Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Zamierzam używać tyle ile będzie pasowała napisałam pół roku bo dużo osób pisze że na tyle ją miało. To mój pierwszy maluszek wiec na razie bazuje na tym co przeczytałam:) wiadomo ze nie zmienię jak nie będzie trzeba i jak nie wyrośniealta marea wrote:Zamierzasz uzywac fotelik lupine tylko pol roku? Zalecenia sa zeby nie przesadzac zbyt wczesnie, my nigdy przed skinczeniem 15 miesiecy nie zmienialismy fotelika.
Co do bazy to zalezy ile jezdzicie. Mam auto w uzyciu codziennie i przy pierwszym synku nie mialam, przy drugim tak. Nieporownywalny komfort. Teraz wzielismy taka ktora bedzie tez pasowac do fotelika po tym nosidle
-
Ha ha,no mnie też też te chińskie kamery nie przekonują, kiedyś na allegro widziałam opinię:"działa super, teraz już ja, żona i chiński oficer wojskowy wie kiedy nasze dziecko śpi i budzi się"😄🙃alta marea wrote:My też mieszkamy w domu i mam niestety dużo poziomów o niewielkiej powierzchni, generalnie bez niani się nie uda szczególnie na dzienne drzemki przy starszych dzieciach albo właśnie później na wieczór (na dole nic nie słychać z pokoi na górze), ale jeszcze nie kupiliśmy. Nje do końca wiem co będę potrzebować. Dwa telefony też mnie nie przekonują, raz że nikt nie poswieci telefonu na czas drzemki 😂 a dwa to wkladanie telefonu do lozeczka albo tuż obok tez mnie nie przekonuje.
Nie jestem fanką samej kamerki tylko ze względu na ochronę danych osobowych 😂 bo one są wszystkie chińskie i nie przechodzą atestów EU w zakresie ochrony, więc trochę mnie wkurza mieć takie urządzenie z mikrofonem i video podłączonym cały czas (póki jest wpięte do gniazdka).
alta marea, Kokosq lubią tę wiadomość
-
@Sagi fajnie, że już teraz dowiesz się, kiedy poznasz swojego bobaska 🥹
@Zaniepokojona, my zamierzamy zainwestować w bazę 😊 też słyszałam, że to duża wygoda, mimo tego, że my jakos często nie jeździmy autem.
Zaniepokojona1234, Sagi lubią tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015
💍2019
💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
⏳21.01 ➡️ wizyta

-
Ale baza na pół roku? Dlaczego?Zaniepokojona1234 wrote:Pochwal się na kiedy jeżeli oczywiście będziesz chciała
ja mam od dłuższego czasu zagwozdkę. Zastanawiam
Się czy inwestować w bazę do fotelika już teraz czy dopiero po zmianie. Czytałam sporo i zdania są podzielone. Już sama nie wiem czy będziemy na tyle jeździć by na pół roku zrobiło nam to różnicę
Najlepiej to podjechać do sklepu i dopasują Wam fotelik, bazę
My tak zrobiliśmy,a że mieliśmy fotelik od znajomych, chcielibyśmy bazę dokupić to okazało się, że z bazą ten fotelik nie będzie miał dobrego kąta dla dzidzi,a bez bazy było ok. Więc jeździliśmy na pasy,nadal mamy ten fotelik
Starszy przesiadł się do fotelika następnego jak miał prawie 15 miesięcy, był drobniejszy i było mu ok,a młodszy jest dużo większy, nadal w 90 centylu i już jak miał 10 m-cy musieliśmy go przesadzić, było mu ciasno,no i był już za duży na łupinke
Teraz obydwaj jeżdżą w axkidWiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia, 10:00
Katt lubi tę wiadomość
-
Zaniepokojona1234 wrote:Zamierzam używać tyle ile będzie pasowała napisałam pół roku bo dużo osób pisze że na tyle ją miało. To mój pierwszy maluszek wiec na razie bazuje na tym co przeczytałam:) wiadomo ze nie zmienię jak nie będzie trzeba i jak nie wyrośnie

Przepraszam teraz doczytalam moją wiadomość i trochę brzmiała rozczeniowo
nie taki był cel, chyba za wcześnie ją pisałam 
Tak jak już tu kiedyś pisałam, pracuję w branży i mogę trochę zasugerować, żeby nie podejmować złych decyzji. Generalnie foteliki niemowlęce są do 13 kg , max wzrost się różni ale minimum ten pierwszy rok wystarczają. Rodzice przesadzają za wcześnie do kolejnych fotelików, te niemowlęce są najbezpieczniejsze ze względu na pozycję i ciężar głowy i przeciążenia na karku i tak długo jak GŁÓWKA nie wystaje ponad łupinę fotelika, powinny być używane. Nóżki będą wystawać dużo szybciej, ale to jest prawidłowe! Foteliki mają chronić głowę, mózg klatkę i kręgosłup w razie kolizji, kończyny są najmniejszym problemem w czasie wypadków i nie są priorytetem, żaden fotelik nie gwarantuje niezłamanych nóg, ale każdy dobrej firmy gwarantuje wysoki stopień ochrony głowy i klatki piersiowej.
