Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Kasiastaraczka wrote:Wiecie co, wyszłam z tej wizyty i mam mętlik w głowie
Wczoraj na prenatalnych mała 1330 , dziś na usg u mojego doktorka 1200, więc jest malutka,10 centyl,no i trzeba obserwować czy nie będzie zmierzało do hipotrofii
Ciśnienie mi położna zmierzyła dopiero po tym usg, więc wywaliło w kosmos 🙃145/95,puls 110
Lepiej poczekaj do następnej wizyty, bo te blisko siebie zawsze wychodzą różnie. Ja miałam jednego dnia prenatalne i wizytę zwykłą, ten sam lekarz, inny sprzęt i też się waga różniła. Na prenatalnych rano mówił właśnie że jest malutka, dlatego na zwykłej wizycie po południu jeszcze raz dokładnie pomierzył i już była większa i kazał się nie martwić. Także na spokojnie, trzeba obserwować. A dzisiaj musisz dużo zjeść żeby mała miała z czego urosnąć!
Wesołych Świąt! 🎄 niech nasze maluszki rosną zdrowe i silne!
Kasiastaraczka, Arga, Aliana, Sagi, _Hope, Patisonek 25, Dżozu, Kokosq lubią tę wiadomość
30 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
2025.01 - III histeroskopia (nieudana? w macicy dalej coś jest)
2025.04 - powrót do starań po zabiegu
Niedowaga + Hiperinsulinemia + Niedoczynność tarczycy
Polip endometrialny (Histeroskopia: marzec 2022, marzec 2024, styczeń 2025)
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
10.07 (33dc) - owulacja ?! 💕
16.07 (39dc) - test negatywny ⚪
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
🩺 26.01 - wizyta
🩺 11.02 - wizyta

-
Daga121222 wrote:Oficjalnie pozostało mi 10 tygodni do terminu porodu 🥳
Gratulację🥳🥳🥳
Ja miałam wczoraj studniówkę 😊
Sagi, Daga121222, ZOSIA88, Dżozu, Kokosq lubią tę wiadomość
30 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
2025.01 - III histeroskopia (nieudana? w macicy dalej coś jest)
2025.04 - powrót do starań po zabiegu
Niedowaga + Hiperinsulinemia + Niedoczynność tarczycy
Polip endometrialny (Histeroskopia: marzec 2022, marzec 2024, styczeń 2025)
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
10.07 (33dc) - owulacja ?! 💕
16.07 (39dc) - test negatywny ⚪
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
🩺 26.01 - wizyta
🩺 11.02 - wizyta

-
Wesołych Świąt dziewczyny 🎄❤️🥰
Arga, Patisonek 25, Aliana, Sagi, _Hope, Daga121222, Go0cha, Katt, Dżozu, Kokosq lubią tę wiadomość
-
Szczęśliwych, Spokojnych
i Radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz wszelkiej pomyślności i sukcesów w nadchodzącym roku 🎄🎁
Aliana, ZOSIA88, Sagi, _Hope, Kasiastaraczka, Arga, Daga121222, Go0cha, Katt, Dżozu, Kokosq lubią tę wiadomość
Starania od 2021
🖤Poronienia nawykowe 🖤
💔01.2022 /12.2022 /10.2023 💔
👱♀️35 L 👨36 L
8 IUI ❌️
Zmiana lekarza 11.2024
➡️2025 IVF MZ
Kwalifikacja 23.01 ✅️
Rozpisanie stymulacji 31.03✅️
Start stymulacji 4.04🍀
(Mensinorm150 jm, Puergon 50jm, Orgalutran 0.25 mg)
Zivafert 5000j.m x2
1 podgląd 09.04 🥚2 podgląd 11.04🥚3 podgląd 14.04
Punkcja 16.04, pobrano 3🥚
Mamy ❄️ 4.3.3
transfer 15.07🤰🏼
15.08 7+1 tc,CRL 5mm ❤️110/min,GS 2 cm, YS 4mm
29.08 9tc+1d CRL 2.20 cm
10.09 10+6tc CRL 3.76 cm
Sanco niskie ryzyka Niunia 🩷
23.09 prenatalne 12+5tc 6.45 cm🐭
01.10 13+6tc CRL 8.23 cm 🐇
18.11 połówkowe 393g córeczki 🩷
3.12 576 g myszki 🐭🩷
13.01 28+5 991g 🫒
20.01 29+5 3 prenatalne 1470g 🫒🩷

-
Wesołych Świąt! 🎄 życzę nam wszystkim, aby każda dotrwała w zdrowiu do bezpiecznego dla jej maluszka terminu i żebyśmy tu wszystkie za 3 miesiące cieszyły się bez zmartwień powiększoną rodzinką ❤️
Sagi, _Hope, Kasiastaraczka, Arga, Daga121222, ZOSIA88, Go0cha, Katt, Patisonek 25, Dżozu, Kokosq lubią tę wiadomość
-
My dobrze, trochę wczoraj się najadłam 🫣 zdecydowanie po tych świętach waga pójdzie w górę 😂Arga wrote:Jak nastroje po wigilii? My dziś jedziemy do drugiej rodzinki. Wczoraj to po dwóch daniach już byłam pełna 🤣🫣tylko młody coś się w ogóle nie wiercił 🤔 chyva za mało słodkiego jadłam.
