Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marcowe Mamusie 2015
Odpowiedz

Marcowe Mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki wiecie może czy lekarz na nfz ma obowiązek robić 3 badane USG bo m ój ginekolog narazie milczy w tym temacie a na nastepnej wizycie 26 stycznia to bedzie już 36 tydz boje się że się nie załapie na to usg

  • kasss Autorytet
    Postów: 2098 2407

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja jestem po wizycie jestem zalamana
    Z dobrych wiadomości to szyjka zamknięta i mala obrocona główka w dół tak jak podejzewalam. A ze złych gin powiedział ze ciąża jest podwyższonego ryzyka i mam na siebie bardzo uważać nie denerwować się i dużo leżeć ze względu na ciśnienie a jak tylko coś zaobserwuje noepokojacego( mam wypisane na kartce,) to natychmiast do szpitala wyszło mi też białko w moczu a kardiolog mówiła ze to juz niedobrze boje się o moja Julcie wiem ze z ciśnieniem nie ma zartow:(
    Na dodatek tego wszystkiego jestem najgrubsza przytyłam 22kg:(

    Niunia86 lubi tę wiadomość

    3i49io4pte9np2kc.png[/url]
    gann3e3k1ojenyv4.png
  • loszcz Autorytet
    Postów: 1142 1364

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kass nie zamartwiaj się bo ci jeszcze bardziej ciśnienie podskoczy, dzidzia jest cała i zdrowa,Szyjka ok, pozycja dobra.Jesli będziesz lezec i się nie denerwować to jeszcze ta ciążę przenosisz.Badz dobrej myśli bo ostatniego czego potrzebujesz to zmartwienia.Trzymam kciuki za was obie :-*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia 2015, 17:16

    kasss, MamaAdasia lubią tę wiadomość

    201503231678.png
  • Madzik82 Autorytet
    Postów: 1476 2787

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kass spokojnie! Damy rade! A waga sie nie przejmuj bo calkiem Ci cisbienie skoczy.
    dolaczysz do nas lezacych i poleniuchujemy razem!
    fajnie, ze ma glowke w dole! Zazdroszcze

    kasss, MamaAdasia lubią tę wiadomość

    Nadia, 24.02.2015 godz. 15:25
    3080 gram szczescia i 53cm radosci!!
  • jasmin Autorytet
    Postów: 866 793

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasss nie denerwuj się z powodu wagi,najważniejsze,że z córcią wszystko okey.
    Waga po ciąży spadnie a zdrowie Twoje i dziecka najważniejsze. :)
    Leż i odpoczywaj jak najwięcej.

    kasss lubi tę wiadomość

    relg2n0abn31771x.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasss wszystko będzie dobrze napewno trzymam kciuki za ciebie i za Julcie

    kasss lubi tę wiadomość

  • loszcz Autorytet
    Postów: 1142 1364

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niunia86 współczuję tego całego zamieszania i ze musisz leżeć. Na pocieszenie tylko dodam ze moja siostra miala bardzo podobną sytuację. Poszla na kibelek i nie mogla się załatwić, pchnela za mocno i "cos"poczula ze wychodzi jej z pochwy.Myslala ze to główka.pogotowie zabrało ja do szpitala.Do dzis nie wiem co dokładnie to było i co się wydarzyło. Na pewno odszedl jej czop sluzowy, a to co czula ze wychodzi sie schowalo.potrzymali ja na obserwacji i wypisali do domu na drugi dzień.Duzo lezala i oszczedzala się bardzo. Cala ta akcja dziala sie w Nowy Rok a porod miala 21.02 wywolywany bo maly nie chciał wyjść. Takze mozesz jeszcze przenosić ta ciążę . powodzenia

    Niunia86, kasss, MamaAdasia, MisiaMonisia lubią tę wiadomość

    201503231678.png
  • bella82 Autorytet
    Postów: 1518 1542

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasss Ty sie nie denerwuj, rob co Ci lekarz kaze i bedzie dobrze. duzo zdrowka dla Was Dziewczyny :-*

    kasss lubi tę wiadomość

  • SunSun Autorytet
    Postów: 1023 1111

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasss przykro mi! Ale może lepiej że TAKA jest reakcja lekarza niż miałby to zbagatelizowac...trzymaj sue i nie denerwuj.A waga ci spadnie po porodzie Pewnie to i tak w większości woda:-)

    kasss lubi tę wiadomość

    ex2btv738sn49jef.png
  • Rubi Autorytet
    Postów: 2197 2052

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KAss dołączam do dziewczyn...zrelaksuj się połóż i odpocznij...na wagę będziesz miała wpływ po porodzie, więc zgubisz jeśli zechcesz...na ciśnienie uważaj staraj się nie denerwować..

