Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Gratuluje ciąż donoszonych
Trzymam kciuki za reszte dziewczyn
Ja dzisiaj mam zabieg indiba
tatus zostal z 2 dzieci ale mialam koszmarną noc Leon co zjadl mleko to ulała a jak mu falam mm to tylko z 20 ml zjadl w nocy i zastanawia mnie w takim razie czy cos mu tam zostalo z mojegi mleka ze tylko tyle zjadl czy o co chodzi mam tez połozna o godzinie 14 musialam przelożyc z 12.
Nie wiem co z corką zrobić co pojdzie do przedszkola to chora
w nocy okropny kaszel
juz nie mam sily najgorsze sa dla mnie noce i niestety sobie poplakalam w nocy bo juz bylam taka bezradna
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
Zosiu a ty sama dwójkę w nocy ogarniasz? Podziwiam. Ja moje dzieci rozbieram przy kaszlu w nocy, skręcam ogrzewanie i śpią przy otwartym albo uchylonym oknie, niezależnie od temperatury na dworzu - w pokoju robimy wtedy max 18-19 stopni , drogi oddechowe się obkurczają i wtedy aż tak nie kaszla i noce są spokojniejsze dla wszystkich. Bo w nocy głównie kaszlą właśnie przez rozgrzanie w łóżku.
Generalnie jeśli nie ma gorączki to przymknij oko i traktuj jak zdrową, chyba że ewidentnie jest leżąca i niewyraźna. Inaczej idzie oszaleć, nie każdy kaszel i katar to z góry choroba. U nas dzieci w dobrej formie z katarem i kaszlem (który jest spływającym katarem) chodzą normalnie do placówek.
Dżozu, Kłębuszek lubią tę wiadomość
-
Tak dzisiaj w nocy bylam sama z 2 dzieci corka nie chciala z tata spać. Czyli mowisz ze jak jest za goraco to ten kaszel jest ?alta marea wrote:Zosiu a ty sama dwójkę w nocy ogarniasz? Podziwiam. Ja moje dzieci rozbieram przy kaszlu w nocy, skręcam ogrzewanie i śpią przy otwartym albo uchylonym oknie, niezależnie od temperatury na dworzu - w pokoju robimy wtedy max 18-19 stopni , drogi oddechowe się obkurczają i wtedy aż tak nie kaszla i noce są spokojniejsze dla wszystkich. Bo w nocy głównie kaszlą właśnie przez rozgrzanie w łóżku.
Generalnie jeśli nie ma gorączki to przymknij oko i traktuj jak zdrową, chyba że ewidentnie jest leżąca i niewyraźna. Inaczej idzie oszaleć, nie każdy kaszel i katar to z góry choroba. U nas dzieci w dobrej formie z katarem i kaszlem (który jest spływającym katarem) chodzą normalnie do placówek.
Mąż dzisiaj ma do pracy na godzine 16 wiec tez bede z 2 sama ja wlasnie nie wiem co robić bo mam taka zlośc nie chorowala nam w tamtym roku orawie w ogole a od koncówki ciąży od tej grypy caly czas
i wiem ze jak ja teraz znowu podlecze to znowu mi za 3 dni cos przyniesie
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca, 11:28
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
@Zosia, może być tak jak @Alta napisała, że może być za gorąco lub nawet za sucho. Z otwieraniem okna na noc raczej bym nie ryzykowała, ale wietrzenie 20 minut przed snem będzie dobrym rozwiązaniem + nawilżacz powietrza 🙂
Czasem też taki kaszel może się utrzymywać naprawdę długo, niekoniecznie to infekcja, w razie czego możecie pójść do lekarza.
Dżozu, alta marea, Kłębuszek lubią tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
27.02.2026
3685g i 54cm szczęścia 🌸

-
@Arga gratulacje donoszonej ciąży 😊 u mnie jutro 37+0 i zamykam stawkę 🙂
@Zosia współczuję choroby córeczki i ciężkich nocy
oby z każdym dniem było lepiej!
