X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne MARCOWE DZIECIACZKI 2019
Odpowiedz

MARCOWE DZIECIACZKI 2019

Oceń ten wątek:
  • Anet85 Autorytet
    Postów: 1036 1081

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patuniek mnie też mączy ucisk na szyjkę, jakby pieczenie – dobrze, że jutro wizyta u lekarza. Oczywiście tez obowiązkowo Luteina na noc.
    Taki miałam smak na ta Twoja chałkę, ze dzisiaj kupiłam i prawie pół zjadłam z masełkiem i miodem ;-)
    Współczuje Wam dziewczyny bólu który daja hemoroidy, ja mam jakiegoś małgo, ale na razie nie boli. Kupiłam korę dębu i będę robić nasiadówki, jak będzie mnie bardzo bolało.
    Elcia Ślicznie zdjęcia z sesji ;-)
    Ja o tej dziewczynie co dzisiaj była PNŚ czytałam z 2 dni temu artykuł, że zrobili jej jednak cc, ale zostawili fałd skóry jakby ogonek – jakaś masakra.

    Córcia - 24.01.2012 r.
    Aniołek mój kochany- 19.02.2018 r (6tc/10tc)
    atdci09kpnkcut41.png
    Przebyty zespół HELLP, PCOS,późna owulacja mutacja: MTHFR_677C-T -heterozygota, PAI-1 4G - homozygota
    ANA3 dsDNA(+)graniczny

  • Katia89 Autorytet
    Postów: 628 1085

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elcia, super zdjęcia :)

    Miałam dzisiaj straszna noc, dretwiejace ręce dokuczaja mi od jakiegoś czasu ale dzisiaj to był horror, pieczenie, dretwienie i okropny ból podczas leżenia, żeby przeszło musiałam wstawać, jak się kladlam to znowu to samo. Tragedia! Czy któraś ma taki problem? Bo nie wiem czy zgłosić to swojemu lekarzowi...

    age.png
  • patuniek86 Autorytet
    Postów: 3798 4712

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny,

    Wczoraj około 22.30 zasnęłam. Brzuch tak bolał, że musiałam leżeć, a że zmęczona też byłam, to jakoś poszło. Obudziłam się o północy i o 2-brzuch nadal bolał. A jak o 6, było już znacznie lepiej, aktualnie tylko ćmi. Gdyby nie mijało, pewnie pojechałabym na IP...

    A teraz hit. Pomimo pobudek, całkowitej przytomności o 7, kiedy Młoda znowu miała z czymś problem-ostatecznie obudziłam się o 9.30...

    Makowe, Ty mnie zaczaruj znowu na spanie, masz dar :-D

    Pozwólcie, że zacznę Was nadrabiać trochę później, jadę do Lidla i odebrać paczuszki z poczty :-)

    Makowe Szczęście lubi tę wiadomość

    Pola Róża
    09.03.2019, godz. 09:10, 3410g i 52 cm
    bl9ck6nlgozf0gj2.png
  • Makowe Szczęście Autorytet
    Postów: 1006 1643

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wykrakałam :D hahhahaa bardzo się cieszę :)

    Katia89 koniecznie spytaj Lekarza, ale drętwienia nóg i rąk to raczej ciążowy standard :/

    Mnie jakoś od dwóch dni kłuje szyjka. Na razie spokój. Też się cieszę, że zaraz wizyta, niech sprawdzi, czy się nie skraca.

    patuniek86 lubi tę wiadomość

    .
  • Salsefia Autorytet
    Postów: 357 543

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Butterfly- czopki Criorectum Protect.
    Powiem Wam Dziewczynh, że i ja zaczynam się stresować i bać. Postawiłam za cel zakończenie pokoju dzieci instalowanie torby przed ukończeniem 33 tygodnia. Później już leżenie. Z jednej strony obawiam się przedwczesnego porodu ale od 26 lutego zaczynamy spacery bo na poczatku marca mąż ma mieć szkolenie i go nie bedzie 3 dni.
    Jak ten czas szybko leci

    Butterfly 83 lubi tę wiadomość

    7mdlydr.png

    <3 Bruno <3 Klara

    Brak antykoncepcji 11/2015
    Żylaki powrózka nasiennego,
    06/2018 IMSI
    3/07/2018 transfer 2 blastek
    31/07/2018 dwa <3 <3
  • patuniek86 Autorytet
    Postów: 3798 4712

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadrobiłam ;-)

    Bolesne miesiączki- nie jestem dobrym przykładem ;-)
    Po pierwsze przy porodzie szyjka się nie skracała, ale po zzo wszystko ładnie poszło i aż tak strasznego bólu nie czułam-prócz partych ;-) Te było czuć :-D
    Ale przed ciążą potrafiłam mdleć z bólu, obecnie po prostu "tylko" się zwijam i ledwo chodzę przez pierwsze 2 dni... Krwawienie przez w sumie 5 dni... Plamienie kolejnych 2 dni. Więc teoria o łagodniejszych miesiączkach u mnie i u mojej siostry totalnie się nie sprawdziły :-(

