Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marcowe Mamusie 2016 :-)
Odpowiedz

Marcowe Mamusie 2016 :-)

Oceń ten wątek:
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 27 sierpnia 2015, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    edyś wrote:
    dzielnicarodzica.pl/42426/14/artykuly/ciaza_i_porod/ciaza/Przerwane_marzenia?cid=11879913

    Ja tez cos wkleje, moze sie przyda :)

    Dziękuję! :-*
    Przeczytałam. Bardzo ciekawy tekst.

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 27 sierpnia 2015, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gośśś wrote:
    to trzymam kciuki kochana zebys, w koncu znalazla przyczyne niepowodzen... I zebys niedlugo mogla cieszyc sie malenstwem... :)

    Ja coraz czesciej mysle ze to co nas spotkalo to poprostu ogromny pech :( wszystkie badania wychodzily dobre... i do tej pory nie znam przyczyny...

    Dziękuję!

    No właśnie miałam zapytać, czy Ty robiłaś te badania i czy Wam udało się czegoś dowiedzieć.
    Wyobrażam sobie, że to musi być trudne - nie znać przyczyny.
    Ale jeśli to pech, to powiem Ci, że jego limit już wykorzystałaś. Teraz czas na wyrównanie stanu w naturze, czyli musi być potrójna radość!

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • Est Autorytet
    Postów: 1852 3098

    Wysłany: 27 sierpnia 2015, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annak, absolutnie nas tu nie zostawiaj, pisz ile dusza zapragnie! :-)

    Ja nie będę robila żadnego 3G, 4G czy nawet 10G. Mam pamiątki w postaci zdjęć czarno-białych i one mi wystarczają. Dla mnie liczy sie tylko to, żeby dziecko bylo zdrowe, nic więcej.

    Dziewczyny, od jutra jestem na zwolnieniu !!! :-)

    nick nieaktualny, arien, ksanka, Kajola, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    n59yupjy49d2u6s1.png
    l22ndf9hwok87b7m.png

  • Gośśś Autorytet
    Postów: 903 1844

    Wysłany: 27 sierpnia 2015, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arien to faktycznie troche dziwna sprawa z ta Twoja ciaza...
    Wiadomo kazda ciaze jak tracilam bylo ciezko, ale najgorsze bylo jak 11dni siedzialam z mala, mialam ja na rekach, a pozniej odeszla... i wlasnie wtedy moj maz pierwszy raz plakal i wtedy widzialam ze tez to jednak przezywa...

    Annak heh wlasnie mialam wszystkie badania :( i wszystko jest ok... i to jest wlasnie najgorsze w tym wszystkim...

    Aniołek 6tydz [*]
    Zuzia 20tydz [*]
    Amelka 25tydz [*]
    atdce6ydwl481p7x.png
  • Karolina@ Autorytet
    Postów: 1308 2264

    Wysłany: 27 sierpnia 2015, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czytam o Waszych emocjach związanych z utratą dzieci i nawet nie wiem czy mam prawo się wtrącić w tą dyskusję, bo tego nie przeżyłam. Jednakże ja w swojej psychice również mam jedną bliznę, spowodowaną śmiercią dwudniowego chłopczyka urodzonego w terminie. Przeżywałam z koleżanką jej ciążę, pozwalała mi czuć kopniaki, przygotowywać wyprawkę. Jednak któregoś dnia, kiedy koleżanka prowadziła samochód jedna dziewczyna wjechała jej pod maskę, pasy ścisnęły jej brzuch i posypała się lawina nieszczęść. Po porodzie (w terminie) mały żył dwa dni. To co działo się potem wspominam jako koszmar. Koleżanka po cc wypisała się do domu na własne życzenie i praktycznie całe dnie siedziałam przy jej łóżku i płakałam razem z nią. Ale nawet przez chwilę nie pomyślałam, aby się od niej odwrócić, zostawić ją samą z tym niewyobrażalnym bólem... Dlatego też jak piszecie, że znajomi się od Was odwrócili, przyjaciółki zaczęły unikać to dla mnie jest to nie pojęte!!! Przecież wiadomo, że człowiek po stracie potrzebuj drugiej osoby...

    atdc20mmz2wpi7xu.png

    2fwacsqvbzwg1byy.png
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 27 sierpnia 2015, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gośśś wrote:
    Annak heh wlasnie mialam wszystkie badania :( i wszystko jest ok... i to jest wlasnie najgorsze w tym wszystkim...

