Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Ale dzisiaj do nadrabiania! Nie dam rady się odnieść do wszystkiego 🤭 co do lampki to my na naszych nocnych stolikach wymieniliśmy w lampkach żarówki na takie inteligentne ze zmianą koloru i intensywności światła (govee , odpowiednik philips hue). Można w nich ustawiać czerwone światło wiec super, bo to jedyne które nie wybudza w nocy
Kasiastaraczka lubi tę wiadomość
-
Może zlapalas tego wirusa, który wszędzie panuje? Właśnie biegunka i wymioty...nas przetrzepalo wszystkich w domu. No ja już pod koniec wymiotów i biegunki miałam lekkie skurcze... więc jakby to dłużej trwało to może to wywołać porodHermionka wrote:Ja od kiedy wróciłam do domu mam biegunke, wymioty i straszny ból pleców połączony z bólem brzucha jak na okres. Skonsultowałam się wczoraj ze swoją lekarz i mi powiedziała, że albo mi coś zaszkodziło albo to zwiastun nadchodzącego porodu i nie doczekam do terminu CC. Ogólnie jestem wymęczona, jestem w stanie tylko pić wodę, mam całkowity jadłowstręt.
Dodatkowo dzisiaj rano zeszły mi wszystkie obrzęki, nogi mam jak sprzed ciąży i czuję się 10kg lżej. Ale tak bardzo liczę na to, że to nie są oznaki, że to już zaraz 🙈
@jednorozec ja z tym mlekiem to już tak od początku grudnia się bujam i mnie zalewa co kilka dni. -
Wszystkie te wirusowe będę powtarzała, szpital wymaga tych badań z pierwszego i trzeciego trymestruArga wrote:A ten hiv to powtarzałyscie w ciaxy? Ja mam sprzed dwóch miesięcy i teraz też mi to zlecił nie wiem po co
W karcie ciąży też mam miejsce nate badania -
Mi się wydaje, że i ja coś takiego miałam ale delikatnego. W ogóle teraz świruje, że mi brzuch opadł ale chyba tylko to moja wyobraźnia. W ogóle tak mi się dzisiaj nic nie chce 🫣 odebrałam starszaki z urodzin, wróciłam, zrobiłam im jeść i po prostu padłam na pół godziny jak nigdy 🫣 chyba to sprzątanie od wtorku mi tera bokiem wyszło. A i dalej mi jest nie dobrze i jakoś tak nie mam ani apetytu ani pragnienia ale piję te elektrolity i mam wodę z kokosa bo odwodnić się tera to kiepski pomysł ale naprawdę mam ochotę wymiotować po tym.Kasiastaraczka wrote:Może zlapalas tego wirusa, który wszędzie panuje? Właśnie biegunka i wymioty...nas przetrzepalo wszystkich w domu. No ja już pod koniec wymiotów i biegunki miałam lekkie skurcze... więc jakby to dłużej trwało to może to wywołać porod
-
Ja przez ostatnie dni mam tak, że muszę zrobić drzemkę,nawet kilka minut,nie wiem czy to już organizm próbuje odpocząć w ciągu dnia w razie porodu,hmmArga wrote:Mi się wydaje, że i ja coś takiego miałam ale delikatnego. W ogóle teraz świruje, że mi brzuch opadł ale chyba tylko to moja wyobraźnia. W ogóle tak mi się dzisiaj nic nie chce 🫣 odebrałam starszaki z urodzin, wróciłam, zrobiłam im jeść i po prostu padłam na pół godziny jak nigdy 🫣 chyba to sprzątanie od wtorku mi tera bokiem wyszło. A i dalej mi jest nie dobrze i jakoś tak nie mam ani apetytu ani pragnienia ale piję te elektrolity i mam wodę z kokosa bo odwodnić się tera to kiepski pomysł ale naprawdę mam ochotę wymiotować po tym.
