Mamusie Luty 2022
-
WIADOMOŚĆ
-
Cześć dziewczyny!
Jaina super, że już jesteś po badaniach! Twój synuś wyszedł na wagowe prowadzenie! 😃🥰 ja dopiero wizytuje o 17:40, tyle jeszcze czekania!
Jeśli chodzi o meble, to my planujemy kupić w ikei dużą szafę z tych systemów PAX, mam nadzieję, że uda się wszystko skompletować, bo to aż przerażajace się robi z tymi brakami magazynowymi i w ogóle podnoszeniem cen.jaina_proudmoore, Stokrotka 86, Aga12345 lubią tę wiadomość
-
Stokrotka 86 wrote:Dobuska, mam tak samo z tymi ruchami. Kilka razy nieźle podskoczyłam jak mnie kopnął z nienacka😁 bardzo cieszę się z tych ruchów ale jednocześnie to dla mnie takie dziwne😁
Kochane, trzymam kciuki za dzisiejsze badania👍
Ja kolejny dzień czuję się mega słaba. Wczoraj jeszcze bolało mnie gardło, ale dzisiaj jest ok. Wkurza mnie to bo wiadomo że leżenie plackiem przy cukrzycy nie jest wskazane. Dzisiaj po śniadaniu przy próbie spaceru zaczęły boleć mnie więzadła i poddałam się. Skutek? Cukier 136🙁 nie wiem już czy zaraz czeka mnie insulina czy to czasowe i ogarnę to jeszcze dieta. A w środę wizyta u diabetolog... Nie zrozumcie mnie źle. To nie jest tak że zapieram się żeby nie brać insuliny. Ja poprostu chce wykorzystać każdą szanse żeby uregulować mój stan dieta. W przypadku insuliny jeśli przyjdzie mi ją brać do posiłków czeka mnie jeszcze więcej pomiarów i chyba będę bardziej przywiązana do mieszkania. Bo insulinę trzeba chyba trzymać w lodówce? W dodatku serio mam znowu jakiś okres że mój próg bólu jest dosyć nisko bo nawet nakłucia do pomiaru cukru potrafią mnie boleć. Oczywiście jak nie będzie wyjścia to trudno. Grunt żeby bobas był zdrowy.
MImo wszystko wolę jak kopniaki są niż jak ich nie ma.Ale fakt, mega dziwne uczucie.
Spokojnie, Stokrotko, insulinę trzymasz w lodówce tylko tę, która jest w zapasie. Tą którą masz zamontowaną w penie nosisz normalnie w torebce. A cukry na czczo masz dobre? Jeśli faktycznie nie zmieniłaś nic w posiłkach to niestety może być potrzebna doposiłkowa insulina, ale ona Cię nie zatrzyma w domu. Tym jednym nie musisz się martwić.
Też ostatnio bolą mnie wszystkie wkłucia, ale chyba jednak heparyna najbardziej.Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2021, 11:01
jaina_proudmoore, Stokrotka 86 lubią tę wiadomość
-
jaina_proudmoore wrote:hej dziewczyny,
czytałam Was na bieżąco rano, z wpisem czekałam na powrót do domu.
Jestem już po badaniu połówkowym.
dojechałam do kliniki, to miałam jelita na supełek związane i po odhaczeniu się w rejestracji, biegiem do łazienki. 😂
of kors, było opóźnienie, miałam wizytę o 8.30, a weszłam 8.55lekarz coś nie w sosie był dzisiaj, recytował z pamięci dosłownie po kolei.
Wszystkie pomiary prawidłowe.
uwaga! waga- OMP – 448 g, długości nie znam - dr powiedział, że nie jest w stanie podać.
Następne USG 6.12to już jest płatne, kosztuje 400 zł.
coraz mocniej czuć ruchy, zwłaszcza wieczorem jak leżę, wczoraj mąż trzymał rękę na brzuchu, to było takie łup. nie muszę przykładać sama już ręki, czuje, że pan Aleksander tam szalejeale czasem można się wystraszyć, albo lekko zaboli.
zjem drugie śniadanie to napisze dalej
O matko! Jaki Aleksander jest wielki!Chyba mocno wyskoczył do przodu, co? Czy cały czas był taki duży?
