X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marzec 2026👶
Odpowiedz

Marzec 2026👶

Oceń ten wątek:
  • Jednorożec89 Autorytet
    Postów: 5305 5917

    Wysłany: 2 grudnia 2025, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patisonek 25 wrote:
    A spróbuj ten Chleb co kupujesz a z naturalnym białym serkiem? Bo mi np nie wywala cukru po lidlowym serku ala almette nazywa się fromello i jest z szczypiorkiem i cebulką. Pokombinuj bo wiem że te same produkty a 2 inne osoby i na każdą będzie inaczej działać. Musisz popróbować na sobie.
    W 3 trymestrze wzrasta zapotrzebowanie na insulinę. W drugim aż tak nie. Znam niestety temat z jedzeniem bo wielu rzeczy nie jem bo wybiją mi cukier i nie dostarczam wszystkich witamin przez to. Owoce też nie wszystkie mogę jeść i małe porcje. Np borówki z jogurtem naturalnym i to mala garść, jak jabłko duże to pół więcej nie, banany tylko zielone, Mandarynki, pomarańczą, kiwi tylko twarde itd


    Zaczynam widzieć coraz wyraźniej że decyduje też pora dnia. Owoc przed południem jest ok na podwieczorek wywala cukier. Śniadanie wywala cukier a dokładnie ten sam posiłek na kolację już nie

    11.2021- puste jajo płodowe 💔

    17.07.2018 - Franio 💙💙

    17.04.2021 - Jaś 💙💙

    20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷
  • alta marea Autorytet
    Postów: 452 729

    Wysłany: 2 grudnia 2025, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hope wrote:
    Ja po pierwszej cesarce miałam traumę jeśli chodzi o KP. 😭 Ile ja się nasłuchałam w szpitalu, że mam beznadziejne piersi i co ja sobie myślałam, że niby takimi wykarmię dziecko... 😣😡 Mała była w inkubatorze, podłączona do kroplówki, bez tulenia i przystawania do piersi... A mimo gadania o beznadziejnych piersiach była na mnie narzucana pełna presja, że muszę coś zrobić, bo moje dziecko ma hipotrofię i mleko matki jest dla niej najlepsze... Tego wszystkiego słuchałam na sali w towarzystwie innych mam, które tuliły swoje maleństwa, a ja bez dziecka, ze strachem o nie, bez wsparcia i z myślą jak beznadziejna ze mnie matka... Bo córcia za mała, bo spada z wagi, bo spada jej cukier... A to wszystko przez to, że nie miałam mleka. Ile ja się opłakałam i owalczyłam o to karmienie...😭 Nie spałam tylko siedziałam z laktatorem...

    Przy synku pokarm pojawił się jakoś w 3 dobie po cc, ale już wiedziałam, że nie będę narzucać na siebie takiej presji jeśli chodzi o KP bo to psychicznie wykańczało...

    Teraz kupiłam też butelki, bo nie planuję karmić wyłącznie piersią. Jak będzie konieczne dokarmianie mm to też podam... Mając starsze dzieci muszę być przygotowana, że może zdarzyć się sytuacja gdy ktoś inny będzie musiał na chwilę przejąć opiekę nad małym i go nakarmić.
    Tak było gdy synek był mały i trafiłam z córką do szpitala...


    Ja mam tez traume po pierwszym cc i braku polarmu do chyba 4 czy 5 doby. Mialam wsparcie w szpitalu bo tu standardy sa inne ale podobnie synek byl w inkubatorze i z powiklaniami po cukrzycy ciazowej wiec nie bylo mowy o tuleniu i stymulacji. Spadal z wagi, pozno pojawila sie smolka, byla zoltaczka, bo dramat na dramacie a ja 26lat i czulam sie jak zagubione dziecko. Jak go dokarmili to wszyscy byli w szoku ile on zjadal i jak szybko zaczal nadrabiac. Byl taki spokojny dzieki MM ze prawie od razu zrezygnowalam z karmienia .

    Przy drugim bylam madrzejsza, zero spiny i duzo doswiadczenia. Sama zadecydowalam o dokarmieniu , stymulujac laktacje, bo balam sie powtorki. Laktacja sie rozkrecila pozniej ale wszystko super dzialalo.

