Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marcowe Mamusie 2016 :-)
Odpowiedz

Marcowe Mamusie 2016 :-)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aha! Oczywiście trzymam kciuki, za wszystkie dzisiejsze wizyty, w szczególności Madzia za Ciebie bo wiem, jak się stresujesz :* Czekam niecierpliwie na wieści! Niech ten dzień będzie obfity w same dobre informacje!

    Lucky lubi tę wiadomość

  • aleksandrazz Autorytet
    Postów: 1736 1899

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia trzymaj się, bo widzę że to poważne spięcie z mężem :-( Nie ma to jak pojechać do własnej mamy :-)

    Lucky lubi tę wiadomość

    f2w3skjoz38r27ux.png
    ug37p07wdm3008n6.png

    "Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni."
    J 15, 7
    Dziękuję za groszka ;)
  • wiewiórka17 Autorytet
    Postów: 601 428

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny , no i nadszedł dzień mojej kolejnej wizyty której strasznie się boje :/:/

    Love_life, Lucky lubią tę wiadomość

    iv098rib495v7vlg.png

    Gracjanek 14 tc - 27.02.2015 [*]

  • Est Autorytet
    Postów: 1852 3098

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiu, nie znam nikogo komu by na dobre wyszlo mieszkanie u teściów.
    Nie ma opcji żebyście zamieszkali w bezpiecznej odległości od nich ?

    Lucky lubi tę wiadomość

    n59yupjy49d2u6s1.png
    l22ndf9hwok87b7m.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień doberek :D

    kciuki za dzisiejsze wizyty :)
    będzie dobrze kochane, czekamy na relacje :)

    szpitalne dziewczyny dobrze jest z maluszkami ok odpoczywajcie i informujcie nas na bieżąco :)

    ....i zapomniałam co miałam jeszcze pisać....

    A.Kasia zostawiłam kom w pamiętniku :)
    będzie dobrze kochana :)

    ja wczoraj jak pisałam wybyłam do mamy na ploteczki wróciłam po 17 do domu i przyjechała koleżanka posiedziałyśmy sobie prawie do 21 więc później szybki spacer z psiutami i dzieci położyć spać i sama też padłam :)
    Dziś w planie mam wyruszyć z dzieciakami na wyspę młyńską na piknik ale coś chęci nie mam czuję że energia uleciała i najchętniej bym poleżała przed tv ale z drugiej strony to ostatni tydzień wakacji i szkoda tracić czas :)
    więc może się zmotywuję i zbiorę do kupy :D

    miłego dnia :)

    Love_life, Lucky lubią tę wiadomość

  • arien Autorytet
    Postów: 2345 1313

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam dziewczyny :)

    Zaciskam bardzo mocno kciucki za wizyty dzisiaj i czekam na relacje! :)

    wiewiórka17, Lucky lubią tę wiadomość

    o1483e5e2gt7h77w.png
  • polin Autorytet
    Postów: 451 577

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry!

    Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty.

    Ola! Bardzo się cieszę, że z dzidzią wszystko dobrze! Szkoda, że nie zaoszczędzili Ci tego stresu i wcześniej nie zrobili USG.

    Alinnali- wszystko będzie dobrze. Skonsultuj się z innym lekarzem może? Ten Twój jakiż taki niepoważny mi się wydaje.

    Wczoraj miałam atak paniki i histerii- poważny. Boję się pająków -panicznie. A wieczorem w łazience siedziało takie bydlę wielkie. OGROMNE. Mąż mnie jakieś 15-20 min. uspokajał a ja nie dość, ze płacze, ryki to jeszcze spazmy, nie byłam w stanie się ruszyć tylko spinałam mięśnie i skończyło się oczywiście bolącym podbrzuszem. Do łazienki sama nie wchodzę mimo, że pająk podobno zabity.

    Uspokoiłyście mnie z tym kichaniem. Rzeczywiście najmocniej boli jak kicham gdy stoję lub leżę. Na siedząco nie tak bardzo. Więc muszę poćwiczyć z przyjmowaniem odpowiedniej pozycji do kichania.

    Lucky lubi tę wiadomość

    02.01.2015 puste jajo płodowe
    marzec 2016 córa

    7u22gov3o7mn8ymo.png
  • krówka_muffka Autorytet
    Postów: 338 760

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to czekamy na pełne emocji relacje z Waszych wizyt dziewczyny! Widzę,że dziś dużo będzie znów czytania. Powiem Wam,że zauważyłam,że w poniedziałki bardzo dużo mamy czytania, w weekendy mniej;) Trzymamy kciuki:*

    Lucky lubi tę wiadomość


  • arien Autorytet
    Postów: 2345 1313

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a jak sie macie w ten poniedziałkowy poranek? Mnie się znów głupoty śniły. Najpierw, że przyszła do nas sąsiadka i mój mąż cały czas ją zaczepiał, a potem, na moich oczach zaczął ją TAM piescic językiem!!!
    Potem śniło mi się, że powiedział mi, że w ogóle nie wie co ze mną robi, że nigdy nic do mnie nie czuł i odchodzi. Przebudzałam się parę razy w nocy, ale za każdym razem te sny wracały. Masakra :/