A dziś idziemy do moich dziadków, będzie trochę rodzinki. Ale pójdziemy na trochę, bo coś plecy mnie dzisiaj bolą👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
📆04.02 i 11.02 ➡️ badania (36-37tc)
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
Zjadłam z 25 pierogów, podobno
nie liczyłam. I dzisiaj na śniadanie kolejna porcyjka
Ale już z wody, więc jakby dietetycznie 
Mąż właśnie poszedł na drzemkę z młodym, też się zaraz wybieram poleżeć.
Pa. Ciasta mnie w ogóle nie kuszą, więc żadnego nie zjadlam. Ale te wytrawne rzeczy, to jest cudo 🤤Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 grudnia 2025, 13:20
Kasiastaraczka, Arga, Daga121222 lubią tę wiadomość
-
Od paru lat juz sie nie objadam w wigilie jakos nie mam takiej potrzeby pierogi uwielbiam ale w tym Roku nie zrobiłam bo u siostry wigiliw spedzalam i zrobilismy tylko troche rzeczy. Bylam za to w kosciele z męzem i córką , mój mąż nogdy jakos nie przepadał chodzić do koscioła ja znowu odczuwam taka potrzebe i sttasznie mnie to boli jak widze jak rodziny razem chodzą a mojego trzeba wrecz namawiac prosić
z drugim dzieckiem bedzie jeszcze gorzej
nie chcialabym sie oddalic od Boga a czuje , że to sie dzieje 
Zaskoczyło mnie , że proboszcz przy komuni poblogosławił mój brzuch i powiedział do córki będziesz miala braciszka aż łzy mialam w oczach.
Kasiastaraczka, Daga121222 lubią tę wiadomość
-
Wczoraj sobie pozwoliłam z jedzeniem, cukry były nawet nie najgorsze, trochę sobie w te święta odpuszcza bo wigilię zjadałam w sumie normalną, na drugie śniadanie dokładam sobie kawałek ciasta. Glikemia przy tym jest naprawdę ok . Wrócę do swojej diety w sobotę.
Wczoraj po kolacji byliśmy w teściowej złożyć życzenia, oczywiście usłyszałam miliard życzeń lekkiego porodu i pełno komentarzy na temat tego jaki to mam wielki brzuch i jaka to ja jestem gruba bo one takie nie były. -
Zosia wzruszająca chwila takie błogosławieństwo 💙ZOSIA88 wrote:Od paru lat juz sie nie objadam w wigilie jakos nie mam takiej potrzeby pierogi uwielbiam ale w tym Roku nie zrobiłam bo u siostry wigiliw spedzalam i zrobilismy tylko troche rzeczy. Bylam za to w kosciele z męzem i córką , mój mąż nogdy jakos nie przepadał chodzić do koscioła ja znowu odczuwam taka potrzebe i sttasznie mnie to boli jak widze jak rodziny razem chodzą a mojego trzeba wrecz namawiac prosić
z drugim dzieckiem bedzie jeszcze gorzej
nie chcialabym sie oddalic od Boga a czuje , że to sie dzieje 
Zaskoczyło mnie , że proboszcz przy komuni poblogosławił mój brzuch i powiedział do córki będziesz miala braciszka aż łzy mialam w oczach.
