Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marzec 2026👶
Odpowiedz

Marzec 2026👶

Oceń ten wątek:
  • _Hope Autorytet
    Postów: 1104 1970

    Wysłany: 18 marca, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dopiero teraz nadrobiłam bo u nas ostatnie dni nie należały do spokojnych. 🫣
    Dzieci znów z wymiotami i biegunką.😵‍💫
    Do tego męczące przepowiadające, które zrobiły się jeszcze częstsze i silniejsze i już miałam wątpliwości kiedy jechać do szpitala a kiedy czekać. 🤯🫣 Ta końcówka dała mi mocno w kość.

    Przepraszam, że nie odniosę się do wszystkiego.

    Widziałam, że Kasia zaktualizowała pierwszą stronę♥️ i teraz wyraźnie widać, że już tak niewiele z nas zostało z bobasami w brzuszkach.🥹
    Mamy też kolejne marcowe maluszki.🤩🎉

    @Katt, ogromne gratulacje.🥳🥹 Super, że pionizacja poszła tak dobrze. Przykro mi, że mieliście trudny początek, ale najważniejsze, że maluszek jest już z Tobą.🥰 Dużo zdrówka dla Was.🩵

    @Go0cha, gratuluję! Duża dziewczynka!🥳🩷 Witaj na świecie Malwinko.🌸🥰 Zdrówka dla Was.

    @alta marea, gratulacje! 🥳🩵 Super, że Oluś jest już na świecie 🥰 i bardzo współczuję, że znieczulenie zawiodło🫂 (u mnie tak było przy drugim cięciu 😖). Dużo zdrówka dla Was.

    Trzymam kciuki za wszystkie, które są w szpitalu i te które czekają na rozwój porodu w domu.🤞🍀 Wkrótce każda z nas będzie miała bobasa przy sobie.

    Z ciekawością czytam też co u mam z bobasami w domu. 🥰 Tulę za trudne chwile.🤗🤗🤗 Trzymajcie się.💗


    Ja jestem już na oddziale. Czekam na swoją kolej poznania Synka.🥹🧸🩵

    Edit: CC planowane na jutro.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca, 16:12

    Sagi, Kłębuszek, Kasiastaraczka, ZOSIA88, Arga, Daga121222, Dżozu, Katt, Kokosq, aqq, alta marea, bambusek-94, Carla lubią tę wiadomość

    Po trudnej, kilkuletniej walce z niepłodnością...
    🐝 2021🩷
    🐝 2023🩵
    🐝 2026🩵

    age.png
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2230 3040

    Wysłany: 18 marca, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alta marea wrote:
    Witajcie ☺️ Olek przyszedł na świat dzisiaj o 8:30 przez cc 😊 3540g i 50 cm :) mamy się dobrze, jest dość aktywny i generalnie cały czas się kangurujemy od rana bo nie był zainteresowany odczepieniem się od piersi i chwilą na ubranie 🙈

    To była najgorsza z moich cesarek ale ważne, że wszystko ok. Znieczulenie nie zadziałało jak powinno🙁

    Gratuluję kochana, przykro mi że znieczulenie nawaliło. Jesteś bardzo dzielna. Odpoczywajcie.

    alta marea lubi tę wiadomość

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    age.png

    age.png
  • Kłębuszek Autorytet
    Postów: 640 1211

    Wysłany: 18 marca, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Hope kciuki za jutrzejsze spotkanie z synkiem!🍀💙

    _Hope lubi tę wiadomość

    31 l👩 +30 l👨

    2021 💕
    2023 👰🤵
    2024.09 - początek starań

    08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
    24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
    Beta 105,7; Progesteron 22,19
    26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28

    04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
    08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
    22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
    08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
    19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
    3.11 - 242 g 🩷
    1.12 - 490 g 🩷
    29.12 - 925 g 🩷
    12.01 - 1300 g 🩷
    26.01 - 1480 g 🩷
    11.02 - 2080 g 🩷
    25.02 - 2280 g 🩷
    18.03 - 2740 g 🩷
    8.04 - 3400 g 🩷

    🩷🩷🩷Zuza🩷🩷🩷
    10.04.2026 13:47 3380g 53cm💕

    age.png
  • Daga121222 Autorytet
    Postów: 2432 4179

    Wysłany: 18 marca, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiastaraczka wrote:
    Pfry, Daga jestem brutalna, ale cieszę się, że nie tylko u nas takie problemy
    Pomyslcie w takich cięższych chwilach o nas, że też tak mamy
    Wszystko mija, trzymajcie się ❤️
    Oj cieszę się, że nie jestem sama 🥹🫣 jakiś wszystkie przetrwamy te trudniejsze momenty ❤️ kto jak nie my!

