Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
@Alta mam tak samo - wicie gniazda wjechało na pełnych obrotach 😂 i dziś również mam przypływ energii. Aczkolwiek różne mam dni ostatnio, bo mała tak się rozciąga w brzuchu, że skóra mnie boli 🤷🏼♀️
Ale my już po zakupach, kończymy malować przedpokój i za tydzień odświeżymy salon. A później jakieś porządki w mieszkaniu. Zawsze ja czuję się lepiej to wykorzystuje to na maksa 😊
@Kłębuszek, ale super prezent 😍 zresztą takie jakie sobie wybierzemy zawsze są najlepsze!
A jaki masz śpiworek? Zastanawiam się by jakoś zamówić
bambusek-94, alta marea lubią tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015
💍2019
💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
⏳21.01 ➡️ wizyta

-
Ja dziś z córką sama i też od rana działam z porządkami, chyba to słońce tak ładuje baterie 😄
Część ozdób świątecznych już poszła do schowka bo jak w grudniu je kocham tak po świętach stają się drażniące 😅
Już ostatnio naszykowałam miejsce w szafie na rzeczy dla małego, musimy tylko przebrać to co mamy po córce i ewentualnie coś jeszcze dokupić jak będzie brakowało.
Wczoraj mi przyszły te koszule z dolce sonno i o matko ale to jest jakość 🤩 Chyba domówię sobie jeszcze jedną na poród w jakimś ciemniejszym kolorze bo super,że rozpinają się do samego dołu.
Kasiastaraczka, ZOSIA88, Daga121222, Aliana, Katt, _Hope, Dżozu, bambusek-94, Kłębuszek lubią tę wiadomość
-
Współczuję, weź sobie może no spe, jak możesz to odpocznij.ZOSIA88 wrote:Ja znowu dostałam skurczy i jeszcze czuje ze organizm zaczął sie jakos oczyszczać centralnie czuje jakbym miala okresu dostać

