Mamusie Luty 2022
-
WIADOMOŚĆ
-
Buraczki niestety są kiepskim pomysłem dla cukrzyków. One po obróbce maja wysoki indeks glikemiczny, więc jako dodatek do obiadu, gdzie już są węglowodany, mogą sporo namieszać.
Ja właśnie zjadłam ciasto z fitcake’a i po nich cukry mam piękne. 🥰 najbardziej mi smakuje malinowa chmurka, bo nie jest bardzo słodka.Stokrotka 86, Aga12345, Gosia Rumi lubią tę wiadomość
-
Jaina no u nas możemy szaleć z dekoracjami, bo mały będzie miał własny pokój 😃 myślałam nad baldachimem nad łóżeczkiem, ale boje się trochę, że będzie za bardzo zbierał kurz, mimo, że uroczo wyglada ☺️ Przyjaciółka mi uszyła z materiału balonik i uśmiechniętą chmurkę ☺️ Mamy lampkę misia z targów. Ozdobą na pewno będzie tez tapeta i sztukateria do połowy ściany.
Negra ja jestem zakochana w szumisiu misiu moonie, zastanawiam się nad kupnem.jaina_proudmoore, Aga12345, Gosia Rumi lubią tę wiadomość
-
Aneta8 wrote:Jaina no u nas możemy szaleć z dekoracjami, bo mały będzie miał własny pokój 😃 myślałam nad baldachimem nad łóżeczkiem, ale boje się trochę, że będzie za bardzo zbierał kurz, mimo, że uroczo wyglada ☺️ Przyjaciółka mi uszyła z materiału balonik i uśmiechniętą chmurkę ☺️ Mamy lampkę misia z targów. Ozdobą na pewno będzie tez tapeta i sztukateria do połowy ściany.
Negra ja jestem zakochana w szumisiu misiu moonie, zastanawiam się nad kupnem.Aneta8, jaina_proudmoore lubią tę wiadomość
Wspólne starania: styczeń 2020
IVF: start 4 kwietnia 2021
punkcja: 16 kwietnia - pobrano 8 oocytów 👍
21.04.21 - 5 mrozaczków (4.1.1, 4.1.1, 4.2.2, 4.2.3, 5.2.2) ❄️❄️❄️❄️❄️
19.05 - FET - blaska 4.1.1. zostań z nami Kropeczku 🙏🏻
24.05 - 5dpt: beta - 7,25 ; prog - 8,87 🙏🏻
26.05 - 7dpt: beta - 32,34 ; prog - 9,82 ✊
28.05 - 9dpt: beta - 71,41, prog - 10,66
31.05 - 12dpt: beta - 224,9, prog - 9,83
02.06 - 14 dpt: beta 472,6, prog - 11,7
13.06 - Wielki człowiek ma 5,1 mm i ❤️
28.07 - prenatalne + nifty - zdrowy synek 💙 -
dobuska wrote:Miś szumiś ogólnie przez jednych wychwalanych pod niebiosa, a przez innych uważany jako strata kasy. Nie wiem czy kupić
Aga12345 lubi tę wiadomość
-
jaina_proudmoore wrote:Tak właśnie jest 🙂 są tez małe zawieszki misie na łóżeczko 🙂na szczebelki. Jak mi znajoma ostatnio włączyła to po 5 min już miałam odlot do spania 😂także na dorosłych tez działa. Ten gadżet jest na mej liście pod znakiem zapytania. 🙃
-
dobuska wrote:Kurde jakie to wszystko jest trudne 😭😭😭🤣
Stokrotka 86, Aneta8, Aga12345, Gosia Rumi, dobuska lubią tę wiadomość
-
Stokrotka 86 wrote:Negra, super że mąż tak się wczuł 🙂👍
Mam pytanie do słodkich mam. Jak tam wasze cukry? Czy zdarza wam się że wychodzą poza normę?
Ja się dzisiaj podlamalam- na obiad ryż brązowy, kotlet i pomidorki i cukier 152... Już dawno nie miałam tak złego wyniku. I w sumie nie wiem co go tak podwyższyło. Kotlet co prawda mielony od teściowej, ale już je jadłam i takich cukrów nie miałam. Prawdę mówiąc to zastanawiam się czy ogólnie nie zmniejszyć porcji jedzenia i nie jeść równi co 2 h. Bo ostatnio bardzo szybko robię się głodna i mam wrażenie że te 3 h to już za długo...jaina_proudmoore lubi tę wiadomość
-
jaina_proudmoore wrote:Ja mam chwilami dni, że ogarnia mnie panika - jak zdążę ze wszystkim itp 😳🤷♀️ Jak mam dzień bez kalafiora to zamawiam rzeczy, czytam, notuje, odhaczam. Mam dwie listy ubranek na rozmiar 56 i 62. Średnio po 5-10 sztuk - najwiecej Body krotki/ długi plus pajace; około 5/7 sztuk śpiochów i półśpiochów. Wole mieć komfort z praniem. 🙂już myśle gdzie w łazience zrobić kącik dla bobasa. Plany planami, a życie pewnie je zweryfikuje 🙂zarówno pod kątem karmienia jak i wielu innych rzeczy. 😜 jutro połówkowe, a jeszcze mnie stres nie ogarnął.. 😂jednak do tego drugiego Usg człowiek już inaczej podchodzi. Dzidzia daje znaki kopniaki 🙂 W piątek 1.10 wiec jak wjedzie pensja to pora na większe zakupy 😋
Przede wszystkim powodzenia na USG! O której masz wizytę?
