Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Jednorożec, myślę że słuszna decyzja, trzeba patrzeć na dobro całej rodzinki. No i jak mleczko się dobrze przyjęło to tylko się cieszyć.
Moja niunia odpadła o 20, noc normalna, o 5 kupa i już wszystko wróciło do normy. Ale co się wczoraj namęczyła to jej. Teraz odsypia jak Aniołek
Ja dziś idę na fizjo, chcę w końcu zacząć terapię blizny po cc indibą. To już 2 miesiące a blizna zaniedbana 🙈
Daga121222, alta marea, Kłębuszek, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
-
Daga - przykro mi z powodu straty Twojej siostry 🥺 i to już na takim etapie 🥺 była już przecież po prenatalnych, pewnie znała płeć, snuła już plany... 😟 Bardzo do przykre. 🙁 Na prenatalnych wszystko było okej?👩 34 | 🧑 35 - starania od 11.2020
09.2019 polip w jamie macicy
21.09.2021 histeroskopia ✂️ polipa
31.07.2022 ⏸️😳 - 19.08.❤️
11.09.💔 poronienie samoistne 9+4
Powrót do starań od 12.2022
02.03.2023 HyCoSy ✅
14.08.2023 histeroskopia z biopsją endometrium ❌
27.12.2023 kontrolna biopsja ✅
03.01.2024 HOMA ✅ profil cytokin rozjechany, KIR Bx, allo-MLR 33,1% - do starań Accofil
16.02.2024 AMH 1,28 -> 06.02.2025 AMH 1,92
Endometrioza II i adenomioza ❌
29.07 i 28.08 - IUI ❌
15.11.2024 histeroskopia: ✂️mikropolipy, zrosty; biopsja ❌
Kariotypy ✅ cross-match✅
Diagnoza ❔❔❔ niepłodność idiopatyczna
Mąż: seminogram ✅ fragmentacja ✅ HBA ✅
05.2025: 1 IVF: 8 🪩 ➡️ 6 🥚➡️ 4 MII ➡️ ❄️ 6CA 🧘FET?
29.06.2025 - NATURALS ⏸️ 😭 🪄
11.03.2026 - GG 🩷 40+6 🥹 3500 g, 55 cm

-
Sagi wrote:Jednorożec, myślę że słuszna decyzja, trzeba patrzeć na dobro całej rodzinki. No i jak mleczko się dobrze przyjęło to tylko się cieszyć.
Moja niunia odpadła o 20, noc normalna, o 5 kupa i już wszystko wróciło do normy. Ale co się wczoraj namęczyła to jej. Teraz odsypia jak Aniołek
Ja dziś idę na fizjo, chcę w końcu zacząć terapię blizny po cc indibą. To już 2 miesiące a blizna zaniedbana 🙈
Jak idziesz na fizjo to blizna nie jest zaniedbana! O zaniedbaniu mogę powiedzieć ja - nawet nie zaplanowałam fizjo 😁
dziewczyny, w weekend przymierzyłam sobie jeansy sprzed ciąży (nie wiem po co ja sobie to robię 🤣) , no co ja mam powiedzieć brzuch jeszcze nie ten - w pupie się idealnie mieszczę ale brzuch od talii do kolców biodrowych jak z innej kobiety 😁 jako że ciążowe spodnie mnie wykańczają - w tych pasach jest mi zwyczajnie gorąco, niektóre mi też już zjeżdżają za bardzo - postanowiłam sobie zamówić dwie pary jeansów rozmiar/dwa większych niż nosiłam przed ciążą. Strzał w dziesiątkę, czuję się jak milion dolców - tym które mają jeszcze ekstra kilogramy bardzo polecam bo od razu człowiek się lepiej czuje, że nie trzeba już tych specjalistycznych ubrań nosić. Milion do samopoczucia.
Dziś u nas nocka znów ciężka przez gazy, mimo iż staraliśmy się masować cały dzień wczoraj i wieczorem też odgazowaliśmy. Zanim zacznę podejrzewać moją „dietę” , obstawiam jeszcze kilku innych winowajców - za dużo pokarmu w nocy (początek ma bardzo szybki wypływ, jest więcej połykania powietrza), albo smoczek … jakoś mam wrażenie, że młody może chwyta z nim za dużo powietrza bo trochę go ostatnio wieczorami i w nocy oszukujemy tym smokiem… nie wiem już sama. Może też być wina ulewania nocnego bo śpi na plecach i wtedy się krztusi i pewnie łyka więcej powietrza. W dzień tego problemu gazów w ogóle nie ma, w tej chwili odsypia nockę za chwilę będą 3h jak śpi , ale na brzuszku….
Sagi, Kłębuszek lubią tę wiadomość
-
@Daga, to zrozumiałe, że czujesz jakby to była żałoba, pozwól sobie na to uczucie, bo ciebie też może dojechać tłumienie emocji. Tym bardziej że napewno już snułyście znsiostra wspólne plany… to też twoja żałoba.
@Jednorozec - świetna decyzja. I super dałaś radę tyle czasu! Brawo również dla męża za rozsądek. Rozumiem wątpliwości - kiedyś nie kumałam o co chodzi z tym problemem kobiet w zakańczaniu karmienia, kochałam karmić butelką i mm, a teraz na samą myśl że miałabym przejść na mieszane albo zakończyć z jakiegoś powodu mnie ściska. -
My bylismy dziś na 1szych szczepieniach - Ula dostała dtp, wzwb i rotawirusy. Za miesiąc następne. Póki co jest senna, zaraz po szczepieniach zasnęła na 3 h, teraz bez marudzenia zasypia znowu sama na łóżku. Trochę to takie nie w jej stylu. Dwa rodzaje paracetamolu i termometrów w pogotowiu, plus założone juz na nóżki okłady z altacetu.
Zaliczyłam też dziś ginekologa, macica jeszcze się goi. Dostałam receptę na tabsy hormonalne Slinda, czy to sa te mini pigulki o ktorych pisałyście?⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
3.03.2026 - 3,3 kg
+/- 400 g
9.03.2026 - ok. 3,2 kg
17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
23.03.2026 - Witaj Urszulko ❤️ 4,2 kg, cc.

