X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Mamusie Luty 2019.
Odpowiedz

Mamusie Luty 2019.

Oceń ten wątek:
  • Nadzieja22 Autorytet
    Postów: 2410 3875

    Wysłany: 3 lipca 2018, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruda, to trzymam kciuki, żeby się nie rozkręciło.

    Monisia mi się wydaje, że już wcześniej tak było, może nie aż tyle co teraz, ale było, tylko wtedy się tak o tym nie mówiło. Niby statystycznie od momentu pozytywnego testu do 12tc do 20% kobiet może poronić. A gdzie jeszcze kobiety, które nie monitorują ewentualnej ciąży i parę dni po terminie dostają @, a to było poronienie.

    HrQwp1.png
    21.06 hcg 14,3, 23.06 hcg 92,07, 25.06 hcg 307, 27.06 hcg 803
    ♡♡♡
    MTHFR 677 homo; niedoczynność tarczycy, ANA+++, NK 17%, kiepskie cytokiny
    W drodze do macierzyństwa od 05.2017
  • Aliq Przyjaciółka
    Postów: 67 39

    Wysłany: 3 lipca 2018, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonisiaK wrote:
    Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty. Oby było szczęśliwie..

    Powiem wam że to aż szok czemu tyle kobiet ma problemy z ciąża.. Czy to nasze czasy do tego doprowadziły czy tak od zawsze było...?
    Dopóki mnie to nie spotkało to nie zdawałam sobie sprawy jaka to skala...



    Ja też uświadomiłam sobie jak wiele kobitek ma problemy jak zaczęłam śledzić temat... :( Tak przykro się czyta :(
    Myślę, że wcześniej też "to" było tylko wiele kobiet nie było świadomych, że są w ciąży...


    Ja dzisiaj również wizutyję i mimo wszystko mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze.

    0d1ydqk323wt34x6.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lipca 2018, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane, którym nie pojawił się zarodek... Przeżywałam to samo w styczniu... Wiem co przeżywacie.

    Na początku tej ciazy plamilam od samego początku przez kilka dni. Ale jednak malenstwo się trzyma. Dzisiaj idę na wizytę i mam nadzieję, że zrobią mi 1 USG. Też bardzo się boje powtórki ze stycznia. Ale przecież w końcu musi się udać i Wam też się uda :*

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lipca 2018, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonisiaK wrote:
    Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty. Oby było szczęśliwie..

    Powiem wam że to aż szok czemu tyle kobiet ma problemy z ciąża.. Czy to nasze czasy do tego doprowadziły czy tak od zawsze było...?
    Dopóki mnie to nie spotkało to nie zdawałam sobie sprawy jaka to skala...
    Niestety też to zauważyłam :-( Sporo dziewczyn w moim towarzystwie ma problemy z zajściem w ciążę albo z jej utrzymaniem. Ja sama starałam się zajść w ciążę przez 3 lata, w końcu zdecydowaliśmy się na in vitro (okazało się, że mam endometriozę i problemy z jajowodami) które udało się za 1 razem. Teraz każdy dzień to walka o utrzymanie tej ciąży. Ale nie zdawałam sobie sprawy, że takim częstym nieszczęściem są ciąże biochemiczne lub puste jaja płodowe, a niestety na forach widzę, że bardzo często się to zdarza :-(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lipca 2018, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwona01 wrote:
    Kochane, którym nie pojawił się zarodek... Przeżywałam to samo w styczniu... Wiem co przeżywacie.

    Na początku tej ciazy plamilam od samego początku przez kilka dni. Ale jednak malenstwo się trzyma. Dzisiaj idę na wizytę i mam nadzieję, że zrobią mi 1 USG. Też bardzo się boje powtórki ze stycznia. Ale przecież w końcu musi się udać i Wam też się uda :*
    Trzymam bardzo mocno kciuki, daj znać po wizycie! Musi być dobrze <3

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lipca 2018, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ruda90 wrote:
    a ja znowu plamię smutny uśmiech na jakieś 2 tygodnie był spokój a wczoraj znowu... nie jest to obfite ale jednak, mam nadzieję że przyczyną jest zmiana na szyjce macicy ( ostatnio Pani doktor mi mówiła że mam zmianę ektopową na zamkniętej szyjce) jak się nie rozkręci to zaczekam tydzień do kolejnej wizyty a jak się rozkręci to będę do niej dzwonić - na szczęście mam prywatny nr tel uśmiech
    Ruda jak możesz to leż, jeżeli krwawienie będzie większe to koniecznie skontaktuj się ze swoim lekarzem, będziesz spokojniejsza. Ja też plamiłam w 5-6 tyg ale przez krwiaka, wiem ile nerwów to człowieka kosztuje :-(

  • Mila_85 Ekspertka
    Postów: 224 241

    Wysłany: 3 lipca 2018, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonisiaK wrote:
    Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty. Oby było szczęśliwie..