Mnie od wczoraj też boli brzuch okresowo. Boję sie o moją bliznę. Mała ma jeszcze czas na ten świat. Byle jakoś do środy do wizyty dotrwać
Mój mąż powiem szczerze ze przez ostatni tydzien sie spisał na medal. Przejęła bardzo dużo obowiązków. Dzisiaj od rana też zrobil sniadanie, odkurzył cały dom teraz poszedł z dziećmi na sanki. Zostawił mi gotowanie ale robię tortille z warzywami i karczkiem o to jest pięć minut roboty.
Dżozu, Kłębuszek lubią tę wiadomość
-
Jeśli chodzi o likwidacje porodówek to bardzo polecam przeczytać, co jednak myślą o tym eksperci, mega otwiera to oczy na realia w Polsce i w ogóle na obecną sytuację, choć taka opinia od lekarza może zaskakiwać:
https://www.instagram.com/p/DRU3KETDO1C/?igsh=aTY0YTF6NGQ5b20w -
Oj nie mam Instagramu więc nie wiem co tam piszą 🤣🫣 muszę sobie zrobić porządek w telefonie bo miejsca brakuje na apki 🫣.alta marea wrote:Jeśli chodzi o likwidacje porodówek to bardzo polecam przeczytać, co jednak myślą o tym eksperci, mega otwiera to oczy na realia w Polsce i w ogóle na obecną sytuację, choć taka opinia od lekarza może zaskakiwać:
https://www.instagram.com/p/DRU3KETDO1C/?igsh=aTY0YTF6NGQ5b20w -
Przeczytam to i brak mi słow na zdanie czy to problem dojechać 80 km do szpitala.... nie życze nikomu ale ja mialam juz wstrzas mialam szczeście ze rozpoczął sie w szpitalu ale jakbym miala w domu czy byłby to problem dla karetki dojechać 80 km ? Wykrwawilabm się sepsa i zgon... bylam w ciazy...alta marea wrote:Jeśli chodzi o likwidacje porodówek to bardzo polecam przeczytać, co jednak myślą o tym eksperci, mega otwiera to oczy na realia w Polsce i w ogóle na obecną sytuację, choć taka opinia od lekarza może zaskakiwać:
https://www.instagram.com/p/DRU3KETDO1C/?igsh=aTY0YTF6NGQ5b20w
Jesli beda zamykac oddziały bo sa nie rentowne to kazdy powazniejszy przypadek bedzie się konczyl śmiercia niestety. Teraz są porodówki ale interna już od dawna kuleje. Mi jest bardzo przykro że taka sytuacja ma w ogóle miejsce. -
Dokładnie. Ja miałam 7 lat temu planowane cc a wskoczyło z 3 nagłe cięcia bo puls, bo kobieta już mdlała itp. A jakby mieli ją w trakcie akcji wieźć z 80-120 %km to pewnie by oboje umarli z takiej nagłej akcji tylko z położną 🫣ZOSIA88 wrote:Przeczytam to i brak mi słow na zdanie czy to problem dojechać 80 km do szpitala.... nie życze nikomu ale ja mialam juz wstrzas mialam szczeście ze rozpoczął sie w szpitalu ale jakbym miala w domu czy byłby to problem dla karetki dojechać 80 km ? Wykrwawilabm się sepsa i zgon... bylam w ciazy...
Jesli beda zamykac oddziały bo sa nie rentowne to kazdy powazniejszy przypadek bedzie się konczyl śmiercia niestety. Teraz są porodówki ale interna już od dawna kuleje. Mi jest bardzo przykro że taka sytuacja ma w ogóle miejsce.
ZOSIA88 lubi tę wiadomość
-
alta marea wrote:Jeśli chodzi o likwidacje porodówek to bardzo polecam przeczytać, co jednak myślą o tym eksperci, mega otwiera to oczy na realia w Polsce i w ogóle na obecną sytuację, choć taka opinia od lekarza może zaskakiwać:
https://www.instagram.com/p/DRU3KETDO1C/?igsh=aTY0YTF6NGQ5b20w
To jest w ogóle fajny profil, mądrego miło poczytać.
Zdecydowanie bardziej chce się żyć gdy słoneczko świeci
Chociaż wyżej tylka nie podskoczysz… Miałam dziś duzy spadek energii. Mimo wszystko wybrałam się po raz pierwszy od daaawna do rossmanna i uzupełniłam zapasy, kupilam rzeczy do kosmetyczki szpitalnej, wywaliłam stare kosmetyki z łazienki. Teraz mam zamiar chwilkę się zdrzemnąć 🤓
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 stycznia, 14:58
Arga, Kokosq, ZOSIA88, Dżozu, alta marea, Kłębuszek lubią tę wiadomość
-
Kurcze Dziewczyny trzymajcie się z tymi skurczami i bolami okresowymi...musi to być stresujące mimo wszystko.
U mnie dziś fitness dla ciężarnych, spacer, zakupy i randka w kawiarni 🤣 trza korzystać póki można.
Daga121222, Arga, bambusek-94, Kokosq, aqq, Kłębuszek, Kasiastaraczka, Katt lubią tę wiadomość
starania od 2/24; 📣
⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
11.07 - beta 60,60
14.07 - beta 258
17.07 - beta 882,6
23.07 - beta 11 tys.
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
⏳14.01.2025 - wizyta gin.

-
Po miesiącu przerwy poszłam na basen i strzał w dziesiątkę. Ferie się zaczęły więc na torach pusto, można spokojnie popływać. Wyszłam jak nowonarodzona, od razu pośladki mniej bolały a takto już ledwo człapałam
nie chce się ruszyć, sama miała dużo wątpliwości a bo jakieś twardnienie brzucha, a bo coś zaboli, ale skoro lekarka mówi że mogę normalnie ćwiczyć i pływać to nie będę sama się sabotować. A teraz leżenie i odpoczynek 
Co do tych dojazdów do szpitala to ostatnio na spacerze po porodówce jednak ciężarna powiedziała że będzie dojeżdżać do tego szpitala 70km i czy warto jakieś mieszkanie wynająć żeby tyle nie jechać. Położna jej powiedziała że nie, żeby wyjechała na porodówkę nie ze skurczami co 5min a ze skurczami co 15-10min. Tylko że to właśnie jak nie ma nagłego zagrożenia. Jechać 70km jak jest zagrożenie życia to igranie z tym życiem
Kasiastaraczka, Katt lubią tę wiadomość
-
Jednorożec89 wrote:U mnie jest dokładnie odwrotnie. Dziękuję Bogu ze wzięłam sie za wszystko wcześniej bo nie mam za grosz energii, z łóżka bym nie wychodziła

