Marzec 2027 🌼❤️
-
WIADOMOŚĆ
-
Dudu13 wrote:Napro ma inne rygorystyczne normy dla hormonów i ta dr endokrynolog-napro pomagała trochę z naszą sytuacją ze stratami choć to długa historia. Odkąd dowiedziałam się o ciąży mnie prowadziła. Wyniki hormonów są w normach lab nie są w normach wg napro. Dr chciała bym kontynuowała drogi i bolesny prolutex, ja miałam wątpliwości. Stanęło że wybieram pozostałości prolutexu co 3 dni. Sprawdzam proga i przechodzimy na inną formę tańsza i nieiniekcujna. Estrogeny odstawione - są dobre i ich stosowanie niesie więcej ryzyka.
Ogólnie nie wiem czy polecam taką drogę po tym wszystkim:(
Ojej współczuję bardzo takiej sytuacji, gdzie jeden lekarz straszy mocniej niz pomaga to na głowę… ja odstawiałam prolutex w 14+1, lekarz powiedział ze biorąc pod uwagę wzrost małego, łożysko musi być dobre i wydolne i nie ma sensu badać hormonow tylko odstawiać. W 6 dni zeszłam z 2xprolutex 3xduphaston i 2xcyxlogest i bardzo mnie to zestresowało, ale na ostatnim badaniu malec nadal leci do przodu, a szyjka tak samo długa i zamknięta, wiec nie wyobrażam sobie żeby brakowało progesteronu. Ceny prolutexu i kłucie się 3 razy dziennie biją po kieszeni… o ile nie masz krwawienia to zalecenie kontynuowania jest wysoce interesujące. Rozumiem, że jej ufasz, bo Ci pomogła, ale myślę że dziewczyny dobrze radzą, bo 3 lekarzy to już trochę tłok. Nie mówiąc o tym jak to działa na Twoją psychikę.
Swoją drogą, moje dziecko chyba jakieś dzisiaj wybitnie ze mnie niezadowolone bo ciągle mnie kopie 😅😅😅
Dudu13 lubi tę wiadomość
👧🏻 34👦🏻36
IVF 1 stymulacja
16 🫧 14 MII 🥚 11 ❄️🤯
8 x 5 doba ( 4x5AA, 4AA, 5BA, 2x4AB) 3 x 6 doba ( 3x5BB)
4 PGTA (2x5AA, 4AA ✅, 5BA mozaika trisomia 5)
15.05 FET 5AA - 🥲 CB (6dpt - 3.1, 7dpt - 5.7, 10dpt - 4.1) dziura w sercu
16.06 FET 5AA 🍓🥰 (Diagnostyka - 7dpt - 69.2, 9dpt - 248, 11dpt - 618) (Klinika - 10dpt - 405, 13dpt - 1233)
10.07 (6+1) - 0,66cm 🫘 z sercem ♥️
16.07 (7+0) - 1-1,14cm 🍓 FHR 140/150
24.07 (8+1) - 1,82cm 🐛 FHR 178
30.07 (9+0) - 2,61cm 🦎 FHR 181
14.08 (11+1) - 5,17cm 🐥 FHR 176
SANCO - czekamy na chłopca 🩵
22.08 (12+2) - 6,1cm prenatalne ✅
11.09 (15+1) - 132g grubaska ⛄️
25.09 (17+1) - 223g foczki 🦭

-
Ja miałam przedłużony prolutex ze względu na krwawienie ale w pierwszej wersji miał być do 12+0 i cyclogest 14+0. Ostatecznie prolutex pociągnęłam tydzień dłużej, ale później gin powiedział, że łożysko na tym etapie jest wydolne i odstawiamy. Chyba ogólnie mało ginekologów zleca badania proga w 2 trym, nawet ciąż po IVF. U mnie też wszystko ładnie pomimo odstawienia, a też się trochę bałam, ale wierzę, że lekarz jest doświadczony i wie co robi. Dudu chyba rzeczywiście jak piszą dziewczyny masz za dużo opinii wokół siebie i chyba trzeba po prostu komuś zaufać.