    Wczoraj położyliśmy się do łózka, zaaplikowałam luteinkę...i jak mnie na seksy wzięło... :D próbowałam ją nawet wyciągnąć ale się nie udało :( więc mąż mnie, ja jemu i było super :) zaczęłam się martwić, że już nie pamiętam co to orgazm, ale wczoraj mi się przypomniało :)

    Ot, taki erotyczny wpis od rana :D

    Lucky, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    o1483e5e2gt7h77w.png
  • Kate84 Autorytet
    Postów: 1065 2162

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A.Kasia też przeczytałam wpis w pamiętniku, faktycznie to była przykra sytuacja i szczerze ja w takiej też pojechałabym do rodziców... Mi się wydaje, że wtedy do męża więcej dociera jak sobie przemyśli bo będzie miał na to dużo czasu! A Ty sobie na spokojnie odpocznij, będzie dobrze, trzymam kciuki za Was :-*

    Dziewczyny trzymam też kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty :-) my prenatalne dopiero o 16:30!

    Do tego nadal czuje się fatalnie, nie wiem jak będę w stanie się ogarnąć przed ginem :-(

    Kurcze dopiero teraz zaczęłam się stresować tymi prenatalnymi aż brzuch mnie boli :-(

    Lucky lubi tę wiadomość

    km5szbmhexpco9m1.png
  • Karolina@ Autorytet
    Postów: 1308 2264

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam dziewczyny!

    W weekend jestem mniej aktywna, ale na bieżąco czytam Waszą dyskusję tutaj, bo inaczej nie nadrobiłabym tego wszystkiego. Sobotę do południa spędziłam ogarniając obejście dookoła domu, a potem pojechałam do rodziny. W niedzielę miałam męża cały dzień dla siebie, więc spaliśmy do 10:00, potem mąż zrobił naleśniki (bo zabrakło nam chleba:D). Na obiad zrobiłam łososia, a potem wybraliśmy się do lodziarni na lody, aby wieczorem pojawić się na plenerowym występie naszego ulubionego kabaretu Młodych Panów (zna ktoś?). Po drodze jeździliśmy jeszcze po wsiach i oglądaliśmy budujące się domu (takie nasze zboczenie, lubimy podglądać).

    W weekend historie tutaj mroziły krew w żyłach. Szczególnie przypadek Oli, który udowodnił mi, że muszę robić wszystko, aby do szpitala trafić dopiero na poród...Trzymam kciuki!

    Annak - daj znać jak się czujesz. Wspieram Cię w myślach kochana:*

    Dziewczyny wizytujące dzisiaj - będzie dobrze i czekamy na relacje i fotki :)

    Lucky lubi tę wiadomość

    atdc20mmz2wpi7xu.png

    2fwacsqvbzwg1byy.png
  • kofeinka Autorytet
    Postów: 1454 1191

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po badaniu, macica miękka, szyjka długa :-)
    Ślady krwawienia niestety jeszcze są ale to tylko brudny śluz.
    Wczoraj i dziś zaczęłam dzień z krwotokiem z nosa.
    No i jutro wychodzę do domu ;-)

    arien, nick nieaktualny, Lucky, krówka_muffka, Karolina@, aaagaaatka, muminka83, She86, Kokaina, Est, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Kajola lubią tę wiadomość

    wac4wpq.png
    4791b234bfe23548b1b3609c7dad346b.png

  • edyś Autorytet
    Postów: 1338 1101

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :)
    Tak się dziś z rana rozpisałyście, że myślałam, że się do pracy spóźnię. Musiałam wszystko dokładnie przeczytać ;)

    Czekam z niecierpliwością na wieści z wizyt! Oby wszystkie przebiegły pomyślnie, bezstresowo. Ja na swoją czekam jeszcze tydzień :/

    Aleksandra, jak u Ciebie? Zmieniło się podejście lekarzy? Jak ogólnie wygląda sytuacja?

    Kofeinka, super, że Cię lada moment wypuszczą :)

    kofeinka, Lucky lubią tę wiadomość

    l22ncwa15v2ncszo.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kofeinka wrote:
    Jestem po badaniu, macica miękka, szyjka długa :-)
    Ślady krwawienia niestety jeszcze są ale to tylko brudny śluz.
    Wczoraj i dziś zaczęłam dzień z krwotokiem z nosa.
    No i jutro wychodzę do domu ;-)

    Super nie ma to jak w domq :D

    Lucky lubi tę wiadomość

  • skowroneczka87 Autorytet
    Postów: 1040 1130

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super Kofeinka, teraz tylko uwazac na siebie i odpoczywac to bedzie ok.