    Przy trzecim bedzie podobnie. Nie zrobie nam nic, co spowoduje dodatkowy stres. Na spokojnie znajdziemy nasza droge, wazne zeby byl zdrowy i nie byl glodny.
    Mam nadzieje na duzo tulenia i piekna przygode z KP, ale jesli wyjdzie inaczej, to bede szczesliwa jesli po prostu wszystko bedzie ok.

    _Hope, Sagi lubią tę wiadomość

  • Jednorożec89 Autorytet
    Postów: 5305 5917

    Wysłany: 2 grudnia 2025, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja powiem tak : chłopaki moi byli w 90 procentach kp ale mleko z butelki i to nie moje też dawałam jak nie dojadali piersi lub po prostu musiałam dziecko z kimś zostawić

    11.2021- puste jajo płodowe 💔

    17.07.2018 - Franio 💙💙

    17.04.2021 - Jaś 💙💙

    20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4057 5857

    Wysłany: 2 grudnia 2025, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arga wrote:
    Moja w styczniu 10 lat będzie mieć a młodszy w czerwcu 8 i tak sobie człowiek zdaje sprawę, że to już takie duże dzieci. Młoda w wakacje będzie mieć 3 i się śmieje, że ja z pieluch to pewnie nigdu nowy wyjdę bo najmłodsze jak urosną ro starsze mogą już mi wnuki przynieść 🤣
    Ha ha no 🤣

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • bambusek-94 Autorytet
    Postów: 580 1481

    Wysłany: 2 grudnia 2025, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, melduję się po wizycie z bobasem o wadze 530g. Bobo bardzo się ruszał na USG i lekarz miał problem żeby zrobić wszystkie pomiary 😅 jedyny niepokój wzbudza moje tętno spoczynkowe które kolejny raz na wizycie jest podwyższone i lekarz kazał mi mierzyć ciśnienie i tętno 2x dziennie a w razie czego skontrolować wyniki u kardiologa.
    Co do płci to lekarz powiedział że po zdjęciach z USG połówkowego nie ma wątpliwości że chłopak ale on nadal momentami na USG widzi bardziej dziewczynkę 😅 także chyba do rozwiązania nie będę miała pewności czy urodzę Augusta czy Anielę 😂 ale najważniejsze że bobo zdrowy.

    Dobrze poczytać wasze historie o kp. Ja bym chciała karmić piersią, ale staram nie robić sobie presji. Mojej siostrze się nie udało a bardzo się nastawiała i miała przez to mocny zjazd psychiczny po porodzie...

    Sagi, Kokosq, Aliana, aqq, Arga, _Hope, Go0cha, Kłębuszek, Kasiastaraczka, Dżozu lubią tę wiadomość

    ⏸️24.07.25 (11 dpo, 2cs)
    ▶️BETA 47 -- 219 -- 837 mIU/ml
    ✅️21.08 1,3cm -- 17.09 5,0cm -- 15.10 140g -- 06.11 250g -- 18.11 380g💙 -- 02.12 530g 💙 -- 08.01 1240g 💙 -- 20.01 1600g 💙 -- 03.02 1880g 💙 -- 24.02 2330g 💙 -- 17.03 3130g 💙
    👶💙05.04.2026 (40+1) -- 3960g -- 53cm

    age.png
  • bambusek-94 Autorytet
    Postów: 580 1481

    Wysłany: 2 grudnia 2025, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do cukrzycy to mam mieć badania dopiero 5.01, będę wtedy w 27tc. Wtedy też dostanę skierowanie na zastrzyk z immunoglobuliny.

    ⏸️24.07.25 (11 dpo, 2cs)
    ▶️BETA 47 -- 219 -- 837 mIU/ml
    ✅️21.08 1,3cm -- 17.09 5,0cm -- 15.10 140g -- 06.11 250g -- 18.11 380g💙 -- 02.12 530g 💙 -- 08.01 1240g 💙 -- 20.01 1600g 💙 -- 03.02 1880g 💙 -- 24.02 2330g 💙 -- 17.03 3130g 💙
    👶💙05.04.2026 (40+1) -- 3960g -- 53cm

    age.png
  • Patisonek 25 Autorytet
    Postów: 6153 3844

    Wysłany: 2 grudnia 2025, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednorożec89 wrote:
    Zaczynam widzieć coraz wyraźniej że decyduje też pora dnia. Owoc przed południem jest ok na podwieczorek wywala cukier. Śniadanie wywala cukier a dokładnie ten sam posiłek na kolację już nie