Ja jutro jadę do mamy bo ma podobno jakieś kartony ciuszków, ale bardziej dziewczynkowych więc nie wiem co tam wybiorę 😅
Szamanka, Dudu13 lubią tę wiadomość
30l. starania od: styczeń 25’
❗️AMH 0.71 / MTHFR hetero, PAI1 homo / 21’ resekcja raka tarczycy + radioterapia I-131
✔️ MUCHa / Sono-HSG / kariotyp / FMR1 / histeroskopia / wyleczone zapalenie endometrium 3/10
01.2026 IVF - 3MII - 2 zapłodnione - 0 ❄️
04.2026 IVF - 2MII - 2 zapłodnione - 2 ❄️
ET 4BC 07.04 - beta 0
FET 5CB 27.06 beta:
6dpt 32,2 / 9dpt 36,6 cb? 💔/ 11dpt 56,9 / 13 dpt 122,8 / 16 dpt 426,2 / 19 dpt 1080,4 / 23 dpt 3313,7
24.07 USG 6+3 CRL 0,45
27.07 USG 6+6 CRL 0,88 i ♥️
17.08 USG 9+6 CRL 2,90 ♥️
31.08 krwawienie 🩸 ale USG 11+6 ok, CRL 5,46; prenatalne ✔️ (🩵?)
30.09 16+1 it’s a boy 🩵

-
Ja muszę przebrać te ciuszki, które dostałam, bo tam są głównie rzeczy na krótki rękaw 🫣 A ja nawet nie wiem czy warto takie zostawiać na 56/62 - w domu zimą mam raczej ok 21 stopni. Myślałam o tym, żeby w razie czego ubierać je jako pierwsza warstwę, ale czy to się w ogóle sprawdzi?Starania od 08.2023
Trombofilia • Hashimoto • OAT
♀ 33 ♂ 38
03.2024 8 tc 💔💔
ICSI 2026: 5AA, 4AA, 3BB 🍀
I ET 24.01 → 💔 12tc T21
II FET 20.06 → ❤️ 🙏✨
7 dpt 42,1 → 9 dpt 136 → 11 dpt 436,3 → 13 dpt 1321 → 18 dpt 6913
7+2 CRL 1,15 cm 🍤
9+4 CRL 2,57 cm 🫐
12+1 CRL 5,74 cm 🩵 Sanco ✔️
14+0 CRL 8,59 cm 🧸
18+0 ⏳

-
Przepraszam Was za ten żalipost - po prostu byłam mocno w dysonansie 3 dni. Gdybym nie upomniała się o brak zaleceń z tamtego tygodnia gdy odstawiałam leki nie doszłabym do tych analiz i tego podejścia które jest jakaś droga w medycynie ale nie jest zgodne z EBM. Jestem człowiekiem faktów ale i człowiekiem po przejściach.
Stres nie pomaga i może lepiej puścić temat wolno, wybrać co jest i skupić się na sobie. Sam w sobie progesteron nie zaszkodzi. Dobiorę formę tylko dopochwowa. Robienie hormonów co 2 tyg od lipca drenowało portfel ale i nakręcało strach przed kolejną stratą. Dałam z siebie maksa w 1 trym i usg i wyniki krwi pokazują że wg norm EBM moja ciąża rozwija się bardzo dobrze. Gdyby nie te przepływy to już wgl bajka. To ciąża naturalna i czas zaufać i nie wpadać w kołowrotek myśli.
99% nas tu nawet nie badała hormonów po pierwszych tygodniach, nie żyła w takiej obsesji. Ciężej się to robi jak się żyje w środku czegoś takiego i zna taką „inną” filozofię. Czuję że czas zaufać. Dużo mnie to kosztuje emocji.
