Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marcowe Mamusie 2016 :-)
Odpowiedz

Marcowe Mamusie 2016 :-)

Oceń ten wątek:
  • niecierpliwaa Autorytet
    Postów: 1319 1619

    Wysłany: 11 lutego 2016, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry mamusie w 35 tygodniu :)

    U nas też noc ciężka jak zwykle... Nie mogę sobie znaleźć miejsca w ogóle. Co chwila siusiu a w dodatku mąż się wkurza bo przy okazji budzę i jego :(

    Poranek wcale nie lepszy. Mały jeszcze sobie smacznie śpi a mi od rana nie dobrze, słabo i mam wrażenie że zaraz zemdleje...
    Może poprawi mi się do południa i mam taką nadzieję bo zamierzałam wraz z siostrą cioteczną wybrać się do drugiej siostry, do mojego 2,5 letniego chrześniaka... :)

    Miłego dnia marcóweczki :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2016, 10:52

    Czarodziejka87, Karka, nick nieaktualny, Madzialena90, Kate84, Mania1718, krówka_muffka, M+M+?, edyś, Karolina@, ksanka, Hannia123 lubią tę wiadomość

    Synuś Antoś - 23.03.2016r. :)
  • paola87 Autorytet
    Postów: 1705 1672

    Wysłany: 11 lutego 2016, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja się witam w 38 tygodniu :D Wreszcie, nareszcie :P !!! Uwierzyć nie mogę :D
    Dziś rano szczególnie myślałam o Oli, Kasi, tak odliczałyście, a to do Świąt, a to do Sylwestra, a tu połowa lutego i ciąże donoszone !!! Jupiiii :D

    kofeinka, ryjkek, Czarodziejka87, nick nieaktualny, Karka, Renka88, nick nieaktualny, alinalii, Madzialena90, RudyTygrysek, Marlena, Kate84, Madlene.:), domiii, skowroneczka87, Mania1718, krówka_muffka, Martita88, Kajola, Mietka 30:), anitka19953, nick nieaktualny, M+M+?, Est, Falon, edyś, Lilou1984, Karolina@, ksanka, Hannia123, muminka83, perła ziemi, Kokaina lubią tę wiadomość

  • kofeinka Autorytet
    Postów: 1454 1191

    Wysłany: 11 lutego 2016, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny...
    padam na pyszczek :/ kolejna noc nieprzespana, spędzona na spacerach po mieszkaniu... kręgosłup daje mi się we znaki, brzuszek boli :/
    Nawet nie mam siły ogarnąć w domu...

    Już się chyba poniedziałku nie mogę doczekać, gdy pojadę do szpitala, poleżę sobie i przynajmniej porobią mi niezbędne badania - będę spokojniejsza. No i ktg będę miała wreszcie zrobione (nigdy dotąd nie miałam).

    Mała szaleje w brzuszku odzywając się co jakiś czas, przynajmniej uspokaja mnie swymi ruchami, że jest wszystko ok.
    Jeszcze 39 dni do planowanej daty porodu przez CC

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2016, 11:03

    wac4wpq.png
    4791b234bfe23548b1b3609c7dad346b.png

  • Karka Autorytet
    Postów: 555 748

    Wysłany: 11 lutego 2016, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :)

    Ja też mało spałam. Solidarność z Wami musi być ;) Ciężko zasnąć, latałam 4 czy 5x siku, potem budziłam się co chwila na kolejne. A rano jeszcze króliczka nasza postanowiła pohałasować... Myślałam, że ją ubiję. Staramy się jakoś ogarnąć jej tryb żeby jak Hania już będzie jej nie budziła, na razie z marnym skutkiem nam to wychodzi...

    Dzisiaj odwiedza mnie koleżanka z 5 letnią córką, później dołączy druga koleżanka, wczoraj była mama, przedwczoraj przyjaciółka - wreszcie jakaś odmiana, bo w większości siedzę sama :(

    Miłego dnia pomimo braku snu i pogody!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2016, 11:06

    nqtk8u69dwbc5hye.png

    Córka!!! Kochana Hania :* <3 38+6, 19.30, 51cm, 2760 :)
  • Madzialena90 Autorytet
    Postów: 874 1651

    Wysłany: 11 lutego 2016, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domiii,Mania co tam u Was??? rodzicie już???

