Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziękuję dziewczyny za słowa otuchy.💗
Ja wiem, że dziecko 2500g to nie tragedia bo córcia taka się urodziła, ale był straszny problem z jej karmieniem i przybieraniem na wadze.😔
Pozostaje mi wierzyć, że Tomcio będzie mały, ale silny.🤞🧸
Tak to już jest, że niektóre martwią się niską wagą a inne dużą, ale mam nadzieję, że każda z nas szczęśliwie urodzi zdrowe dzieciątko.🤞🍀Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca, 08:24
Carla, Arga, Kokosq, Kasiastaraczka, Daga121222, bambusek-94, Dżozu, Katt lubią tę wiadomość
-
Kokosq wrote:Jeju i ja mam dokładnie te same obawy 🫣 jestem raczej drobna a maluch jest od początku większy o dwa tygodnie niż na swój wiek i też się boję…dlatego staram się zaprosić go do nas wcześniej żeby nie zdążył urosnąć jeszcze większy. Córkę miałam indukowaną właśnie ze względu na wagę w 40+2 i miała równiutkie 4 kg, mam wielką nadzieję, że syna uda się wyprosić wcześniej i do 4 nie dojdzie bo boję się,że sobie nie poradzę 😅
U nas też się tak gnieździ czasem, aż mam obawy czy się w pępowinę nie zaplącze. Czasem właśnie te ruchy są takie gwałtowne jakby serio tam z czymś walczył 🫣
Liczę, że coś ruszy, bo już psychicznie nie wyrabiam. Te +/- 15 % szacownej wagi mnie w górę przeraża. Boję się o niego i siebie.
A żeby nie było, mój „3910 gramowy” syn ma prawie 6 lat i nosi 104 rozmiar, ma niecałe 15 kg i lekarz mnie wysyła na badania hormonalne, bo jest za drobny. Nie wiem, jak się na swoich patykowatych nogach utrzymuje 😂 Wygląda w głupie przedszkolnej, jakby się tam zagubił z maluchów. To jest tak dziwne i mało logiczne.
Kokosq lubi tę wiadomość
-
Mój syn też waga piorkowa. Ma 7,5 lat i chyba nie całe 19 kg. Jest też najniższy z chłopaków ale widzę, że powoli sobie rośnie.Carla wrote:Liczę, że coś ruszy, bo już psychicznie nie wyrabiam. Te +/- 15 % szacownej wagi mnie w górę przeraża. Boję się o niego i siebie.
A żeby nie było, mój „3910 gramowy” syn ma prawie 6 lat i nosi 104 rozmiar, ma niecałe 15 kg i lekarz mnie wysyła na badania hormonalne, bo jest za drobny. Nie wiem, jak się na swoich patykowatych nogach utrzymuje 😂 Wygląda w głupie przedszkolnej, jakby się tam zagubił z maluchów. To jest tak dziwne i mało logiczne.
A jakie badania Ci zlecili? Bo nas zlewają ze wszystkim i widzę, że trzeba samemu sprawdzić. Dodam, że on jest bardzo blady ale morfologia, żelazo i ferrytyna w normie 🫣 chyba taka jego uroda. I on bez problemu zakłada ubranka mojej 2,5 latki 🤣🫣 oczywiście są obcisłe ale sam fakt, że zmieścił się w 92/98 jest po prostu niesamowity 🫣😅 ja jestem niska 158 partner 175 i też waga piorkowa więc niektórzy po prostu tak mają.
Kasiastaraczka lubi tę wiadomość
-
Carla wrote:Liczę, że coś ruszy, bo już psychicznie nie wyrabiam. Te +/- 15 % szacownej wagi mnie w górę przeraża. Boję się o niego i siebie.
A żeby nie było, mój „3910 gramowy” syn ma prawie 6 lat i nosi 104 rozmiar, ma niecałe 15 kg i lekarz mnie wysyła na badania hormonalne, bo jest za drobny. Nie wiem, jak się na swoich patykowatych nogach utrzymuje 😂 Wygląda w głupie przedszkolnej, jakby się tam zagubił z maluchów. To jest tak dziwne i mało logiczne.
Ja wolę sobie tłumaczyć, że pomyłka może być też w drugą stronę i może mieć mniej niż wychodzi z USG, bo jakbym do tej wagi,którą ma teraz jeszcze dodawała więcej to chyba bym psychicznie nie dała rady 😅
Potem się to właśnie wyrównuje, u nas córka dopiero niedawno przebiła 11 kg bo tak to cały czas 10 i coś i każdy pediatra robi duże oczy jak słyszy, że mała miała 4 kg jak się urodziła bo teraz absolutnie nie wygląda, ale ona ma ewidentnie geny taty i ciągnie ją bardzo w górę.