    Mi diabetolog mówiła żeby owoce jeść właśnie do południa. Na podwieczorek przeważnie jakiś Serek naturalny albo jogurt czy garść ulubionych orzechów.

    alta marea lubi tę wiadomość

    Starania od 2021
    🖤Poronienia nawykowe 🖤
    💔01.2022 /12.2022 /10.2023 💔

    👱‍♀️35 L 👨36 L
    8 IUI ❌️

    Zmiana lekarza 11.2024
    ➡️2025 IVF MZ
    Kwalifikacja 23.01 ✅️
    Rozpisanie stymulacji 31.03✅️
    Start stymulacji 4.04🍀
    (Mensinorm150 jm, Puergon 50jm, Orgalutran 0.25 mg)
    Zivafert 5000j.m x2
    1 podgląd 09.04 🥚2 podgląd 11.04🥚3 podgląd 14.04
    Punkcja 16.04, pobrano 3🥚
    Mamy ❄️ 4.3.3

    transfer 15.07🤰🏼
    15.08 7+1 tc,CRL 5mm ❤️110/min,GS 2 cm, YS 4mm
    29.08 9tc+1d CRL 2.20 cm
    10.09 10+6tc CRL 3.76 cm
    Sanco niskie ryzyka Niunia 🩷
    23.09 prenatalne 12+5tc 6.45 cm🐭
    01.10 13+6tc CRL 8.23 cm 🐇
    18.11 połówkowe 393g córeczki 🩷
    3.12 576 g myszki 🐭🩷
    13.01 28+5 991g 🫒
    20.01 29+5 3 prenatalne 1470g 🫒🩷


    26.02.2026 CC Oliwia 🫒🩷
  • alta marea Autorytet
    Postów: 452 729

    Wysłany: 2 grudnia 2025, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patisonek 25 wrote:
    Mi diabetolog mówiła żeby owoce jeść właśnie do południa. Na podwieczorek przeważnie jakiś Serek naturalny albo jogurt czy garść ulubionych orzechów.

    U mnie to samo. Na podwieczorek tez ok mala kanapka z wedlina albo mini owsianka czy pudding chia

    Patisonek 25 lubi tę wiadomość

  • Jednorożec89 Autorytet
    Postów: 5305 5917

    Wysłany: 2 grudnia 2025, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alta marea wrote:
    U mnie to samo. Na podwieczorek tez ok mala kanapka z wedlina albo mini owsianka czy pudding chia
    Ja teraz też to widzę, tyle że podwieczorek wywala mi wszytko co bym nie zjadła, wiec to jest problematyczna porą, podobnie jak śniadanie. Na czczo cukier mam super a zjem coś mi mam skok. I to nie ważne co

    11.2021- puste jajo płodowe 💔

    17.07.2018 - Franio 💙💙

    17.04.2021 - Jaś 💙💙

    20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷
  • Hermionka Przyjaciółka
    Postów: 63 215

    Wysłany: 2 grudnia 2025, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednorożec89 wrote:
    Ja teraz też to widzę, tyle że podwieczorek wywala mi wszytko co bym nie zjadła, wiec to jest problematyczna porą, podobnie jak śniadanie. Na czczo cukier mam super a zjem coś mi mam skok. I to nie ważne co

    Super, że na czczo masz prawidłowy cukier, bo podobno ten najtrudniej unormować. A próbowałaś coś ćwiczyć? Albo chociaż spacer? Zauważyłam, że aktywność fizyczna potrafi na cały dzień obniżać cukry. Czytałam też, że rano powinno unikać się nabiału, bo może być skok. Ale to chyba nie ma reguły, bo ja na śniadanie jem taką chamską owsiankę na mleku, z owocami i mi nie wybija.