Dlatego tak ważne jest żeby nie przesadzać za szybko.
Bardzo polecam dobieranie fotelika pod pojazd tak jak mówi Kasia, wiele nie pozwala na odpowiednią instalację. I bardzo polecam wybadać dobrze rynek bo większość dobrych producentów teraz oferuję jedną bazę do 4rż dla wszystkich fotelików, uważam że bez sensu jest przepłacanie za dwie osobne bazy.
Baza generalnie w foteliku niemowlęcym przydaje się jeśli faktycznie jeździ się autem codziennie albo często ze względów praktycznych i unikania błędów instalacji, nie podnosi jego samego bezpieczeństwa. Odpowiednio przypięty pasami fotelik niemowlęcy bez bazy zapewni taki sam stopień bezpieczeństwa jak ten na bazie. Ale tego też trzeba się nauczyć, bo te pasy trzeba mega zaciągnąć
Katt, Kasiastaraczka, Zaniepokojona1234, _Hope, bambusek-94, Kokosq, Aliana lubią tę wiadomość
-
@alta marea to ja pociągnę trochę temat skoro się orientujesz - jak to ma się do stwierdzenia które też gdzieś się często przewija że fotelik powinno się zmienic jak dziecko zaczyna samo siadać? Skąd to się wzięło? Ja uważam że to głupota. U nas pierwszy siad był na dzień przed 7 miesiącem i jakoś nie wyobrażam sobie już wtedy zmieniac fotelik. Tym bardziej że to był styczeń, wygodniej mi było ubrać dziecko w fotelik i zanieść do samochodu, niż nosić, rozbierać, zapinać itp. tym bardziej że to nadal jest maluszek
-
bambusek-94 wrote:@Kłębuszek na profilu położnych z Oleśnicy dzisiaj wieczorem pojawił się post z checklistą torby do szpitala i jest zmiana na 4 koszule 🙂 a jeszcze w tym tygodniu robiłam screena poprzedniej wersji i było że 5 😅
Ja mam screena ze szkoły rodzenia i tam było 5, ale dobrze ze mówisz to sobie obczaję.30 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
2025.01 - III histeroskopia (nieudana? w macicy dalej coś jest)
2025.04 - powrót do starań po zabiegu
Niedowaga + Hiperinsulinemia + Niedoczynność tarczycy
Polip endometrialny (Histeroskopia: marzec 2022, marzec 2024, styczeń 2025)
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
10.07 (33dc) - owulacja ?! 💕
16.07 (39dc) - test negatywny ⚪
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
🩺 26.01 - wizyta
🩺 11.02 - wizyta

-
Dziękujęalta marea wrote:Przepraszam teraz doczytalam moją wiadomość i trochę brzmiała rozczeniowo
nie taki był cel, chyba za wcześnie ją pisałam 
Tak jak już tu kiedyś pisałam, pracuję w branży i mogę trochę zasugerować, żeby nie podejmować złych decyzji. Generalnie foteliki niemowlęce są do 13 kg , max wzrost się różni ale minimum ten pierwszy rok wystarczają. Rodzice przesadzają za wcześnie do kolejnych fotelików, te niemowlęce są najbezpieczniejsze ze względu na pozycję i ciężar głowy i przeciążenia na karku i tak długo jak GŁÓWKA nie wystaje ponad łupinę fotelika, powinny być używane. Nóżki będą wystawać dużo szybciej, ale to jest prawidłowe! Foteliki mają chronić głowę, mózg klatkę i kręgosłup w razie kolizji, kończyny są najmniejszym problemem w czasie wypadków i nie są priorytetem, żaden fotelik nie gwarantuje niezłamanych nóg, ale każdy dobrej firmy gwarantuje wysoki stopień ochrony głowy i klatki piersiowej.