My dziś zostawiliśmy chłopców z dziadkami i poszliśmy sami,znaczy z Lidka, i śmialiśmy się, że z jednym dzieckiem i to w dodatku w brzuchu to jest mega łatwo w kościele.
Współczuję Ci , że musisz namawiać męża do wspólnego chodzenia do kościoła. U nas to nawet mąż jest bardziej sumienny 🙃 no i chłopaków zawsze bierzemy ze sobą -od takich maluszków 6/7 tygodniowych. Bywają ciężkie okresy, że trzeba wychodzić na zewnątrz lub do przedsionka albo zakrystii,ale u nas w parafii akurat to nikomu nie przeszkadza,mamy fajne siostry zakonne i księży
Ja to już myślę, żeby jak najszybciej zorganizować chrzciny, żeby Lidka była jeszcze malutka i żeby większość przespała
My aktualnie w drodze do mojego domu rodzinnego. Cieszę się, że jedziemy do mojej mamy. U teściów było ciasno, jedzenie też takie sobie,najlepsze pierogi. Moja teściowa już po 70 , coraz gorzej ze smakiem,nawet mój mąż to zauważył, że zmieniły się te smaki...sernik zalany jakimś aromatem,a tak miałam ochotę...
Dostałam śliczną cukiernicę z Bolesławca, jestem bardzo zadowolona ❤️
ZOSIA88 lubi tę wiadomość
-
Ech wspaniałe komentarze...Jednorożec89 wrote:Wczoraj sobie pozwoliłam z jedzeniem, cukry były nawet nie najgorsze, trochę sobie w te święta odpuszcza bo wigilię zjadałam w sumie normalną, na drugie śniadanie dokładam sobie kawałek ciasta. Glikemia przy tym jest naprawdę ok . Wrócę do swojej diety w sobotę.
Wczoraj po kolacji byliśmy w teściowej złożyć życzenia, oczywiście usłyszałam miliard życzeń lekkiego porodu i pełno komentarzy na temat tego jaki to mam wielki brzuch i jaka to ja jestem gruba bo one takie nie były.
Trzymaj się i nie bierz tego do siebie 🥰 -
Arga wrote:Jak nastroje po wigilii? My dziś jedziemy do drugiej rodzinki. Wczoraj to po dwóch daniach już byłam pełna 🤣🫣tylko młody coś się w ogóle nie wiercił 🤔 chyva za mało słodkiego jadłam.
My byliśmy u moich rodziców wczoraj, oczywiście wszystko co kwaśne lądowało mi na talerzu 🤣🤣
dziś w domu tak mnie pachwiny bolą że ledwo chodzę i nie wiem jak złagodzić ból 😪Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 grudnia 2025, 19:58
Starania od 2021
🖤Poronienia nawykowe 🖤
💔01.2022 /12.2022 /10.2023 💔
👱♀️35 L 👨36 L
8 IUI ❌️
Zmiana lekarza 11.2024
➡️2025 IVF MZ
Kwalifikacja 23.01 ✅️
Rozpisanie stymulacji 31.03✅️
Start stymulacji 4.04🍀
(Mensinorm150 jm, Puergon 50jm, Orgalutran 0.25 mg)
Zivafert 5000j.m x2
1 podgląd 09.04 🥚2 podgląd 11.04🥚3 podgląd 14.04
Punkcja 16.04, pobrano 3🥚
Mamy ❄️ 4.3.3
transfer 15.07🤰🏼
15.08 7+1 tc,CRL 5mm ❤️110/min,GS 2 cm, YS 4mm
29.08 9tc+1d CRL 2.20 cm
10.09 10+6tc CRL 3.76 cm
Sanco niskie ryzyka Niunia 🩷
23.09 prenatalne 12+5tc 6.45 cm🐭
01.10 13+6tc CRL 8.23 cm 🐇
18.11 połówkowe 393g córeczki 🩷
3.12 576 g myszki 🐭🩷
13.01 28+5 991g 🫒
20.01 29+5 3 prenatalne 1470g 🫒🩷

-
Nosicie jeszcze pierścionki i obrączki? Mi zaczynają puchnąć palce od czasu do czasu i zastanawiam się czy to już czas zdjąć moja obrączki żeby potem nie było problemu. Trzeci raz w życiu ja zdejmuje
-