U mnie to samo tak jak w 2 trymestrze dużo rzeczy mogłam zrobić tak teraz kompletny brak sił zresztą muszę polegiwać bo stopy puchna i mam za dużo nie chodzić tylko leżeć lub siedzieć z nogami wyżejStarania od 2021
🖤Poronienia nawykowe 🖤
💔01.2022 /12.2022 /10.2023 💔
👱♀️35 L 👨36 L
8 IUI ❌️
Zmiana lekarza 11.2024
➡️2025 IVF MZ
Kwalifikacja 23.01 ✅️
Rozpisanie stymulacji 31.03✅️
Start stymulacji 4.04🍀
(Mensinorm150 jm, Puergon 50jm, Orgalutran 0.25 mg)
Zivafert 5000j.m x2
1 podgląd 09.04 🥚2 podgląd 11.04🥚3 podgląd 14.04
Punkcja 16.04, pobrano 3🥚
Mamy ❄️ 4.3.3
transfer 15.07🤰🏼
15.08 7+1 tc,CRL 5mm ❤️110/min,GS 2 cm, YS 4mm
29.08 9tc+1d CRL 2.20 cm
10.09 10+6tc CRL 3.76 cm
Sanco niskie ryzyka Niunia 🩷
23.09 prenatalne 12+5tc 6.45 cm🐭
01.10 13+6tc CRL 8.23 cm 🐇
18.11 połówkowe 393g córeczki 🩷
3.12 576 g myszki 🐭🩷
13.01 28+5 991g 🫒

-
Mam to samo, a dziś to już w ogóle jakaś niemocPatisonek 25 wrote:U mnie to samo tak jak w 2 trymestrze dużo rzeczy mogłam zrobić tak teraz kompletny brak sił zresztą muszę polegiwać bo stopy puchna i mam za dużo nie chodzić tylko leżeć lub siedzieć z nogami wyżej
-
Ja tak samo dzisiaj totalny brak sił. Wróciliśmy ze szkoły rodzenia i w domu totalne nemo, zmęczyłam się nawet biorąc prysznic.
-
Daga121222 wrote:@Alta mam tak samo - wicie gniazda wjechało na pełnych obrotach 😂 i dziś również mam przypływ energii. Aczkolwiek różne mam dni ostatnio, bo mała tak się rozciąga w brzuchu, że skóra mnie boli 🤷🏼♀️
Ale my już po zakupach, kończymy malować przedpokój i za tydzień odświeżymy salon. A później jakieś porządki w mieszkaniu. Zawsze ja czuję się lepiej to wykorzystuje to na maksa 😊
@Kłębuszek, ale super prezent 😍 zresztą takie jakie sobie wybierzemy zawsze są najlepsze!
A jaki masz śpiworek? Zastanawiam się by jakoś zamówić
Taki ma śpiworek:
https://infantilo.pl/pl/products/spiworek-do-spania-muslinowy-premium-light-2286.html
Kasiastaraczka, Daga121222 lubią tę wiadomość
30 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
2025.01 - III histeroskopia (nieudana? w macicy dalej coś jest)
2025.04 - powrót do starań po zabiegu
Niedowaga + Hiperinsulinemia + Niedoczynność tarczycy
Polip endometrialny (Histeroskopia: marzec 2022, marzec 2024, styczeń 2025)
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
10.07 (33dc) - owulacja ?! 💕
16.07 (39dc) - test negatywny ⚪
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
🩺 26.01 - wizyta
🩺 11.02 - wizyta

