Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marcowe Mamusie 2015
Odpowiedz

Marcowe Mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • Emartea Autorytet
    Postów: 990 1178

    Wysłany: 16 lutego 2015, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubi, na tej diecie szpitalnej od środy to ja jeden chyba zgubiłam! Nie przeszkadzało by mi go nadrobić takimi pysznościami.

    Rubi, MamaAdasia lubią tę wiadomość

    4e3f84b95f.png
  • noa8 Autorytet
    Postów: 928 1021

    Wysłany: 16 lutego 2015, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ines ja też biorę kocyk i rożek do tego 5 szt pieluch tetrowych.

    Ja już po kolacji którą popiłam wiśniową Colą... Zgaga murowana dzisiajj. ;-)


    Dziewczyny ja uwielbiam pamiątki w postaci zdjęć już sie zaopatrzyłam w album do którego powklejam zdjęcia siebie w ciąży jak i małego od pierwszego dnia życia...


    A na komodzie mam mase ramek ze zdjęciami...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2015, 17:26

    Emartea, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    20.03.2015r 3600g 55cm szczęścia :)
  • MisiaMonisia Autorytet
    Postów: 2986 1224

    Wysłany: 16 lutego 2015, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ines31 wrote:
    Właśnie skończyłam pakowanie toreb do szpitala :) , normalnie jestem z siebie dumna ;) . Mam 2 pytania : ile bierzecie pieluch tetrowych do szpitala.
    Jeżeli bierzecie becik do szpitala to kocyk też? Jeżeli dubluje pytania to przepraszam, ale nie pamiętam odpowiedzi ;)
    ines .pieluch tetrowych wziełam 3...jak będzie mało to mąż dowiezie...
    Spakowałam becik i kocyk tak na wszelki wypadek.

    Nikoś urodzony 22.03.2015r. 👣

    Nasze Aniołki:
    👼 - 21.02.2014r. (10tc),
    👼 - 7.06.2020r. (CB).

    Moja Kochana Mamusia (*) - 8.02.2020r. 🖤


    💊 Euthyrox N125
    💊 Metocard

    Starania od : luty 2019 r.

    16.10.25 - widoczny pęcherzyk ciążowy
    5.11.25 - USG . Jest ❤️ (8t+0d)

    12.12. I USG prenatalne - Dzidziuś zdrowy ❤️

    30.01. II USG prenatalne - Zdrowy Chłopczyk ❤️

    preg.png
  • czekaja Autorytet
    Postów: 1883 1921

    Wysłany: 16 lutego 2015, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny albo mnie poprzyjcie albo sprowadzcie na ziemie.

    dzwonie do meza o ktorej bedzie a on na to ze pozniej bo jeszcze znajoma z pracy go poprosila zeby przwizoł jej wanne ze skjlepu do mieszkania. wkurzylo mnie to strasznie bo cholera ma swojego meza to niech go poprosi o przewozenie wanny...

    nie wiem czy to hormony czy co ale wkurzylam sie strasznie i siedze i placze

    iv099vvjggrlv6wt.png



    hchydqk3i4qembie.png



  • czekaja Autorytet
    Postów: 1883 1921

    Wysłany: 16 lutego 2015, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Scarlett super ze wszystko ok ale pewnie tak jak ja chcialabys us;yszec ze wszystko wskazuje ze porod nastapi za x dni. chyba kazda z nas chcialaby to wiedziec:)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    iv099vvjggrlv6wt.png



    hchydqk3i4qembie.png



  • Rubi Autorytet
    Postów: 2197 2052

    Wysłany: 16 lutego 2015, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekaja wrote:
    Dziewczyny albo mnie poprzyjcie albo sprowadzcie na ziemie.

    dzwonie do meza o ktorej bedzie a on na to ze pozniej bo jeszcze znajoma z pracy go poprosila zeby przwizoł jej wanne ze skjlepu do mieszkania. wkurzylo mnie to strasznie bo cholera ma swojego meza to niech go poprosi o przewozenie wanny...

    nie wiem czy to hormony czy co ale wkurzylam sie strasznie i siedze i placze
    nie będę Cię podkręcać, ale ine dziwie Ci się...swoją drogą co za laska wie, że facet ma w domu kobietę w ciąży to go ciochra jeszcz po pracy...ja jestem mega zazdrosna i cieszę się, że mojego męża raczej nie otaczają kobiety...taka branża