    Elcia-piękne zdjęcia <3

    Byłam w Lidlu i zdecydowanie mniejsza torba 38l :-) Chyba Marza pisała, że ta większa, to po prostu worek. Zgadza się, worek dla starszych pań ;-)
    Niestety nie było czarnych u mnie, więc musiałam wziąć tę w kwiatki ;-) Ale Mam torbę do szpitala!!! :-D

    Marza89 lubi tę wiadomość

    Pola Róża
    09.03.2019, godz. 09:10, 3410g i 52 cm
    bl9ck6nlgozf0gj2.png
  • patuniek86 Autorytet
    Postów: 3798 4712

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jeśli chodzi o torebki strunowe :-)

    Zamówiłam na allegro po 2 zł za 10 szt. Stwierdziłam, że 100 sztuk mi nie potrzeba, więc nie będę płacić 40 zł-bo takie były ceny.

    Znalazłam tę fajną ofertę, polecony ekonomiczny też 2 zł :-)
    Więc za 30 torebek zapłaciłam 8 zł :-) I są naprawdę super :-) Nadane w piątek, wczoraj miałam awizo w skrzynce, więc bardzo szybko :-)

    Mam rozmiar 30x40 cm i są duże. Chyba nawet za duże. Ale co tam, nie zmarnują się :-)

    Pola Róża
    09.03.2019, godz. 09:10, 3410g i 52 cm
    bl9ck6nlgozf0gj2.png
  • patuniek86 Autorytet
    Postów: 3798 4712

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ależ cisza na forum :-D Chyba wszystkie w Lidlu ;-)

    Butterfly 83 lubi tę wiadomość

    Pola Róża
    09.03.2019, godz. 09:10, 3410g i 52 cm
    bl9ck6nlgozf0gj2.png
  • Sana Autorytet
    Postów: 3151 2799

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :) nie miałam się wczoraj popołudniu jak odezwać, to teraz nadrabiam :)

    Przede wszystkim - gratuluję dobrych wieści z wizyt <3

    Dziewczyny ze skurczami - odpoczywajcie ile się da. Mnie wczoraj dopadły cholerniki, ale to pewnie przez to, że za dużo chodziłam.

    Elcia89 śliczne zdjęcia :) piękne masz włosy :)

    Co do bólu miesiączkowego po porodzie, ja miałam cc a @ po porodzie praktycznie bezbolesne :) pierwszy, ewentualnie drugi dzień - bóle były, ale spokojnie dawałam radę bez tabletki przeciwbólowej. Mam nadzieję że teraz też tak będzie :)

    Moja mama wczoraj dorwała w Kiku taki misiowy kombinezonik dla malutkiej - biały, z delikatnymi uszkami misia - boski :D i uwaga, w szokującej cenie - 14 zł :D było ich całkiem sporo.

    iNso87, Mayka04 - 35 tydzień <3 cudownie!

    Patuniek, podziel się linkiem do tych torebek strunowych :D

    My dzisiaj podrzucamy Julkę do mojej mamy i jedziemy do centrum handlowego. Pooglądamy wyprzedaże, zrobimy zakupy spożywcze, chcę też iść przedłużyć umowę na telefon. Więc pewnie się trochę zejdzie ;)

    14, trzeba iść obiad szykować. Dziś robię spaghetti carbonara ;)

    Izziee, patuniek86 lubią tę wiadomość

    km5scwa10mzljyjj.png
    Julia <3 07.2015
  • Izziee Autorytet
    Postów: 446 757

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Ja właśnie wróciłam z Lidla i też kupiłam mniejszą torbę. Mam takie same odczucia co do tej większej jak Marza i Patuniek, to po prostu worek. Skusiłam się też na pajacyk i skarpetki dla małej :p no nie mogłam się powstrzymać.

    Elcia super zdjęcia!

    Kleopatra współczuję insuliny :/

    Wczoraj po wizycie mi się przypomniało, że lekarz wspomniał że mała leży główkowo podłużnie, ale postawa II. Wspomniał, że to rzadsze, ale potem powiedział o czymś innym i już zapomniałam go o to dopytać. Oczywiście musiałam przeszukać internet żeby zobaczyć o co chodzi. To chyba znaczy, że ma plecki po mojej prawej stronie, ale już zaczęłam się bać że to jakaś pozycja twarzyczkowa.. Słyszałyście kiedyś o o tej postawie?