Arga a Ty w jakim mieście, szpitalu będziesz rodziła? -
Ja jestem z Lublina i rodzę w wojewódzkim na krasnickich. Niby są lepsza w okolicy ale ten jest blisko i mój ginekolog mi zrobi to cc a dwa poprzednie zrobił dobrze, nic mnie nie ciągnęło ostatnio przez 5 lat a po pierwszej jak robił mi taki u który był na dyżurze to naprawdę wszystko mnie ciągnęło aż do drugiej cc 🫣Kasiastaraczka wrote:Ja przez ostatnie dni mam tak, że muszę zrobić drzemkę,nawet kilka minut,nie wiem czy to już organizm próbuje odpocząć w ciągu dnia w razie porodu,hmm
Arga a Ty w jakim mieście, szpitalu będziesz rodziła? -
U mnie to za wcześnie na przygotowania organizmu 😅🫣 ale ja teraz padałam przed dziećmi jak był partner 🫣już koło 21 mnie nie było 🤣Kasiastaraczka wrote:Ja przez ostatnie dni mam tak, że muszę zrobić drzemkę,nawet kilka minut,nie wiem czy to już organizm próbuje odpocząć w ciągu dnia w razie porodu,hmm
Arga a Ty w jakim mieście, szpitalu będziesz rodziła? -
Oo to ten znam,moja siostra cioteczna tam ma rodzić w czerwcuArga wrote:Ja jestem z Lublina i rodzę w wojewódzkim na krasnickich. Niby są lepsza w okolicy ale ten jest blisko i mój ginekolog mi zrobi to cc a dwa poprzednie zrobił dobrze, nic mnie nie ciągnęło ostatnio przez 5 lat a po pierwszej jak robił mi taki u który był na dyżurze to naprawdę wszystko mnie ciągnęło aż do drugiej cc 🫣
Studiowałam w Lublinie na UMCS
Wczoraj byliśmy w Lublinie u stolarza 🙃 zastanawiałam się który szpital w razie coś wybrać 🤣 -
Mnie położna zakazała robić cokolwiek, schylać sie, sprzątać, dziwigać długo stać lub siedziec. Mam brzuch na kolanach, mam robić wszytko żeby nie pobudzać na razie macicy. Do tego brzuch sie stawia coraz wiecej i nie wiemy co z wodami
-
Ja nie narzekam na opiekę tam. Przeżyłam już 3 razy, przeżyje i 4. I o dziwo udało mi się dwa razy wyjść bez szczepień i teraz też tak zamierzam zrobić,też nie było problemu, że nie chcę zabiegu crediego przy cc bo niby po co 🫣. Położne też są spoko, niektóre zmiany w weekend są gorsze ale widać, że wtedy są te starej daty panie co chcą abyś sobie poradziła sama 😅 wyremontowali go kilka lat temu i teraz jest mniej osób na sali bo jak byłam 10 lat temu to było nad 6 i tylko ja po cc więc mniej się mną przejmowały a teraz mają specjalne salki blisko swojego pokoju i dużo pomagały mi w 2023 roku.Kasiastaraczka wrote:Oo to ten znam,moja siostra cioteczna tam ma rodzić w czerwcu
Studiowałam w Lublinie na UMCS
Wczoraj byliśmy w Lublinie u stolarza 🙃 zastanawiałam się który szpital w razie coś wybrać 🤣
Kasiastaraczka lubi tę wiadomość
-
Jak to wygląda? Bo ja tak naprawdę nie wiem kiegy ten brzuch opada. Kiedy będzie bezpieczny moment? Możesz sobie leżeć i odpoczywać? Pomyśl, że to już tak naprawdę nie długo i wiem, że śmiesznie to brzmi ale odpoczniesz sobie z bobaskiemJednorożec89 wrote:Mnie położna zakazała robić cokolwiek, schylać sie, sprzątać, dziwigać długo stać lub siedziec. Mam brzuch na kolanach, mam robić wszytko żeby nie pobudzać na razie macicy. Do tego brzuch sie stawia coraz wiecej i nie wiemy co z wodami
-
@Hermionka trzymaj się tam! Możliwe wlansie że wirus, teraz mówią że idzie w parze z wymiotami.