    Kasiastaraczka lubi tę wiadomość

    👱🏻‍♀️30🧑🏻‍🦱30

    👩🏼‍❤️‍💋‍👨🏻2015💍2019💒12.08.2022


    Starania od 02.2023
    2025 2xIUI ❌

    28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
    31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
    11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
    16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
    20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
    21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
    24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️

    Córeczka 🩷
    27.02.2026
    3685g i 54cm szczęścia 🌸


    age.png
  • Daga121222 Autorytet
    Postów: 2432 4179

    Wysłany: 18 marca, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alta marea wrote:
    Witajcie ☺️ Olek przyszedł na świat dzisiaj o 8:30 przez cc 😊 3540g i 50 cm :) mamy się dobrze, jest dość aktywny i generalnie cały czas się kangurujemy od rana bo nie był zainteresowany odczepieniem się od piersi i chwilą na ubranie 🙈

    To była najgorsza z moich cesarek ale ważne, że wszystko ok. Znieczulenie nie zadziałało jak powinno🙁
    Gratulacje! 🩵 witamy Olka po drugiej stronie brzuszka 🥹 dużo siły dla Was!
    Ojej, to musiało być naprawdę straszne… daj później znać czemu znieczulenie nie zadziałało

    alta marea lubi tę wiadomość

    👱🏻‍♀️30🧑🏻‍🦱30

    👩🏼‍❤️‍💋‍👨🏻2015💍2019💒12.08.2022


    Starania od 02.2023
    2025 2xIUI ❌

    28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
    31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
    11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
    16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
    20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
    21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
    24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️

    Córeczka 🩷
    27.02.2026
    3685g i 54cm szczęścia 🌸


    age.png
  • Daga121222 Autorytet
    Postów: 2432 4179

    Wysłany: 18 marca, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZOSIA88 wrote:
    Oj ciezka noc dzisiaj byla. Wyszlismy na troche na spacer ale nawet to nie pomogło.
    Leon dzisiaj nie w sosie caly czas chce zebym była juz nie spi tak jak na poczatku. Nie mam nuz siły na to wszystko. Dzisiaj jestem totalnie zmeczona a w piatek jeszcze polożna przychodzi kurcze fajnie byloby jakby to był ostatni raz
    Wczoraj umówilam sie na wizyte do chirurga na 11 maja .
    Przykro mi, że też miałaś ciężką noc.. nasze dzieci chyba się zsynchronizowały 🫣😅

    👱🏻‍♀️30🧑🏻‍🦱30

    👩🏼‍❤️‍💋‍👨🏻2015💍2019💒12.08.2022


    Starania od 02.2023
    2025 2xIUI ❌

    28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
    31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
    11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
    16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
    20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
    21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
    24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️

    Córeczka 🩷
    27.02.2026
    3685g i 54cm szczęścia 🌸


    age.png
  • Daga121222 Autorytet
    Postów: 2432 4179

    Wysłany: 18 marca, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Hope, w takim razie kciuki za jutrzejsze spotkanie z maluszkiem 🥹🩵

    _Hope lubi tę wiadomość

    👱🏻‍♀️30🧑🏻‍🦱30

    👩🏼‍❤️‍💋‍👨🏻2015💍2019💒12.08.2022


    Starania od 02.2023
    2025 2xIUI ❌

    28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
    31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
    11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
    16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
    20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
    21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
    24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️

    Córeczka 🩷
    27.02.2026
    3685g i 54cm szczęścia 🌸


    age.png
  • ZOSIA88 Autorytet
    Postów: 1326 821

    Wysłany: 18 marca, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daga121222 wrote:
    Przykro mi, że też miałaś ciężką noc.. nasze dzieci chyba się zsynchronizowały 🫣😅
    No Leon dzisiaj bardO okropny od wieczora praktycznie ale chusta daje rade mega polecam bo nic bym nie zrobiła a tak ogarnelam dwie zmywarki i ugotowalam zupe. Łącze sie z Wami w bólu mi jakos nie doskwiera to że nie jestem wyspana ale bardziej że nie ogarniam domu tak jak bym chciała :/ wiem wiem że teraz powi nnam wyluzować.
    Zamowilam tez syrop na te ulewanie.

