SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Mamy z rocznika 91
Odpowiedz

Mamy z rocznika 91

Oceń ten wątek:
  • White Innocent Autorytet
    Postów: 1189 1146

    Wysłany: 25 lutego 2019, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakbym piekła w domu sama to pewnie dostałaby kawałek normalnie i już. Ale jakoś ciężki, mokry biszkopt, do tego mnóstwo słodkiej masy (bo taki pewnie zamówimy, też nam się należy coś od życia czasami XD) nie wydaje mi się dobrym pomysłem dla roczniaka. Ciasta domowe je normalnie, bo ostatnio piekę prawie same takie bez cukru, albo z małą ilością :)

    O kiełkach też słyszałam, też nie wiem dlaczego nie wolno. Gdzieś nawet kiedyś przeczytałam, że to chodzi wyłącznie o kupne kiełki, a takie hodowane samemu w domu już można. Nie mam pojęcia o co chodzi ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2019, 12:14

    dqprk6nlms3rllhb.png
    3i49k6nljfqm9pc5.png
  • Marta..a Autorytet
    Postów: 4763 1675

    Wysłany: 25 lutego 2019, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja luźno podchodzę do cukru i diety, może dlatego :) nie widzę problemu ten raz żeby sobie dziecko zjadlo tego cukru. Nie mówię żeby pakować w dziecko ciasta z kremami itp codziennie ale raz na roczek to czemu nie :D tylko bym wzięła tort który nie jest nasączany alkoholem.

    6cs: 08.2018 - synek <3
    5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
    2cs.: 12.2021 - córeczka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lutego 2019, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A my żeby Hania nie byla sama bez cukru.. to ja dołączę. (IO - niestety) :D i pewnie babcia męża bo cukrzyczka. :)

    Jak ktos moze jechac na urlop w więcej osób żeby np maz sam czegoś nie robil. I my same z dzieckiem - to super..
    Ale my podeszlismy do ferii w ten sposob wlasnie - ze maz sam na nartach nie chcial. A mi po co urlop spędzony samej z dzieckiem. :O :O
    Jak dziecko ma tak 7-8 miesięcy i jest juz bardziej kumate to więcej przyjemności. Ale mówię to juz każdy musi pod siebie robić. I patrzeć jakie ma dziecko. :)

    malutka_mycha lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lutego 2019, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2021, 17:03

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lutego 2019, 00:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm. Szczerze to sobie nie przypominam by na początku ciąży twardniał mi brzuch.. :O

    W III trymestrze to tak, to wiecznie skurcze byly. :/

    Hmm. Może to u Ciebie kwestia stresu? albo zaparcia/wzdęcia ?
    Ja od początku ciąży zawsze od południa mialam wiekszy i twardy brzuch. :/ :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego 2019, 00:36

  • darika Autorytet
    Postów: 1998 1372

    Wysłany: 26 lutego 2019, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Twardnienia brzucha to skurcze ale u mnie zaczęły się jakoś koło 30tc, nie wcześniej.

    29.09.2016 Aniołek (10 tc)
    09.04.2018 cud narodzin - 55 cm, 3720 g. Amelka ❤️
    16.09.2020 cud narodzin - 54 cm, 3150 g. Igorek ❤️
    lprkcwa1zb61biig.png
    961l3e5eru5riodc.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 26 lutego 2019, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie trochę wcześniej ale też nie na początku ciąży.

    f1d9680377.png
  • White Innocent Autorytet
    Postów: 1189 1146

    Wysłany: 26 lutego 2019, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie się zaczęły w 20 tc i były do samego końca. Najczęściej mi brzuch twardniał po jakimś "wysiłku" tj. po wejściu po schodach, chodzeniu zbyt szybko lub zbyt długo itp. Ale mi gin mówiła, że dopóki to jest parę razy dziennie (nie więcej niż ok 10) to wszystko ok. Na samym początku ciąży nie pamiętam żeby mi się działo coś takiego.

    dqprk6nlms3rllhb.png
    3i49k6nljfqm9pc5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2019, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brunetka, może masz po prostu wzdęty brzuch. Zwiększenie obwodu brzucha na tym etapie to raczej z tego wynika...

  • Marta..a Autorytet
    Postów: 4763 1675

    Wysłany: 27 lutego 2019, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Coś tam możesz czuć bo macica już pracuje i rośnie, w 6tc ginekolog już może wyczuć że się powiększyła (u mnie wyczuwał), więc jeśli jesteś np. bardzo szczupła to możesz to odczuwać, ja bardzo szybko czułam dyskomfort jak leżałam na brzuchu :)
    Natomiast twardy.. hmm. może boleć jak na okres bo się macica rozciąga, może to to czujesz?

    6cs: 08.2018 - synek <3
    5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
    2cs.: 12.2021 - córeczka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2019, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2021, 17:03

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2019, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Korzystaj poki mozesz !!! ;)

    u Nas w ciąży krucho z seksem bylo.. najpierw zakaz przez krwiaka.. potem zanim bylam słoniem - to ok...a potem ? Mąż sie nie garnął. A ja mialam rozejscie spojenia lonowego wiec tez checi brak..

    Więc jak wszystko ok to czemu nie?!

  • Marta..a Autorytet
    Postów: 4763 1675

    Wysłany: 2 marca 2019, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brunetka jeżeli lekarz nie zabrania to można :) warto na wizycie zapytać.
    My mieliśmy przerwę jak byłam w 33tc w szpitalu i potem przez 2 tygodnie do kontroli tylko. A i na początku rzadziej coś wychodziło bo ja byłam strasznie zmęczona ciągłymi wymiotami :)
    Na samej końcówce to już go sama ciągnęłam do łóżka z nadzieją że to coś przyspieszy ;p
    Mój mąż nie miał problemów że przeszkadza mu brzuch, tylko szybko zaczął unikać pozycji w których mógłby go naciskać. I to ze swojej inicjatywy nawet jak tego brzucha nie było jeszze widać.
    Później po ciąży jak karmiłam też mu nie przeszkadzało cieknace mleko z piersi czy żeby zassac ja i odetkac przy zastoju :D A wiem że niektórzy faceci mają i przed brzuchem i przed mlekiem obawy :D

    6cs: 08.2018 - synek <3
    5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
    2cs.: 12.2021 - córeczka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2019, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No moj mial obawy. :D seks mamy w staniku.

  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 2 marca 2019, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie się zastanawiam jak to z tym mlekiem będzie :) A któraś próbowała jak to smakuje?

    f1d9680377.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2019, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaa. Słodkie. Ale bez szału. :) ale smak inny niz to krowie czy kozie :D :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca 2019, 21:54

    malutka_mycha lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 marca 2019, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2021, 17:03

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 marca 2019, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Potwierdzam, słodkie :-).

    Brunetka, ja miałam biały śluz w ciąży.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 marca 2019, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2021, 17:03

  • darika Autorytet
    Postów: 1998 1372

    Wysłany: 3 marca 2019, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie na początku ciąży był właśnie kremowy, czasami zoltawy. Potem dwa razy plamilam przez co leżałam w szpitalu na obserwacji (plamienie prawdopodobnie spowodowane nadzerka). Później już był biały.

    29.09.2016 Aniołek (10 tc)
    09.04.2018 cud narodzin - 55 cm, 3720 g. Amelka ❤️
    16.09.2020 cud narodzin - 54 cm, 3150 g. Igorek ❤️
    lprkcwa1zb61biig.png
    961l3e5eru5riodc.png
‹‹ 98 99 100 101 102 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