Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marzec 2026👶
Odpowiedz

Marzec 2026👶

Oceń ten wątek:
  • Jednorożec89 Autorytet
    Postów: 5265 5806

    Wysłany: 8 grudnia 2025, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po cięciu zawsze pierwsze co to marzyłam o prysznicu jakoś lepiej mi się robiło jak zmylam z siebie sale iperacyjną, tylko u nas w szpitalu był wymóg że pierwszy prysznic z asystą

    11.2021- puste jajo płodowe 💔

    17.07.2018 - Franio 💙💙

    17.04.2021 - Jaś 💙💙

    20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷
  • Kokosq Autorytet
    Postów: 273 397

    Wysłany: 8 grudnia 2025, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uff udało się nadrobić wszystkie posty 😃
    Ja przy poprzednim porodzie walizkę pakowałam na początku grudnia, jakoś dwa tygodnie przed porodem bo do samego końca miałam długą szyjkę więc nie musiałam się aż tak spieszyć, w końcu skończyło się indukcją w 40+2 bo córka absolutnie nie miała ochoty wychodzić 😅
    Zobaczymy jak będzie tym razem, chociaż nie powiem, że marzy mi się taki poród, który zaczyna się po prostu sam 😅

    Pisałyście o twardnieniu brzucha, oj ja też się z tym zmagam.
    Rano mam brzuch normalny i mięciutki i nawet nie muszę niewiadomo czego robić, wystarczy bieganie za córką cały dzień i wieczorem czuję się jakbym miała przyczepiony do brzucha kamień 😅 świąteczne porządki rozłożyliśmy z mężem na raty i codzień robimy po jednym pomieszczeniu bo chyba bym nie wyrobiła 😅

    Jeszcze jutro czeka mnie wizyta u dentysty i wyrywanie 8 😒 miałam z tym czekać do porodu ale los zdecydował sam i wczoraj kawałek się złamał przy jedzeniu więc już nie ma odwrotu 😅

    👩🏼31

    12.2023 Córeczka 🩷

    12.2024 ⏸️
    01.2025 💔

    07.2025 ⏸️
    16.09.2025 Prenatalne ok, 6,5 cm maluszka 🥺
    25.09.2025 8,69 cm szczęścia 🥰
    22.10.2025 Synek 🩵
    25.11.2025 540g bobasa 🩵
    18.12.2025 928g 🩵
    7.01.2026 1648g 🩵
    29.01.2026 2055g kuleczki 🩵

    5.02.2026 Wizyta USG ⏳

    preg.png

    age.png
  • Kłębuszek Autorytet
    Postów: 525 980

    Wysłany: 8 grudnia 2025, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja znowu leżę z bólem. Już nie tak mocny jak wtedy, ale nie jestem w stanie nic robić. Wzięłam nospe i robię okłady. Nie chce wracać do szpitala, tam i tak nie zrobią nic więcej. Zaczynam się już bać, czy mi to kiedyś przejdzie. Mam tylko nadzieję że z bobasem będzie wszystko ok.

    31 l👩 +30 l👨

    2021 💕
    2023 👰🤵
    2024.09 - początek starań

    08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
    24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
    Beta 105,7; Progesteron 22,19
    26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28

    04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
    08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
    22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
    08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
    19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
    3.11 - 242 g 🩷
    1.12 - 490 g 🩷
    29.12 - 925 g 🩷
    12.01 - 1300 g 🩷
    26.01 - 1480 g 🩷
    11.02 - 2080 g 🩷
    25.02 - 2280 g 🩷

    🩺 18.03 - wizyta

    preg.png
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 3875 5571

    Wysłany: 8 grudnia 2025, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokosq wrote:
    Uff udało się nadrobić wszystkie posty 😃
    Ja przy poprzednim porodzie walizkę pakowałam na początku grudnia, jakoś dwa tygodnie przed porodem bo do samego końca miałam długą szyjkę więc nie musiałam się aż tak spieszyć, w końcu skończyło się indukcją w 40+2 bo córka absolutnie nie miała ochoty wychodzić 😅
    Zobaczymy jak będzie tym razem, chociaż nie powiem, że marzy mi się taki poród, który zaczyna się po prostu sam 😅

