no właśnie też się boję że znowu komedie będą i urodze wczesniaczka nie chce potem leżeć w szpitalu nie wiadomo ile no i to ze zabierają od razu po porodzie dziecko na inny oddziałi karmią mm...
ja dopiero na 2 dobę mogłam ściągnąć i zanieść na górę na oddział nie przeżyje powtórki z rozrywki ja w taką histeria depresję wpadłam ze ja wyłam półtorej dnia póki mi dziecka nie oddali na dół na oddział...
Trzymajmy kciuki a będzie dobrze:)
Kazik :* -
Baronowa_83 wrote:Luna idź spać lepiej
. Plamien nie masz, masz dobry prog, przewrażliwionego lekarza i dorodnego fasola. Uśmiech proszę.
A ja jestem happy. Bo okazało sie ze mam świetne eleganckie ciążowe spodnie, a bylam pewna ze mam tylko jeansy i spodnice. Takze musze kupić ze dwie pary dresów do domu i może jeszcze jakies do wyjścia, ale to może w lumpeksie za nornalna cenęMarietta, Madziuśka lubią tę wiadomość
Kazik :* -
ja ciąże prowadze tylko prywatnie,miałam prowadzić na nfz ale wizyta u 3 ginekologow mnie wyprowadziła z równowagi,sposob w jaki podchodzą do pacjentki w dodatku skierowania wydawane na zasadzie "idź i sie kobieto wypchaj" no i przedewszystkim durne terminy usg,bo dany lekarz nie ma usg w gabinecie i trzeba czekać na zapis 3 tyg. to jak jakieś średniowiecze,ale gratuluje dziewczynom które prowadzą ciąże na nfz i trafiły na tzw lekarzy perełki
(ja niestety nie miałam tego szczęścia
)... no i planujemy z mężem wykupić pakiet porodowy nasłuchałam sie o przepełnionych porodówkach,że podobno 3 kobiety rodzą w jednej sali jakoś to do mnie nie przemawia no i oczywiście brak możliwości wyboru pozycji do porodu
-
nick nieaktualny