Carla, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
-
Arga wrote:Mój syn też waga piorkowa. Ma 7,5 lat i chyba nie całe 19 kg. Jest też najniższy z chłopaków ale widzę, że powoli sobie rośnie.
A jakie badania Ci zlecili? Bo nas zlewają ze wszystkim i widzę, że trzeba samemu sprawdzić. Dodam, że on jest bardzo blady ale morfologia, żelazo i ferrytyna w normie 🫣 chyba taka jego uroda. I on bez problemu zakłada ubranka mojej 2,5 latki 🤣🫣 oczywiście są obcisłe ale sam fakt, że zmieścił się w 92/98 jest po prostu niesamowity 🫣😅 ja jestem niska 158 partner 175 i też waga piorkowa więc niektórzy po prostu tak mają.
Tarczycę, cały panel, jakiś hormon wzrostu. Morfologię, żelazo, coś nerkowego. Jeszcze nie byłam, bo teraz aktualnej coś innego na głowie 😂 Ja mam 162, mąż 186. Więc tak standardowo.
Ale zdrowy jak ryba, teraz nieco ruszył. Od października do stycznia 4 cm urósł. Aż wyrósł mi z gaci 98 i awansował na 104 😂 ale majtki 92/98 bo z tyłka mu inne lecą. Taka jego uroda raczej, ale jak urodzę to się za niego wezmę. Wolę to sprawdzić.
Kasiastaraczka, Kokosq, Arga lubią tę wiadomość
-
Wow, to jak mój czterolatek, malutki musi być i rzeczywiście wyglądać jakby się tam zgubił 🙃Carla wrote:Liczę, że coś ruszy, bo już psychicznie nie wyrabiam. Te +/- 15 % szacownej wagi mnie w górę przeraża. Boję się o niego i siebie.
A żeby nie było, mój „3910 gramowy” syn ma prawie 6 lat i nosi 104 rozmiar, ma niecałe 15 kg i lekarz mnie wysyła na badania hormonalne, bo jest za drobny. Nie wiem, jak się na swoich patykowatych nogach utrzymuje 😂 Wygląda w głupie przedszkolnej, jakby się tam zagubił z maluchów. To jest tak dziwne i mało logiczne.
Carla lubi tę wiadomość
-
Dżozu rozumiem, że wody się napiłaś przed pobraniem,a nie chciała ta krew lecieć?
U nas całkiem dobrze, liczę, że dziś wyjdziemy
Czekamy na obchód, ważenie itp
Mała rozkręciła laktację, więc jest ok🥰
Daga121222, Kokosq, _Hope, Kłębuszek, Arga, Sagi, bambusek-94, Carla, Katt lubią tę wiadomość
-
@Hope, jaki maluszek 🥹🩵🥰
Już możesz odliczać dni!
@Carla rozumiem Twoje obawy, u mnie okazało się, że mam za wąską miednicę, nikt w sumie na to nie zwrócił uwagi 🫣 choć niunia ważyła przy porodzie 3685 g to ciężko było jej przejść.. aczkolwiek każdy organizm jest inny i mam nadzieję, że u Ciebie wszystko będzie dobrze ❤️ na pewno dasz sobie świetnie radę
@Dżozu, może się zestresowałaś i dlatego krew nie leciała? 🫣 obyś nie musiała powtarzać.
U nas dobrze, ale przez to, że dwa dni gorzej się czułam i mało jadłam/piłam to trochę laktacja mi się zatrzymała 🥺 i musimy dokarmiać mm. Nie wiem co się stało i wczoraj się popłakałam. Mąż oczywiście powiedział, że to nie moja wina, że to nic złego, to się zdarza. Jak przy jednej sesji potrafiłam odciągnąć 250ml, tak teraz odciągam 40/50 🙄 ehh…
Dam sobie trochę czasu, może rzeczywiście to przez chorobę.
@Kasiastaraczka, trzymam kciuki żebyście dziś wyszli 🥰🤞🏻Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca, 09:48
Kasiastaraczka, Arga, _Hope, Carla lubią tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
27.02.2026
3685g i 54cm szczęścia 🌸

-
Laktator nie jest wyznacznikiem laktacji. Naprawdę, ja karmiłam piersią a jak chciałam odciągnąć to tam prawie nic nie było a dzieci przeżyły ponad pół roku tylko na cycku. Więc patrzymy na dziecko i jego zachowanie, czy moczy pieluchy itp. Nie na Laktator bo po nawale to tam dużo z doskoku już nie pójdzieDaga121222 wrote:@Hope, jaki maluszek 🥹🩵🥰
Już możesz odliczać dni!