Dlatego tak ważne jest żeby nie przesadzać za szybko.
Bardzo polecam dobieranie fotelika pod pojazd tak jak mówi Kasia, wiele nie pozwala na odpowiednią instalację. I bardzo polecam wybadać dobrze rynek bo większość dobrych producentów teraz oferuję jedną bazę do 4rż dla wszystkich fotelików, uważam że bez sensu jest przepłacanie za dwie osobne bazy.
Baza generalnie w foteliku niemowlęcym przydaje się jeśli faktycznie jeździ się autem codziennie albo często ze względów praktycznych i unikania błędów instalacji, nie podnosi jego samego bezpieczeństwa. Odpowiednio przypięty pasami fotelik niemowlęcy bez bazy zapewni taki sam stopień bezpieczeństwa jak ten na bazie. Ale tego też trzeba się nauczyć, bo te pasy trzeba mega zaciągnąć
to bardzo pomocne bo na internecie różnie piszą a sprzedawcy nie będą chodzić za mną aż nie wyrośnie 😂 i tak macie rację lepiej żeby w sklepie przymierzyli
-
My będziemy mieć fotelik z bazą. Pani w sklepie powiedziała, że potem sobie spokojnie możemy tą bazę wykorzystać do następnych fotelików. Jednak zapisanie samymi pasami nas przerażało 🙈 a baza wydaje się bardzo wygodna.
Co do kamerki to sama się zastanawiam i pewnie cos kupimy, bo mieszkamy w piętrowej szeregówce. Plus znajomi zachwalali taką "skarpetkę" która monitoruje poziom tlenu i tętno u dziecka. Oczywiście mój mąż od razu stwierdził że koniecznie to potrzebujemy. Korzystałyście z czegoś takiego? Albo jakiegoś innego monitoru oddechu? Trochę droga sprawa, ale oni mówili że właśnie to uratowało życie ich pierwszego dziecka, bo dziewczyna zasnęła podczas karmienia i przygniotła dziecko i alarm ją obudził.30 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
2025.01 - III histeroskopia (nieudana? w macicy dalej coś jest)
2025.04 - powrót do starań po zabiegu
Niedowaga + Hiperinsulinemia + Niedoczynność tarczycy
Polip endometrialny (Histeroskopia: marzec 2022, marzec 2024, styczeń 2025)
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
10.07 (33dc) - owulacja ?! 💕
16.07 (39dc) - test negatywny ⚪
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
🩺 26.01 - wizyta
🩺 11.02 - wizyta

-
My kupiliśmy fotelik z bazą, sprawdzony czy pasuje do obu naszych samochodów.
A co do owleta, my kupiliśmy, bo u mnie mąż też się bardzo nakręcił i jak były promocje na bf to wzięliśmy razem z kamerą, nadal nie był to mały koszt, ale spokój jest tego wart.. Ale czy będzie się sprawdzać to się dopiero okaże.
A u nas z chorobami ciąg dalszy, w sobotę jak męża zaczęło potem brać to byliśmy jeszcze na urodzinach mojej mamy i nie wiadomo czy mój tata nie złapał, bo wieczorem było 38,6.. Ja się póki co trzymam bez temperatury, więc może jednak szczepienie coś dało.
