Marcowe Mamusie 2016 :-)
-
WIADOMOŚĆ
-
Serdeczne gratulacje dla szczęśliwych Mam
Ale Wam zazdroszczę dziewczyny
Widze tez ze w tym tygodniu będzie sie działo
Niezły numer Kasiu, najpierw walka o kazdy dzien/tydzień a teraz taka spokojna i wydłużona końcówka - cieszy to i daje nadzieje wielu dziewczynom
Haniu trzymam kciuki za szwagierkę
U nas cudowny rodzinny dzien i jakoś tak mi błogo i uśmiech nie schodzi z twarzy
Brak tylko małego by sie tu z nami przytulam i ściskał
Ale juz niedługo
Ściskam mocno i kciucze za spokojne nocki do porodu, trzeba łapać siłyFalon, Hannia123, Madzialena90, Mania1718, Love_life, Kate84 lubią tę wiadomość
-
skowroneczka87 wrote:Jaqueline, a ile ma corcia lat? Bo nasz synek tez mial cos podobnego jak byl maly i okazalo sie, ze to jakas trzydniowka czy cos takiego. Dostal wtedy clemastinum w syropie i przeszlo ladnie.
Wiesz, najpierw to wyglądało jak potówki przyschnięte, miała na jednej stronie brzuszka, rączce i udku odrobine, tylko z tej jednej strony. Zaczęło się w zeszły czwartek, a w poniedziałek lekko zaczerwieniło się i zaczęło rozprzestrzeniać, na dalszą część brzuszka, troche na plecach, na udach z przodu, troszke za uchem, ale te pierwsze zmiany najgorzej wyglądają.
Chociaż dziś jakby złagodniało troche.
Nie ma żadnej gorączki ani innych objawów.
Wg mnie to jest coś bakteryjne lub uczuleniowe, jeśli od jedzenia to podejrzewam proszek do pieczenia. Córkę napadło na placki z jabłkiem i z 2 tygodnie jadła codziennie po kilka placków, a troszke proszku tam daje, ale 3 dni już ich nie jje12.12.2017 - jestemIzabela, 55cm i 4450g
Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g
Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
-
nick nieaktualnyMadlene.:) wrote:Dziewczyny które miały pessary, i leżakowały: Lekarz mi ostatnio mówił, że kobiety z problemami z szyjką które muszą leżeć często rodzą po terminie lub mają wywoływany poród bo szyje tak trzymają
Też Wam zazdroszczę troszkę tych cesarek, bo ja się czuję jak jajko niespodzianka, cały czas chodzę i myślę kiedy się zacznie, czy dziś się wyśpię, czy mnie na mieście złapienosz do jasne ciasnej chociaż datę bym chciała znać
Kochana jakże bliska mi teraz jesteś. Czytając forum pomyślałam sobie, że zazdroszcze dziewczynom CC bo u nas to nigdy nie wiadomo i niczego do końca zaplanować nie można. Jajko niespodzianka albo z bombą zegarową w brzuchu. Kiedy wybuchnie.....ja juz bym chciałaMadlene.:) lubi tę wiadomość
-
Ja dziś byłam na przeglądzie i ktg.
Przegląd pokazał że szyjke jeszcze mam, mała jest nisko ale jeszcze nie zeszła do kanału rodnego, lekarz kazał spodziewać się wszystkiego w najbliższych dniach.
Na ktg najpierw mała miała lenia, później zwiewala od pelot a na końcu harcowala jak szalona ale i lezalam prawie godzinę pod kablami.
Ale skurczy to ja nie miałam żadnych, linia płaska jak Mazowsze
Co do dalszych planów, kolejna randka we wtorek jeśli nic się nie wydarzy i coś podejrzewam że wtedy gin zostawi mnie już na obserwacji do czasu porodu.
Ale jak to się mówi - pełnią nadchodzi a wtedy wody odchodzą i dzieci się rodzą
Także u mnie na razie nic, ale i tak nie mam nic przeciwko bo każdy dzień w brzuchu to lepsza odporność dziecka jak to mówią znawcy.