Cieszę się, że wszystko dobrze
jaina_proudmoore lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny, wiem, ze boicie się insuliny i chcecie uregulować cukrzycę dietą, ale pamiętajcie, że insulina nie przechodzi przez łożysko do dzieciątka (informacja od lekarza) i jest milion razy bezpieczniejsza niż przekroczenia w cukrze. Ogólnie zaleca się walczyć z dieta do dwóch tygodni, a potem włączyć insulinę. Jeśli lekarz ignoruje za duże wyniki to trzeba zmienić diabetologa.
Nie wiem jak w przypadku Stokrotki, która ma przekroczenia po posiłkach, ale moja diabetolog kazała pilnie dzwonić jak tylko cukry zaczną szaleć.jaina_proudmoore, Stokrotka 86, Aga12345, Gosia Rumi lubią tę wiadomość
-
w końcu jak Aleksander to wielki hehe
jak ten wódz
a tak serio, ciekawe którędy wypełznie finalnie😂
wiecie co, na USG we wtorek mój gin ocenił wagę na 300g to raczej w tydzień 150 nie przybrał.
oczywiście fotki mam, ale niewyraźne mega, ale co lepsze mam też nagranie na pendrive - mąż do pracy zabrał, ma potem obejrzeć. bo do gabinetu wejść nie mógł, niestety.
w trakcie badania była poza na myśliciela - z ręką przy buzi
potem też przebierał nogami. a badanie zaczęło się od ułożenia dupą w stronę lekarza 😂
edit:
@Dobuska - wiem, wiem o insulinie. jak nie będzie wyjścia to będę brać na noc. muszę dać radę. tyle już było zastrzyków. a człowiek do wszystkiego się przyzwyczaić może... taka prawda. to dla zdrowia maluszka i siebie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2021, 11:06
dobuska, Aneta8, Stokrotka 86, Aga12345, Gosia Rumi, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
-
dobuska wrote:MImo wszystko wolę jak kopniaki są niż jak ich nie ma.
Ale fakt, mega dziwne uczucie.
Spokojnie, Stokrotko, insulinę trzymasz w lodówce tylko tę, która jest zapasane. Tą którą masz zamontowaną w penie nosisz normalnie w torebce. A cukry na czczo masz dobre? Jeśli faktycznie nie zmieniłaś nic w posiłkach to niestety może być potrzebna doposiłkowa insulina, ale ona Cię nie zatrzyma w domu. Tym jednym nie musisz się martwić.
Też ostatnio bolą mnie wszystkie wkłucia, ale chyba jednak heparyna najbardziej.
To uspokoiłas mnie nieco z tą insuliną 😉 na czczo są ok. W zeszlym tygodniu na wyjeździe miałam raz przekroczony cukier po posiłku, wczoraj po obiedzie i dzisiaj to 136. Niby norma do 140 ale to jednak wysoko.
Mam wrażenie że cukry zaczęły wariować na wyjeździe. Nie ja przygotowywałam posiłki i jednak przy najlepszych chęciach jakieś wtopy były. Niby cukry w większości były ok ale i tak wyższe niż mam zazwyczaj. I dodatkowo to osłabienie i dzisiaj więzadło... Nosz k...a wszystko się na raz przyplatuje...
Jaina, czyli nosisz w sobie Aleksandra Wielkiego 😉 ciekawe co ten mój maluch jutro zaprezentuje... Alez ja zazdroszczę tym z was które są już po...jaina_proudmoore, Aga12345, Gosia Rumi lubią tę wiadomość
16-01-2022 - synek💙 -
jaina_proudmoore wrote:w końcu jak Aleksander to wielki hehe
jak ten wódz
a tak serio, ciekawe którędy wypełznie finalnie😂
wiecie co, na USG we wtorek mój gin ocenił wagę na 300g to raczej w tydzień 150 nie przybrał.
oczywiście fotki mam, ale niewyraźne mega, ale co lepsze mam też nagranie na pendrive - mąż do pracy zabrał, ma potem obejrzeć. bo do gabinetu wejść nie mógł, niestety.
w trakcie badania była poza na myśliciela - z ręką przy buzi
potem też przebierał nogami. a badanie zaczęło się od ułożenia dupą w stronę lekarza 😂
Zazdroszczę filmiku! U nas nie nagrywają, ale przynajmniej mąż może ze mną wchodzić.jaina_proudmoore, Aga12345 lubią tę wiadomość
-
Stokrotka 86 wrote:To uspokoiłas mnie nieco z tą insuliną 😉 na czczo są ok. W zeszlym tygodniu na wyjeździe miałam raz przekroczony cukier po posiłku, wczoraj po obiedzie i dzisiaj to 136. Niby norma do 140 ale to jednak wysoko.