    MamaAdasia, kasss lubią tę wiadomość

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
    Marzec 2018 ❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kass spokojnie. Mi na każdej wizycie lekarz mówi że jak tylko zauważe coś niepokojącego to natychmiast mam jechać do szpitala a nie umawiać się na wizytę. Co do ciśnienia to ciężka sprawa ale moi rodzice żyją od lat ze skokami ciśnienia i mają się dobrze (tata ma za wysokie ciśnienie, mama za nisikie). A moja koleżanka z masakrycznymi skokami ciśnienia urodziła w czerwcu zdrową córkę - jedyną konsekwencją tego ciśnienia było dla niej to że cesarke zrobili jej kilka dni wcześniej i to głównie dlatego że były spore upały. Co do wagi to temat wrażliwy dla każdej kobiety ale po porodzie wiele z nas czeka walka o powrót do dawnej figury. Trzeba będzie pocierpieć ale wierzę że damy radę.

    kasss lubi tę wiadomość

  • Anastacia33 Autorytet
    Postów: 2606 1896

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasss wrote:
    I ja jestem po wizycie jestem zalamana
    Z dobrych wiadomości to szyjka zamknięta i mala obrocona główka w dół tak jak podejzewalam. A ze złych gin powiedział ze ciąża jest podwyższonego ryzyka i mam na siebie bardzo uważać nie denerwować się i dużo leżeć ze względu na ciśnienie a jak tylko coś zaobserwuje noepokojacego( mam wypisane na kartce,) to natychmiast do szpitala wyszło mi też białko w moczu a kardiolog mówiła ze to juz niedobrze boje się o moja Julcie wiem ze z ciśnieniem nie ma zartow:(
    Na dodatek tego wszystkiego jestem najgrubsza przytyłam 22kg:(
    Glowa do gory zobaczysz ze twoja Julcia urodzi sie zdrowiusienka a mamusia szybko wroci do formy.odpoczywaj i jeszcze raz odpoczywaj

    kasss, MamaAdasia lubią tę wiadomość

    860isg18r6bpss11.png
  • MamaAdasia Autorytet
    Postów: 897 1632

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam i ja po wizycie,

    Przez ostatnie 3 tygodnie przytyłam 1.5 g, więc ok, a nie żałowałam sobie słodyczy :D Od początku mam + 8 kg.

    Tętno małego 155 ud/min.
    Dostałam skierowanie na USG - 16.01, to będzie 33t0d.
    Następna wizyta 26.01, także spoko, będzie pobierała GBS.

    Byłam też u endo, TSH 2.9, nadal mam Letrox 75 pn-pt a 50 sb, niedziela. Jeszcze idę 18.02 do endo, a mówił że przy karmieniu zmniejszy mi dawkę.

    Gratuluję udanych wizyt :)

    Anastacia, śliczny mały brzunio <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia 2015, 18:26

    Scarlett2014, gosiaczek31, jasmin, Emca, Rubi, Madzik82, Niunia86, noa8, madziutek 23, kaczamila lubią tę wiadomość

    ijpbqtkf943tum5s.png
    2r8ranli9ms4cdi1.png
    Szymuś 28.02.2015 3970g,56cm
    Adaś 09.06.2012 3800g,56cm
  • MamaAdasia Autorytet
    Postów: 897 1632

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastacia, kobieto wreszcie na zwolnienie poszłaś :D

    Kasss, nie martw się wagą , ja z małym w 1szej ciązy przytyłam 15 kg i szybko zeszło, ważne ze mała zdrowa i jest główkowo :)

    Niunia, trzymaj się w szpitalu, a gdzie leżysz, w Wawie?