Po drugie muszę wziąć z Ciebie przykład i konkretniej się wziąć za wyprawkę, bo przyjdzie co do czego, a będę musiała kupić wszystko na raz w grudniuListę wydrukowałam i schowałam do szuflady. Wspaniały pomysł.
Ja też planuję więcej tych "brudzących" się ubranek, bo nie zamierzam prać po pięć bodziaków tylko. Zresztą nie wiem, może okaże się, że moja córka będzie mniej brudząca, ale moi siostrzeńcy to byli non stop upaprani.
Ja w łazience już znalazłam miejsce, gdzie wsunę pojemnik tylko na jej ciuszki.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2021, 08:38
Aga12345, jaina_proudmoore lubią tę wiadomość
-
Powiem Wam, że w ciągu dnia jak chodzę to ruchów raczej nie czuję, ale jak się kładę to kopniaki są już nie do pomylenia. Zauważyłam, że mój organizm reaguje stresem na jej kopniaki. Za każdym razem czuję się tak, jakby mnie ktoś wystraszył zza pleców. Takie dziwne uczucie. A wczoraj to mnie raz kopnęła tak, że aż oczy ze zdziwienia otworzyłam. Podejrzewam, że się odpychała, bo potem odpłynęła.
Mnie to fascynuje, że te dzieci teraz takie szalone, a jak się rodzą to takie nieporadki słodkie.Stokrotka 86, Aga12345, jaina_proudmoore, Aneta8, Gosia Rumi lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny wiem już, dlaczego na nasze meble musimy czekać 10 tygodni.
Bo to nowa kolekcja i one się dopiero produkują. 😂😂😂😂😂
Już też nie miałam czego wybrać...Stokrotka 86, Aga12345, jaina_proudmoore, Aneta8, Gosia Rumi, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
-
Dobuska, mam tak samo z tymi ruchami. Kilka razy nieźle podskoczyłam jak mnie kopnął z nienacka😁 bardzo cieszę się z tych ruchów ale jednocześnie to dla mnie takie dziwne😁
Kochane, trzymam kciuki za dzisiejsze badania👍
Ja kolejny dzień czuję się mega słaba. Wczoraj jeszcze bolało mnie gardło, ale dzisiaj jest ok. Wkurza mnie to bo wiadomo że leżenie plackiem przy cukrzycy nie jest wskazane. Dzisiaj po śniadaniu przy próbie spaceru zaczęły boleć mnie więzadła i poddałam się. Skutek? Cukier 136🙁 nie wiem już czy zaraz czeka mnie insulina czy to czasowe i ogarnę to jeszcze dieta. A w środę wizyta u diabetolog... Nie zrozumcie mnie źle. To nie jest tak że zapieram się żeby nie brać insuliny. Ja poprostu chce wykorzystać każdą szanse żeby uregulować mój stan dieta. W przypadku insuliny jeśli przyjdzie mi ją brać do posiłków czeka mnie jeszcze więcej pomiarów i chyba będę bardziej przywiązana do mieszkania. Bo insulinę trzeba chyba trzymać w lodówce? W dodatku serio mam znowu jakiś okres że mój próg bólu jest dosyć nisko bo nawet nakłucia do pomiaru cukru potrafią mnie boleć. Oczywiście jak nie będzie wyjścia to trudno. Grunt żeby bobas był zdrowy.Aga12345, jaina_proudmoore, Aneta8, dobuska lubią tę wiadomość
16-01-2022 - synek💙 -
Trzymam kciuki za wszystkie wizytujące dzisiaj 😀
Byłam dzisiaj na badaniach na czwartkową wizytę, myślałam,że tam zasłabnę. Za wcześnie chyba zjadłam wczoraj kolację,bo już z głodu o 5 rano mdliło. Dobrze,że laboratorium od 7, to po pobraniu od razu zjadłam kanapkę 😀jaina_proudmoore, Aneta8, dobuska, mk_bambino, Gosia Rumi lubią tę wiadomość
♥️ 2019
♥️ 2022
[*] Aniołek 7tc 08.2017
Starania od 08. 2013
Leczenie napro od 03.2017😀 -
hej dziewczyny,
czytałam Was na bieżąco rano, z wpisem czekałam na powrót do domu.