Mam wrażenie że cukry zaczęły wariować na wyjeździe. Nie ja przygotowywałam posiłki i jednak przy najlepszych chęciach jakieś wtopy były. Niby cukry w większości były ok ale i tak wyższe niż mam zazwyczaj. I dodatkowo to osłabienie i dzisiaj więzadło... Nosz k...a wszystko się na raz przyplatuje...
Jaina, czyli nosisz w sobie Aleksandra Wielkiego 😉 ciekawe co ten mój maluch jutro zaprezentuje... Alez ja zazdroszczę tym z was które są już po...
No i wynik 136, fakt blisko normy, ale nadal w normie. Czytałam wczoraj, że jak cukier cały czas jest niski to też niedobrze, więc o ile nie masz po każdym posiłku ponad 130, to ja bym się nie martwiła. Mi też się co jakiś czas zdarzają takie wyniki.Stokrotka 86, jaina_proudmoore, Aga12345, Gosia Rumi lubią tę wiadomość
-
Dobuska, w środę mam diabetolog więc zobaczę co ona powie. Przy okazji przyjrzę się jeszcze raz swoim posiłkom. Być może to też znak że czas coś zmienić znowu.
Jaina, ja zastanawiam się czy jutro nie dopłacić i nie zagrac badania na płytę. U mnie jest taka opcja. Tylko że na tych ostatnich USG tak naprawdę mało dziecia było widać. Głównie łożysko, tętnice i inne takie nieciekawe rzeczy 😉 boję się że i tym razem tak będzie. No ale chcę pokazać mężowi bo w sumie odkąd dziecko wygląda jak człowiek to nawet dobrych fotek nie mam. Poza tym maluch jak na złość nie chce nawet męża kopnąć. Gdy on tylko przykłada rękę do brzucha to Wiktorek momentalnie się wycisza i udaje że go nie ma😁Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2021, 11:26
jaina_proudmoore, dobuska lubią tę wiadomość
16-01-2022 - synek💙 -
Ej, ja mam hit. Napiszę Wam dialog
Ja: Ej, mamy na forum rekordzistę. Koleżanka była na połówkowych i jej synek w podobnym czasie ciąży waży ponad 440 gramów.
Mąż: O k****. przecież to niedobrze!
Ja: O_o ale czemu? pamiętaj, ze nasza jest w dolnej granicy, a jej pewnie w górnej.
Mąż: No, ale bez przesady! Przecież takie duże to się dzieci rodzą!!!
Ja: Ważąc 400 gramów?!
<konsternacja>
Mąż: Cholera, zrozumiałem, że on waży ponad 4 kilogramy
Tadam! I kto tu jest kalafiorem? 😂😂😂😂😂Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2021, 11:40
Stokrotka 86, Negra85, Joana23, Aneta8, jaina_proudmoore, Aga12345, Selena, Gosia Rumi, Jeheria, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
-
Jaina cudownie, że mały-wielki człowiek rośnie. 🙂
Dziewczyny, które mają detektory tętna, używacie nadal? Czy za każdym razem bez problemu odnajdujecie tętno maluszka?
Ja mam łożysko na przedniej ścianie i słabo czuję ruchy i czasem zaczynam się zamartwiać czy wszystko dobrze. Nawet zaczynam myśleć o kupnie detektora, ale zastanawiam się czy nie dostarczy mi to więcej stresów... wiem że teraz ruchy będą już coraz wyraźniejsze, ale czasem w chwili gdy przyjdą jakieś niepewności na szybko można sprawdzić
W poprzedniej ciąży zdarzyło mi się po 30 tygodniu jechać do szpitala na ktg, bo przez kilka godzin nie czułam ruchow. Detektor pomógłby w takich sytuacjach. Ale czy nie dostarczy nowych rozkmin czy tętno jest takie jak trzeba itp?Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2021, 11:40
-
Stokrotka - ja swoją insulinę trzymam w pewnie, a te nieotwarte są w lodówce.