    Mnie cosik dzis sily opuscily. Dobrze, ze maz ma urlop przez najblizsze dwa tygodnie to moze juz dojde do siebie wraz z kolejnym rozpoczetym tygodniem ciazy. Mdlosci wrocily znow silniejsze niz wczesniej, do tego krecioly za kazdym razem kiedy wstaje, cisnienie niskie. Ech... W srode usg i chyba juz zaczynam sie denerwowac:-/ tak bardzo bym chciala zeby bylo dobrze. Trzymajcie kciuki i za mnie dziewczyny.

    Milego dzionka dla wszystkich:-)

    krówka_muffka lubi tę wiadomość

    l22ntv73fkix1gof.png

    atdcx1hpilxa7usf.png
  • aleksandrazz Autorytet
    Postów: 1736 1899

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kofeinka, zazdroszczę miękkiej macicy :-D Jak przyszlas do szpitala to jaką miałaś? No ja cały czas dostaje no - spe w kroplowkach, od wczorajszej pełnej grozy wizyty w toalecie jest spokój, tzn jak u kofeinki pozostałości brązowe po wczorajszej akcji. Tez może jutro wyjdę do domu jak dzisiaj będzie czysto. Martwi mnie ta macica, mam nadzieję że niedługo zrobi się miękka.

    f2w3skjoz38r27ux.png
    ug37p07wdm3008n6.png

    "Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni."
    J 15, 7
    Dziękuję za groszka ;)
  • Lilou1984 Autorytet
    Postów: 606 2011

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kofeinka wrote:
    Jestem po badaniu, macica miękka, szyjka długa :-)
    Ślady krwawienia niestety jeszcze są ale to tylko brudny śluz.
    Wczoraj i dziś zaczęłam dzień z krwotokiem z nosa.
    No i jutro wychodzę do domu ;-)

    Kofeinka :) bardzo się cieszę, z takiego obrotu spraw, i ze 10 tydzień zaczniesz w domku. nosem się nie przejmuj - w Naszym stanie to podobno częste.

    ale z Was ranne ptaszki :) ja 40 min temu zwlekłam się z wyrka. dziwnie mi na l4, ale muszę zacząć się przyzwyczajać. mam taka prace, ze raczej dla maluszka nic dobrego by z tego nie wynikło....nigdy nie siedziałam w domu, pracowałam ciężko już jako studentka od 21 r.z. teraz mam 31 i wygląda na to ze szykuje się dłuższy urlop ;)
    A u Was dziewczyny jak to wygląda? pracujecie czy odpoczywacie w tym Naszym Błogosławionym stanie?;)

    trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty! tez już nie mogę się doczekać aż zobaczę swoje maleństwo...ale to jeszcze długie 2 tygodnie ;)

    A.Kasia kibicuję żeby z Twoim M się wszystko ułożyło, i żebyś nie musiała przeżywać więcej takich stresów

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 sierpnia 2015, 10:34

    wff2f71x05vw53di.png
    piu3vfxm0fy27doz.png
  • polin Autorytet
    Postów: 451 577

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja USG mam takie szybkie w sobotę - w ramach poprzedniej wizyty. Mam nadzieję, że serduszko się rozhulało i zamiast 113bpm będzie zdecydowanie więcej. I że dzidzia urosła! W czwartek jadę na badania krwi i moczu na NFZ, a później w poniedziałek mam wizytę na NFZ - bez usg.

    Ciąże będę później jednak prowadziła prywatnie i teraz moje pytanie- czy ja będę mogła wyciągnąć- chociaż skserować te badania z szpitala dla prywatnego gina?

    02.01.2015 puste jajo płodowe
    marzec 2016 córa

    7u22gov3o7mn8ymo.png
  • jusiakp Autorytet
    Postów: 656 989

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Masakra, podły humor :( kłótnia z mężem, jakieś fatum :(

    jusiakp
    ug376iye25kbbp0p.png
  • Malwa85 Koleżanka
    Postów: 59 41

    Wysłany: 24 sierpnia 2015, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ryjkek wrote:
    Mam ten sam problem. Problem z zatokami miałam w dzieciństwie i jak byłam nastolatką. Teraz znowu zatoki mam zapchane i boli mnie głowa. Zastanawiam się, czy można je leczyć w ciąży. :/ Wyczytałam gdzieś, że trzeba brać antybiotyk :( Zastanawiałam się nad pójściem do laryngologa, bo chyba ginekolog tu nie pomoże.
    Ja mam taki problem od 2 lat, robiłam ostatnio TK i zatoki kwalifikują się do operacji ale na to jeszcze poczekam, a od 2 tyg zatkany nos i dziś już gardło boli, masakra jakaś. Mi nawet antybiotyki nie pomagały:-(

‹‹ 341 342 343 344 345 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża - najważniejsze rzeczy, które powinnaś wiedzieć oczekując dziecka

Są rzeczy, które każda kobieta w ciąży powinna wiedzieć. Podstawowa wiedza o ciąży zapewni Ci komfort i bezpieczeństwo zarówno Twoje jak i Twojego dziecka. Przeczytaj między innymi od kiedy liczony jest początek ciąży, o jakich badaniach w ciąży nie możesz zapomnieć lub czy plamienie w ciąży jest niebezpieczne. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