  • Jednorożec89 Autorytet
    Postów: 5305 5917

    Wysłany: 2 grudnia 2025, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem szczerze: na te dwie pory dostałam insulinę. Traktuje ją jako wsparcie, nie będę się tymi porami katować, i potem płakać do glukomatru bo coś źle zrobiłam. Owoce przerzucam na rano, a tak resztę zostawiam jak jest bo już zaczynam mieć fajny schemat

    11.2021- puste jajo płodowe 💔

    17.07.2018 - Franio 💙💙

    17.04.2021 - Jaś 💙💙

    20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷
  • Kłębuszek Autorytet
    Postów: 592 1127

    Wysłany: 2 grudnia 2025, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie przeziębienie się rozkręciło. O ile gardło aż tak już nie boli, to pojawił się katar, kaszel i lekko podwyższona temperatura. Mąż właśnie pojechał do apteki, a ja mam L4 do końca tygodnia. Mam nadzieję, że do końca tygodnia to przejdzie jak przeleże i się wygrzeje w łóżku. Może uda mi się nadrobić dzierganie, bo zostało mi pół rękawka pajacyka, a chce zacząć czapkę dla męża.

    31 l👩 +30 l👨

    2021 💕
    2023 👰🤵
    2024.09 - początek starań

    08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
    24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
    Beta 105,7; Progesteron 22,19
    26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28

    04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
    08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
    22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
    08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
    19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
    3.11 - 242 g 🩷
    1.12 - 490 g 🩷
    29.12 - 925 g 🩷
    12.01 - 1300 g 🩷
    26.01 - 1480 g 🩷
    11.02 - 2080 g 🩷
    25.02 - 2280 g 🩷
    18.03 - 2740 g 🩷
    8.04 - 3400 g 🩷

    ➡️ 9.04 (41+0) - indukcja

    preg.png
  • Aliana Autorytet
    Postów: 348 565

    Wysłany: 2 grudnia 2025, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Kłębuszek dużo zdrowia i owocnego dziergania!

    Kłębuszek lubi tę wiadomość

    01.2025- 10tc 💔

    05.2025 staramy się dalej 💪

    30.06 - ⏸️ 🩵💙

    preg.png
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4057 5857

    Wysłany: 2 grudnia 2025, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kłębuszek wrote:
    U mnie przeziębienie się rozkręciło. O ile gardło aż tak już nie boli, to pojawił się katar, kaszel i lekko podwyższona temperatura. Mąż właśnie pojechał do apteki, a ja mam L4 do końca tygodnia. Mam nadzieję, że do końca tygodnia to przejdzie jak przeleże i się wygrzeje w łóżku. Może uda mi się nadrobić dzierganie, bo zostało mi pół rękawka pajacyka, a chce zacząć czapkę dla męża.
    Ojej, zdrówka ❤️
    Czekam na zdjęcie pajacyka jak zrobisz

    Ja aktualnie robię kocyk, jestem prawie w połowie 🥰

    Kłębuszek lubi tę wiadomość

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • Arga Autorytet
    Postów: 1992 1057

    Wysłany: 3 grudnia 2025, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pies mnie dziś tak pociągnął za kotem, że boli mnie cały bark, nie wiem czemu ale od razu zrobiło mi się nie dobrze, wróciły wymioty i po prostu jestem zła na tą sytuacje, do tej pory jest mi nie dobrze a minęła ponad godzina, eh. Czasem wydaje mi się, że już nie daję z tym wszystkim rady.

    age.png

    age.png
  • Daga121222 Autorytet
    Postów: 2317 3955

    Wysłany: 3 grudnia 2025, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arga wrote:
    Pies mnie dziś tak pociągnął za kotem, że boli mnie cały bark, nie wiem czemu ale od razu zrobiło mi się nie dobrze, wróciły wymioty i po prostu jestem zła na tą sytuacje, do tej pory jest mi nie dobrze a minęła ponad godzina, eh. Czasem wydaje mi się, że już nie daję z tym wszystkim rady.
    Jejciu, ale mam nadzieję, że się nie wywróciłaś?
    Może te wymioty ze stresu? 🥺

    👱🏻‍♀️30🧑🏻‍🦱30

    👩🏼‍❤️‍💋‍👨🏻2015💍2019💒12.08.2022


    Starania od 02.2023
    2025 2xIUI ❌

    28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
    31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
    11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
    16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
    20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
    21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
    24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️