@Carla rozumiem Twoje obawy, u mnie okazało się, że mam za wąską miednicę, nikt w sumie na to nie zwrócił uwagi 🫣 choć niunia ważyła przy porodzie 3685 g to ciężko było jej przejść.. aczkolwiek każdy organizm jest inny i mam nadzieję, że u Ciebie wszystko będzie dobrze ❤️ na pewno dasz sobie świetnie radę
@Dżozu, może się zestresowałaś i dlatego krew nie leciała? 🫣 obyś nie musiała powtarzać.
U nas dobrze, ale przez to, że dwa dni gorzej się czułam i mało jadłam/piłam to trochę laktacja mi się zatrzymała 🥺 i musimy dokarmiać mm. Nie wiem co się stało i wczoraj się popłakałam. Mąż oczywiście powiedział, że to nie moja wina, że to nic złego, to się zdarza. Jak przy jednej sesji potrafiłam odciągnąć 250ml, tak teraz odciągam 40/50 🙄 ehh…
Dam sobie trochę czasu, może rzeczywiście to przez chorobę.
@Kasiastaraczka, trzymam kciuki żebyście dziś wyszli 🥰🤞🏻
Kokosq, Kasiastaraczka, bambusek-94, Dżozu, Katt lubią tę wiadomość
-
Taaak ja wiem, ale widzę zmianę po moich piersiach, mogłabym opisać je jako totalnie puste (wcześniej były nabrzmiałe). Wikunia się denerwuje, bo z nich praktycznie nic nie leci, a jak leci to nawet się nie najada i jest płacz, dopiero jak dokarmię to jest okejArga wrote:Laktator nie jest wyznacznikiem laktacji. Naprawdę, ja karmiłam piersią a jak chciałam odciągnąć to tam prawie nic nie było a dzieci przeżyły ponad pół roku tylko na cycku. Więc patrzymy na dziecko i jego zachowanie, czy moczy pieluchy itp. Nie na Laktator bo po nawale to tam dużo z doskoku już nie pójdzie👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
27.02.2026
3685g i 54cm szczęścia 🌸

-
Laktacja jak się ustabilizuje to można mieć właśnie takie wrażenie, że piersi są puste. One nie będą wiecznie takie nabrzmiałe. Ale bez obaw bo maluch jak dostaje pierś to ją stymuluje i mleko produkuje się na bieżąco według potrzeb. Im częściej ssie tym większy sygnał dla organizmu żeby produkować więcej. A no i ważne żeby dużo pić 😄
Kasiastaraczka, Arga, Dżozu, Daga121222, Carla, Katt lubią tę wiadomość
-
Wychodzimy dziś 🥰 po południu będzie wypis
Kokosq, Sagi, Arga, Go0cha, bambusek-94, _Hope, Dżozu, Daga121222, Kłębuszek, Carla, ZOSIA88, alta marea, Katt, Pfry lubią tę wiadomość
-
Moje dziecko juz ma kilka nocy takich ze potrafi spac 5 6 h. Pytałam wczoraj lekarki czy ja budzić jak spi tak długo. Zważyła ją powidziala ze pięknie przybiera i nie ma potrzeby, tylko sie cieszyć ze mamy takie noce, ale naprawdę odpukać, ale ona jest taka grzeczna, zasypia sama, łóżeczko nie parzy wozek i fotelik uwielbia żaden hałas jej nie straszny juz mam trzecie takie dziecko, nie wiem czy to kwestia przyzwyczajenia dziecka do takiego trybu czy mam taki życiowy fart:)
bambusek-94, Dżozu, Kasiastaraczka, Daga121222, Kłębuszek, _Hope, Carla, Sagi, Kokosq, Katt lubią tę wiadomość
11.2021- puste jajo płodowe 💔
17.07.2018 - Franio 💙💙
17.04.2021 - Jaś 💙💙
20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷 -
A później się zmieniają? Moja młoda też umiała spać do rana kiedyś w łóżeczku a teraz to zapomnij od jakiegoś półtora roku życia 🫣Jednorożec89 wrote:Moje dziecko juz ma kilka nocy takich ze potrafi spac 5 6 h. Pytałam wczoraj lekarki czy ja budzić jak spi tak długo. Zważyła ją powidziala ze pięknie przybiera i nie ma potrzeby, tylko sie cieszyć ze mamy takie noce, ale naprawdę odpukać, ale ona jest taka grzeczna, zasypia sama, łóżeczko nie parzy wozek i fotelik uwielbia żaden hałas jej nie straszny juz mam trzecie takie dziecko, nie wiem czy to kwestia przyzwyczajenia dziecka do takiego trybu czy mam taki życiowy fart:)
-
Hej dziewczyny, witam się w 37 tygodniu 😊 u mnie dziś totalny spadek formy
leżę sobie a mąż myje okna 😅
@Dżozu współczuję przygód na pobraniu
jak ja to znam, u mnie od zawsze problemy z żyłami. Obyś nie musiała powtarzać!