@Daga ale ten czas leci! Życzę Ci pięknych chwil z córeczką 🥰
Ja dzisiaj zabrałam sie za pranie/czyszczenie zabawek dla bobo. Przywiozłam je od siostry w październiku i nagle okazuje się że mamy tego całkiem sporo 😅 dobrze że niczego nie kupowałam!
Daga121222, Arga, Carla, Kasiastaraczka, Kokosq, Kłębuszek, Katt lubią tę wiadomość
-
bambusek-94 wrote:@Arga gratulacje donoszonej ciąży 😊 u mnie jutro 37+0 i zamykam stawkę 🙂
@Zosia współczuję choroby córeczki i ciężkich nocy
oby z każdym dniem było lepiej!
@Daga ale ten czas leci! Życzę Ci pięknych chwil z córeczką 🥰
Ja dzisiaj zabrałam sie za pranie/czyszczenie zabawek dla bobo. Przywiozłam je od siostry w październiku i nagle okazuje się że mamy tego całkiem sporo 😅 dobrze że niczego nie kupowałam!
Przysięgam, że nigdy nie myłam i nie prałam zabawek🙈 ale my zawsze mielismy nowe, po kimś nigdy nie mieliśmy to się nie wypowiem, może faktycznie bym prała bo wiadomo że to ciągle na podłodze albo w buzi. My z zabawek mamy na razie dwie książeczki kontrastowe, mała matę i to by było na tyle 🤣 ponieważ mam wszystko inne to zrobię listę zabawek dla tych wszystkich co będą pytać co nam kupić 😆
Kasiastaraczka, Carla, bambusek-94, Daga121222, Katt lubią tę wiadomość
-
@Alta Spoko opcja, przynajmniej się nie zagracicie rzeczami które nie będą Wam potrzebne a wiadomo że z reguły każdy odwiedzający coś ze sobą przynosi 🙂 ale te nowe zabawki tym bardziej bym przeczyściła, zwłaszcza te tekstylne 🙂 na tej samej zasadzie co pranie nowych ubrań przed założeniem.
Mi nawet szybko poszło, część wrzuciłam do pralki (nawet te z metką o praniu ręcznym, no już bez przesady) a cześć poprzecierałam wilgotną szmatką. Najbardziej zainteresowany jest oczywiście kiciuś 😅
Kłębuszek, Daga121222, Kasiastaraczka, alta marea, Katt lubią tę wiadomość
-
My dzisiaj też sami na placu boju. Mąż wrocił do pracy. Poszedł na 15 wiec jestem ja i trójka dzieci, byłam też na kontroli u pediatry. Jest wszytko ok. Mała rośnie dobrze mamy skierowanie na bioderka, usg głowy i z tym podniebieniem ale w tej sprawie Pani doktor ma mi podzwonić bo podobno juz sie tego nie operuje tylko zakłada specjalne płytki dzieki którym samo sie zrasta.
Daga121222, Sagi, Carla, Dżozu, Kasiastaraczka, bambusek-94, Arga, Katt lubią tę wiadomość
11.2021- puste jajo płodowe 💔
17.07.2018 - Franio 💙💙
17.04.2021 - Jaś 💙💙
20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷 -
U nas byla polozna i powiem szczerze dobrze przyrasta więc nie potrzebnie sie martwilam trafilam na bardzo fajną położna poogladala malego zwazyla zobaczyla mi blizne naprawde jestem zadowolona

Leon wazy 3640
Kłębuszek, Daga121222, Zaniepokojona1234, Sagi, Kokosq, Carla, Dżozu, Kasiastaraczka, bambusek-94, Arga, _Hope, Katt lubią tę wiadomość
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
@Zosia super, że trafiłaś na fajną położną 😊 jestem w szoku, że Leon skończył miesiąc 😱 a mam wrażenie jakbyś dopiero urodziła 🤭🫣
@Jednorożec powodzenia na placu boju 😃
Dobrze, że mi przypomniałaś - też mamy już skierowanie na bioderka, będę musiała zadzwonić i zapisać, nie wiem jaki będzie czas oczekiwania.