    Pisałyście o twardnieniu brzucha, oj ja też się z tym zmagam.
    Rano mam brzuch normalny i mięciutki i nawet nie muszę niewiadomo czego robić, wystarczy bieganie za córką cały dzień i wieczorem czuję się jakbym miała przyczepiony do brzucha kamień 😅 świąteczne porządki rozłożyliśmy z mężem na raty i codzień robimy po jednym pomieszczeniu bo chyba bym nie wyrobiła 😅

    Jeszcze jutro czeka mnie wizyta u dentysty i wyrywanie 8 😒 miałam z tym czekać do porodu ale los zdecydował sam i wczoraj kawałek się złamał przy jedzeniu więc już nie ma odwrotu 😅
    He he,ja przed pierwszym porodem też miałam długą szyjkę,a zaczęło się nagle w 36+5🙃 więc dla mnie żadna gwarancja
    Drugi poród w 40+4,nie zgodziłam się na indukcję, wolałam wypić koktajl położnych 😄

    Oj,opieka nad dzieckiem to niezła praca, więc nie ma co się dziwić, że brzuch twardnieje
    Super, że rozlozyliscie porządki na raty
    Ojej,to Cię czeka jeszcze przygoda u dentysty, współczuję

    Trzecie Bobo w drodze ❤️
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23cykl
    ja '88 + on '87

    preg.png
  • Dżozu Autorytet
    Postów: 1130 2417

    Wysłany: 8 grudnia 2025, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurcze Kłębuszek:/ współczuję... oszczędzaj się. 🫂🫂🫂

    U mnie chyba cukry spoko, 81, 162, 93. Ta różnica między palcem a żyłą jest gigantyczna 🙃 105 a 81... ciekawe czy to wynika ze złej kalibracji glukometru?

    Kasiastaraczka, alta marea lubią tę wiadomość

    starania od 2/24; 📣

    ⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
    11.07 - beta 60,60
    14.07 - beta 258
    17.07 - beta 882,6
    23.07 - beta 11 tys.
    29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
    26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
    8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
    23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
    21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
    14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
    17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
    7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
    17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
    3.03.2026 - 3,3 kg :) +/- 400 g


    preg.png
  • aqq Autorytet
    Postów: 286 453

    Wysłany: 8 grudnia 2025, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednorożec89 wrote:
    Ja musze przed samym porodem ogarnąć farbę, no i ta nanoplastie bo na tym trzeba siedzieć kilka godzin więc potem się nie wyrwę, ale za to będę mieć spokój z prostowniej na jakieś 8-9 miesięcy. Już mam rozkminy jak to ułożyć.
    Robisz przed porodem? Ja swego czasu keratynowo prostowałam, ale czytałam, że w ciąży te opary są niewskazane..
    O zazdroszczę z włosami, ja właśnie do tej pory przed ciążą i jeszcze w trakcie mogłam spokojnie myć nawet co 4-5 dni, a ostatnio po 2-3 już wyglądają źle..

    Kłębuszek, trzymaj się..

    A co do różnic na glukometrze to też kwestia samego urządzenia i jego błędu pomiarowego..

    preg.png
  • Kokosq Autorytet
    Postów: 273 397

    Wysłany: 8 grudnia 2025, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiastaraczka wrote:
    He he,ja przed pierwszym porodem też miałam długą szyjkę,a zaczęło się nagle w 36+5🙃 więc dla mnie żadna gwarancja
    Drugi poród w 40+4,nie zgodziłam się na indukcję, wolałam wypić koktajl położnych 😄

    Oj,opieka nad dzieckiem to niezła praca, więc nie ma co się dziwić, że brzuch twardnieje
    Super, że rozlozyliscie porządki na raty
    Ojej,to Cię czeka jeszcze przygoda u dentysty, współczuję

    No u mnie jak poszłam na indukcję to założyli mi cewnik a następnego dnia miałam od rana podłączoną oksytocynę, i wraz musiało upłynąć trochę czasu zanim szyjka zaczęła się skracać taka uparta była 😅 u nas musiała być indukcja ze względu na sporą wagę małej i lekarka powiedziała, że jeśli chce rodzić naturalnie to musimy działać bo jak jeszcze trochę urośnie to sobie nie poradzę już 😅
    O koktajlu położnych nie słyszałam aż chyba wygoogluje😂

    U mnie to zawsze cos musi się wydarzyć kiedy nie jest na to dobry czas 😅 Pierwszej 8 pozbyłam się będąc w ciąży z córką teraz czas na 2 i niby już to robiłam ale dalej z tyłu głowy zawsze jest stres i obawa o malucha w brzuchu w takich sytuacjach.
    Pocieszam się faktem, że jeszcze ten tydzień i mąż zaczyna urlop więc będziemy na spokojnie przygotowywać się do świąt i w przyszłym tygodniu pojedziemy po choinkę 😊 A no i za tydzień jeszcze idę na krzywą także będzie trochę wrażeń.