    Alta gratuluje zdrowia dla Was :* dla mnie tez te cc bylo cieżkie

    Ale dzisiaj już odpadł mi lewy szew i czuje troche poprawe w bliznie niestety musze z nia ciagle pracowac mascie , spray lezenie na brzuchu masowanie

    Kasiastaraczka fajnie ze zaktualizowałaś pierwsza stronę widac ile jeszcze zostalo dziewczyn ;) trzymam kcouki ale róznics bedzie miedzy naszymi bobasami ;)

    Zastanawiam sie też dziewczyny co Wam ulatwia zycie na codzień i teraz naszla mnie taka mysl czy kupowac dostawke do wózka moja corka ma 5 lat jak wychodzimy na spacer biore hulajnoge ale jakbhm jej nie brala to nie ma szans ze przejdzie jakas dluzsza trase :/

    Hope cudownie, że już jutro ten dzień :)


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca, 16:42

    _Hope, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość

    37 lat
    1. córeczka 2021
    2. syn 2026

    event.png

    event.png[/url]
  • Arga Autorytet
    Postów: 2071 1141

    Wysłany: 18 marca, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hope wrote:
    Dopiero teraz nadrobiłam bo u nas ostatnie dni nie należały do spokojnych. 🫣
    Dzieci znów z wymiotami i biegunką.😵‍💫
    Do tego męczące przepowiadające, które zrobiły się jeszcze częstsze i silniejsze i już miałam wątpliwości kiedy jechać do szpitala a kiedy czekać. 🤯🫣 Ta końcówka dała mi mocno w kość.

    Przepraszam, że nie odniosę się do wszystkiego.

    Widziałam, że Kasia zaktualizowała pierwszą stronę♥️ i teraz wyraźnie widać, że już tak niewiele z nas zostało z bobasami w brzuszkach.🥹
    Mamy też kolejne marcowe maluszki.🤩🎉

    @Katt, ogromne gratulacje.🥳🥹 Super, że pionizacja poszła tak dobrze. Przykro mi, że mieliście trudny początek, ale najważniejsze, że maluszek jest już z Tobą.🥰 Dużo zdrówka dla Was.🩵

    @Go0cha, gratuluję! Duża dziewczynka!🥳🩷 Witaj na świecie Malwinko.🌸🥰 Zdrówka dla Was.

    @alta marea, gratulacje! 🥳🩵 Super, że Oluś jest już na świecie 🥰 i bardzo współczuję, że znieczulenie zawiodło🫂 (u mnie tak było przy drugim cięciu 😖). Dużo zdrówka dla Was.

    Trzymam kciuki za wszystkie, które są w szpitalu i te które czekają na rozwój porodu w domu.🤞🍀 Wkrótce każda z nas będzie miała bobasa przy sobie.

    Z ciekawością czytam też co u mam z bobasami w domu. 🥰 Tulę za trudne chwile.🤗🤗🤗 Trzymajcie się.💗


    Ja jestem już na oddziale. Czekam na swoją kolej poznania Synka.🥹🧸🩵

    Edit: CC planowane na jutro.
    O to nie będę jutro sama 😉

    _Hope lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • MMM123 Autorytet
    Postów: 303 774

    Wysłany: 18 marca, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się zgłaszam po KTG (wg lekarzy dziś 39+3, według mnie 39+0) na zapisie ani pół skurczu, po badaniu niby szyjka skrócona i rozwarcie na opuszek. Troszkę jestem rozczarowana bo na razie nic nie wskazuje na bliskie zakończenie. Lekarz zaprasza na ponowne ktg w piątek (strasznie mi się nie chce tak co dwa dni tam jeździć...) on zerknie na zapis między pacjentkami i mnie zbada no i wypisze już na przyszły tydzień skierowanie do szpitala i niech tam się już martwią 🙄