    patuniek86, Marza89 lubią tę wiadomość

    Laura <3
    bl9c9vvjaarzexo8.png
  • patuniek86 Autorytet
    Postów: 3798 4712

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sana, bardzo proszę :-)

    https://allegro.pl/oferta/woreczki-strunowe-300-x-400-worki-torebki-10-szt-7643445496?snapshot=MjAxOS0wMS0xN1QyMzoxMzoxOS42NDhaO2J1eWVyOzdhZjkwMzg4Y2NjMDAxMzJlOWY0Y2NlNGFiYjlhNDdkYjY5Nzg4MzgyNjE0ZTNkYjFhZDVkMjIxYTQyNGE0MDc%3D

    Jeny, te linki są coraz dłuższe :-D

    Sana lubi tę wiadomość

    Pola Róża
    09.03.2019, godz. 09:10, 3410g i 52 cm
    bl9ck6nlgozf0gj2.png
  • patuniek86 Autorytet
    Postów: 3798 4712

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izzie, moja Młoda miała położenie podłużne główkowe, ułożenie potylicowe przednie, ustawienie II :-) Faktycznie dupcię miała z prawe strony :-) Dane właśnie przepisałam z wypisu szpitalnego po porodzie :-)
    Pola jest z lewej strony, ale nigdzie nie mam napisane, jakie to ustawienie-tylko podłużne główkowe :-)

    Plecy to najcięższa część ciała dziecka, więc-teoretycznie-kiedy leżymy najczęściej na lewym boku, plecki dziecka właśnie tam powinny się znajdować :-) Ale to teoria :-)

    Izziee lubi tę wiadomość

    Pola Róża
    09.03.2019, godz. 09:10, 3410g i 52 cm
    bl9ck6nlgozf0gj2.png
  • Izziee Autorytet
    Postów: 446 757

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za sprawdzenie Patuniek :) ja faktycznie czuję plecki po prawej stronie, tam mi się też wypina a nóżkami kopie po lewej. Zastanawiam się czy to ma jakieś znaczenie przy porodzie, bo jak się czyta o ułożeniu dziecka to wspomina się tylko główkowe, miednicowe itp.

    Laura <3
    bl9c9vvjaarzexo8.png
  • patuniek86 Autorytet
    Postów: 3798 4712

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izzie, położne doskonale wiedzą, jak Cię poprowadzić przez poród :-) Ogólnie znaczenia nie ma, czy plecki są po prawej, czy po lewej stronie. Gorzej przy samym porodzie, kiedy plecki są z przodu lub z tyłu-tu już jest różnica :-)
    Jak pisałam, u mnie jedynym problemem była nieskracająca się szyjka. Bo poza tym nie było żadnych problemów :-)

    Izziee lubi tę wiadomość

    Pola Róża
    09.03.2019, godz. 09:10, 3410g i 52 cm
    bl9ck6nlgozf0gj2.png
  • LwieSerce Autorytet
    Postów: 817 1035

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć. U nas Meksyk. Corka się pochorowala i nie wiem co jest. Wróciła z kaszlem od dziadków. Myslalam ze przejdzie po "moim" leczemiu. Wczoraj dostala goraczke, więc do lekarza. Osluchiwo czysto niby migdalki powiększone. Chciala dac antybiotyk bo przecież ja w ciąży. Dla mnie bez sensu. Mówię że w razie czego mam zinnat w domu. To dala do inhalacji cos typu nebbud na kaszel. Zanim w ogóle pojechaliśmy do lekarza to wyskoczyly jej ze 3 bomble na twarzy takie pokrzywkowe ale zniknęły. Dzisiaj po inhalacji kaszel duzo lepiej, tylko z nosa woda sie leje. I dostala pokrzywki na całej twarzy. Lekarka juz dzis nie przyjmuje. Dalam allertec i fenistilem posmarowałam. Jakby ciut lepiej. Ma ktoś pomysl co to moze byc? Nie wiem czy robić jej dalej te inhalacje. W sumie chyba nie od nich skoro pierwszy raz pojawiło się przed lekarzem? A na kaszel pomogło. Sorry za moje wypociny... oczywiście jak się zaostrza to albo wezmiemy do domu lekarza, albo pojedziemy na pogotowie. Martwię się trochę bo jestem z nią caly czas i oczywiście jesteśmy blisko, żeby dziecku w brzuchu czegoś nie zafundować...