    👩🏼31

    12.2023 Córeczka 🩷

    12.2024 ⏸️
    01.2025 💔

    07.2025 ⏸️
    16.09.2025 Prenatalne ok, 6,5 cm maluszka 🥺
    25.09.2025 8,69 cm szczęścia 🥰
    22.10.2025 Synek 🩵
    25.11.2025 540g bobasa 🩵
    18.12.2025 928g 🩵
    7.01.2026 1648g 🩵
    29.01.2026 2055g kuleczki 🩵

    5.02.2026 Wizyta USG ⏳

    preg.png

    age.png
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 3875 5571

    Wysłany: 8 grudnia 2025, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kłębuszek wrote:
    A ja znowu leżę z bólem. Już nie tak mocny jak wtedy, ale nie jestem w stanie nic robić. Wzięłam nospe i robię okłady. Nie chce wracać do szpitala, tam i tak nie zrobią nic więcej. Zaczynam się już bać, czy mi to kiedyś przejdzie. Mam tylko nadzieję że z bobasem będzie wszystko ok.
    Ojej,przytulam i współczuję bardzo 😚

    Kłębuszek lubi tę wiadomość

    Trzecie Bobo w drodze ❤️
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23cykl
    ja '88 + on '87

    preg.png
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 3875 5571

    Wysłany: 8 grudnia 2025, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokosq wrote:
    No u mnie jak poszłam na indukcję to założyli mi cewnik a następnego dnia miałam od rana podłączoną oksytocynę, i wraz musiało upłynąć trochę czasu zanim szyjka zaczęła się skracać taka uparta była 😅 u nas musiała być indukcja ze względu na sporą wagę małej i lekarka powiedziała, że jeśli chce rodzić naturalnie to musimy działać bo jak jeszcze trochę urośnie to sobie nie poradzę już 😅
    O koktajlu położnych nie słyszałam aż chyba wygoogluje😂

    U mnie to zawsze cos musi się wydarzyć kiedy nie jest na to dobry czas 😅 Pierwszej 8 pozbyłam się będąc w ciąży z córką teraz czas na 2 i niby już to robiłam ale dalej z tyłu głowy zawsze jest stres i obawa o malucha w brzuchu w takich sytuacjach.
    Pocieszam się faktem, że jeszcze ten tydzień i mąż zaczyna urlop więc będziemy na spokojnie przygotowywać się do świąt i w przyszłym tygodniu pojedziemy po choinkę 😊 A no i za tydzień jeszcze idę na krzywą także będzie trochę wrażeń.
    U mnie niby indukcja była wskazaniem już,bo chciałam rodzić naturalnie po cc🙃

    Trzecie Bobo w drodze ❤️
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23cykl
    ja '88 + on '87

    preg.png
  • Daga121222 Autorytet
    Postów: 2140 3568

    Wysłany: 8 grudnia 2025, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Kokosq współczuję wyrywania zęba 🫣 życzę powodzenia!

    Ehh @Kłębuszek współczuję… oby znów się nic nie rozwinęło… odpoczywaj 🥺😚

    Kłębuszek lubi tę wiadomość

    👱🏻‍♀️30🧑🏻‍🦱30

    👩🏼‍❤️‍💋‍👨🏻2015💍2019💒12.08.2022


    Starania od 02.2023
    2025 2xIUI ❌

    28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
    31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
    11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
    16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
    20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
    21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
    24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️

    Córeczka 🩷
    27.02.2026
    3685g i 54cm szczęścia 🌸


    age.png
  • ZOSIA88 Autorytet
    Postów: 1141 690

    Wysłany: 8 grudnia 2025, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kłebuszek współczuję trzymam kciuki aby Ci przeszło u mnie co jakiś czas są dolegliwosci z układu pokarmowego już nie takie jak wczesniej ale zdarzaja mi się wymioty.

