Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🌷MedArt w ciąży🌷
Odpowiedz

🌷MedArt w ciąży🌷

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 sierpnia 2020, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia88 wrote:
    Dzięki to nic, najwyżej wcześniej się zapisze, wiem, że jest dość ciężko bo dziewczyny pisaly na fb, są okresy, że trzeba od 2 do 3 miesięcy czekać 🙈

    Masz na myśli 2-3 msc na pierwsza wizytę czy już między wizytami u Niego :o?

  • Anulas Autorytet
    Postów: 2114 1339

    Wysłany: 3 sierpnia 2020, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bąbel wrote:
    Anulas ja tez mam wizualizacje bardzo trudna z powodu konstytucjonalnych warunków 🤣🤣🤣
    Wiec miałam usg przez brzuch i przez pochwę 🤦‍♀️ Ale z tego co kojarzę to mówił ze przez pochwę mierzył tylko szyjkę i mam prawidłowa długość szyjki i nie mam wpisane ile ale zapamiętałam jak mówił ze mam ponad 4 cm 👍

    Kurde to u mnie 2 razy przez brzuch 2 razy dopochwowe i na koniec mówił że był delikatny przez tego krwiaka🤦 To nie wiem co by wyprawial jakbym go nie miala😡

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 sierpnia 2020, 22:39

  • Matilda19 Autorytet
    Postów: 305 183

    Wysłany: 3 sierpnia 2020, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulas wrote:
    Sama mi rozpisywala wizyty. Dr Sz 21.08 i do niej po 3 tygodniach. Może jak u Sz bedzie dobrze to napisze do niej czy coś odstawić.
    Dobry pomysł , może uda się szybciej zejść z Prolutexu chociaż znając życie zaraz luteinę dostaniemy „na wszelki wypadek” 🙄😩 Ja osobiście nie wiem czy te bóle to nie fizjologia zwyczajnie ale boje się sprawdzać i nic nie brać jak mnie tak trzyma jakiś czas bo prawda taka że dzięki lekom niejedna z kobiet donosiła zdrowego bobasa. Dr K tez mi się zdaje że wie co robi wiec się jej słucham zasadniczo .No nic , bajka to ta ciąża nie jest , byle do styczna ✊💪

    Anulas lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 sierpnia 2020, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale_ks wrote:
    Masz na myśli 2-3 msc na pierwsza wizytę czy już między wizytami u Niego :o?

    pierwsza wizyta,ale te 3 miesiące to są jakieś okresy jak są jakieś dłuższe konferencje czy szkolenia.też trochę czekałam

    Ja teraz mam normalnie ustalane co 2 i pół tygodnia max 3 tak doktor mówił, że musimy się widywać i tak mnie zapisują.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 sierpnia 2020, 23:29

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2020, 01:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale_ks wrote:
    Masz na myśli 2-3 msc na pierwsza wizytę czy już między wizytami u Niego :o?

    Tak pierwsza wizyta, potem jest inaczej, ja mam jeszcze jak wszystko dobrze pójdzie trochę czasu i oczywiście jak bezsenność mnie nie wykończy 🙈

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 sierpnia 2020, 01:14

  • Medartka Ekspertka
    Postów: 244 80

    Wysłany: 4 sierpnia 2020, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bierz te leki! Lepiej je brać (one nie szkodzą - nospa uwalnia się z moczem, a relanium tez jest bezpieczne) niż chodzic w ciąży z bólem, bo ból jest większym zagrożeniem niż leki, które są sprawdzone i nie szkodzą/są obojętne dla płodu! Już mi 3 lekarzy to powiedziało (bo tez miałam obawy) i biorę. Zobacz ile my i tak tego bierzemy - dla nas najgorszy tak naprawdę jest Acard, bo rozwala wątrobę i trzustkę przy dłuższym stosowaniu. Nie mówiąc o żołądku:(
    Matilda19 wrote:
    U mnie codziennie jakieś bóle czy twardnienia są , raz krzyż , raz po bokach , raz jak na okres , taz twarda kulka w brzuchu , nie ma dni bez dolegliwości. Dr K kazała spróbować odpocząć , i jak dziewczyny wyżej pisały tez no-spa Max do 3x1 i potem relanium jak po no-spie nie ma poprawy. Staram się nie brać ale nie zawsze się udaje . I ja mam ogromny brzuch jak na 4 miesiąc , spokojnie 6 -7 wyglądam i mam tak od początku i nic się nie zmienia , zrobiło mi się tak już po transferze i zostało