Ogólnie ja, mimo cukrzycy, cieszę się, że mam insulinę. Pamiętam, jak próbowałam uregulować dieta i co rano płacz, że znów cukry za wysokie, że szkodze dziecku. Bierzemy insulinę ludzka, która nie szkodzi w żaden sposób dziecku, ma mu, jak i nam pomóc. Ogólnie zagłębiając się w temat cukrzycy w ciąży strasznie trudno uregulować cukry na czczo sama dieta. Ja dzisiaj też po śniadaniu miałam dość wysokie cukry 125, co prawda w normie, ale zjadłam jajecznicę z dwóch jajek, kanapkę z serem i pomidorem. Zawsze po tym posiłku miałam ok 100-110. Może mam taki dzień, a może cukry znów pójdą w górę z biegiem ciąży 😑
Jaina - super, że wszystko w porządku i dzidzia rośnie 😍 widać, że mu dobrze, jak tak ładnie przybiera na wadze.
Ja też czaje się na sterylizator z Neno, chce go kupić razem z laktatorem. Boję się tylko, że zrobią jeden rzut i zaraz wszystko im zejdzie 😌
My dzisiaj zamiany komodę z przewijakiem z Ikea. Wczoraj oglądam jeszcze filmy na YouTubie jak mamy robią organizacje tej właśnie komody, więc trochę od nich zgapie 😀 dostawa niby na koniec października. Mi by pasowało.
Łóżeczko - stanęło na Tweeto, ale go zamówimy w listopadzie bo tam szybką dostawą. Będę monitorować stronę na bieżąco, jak przyjdzie znów kolejna fala, to dostawa pewnie się wydłuży.
Mój stary się śmieje, że samochód i mieszkanie wybrałam w jeden dzień, a mebelki wybieram miesiąc 🤣 Ba, wczoraj siedziałam na stronie Sinsay i wybierałam dwie godziny ciuszki. Chciałam wybrac kolor Moonie, ale to było ponad moje siły już 🥦🥦🥦
Czy któraś z Was planuje zakup wyprawki ze strony Colorstoriesforkids?Stokrotka 86, jaina_proudmoore, dobuska lubią tę wiadomość
Wspólne starania: styczeń 2020
IVF: start 4 kwietnia 2021
punkcja: 16 kwietnia - pobrano 8 oocytów 👍
21.04.21 - 5 mrozaczków (4.1.1, 4.1.1, 4.2.2, 4.2.3, 5.2.2) ❄️❄️❄️❄️❄️
19.05 - FET - blaska 4.1.1. zostań z nami Kropeczku 🙏🏻
24.05 - 5dpt: beta - 7,25 ; prog - 8,87 🙏🏻
26.05 - 7dpt: beta - 32,34 ; prog - 9,82 ✊
28.05 - 9dpt: beta - 71,41, prog - 10,66
31.05 - 12dpt: beta - 224,9, prog - 9,83
02.06 - 14 dpt: beta 472,6, prog - 11,7
13.06 - Wielki człowiek ma 5,1 mm i ❤️
28.07 - prenatalne + nifty - zdrowy synek 💙 -
Aaa zapomniałabym. Dziewczyny, w Lidlu kupilam legginsy ciążowe. Jak dla mnie o wiele lepsze niż te z h&m. Kupilam wczoraj jedne, za chwilę idę na spacer i mam nadzieję, że upoluje jeszcze czarne.
Kupiłam jeszcze stojak - suszarke na butelki, smoczki itp. Za 25 zł. Bardzo ładnie wygląda. Kupilam biało - niebieska, była jeszcze w wersji różowej.Stokrotka 86, jaina_proudmoore lubią tę wiadomość
Wspólne starania: styczeń 2020
IVF: start 4 kwietnia 2021
punkcja: 16 kwietnia - pobrano 8 oocytów 👍
21.04.21 - 5 mrozaczków (4.1.1, 4.1.1, 4.2.2, 4.2.3, 5.2.2) ❄️❄️❄️❄️❄️
19.05 - FET - blaska 4.1.1. zostań z nami Kropeczku 🙏🏻
24.05 - 5dpt: beta - 7,25 ; prog - 8,87 🙏🏻
26.05 - 7dpt: beta - 32,34 ; prog - 9,82 ✊
28.05 - 9dpt: beta - 71,41, prog - 10,66
31.05 - 12dpt: beta - 224,9, prog - 9,83
02.06 - 14 dpt: beta 472,6, prog - 11,7
13.06 - Wielki człowiek ma 5,1 mm i ❤️
28.07 - prenatalne + nifty - zdrowy synek 💙 -
jaina_proudmoore wrote:hej dziewczyny,
czytałam Was na bieżąco rano, z wpisem czekałam na powrót do domu.