    Kochana,
    A może to trzeba właśnie obrócić w pozytyw? Nie ma przyczyny, a więc nie ma realnego problemu wiszącego nad Wami, czegoś, czego należałoby się konkretnie obawiać. To znaczy, że nie ma powodu, żeby z ciążą coś było nie tak. A skoro nie ma, to znaczy, że będzie dobrze.

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • Karka Autorytet
    Postów: 555 748

    Wysłany: 27 sierpnia 2015, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Est wrote:
    Ja nie będę robila żadnego 3G, 4G czy nawet 10G. Mam pamiątki w postaci zdjęć czarno-białych i one mi wystarczają. Dla mnie liczy sie tylko to, żeby dziecko bylo zdrowe, nic więcej.

    Dziewczyny, od jutra jestem na zwolnieniu !!! :-)


    Ja chcę tylko to trzecie badanie prenatalne zrobić w 3D ze względu na pamiątkę:) Obiecałam to sobie.

    Super, że będziesz na zwolnieniu - odpoczniesz i zrelaksujesz się:) Ja się lenię od początku, w sumie to w większości śpię... Nie mogłam sobie pozwolić w tej pracy latać w ciąży. Odpoczywam po pracy 8 letniej, w większości pokrywanej ze studiami(w sensie praca non stop podczas studiów dziennych). Zresztą się już wypaliłam i zamierzam potem szukać innej pracy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 sierpnia 2015, 16:19

    nqtk8u69dwbc5hye.png

    Córka!!! Kochana Hania :* <3 38+6, 19.30, 51cm, 2760 :)
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 27 sierpnia 2015, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,

    Jak Domiii wróci, to nas tu wszystkie prześwięci za te smutne tematy.
    W razie czego, zwalajcie wszystko na mnie ;-)

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • krówka_muffka Autorytet
    Postów: 338 760

    Wysłany: 27 sierpnia 2015, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aleksandrazz wrote:
    Też witam w drugim trymestrze ;) Od dzisiaj zero wymiotów ,mdłości i wiecznego spania ;d


    Czyli Aleksandro, idziemy łeb w łeb:]super

    aleksandrazz lubi tę wiadomość


  • polin Autorytet
    Postów: 451 577

    Wysłany: 27 sierpnia 2015, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przy moim pustym jaju, mąż zaczynał nową pracę zdecydowałam, że nie ma brać wolnego i w szpitalu pojawiać się po pracy. Do szpitala zawiozła mnie przyjaciółka. To ona była przy pierwszych skurczach wywołanych tabletkami, well to ona leciała po nerkę do pielęgniarki jak zaczęłam wymiotować i to ona przytrzymywała mi głowę. Cieszę się, z jednej strony że to ona, wiem że przeżyła to mocno razem ze mną ale też wiem, że mąż cierpiał by jeszcze bardziej a tak mogłam być dla niego silna.

    02.01.2015 puste jajo płodowe
    marzec 2016 córa

    7u22gov3o7mn8ymo.png
  • arien Autorytet
    Postów: 2345 1313

    Wysłany: 27 sierpnia 2015, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, póki co byłam tylko podekscytowana dzisiejszą wizytę, teraz łapie mnie juz stres :(

    o1483e5e2gt7h77w.png
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 27 sierpnia 2015, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    arien wrote:
    Dziewczyny, póki co byłam tylko podekscytowana dzisiejszą wizytę, teraz łapie mnie juz stres :(

    No właśnie... Do tego doprowadziło moje smucenie :-/
    Kochana, nie stresuj się, tylko ciesz, bo za parę godzin zobaczysz kogoś wyjątkowego!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • RudyTygrysek Autorytet
    Postów: 745 1646

    Wysłany: 27 sierpnia 2015, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dwa lata temu też poroniłam. Według moich obliczen był to 7 tydzien ciąży a według obrazu na usg 5 tydzien i moja Pani doktor mowiła że jak by nic sie nie działo to za 4 dni mam przyjechac(po weekendzie) i w tym czasie zaczeło się dziac i poroniłam samoistnie do szpitala nie jechalam bo wiedzialam ze i tak nie pomoga mi. Pozniej kontrola i bylo wszystko ok. Troche to przezywałam płakałam a nie mam zadnej przyjaciółki czy kolezanki aby porozmawiac, jednym wsparciem byla kuzynka mieszkajaca 100km odemnie. Mówiłam sobie że to nie był nasz czas i wiem że gdybym słyszała serduszko wtedy i pozniej poroniłą to tak łatwo bym sie nie pozbierała. Teraz od samego początku jestem dobrej myśli wiem że jest dobrze i moje maleństwo rośnie.
    Jutro mam wizytę zobaczymy ile mój szkrabik urósł przez 3 tygodnie :)

    p19uvfxm8d0id365.png
    mhsvo7esybqcbcpf.png
  • arien Autorytet
    Postów: 2345 1313