    Sarah88 lubi tę wiadomość

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
    Marzec 2018 ❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 lutego 2015, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gdybym jadła kolację o 16.30 w okolicach 20/21szej pewnie gotowa byłabym zjeść nawet mojego kota. :) ważyć się przestałam - jadłam zdrowo i tyłam masakrycznie więc się poddałam. Jem na co mam ochotę bo za chwilę i tak będę na diecie bo albo będę karmić (mam nadzieję) albo po prostu zrzucać kilogramy.

    Rubi, nick nieaktualny, MamaAdasia lubią tę wiadomość

  • czekaja Autorytet
    Postów: 1883 1921

    Wysłany: 16 lutego 2015, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Scarlett ostatnio mam podobne podejscie :)

    Rubi moj tez w pracy nidy nie mial kobiet(taka branza;)) dlatego teraz kiedy zalozyl wlasna dzialalnosc i wspolpracuje z kobieta cholera mnie bierze. tym bardziej ze nie wygladam obecnie tak jak ona(swoja droga to dobra motywacja po porodzie do walki o przedciazowa syllwetke;))

    ja tez jestem mega zazdrosna:)

    Czyli tak do konca nienormalna nie jestem:)

    Rubi lubi tę wiadomość

    iv099vvjggrlv6wt.png



    hchydqk3i4qembie.png



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 lutego 2015, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yyy czekaja a czy są jakieś obiektywne przesłanki dlaczego znajoma poprosiła Twojego męża o przywiezionie wanny? Nie wiem np..macie duży samochód a oni nie. Ja w takich tematach jestem w miarę wyrozumiała ale wolałabym żeby to mąż do mnie zadzwonił i mi o tym powiedział a nie żeby to wyszło przy okazji mojego telefonu do niego. Zwłaszcza teraz jak w sumie w każdej chwili może coś zacząć się dziać i nasi Panowie powinni czasami sprawdzać czy nie rodzimy.

    A termin porodu pewnie że wolałabym znać jakoś bliżej określony. Ale po dzisiejszym ktg utwierdzam się w przekonaniu że moje dziecko wyjdzie jak samo będzie miało ochotę :)

  • Emartea Autorytet
    Postów: 990 1178

    Wysłany: 16 lutego 2015, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Scarlett2014 wrote:
    Gdybym jadła kolację o 16.30 w okolicach 20/21szej pewnie gotowa byłabym zjeść nawet mojego kota. :)

    Dlatego ja jej jeszcze nie ruszyłam. Czeka sobie na później. Nie liczę na to jedzenie zbytnio, bo połowy nawet się przełknąć nie da, więc M przywozi mi ulubione wędliny czy sery. Lodówka tu na szczęście jest. Niestety nie ma mikrofalówki i obiady muszę jeść tutejsze, ewentualnie zejść do baru.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    4e3f84b95f.png
  • czekaja Autorytet
    Postów: 1883 1921

    Wysłany: 16 lutego 2015, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Scarlett samochód tez maja duży taki jak my bo tego wymaga ich dzialalnosc.

    tez próbowałam znaleźć wytłumaczenie ale nie potrafię. jestem zła i tyle i nie będę dziś wyrozumiała żonę niestety:)

    iv099vvjggrlv6wt.png



    hchydqk3i4qembie.png



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 lutego 2015, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekaja pamiętaj że w ciąży możesz sobie pozwolić na więcej niż normalnie :) swego czasu mój sprytny szef wymyślił że będę firmowym złym policjantem bo wszystko mogę zrzucić na hormony :)

    czekaja lubi tę wiadomość

  • noa8 Autorytet
    Postów: 928 1021

    Wysłany: 16 lutego 2015, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja Wam kiedyś pisałam że ostatni posiłek jem o 17.. Nic się w tym temacie nie zmieniło , jakoś tak mam ;D


    Czekaja ja też bym się wkurzyła na Twoim miejscu ;-)

    20.03.2015r 3600g 55cm szczęścia :)
  • Madzik82 Autorytet
    Postów: 1476 2787

    Wysłany: 16 lutego 2015, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noa!!! Zrobilas mi smaka na cole!!