Fajnie, że nie będzie trzeba operować 🙂
@Bambusek, dziękuję 🥰
ZOSIA88 lubi tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
27.02.2026
3685g i 54cm szczęścia 🌸

-
Miałam dziś KTG i wizytę.
Synuś główką jest bardzo nisko. Mam już rozwarcie. Lekarz stwierdził, że brzuch bardzo mi się spina, ale skurcze nie są regularne. Kazał mi pilnować tych skurczy i ruchów dziecka i gdyby mnie cokolwiek niepokoiło to od razu mam jechać do szpitala.
Tomuś waży +/-2500g. To zaledwie 7 centyl.🥺
Za tydzień będziemy się już tulić.🥹🧸🩵
Carla, Kasiastaraczka, Kłębuszek, Daga121222, Sagi, Dżozu, Katt, alta marea, Go0cha, bambusek-94, aqq, Arga, Kokosq lubią tę wiadomość
-
O kurcze! Maluszek 💙 obyście wytrzymali ten tydzień bezpiecznie_Hope wrote:Miałam dziś KTG i wizytę.
Synuś główką jest bardzo nisko. Mam już rozwarcie. Lekarz stwierdził, że brzuch bardzo mi się spina, ale skurcze nie są regularne. Kazał mi pilnować tych skurczy i ruchów dziecka i gdyby mnie cokolwiek niepokoiło to od razu mam jechać do szpitala.
Tomuś waży +/-2500g. To zaledwie 7 centyl.🥺
Za tydzień będziemy się już tulić.🥹🧸🩵
_Hope lubi tę wiadomość
-
_Hope wrote:Miałam dziś KTG i wizytę.
Synuś główką jest bardzo nisko. Mam już rozwarcie. Lekarz stwierdził, że brzuch bardzo mi się spina, ale skurcze nie są regularne. Kazał mi pilnować tych skurczy i ruchów dziecka i gdyby mnie cokolwiek niepokoiło to od razu mam jechać do szpitala.
Tomuś waży +/-2500g. To zaledwie 7 centyl.🥺
Za tydzień będziemy się już tulić.🥹🧸🩵
Trzymam kciuki za Tomcia💪
Mi się też bardzo brzuch spina, a od wczoraj to już wgl bardzo często. Ale nie boli. Zastanawiam się tylko czy Ulka się nie zgniata w takim kowadle...
Jestem juz totalnie bez siły. Dwa krótkie spacery (łącznie przez cały dzień 7tys. kroków) i jestem wykończona. Plus tochę mnie dziś swędzi skóra. Idę jutro na badania krwi i moczu to dla świetego spokoju dorzucę próby wątrobowe.
_Hope, Kłębuszek lubią tę wiadomość
⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
3.03.2026 - 3,3 kg
+/- 400 g
9.03.2026 - ok. 3,2 kg
17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
23.03.2026 - Witaj Urszulko ❤️ 4,2 kg, cc.

-
Dżozu wrote:Trzymam kciuki za Tomcia💪
Mi się też bardzo brzuch spina, a od wczoraj to już wgl bardzo często. Ale nie boli. Zastanawiam się tylko czy Ulka się nie zgniata w takim kowadle...
Jestem juz totalnie bez siły. Dwa krótkie spacery (łącznie przez cały dzień 7tys. kroków) i jestem wykończona. Plus tochę mnie dziś swędzi skóra. Idę jutro na badania krwi i moczu to dla świetego spokoju dorzucę próby wątrobowe.
