Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne MARCOWE MAMUSIE 2014
Odpowiedz

MARCOWE MAMUSIE 2014

Oceń ten wątek:
  • wisnia11 Autorytet
    Postów: 557 758

    Wysłany: 13 września 2013, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kochane będe się chwalić brzuchem :) hahaha
    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fdc442571f2bf101.html
    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/62a7ab2956bd71c7.html
    zdjęcia zrobione przed chwilą i na szybko więc są słabej jakości :(

    nick nieaktualny, Kocur, Viril, Dagmara lubią tę wiadomość

    u79ep1.png
    k3xSp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2013, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiśnia mam podobny brzuszek do Twojego:)

  • Kocur Autorytet
    Postów: 1572 1660

    Wysłany: 14 września 2013, 00:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiśnia śliczny :) !!!
    Może zrobimy sobie tutaj własną galerię :D?? Dawajcie swoje brzucholki dziewczyny , ja jutro postaram się też wrzucić :)

    2014- synek cc 36 tc
    2016- adopcja córeczki
    2019- poronienie zatrzymane 10 tc 💔
    2020- ciąża w bliźnie po cc 8/9tc 💔
    2024- córeczka cc 36 tc
    202406105056.png
  • wisnia11 Autorytet
    Postów: 557 758

    Wysłany: 14 września 2013, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry brzuchatki :) nie wiem jak u was ale w poznaniu pada non stop od wczoraj :( tak już się nieprzyjemnie zrobiło na świecie. Prawdziwa jesień. Ale głowy do góry, trzeba ten okres jakoś z uśmiechem przejść. :)

    u79ep1.png
    k3xSp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 września 2013, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiśnia ja mieszkam 50km od Poznania i u nas pogoda też kiepska...padało chyba cała noc. Troszke głowa mnie boli i boję sie aby sie nie przeziebic.Mam nadzieje ,ze jesień i zima szybko miną i urodzimy na wiosnę nasze maluszki:)

  • Kocur Autorytet
    Postów: 1572 1660

    Wysłany: 14 września 2013, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W Szczecinie nie pada , ale pewnie niedługo zacznie bo za oknem aż ciemno od chmur :( Głowa bolała mnie nawet przez sen... eh, aż nie chce się wychodzić z łóżka ... w październiku wracam na studia. Nawet nie chcę myśleć o codziennych- ciemnych i zimnych porankach brrr . Dokładnie, byle do wiosny !

    2014- synek cc 36 tc
    2016- adopcja córeczki
    2019- poronienie zatrzymane 10 tc 💔
    2020- ciąża w bliźnie po cc 8/9tc 💔
    2024- córeczka cc 36 tc
    202406105056.png
  • Viril Ekspertka
    Postów: 191 218

    Wysłany: 14 września 2013, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    wiśnia11

    Swietne zdjęcia,super brzuszek ;)


    Ja mieszkam w Bydgoszczy noi chcąc nie chccąc pada tutaj już z tydzień, na wieczór trochę przestaje więc tylko wtedy mam okazje na spacerek bez prasola ;) ale jest ten plus że nie jest tak duszno. Oby szybko Nam zleciało ;)


    w4sq9n73l2od63cu.png

  • wisnia11 Autorytet
    Postów: 557 758

    Wysłany: 14 września 2013, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się cieszę że już studia skończyłam :) ale teraz nam w pracy wprowadzili soboty i niedziele pracujące więc co drugi weekend sobie nie odpocznę... byle do końca grudnia :) później mam zamiar iść na L4. mam nadzieje że zima będzie lekka.
    Marysia a skąd jesteś??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 września 2013, 10:42

    u79ep1.png
    k3xSp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 września 2013, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z Wrześni, ja już jestem na L4 także korzystam z wolnego:) Studia też skończyłam:) Wiśnia a zastanawiałaś się już w którym szpitalu bedziesz rodzić?

  • wisnia11 Autorytet
    Postów: 557 758

    Wysłany: 14 września 2013, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chciałabym w św. Rodzinie bo mam najbliżej a i opinie są bardzo dobre. I moja lekarka była tam bardzo długi czas ordynatorem.
    myślałam też o lutyckiej ale dla mnie troche daleko.

    u79ep1.png
    k3xSp2.png
  • Kocur Autorytet
    Postów: 1572 1660

    Wysłany: 14 września 2013, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi 2 lata magisterki zostały jeszcze, ale nie mam z tym problemu. Do tej pory byłam pilnym uczniem, więc cieszę się na powrót- przeraża mnie tylko to zbliżające się zimno :< szczególnie kiedy trzeba będzie rano wstawać ;)

    Wiśnia - długo chcesz pracować :) Musisz na prawdę lubić swoją pracę ;) A co do pracujących weekendów- to nie jest tak, ze możesz odmawiać teraz pracy? Wiem na pewno że mamy dzieci chyba do 4 lat mogą odmawiać nadgodzin i weekendów, ale nie jestem pewna jak to wygląda u ciężarówek.