    Wysłany: 27 sierpnia 2015, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annak - Twoje smucenie nie miało tu nic do rzeczy! Po prostu się denerwuję, bo jeszcze nie poznałam swojego ktosia :)

    Tygrysku - własnie tak jak mówisz, u mnie nie było zarodka, nie było serduszka, więc starałam sobie to wizualizować czystko medyczno-biologicznie.

    o1483e5e2gt7h77w.png
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 27 sierpnia 2015, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    arien wrote:
    annak - Twoje smucenie nie miało tu nic do rzeczy! Po prostu się denerwuję, bo jeszcze nie poznałam swojego ktosia :)

    No i właśnie najwyższa pora, żeby to zmienić! :-)
    19:30? Dobrze pamiętam?

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • polin Autorytet
    Postów: 451 577

    Wysłany: 27 sierpnia 2015, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ARIEN pierwsze spotkania są najpiękniejsze. Będzie cudownie- zobaczysz.

    02.01.2015 puste jajo płodowe
    marzec 2016 córa

    7u22gov3o7mn8ymo.png
  • arien Autorytet
    Postów: 2345 1313

    Wysłany: 27 sierpnia 2015, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    19.40 :) Jak tylko wrócimy to zdam relację :)

    o1483e5e2gt7h77w.png
  • baassiia Autorytet
    Postów: 2217 2191

    Wysłany: 27 sierpnia 2015, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tym pocieszaniem to myślę, że zależy dużo od osoby, ja np jest dość skryta i nie chciałabym żeby się ktoś nade mną użalał, szczerze to sama bym się przed ludźmi chowała, żeby nie widzieć ich wzroku. Akceptowałabym tylko męża i może mamę. Także ja jestem w stanie zrozumieć, że ktoś w takich sytuacjach nie chce się narzucać, bo może sam by sobie kiedyś, w takiej sytuacji, tego nie życzył.

    ckaik0s3cw5dk0ny.png
    l22nhdgepv6li19g.png
  • annak Autorytet
    Postów: 4114 6144

    Wysłany: 27 sierpnia 2015, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baassiia wrote:
    Z tym pocieszaniem to myślę, że zależy dużo od osoby, ja np jest dość skryta i nie chciałabym żeby się ktoś nade mną użalał, szczerze to sama bym się przed ludźmi chowała, żeby nie widzieć ich wzroku. Akceptowałabym tylko męża i może mamę. Także ja jestem w stanie zrozumieć, że ktoś w takich sytuacjach nie chce się narzucać, bo może sam by sobie kiedyś, w takiej sytuacji, tego nie życzył.

    No właśnie. Dlatego chyba najlepiej jest pytać: jak mogę Ci pomóc? co mogę zrobić? czego potrzebujesz?
    I dostosować się. Bo każdy jest inny.

    <3 16.03 2017 - przyszłaś do mnie...
    iROnp2.png
    <3 21.08.2015 [*] 9tc
    <3 11.06.2015 [*] 5tc
    <3 29.12.2014 [*] 10tc

  • arien Autorytet
    Postów: 2345 1313

    Wysłany: 27 sierpnia 2015, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kupiłam sobie kwasne zelki na przed wizytą :D

    o1483e5e2gt7h77w.png
‹‹ 379 380 381 382 383 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nie możesz zajść w ciążę? Rozpocznij diagnostykę już teraz – przygotuj się na czerwiec!

Świetne wieści dla wszystkich par, które pragną skorzystać z procedury in vitro, ale ze względów ekonomicznych nie mogli sobie na nią pozwolić... Już wkrótce rusza państwowy program wsparcia, który będzie finansował metodę zapłodnienia pozaustrojowego! Już teraz warto o tym pomyśleć, rozpocząć diagnostykę, aby jak najlepiej przygotować się do procedury. Podpowiadamy na co zwrócić uwagę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza: niewidzialna choroba, która dotyka miliony Polek

Szacuje się, że w Polsce około 2 miliony kobiet cierpi na endometriozę. W artykule dowiesz się o najnowszych metodach diagnozowania i leczenia endometriozy, a także poznasz osobistą historię Małgorzaty, która walczyła z tą chorobą przez 5 lat, aby wreszcie zobaczyć światło w tunelu na swojej drodze do macierzyństwa.

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