Edit: a twoją pierwszą część Szamanko sobie zescreenowalam - fakty z USG mówią teraz najgłośniej!! Jedyne plamienie jakie miałam to to po wzierniku kilka h w poniedziałek.Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września, 22:00
👩❤️💋👨 29 starania od końca 24
08.24 histeroskopia✅
1-03.25 9/12tc💔
11.25, 03.26💔 CB
💃MTHFR,PAI: hetero, KIR AA 📌accofil
🆘11.25 POI🥺 LH/FSH < 1
✅OGTT + hormony, DHEAS ⬇️
MUCH, APS, b.C/S, ANA3, celiakia (geny), pasożyty, nied. tarczycy
🕺 🧪 ✅
hormony - niskie
✨🌈
17.07.26🤞⏸️ beta 🚀
30.07 5+5, GS 0,98 ✅
10.08 7+1, CRL 1,08 💓
20.08 8+4 CRL 2,0 💓174BPM
24.08 9+0 CRL 2,3 💓 172BPM
31.08 10+1 CRL 3,3 💓 176BPM
08.09 11+5 CRL 5,0 💓 180BPM
15.09 12+4 CRL 6,0 🎀❓prenatalne🆗 przepływy🔍⚠️
23.09 13+5, ok 🩷🎀, 💓 159BPM
28.09 14+3, 🍊 104g, 💓154BPM
20.10 17+4 ⏳

-
Dudu, za co Ty niby chcesz tu kogokolwiek przepraszać?! Jeżeli od czegoś jest to forum to właśnie od takich momentów. Masz prawo być zła, przytłoczona, rozczarowana i chcieć po ludzku znaleźć ujście dla emocji. Będziemy wspierać, postaramy się doradzić. Pamiętaj, że koniec końców Ty znasz się siebie najlepiej. Są ludzie, którzy potrzebują dużo informacji żeby się nie stresować itacy, którym wystarczy skrawek.
Aszin, ja bym kilka zostawiła. Możesz ubierać na cebulkę. Zobaczysz kto Ci się trafi - ciepło czy zimnolubny.
Paula2124, Dudu13, WannaBe, aszin, Lunara lubią tę wiadomość
-
Jeszcze jedno... może uchroni chociaż jedną osobę przed kasą wydaną w błoto. 😅
Sprawdzajcie, czy ubranka rozciągają się wszerz, szczególnie spodenki i legginsy!
W mojej wyprawce trafiło się kilka bubli z C&A — rozciągały się wzdłuż, ale wszerz ani drgnęły (a nawet mąż próbował) 👀 A brzuszki maluszków to jednak często małe piłeczki, które potrzebują trochę miejsca. 😄
Sorki za spam dzisiaj
Dudu13, WannaBe, Anabbit lubią tę wiadomość
-
🗓️ 01.10 — CZWARTEK
Pelasia30 — wizyta kontrolna 🩺
JoaJoaJoa — amniopunkcja 🧬
KarolinaJ0702 — wizyta kontrolna 🩺
Trzymamy kciuki 🍀 JoaJoaJoa, dla Ciebie szczególnie ciepłe myśli, amnio na pewno okaże się tylko formalnością ✊🏻
Claudii, Natalia K, WannaBe, polalola, Zaqwsx, Paula2124, Lunara, shaylen, KarolinaJ0702 lubią tę wiadomość
Starania od 08.2023
Trombofilia • Hashimoto • OAT
♀ 33 ♂ 38
03.2024 8 tc 💔💔
ICSI 2026: 5AA, 4AA, 3BB 🍀
I ET 24.01 → 💔 12tc T21