Jestem już po badaniu połówkowym.
dojechałam do kliniki, to miałam jelita na supełek związane i po odhaczeniu się w rejestracji, biegiem do łazienki. 😂
of kors, było opóźnienie, miałam wizytę o 8.30, a weszłam 8.55lekarz coś nie w sosie był dzisiaj, recytował z pamięci dosłownie po kolei.
Wszystkie pomiary prawidłowe.
uwaga! waga- OMP – 448 g, długości nie znam - dr powiedział, że nie jest w stanie podać.
Następne USG 6.12to już jest płatne, kosztuje 400 zł.
coraz mocniej czuć ruchy, zwłaszcza wieczorem jak leżę, wczoraj mąż trzymał rękę na brzuchu, to było takie łup. nie muszę przykładać sama już ręki, czuje, że pan Aleksander tam szalejeale czasem można się wystraszyć, albo lekko zaboli.
zjem drugie śniadanie to napisze dalej
Ok już doczytałam, że byłaś tydzień temu 🙂 tak mi się właśnie wydawało, że nie dawno i zaskoczyłaś mnie wagą 😁 u nas w 8 dni było 50g także bez porównania 🙂
Fajnie, że masz nagranie, świetna pamiątka u nas niestety nie było takiej możliwościWiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2021, 12:51
jaina_proudmoore lubi tę wiadomość
-
no właśnie może pomiar USG jednemu i drugiemu nierówny.
według samego obwodu brzucha tydzień temu, mój dr ocenił na 300 g niby, a tu jednak były dodatkowe pomiary jak kość udowa itp. Przekrój brzucha był prawidłowy jak na 20 tc. może tydzień temu ważył już więcej, nie wiem.
zapytałam dziś czy to nie za dużo - dr powiedział dziś, że jest ok wagowo.
szkoda, że nie wiem ile klocek ma cm
Chop niby wielki, a brzuch mój mały, także nie wiem gdzie on tam się chowa
@Dobuśka- ale się uśmiałam
dzidzie teraz będą rosły mocno wagowo, stąd może napady głodu się pojawią częściej, skoro wyciągają pokarm jak małe wampiry
@Negra85 - daj znać jak wpadną ci w oko produkty z Neno, zwłaszcza sterylizatorteż będę obserwować.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2021, 13:01
Stokrotka 86, Aga12345, dobuska lubią tę wiadomość
-
dobuska wrote:Miś szumiś ogólnie przez jednych wychwalanych pod niebiosa, a przez innych uważany jako strata kasy. Nie wiem czy kupić
https://www.wymagajace.pl/bialy-szum-bezpieczny-dla-twojego-dziecka/
jaina_proudmoore, Stokrotka 86, niutek87 lubią tę wiadomość
-
Jaina, jak mierzył tylko brzuszek to pewnie stąd ta różnica. Z tego co czytałam to dzieci nie rosną symetrycznie i dlatego sprawdza się kilka części ciała do pomiarów. Grunt że waga jest ok i bobas zdrowy🙂
Negra, mam te leginsy z Lidla już od jakiegoś czasu i potwierdzam- bardzo wygodne 🙂
Lolla, ja teraz już rzadko mierzę tętno. Znajduje je ale nie jest ono stale bo dziecko się przemieszcza najczęściej. Ciężko mi doradzić czy zakup detektora to dobry pomysł. Bywały momenty że bardzo pomagał mi się uspokoić, ale też i takie gdy depresja mnie dopadals gdy nie mogłam zlokalizować malucha.jaina_proudmoore lubi tę wiadomość
16-01-2022 - synek💙