Trzymam kciuki za kolejne mamusie do rozpakowania, łatwe porody i piękne powitania
Madlene.:), muminka83, Karka, Mietka 30:), Mania1718, Madzialena90, d'nusia, edyś, Malina81, Kajola, Love_life, krówka_muffka, nataliano, Czarodziejka87, Kate84 lubią tę wiadomość
-
Rano łapią mnie mega duszności, nogi z waty i ogólnie bardzo słabo
pożyczyłam od teściów ciśnieniomierz, bo myślałam, że za wysokie ciśnienie, a teraz mi wyszło 103/70
trochę niskie :/U gina miałam zazwyczaj 110-120/70 ale tam byłam jakby rozruszana. Teraz niby czuje się względnie ok a i tak niskie
Zobaczę co wyjdzie rano, gdy mnie te duszności dopadną znowu. Jeśli też niskie, to chyba się będę musiała z mocną kawą zakolegować.
Ja zawsze byłam z tych co niskie ciśnienie mają, ale takich duszności nie miewałamPoza tym niskie ciśnienie na końcu ciąży to trochę dziwne
Dzisiaj w ogóle dzień pod znakiem łóżka, strasznie słaba jestem, już bym chciała, żeby ten brzuch trochę opadł, bo momentami sapie jak pies na upaleWiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2016, 19:35
-
Lula gratulacje dzielna mamusiu! poród marzenie
witamy Hanię
<3<3
Jacquline trzymam kciuki za wtorek. jestem pewna że wszystko będzie dobrze!
i doczytałam też o drugim dzisiejszym dzidziusiuNiepokorna gratulacje!
A.Kasia czekamy jak na szpilkach na wieści z IP
Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2016, 22:39
-
Baassiia ja mam bardzo podobnie. Zawsze ciśnienie miałam troszkę zaniżone i jak to się mówi taka moja uroda. A na wizytach idealne i to chyba wtedy z wrażenia mi troszkę podskakuje
Chyba sobie zaraz z ciekawości zmierzę.
Dziś też jestem cały dzień pod kołdrą bo parę razy miałam kłopot z oddychaniem, aż się spłakałam bo to takie nieprzyjemne... Właśnie takie typowe duszności o których wspominasz. Ogólnie ta sobota dziś taka do bani. Ale tylko jak weszłam na fb czytając o Kasi to ciśnienie się troszkę wyrównoało -
Mnie wkurza takie gadanie , Maryśka niby jest w kanale rodnym ,skurcze się piszą takie że w tamtą niedziele chcieli mnie zostawić a tu nic . Boje się właśnie u mnie tego wywoływania,a wcale przecież nie leże...to się nazywa paradoks;d
"Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni."
J 15, 7
Dziękuję za groszka -
Ola, no identycznie u mnie. Rozwarcie mam, szyjki nie mam, lekarz mówi, że powinnam urodzić 2 tyg temu, a synuś swoje
Dziś mam też leniwą sobotę. Tylko się umyłam, ubrałam i cały dzień w łóżku.Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2016, 19:43
-
A ja sie chyba na koniec ciazy nadcisnienia nabawie
dobrze,ze przynajmniej mimo tego lezenia w ciazy i zagrozenia ladnie donosilam i juz zagrozenia dla synka wczesniactwem nie ma. Dzisiaj cisnienie csly dzien 140/90. Kontaktowalam sie ze swoja pania dr i kazala mierzyc dalej co 3godziny. Jesli bedzie ciagle takie to w poniedzialek na wizyte i wlaczymy leki na koniec.
Szymonek jest z nami od 11.093490gram, 57cm, 10pkt
-
Ryjkek z pewnoscia gratulacje posypia sie i tu i tam
Nic Cie nie ominie
Tak mi Kasia smaka narobila tymi lodami ze wyciagnelam meza na zakupy. Zaliczylam polski sklep gdzie kupilam smalczyk babuni i zamiast lodow wszamalam go z ogorkiem i swiezym chlebkiemOczywiscie lody na deser, trzeba korzystac z koncowej rozpusty podniebienia
ryjkek, Madlene.:), Falon, Izoleccc, ksanka, RudyTygrysek, Kate84 lubią tę wiadomość
[/link]
-
nick nieaktualny