Kłębuszek, alta marea lubią tę wiadomość
-
Katt wrote:@alta marea to ja pociągnę trochę temat skoro się orientujesz - jak to ma się do stwierdzenia które też gdzieś się często przewija że fotelik powinno się zmienic jak dziecko zaczyna samo siadać? Skąd to się wzięło? Ja uważam że to głupota. U nas pierwszy siad był na dzień przed 7 miesiącem i jakoś nie wyobrażam sobie już wtedy zmieniac fotelik. Tym bardziej że to był styczeń, wygodniej mi było ubrać dziecko w fotelik i zanieść do samochodu, niż nosić, rozbierać, zapinać itp. tym bardziej że to nadal jest maluszek
To jest totalna bzdura i plotka rozpętana przez producentów, których foteliki niemowlęce nie spełniają oczekiwań w testach zderzeniowych tych niezależnych typu ADAC. Oni po prostu muszą jakoś sprzedać jak najwięcej więc pompują kolejną kategorię i żeby jak najszybciej się przesiąść. W każdym foteliku, tj niemowlęcy, wczesnodziecięcy i później ten dla starszaków wozi się do oporu, dopóki dziecko faktycznie nie wystaje głową z tej skorupy albo ramiona już nie wchodzą pod zagłówek mimo jego najwyższej pozycji. Sprawdźcie sobie strony wiodących producentów , mają zazwyczaj sekcje najczęstsze pytania pod produktami, tam na pytanie kiedy zmienić fotelik każdy producent powie, że jak najpóźniej.
Dziecko, które zaczyna siadać ma wciąż inne proporcje niż dorosły, główka jest dużo większa i cięższa w porównaniu do tułowia i pozycja półleżąca i tyłem do kierunku jest jedyną słuszną, bo siły zderzeniowe działają tak, że ta bardzo ciężka glowa po prostu w niemowlęcym foteliku nie leci do przodu i nie złamie dziecku karku. (Przepraszam za dosłowność).
Teraz przepisy nie pozwalają już wozić dzieci przodem do kierunku jazdy do 15 miesiaca życia, ale jeśli ktoś może dłużej, to oby jak najdluzej.
Będą pojedyncze niemowlęta, które będą się wściekać jak zaczną siadać bo są ciekawskie i będą chciały widzieć więcej, ale to nasza w tym głowa, żeby je czymś zająć. Na prawdę, zadaniem fotelika jest chronić życie, cała reszta schodzi na drugi plan. Wozimy w fotelikach, bo mamy wiedzę, że ratują życie, a nie dlatego, że wymagają tego od nas przepisy. Statystycznie niemowlęta i małe dzieci są grupami wiekowymi gdzie śmiertelność w wypadkach jest najmniejsza.
Katt, bambusek-94, Kokosq lubią tę wiadomość
-
My zainwestowaliśmy w porządna kamerkę, bo po pierwsze bobo ma swój osobny pokój (chociaż oczywiście na początku będzie spało z nami w sypialni, ale może uda się na drzemki jakies odkładać go do łóżeczka w tym pokoju), a po drugie dużo podróżujemy i wyjeżdżamy, więc też się przyda na taką okoliczność.
Co do fotelika do ja również polecam dopasowanie fotelika pod konkretny samochód! Usługa kosztuje podajże ok. 200 zł. Byliśmy nastawieni na cybexa a sie okazało, że w moim samochodzie super, a u męża już ten kąt główki byłby nieprawidłowy, więc wzięliśmy inny. Też oczywiście zdecydowaliśmy się na bazę. Jeszcze mój mąż to sobie uwielbia zmieniać co chwilę samochód, więc bardzo ważne było kupić taki fotelik z bazą, który będzie jak najbardziej uniwersalny do każdego samochodu.
alta marea lubi tę wiadomość
-
alta marea wrote:To jest totalna bzdura i plotka rozpętana przez producentów, których foteliki niemowlęce nie spełniają oczekiwań w testach zderzeniowych tych niezależnych typu ADAC. Oni po prostu muszą jakoś sprzedać jak najwięcej więc pompują kolejną kategorię i żeby jak najszybciej się przesiąść. W każdym foteliku, tj niemowlęcy, wczesnodziecięcy i później ten dla starszaków wozi się do oporu, dopóki dziecko faktycznie nie wystaje głową z tej skorupy albo ramiona już nie wchodzą pod zagłówek mimo jego najwyższej pozycji. Sprawdźcie sobie strony wiodących producentów , mają zazwyczaj sekcje najczęstsze pytania pod produktami, tam na pytanie kiedy zmienić fotelik każdy producent powie, że jak najpóźniej.