    A taki album tez mam. Nam tam foty z usg, moje foty z ciazy, test ciazowy, opaske ktora Mati mial na raczce w szpitalu, zdjecie zaraz po wyjsciu z brzucha a potem pierwsza kapiel, spacer, odcisk slodkich stopek farba na papierze, chrzciny, roczek... non stop go ogladam haha

    noa8, nick nieaktualny, MamaAdasia lubią tę wiadomość

    Nadia, 24.02.2015 godz. 15:25
    3080 gram szczescia i 53cm radosci!!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 lutego 2015, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CZEKAJA "matko i córko" u CIebie już 38tydz???????????????????/
    jełłłłłłłłłłłłłłł kiedy to zleciało....................
    boszzzzzzzzzzzzzzzzzzzz jeszcze niedawno sama rodziłam w 39t4d..............
    aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa skarbie zdrówka i powodzenia..........

    ps. ja Cię sprowadzam na ziemię, to hormony.........może mąż znajomej nie mógł......żaba nie ma czym się denerwować...........

    czekaja lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 lutego 2015, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny z ciążą donoszoną bierzecie jeszcze magnez? Ja od jakiegoś miesiąca, półtorej biorę końską dawkę a na ostatniej wizycie lekarz kazał mi go odłożyć zupełnie od skończonego 37 tygodnia.

  • noa8 Autorytet
    Postów: 928 1021

    Wysłany: 16 lutego 2015, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzik przepraszam :( edytuje tą wiadomość :D i zmaże to co napisałam ;-)



    Madzik82 lubi tę wiadomość

    20.03.2015r 3600g 55cm szczęścia :)
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 16 lutego 2015, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem po wizycie.


    Jutro rano jadę do szpitala na oddział. Mała już mi główką naciska na szyjkę i chce wyłazić. Tyle dobrze że szyjka się stawia. Mam dostać kroplówki, aby powstrzymać jeszcze akcję, bo jest zdecydowanie za wcześnie. Chciałam leżeć w domu ale gin był nieugięty bo powiedział, że jak w domu by się cokolwiek zaczęło dziać to było by za późno i oni by już nie dali rady nic zrobić wtedy. Pytałam czy mam już się pakować jak do porodu, powiedział, że ma nadzieję że nie, że dostanę kroplówki i wypuszczą mnie jeszcze do domu.

  • Tess Autorytet
    Postów: 542 508

    Wysłany: 16 lutego 2015, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekaja - ja mam o tyle komfortową sytuację, że pracuję z płcią przeciwną i to M jest bardziej zazdrosny ;) Generalnie mam zaufanie i rzadko bywam zazdrosna, ale jeśli już są powody to robię się mega dowcipno-złośliwa... np. w Twoim przypadku pewnie bym się spytała, czy przypadkiem znajoma nie poczęstowała go kolacją, bo by zaoszczędziła Ci już fatygi :) W drastycznej wersji - nie zrobiłabym nic do jedzenia, a jemu oświadczyła niewinnie ,,myślałam, że zjesz u Marioli"... :P
    Ale mój M jest do rany przyłóż i w nim by to wzbudziło poczucie winy, a nie każdy tak ma :)

    noa8, czekaja, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    ex2bp07wbjlnqxgq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 lutego 2015, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny no ja nie mogę zawsze jak chce was nadrobić to zapominam co miałam komu napisać.

    noa a sobie też ciebie inaczej wyobrażałam ładna dziewczyna z ciebie

    anastacia ładna ta twoja córeczka. ja dzisiaj torbę od mamy przywiozlam jedna jak się nie zmieszcze a napewno się nie zmieszcze to dokupie w Biedronce w czw.

    jutro zaczynam akcje prasowanie. dzisiaj miałam zacząć ale coś nie bardzo mi się chciało

    mamaAdasia ładny brzuszek:)

    Krokodylica to lepiej jedz do tego szpitala niech mała jeszcze siedzi w brzuszku

    noa8, Anastacia33, Krokodylica, MamaAdasia lubią tę wiadomość

‹‹ 1289 1290 1291 1292 1293 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