    Matilda19 lubi tę wiadomość

    m3sxs65g6wavhz7s.png
    *Hashimoto, *mutacje PAI (hetero) i MTHFR (homo), *4[*], *ANA+, *antykoagulant tocznia+, *IVF - został 1❄️, *30 lat
  • Anulas Autorytet
    Postów: 2114 1339

    Wysłany: 4 sierpnia 2020, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za duzo opanowalas juz te zatoki, ból glowy? Ja 2 dni spokoju i znów ból nie do zniesienia. Mysle że to zatoki, ale mimo problemów od wielu lat w życiu nie mialam z nimi problemu w środku lata i to tak dokuczliwego.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2020, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiedzmy że pozbyłam się kataru . Ale został mi Zatkany nos w nocy nie obejdzie się bez kropli bo po prostu się duszę . Może to przez ciążę albo aktywowała się jakaś alergia na kurze, pyły no trudno powiedzieć. Już sobie mówię byle do grudnia .

  • Anulas Autorytet
    Postów: 2114 1339

    Wysłany: 4 sierpnia 2020, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za dużo za dużo wrote:
    Powiedzmy że pozbyłam się kataru . Ale został mi Zatkany nos w nocy nie obejdzie się bez kropli bo po prostu się duszę . Może to przez ciążę albo aktywowała się jakaś alergia na kurze, pyły no trudno powiedzieć. Już sobie mówię byle do grudnia .

    Kurde na poczatku też mowilam że przetrwan wszystko do styczna ale ten bol jest naprawdę nie do zniesienia.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2020, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie bolało jak był katar ale jak zszedł to już jest ok . Ja sobie kupiłam takie psikadlo fitonasal dla dzieci i lepiej ta wydzielina schodziła ale nie wiem czy konkretnie to pomogło .
    Mam do was takie pytanie jak mam kilka małych siniaków w linii pępka to też będzie się czepiał Sz w piątek wizyta a ja już myślę. Nie smaruje się już 2 tygodnie na zapas niczym . Do tego tak jak tu piszecie też brzuch robi się twardy

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2020, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JustynaFrog wrote:
    Mialam wcześniej i nadal w 21 tyg mam tak samo. Lekarz kazał w takiej sytuacji brać nospe, jeśli nie pomoże to relanium. Możesz spokojnie wziąć Nospe Max do 3 razy na dobę.

    Dziewczyny ja co prawda nie mam prolutexu ale do 18 tyg brałam duphaston 2x2 a aktualnie duphaston 2x1 i 1x pr9gesteron besins.


    Ja mam zwiększony magnez, na takie skurcze. Nie powiem, żeby było turbo lepiej, po prostu zdarza się rzadziej, ale to podobno normalne i ja tak mam od kiedy czuje ruchy, czyli od około 16 tyg.
    Teraz jestem w 32 i nadal tak jest, zarówno położna i mój gin twierdzą, że to macica ćwiczy skurcze, na razie bezbolesne i tak już będzie. Pomaga oddychanie, przynajmniej mi 💁🏻‍♀️

  • Glonojadek Autorytet
    Postów: 720 349

    Wysłany: 4 sierpnia 2020, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za dużo za dużo wrote:
    Mnie bolało jak był katar ale jak zszedł to już jest ok . Ja sobie kupiłam takie psikadlo fitonasal dla dzieci i lepiej ta wydzielina schodziła ale nie wiem czy konkretnie to pomogło .
    Mam do was takie pytanie jak mam kilka małych siniaków w linii pępka to też będzie się czepiał Sz w piątek wizyta a ja już myślę. Nie smaruje się już 2 tygodnie na zapas niczym . Do tego tak jak tu piszecie też brzuch robi się twardy

    Mnie się o siniaki nie czepiał ale może dlatego że mam je w takim miejscu gdzie głowicą nie jeździł. Siniaki: umiarkowane.