    Listopad 2013 - Aniołek 7 tc; Październik 2014 - ziemski cud - córka; Marzec 2017 - Aniołek 10 tc
    niedoczynność, homocysteina 13,5, ANA1 1:320, mutacje: MTHFR 1298A-C homozygota, PAI-1 - heterozygota.

    dqpri09kzip4orgt.png

  • Anet85 Autorytet
    Postów: 1036 1081

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm nie wiem Lwie co Ci doradzić, u nas Nebbbud ładnie działał przy zapaleniu krtani, - duszący kaszel bardzo szybko ustępował, ale z tego co wiem to może powodować podrażnienie i zaczerwienienie skóry. Skoro u niej wyskoczyły bąble wcześniej przed inhalacją, później przygasły to podany lek mógł podrażnić skórę i stąd ta pokrzywka. Może spróbuj jeszcze podać jej wapno i obserwuj.
    Ja może też sie skuszę na tą mniejszą torbę z Lidla, pojedziemy później po 18 jak zawieziemy córcie na tańce, bo coś mi sie wydaje, że wezmę dwie mniejsze torby, sporo jednak jest tych rzeczy do pakowania

    Córcia - 24.01.2012 r.
    Aniołek mój kochany- 19.02.2018 r (6tc/10tc)
    atdci09kpnkcut41.png
    Przebyty zespół HELLP, PCOS,późna owulacja mutacja: MTHFR_677C-T -heterozygota, PAI-1 4G - homozygota
    ANA3 dsDNA(+)graniczny

  • Mayka04 Ekspertka
    Postów: 138 96

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haloo
    Wygląda że ZUS wszystko poszło ok i dostanę zasiłek. Więc ufff
    Wczoraj na fb któraś mama na jakie s grupie podała grupę na której dziewczyny z wczesnego usg i z usg ok 12 tygodnia mówią jaka plac na podstawie teorii Ramzi i nub. A że ja lubię takie wróżenie z fusów dałam zdjęcie z tej ciąży i mówią że ma być dziewczynka, oczywiście nie wierzę w takie teorie. Ale dla funu dalam tez zdjęcie usg mojej córki, a te powiedziały że to syn :)
    Więc tak o to te teorie się sprawdzają
    Hahahaja

    kehlana_miyu, patuniek86, Kleopatra, india lubią tę wiadomość

  • Butterfly 83 Autorytet
    Postów: 1140 1329

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mayka04 wrote:
    Haloo
    Wygląda że ZUS wszystko poszło ok i dostanę zasiłek. Więc ufff
    Wczoraj na fb któraś mama na jakie s grupie podała grupę na której dziewczyny z wczesnego usg i z usg ok 12 tygodnia mówią jaka plac na podstawie teorii Ramzi i nub. A że ja lubię takie wróżenie z fusów dałam zdjęcie z tej ciąży i mówią że ma być dziewczynka, oczywiście nie wierzę w takie teorie. Ale dla funu dalam tez zdjęcie usg mojej córki, a te powiedziały że to syn :)
    Więc tak o to te teorie się sprawdzają
    Hahahaja


    MAYKA , fajnie że w końcu ZUS da Ci spokój! I dostaniesz kasę. Najbardziej zlodziejski urząd w kraju i jeszcze takie akcje robić ciężarnym.

    Ja też wróciłam z łupem z Lidla, oczywiście z tą torbą 38l. Podobnie jak u Ciebie PATUNIEK86 nie było czarnych, ale co tam, ja i Zosia będziemy miały kwiecista ;-)

    SALSEFIA dzięki za nazwę czopkow. Muszę koniecznie nabyć :-/

    patuniek86 lubi tę wiadomość


    ug37krhmmqb9sb9u.png
    Norbi- 16.08.2003
    Aniołek(7tc)- luty 2016 *
    Lilianka(19tc)- 10.01.2018 *
  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lwie Serce, po podaniu inhalacji z Nebuddu trzeba umyć dziecku buzię i dać pić lub umyć zęby, bo rzeczywiście może podrażniać skórę i wnętrze ust. Skoro miała pokrzywkę już wcześniej to pewnie nie od tego, ale Nebudd mógł jeszcze bardziej podrażnić skórę reagującą już na coś innego.

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • patuniek86 Autorytet
    Postów: 3798 4712

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nic mi się nie chce :-(

    Jestem zmęczona, próby działań jakichkolwiek wiążą się ze skurczami :-( Wczoraj zdecydowanie przesadziłam :-(

    A na 18 zebranie semestralne w szkole Młodej, więc muszę być bezwzględnie. Najważniejsze 2 punkty-oceny i zielona szkoła.
    Dobrze, że chociaż szkoła blisko, 3 minuty biegiem, 5 minut moim tempem ;-)

    Dzisiaj odebrałam też klapki na poczcie. Myślałam, że jeśli będą ok, to do szpitala wezmę moje obecne, a te sobie zostawię. Nieeee, chińszczyzna o "zapachu" plastiku i gumy ;-) Zupełnie nie będzie mi szkoda ich wywalić po porodzie :-)

    Myślałam, że mając torbę i woreczki natychmiast rzucę się do pakowania torby ;-) Tiaaaa, chyba jednak nie :-D

    Pola Róża
    09.03.2019, godz. 09:10, 3410g i 52 cm
    bl9ck6nlgozf0gj2.png
‹‹ 673 674 675 676 677 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