    Starania 02.2024
    Na poważnie od 11.2024
    01.2025 beta 20 💔
    03.2025 HyFoSy-prawy jajowod drożny, lewy udrozniono
    04.2025 wyniki biopsji-duże przewlekle zapalenie endometrium
    (Leczenie antybiotykami)
    AMH 1.98

    Ilość plemników 91 mln
    Koncentracja 45.5 mln/ml
    Ruch PR 0.2%, ruch PS 14.29% NP 20.61%
    Morfologia 4%
    Suplementacja TenFertil ON
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4195 6066

    Wysłany: 18 marca, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Hope ojej przykro mi z powodu jelitowki, wiem że to nic fajnego...i jeszcze przy tym Twoje skurcze..
    Dobrze, że już jesteś w szpitalu,a jutro cc💙i w końcu poznasz Tomcia

    Zaktualizowałam pierwszą stronę,bo dużo mamy zaginionych mam i był przez to bałagan,teraz lepiej widać

    Katt, _Hope, ZOSIA88, Kokosq, Arga, bambusek-94, Sagi, Pfry lubią tę wiadomość

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • Katt Autorytet
    Postów: 573 999

    Wysłany: 18 marca, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My nadal w szpitalu, ze względu na fakt że ja mam grupę krwii 0 a mąż A to jest ryzyko powtórki z rozrywki jak u pierwszego dziecka i konfliktu serologicznego grup głównych i silnej żółtaczki to dostaliśmy zalecenie zostać do jutra, zbadać grupę krwii i dalej obserwować rozwój sytuacji. Niestety mam wrażenie że Kurczaczek robi się coraz bardziej żółty, czekam do wieczornego obchodu na badanie poziomu bilirubiny i może już dziś zaczniemy z tym walczyć. Widać że nadal ma problemy adaptacyjne, ciężko nam idzie karmienie pod każdym względem, ale pracuje laktatorem i trochę idzie tego towaru wyciągnąć.
    Jeśli chodzi o pozytywy bo też trzeba jakiś szukać to ostatecznie udało mi się 💩 - o tym się głośno nie mówi ale to dość stresujące wydarzenie po porodzie.

    Sagi, Pfry, Dżozu, Carla lubią tę wiadomość

  • aqq Autorytet
    Postów: 362 629

    Wysłany: 18 marca, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alta gratulacje! 🙂 Współczuję problemów ze znieczuleniem..

    Arga, Hope powodzenia jutro.

    Dziewczyny oczekujące kciuki.

    Co do maluchów u nas noc też taka sobie, łóżeczko w nocy bardzo parzyło, drzemka była tylko na mnie lub na mężu.. A w ciągu dnia jakoś problem ze spaniem był, coś nie mogła usnąć i już potem widać było, że to za długo i tym bardziej był krzyk.. Teraz śpi, niedługo powinnyśmy się budzić na karmienie, ale chyba chwilę to przeciągnę, żeby choć trochę odespała.. Ale od poniedziałkowego poranka nie zapeszając nie było już butli z mm, więc może jednak laktacja z małym opóźnieniem, ale zaskoczyła 🙂

    _Hope, Sagi, Kasiastaraczka, Arga, Pfry, Katt, alta marea, Carla lubią tę wiadomość

    age.png
  • bambusek-94 Autorytet
    Postów: 597 1528

    Wysłany: 18 marca, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Katt oby nie było tak źle z tą żółtaczką, trzymam kciuki żebyście jak najszybciej mogli wyjść do domu 💙

    @Hope @Arga kciuki za jutro 💙💙

    U mnie dziś była położna i trochę ostudziła entuzjazm lekarza, ale stwierdziła że brzuch już mi się częściowo obniżył a główka bobo jest dosyć nisko. Mówi że faktycznie jest nadzieja na poród ciut szybciej lub w terminie. I tak jak wczoraj miałam bardzo dużo skurczy tak dziś dosyć cicho. Życie w takim oczekiwaniu i zawieszeniu nie jest łatwe 😅 współczuję wszystkim dziewczynom które są dalej niż ja i też tak czekają ❤️🩷💙
    Dzisiaj zaczęłam stymulację brodawek i poleciało troszkę siary. Nasze ciała są niesamowite!