Jestem już po badaniu połówkowym.
dojechałam do kliniki, to miałam jelita na supełek związane i po odhaczeniu się w rejestracji, biegiem do łazienki. 😂
of kors, było opóźnienie, miałam wizytę o 8.30, a weszłam 8.55lekarz coś nie w sosie był dzisiaj, recytował z pamięci dosłownie po kolei.
Wszystkie pomiary prawidłowe.
uwaga! waga- OMP – 448 g, długości nie znam - dr powiedział, że nie jest w stanie podać.
Następne USG 6.12to już jest płatne, kosztuje 400 zł.
coraz mocniej czuć ruchy, zwłaszcza wieczorem jak leżę, wczoraj mąż trzymał rękę na brzuchu, to było takie łup. nie muszę przykładać sama już ręki, czuje, że pan Aleksander tam szalejeale czasem można się wystraszyć, albo lekko zaboli.
zjem drugie śniadanie to napisze dalej
Stokrotka 86, Aneta8, niutek87, dobuska, oregano84, Selena, Aga12345, Morwa, Alfa_Centauri, mk_bambino, Gosia Rumi, Jeheria, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
-
dobuska wrote:Dziewczyny wiem już, dlaczego na nasze meble musimy czekać 10 tygodni.
Bo to nowa kolekcja i one się dopiero produkują. 😂😂😂😂😂
Już też nie miałam czego wybrać...
Ostatnio na instagramie Woodies wstawiało informacje, które modele są już na wykończeniuNie wiedziałam tylko, ze na nową partię czeka się 10tygodni..
jaina_proudmoore lubi tę wiadomość
-
Stokrotka 86 wrote:Dobuska, mam tak samo z tymi ruchami. Kilka razy nieźle podskoczyłam jak mnie kopnął z nienacka😁 bardzo cieszę się z tych ruchów ale jednocześnie to dla mnie takie dziwne😁
Kochane, trzymam kciuki za dzisiejsze badania👍
Ja kolejny dzień czuję się mega słaba. Wczoraj jeszcze bolało mnie gardło, ale dzisiaj jest ok. Wkurza mnie to bo wiadomo że leżenie plackiem przy cukrzycy nie jest wskazane. Dzisiaj po śniadaniu przy próbie spaceru zaczęły boleć mnie więzadła i poddałam się. Skutek? Cukier 136🙁 nie wiem już czy zaraz czeka mnie insulina czy to czasowe i ogarnę to jeszcze dieta. A w środę wizyta u diabetolog... Nie zrozumcie mnie źle. To nie jest tak że zapieram się żeby nie brać insuliny. Ja poprostu chce wykorzystać każdą szanse żeby uregulować mój stan dieta. W przypadku insuliny jeśli przyjdzie mi ją brać do posiłków czeka mnie jeszcze więcej pomiarów i chyba będę bardziej przywiązana do mieszkania. Bo insulinę trzeba chyba trzymać w lodówce? W dodatku serio mam znowu jakiś okres że mój próg bólu jest dosyć nisko bo nawet nakłucia do pomiaru cukru potrafią mnie boleć. Oczywiście jak nie będzie wyjścia to trudno. Grunt żeby bobas był zdrowy.
Stokrotka, Twoje podejście co do diety jak najardziej rozumiem. Też najpierw chciałabym spróbować ze wszystkich sił uregulowac cukry samym jedzeniem. Trzymam kciuki!!Ja się za to mocno obawiam krzywej cukrowej, ale co ma być to będzie
Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2021, 10:33
jaina_proudmoore, Stokrotka 86, Aga12345 lubią tę wiadomość
-
Stokrotka - podzielam twoje zdanie co do diety.
ja mam problem z cukrem na czczo jedynie, co mnie wkurza, bo już nie wiem co zjeść na noc.
poziom waha się pomiędzy 90-98.
w czwartek idę do lekarza, ciekawe co powie.
Mnie też czasem bolą palce od kłucia się, serio.
Chciałabym to dietą ogarnąć, ale widać nie radzę sobie.
Teraz miałam tydzień cateringu dietetycznego od koleżanki, bo prowadzi i nawet to nie pomogło.
W październiku też planuje zamówić na 2 tygodnie plus 2 samodzielnie w domu, bo to zawsze lepszy dobór potraw i składnikówa cena po znajomości też lepsza
a ja nie mam głowy do robienia sałatek, kotlecików itp.
W sobotę będzie wycieczka do wózkarnichyba trzeba rezerwacje robić, zobaczymy ile się czeka.
na stronie woodies mają napisane, że towar jest w magazynie.
a na stronie NENO - ten sterylizator 5w1 w październiku ma być dopiero, także pilnować trzeba.Stokrotka 86, Aga12345 lubią tę wiadomość