@Jednorozec mi mleko leci porządnie od 20tc i są dnie/noce gdzie mam zalane cale wkładki laktacyjne. Jeszcze nie urodziłam, więc nie musi to znaczyć porodu, nawet jeśli zdarzyło Ci się to w poprzedniej ciazy
trzeba starać się być spokojnym, ale i uważnym więc dobrze że odpoczywasz i jesteś w kontakcie z położną
Co do KP i odciągania to teraz na szkole rodzenia mieliśmy wykład z położna doradczynią laktacyjną i mówiła że ten system sprawdzi się owszem ale najlepiej poczekać z jego wprowadzeniem 2-4 tyg żeby maluch nauczył się jeść z piersi, zakodował sobie że to pierś a nie butelka jest pokarmem. Bo z butelki zje w parę minut a z piersi trochę to trwa i jeśli za szybko sie wprowadzi butelkę to może odrzucić piers, bo skojarzy ze to dla niego za dużo roboty kiedy może łatwiej. I dzięki temu też my wyprodukujemy odpowiedni ilość mleka. Po tym wykładzie czuję się spokojniejsza i skupię się na tych pierwszych 3 tyg żeby rozkręcić laktację i później dopiero odciągnąć żeby mieć możliwość wyjść gdzieś na chwilę i zostawić mleko na dokarmienie
-
Ja też sama nie wiem, ale podobno to może byc zwiastun porodu. Wczoraj estrogen ktg do macicy mialam niewiele nad pepkiem no kopniaki też sa znacznie niżej. Już nie obrywam po żebrachArga wrote:Jak to wygląda? Bo ja tak naprawdę nie wiem kiegy ten brzuch opada. Kiedy będzie bezpieczny moment? Możesz sobie leżeć i odpoczywać? Pomyśl, że to już tak naprawdę nie długo i wiem, że śmiesznie to brzmi ale odpoczniesz sobie z bobaskiem
-
Ja mam taką mleczną - wodnistą wydzielinę, mam wrażenie, że na koniec ciąży się zwiększyła ilość 🫣alta marea wrote:Dziewczyny jak u was teraz wygląda wydzielina na tym etapie ciąży? Ja już serio schizuję, że może sączą mi się wody 🙈👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
📆04.02 i 11.02 ➡️ badania (36-37tc)
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
alta marea wrote:Dziewczyny jak u was teraz wygląda wydzielina na tym etapie ciąży? Ja już serio schizuję, że może sączą mi się wody 🙈
Tak jak Daga- mleczno wodnista. Czasem bardziej gęsta, czasem bardziej wodnista -
Ale ona ma w sobie coś ze śluzu? Wybaczcie pytania, u mnie jest mleczno przezroczysta (jak zaschnie to mleczna), ale totalnie wodnista i generalnie czuje cały czas wilgotno , sa momenty dnia że jest mokro, ale konsystencję ma wyjątkowo wody i zaczynam panikować. Paski pH żółte, nie ma oznak wód, ale nie wiem czy mnie uspokajają.
-
alta marea wrote:Ale ona ma w sobie coś ze śluzu? Wybaczcie pytania, u mnie jest mleczno przezroczysta (jak zaschnie to mleczna), ale totalnie wodnista i generalnie czuje cały czas wilgotno , sa momenty dnia że jest mokro, ale konsystencję ma wyjątkowo wody i zaczynam panikować. Paski pH żółte, nie ma oznak wód, ale nie wiem czy mnie uspokajają.
Ja kilka tygodni temu miałam mocno wodnistą wydzielinę i też panikowałam że to wody. Normalnie majtki całe mokre, ale na szczęście to nie były wody (sprawdzałam u ginekologa). Teraz czasami też mi się zdarzy albo taka wodnista albo zupełny brak wydzieliny. Jak paski są żółte to bym nie panikowała.30 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
🩺 11.02 - wizyta
🩺 25.02 - wizyta
🩺 11.03 - wizyta

-
alta marea wrote:Ale ona ma w sobie coś ze śluzu? Wybaczcie pytania, u mnie jest mleczno przezroczysta (jak zaschnie to mleczna), ale totalnie wodnista i generalnie czuje cały czas wilgotno , sa momenty dnia że jest mokro, ale konsystencję ma wyjątkowo wody i zaczynam panikować. Paski pH żółte, nie ma oznak wód, ale nie wiem czy mnie uspokajają.
Właśnie nie ma konsystencji śluzu. Bardziej wodnista i tak jak mówisz jak zaschnie to mleczna. Kiedyś pod prysznicem doświadczyłam konsystencji sluzu mlecznego to spanikowałam, że mi kawałek czopa odpadł ale to był 16tc
teraz już ze spokojniejsza głowa do tego podchodzę, wyczytałam tu z forum że czop to bardziej takie bardzo geste smarki więc już też się nie doszukuje 🫣
-
U mnie sluz jest albo przezroczysty albo w konsystencji rzadkiego białego kremu i jest zawsze lepka wiec nie ma szans żebym ja pomyliła z wodami.
Fatalnie sie czuje głową mi pęka, jestem bardzo senna a jak za szybko wstanę mam zawroty głowy. Ciśnienie 95 na 65