    Nie biore szamponu suchego zdecydowanie wolę umyta glowę kiedyś uzywałam tego ale zaprzestalam zakupów :D
    W ciąży nic nie robiłam z włosami i chyba do komca tak zostanie nie widze potrzeby wydawać na to pieniądze.
    Ale dzisiaj zaszałam wzielam na raty odkurzacz pionowy mam już roombe powymienialam w niej części ale mam tez duzo schodów , strych i piwnice a w piwnicy pralnie mam nadzieję, że mi troche ulatwi pracę w domu.
    Mam do Was pytanie jak myjecie podłogi ? Mam mop vileda zwykly i parowy ten patowy tylko uzywam tam gdzie sa plytki ale ostatnio mylam wszystko na kolanach i ta podloga byla lepiej doczyszczona co siw u Was sprawdza?
    Najchetniej wzielabym jakąs pomoc domową bo nie wyrabiam mam 110 m 2 i ciezko mi to ogarnac do tego jeszcze piwnice osobno. Mój maz jednak na to nie pójdzie jak uslyszał , że taki pomysł mam to powiedział, że sam bedzie ogarniał ale skończylo sie to tylko deklaracją.

    37 lat
    1. córeczka 2021
    2. syn 2026
  • Daga121222 Autorytet
    Postów: 2140 3568

    Wysłany: 8 grudnia 2025, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZOSIA88 wrote:
    Kłebuszek współczuję trzymam kciuki aby Ci przeszło u mnie co jakiś czas są dolegliwosci z układu pokarmowego już nie takie jak wczesniej ale zdarzaja mi się wymioty.

    Nie biore szamponu suchego zdecydowanie wolę umyta glowę kiedyś uzywałam tego ale zaprzestalam zakupów :D
    W ciąży nic nie robiłam z włosami i chyba do komca tak zostanie nie widze potrzeby wydawać na to pieniądze.
    Ale dzisiaj zaszałam wzielam na raty odkurzacz pionowy mam już roombe powymienialam w niej części ale mam tez duzo schodów , strych i piwnice a w piwnicy pralnie mam nadzieję, że mi troche ulatwi pracę w domu.
    Mam do Was pytanie jak myjecie podłogi ? Mam mop vileda zwykly i parowy ten patowy tylko uzywam tam gdzie sa plytki ale ostatnio mylam wszystko na kolanach i ta podloga byla lepiej doczyszczona co siw u Was sprawdza?
    Najchetniej wzielabym jakąs pomoc domową bo nie wyrabiam mam 110 m 2 i ciezko mi to ogarnac do tego jeszcze piwnice osobno. Mój maz jednak na to nie pójdzie jak uslyszał , że taki pomysł mam to powiedział, że sam bedzie ogarniał ale skończylo sie to tylko deklaracją.
    Ojej to rzeczywiście sporo metrów do sprzątania 🫣 a mycie wszystkiego na kolanach na pewno zajmuje sporo czasu, a w tym stanie to raczej nie jest łatwe 😬
    My też mamy mop vileda, ale że wszędzie praktycznie mamy panele to ładnie myje, jedynie w kuchni się nie sprawdza, też raczej na kolanach, ale męża zawsze o to proszę

    👱🏻‍♀️30🧑🏻‍🦱30

    👩🏼‍❤️‍💋‍👨🏻2015💍2019💒12.08.2022


    Starania od 02.2023
    2025 2xIUI ❌

    28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
    31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
    11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
    16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
    20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
    21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
    24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️

    Córeczka 🩷
    27.02.2026
    3685g i 54cm szczęścia 🌸


    age.png
  • Kokosq Autorytet
    Postów: 273 397

    Wysłany: 8 grudnia 2025, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZOSIA88 wrote:
    Kłebuszek współczuję trzymam kciuki aby Ci przeszło u mnie co jakiś czas są dolegliwosci z układu pokarmowego już nie takie jak wczesniej ale zdarzaja mi się wymioty.