Jednorożec89 wrote:Nosicie jeszcze pierścionki i obrączki? Mi zaczynają puchnąć palce od czasu do czasu i zastanawiam się czy to już czas zdjąć moja obrączki żeby potem nie było problemu. Trzeci raz w życiu ja zdejmuje
Ja pierścionki pościągałam bo mi puchna ręce, obrączkę ściągam na noc w ciągu dnia noszęStarania od 2021
🖤Poronienia nawykowe 🖤
💔01.2022 /12.2022 /10.2023 💔
👱♀️35 L 👨36 L
8 IUI ❌️
Zmiana lekarza 11.2024
➡️2025 IVF MZ
Kwalifikacja 23.01 ✅️
Rozpisanie stymulacji 31.03✅️
Start stymulacji 4.04🍀
(Mensinorm150 jm, Puergon 50jm, Orgalutran 0.25 mg)
Zivafert 5000j.m x2
1 podgląd 09.04 🥚2 podgląd 11.04🥚3 podgląd 14.04
Punkcja 16.04, pobrano 3🥚
Mamy ❄️ 4.3.3
transfer 15.07🤰🏼
15.08 7+1 tc,CRL 5mm ❤️110/min,GS 2 cm, YS 4mm
29.08 9tc+1d CRL 2.20 cm
10.09 10+6tc CRL 3.76 cm
Sanco niskie ryzyka Niunia 🩷
23.09 prenatalne 12+5tc 6.45 cm🐭
01.10 13+6tc CRL 8.23 cm 🐇
18.11 połówkowe 393g córeczki 🩷
3.12 576 g myszki 🐭🩷
13.01 28+5 991g 🫒
20.01 29+5 3 prenatalne 1470g 🫒🩷

-
Ja też trochę pojadłam, ale słodycze odpuściłam, tylko spróbowałam każdego. Cukry super, poza nocą/na czczo. Muszę od kilku dni mierzyć cukry jak się budzę do toalety w nocy, żeby sprawdzić jak wygląda glikemia w nocy i skąd wysoka na czczo, już coś słyszałam że dietetyczka rozważa mi wprowadzenie insuliny bazowej na noc bo cukry na czczo non stop 95-99.
Staram się nie przeginać z jedzeniem w te święta bo boję się o zbyt szybkie starzenie się łożyska.
Synek mój odkąd jest ułożony główkowo, czuję go mega, teraz w święta jeszcze bardziej, pewnie przez te smakołyki
rozpycha się pod żołądek, kopie, skacze, pewnke też teraz sporo rośnie bo jest nieporównywalnie do dwóch tyg temu! U was też tak?
Co do puchnięcia to nie mam w ogóle tego problemu na chwilę obecną, w poprzednich dwóch ciążach obrączkę zdejmowałam dopiero do cesarki, ma nadzieję, że tak zostanie. Spuchłam dopiero po cięciu, to był wtedy dramat mimo skarpet uciskowych.
-
Też się boję szybko starzejącego łożyska chociaż cukry mam na razie na sto procent pod kontrolą. W święta delikatnie sobie coś tam pozwalam, kilka uszek czy troszkę ciasta dzisiaj rano do kawy ale nie objadam się. Wszytko z głowąalta marea wrote:Ja też trochę pojadłam, ale słodycze odpuściłam, tylko spróbowałam każdego. Cukry super, poza nocą/na czczo. Muszę od kilku dni mierzyć cukry jak się budzę do toalety w nocy, żeby sprawdzić jak wygląda glikemia w nocy i skąd wysoka na czczo, już coś słyszałam że dietetyczka rozważa mi wprowadzenie insuliny bazowej na noc bo cukry na czczo non stop 95-99.
Staram się nie przeginać z jedzeniem w te święta bo boję się o zbyt szybkie starzenie się łożyska.
Synek mój odkąd jest ułożony główkowo, czuję go mega, teraz w święta jeszcze bardziej, pewnie przez te smakołyki
rozpycha się pod żołądek, kopie, skacze, pewnke też teraz sporo rośnie bo jest nieporównywalnie do dwóch tyg temu! U was też tak?
Co do puchnięcia to nie mam w ogóle tego problemu na chwilę obecną, w poprzednich dwóch ciążach obrączkę zdejmowałam dopiero do cesarki, ma nadzieję, że tak zostanie. Spuchłam dopiero po cięciu, to był wtedy dramat mimo skarpet uciskowych.
alta marea lubi tę wiadomość