Dziecko, które zaczyna siadać ma wciąż inne proporcje niż dorosły, główka jest dużo większa i cięższa w porównaniu do tułowia i pozycja półleżąca i tyłem do kierunku jest jedyną słuszną, bo siły zderzeniowe działają tak, że ta bardzo ciężka glowa po prostu w niemowlęcym foteliku nie leci do przodu i nie złamie dziecku karku. (Przepraszam za dosłowność).
Teraz przepisy nie pozwalają już wozić dzieci przodem do kierunku jazdy do 15 miesiaca życia, ale jeśli ktoś może dłużej, to oby jak najdluzej.
Będą pojedyncze niemowlęta, które będą się wściekać jak zaczną siadać bo są ciekawskie i będą chciały widzieć więcej, ale to nasza w tym głowa, żeby je czymś zająć. Na prawdę, zadaniem fotelika jest chronić życie, cała reszta schodzi na drugi plan. Wozimy w fotelikach, bo mamy wiedzę, że ratują życie, a nie dlatego, że wymagają tego od nas przepisy. Statystycznie niemowlęta i małe dzieci są grupami wiekowymi gdzie śmiertelność w wypadkach jest najmniejsza.
Bardzo dziękuję za obszerną odpowiedź 😙 ja jestem team tyłem do osiemnastki, a przynajmniej najdłużej jak się da. No i stanowczo coś bardziej ambitnego niż jakiś no name antymandat. Zmieniliśmy fotelik na roczek bo mieliśmy dużo czasu na jeżdżenie po sklepach, w dodatku syn z tych większych i bałam się że to kwestia chwili że wyrośnie. A w dodatku trochę ciasno się zrobiło mu w barkach więc stwierdziłam że nie ma co przeciągać. Mamy teraz axkida, jestem z niego bardzo zadowolona, mam nadzieję że będzie nam służył dobrych kilka lat.Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia, 12:14
alta marea, Kasiastaraczka, Kokosq lubią tę wiadomość
-
Nie korzystałam nigdy z monitorów oddechu, więc nie doradzeKłębuszek wrote:My będziemy mieć fotelik z bazą. Pani w sklepie powiedziała, że potem sobie spokojnie możemy tą bazę wykorzystać do następnych fotelików. Jednak zapisanie samymi pasami nas przerażało 🙈 a baza wydaje się bardzo wygodna.
Co do kamerki to sama się zastanawiam i pewnie cos kupimy, bo mieszkamy w piętrowej szeregówce. Plus znajomi zachwalali taką "skarpetkę" która monitoruje poziom tlenu i tętno u dziecka. Oczywiście mój mąż od razu stwierdził że koniecznie to potrzebujemy. Korzystałyście z czegoś takiego? Albo jakiegoś innego monitoru oddechu? Trochę droga sprawa, ale oni mówili że właśnie to uratowało życie ich pierwszego dziecka, bo dziewczyna zasnęła podczas karmienia i przygniotła dziecko i alarm ją obudził. -
Katt wrote:Bardzo dziękuję za obszerną odpowiedź 😙 ja jestem team tyłem do osiemnastki, a przynajmniej najdłużej jak się da. No i stanowczo coś bardziej ambitnego niż jakiś no name antymandat. Zmieniliśmy fotelik na roczek bo mieliśmy dużo czasu na jeżdżenie po sklepach, w dodatku syn z tych większych i bałam się że to kwestia chwili że wyrośnie. A w dodatku trochę ciasno się zrobiło mu w barkach więc stwierdziłam że nie ma co przeciągać. Mamy teraz axkida, jestem z niego bardzo zadowolona, mam nadzieję że będzie nam służył dobrych kilka lat.
Super, że tak rozsądnie wybierasz 😊 oby każdy tak do tego podchodził!
Katt lubi tę wiadomość
-
Hermionka wrote:My zainwestowaliśmy w porządna kamerkę, bo po pierwsze bobo ma swój osobny pokój (chociaż oczywiście na początku będzie spało z nami w sypialni, ale może uda się na drzemki jakies odkładać go do łóżeczka w tym pokoju), a po drugie dużo podróżujemy i wyjeżdżamy, więc też się przyda na taką okoliczność.