To polecam dorzucić kwasy żółciowe to jest najważniejsze badanie, bo próby są tylko pomocniczym i czasami wychodzą dobrze. Trzy razy mnie badali w tej ciąży pod kątem cholestazy że względna swędzenie 🙁 aż sprawdziłam, ja mam dziś taki dzień że ledwo dobiłam do 5 tys kroków więc masz super wynik 🤣
Dżozu lubi tę wiadomość
-
@Hope, kruszynka z tego Tomcia 🥺 ale jeszcze tylko tydzień 😊 ja też bym szczerze mówiąc chciała już wiedzieć kiedy zacznę rodzić bo to „nie znasz dnia ani godziny” trochę stresuje 😅
Mnie od czasu do czasu swędzi brzuch tak na samym dole tam co podbrzusze, ale to też pewnie przez rozciąganie skóry bo i ona mnie momentami strasznie ciągnie 😅
Dziś pobudka o 6 rano bo maluch tak mi wbił nogę w żebra, że już nie mogłam wyleżeć na tym lewym boku. Mąż i córka jeszcze śpią więc u mnie wleciała kanapka z nutellą i herbatka 🤭
Wczoraj ogarnęliśmy kolejną część porządków, śmieje się do męża, że jak pojedziemy dziś do położnej i okaże się, że nic nie ruszyło od zeszłej wizyty u prowadzącej to jutro będą w domu wszystkie okna pomyte 😂
Kasiastaraczka, _Hope, Arga, Carla, Dżozu, aqq, Kłębuszek, bambusek-94, Katt lubią tę wiadomość
-
Szczerze mówiąc wczorajsza wizyta mnie zmartwiła. Tomcio jest taki maleńki. 🥺😔 Obawiam się, że może być coś nie tak.. Dodatkowo króciutka szyjka z rozwarciem i silnymi skurczami przepowiadającymi przez co mam się bardzo czujnie obserwować. Boję się, że mogę coś przegapić.😔
I jednocześnie cieszę się, że już wkrótce będzie po wszystkim... Mam nadzieję, że czeka nas szczęśliwe zakończenie.🥹🩵
Carla lubi tę wiadomość
-
Pamiętaj o tych błędach pomiaru też, tak naprawdę dopóki nie urodzimy to nie wiemy jakiej wielkości jest maluch.
Dzieciaczki są tak naprawdę różne, niektóre są malutkie a niektóre duże i to wszystko jest ok, myślę że nie masz czym się martwić, wszystko będzie dobrze 😊 Dziś np przeglądałam maluchy które się urodziły w naszej miejscowej porodówce i rozpiętość wagowa była dość duża, od 2900 do nawet 5200 😅
Ja mam podobnie z tym,że coś przegapię, bo w pierwszej ciąży nie zaczęło się dosłownie nic nawet indukcja szła dość opornie więc tak naprawdę nie wiem jak to jest jak się zacznie naturalnie i coś mnie tam zawsze ukłuje, zaboli i się tylko zastanawiam czy jeszcze się nie dzieje nic 😅
_Hope, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
-
_Hope wrote:Szczerze mówiąc wczorajsza wizyta mnie zmartwiła. Tomcio jest taki maleńki. 🥺😔 Obawiam się, że może być coś nie tak.. Dodatkowo króciutka szyjka z rozwarciem i silnymi skurczami przepowiadającymi przez co mam się bardzo czujnie obserwować. Boję się, że mogę coś przegapić.😔
I jednocześnie cieszę się, że już wkrótce będzie po wszystkim... Mam nadzieję, że czeka nas szczęśliwe zakończenie.🥹🩵
Może to głupio zabrzmi, ale u mnie strach w drugą stronę. Chciałbym, żeby już się urodził, bo jestem XS, a we wtorek (39w3d), z w ciągu miesiąca urósł praktycznie kg, miał już ponad 3730 gram. Boję się, że ja 60 kg (teraz kobieta) a normalnie 50 kg nie dam radę takiego klocka urodzić, gdzieś się zaklinuje, ugrzęźnie, itp. Byłabym spokojniejsza, jakby waga szacowana była mniejsza, ale jest duży, bo ma problem mu uda zmierzyć, brzuch ma szeroki i 3 lekarzy na to zwracało uwagę. Do tego ma takie szamoczące się ruchy, jakby się tam plątał, z czymś walczył. Mam strasznego stresa. Dziś termin, już wszystkie prawie metody próbowałam i dalej siedzi, a raczej gnieździ. I rośnie … Nie wiem, skąd ta waga. Chociaż 2 syn miał 3910 (z szacowanej 3600).