    Kasiastaraczka, _Hope, Arga, Kłębuszek, Katt, Dżozu lubią tę wiadomość

    ⏸️24.07.25 (11 dpo, 2cs)
    ▶️BETA 47 -- 219 -- 837 mIU/ml
    ✅️21.08 1,3cm -- 17.09 5,0cm -- 15.10 140g -- 06.11 250g -- 18.11 380g💙 -- 02.12 530g 💙 -- 08.01 1240g 💙 -- 20.01 1600g 💙 -- 03.02 1880g 💙 -- 24.02 2330g 💙 -- 17.03 3130g 💙
    👶💙05.04.2026 (40+1) -- 3960g -- 53cm

    age.png
  • Katt Autorytet
    Postów: 573 999

    Wysłany: 18 marca, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Waga już tak bardzo nie spada, bilirubina trochę podskoczyła ale jest szansa że w końcu się zatrzyma. Na nic się nie nastawiam, czas i wyniki badań pokażą. Wolę się miło zaskoczyć niż smutno rozczarować. Może to i dobrze że jesteśmy sami na spokojnie w szpitalu, teraz mamy czas tylko 100% dla siebie, w domu trzeba będzie dzielić uwagę na dwójkę maluchów. Co prawda tęsknię za tym wariatem w domu ale wiem że krzywda mu się nie dzieje i jest zaopiekowany.

    Kasiastaraczka, Sagi, aqq, Kłębuszek, Carla, bambusek-94, Arga lubią tę wiadomość

  • Carla Autorytet
    Postów: 522 751

    Wysłany: 18 marca, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hello,

    Leo (Leonard) już na świecie 🩵

    To była szybkaaaaa akcja … po 16 pod prysznicem mnie wzięło ostro. Mąż akurat dziecko na zajęcia odwoził. Wyszłam, szybkie pokręcenie na piłce i zaczął mi się różowy śluz pokazywać. Skurcze co 3-4 minuty. Dwa razy dzwoniłam - przyjedź, bo w chacie urodzę 😂

    Dopakowałam kilka klamotów, o 16:40 do auta, 16:55 wyszłam pod szpitalem i wody mi chlusnęły, a skurcze mam wrażenie non stop. Na wózek i na IP. Rzuciłam teczkę z dokumentami, nic nie zdążyłam podpisać i badanie - ledwo się dało zrobić, bo tak waliło w krzyż non stop - 7 cm. Szybko do windy i dwa piętra wyżej i kładę się 9 cm. Rodziny. Jęczę, że nie dam rady. Między skurczami przyszła babka z Izby Przyjęć i czeka aż podpisze dokumenty, a ja jęczę że nie mam jak tego długopisu utrzymać. Dwa parte na skurczu, jedne bez i Leo się urodził o 17:11. Fakt, bolało jak cholera, Ale znałam to już, cudowne położne.

    Wszyscy w szoku, chłop uwaga … 4460 gram i 57 cm. Tylko mi położna powiedziała, że gdyby było powoli i zrobiliby mi usg to na bank cesarka. Ja baba 50 kg, a takie chłopisko urodziłam. Żadnych pęknięć, nic.

    Ponad godzinę na cycku, a raczej dwóch i rutynowa kontrola cukrów (duże dziecko) i cukier 17 … zabrali go na noworodki i dostał dodatkowe mleko, zmierzyli i 91. Jestem z nim już, tylko muszę pilnować karmień, bo takie giganty na początku muszą się unormować. Ma dostawać dodatkowo do momentu wyregulowania się poza cycem mleko.

    Boże jaka ulga. Cudowne uczucie, mogłabym teraz iść na imprezę, przekopać ogródek. Tak mi skoczyła serotonina. Nosi mnie, ale każą odpoczywać.