    Marysia ja już świruję na tym L4- niby wymyślam sobie jakieś dodatkowe zajęcia- coraz częściej wychodzę itp. ale po malutku wyczerpuje się moja biblioteczka, zaczęłam oglądać bzdurne seriale i wszędzie zauważam coś co jeszcze można doczyścić :D

    2014- synek cc 36 tc
    2016- adopcja córeczki
    2019- poronienie zatrzymane 10 tc 💔
    2020- ciąża w bliźnie po cc 8/9tc 💔
    2024- córeczka cc 36 tc
    202406105056.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 września 2013, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój lekarz pracuje na Polnej, ma dyżury w pt,sob i ndz. Myślałam ,żeby dojechać do Poznania na poród ale...1)nie wiem czy zdążę dojechać a po 2)co jak zacznę rodzić w poniedziałek? mój lekarz nawet mnie nie zobaczy-nikogo tam nie znam. Także mimo przykrych doświadczeń ze szpitalem we Wrześni-będę tam rodziła.

  • wisnia11 Autorytet
    Postów: 557 758

    Wysłany: 14 września 2013, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kocur to nie jest tak że te weekendy to są nadgodziny.. mamy za to wolne co drugi wtorek i środę. ale sam fakt że normalnie człowiek nie pracuje w niedziele tylko ten czas spędza z rodziną... chciałabym pracować jak najdłużej bo w domu zwariuje. myślę ze do końca roku to w zupełności starczy :) a z drugiej strony nie mogę teraz iść na L4 bo walczę żeby mi umowę zmienili. teraz mam na zastępstwo teoretycznie do 18 lutego a chce mieć na czas określony, już mi obojętnie do kiedy. byleby mi się umowa przedłużyła.
    Marysia ja jakbym miałam złe doświadczenia z jakimś szpitalem to nie zdecydowałabym tam chyba rodzić. Wolałabym jechać nawet ze świadomością że mojego lekarza nie zobaczę ale szpital ma dobrą opinię i odpowiednio się mną i dzieckiem zajmą. Ale na pewno nie chciałabym rodzić na Polnej. Wszystkie moje znajome, które tam rodziły, łącznie z moją siostrą mówiły że nigdy więcej w tym szpitalu.

    u79ep1.png
    k3xSp2.png
  • Kocur Autorytet
    Postów: 1572 1660

    Wysłany: 14 września 2013, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Umowa.. - to wiele wyjaśnia. Gdyby nie fakt, że kilka mies. przed ciążą awansowałam i przy zmianie umowy dostałam to na czym mi najbardziej na świecie zależało, czyli na czas nieokreślony to gdyby z moją ciążą było od początku wszystko ok. to na pewno też bym pracowała. Trzymam zatem mocno kciuki żeby Twoja determinacja została doceniona przez szefostwo :)

    2014- synek cc 36 tc
    2016- adopcja córeczki
    2019- poronienie zatrzymane 10 tc 💔
    2020- ciąża w bliźnie po cc 8/9tc 💔
    2024- córeczka cc 36 tc
    202406105056.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 września 2013, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pomyślę jeszcze -dużo czasu zostało do porodu. Może do Słupcy pojadę hmm czas pokaże. Ja mam umowę na czas nieokreślony i szczerze mówiąc nie zależy mi żeby wrócić do tej pracy. L4 dostałam ze względów zdrowotnych i trosce o mojego dzidziulka:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 września 2013, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kocur wrote:
    mi 2 lata magisterki zostały jeszcze, ale nie mam z tym problemu. Do tej pory byłam pilnym uczniem, więc cieszę się na powrót- przeraża mnie tylko to zbliżające się zimno :< szczególnie kiedy trzeba będzie rano wstawać ;)

    Wiśnia - długo chcesz pracować :) Musisz na prawdę lubić swoją pracę ;) A co do pracujących weekendów- to nie jest tak, ze możesz odmawiać teraz pracy? Wiem na pewno że mamy dzieci chyba do 4 lat mogą odmawiać nadgodzin i weekendów, ale nie jestem pewna jak to wygląda u ciężarówek.

    Marysia ja już świruję na tym L4- niby wymyślam sobie jakieś dodatkowe zajęcia- coraz częściej wychodzę itp. ale po malutku wyczerpuje się moja biblioteczka, zaczęłam oglądać bzdurne seriale i wszędzie zauważam coś co jeszcze można doczyścić :D


    Kocur:) a mi jest dobrze w domku:) zawsze miałam mało czasu dla siebie ...ciągle praca po pracy kolejna i teraz spokój! :) sprzątam sobie po trochu , śpię, oglądam TV, szperam w internecie, później na zakupy i tak jakoś mi czas zawsze zleci:) Nie mam ochoty wracać do pracy ( prace mam biurową od pon do pt. ale strasznie wykorzystują i to za 1200zł...

  • Kocur Autorytet
    Postów: 1572 1660

    Wysłany: 14 września 2013, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W takiej sytuacji wcale się nie dziwię, że wolisz siedzieć w domu Marysiu. Pieniądze rzeczywiście nie są zachęcające, ale taką mamy fatalną rzeczywistość... eh, wiadomo, że lepiej siedzieć za 1200 w domku niż w pracy tym bardziej jeżeli jej się nie lubi.
    Ja niestety pod względem finansowym częściowo jestem stratna na L4, bowiem część mojego wynagrodzenia wiązała się z realizacją celów miesięcznych no i wyników sprzedaży . Na zwolnieniu już tych pieniędzy nie dostaję. Praca ciężka, bo ciągle ją przynosiłam do domu, w wolne dni też tam przesiadywałam bo zawsze było co robić.Siedząc w domu zawsze pod telefonem... Przyjemna o tyle, że pracowałam na prawdę ze świetnymi ludźmi, jednak wynagrodzenie w odniesieniu do obowiązków, zaangażowania i odpowiedzialności za ludzi i działanie biznesu- śmiech na sali...
    Też po cichutku liczę, ze po ciąży uda zrealizować mi się moje plany i będę mogła zająć się czymś innym. Z resztą zobaczymy na razie cieszę się ciążą... dziś trochę pośmigałam po sklepach-
    Boże! Ile pięknych rzeczy dla maluszków- cuda! Już nie mogę się doczekać aż kupię jakieś pierwsze śpioszki :) ale chyba najpierw będę musiała poznać płeć mojego lokatora bo mam wrażenie że wszystko jest albo różowe albo niebieskie ...

    2014- synek cc 36 tc
    2016- adopcja córeczki
    2019- poronienie zatrzymane 10 tc 💔
    2020- ciąża w bliźnie po cc 8/9tc 💔
    2024- córeczka cc 36 tc
    202406105056.png
  • Kocur Autorytet
    Postów: 1572 1660

    Wysłany: 14 września 2013, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no i zgodnie z zapowiedzią...
    oto mieszkanko mojego bąbelka :)
    b4c76c075f345293m.jpg
    d50b4833ab4cca1am.jpg

    nick nieaktualny, Endokobietka, Dagmara, wisnia11 lubią tę wiadomość

    2014- synek cc 36 tc
    2016- adopcja córeczki
    2019- poronienie zatrzymane 10 tc 💔
    2020- ciąża w bliźnie po cc 8/9tc 💔
    2024- córeczka cc 36 tc
    202406105056.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 września 2013, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szkoda gadać o pracy i zarobkach...wolę siętym nie denerwować. Bardzo sie cieszę ,że będziemy mieli maluszka w domu...czegoś mi zawsze brakowało:) Ja mam nadzieje ,że 1.10 jak pójdę do lekarza to juz mi powie czy to synek czy córeczka-mam przeczucia na synka:) a Ty Kocur?

  • Kocur Autorytet
    Postów: 1572 1660

    Wysłany: 14 września 2013, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja chciałabym syneczka, ciągle mówię do maluszka Rysio :D :D
    ale kto mnie nie spotka to mówi, że będzie dziewuszka, więc sama już nie wiem . W sumie na początku mnie drażniło takie gadanie, ale teraz jak pomyślę, o takiej małej księżniczce ... hhihihi :> no zobaczymy ;)

    Endokobietka lubi tę wiadomość

    2014- synek cc 36 tc
    2016- adopcja córeczki
    2019- poronienie zatrzymane 10 tc 💔
    2020- ciąża w bliźnie po cc 8/9tc 💔
    2024- córeczka cc 36 tc
    202406105056.png
‹‹ 29 30 31 32 33 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