    Mania1718 lubi tę wiadomość

  • RudyTygrysek Autorytet
    Postów: 745 1646

    Wysłany: 11 lutego 2016, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej marcóweczki
    U nas za oknem ponuro ale na szczęście nie pada, zaraz ruszam na małe zakupy.
    Ja dziś też w nocy wstałam na siusiu ale tylko raz. Mój M o 1 w nocy wypłynął w morze wróci chyba w sobotę wieczorem.
    Gratuluję Wam ciąży donoszonych i kolejnych tygodni :D

    p19uvfxm8d0id365.png
    mhsvo7esybqcbcpf.png
  • Marlena Autorytet
    Postów: 831 646

    Wysłany: 11 lutego 2016, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej wszystkim :-*
    Ten dzień dzisiaj chyba jakiś taki nie bardzo bo nawet ja wstawałam w nocy do wc a zwykle tego nie robie.. Do tego straszny ból głowy od wczoraj, aż zdecydowałam sie na apap.
    Dziś w odwiedzinach do mojej mamy znów przyjechała siostra z córką, koczuje więc u siebie bo ich wizyty denerwują mnie coraz bardziej.
    Kurcze dziewczyny też jesteście takie zaborcze i zazdrosne o swoje nienarodzone maluszki?
    Siostra mówi dziś przy mnie do córki swojej że ciocia ma w brzuchu taką małą lale i że niedługo sie urodzi. I że będą przyjeżdzać sie z lalą bawić, a wogóle to może ciocia kiedy im lale pożyczy to będzie mogła sobie mała powozić ją w wózku. Nic sie nie odezwałam na to ale skręcało mnie strasznie. Zabawke z nojego dziecka chcą sobie robić...

    [*] Arek - 19.01.2014

    3i499vvjojbctpry.png

    9ewnugpjmowidtwe.png
  • Kate84 Autorytet
    Postów: 1065 2162

    Wysłany: 11 lutego 2016, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena ja na tę chwilę nie mam takich odczuć, ale też nikt o mojej małej tak nie mówił. Chrzesniak tylko ostatnio pytał czy może przyjechać zobaczyć Amelke to mu tłumaczyłam że jeszcze jej z nami nie ma, to tylko mówił ale będę mógł :-) w sumie to miłe było. W tym momencie wydaje mi się, że chętnie oddam przyjaciółce na spacer czy mamie bo muszę korzystać z tych pierwszych tygodni po porodzie bo w Gdańsku już pomocy nie będę mieć... Ale zobaczymy jak będzie jak ona już tu będzie, tyle lat marzyłam o dziecku i tyle przeszłam by je mieć, że właśnie boję się że odwali Mi na jej punkcie :-P

    Dziewczyny gratuluję tych donoszonych ciąż i kolejnych tygodni!

    Marlena lubi tę wiadomość

    km5szbmhexpco9m1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2016, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem czy wspominałam ale mam kumpele z ciazy blizniaczej 2tyg starsza od mojej.Dzis urodziła przez CC Lili 2,3kg i Aleksa 2,8kg. Maluszki zdrowe i piekne :-)
    Nam tez sie uda laseczki :-D już niewiele zostało.

    baassiia, Kate84, kofeinka, Marlena, nick nieaktualny, She86, nick nieaktualny, Falon, edyś, Karka, RudyTygrysek, Lilou1984, ksanka, muminka83, Kasia24, Teresa1992 lubią tę wiadomość

  • paola87 Autorytet
    Postów: 1705 1672

    Wysłany: 11 lutego 2016, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm, Marlena ja też myślę, że jestem taka zaborcza... W ogóle jak pomyślę, że będą przychodzić, dotykać, nosić, to mnie skręca :/ A jak słyszę jak teść gada, że będzie codziennie przychodził albo że będą z nim robić to czy tamto, albo, że jak będziemy gdzieś jechać to oni będą z nim z tyłu siedzieć, to mnie takie nerwy biorą !!! I nawet jeśli połowa to żarty, to i tak mnie to wkurza :/ Ehh, chora ja :/

    She86, Est, edyś lubią tę wiadomość

  • skowroneczka87 Autorytet
    Postów: 1040 1130

    Wysłany: 11 lutego 2016, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paola87 wrote:
    Hmm, Marlena ja też myślę, że jestem taka zaborcza... W ogóle jak pomyślę, że będą przychodzić, dotykać, nosić, to mnie skręca :/ A jak słyszę jak teść gada, że będzie codziennie przychodził albo że będą z nim robić to czy tamto, albo, że jak będziemy gdzieś jechać to oni będą z nim z tyłu siedzieć, to mnie takie nerwy biorą !!! I nawet jeśli połowa to żarty, to i tak mnie to wkurza :/ Ehh, chora ja :/

    Tez tak myslalam zaraz jak sie maly urodzil. Tesciowa to wrecz odpedzalam zeby go na rece nie brala:-P Tylko z czasem jak czlowiek jedt zwyczajnie zmeczony to tylko czeka zeby dziadki gdzies wnuczka zabraly zeby chwile odetchnac:-P