    Nie biore szamponu suchego zdecydowanie wolę umyta glowę kiedyś uzywałam tego ale zaprzestalam zakupów :D
    W ciąży nic nie robiłam z włosami i chyba do komca tak zostanie nie widze potrzeby wydawać na to pieniądze.
    Ale dzisiaj zaszałam wzielam na raty odkurzacz pionowy mam już roombe powymienialam w niej części ale mam tez duzo schodów , strych i piwnice a w piwnicy pralnie mam nadzieję, że mi troche ulatwi pracę w domu.
    Mam do Was pytanie jak myjecie podłogi ? Mam mop vileda zwykly i parowy ten patowy tylko uzywam tam gdzie sa plytki ale ostatnio mylam wszystko na kolanach i ta podloga byla lepiej doczyszczona co siw u Was sprawdza?
    Najchetniej wzielabym jakąs pomoc domową bo nie wyrabiam mam 110 m 2 i ciezko mi to ogarnac do tego jeszcze piwnice osobno. Mój maz jednak na to nie pójdzie jak uslyszał , że taki pomysł mam to powiedział, że sam bedzie ogarniał ale skończylo sie to tylko deklaracją.

    My mamy podobny metraż tyle, że prawie wszędzie panele, jedynie w holu są takie płytki, że mop nie daje rady dobrze tego domyć. A mamy też tą zwykłą vilede ale przerabiałam już wiele mopów i tego lubię najbardziej 😅

    👩🏼31

    12.2023 Córeczka 🩷

    12.2024 ⏸️
    01.2025 💔

    07.2025 ⏸️
    16.09.2025 Prenatalne ok, 6,5 cm maluszka 🥺
    25.09.2025 8,69 cm szczęścia 🥰
    22.10.2025 Synek 🩵
    25.11.2025 540g bobasa 🩵
    18.12.2025 928g 🩵
    7.01.2026 1648g 🩵
    29.01.2026 2055g kuleczki 🩵

    5.02.2026 Wizyta USG ⏳

    preg.png

    age.png
  • Aliana Autorytet
    Postów: 346 563

    Wysłany: 8 grudnia 2025, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Kłębuszek dużo odpoczynku! Trzymam kciuki, żebyś jutro czuła się lepiej i nie musiała wracać do szpitala 🫂

    Kłębuszek lubi tę wiadomość

    01.2025- 10tc 💔

    05.2025 staramy się dalej 💪

    30.06 - ⏸️ 🩵💙

    preg.png
  • Katt Autorytet
    Postów: 483 752

    Wysłany: 8 grudnia 2025, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do kosmetyków do szpitala to ja się przerobiłam, stwierdziłam że te kilka dni dam radę bez mycia głowy, ewentualnie na suchym szamponie dam radę a okazało się że byłam tydzień. I co miałam prosić żeby mi coś przywieźli to było hasło że jednak wyjdę, mąż wyjeżdżał i okazało się że jednak siedzimy kolejny dzień.
    Na szkole rodzenia podpowiadali że jeśli mamy okazję w trakcie porodu iść pod prysznic to warto wziąć jakiś fajny żel, jako taka dodatkowa aromaterapia. Później też planowałam korzystać już w trakcie pobytu a głównie skończyło się na tym że myłam się żelem do higieny intymnej z YourKaya bo zapominałam zabrać więcej kosmetyków pod prysznic a czasu na odświeżenie było mało bo co wchodziłam pod prysznic to jak na złość syn zaczynał płakać.
    I co do żelu do higieny intymnej to też padło hasło żeby nie eksperymentować z nowymi kosmetykami bo nigdy nie wiadomo czy nie podrażnią, polecana jest pianka Ginexid ale trzeba uważać bo okolice po porodzie są dość wrażliwe a uważam że jest dość mocna.

  • Zaniepokojona1234 Ekspertka
    Postów: 165 306

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 07:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U was w przchodji jest też taka parodia z szczepionkami? Chce się zaszczepić na rsv i krztusiec i po otrzymaniu recepty muszę się umawiać z panią pielęgniarką bo jest tylko jedna która może dać szczepionkę. Inna krew pobiera inną daje zastrzyki. Może dramatyzuję ale dziwne to

    Antoś 20.02.2026 💕
  • Jednorożec89 Autorytet
    Postów: 5265 5806

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaniepokojona1234 wrote:
    U was w przchodji jest też taka parodia z szczepionkami? Chce się zaszczepić na rsv i krztusiec i po otrzymaniu recepty muszę się umawiać z panią pielęgniarką bo jest tylko jedna która może dać szczepionkę. Inna krew pobiera inną daje zastrzyki. Może dramatyzuję ale dziwne to
    U mnie jest lepiej. Powiedzieli że jest masa pacjentów z grypa i cobid i lepiej żebym nie przychodziła bo jeszcze się zaraże, na pytanie co mam zrobić. Odczekać kilka tygodni, ale przecież ja jestem w ciąży nie mogę czekać to mam decydować co jest ważniejsze to czy ryzyko grypy. Ja mówię to może warto by wyznaczyć oddzielne godziny dla pacjentów zdrowych. To pielęgniarka się oburzyła ze co ja w ogóle mówię
    Na szczęście położna którą pracuje U mojego giną nie ma z tym problemu i jak dostane skierowanie zaszczepi mnie bez żadnego ale.