-
aqq wrote:Mam to samo, a dziś to już w ogóle jakaś niemoc
To nie ma co szaleć jeśli nie ma siły odpoczywajmy w miarę możliwości 😊 ja dziś w zasadzie zrobiłam tylko obiad na 2 dni i kurze ogarnęłam oczywiście teraz wstałam z drzemki, byłam tak padnięta ze zasypiałam na siedzącoWiadomość wyedytowana przez autora: 17 stycznia, 19:59
aqq lubi tę wiadomość
Starania od 2021
🖤Poronienia nawykowe 🖤
💔01.2022 /12.2022 /10.2023 💔
👱♀️35 L 👨36 L
8 IUI ❌️
Zmiana lekarza 11.2024
➡️2025 IVF MZ
Kwalifikacja 23.01 ✅️
Rozpisanie stymulacji 31.03✅️
Start stymulacji 4.04🍀
(Mensinorm150 jm, Puergon 50jm, Orgalutran 0.25 mg)
Zivafert 5000j.m x2
1 podgląd 09.04 🥚2 podgląd 11.04🥚3 podgląd 14.04
Punkcja 16.04, pobrano 3🥚
Mamy ❄️ 4.3.3
transfer 15.07🤰🏼
15.08 7+1 tc,CRL 5mm ❤️110/min,GS 2 cm, YS 4mm
29.08 9tc+1d CRL 2.20 cm
10.09 10+6tc CRL 3.76 cm
Sanco niskie ryzyka Niunia 🩷
23.09 prenatalne 12+5tc 6.45 cm🐭
01.10 13+6tc CRL 8.23 cm 🐇
18.11 połówkowe 393g córeczki 🩷
3.12 576 g myszki 🐭🩷
13.01 28+5 991g 🫒

-
U nas najbliższa porodówka zamknięta jest od początku roku. Nie był to mój wybór, ale wyjście awaryjne w razie nagłej sytuacji.
Teraz na pewno część pacjentek będzie rodzić w szpitalu, w którym chcę urodzić Tomcia. To mnie przekonuje do tego, żeby do CC mieć lekarza pracującego w tym szpitalu, bo można się spodziewać większego ruchu na porodówce.
Poprzednio byłam na salach dwuosobowych, ale są też trzyosobowe. Dla mnie ważne było, że w każdej sali jest łazienka i wygodny przewijak, bo tam gdzie rodziłam za pierwszym razem córeczkę musiałam przewijać na łóżku, co po cesarce zbyt fajne nie było. 🥴 Do tego było tak ciasno, że pomiędzy łóżkami nawet nie było miejsca na to żeby przystawić wózeczek z bobasem.
Jeśli chodzi o syndrom wicia gniazda to u mnie wjechał już jakiś czas temu.🙃 Zrobiłam porządki w szafach, trochę przemeblowałam dom itp
Wczoraj mieliśmy księdza po kolędzie; wysprzątałam porządnie wszystko co później przypłaciłam bólem. 😖
Dziś wstałam z dobrym samopoczuciem więc zrobiłam gołąbki, gulasz na jutro i ciasto. Wstawiłam 3 prania. Rozebrałam choinkę i schowałam ozdoby świąteczne. Odebrałam paczkę z cieplejszym kombinezonem dla Tomcia i to już chyba ostatnie zakupy dla małego.🥹 W drodze są jeszcze staniki dla mnie. Byliśmy też z dziećmi na sankach. 🛷
To był intensywny dzień, ale starałam się robić wszystko bez pośpiechu i z przerwami.
Chyba to słońce na zewnątrz dodało mi energii, którą wykorzystałam na 200%. 😊
Jutro zamierzam leniuchować.🙃Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 stycznia, 20:10
Kasiastaraczka, Daga121222, Katt, Aliana, Kokosq, aqq lubią tę wiadomość
-
I mnie dopadł syndrom wycia gniazda, nawet żyrandol dziś w kuchni umyłam gdzie zbierałam się do tego jeszcze od lata. Dodatkowo spakowałam ubranka starszego, mąż przyniósł mi rzeczy dla maluszka. Jakie to wszystko malutkie 🥹 Jutro mamy gości więc muszę trochę przystopować ale od poniedziałku biorę się za pranie i prasowanie. Na przyszły weekend może zorganizuje przenoszenie mebli żeby już wszystko było w pełni przygotowane. Dodatkowo wzięłam się za oglądanie wózków bo dzisiaj młody zaliczył nam drzemkę na zewnątrz więc uznałam że jednak taki podwójny na jakiś czas nam się przyda.
Aliana, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
-
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH
