    Córeczka 🩷
    27.02.2026
    3685g i 54cm szczęścia 🌸


    age.png
  • Arga Autorytet
    Postów: 1992 1057

    Wysłany: 3 grudnia 2025, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daga121222 wrote:
    Jejciu, ale mam nadzieję, że się nie wywróciłaś?
    Może te wymioty ze stresu? 🥺
    Całe szczęście mnie nie wywróciła. Też sądzę, że się zestresowałam bo to jednak ponad 20 kg rozpędzoneg bydlęcia 🤣. Dobrze, że mam kolczatkę bo na zwykłej obroży to bym jej nie utrzymała tak z nie nacka. Pewnie napięły mi się wszystkie mięśnie brzucha i dlatego od razu zrobiło mi się nie dobrze

    age.png

    age.png
  • ZOSIA88 Autorytet
    Postów: 1240 765

    Wysłany: 3 grudnia 2025, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wywaliłam.psa i kota do przedpokoju śpia razem a wczesniej spali z nami ale zero wysypiania bylo bo pies cała noc sie wiercił a kot wstawał nad ranem godz 4 i sie bawił czasem sama nie wierze, że jeszcze mam zwierzyniec dodatkowo :/

    37 lat
    1. córeczka 2021
    2. syn 2026

    event.png

    event.png[/url]
  • Jednorożec89 Autorytet
    Postów: 5305 5917

    Wysłany: 3 grudnia 2025, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zabieram się do ostatnich zakupów po trochę. Kupiłam młodym prezenty ma mikołaja. Jakąś dziwna schiza mnie dopadła. Zjadłam dzisiaj pierwsze moje snaidanie z insulina. Kromka chleba trochę masła, platerek szynki liść salaty u ogórek kiszony. Do picia gorzka herbata. I waliło cukier na 150. Może dwie jednostki to za mało, może insulinę też potrzebuej czasu a może cholera więc co. Jem jak ptaszek, odstawiłam wszytko co niesie chociaż minimum ryzyka, mam schize przy każdym kęsie czegokolwiek. Nawet na pół pomarańczy nie mogę sobie pozwolić bo za raz mam skok i jestem na granicy psychicznej. A tu jeszcze trzy miesiące do porody.

    11.2021- puste jajo płodowe 💔

    17.07.2018 - Franio 💙💙

    17.04.2021 - Jaś 💙💙

    20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷
  • ZOSIA88 Autorytet
    Postów: 1240 765

    Wysłany: 3 grudnia 2025, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednorożec89 wrote:
    Zabieram się do ostatnich zakupów po trochę. Kupiłam młodym prezenty ma mikołaja. Jakąś dziwna schiza mnie dopadła. Zjadłam dzisiaj pierwsze moje snaidanie z insulina. Kromka chleba trochę masła, platerek szynki liść salaty u ogórek kiszony. Do picia gorzka herbata. I waliło cukier na 150. Może dwie jednostki to za mało, może insulinę też potrzebuej czasu a może cholera więc co. Jem jak ptaszek, odstawiłam wszytko co niesie chociaż minimum ryzyka, mam schize przy każdym kęsie czegokolwiek. Nawet na pół pomarańczy nie mogę sobie pozwolić bo za raz mam skok i jestem na granicy psychicznej. A tu jeszcze trzy miesiące do porody.
    Najważniejsze, że jesz regularnie, obserwujesz i nie głodzisz się. Nie musisz jeść jak ptaszek. Z czasem będziesz dokładnie wiedzieć, co Ci służy, a dawki też się ustawią. Trzymam za Ciebie kciuki, dasz radę ❤️ 3 miesiące to już nie długo ;) grudzien zazwyczaj szybko leci ;)

    37 lat
    1. córeczka 2021
    2. syn 2026

    event.png

    event.png[/url]
‹‹ 307 308 309 310 311 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Badania prenatalne w ciąży, czym są i czy warto je robić

Pojęcie badań prenatalnych nie dla wszystkich jest zrozumiałe. Często kojarzone jest wyłącznie z inwazyjnymi badaniami prenatalnymi płodu i tym samym utożsamiane jest z ryzykiem utraty ciąży. Postrzeganie to jest zupełnie błędne. Czym zatem są badania prenatalne, kto powinien je wykonywać i czy są one bezpieczne dla dziecka?

CZYTAJ WIĘCEJ