    Zaniepokojona1234 lubi tę wiadomość

    11.2021- puste jajo płodowe 💔

    17.07.2018 - Franio 💙💙

    17.04.2021 - Jaś 💙💙

    20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷
  • Katt Autorytet
    Postów: 483 752

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaniepokojona1234 wrote:
    U was w przchodji jest też taka parodia z szczepionkami? Chce się zaszczepić na rsv i krztusiec i po otrzymaniu recepty muszę się umawiać z panią pielęgniarką bo jest tylko jedna która może dać szczepionkę. Inna krew pobiera inną daje zastrzyki. Może dramatyzuję ale dziwne to

    Normalne podejście. Jest gabinet zabiegowy i tam jest pielegniarka do pobrania krwii, zdjęcia szwów, mierzenia ciśnienia itp. a oddzielnie funkcjonuje punkt szczepień, gdzie jest lekarz który kwalifikuje na ten moment do szczepienia i pielęgniarki które wszystko wprowadzają w system. U mnie ten punkt szczepień jest w części dzieci zdrowych, bo na szczepienie masz być zdrowa, podobnie jak dziecko. Głupotą jest siedzieć obok ludzi którzy czekają chorzy do lekarza. Z tego co się orientuję krztusiec jest zamawiany przez przychodnie z sanepidu, rsv odbiera się z apteki z darmową receptą - u mnie wystawiana wcześniej przez dowolnego lekarza.

  • Katt Autorytet
    Postów: 483 752

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do szczepień to mnie bardziej przeraża niewiedza lekarzy - byłam wczoraj na szczepieniu na grypę w prywatnej przychodni bo i tak mam za darmo z pakietu medycznego. Pani doktor pytała się o reakcje po szczepieniu, mówię że z ostatnich miałam krztusiec w pierwszej ciąży i tylko ból ręki. Potem rozmawiamy że teraz grypa, a za chwilę rsv i krztusiec i ona w tym momencie że krztusiec to niepotrzebny bo przecież niedawno miałam 🤯 jak odpowiedziałam że to nie chodzi o mnie tylko o przeciwciała dla dziecka to jakbym jej cały światopogląd rozwaliła.

  • Sagi Autorytet
    Postów: 2097 2798

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednorożec89 wrote:
    Ja po cięciu zawsze pierwsze co to marzyłam o prysznicu jakoś lepiej mi się robiło jak zmylam z siebie sale iperacyjną, tylko u nas w szpitalu był wymóg że pierwszy prysznic z asystą

    U mnie też. Przyszła położna mnie spionizowac i zaprowadziła mnie do łazienki, tam sama wzięłam prysznic a ona czekała przed łazienką. Niezapomniane przeżycie :P

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    preg.png

    age.png
‹‹ 319 320 321 322 323 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Mikrobiom intymny a infekcje - wakacyjny niezbędnik

Mikrobiom pochwy to złożony ekosystem mikroorganizmów, który pełni kluczową rolę w utrzymaniu zdrowia intymnego. Jego zaburzenie może prowadzić do różnorodnych dolegliwości, które są szczególnie uciążliwe podczas podróży. W tym artykule przyjrzymy się, jak działa mikrobiom pochwy, jakie czynniki mogą go zaburzyć podczas wakacji, a wreszcie jak skutecznie chronić zdrowie intymne w trakcie podróżowania oraz kiedy warto sięgnąć po sprawdzone wsparcie z apteki.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Hiperprolaktynemia: nieoczywista przypadłość mająca wpływ na płodność kobiet

Hiperprolaktynemia to stan charakteryzujący się podwyższonym poziomem prolaktyny we krwi. W niniejszym artykule przyjrzymy się hiperprolaktynemii, jej przyczynom, objawom i możliwościom leczenia.  

CZYTAJ WIĘCEJ

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