-
@jednorożec super że podjęłaś decyzję z którą czujesz się dobrze i cieszę się że mała zaakceptowała mleczko 🙂
@Sagi cieszę się że u małej już wszystko w porządku po szczepieniu
U nas dzisiaj ciężko, chyba kulminacja skoku. Mała śpi tylko u mnie na rękach w zacienionej sypialni, bo jak odsłaniam rolety i jest jasno to jest dramat - za dużo bodźców. Na spacerze byłyśmy zawrotne 18 min z czego połowa to płacz. Wysiadam psychicznie. Macierzyństwo jest okropnie ciężkie. Mam mega wyrzuty sumienia, że sobie nie radzę z jej płaczem i brakuje mi cierpliwości. Bolą mnie plecy i czuję ciągły ucisk w klatce piersiowej ze stresu. Mąż jak przychodzi wziąć ją na chwilę bo słyszy że płacze to każe mi na nią patrzeć i mówi „spójrz jaka jest kochana” a ja nie mogę już na nią patrzeć. Kocham ją, ale jestem wykończona mentalnie. To wszystko jeszcze potęguje kolejne wyrzuty sumienia… mam nadzieję że niedługo ten skok minie i będzie lepiej.31 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
11.02 - 2080 g 🩷
25.02 - 2280 g 🩷
18.03 - 2740 g 🩷
8.04 - 3400 g 🩷
🩷🩷🩷Zuza🩷🩷🩷
10.04.2026 13:47 3380g 53cm💕

-
Dżozu wrote:My bylismy dziś na 1szych szczepieniach - Ula dostała dtp, wzwb i rotawirusy. Za miesiąc następne. Póki co jest senna, zaraz po szczepieniach zasnęła na 3 h, teraz bez marudzenia zasypia znowu sama na łóżku. Trochę to takie nie w jej stylu. Dwa rodzaje paracetamolu i termometrów w pogotowiu, plus założone juz na nóżki okłady z altacetu.
Zaliczyłam też dziś ginekologa, macica jeszcze się goi. Dostałam receptę na tabsy hormonalne Slinda, czy to sa te mini pigulki o ktorych pisałyście?
Tak, to te
Mają różne nazwy.
Malutki organizm ciężko pracuje, dobrze że śpi
-
Kłębuszek wrote:@jednorożec super że podjęłaś decyzję z którą czujesz się dobrze i cieszę się że mała zaakceptowała mleczko 🙂
@Sagi cieszę się że u małej już wszystko w porządku po szczepieniu
U nas dzisiaj ciężko, chyba kulminacja skoku. Mała śpi tylko u mnie na rękach w zacienionej sypialni, bo jak odsłaniam rolety i jest jasno to jest dramat - za dużo bodźców. Na spacerze byłyśmy zawrotne 18 min z czego połowa to płacz. Wysiadam psychicznie. Macierzyństwo jest okropnie ciężkie. Mam mega wyrzuty sumienia, że sobie nie radzę z jej płaczem i brakuje mi cierpliwości. Bolą mnie plecy i czuję ciągły ucisk w klatce piersiowej ze stresu. Mąż jak przychodzi wziąć ją na chwilę bo słyszy że płacze to każe mi na nią patrzeć i mówi „spójrz jaka jest kochana” a ja nie mogę już na nią patrzeć. Kocham ją, ale jestem wykończona mentalnie. To wszystko jeszcze potęguje kolejne wyrzuty sumienia… mam nadzieję że niedługo ten skok minie i będzie lepiej.
Kłębuszku, tulę mocno. To nie będzie trwało wiecznie. Wybacz mężowi, mężczyźni nie rozumieją tego zmęczenia, emocji, hormonów.
Kłębuszek lubi tę wiadomość
-