Okropne uczucie się bać o własne dzieci … Życzę Ci szczęśliwego zakończenia, trzymam kciuki 🩵Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca, 08:00
Kokosq, Dżozu, _Hope, Arga, Kasiastaraczka, Kłębuszek, Katt lubią tę wiadomość
-
Carla wrote:Może to głupio zabrzmi, ale u mnie strach w drugą stronę. Chciałbym, żeby już się urodził, bo jestem XS, a we wtorek (39w3d), z w ciągu miesiąca urósł praktycznie kg, miał już ponad 3730 gram. Boję się, że ja 60 kg (teraz kobieta) a normalnie 50 kg nie dam radę takiego klocka urodzić, gdzieś się zaklinuje, ugrzęźnie, itp. Byłabym spokojniejsza, jakby waga szacowana była mniejsza, ale jest duży, bo ma problem mu uda zmierzyć, brzuch ma szeroki i 3 lekarzy na to zwracało uwagę. Do tego ma takie szamoczące się ruchy, jakby się tam plątał, z czymś walczył. Mam strasznego stresa. Dziś termin, już wszystkie prawie metody próbowałam i dalej siedzi, a raczej gnieździ. I rośnie … Nie wiem, skąd ta waga. Chociaż 2 syn miał 3910 (z szacowanej 3600).
Okropne uczucie się bać o własne dzieci … Życzę Ci szczęśliwego zakończenia, trzymam kciuki 🩵
Jeju i ja mam dokładnie te same obawy 🫣 jestem raczej drobna a maluch jest od początku większy o dwa tygodnie niż na swój wiek i też się boję…dlatego staram się zaprosić go do nas wcześniej żeby nie zdążył urosnąć jeszcze większy. Córkę miałam indukowaną właśnie ze względu na wagę w 40+2 i miała równiutkie 4 kg, mam wielką nadzieję, że syna uda się wyprosić wcześniej i do 4 nie dojdzie bo boję się,że sobie nie poradzę 😅
U nas też się tak gnieździ czasem, aż mam obawy czy się w pępowinę nie zaplącze. Czasem właśnie te ruchy są takie gwałtowne jakby serio tam z czymś walczył 🫣
Dżozu, Carla, Arga, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
-
_Hope wrote:Szczerze mówiąc wczorajsza wizyta mnie zmartwiła. Tomcio jest taki maleńki. 🥺😔 Obawiam się, że może być coś nie tak.. Dodatkowo króciutka szyjka z rozwarciem i silnymi skurczami przepowiadającymi przez co mam się bardzo czujnie obserwować. Boję się, że mogę coś przegapić.😔
I jednocześnie cieszę się, że już wkrótce będzie po wszystkim... Mam nadzieję, że czeka nas szczęśliwe zakończenie.🥹🩵
Hope, już kiedyś pisałam- u mnie w rodzinie urodzila się w 38 tyg Zosia z wagą 2300 g i jest zupełnie wszystko w porządku. Była na początku kruszynką, ale aktualnie nie widać tego po niej. Pewnie nie będzie za wielkim człowiekiem, ale przeciez nie musi.
Moja bratanica Anielka też 41+6 urodzila się 2500 g 🤣 ale to jest typowy przecinek, po babci i po mamie, to są na prawdę drobne kobiety. Ale lekarze zamartwiali się od początku i bratowa nastresowała przez to.
Moze Tomcio nie będzie miał 190 cm w przyszłości, tylko 175, jak mój mąż i stad ta waga. Nie martw się na zapas.
Moje swędzenie przeistoczyło się w wysypkę, musiało mnie uczulić masło na rozstępy z Palmersa 🤕 ale byłam dziś na pobraniu krwi i wgl nie chciała lecieć, 1szy raz mi sie cos takiego zdarzyło. Nie wiem czy nie bedę musiała powtarzać w pn.
Jak tam się macie Dziewczyny z bobaskami z ostatnich porodów ? Wszystko u Was ok?
_Hope, Carla, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
3.03.2026 - 3,3 kg
+/- 400 g
9.03.2026 - ok. 3,2 kg
17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
23.03.2026 - Witaj Urszulko ❤️ 4,2 kg, cc.