    Powiem wam że to aż szok czemu tyle kobiet ma problemy z ciąża.. Czy to nasze czasy do tego doprowadziły czy tak od zawsze było...?
    Dopóki mnie to nie spotkało to nie zdawałam sobie sprawy jaka to skala...
    Też myślałam że poronienie to coś sporadycznego, do czasu aż mnie to nie spotkało.Teraz szybciej się dowiadujemy o ciąży i stąd może takie wrażenie.
    Dziewczynom które będą kontunowały starania życzę szybkich II kresek i już bez komplikacji.
    Wczoraj dopadło mnie przygnębienie po tylu złych wiadomościach i bardzo mi przykro że grono aniołków się powiększa

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2018, 09:18

  • ruda90 Autorytet
    Postów: 3234 996

    Wysłany: 3 lipca 2018, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olciaaa wrote:
    Ruda jak możesz to leż, jeżeli krwawienie będzie większe to koniecznie skontaktuj się ze swoim lekarzem, będziesz spokojniejsza. Ja też plamiłam w 5-6 tyg ale przez krwiaka, wiem ile nerwów to człowieka kosztuje :-(


    ja też już plamiłam w 5-6 tygodniu po cytologii pojechałam na IP i nigdy więcej nie chce tak być potraktowana... dlatego to co się teraz dzieje przyjmuje z większym spokojem co nie zmienia faktu że martwię się o moją fasolkę ale mam nadzieję że wszystko będzie dobrze :) dziś rano miałam takie nudności że szok...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lipca 2018, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ruda90 wrote:
    ja też już plamiłam w 5-6 tygodniu po cytologii pojechałam na IP i nigdy więcej nie chce tak być potraktowana... dlatego to co się teraz dzieje przyjmuje z większym spokojem co nie zmienia faktu że martwię się o moją fasolkę ale mam nadzieję że wszystko będzie dobrze :) dziś rano miałam takie nudności że szok...
    Nie dziwię się, że się martwisz, ja też szalałam w trakcie tych plamień. Całe szczęście mam możliwość bezpośredniego kontaktu z moim lekarzem ginekologiem więc jak jest jakiś problem uderzam prosto do niego. Domyślam się jak wyglądają wizyty na IP... A u Ciebie na bank będzie wszytko dobrze :-)

  • ruda90 Autorytet
    Postów: 3234 996

    Wysłany: 3 lipca 2018, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olciaaa wrote:
    Nie dziwię się, że się martwisz, ja też szalałam w trakcie tych plamień. Całe szczęście mam możliwość bezpośredniego kontaktu z moim lekarzem ginekologiem więc jak jest jakiś problem uderzam prosto do niego. Domyślam się jak wyglądają wizyty na IP... A u Ciebie na bank będzie wszytko dobrze :-)

    mamy podobny wiek ciąży :) ja wg moich obliczeń jestem 8+6 :) kiedy masz wizytę ?

  • Straciatellaa Autorytet
    Postów: 2674 2499

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonisiaK wrote:
    Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty. Oby było szczęśliwie..

    Powiem wam że to aż szok czemu tyle kobiet ma problemy z ciąża.. Czy to nasze czasy do tego doprowadziły czy tak od zawsze było...?
    Dopóki mnie to nie spotkało to nie zdawałam sobie sprawy jaka to skala...
    Moim zdaniem nie zawsze tak było. Rozwój społeczeństwa, co za tym idzie chemii, syfu... z roku na rok jest coraz gorzej. Bezpłodność, problem z zajściem w ciąże, problemy z utrzymaniem ciąży to już "choroba" społeczna.

    Gratuluje udanych wizyt <3

    Karola94c lubi tę wiadomość


    oar8ikgn5pgt0ug5.png
  • Ewelcia85 Autorytet
    Postów: 1546 1405

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonisiaK wrote:
    Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty. Oby było szczęśliwie..

    Powiem wam że to aż szok czemu tyle kobiet ma problemy z ciąża.. Czy to nasze czasy do tego doprowadziły czy tak od zawsze było...?
    Dopóki mnie to nie spotkało to nie zdawałam sobie sprawy jaka to skala...
    Mi się wydaje że tak było zawsze moja mama też miała 2 poronienia i w rodzinie też sie zdarzały 20 -30 lat temu . Teraz po prostu kobiety są bardziej świadome i od samego początku monitorują ciąże i wsłuchują sie w swoje ciało , kiedyś często nawet nie były swiadome wczesnego poronienia .

    f2wli09kebrdx746.png

    km5sdf9hrbv8wz69.png

    zem3df9hlpgxzhqc.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ruda90 wrote:
    mamy podobny wiek ciąży :) ja wg moich obliczeń jestem 8+6 :) kiedy masz wizytę ?
    Dzisiaj ok 17, to moja 2 wizyta w ciąży. Na pierwszej byłam równo 3 tyg temu, było już serduszko. No i był krwiak, ale teraz już nie plamię więc mam nadzieje, że się wchłonął :-)

  • ruda90 Autorytet
    Postów: 3234 996

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olciaaa wrote:
    Dzisiaj ok 17, to moja 2 wizyta w ciąży. Na pierwszej byłam równo 3 tyg temu, było już serduszko. No i był krwiak, ale teraz już nie plamię więc mam nadzieje, że się wchłonął :-)[/QUOT

    w takim razie trzymam kciuki żeby wszystko było ok :) powodzonka !