    Hannia123, Teresa1992 lubią tę wiadomość

    l22ntv73fkix1gof.png

    atdcx1hpilxa7usf.png
  • Magda lena Autorytet
    Postów: 1655 2503

    Wysłany: 11 lutego 2016, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Est - cieszę się, że u Was wszystko dobrze.
    A jak czują się nasze roletkowe bliźniaki? :)

    Po wizycie.
    Szyjka zgładzona, mały nisko oczywiście w kanale rodnym (ale to już dłuższy czas tam siedzi), lekarz wyczuwa pęcherz płodowy, rozwarcie 1-1,5 cm.
    W każdej chwili mogę urodzić, ale lekarz obstawia, że tak szybko nie pójdzie :)
    7 dni mi daje :D Zobaczymy czy się sprawdzi. Po weekendzie chciałabym się rozpakować, akurat będzie mąż od poniedziałku aż na 4 dni! Idealnie! :)

    Ciężko mu było określić wagę malca. Bo niby jakiś powyginany?! Yyyy :)
    Miedzy 3,4 kg a 3,7 kg. Mierzył go 4 razy i za każdym razem wychodziła inna waga.
    I w końcu mi brzuchol opadł <3 Lepiej się oddycha i cycki nie opierają się na nim :D hahaha Fajne uczucie :)
    Jeśli do czw nie urodzę to dopiero ktg.
    Wody płodowe w normie (ale nie wiem jakie afi), łożysko 3 stopień, przepływy ładne.
    No i tyle.
    Dostałam zalecenie, żeby teraz się relaksować, poświęcić czas sobie, zrobić coś dla siebie .... w psychologa mój gin sie zamienia. haha

    no a moja waga +17 kg. :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2016, 11:46

    Madzialena90, kofeinka, Kate84, nick nieaktualny, Marlena, nick nieaktualny, krówka_muffka, Mania1718, domiii, ryjkek, Vincent, alinalii, Kajola, Madlene.:), Mietka 30:), anitka19953, nick nieaktualny, M+M+?, Est, Czarodziejka87, Falon, edyś, Karka, RudyTygrysek, Lilou1984, Karolina@, ksanka, Hannia123, muminka83 lubią tę wiadomość

    mhsvo7esg1a4x3m2.png
  • niecierpliwaa Autorytet
    Postów: 1319 1619

    Wysłany: 11 lutego 2016, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na szczęście nie mam takich odczuć. Raczej jest mi miło że tak wszyscy czekają na małego jak i My :)

    Powiem Wam że dziś pierwszy raz pomyślałam że mam dość ciąży... Że chcę już koniec haha :)
    Tak mnie męcza już te noce z bolącym brzuchem i kręgosłupem że się wkurzam. Brzuch ciąży i przeszkadza i czuję takie nie miłe rozciąganie i ucisk... W dodatku mojego Antkowi dogodzić w pozycji też ciężko bo w żadnej nie jest mu wygodnie - co potwierdza kopniakami.
    Czy tylko ja już mam dość? :P

    Mania1718, jusiakp, edyś lubią tę wiadomość

    Synuś Antoś - 23.03.2016r. :)
  • kofeinka Autorytet
    Postów: 1454 1191

    Wysłany: 11 lutego 2016, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie mąż wkurzył strasznie, bo stwierdził, że jak tylko mnie i małą przywiezie ze szpitala to jego rodzice, siostra i babcia od razu przyjadą zobaczyć małą.
    Tylko szkoda kur... że nie pomyślał o mnie, że będę potrzebowała odpoczynku trochę po CC i odnalezienia się w roli mamy.
    Faceci to jednak nic nie myślą

    wac4wpq.png
    4791b234bfe23548b1b3609c7dad346b.png

  • Marlena Autorytet
    Postów: 831 646

    Wysłany: 11 lutego 2016, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to wiem że z jednej strony siostra specjalnie tak mówi żeby mnie zdenerwować i liczy na to że zaraz jej coś odpowiem.. Ale staram sie trzymać dzielnie.. Na początku ciąży cały czas gadała że MUSI być chłopak i że na pewno dużo przytyje i będę gruba.. Aj wredne stworzenie z niej :-(
    Ale denerwuje mnie to że jak siostrze urodziła się córka i miała już z 2 msc to siostra trzęsła się jak chciałam wziąść małą na ręce żeby poprawić ją w rożku (nosili ją w rożku do 4msc, bo bali się wziąść na ręce) i panika bo jej coś zrobie. A tu mi chce z dwulatką przyjeżdzać i sie bawić moim dzieckiem..