    Loszcz, pytałaś jak się czuję- ogólnie ok, mam mały kaszel, ale jest o niebo lepiej :) A Ty jak?




    Niunia86 lubi tę wiadomość

    ijpbqtkf943tum5s.png
    2r8ranli9ms4cdi1.png
    Szymuś 28.02.2015 3970g,56cm
    Adaś 09.06.2012 3800g,56cm
  • MamaAdasia Autorytet
    Postów: 897 1632

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaczek, jaki stanik do karmienia zamawiałaś, ja mam jeden szukam jeszcze jednego jakiegoś ładnego.
    Myślę nad tym
    http://www.lolita4u.pl/Biustonosz-quot-MAJAquot,p,30715

    Dorka1979 lubi tę wiadomość

    ijpbqtkf943tum5s.png
    2r8ranli9ms4cdi1.png
    Szymuś 28.02.2015 3970g,56cm
    Adaś 09.06.2012 3800g,56cm
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaAdasia super że lepiej sie czujesz :) ja też mam wizytę następną 26.01 ale niestety bez USg

    MamaAdasia lubi tę wiadomość

  • Anastacia33 Autorytet
    Postów: 2606 1896

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaAdasia wrote:
    Witam i ja po wizycie,

    Przez ostatnie 3 tygodnie przytyłam 1.5 g, więc ok, a nie żałowałam sobie słodyczy :D Od początku mam + 8 kg.

    Tętno małego 155 ud/min.
    Dostałam skierowanie na USG - 16.01, to będzie 33t0d.
    Następna wizyta 26.01, także spoko, będzie pobierała GBS.

    Byłam też u endo, TSH 2.9, nadal mam Letrox 75 pn-pt a 50 sb, niedziela. Jeszcze idę 18.02 do endo, a mówił że przy karmieniu zmniejszy mi dawkę.

    Gratuluję udanych wizyt :)

    Anastacia, śliczny mały brzunio <3
    A mnie sie wydaje ze brzuch mam ogromny

    loszcz lubi tę wiadomość

    860isg18r6bpss11.png
  • Anastacia33 Autorytet
    Postów: 2606 1896

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaAdasia wrote:
    Anastacia, kobieto wreszcie na zwolnienie poszłaś :D

    Kasss, nie martw się wagą , ja z małym w 1szej ciązy przytyłam 15 kg i szybko zeszło, ważne ze mała zdrowa i jest główkowo :)

    Niunia, trzymaj się w szpitalu, a gdzie leżysz, w Wawie?

    Loszcz, pytałaś jak się czuję- ogólnie ok, mam mały kaszel, ale jest o niebo lepiej :) A Ty jak?
    Moj tak naprawde nalegal...caly czas mi gadal ze mam przestac sie wyglupiac i odpoczac bo widzial ze jestem bardzo zmeczona

    860isg18r6bpss11.png
  • MamaAdasia Autorytet
    Postów: 897 1632

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastacia, nie dziwię się, jeszcze się napracujemy, a teraz czas na chwilę spokoju, no i ostatnie chwile z naszymi starszakami bez małych :D
    Myślę że i córcia się ucieszy, że mama w domu :)

    A widzę, że brzuch masz wysoko, tak jak ja.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia 2015, 18:34

    ijpbqtkf943tum5s.png
    2r8ranli9ms4cdi1.png
    Szymuś 28.02.2015 3970g,56cm
    Adaś 09.06.2012 3800g,56cm
  • Anastacia33 Autorytet
    Postów: 2606 1896

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaAdasia wrote:
    Anastacia, nie dziwię się, jeszcze się napracujemy, a teraz czas na chwilę spokoju, no i ostatnie chwile z naszymi starszakami bez małych :D
    Myślę że i córcia się ucieszy, że mama w domu :)

    A widzę, że brzuch masz wysoko, tak jak ja.
    Zgadza sie mam wysoko...teraz skupie sie na praniu prasowaniu i pakowaniu torby do szpitala

    860isg18r6bpss11.png
‹‹ 952 953 954 955 956 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