II FET 20.06 → ❤️ 🙏✨
7 dpt 42,1 → 9 dpt 136 → 11 dpt 436,3 → 13 dpt 1321 → 18 dpt 6913
7+2 CRL 1,15 cm 🍤
9+4 CRL 2,57 cm 🫐
12+1 CRL 5,74 cm 🩵 Sanco ✔️
14+0 CRL 8,59 cm 🧸
18+0 ⏳

-
Dzięki dziewczyny - jesteście super babki 🩷
Powodzenia dziś na wizytach 🤞🤞
Chyba to moje delulu ale wczoraj przed snem czułam jednorazowo jakby ktoś przebił mi bąbelek z folii bąbelkowej od środka - może sobie to wyobraziłam 😅
Na razie nie doszukuje się sensacji, dość wcześnie:)
Dziś stawiam na odpoczynek dla głowy ☀️🍂👩❤️💋👨 29 starania od końca 24
08.24 histeroskopia✅
1-03.25 9/12tc💔
11.25, 03.26💔 CB
💃MTHFR,PAI: hetero, KIR AA 📌accofil
🆘11.25 POI🥺 LH/FSH < 1
✅OGTT + hormony, DHEAS ⬇️
MUCH, APS, b.C/S, ANA3, celiakia (geny), pasożyty, nied. tarczycy
🕺 🧪 ✅
hormony - niskie
✨🌈
17.07.26🤞⏸️ beta 🚀
30.07 5+5, GS 0,98 ✅
10.08 7+1, CRL 1,08 💓
20.08 8+4 CRL 2,0 💓174BPM
24.08 9+0 CRL 2,3 💓 172BPM
31.08 10+1 CRL 3,3 💓 176BPM
08.09 11+5 CRL 5,0 💓 180BPM
15.09 12+4 CRL 6,0 🎀❓prenatalne🆗 przepływy🔍⚠️
23.09 13+5, ok 🩷🎀, 💓 159BPM
28.09 14+3, 🍊 104g, 💓154BPM
20.10 17+4 ⏳

-
Ja dziś dołączam do wizytujących. Idę na demo połówkowe do luxmedu 😂 normalne mam za 2 tyg, ale że już chyba z 4 tyg minęły od ostatniego USG, złapałam wizytę w luxmed 😄 pierwszy raz będę mieć wagę młodego wyliczana 🥰
aszin, Zaqwsx, Dudu13, Natalia K, polalola, Paula2124, Lunara, shaylen lubią tę wiadomość
-
Anabbit, a dzisiejsza nocka lepsza? 😁Starania od 08.2023
Trombofilia • Hashimoto • OAT
♀ 33 ♂ 38
03.2024 8 tc 💔💔
ICSI 2026: 5AA, 4AA, 3BB 🍀
I ET 24.01 → 💔 12tc T21
II FET 20.06 → ❤️ 🙏✨
7 dpt 42,1 → 9 dpt 136 → 11 dpt 436,3 → 13 dpt 1321 → 18 dpt 6913
7+2 CRL 1,15 cm 🍤
9+4 CRL 2,57 cm 🫐
12+1 CRL 5,74 cm 🩵 Sanco ✔️
14+0 CRL 8,59 cm 🧸
18+0 ⏳

-
aszin wrote:Anabbit, a dzisiejsza nocka lepsza? 😁
Tak, dziś w ogóle szok i niedowierzanie. Spala 11,5h i OBUDZIŁAM ja o 7:30 żeby zdążyła do żłobka. To dziecko NIGDY nie śpi dłużej niż 10h i NIGDY nie wstaje później niż 5:50 🤯🤯🤯 chyba odsypiała. Płakała noc raz przez sen, ale żel na zeby pomógł
Natalia K lubi tę wiadomość
-
Kciuki za wizyty!
Annabit przed wami regres ktory wspominam traumatyczne. Spacerowałam po 3h w nocy wózeczkiem pod blokiem prawie codziennie zebh dziecko cokolwiek spało 😂 moze to juz to? -
Zaqwsx wrote:Kciuki za wizyty!