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Aliq Przyjaciółka
    Postów: 67 39

    Wysłany: 3 lipca 2018, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olciaaa wrote:
    Dzisiaj ok 17, to moja 2 wizyta w ciąży. Na pierwszej byłam równo 3 tyg temu, było już serduszko. No i był krwiak, ale teraz już nie plamię więc mam nadzieje, że się wchłonął :-)


    Trzymam kciuki :-) ! Będzie dobrze, bo przecież musi być dobrze!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    0d1ydqk323wt34x6.png
  • Agnessa Autorytet
    Postów: 275 147

    Wysłany: 3 lipca 2018, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy ktoras z was prowadzi/prowadzila ciaze podwojnie? Tzn chce chodzic do mojego prywatnego ginekologa, ale mam tez pakiet w luxmedzie, gdzie za darmo np. robie badanie moczu i krwi.
    Narazie podwojne chodzenie nie byloby uciazliwe, ale czy nie zaszkodze dziecku podwojnymi usg? W luxmedzie oferuja mi np darmowe genetyczne, ale moj prywatne gin chce zebym szla do polecanej przez niego specjalistki.
    Czy jest sens robic to wszystko podwojnie?
    Jesli mam z czegos rezygnowac, to chyba jednak z luxmedu, gdzie jakoss czasem jest watpliwa.

    8p3os65geldj0vib.png
  • Ewelcia85 Autorytet
    Postów: 1546 1405

    Wysłany: 3 lipca 2018, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj byłam oddać krew na wszystkie badania i w labolatorium zostawiłam 300 zł , ale najważniejsze ze wyniki już jutro :) jeszcze tylko przeciwciała anty-d jutro i będe miała wszystko przed poniedziałkową wizytą :)

    f2wli09kebrdx746.png

    km5sdf9hrbv8wz69.png

    zem3df9hlpgxzhqc.png

  • baranosia Autorytet
    Postów: 4714 3428

    Wysłany: 3 lipca 2018, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też dziś byłam na badaniach. Na szczęście Na nfz więc nie zapłaciłam nic. Ale musiałam czekać 1h w laboratorium i myślałam że tam.padne trupem bez śniadania

    Ewelcia pamiętasz jakie dokładnie miałaś badania?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2018, 12:25

    l22ndf9hjjthdw9s.png
    f2wljw4zidqv9ms6.png
  • Straciatellaa Autorytet
    Postów: 2674 2499

    Wysłany: 3 lipca 2018, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnessa wrote:
    Czy ktoras z was prowadzi/prowadzila ciaze podwojnie? Tzn chce chodzic do mojego prywatnego ginekologa, ale mam tez pakiet w luxmedzie, gdzie za darmo np. robie badanie moczu i krwi.
    Narazie podwojne chodzenie nie byloby uciazliwe, ale czy nie zaszkodze dziecku podwojnymi usg? W luxmedzie oferuja mi np darmowe genetyczne, ale moj prywatne gin chce zebym szla do polecanej przez niego specjalistki.
    Czy jest sens robic to wszystko podwojnie?
    Jesli mam z czegos rezygnowac, to chyba jednak z luxmedu, gdzie jakoss czasem jest watpliwa.
    Grzechotka chyba wspominała, że będzie miała dwie karty ciąży i do dwóch ginekologów będzie chodzić ;)

    Grzechotka2 lubi tę wiadomość


    oar8ikgn5pgt0ug5.png
  • Aliq Przyjaciółka
    Postów: 67 39

    Wysłany: 3 lipca 2018, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baranosia wrote:
    Ja też dziś byłam na badaniach. Na szczęście Na nfz więc nie zapłaciłam nic. Ale musiałam czekać 1h w laboratorium i myślałam że tam.padne trupem bez śniadania

    Ewelcia pamiętasz jakie dokładnie miałaś badania?



    Wszystkie badania udało się Tobie wykonać na NFZ?

    Ja robiłam morfologię, glukozę, VDRL, mocz, TSH, Toxoplazma IgM i IgG, CMV IgM i grupę krwi.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2018, 12:30

    0d1ydqk323wt34x6.png
‹‹ 59 60 61 62 63 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