@Hope trzymam kciuki za Tomcia żeby troszkę jeszcze w ten tydzień podrósł. Ale nie martw się na zapas, skoro Twoje dzieci zawsze były raczej z tych mniejszych to może wszystko jest totalnie ok! 💙
@Carla @Kokosq rozumiem wasze obawy o za dużą wagę, to na pewno spory stres tym bardziej jak bobas się zasiedzi w brzuchu a z każdym dniem przybiera. Ale powiem tak - dałyście radę we wcześniejszych porodach, to jest duża szansa że dacie i teraz. Plus błąd pomiaru może byc też w dół. Jestem dobrej myśli 😊
@Kasiastaraczka super wieści że dziś wychodzicie 😊 bracia pewnie podekscytowani na spotkanie z Lidką!
@Daga współczuję Ci kłopotów z laktacja, ale moze tak jak piszesz to chwilowe i spowodowane spadkiem formy. Trzymam kciuki żeby wszystko się unormowało 🩷
@Jednorożec wasze nocki brzmią super! Skoro to już takie 3 dziecko to moze macie takie super geny 😁 oby u nas tez się tak udało!
Dżozu, Daga121222, Kasiastaraczka, Kłębuszek, _Hope, Carla, Sagi, Kokosq lubią tę wiadomość
-
@Pfry @Monia @Sagi @Aqq a wy dzisiaj wychodzicie? Jak wasze maluszki i jak wy się czujecie? 🙂
-
Ciezki jest temat karmienia my też jestesmy na dokarmianiu ja bym chciala pociagnac karmiac piersia i butelka 8 niesiecy ale nie wiem czy sie udaDaga121222 wrote:Taaak ja wiem, ale widzę zmianę po moich piersiach, mogłabym opisać je jako totalnie puste (wcześniej były nabrzmiałe). Wikunia się denerwuje, bo z nich praktycznie nic nie leci, a jak leci to nawet się nie najada i jest płacz, dopiero jak dokarmię to jest okej

Ja tez juz raz plakalam bo Leon mi co zjadl to ulał ogólnie nie wyrabiam sie z niczym w domu
Musze sobie orzemyslec pewne czynnosci bo wkradl sie u mnie okropny chaos
Najlepsze dziewczyny znowu zostalam obdarowana ciuchami
grzecznosciowo wzielam bo byly tylko dwa kartony ale powiem szczerze ze mam juz dosc tego bo mam juz jedna reklamowke do wyniesienia musze wrzucic do pck bo nawet nie wiem co z nimi zrobic jak wrzuce do kosza to maz bedzie sie czepial ze sie ,, dobrych rzeczy" pozbywam a on by wszystkie rzeczy swiata przygarnal
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
Super 🥰Jednorożec89 wrote:Moje dziecko juz ma kilka nocy takich ze potrafi spac 5 6 h. Pytałam wczoraj lekarki czy ja budzić jak spi tak długo. Zważyła ją powidziala ze pięknie przybiera i nie ma potrzeby, tylko sie cieszyć ze mamy takie noce, ale naprawdę odpukać, ale ona jest taka grzeczna, zasypia sama, łóżeczko nie parzy wozek i fotelik uwielbia żaden hałas jej nie straszny juz mam trzecie takie dziecko, nie wiem czy to kwestia przyzwyczajenia dziecka do takiego trybu czy mam taki życiowy fart:)
Ja liczę na to, że jak Lidka słyszała ten hałas panujący w naszym domu to nie straszne będzie jej życie i funkcjonowanie w nim 😄 -
Zastanawiam się czy przez tą alergię i trochę zarwaną nockę coś nie poszło z tym pobieraniem krwi... wodę piłam przed badaniem, może nie jakoś strasznie dużo, więc nie wykluczam i tego czynnika.
Zosia a jakieś grupy mamusiowe na facebooku? U nas w mieście jest taka lokalna-co niepotrzebne to mamy tam oddają albo sprzedają.
Kasia super, ze juz wychodzicie ❤️ ale Wam zazdroszcze już tego etapu😄
Kasiastaraczka lubi tę wiadomość
⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
3.03.2026 - 3,3 kg
+/- 400 g
9.03.2026 - ok. 3,2 kg
17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
23.03.2026 - Witaj Urszulko ❤️ 4,2 kg, cc.

-
Bambusek gratuluję donoszonej ciąży 🥰
Oj ten spadek energii norma 🙃a może niech poczeka z oknami z tydzień,dwa to później Ty umyjesz i od razu na porodówkę 🤣 ale fakt,pogoda piękna,niech myje
bambusek-94 lubi tę wiadomość