Co do fotelika do ja również polecam dopasowanie fotelika pod konkretny samochód! Usługa kosztuje podajże ok. 200 zł. Byliśmy nastawieni na cybexa a sie okazało, że w moim samochodzie super, a u męża już ten kąt główki byłby nieprawidłowy, więc wzięliśmy inny. Też oczywiście zdecydowaliśmy się na bazę. Jeszcze mój mąż to sobie uwielbia zmieniać co chwilę samochód, więc bardzo ważne było kupić taki fotelik z bazą, który będzie jak najbardziej uniwersalny do każdego samochodu.
To zależy pewnie od sklepu, my ten drugi kupiliśmy w ośmiu gwiazdkach to dopasowanie było w cenie, tak samo montaż tych wszystkich pasów tak że wyjechaliśmy z nowym fotelikiem z pasażerem odpowiednio zapiętym pod czujnym okiem specjalisty. Tylko że u nas był jeden samochód, nie wiem jak wygląda kwestii dopasowania do dwóch aut czy po prostu samej konsultacji bez zakupu
Kasiastaraczka lubi tę wiadomość
-
Wow,gdzie placiliscie 200 zł za dopasowanie fotelika?Hermionka wrote:My zainwestowaliśmy w porządna kamerkę, bo po pierwsze bobo ma swój osobny pokój (chociaż oczywiście na początku będzie spało z nami w sypialni, ale może uda się na drzemki jakies odkładać go do łóżeczka w tym pokoju), a po drugie dużo podróżujemy i wyjeżdżamy, więc też się przyda na taką okoliczność.
Co do fotelika do ja również polecam dopasowanie fotelika pod konkretny samochód! Usługa kosztuje podajże ok. 200 zł. Byliśmy nastawieni na cybexa a sie okazało, że w moim samochodzie super, a u męża już ten kąt główki byłby nieprawidłowy, więc wzięliśmy inny. Też oczywiście zdecydowaliśmy się na bazę. Jeszcze mój mąż to sobie uwielbia zmieniać co chwilę samochód, więc bardzo ważne było kupić taki fotelik z bazą, który będzie jak najbardziej uniwersalny do każdego samochodu.
My za każdym razem za darmo w 8 gwiazdek,w każdym momencie możemy też podjechać i sprawdzić czy wszystko ok
Katt lubi tę wiadomość
-
Ja też team jak najdłużej tyłem -na razie wychodzi nam dobrze - 4 i 2 latkowie w axkid tyłem. Rozmawiają sobie między sobą, bawią się albo śpiąKatt wrote:Bardzo dziękuję za obszerną odpowiedź 😙 ja jestem team tyłem do osiemnastki, a przynajmniej najdłużej jak się da. No i stanowczo coś bardziej ambitnego niż jakiś no name antymandat. Zmieniliśmy fotelik na roczek bo mieliśmy dużo czasu na jeżdżenie po sklepach, w dodatku syn z tych większych i bałam się że to kwestia chwili że wyrośnie. A w dodatku trochę ciasno się zrobiło mu w barkach więc stwierdziłam że nie ma co przeciągać. Mamy teraz axkida, jestem z niego bardzo zadowolona, mam nadzieję że będzie nam służył dobrych kilka lat.
W ogóle nie żałuję tej różnicy wieku między nimi,bo pomimo że się biją to ich rozmowy mnie rozbrajają
Ostatnio zaczęli tańczyć razem za ręce, już tak dłużej 😄
alta marea, Katt, Kokosq lubią tę wiadomość
-
Jeszcze w temacie monitora oddechu, przy dostawce jednak się nie decydujemy. Dzidzius będzie na wyciągnięcie ręki, ja też śpię czujnie i milion razy w nocy sprawdzam zawsze czy oddycha. Jeśli będzie taka potrzeba i zaleci szpital bo wcześniak czy jakieś inne komplikacje , to wtedy zakupimy lub wypożyczymy ten, który nam zaleca. Umarłabym na zawał gdyby to zaczęło w nocy wyć bez powodu, a to akurat zdarza się bardzo często.
Przyznam że mi też zdarzyło się w nocy przysnąć podczas karmienia i młody się osunął na łóżko bo z lenistwa nie użyłam poduszki do karmienia, ale wciąż dla mnie to niewystarczające, muszę po prostu bardziej uważać i po tym epizodzie już zawsze używałam poduszki.
Kłębuszek, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH









