Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marcowe Mamusie 2015
Odpowiedz

Marcowe Mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • loszcz Autorytet
    Postów: 1142 1364

    Wysłany: 2 lutego 2015, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój kot też namiętnie pcha się do wózka i ile bym się na niego nie wydzierala to efektu nie ma.Narazie jest zakryty folią więc nie nabrudzi (wozek nie kot ;-) ) ale łóżeczko jest jeszcze nie złożone właśnie z obawy przed niechcianym lokatorem.
    Mam także psa i choć on dzieci bardzo lubi martwię się że będzie zazdrosny.Pożyjemy zobaczymy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lutego 2015, 21:56

    anet525 lubi tę wiadomość

    201503231678.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lutego 2015, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aha no widzisz a nie mówiłam ze faceci tak mają ze niby nie dadzą sobie rady a jak przychodzi co do czego to dobrze sobie radzą.my jednak to camarelo kupimy ale dopiero w czwartek najprawdopodobnie. Ja do tylu ze wszystkim

    SunSun lubi tę wiadomość

  • SunSun Autorytet
    Postów: 1023 1111

    Wysłany: 2 lutego 2015, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noo też bym pewnie jeszcze nie miała wózka ale trochę ZAGROZENIE PRZEDWCZESNEGO PORODU mnie wystraszyło :-D
    W ogóle to dziś mi powiedzieli żebym wytrzymala te 3 tygodnie bo mała inaczej będzie miała wpisane ze jest wcześniakiem i to tylko kłopot bo jest już naprawdę dużą i sobie poradzi.Czyli to co mama Adasia i Madzik mówiły;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lutego 2015, 22:07

    Madzik82 lubi tę wiadomość

    ex2btv738sn49jef.png
  • Sarah88 Autorytet
    Postów: 1393 1141

    Wysłany: 2 lutego 2015, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emartea wrote:
    Cześć SunSun. Trzymam kciuki.

    A to w nawiązaniu do tematu dzieci i zwierząt. Szczególnie kotków.

    http://m.youtube.com/watch?v=YDdueeBf7MY&feature=share

    Mojej siostry kot też właził do łóżeczka dziecka i nie dało się go oduczyć. Cichaczem się tam w nocy wślizgiwał, przytulał się do małej i tak sobie spali. I siostra mówiła, że jak tylko się ruszyła to w popłochu zwiewał.
    ja nie lubie kotow...moja babcia mi opowiadala jak chyba w naszej rodzinie niemowle plakalo a kot chcial uciszyc prawdopodobnie dziecko i wsadzil mu ogon do buzi,prawie sie udusilo przez to...kotom nie mozna ufac, robia na zlosc i tak jak chca,nie raz sie przekonalam

    qb3c2n0aibsaj33t.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lutego 2015, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aneta przylaczam sie do slow dziewczyn, tetno dziecka zalezy tez od twoich emocji. Mi to nawet ostatnio polozna mowila. Ze jak mi skacze cisnienie i tetno to i dziecko ma wysokie.
    Dlatego najwazniesze zebys choc troche uspokoila emocje. Latwo nam mowic pewnie myslisz, ale nie ma innej rady. Jestes w szpitalu, pod opieka, i na pewno nikt cie samej ni zostawi gdyby cos zlego sie dzialo. Scarlett ma racje, za duzo maja do stracenia, boja sie spaw sadowych wiec celowo nikt w szpitaly krzywdy nie zrobi. Moze trafilas na slaby dyzur lekarski. Postaraj sie zasnac i moze niech maz przywiezie ci herbate z melisy jutro. Teraz zostaje nam cierpliwie czekac co dalej. Wszystkie trzymamy kciuki za Ciebie i corcie. To juz wysoka ciaza, niewiele zostalo do rozwiazania i trzeba myslec pozytywnie ze musi byc dobrze. Buziaki kochana i pisz nam co sie dzieje. Dobrze by bylo jakby maz poozmawial z lekarzem zwykle z facetami rozmawiaja bardziej konkretnie niz z pacjentka.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lutego 2015, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunsun i Endi za Was tez kciuki ciagle zacisniete:-) dobre wiadomosci i od Was ciesza bardzo.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lutego 2015, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunsun wytrzymasz te 3 tyg napewno juz tyle wytrzymałas wiec i te 3 tyg wytrzymasz.

    Znów mnie zaczynają nogi łamać no szok normalnie może ja mam jakiś syndrom niespokojnych nóg

  • Anastacia33 Autorytet
    Postów: 2606 1896

    Wysłany: 2 lutego 2015, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyska89 wrote:
    Sunsun wytrzymasz te 3 tyg napewno juz tyle wytrzymałas wiec i te 3 tyg wytrzymasz.