    Dziękuję Wam za wsparcie. @Kasiastaraczka, ten kontakt zrobił robotę 😉

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca, 21:09

    Sagi, aqq, Kokosq, Kłębuszek, _Hope, ZOSIA88, Ronnie, Kasiastaraczka, bambusek-94, Katt, alta marea, Pfry, Dżozu, Arga lubią tę wiadomość

    Carla

    age.png
  • Kokosq Autorytet
    Postów: 376 665

    Wysłany: 18 marca, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carla wrote:
    Hello,

    Leo (Leonard) już na świecie 🩵

    To była szybkaaaaa akcja … po 16 pod prysznicem mnie wzięło ostro. Mąż akurat dziecko na zajęcia odwoził. Wyszłam, szybkie pokręcenie na piłce i zaczął mi się różowy śluz pokazywać. Skurcze co 3-4 minuty. Dwa razy dzwoniłam - przyjedź, bo w chacie urodzę 😂

    Dopakowałam kilka klamotów, o 16:40 do auta, 16:55 wyszłam pod szpitalem i wody mi chlusnęły, a skurcze mam wrażenie non stop. Na wózek i na IP. Rzuciłam teczkę z dokumentami, nic nie zdążyłam podpisać i badanie - ledwo się dało zrobić, bo tak waliło w krzyż non stop - 7 cm. Szybko do windy i dwa piętra wyżej i kładę się 9 cm. Rodziny. Jęczę, że nie dam rady. Między skurczami przyszła babka z Izby Przyjęć i czeka aż podpisze dokumenty, a ja jęczę że nie mam jak tego długopisu utrzymać. Dwa parte na skurczu, jedne bez i Leo się urodził o 17:11. Fakt, bolało jak cholera, Ale znałam to już, cudowne położne.

    Wszyscy w szoku, chłop uwaga … 4460 gram i 57 cm. Tylko mi położna powiedziała, że gdyby było powoli i zrobiliby mi usg to na bank cesarka. Ja baba 50 kg, a takie chłopisko urodziłam. Żadnych pęknięć, nic.

    Ponad godzinę na cycku, a raczej dwóch i rutynowa kontrola cukrów (duże dziecko) i cukier 17 … zabrali go na noworodki i dostał dodatkowe mleko, zmierzyli i 91. Jestem z nim już, tylko muszę pilnować karmień, bo takie giganty na początku muszą się unormować. Ma dostawać dodatkowo do momentu wyregulowania się poza cycem mleko.

    Boże jaka ulga. Cudowne uczucie, mogłabym teraz iść na imprezę, przekopać ogródek. Tak mi skoczyła serotonina. Nosi mnie, ale każą odpoczywać.

    Dziękuję Wam za wsparcie. @Kasiastaraczka, ten kontakt zrobił robotę 😉

    Gratulacje 😍 teraz dużo zdrówka dla Ciebie i maluszka 😊 niezła przygoda, dobrze że szpital mieliście blisko 😄

    Carla lubi tę wiadomość

    👩🏼31

    04.2023 ⏸️
    12.2023 Córeczka 🩷

    12.2024 ⏸️
    01.2025 💔

    07.2025 ⏸️
    03.2026 Synek 🩵

    age.png

    age.png
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2230 3040

    Wysłany: 18 marca, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carla, wow. Naprawdę czad. Gratulacje 💪

    Carla lubi tę wiadomość

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    age.png

    age.png
  • alta marea Autorytet
    Postów: 528 831

    Wysłany: 18 marca, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zosia teraz rozumiem o czym mówiłaś odnosnie skurczy poporodowych. To jest bol z kosmosu, nie miałam takich po poprzednich porodach, bol nie do opisania, pewnie trzecia cesarka mi w tym nie pomaga. Sa tak intensywne I długie I przychodza w seriach , że czuję sie jakbym rodzila za chwilę

    age.png
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2230 3040

    Wysłany: 18 marca, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alta marea wrote:
    Zosia teraz rozumiem o czym mówiłaś odnosnie skurczy poporodowych. To jest bol z kosmosu, nie miałam takich po poprzednich porodach, bol nie do opisania, pewnie trzecia cesarka mi w tym nie pomaga. Sa tak intensywne I długie I przychodza w seriach , że czuję sie jakbym rodzila za chwilę

    Mówicie o obkurczaniu macicy czy o coś innego chodzi? Bo ja miałam teraz w szpitalu to pierwsze i też nie pamiętam żebym je miała po pierwszym porodzie. No ból bolesny, szokujące jak to było czuc mimo leków. Każde przystawienie do piersi to była męczarnia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca, 21:25

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    age.png

    age.png
‹‹ 596 597 598 599 600 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