Annabit przed wami regres ktory wspominam traumatyczne. Spacerowałam po 3h w nocy wózeczkiem pod blokiem prawie codziennie zebh dziecko cokolwiek spało 😂 moze to juz to?
Nie kracz! Może ich ominie jak nas 😅
Powodzenia dziewczyny na wizytach 🍀🍀🍀 -
Annabit współczuję serdecznie. To nie może być łatwe w ciąży 🫣 przeraża mnie póki co wizja drugiego dziecka.
Ja tymczasem miałam noc z koszmaru, tak mnie bolał brzuch i plecy. Na 99,9% to jelita. Zjadłam na kolację dwa surowe ogórki i mama mówi, że sama się prosiłam 😭 wstałam obolała po 2 godzinach snu bo o 10 zaczynam jogę dla kobiet w ciąży. Jak wrócę do domu to chyba padnę spać do końca dnia. I długo nie zjem surowego warzywa…👧🏻 34👦🏻36
IVF 1 stymulacja
16 🫧 14 MII 🥚 11 ❄️🤯
8 x 5 doba ( 4x5AA, 4AA, 5BA, 2x4AB) 3 x 6 doba ( 3x5BB)
4 PGTA (2x5AA, 4AA ✅, 5BA mozaika trisomia 5)
15.05 FET 5AA - 🥲 CB (6dpt - 3.1, 7dpt - 5.7, 10dpt - 4.1) dziura w sercu
16.06 FET 5AA 🍓🥰 (Diagnostyka - 7dpt - 69.2, 9dpt - 248, 11dpt - 618) (Klinika - 10dpt - 405, 13dpt - 1233)
10.07 (6+1) - 0,66cm 🫘 z sercem ♥️
16.07 (7+0) - 1-1,14cm 🍓 FHR 140/150
24.07 (8+1) - 1,82cm 🐛 FHR 178
30.07 (9+0) - 2,61cm 🦎 FHR 181
14.08 (11+1) - 5,17cm 🐥 FHR 176
SANCO - czekamy na chłopca 🩵
22.08 (12+2) - 6,1cm prenatalne ✅
11.09 (15+1) - 132g grubaska ⛄️
25.09 (17+1) - 223g foczki 🦭

-
Natalia K wrote:Nie kracz! Może ich ominie jak nas 😅
Powodzenia dziewczyny na wizytach 🍀🍀🍀
Nie ominie xDDD
Moje dziecko każdy regres przechodzi tragicznie. Regres snu 4 miesiąca trwał u nas od 4 do 6 miesiąca, a ósmego od 8 do 10 WŁĄCZNIE 🤯 -
My mielismy wszystkie regres snu koszmarne. Tak samo widzialam wszystkie skoki rozwojowe i byly idealnie z kalendarzem. Jako medycy wysmiewalismy z mezem, ale jako rodzice to dawno nie widzialam nic tak zauważalnego 😂
Za to moje dziecko pięknie spi od jakiegos czasu cale noce 20:30-6:30, bez pobudek, pięknie zasypia.... widac ze chce rodzeństwo 🤣
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Szamanka wrote:Annabit współczuję serdecznie. To nie może być łatwe w ciąży 🫣 przeraża mnie póki co wizja drugiego dziecka.
Ja tymczasem miałam noc z koszmaru, tak mnie bolał brzuch i plecy. Na 99,9% to jelita. Zjadłam na kolację dwa surowe ogórki i mama mówi, że sama się prosiłam 😭 wstałam obolała po 2 godzinach snu bo o 10 zaczynam jogę dla kobiet w ciąży. Jak wrócę do domu to chyba padnę spać do końca dnia. I długo nie zjem surowego warzywa…
Szamanka, współczuję na maksa
Ja bym nie dała rady po takiej nocce wybrać się na zajęcia. Zresztą dzisiaj też miałam iść na ćwiczenia o 10 i odwołałam, bo dużo się budziłam w nocy i jakaś taka niedospana się czuję. W związku z tym poćwiczę z domu. Swoją drogą ciekawe czy chodzimy w to samo miejsce. 😅
Zazdroszczę tych kopniaków, mam nadzieję, że doświadczę ich szybciej niż później, ale domyślam się, że w takim stanie to może być uciążliwe.👩🏼 26 l. & 🤵🏻34 l.