    Znów mnie zaczynają nogi łamać no szok normalnie może ja mam jakiś syndrom niespokojnych nóg
    Byc moze to syndrom niespokojnych nóg. ..podobno dopada w ciąży

    860isg18r6bpss11.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lutego 2015, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastacia33 wrote:
    Byc moze to syndrom niespokojnych nóg. ..podobno dopada w ciąży

    To jeszcze to by się przyplatało masakra co jeszcze heh. Dobrze ze jeszcze 7 tyg zostalo. Bo mam bezsenność syndrom niespokojnych nóg bol spojenia mdłości zgage i jeszcze kilka przypadłości a to niby stan błogosławiony heh

    nick nieaktualny, Krokodylica lubią tę wiadomość

  • Madzik82 Autorytet
    Postów: 1476 2787

    Wysłany: 2 lutego 2015, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokladnie SunSun! Twoje malenstwo juz bezpieczne ale im dluzej w brzuszku tyn lepiej. Moja kumpela urodzila 36t i 5dni i sie caly rok meczyla ze specjalistami. Gdyby urodzila 2 dni pozniej nie musialaby robic wycieczek po neurologach, okulistach itp.
    Dlatego jeszcze 6 dni grzecznie leze a potemmoge szalec :)

    loszcz lubi tę wiadomość

    Nadia, 24.02.2015 godz. 15:25
    3080 gram szczescia i 53cm radosci!!
  • loszcz Autorytet
    Postów: 1142 1364

    Wysłany: 2 lutego 2015, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś mój pierwszy dzień urlopu macierzyńskiego.Spędziłam go w łóżku.Dzisiejsze wymioty i zawroty głowy nie dały mi normalnie funkcjonować.A jutro kuzyn przylatuje.Powinnam posprzątać,zakupy zrobić itd itd a ja nic :-(
    cały dzień w łóżku z tabletem

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lutego 2015, 22:39

    201503231678.png
  • MartaM Autorytet
    Postów: 506 839

    Wysłany: 2 lutego 2015, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyska89 wrote:
    To jeszcze to by się przyplatało masakra co jeszcze heh. Dobrze ze jeszcze 7 tyg zostalo. Bo mam bezsenność syndrom niespokojnych nóg bol spojenia mdłości zgage i jeszcze kilka przypadłości a to niby stan błogosławiony heh

    U mnie to samo! Na nogi niestety nic nie pomaga :/ Ani masaż prysznicem, ani położenie nóg wyżej. Mogę jedynie wskoczyć do łóżka i próbować szybko zasnąć albo czasem jest lepiej jak usiądę na piłce gimnastycznej i się trochę pobujam, przy okazji przynosi ulgę spojeniu i pachwinom :)

    3jgx9jcg871bln7n.png

    l22nhdge2kkv4qrq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lutego 2015, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tor MartaM witaj w klubie niespokojnych nog heh nie mamy problemów z szyjkami i szpitalami za to co innego musi się przyczepić. A tego bólu spojenia nie życzę nikomu wszystko inne jest do przeżycia

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lutego 2015, 22:58

  • Anastacia33 Autorytet
    Postów: 2606 1896

    Wysłany: 2 lutego 2015, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyska to fakt Ten bol spojenis jest nieprzyjemny

    860isg18r6bpss11.png
  • Anastacia33 Autorytet
    Postów: 2606 1896

    Wysłany: 2 lutego 2015, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Młody dziś tak sie przeciąga w brzuchu ze chwilami to jest nieprzyjemne,ale go rozumiem bo juz nie ma prawie miejsca w brzuszku ciasno

    860isg18r6bpss11.png
  • Anastacia33 Autorytet
    Postów: 2606 1896

    Wysłany: 2 lutego 2015, 23:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ha ha a ja ogladam jerego Springera to glupkowaty program ale chociaz zawsze sie usmieje z tych lasek co sie biją o faceta ktory nie jest tego wart

    860isg18r6bpss11.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lutego 2015, 23:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastacia33 wrote:
    Justyska to fakt Ten bol spojenis jest nieprzyjemny

    Czasem ciężko chodzić masakra normalnie
    u mnieala reż się przeciąga jak szalona brzuch na wszystkie strony i się śmieje ze chyba tam tańcuje ale bardzo boleśnie dwa razy tak się przyciągała ze łzy w oczach miałam

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lutego 2015, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyska89 wrote:
    Ale się wkurzyłam bo mój mąż miał mieć jutro urlop miał jechać ze mną na SR bo położna mówiła żeby przyjść z partnerami bo temat porody rodzinne i i co urlop załatwiony a tu dzisiaj urlop wstrzymany bo jego zastępca na chorobowym. I ja sama zniw musze iść jak wszystkie będą z mężami będę czuła się jak samotna matka :(

    Zresztą czasem tak się czuje bo mój mąż ciągle w pracy 7 dni w tyg :(
    Mój M jak chodziłam w ciąży z poprzednią dwójką to co wizytę był ze mną i na każdym USG a teraz prawie rodzę a on nie był ani razu. Ale nie dlatego że nie chciał tylko praca.

  • Anastacia33 Autorytet
    Postów: 2606 1896

    Wysłany: 2 lutego 2015, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorka mój Praktycznie zawsze ze mna chodzi na wizyty...ostatnio tylko nie byl bo wizyte mislam na rano a on w pracy

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    860isg18r6bpss11.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lutego 2015, 23:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój na te najważniejsze zawsze chodził na te kontrolne nie zmuszam go bo wiem ze nie może bo praca. I jutro też przeżyje bez niego tylko trochę mi przykro było a on był wściekły na tego kolegę bo juz 2 raz tak odwalil

‹‹ 1179 1180 1181 1182 1183 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Hiperprolaktynemia: nieoczywista przypadłość mająca wpływ na płodność kobiet

Hiperprolaktynemia to stan charakteryzujący się podwyższonym poziomem prolaktyny we krwi. W niniejszym artykule przyjrzymy się hiperprolaktynemii, jej przyczynom, objawom i możliwościom leczenia.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