    [*] Arek - 19.01.2014

    3i499vvjojbctpry.png

    9ewnugpjmowidtwe.png
  • Mania1718 Autorytet
    Postów: 1659 2578

    Wysłany: 11 lutego 2016, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziu po wczorajszym stwierdzeniu ze mały nie szykuje się jeszcze do wyjścia zaczęłam ignorować wszelakie bóle i "straszaki" niech zaskoczy mamę a co :D
    Współczuję wam tych nocy nieprzespanych. Ja o dziwo miałam rewelacyjną noc.Ogólnie bardzo się wyspałam. Tak spałam długo na jednym boku ze budząc się na siku sparalizowało mnie z bólu.
    W domu mąż umiera (kaszel, gorączka i gardło :D ) więc kolejne dziecko do opieki. ;) Zapodałam se porcję czosnku tak zapobiegawczo żeby mnie nie zaraził a mały sadzi takie wygibasy ze nie mogę się napatrzeć :)
    Wczoraj zrobiłam odrosty żeby jakoś na porodowce wyglądać :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2016, 11:53

    Madzialena90, Madlene.:), edyś lubią tę wiadomość

    bhyw3e5eod46r94d.png[/link]
  • Kate84 Autorytet
    Postów: 1065 2162

    Wysłany: 11 lutego 2016, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdalena no to ja trzymam kciuki za rozpakowanie podczas obecności Męża :-D fajna waga synka, chciałabym żeby moja za tydzień tyle miała ale pewnie będzie bardziej ok 3 :-P proszę jaki opiekuńczy lekarz ;-)

    Kofeinka ja myślę że oni po prostu nie myślą, że my musimy po porodzie dojść do siebie, w ciąży nie chodzą to nie przyjdzie im to do głowy. Na pewno chciał się pochwalić jako dumny Tata dlatego ich zaprosił :-)

    Magda lena lubi tę wiadomość

    km5szbmhexpco9m1.png
  • paola87 Autorytet
    Postów: 1705 1672

    Wysłany: 11 lutego 2016, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    skowroneczka87 wrote:
    Tez tak myslalam zaraz jak sie maly urodzil. Tesciowa to wrecz odpedzalam zeby go na rece nie brala:-P Tylko z czasem jak czlowiek jedt zwyczajnie zmeczony to tylko czeka zeby dziadki gdzies wnuczka zabraly zeby chwile odetchnac:-P
    Właśnie myślałam, że może to się zmieni w ten sposób i bardzo bym tego chciała. Mam nadzieję, że zmienię podejście, bo uwierzcie mi jest mi często bardzo źle z tymi moim zakapiornym charakterem. Mam złotych teściów, a wiecznie jakiś problem wynajduję :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2016, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jak zwykle wpadam na szybko przywitać się z Wami i życzyć miłego dnia oraz wizyt.

    Gratuluję donoszonych ciąż i kolejnych rozpoczętych tygodni, a przede wszystkim udanych wizyt.

    :)

    edyś, Lilou1984, perła ziemi lubią tę wiadomość

  • domiii Autorytet
    Postów: 1980 3592

    Wysłany: 11 lutego 2016, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzialena90 wrote:
    domiii,Mania co tam u Was??? rodzicie już???

    melduję się, że jeszcze nie rodzę :) odsypiałam nieprzespaną noc ze skurczami :/ póki co trochę się uspokoiło u mnie, zobaczymy co powie mi mój lekarz dzisiaj na wizycie :)
    buźka!

    Madzialena90, Kate84, nick nieaktualny, edyś, Hannia123 lubią tę wiadomość

    d69c2n0azl70dnw1.png
‹‹ 1864 1865 1866 1867 1868 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

MUUVO Quick SE 2 – dlaczego jest idealny na pierwszy wózek dla dziecka?

Zastanawiasz się, który wózek sprawdzi się najlepiej już od pierwszych spacerów z maluchem? MUUVO Quick SE 2 to wyjątkowa propozycja, która łączy w sobie elegancki design z praktycznymi funkcjami docenianymi i przez dzieci, i rodziców. Warto zwrócić uwagę na innowacyjne rozwiązania, takie jak regulowana budka, wentylowane oparcie i wygoda składania. Sprawdź, co sprawia, że Quick SE 2 może stać się idealnym wyborem na start.

CZYTAJ WIĘCEJ

4 propozycje pysznych koktajli na ciążowe dolegliwości!

Cierpisz na typowo ciążowe dolegliwości? Twój układ pokarmowy jest bardzo wrażliwy i męczą Cię ciągłe niestrawności? A może nie możesz poradzić sobie z bolesnymi skurczami łydek? Poznaj kilka prostych i naturalnych sposobów na ciążowe dolegliwości - odkryj przepisy na koktajle! 

CZYTAJ WIĘCEJ