✅ Hormony, Morfologia, witaminy, wyleczone przewlekłe zapalenie, allo mlr 27%, KIR bx
❌ dodatnie ANA1, Cross match 31%, brak niektórych kirów implantacyjnych
Starania od 12.2023 r., od 10.2024 r. Z pomocą medyczną: 5 cykli stymulowanych ❌, 3 x IUI ❌
02.2026 r. IVF
pobrano 11 kumulusów -> 8 MII -> 3 blastki z 5 doby
ET 02.2026 r. beta 0 ❌
FET 03.2026 r. (cykl naturalny, transfer 6 dpo) 7 dpt beta 2 ❌
FET 06.2026 r. (cykl sztuczny z krótkim wyciszeniem, accofil, probiotykoterapia, wlewy żelaza) 7 dpt 40 -> 9 dpt 146 -> 11 dpt 427
14 dpt - nasilenie plamienia i SOR - wszystko dobrze
24 dpt 5 mm 🍤 z 💗 148 bpm
7+0 0,95 cm i 130 bpm
8+6 2,28 cm i 180 bpm
11+1 4,41 cm I 165 bpm
12+2 prenatalne, 5,90 cm, wszystko dobrze
Panorama - niskie ryzyka, 💙
15+6 - 158 g faceta 🐻

-
Zaqwsx wrote:My mielismy wszystkie regres snu koszmarne. Tak samo widzialam wszystkie skoki rozwojowe i byly idealnie z kalendarzem. Jako medycy wysmiewalismy z mezem, ale jako rodzice to dawno nie widzialam nic tak zauważalnego 😂
Za to moje dziecko pięknie spi od jakiegos czasu cale noce 20:30-6:30, bez pobudek, pięknie zasypia.... widac ze chce rodzeństwo 🤣
Skoki też jak w kalendarzu ale regres snu odczuwalny był u nas tylko jeden w 8 miesiącu. Maksymalnie 2 tygodnie budziła się na okno aktywności 1,5 godz i wstawała o 5. Może to jakoś powiązane z zębami? Przechodziły u Was jakoś tragicznie maluchy ząbkowanie? -
Tak, u nas ząbkowanie jest tragiczne. I w sumie wciąż trwa, bo ona ma tylko 6 zębów na ten moment 🙃 aktualnie idą górne czwórki, ale u niej każdy ząb wychodzi kilka tygodni 🫠 pierwszy w ogóle dopiero na 10 miesięcy się pojawił 🤡
-
Powodzenia dziewczyny dzisiaj na wizytach ❤️
JoaJoaJoa trzymam kciuki i wysyłam pozytywne myśli!
Ja najgorzej wspominam ten regres 4 msc, nic wcześniej ani nic później u nas nie było tak tragiczne i mnie tak nie przetyralo- młoda po prostu się budziła co 20 minut, potem z 1h usypiania i kolejne 20 min od nowa. Pamiętam, że czułam się jak na jakiś torturach, ledwo co położyłam głowę na poduszce i udawało mi się zasnąć to się budziła. Płakałam z bezsilności non stop.
Jedyne co teraz będzie dla mnie łatwiejsze żeby przebrnąć ten czas (jeśli się pojawi bo każde dziecko inne) to fakt że wiem, że to kiedyś minie. Wtedy też to sobie tak tłumaczyłam, ale doświadczenie jednak robi swoje i daje większy spokój. Całe szczęście chyba po 1 msc przeszło, ale do dzisiaj mam dreszcze na samą myśl 🫣