    Kciuki za piątek :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 sierpnia 2020, 12:37

    3 lata starań
    24.03.2020r. - ⏸️
    d70f5fc7b3.png
  • Glonojadek Autorytet
    Postów: 720 349

    Wysłany: 4 sierpnia 2020, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Medartka i jak się czujesz?

    Medartka lubi tę wiadomość

    3 lata starań
    24.03.2020r. - ⏸️
    d70f5fc7b3.png
  • niezapominajka12345 Autorytet
    Postów: 2290 1761

    Wysłany: 4 sierpnia 2020, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny chyba mam kolejny problem...🙉 od kilku dni czuje jakby jedna warga sromowa tak jakby nabrzmiała i nawet widać w lustrze że jest powiększona....nie boli mnie swędzi, ale czasem takie jakies dziwne uczucie jakbym np siniaka miała czy coś...🙉 miała któras z Was tak w ciąży?🤔 wpisałam na necie, bo Kru nie mam co teraz pisac bo i tak nic mi na to nie poradzi, tylko napisze że prosi o kontakt po powrocie heh...🙉 wpisałam na necie i wyskakuje, że być może to jakies żylaki warg sromowych...🙉 cholera jeszcze tego mi by brakowało...

    starania od maja 2018 r.
    wiek: 31 lat
    niedoczynność tarczycy
    nietolerancja glutenu
    Mutacja genu MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C, PAI-1 4G w układach heterozygotycznych
    AMH 2,19
    Badanie nasienia-ok
    obydwa jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna?:/
    07.12.2019 r. -1 IUI 👎😞
    03.02.2020 r. - 2 IUI - udana :) jest serduszko❤️✊😊
    nzjdskjos9e2yu1z.png
  • Anulas Autorytet
    Postów: 2114 1339

    Wysłany: 4 sierpnia 2020, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajko kilka razy tak mialam, ale przed ciąża, aż się zastanawialam czy się gdzieś uderzylam. Po kilku dniach wracalo do normy

    niezapominajka12345 lubi tę wiadomość

  • Medartka Ekspertka
    Postów: 244 80

    Wysłany: 5 sierpnia 2020, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Glonojadek, dziękuje, ale cały czas tak samo. Wydaje mi się, ze doszły „skurcze”, wiec mam złe mysli:( Jako, ze nie wyrobie jeździć co 3 dni na wizyty prywatne do MedArt, to dziś po południu planuje jechać na IP na Polna, niech ocenia, czy coś się dzieje i wymaga obserwacji, czy jest ok i rzeczywiście leżeć w domu i...czekać aż minie?:/
    Glonojadek wrote:
    Medartka i jak się czujesz?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 sierpnia 2020, 07:33

    m3sxs65g6wavhz7s.png
    *Hashimoto, *mutacje PAI (hetero) i MTHFR (homo), *4[*], *ANA+, *antykoagulant tocznia+, *IVF - został 1❄️, *30 lat
  • niezapominajka12345 Autorytet
    Postów: 2290 1761

    Wysłany: 5 sierpnia 2020, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no no gdyby to było przed ciąża to też by mnie nie martwiło a takto wiesz....w ciąży wszystko odbieramy inaczej 🙄😊 no nic pozostaje mi chyba tylko czekać, wizytę mam za tydzień w piątek ale to u dr Sz prenatalne więc nie wiem czy on jakoś by to skomentował nie sądzę 🙄
    Anulas wrote:
    Niezapominajko kilka razy tak mialam, ale przed ciąża, aż się zastanawialam czy się gdzieś uderzylam. Po kilku dniach wracalo do normy

    starania od maja 2018 r.
    wiek: 31 lat
    niedoczynność tarczycy
    nietolerancja glutenu
    Mutacja genu MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C, PAI-1 4G w układach heterozygotycznych
    AMH 2,19
    Badanie nasienia-ok
    obydwa jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna?:/
    07.12.2019 r. -1 IUI 👎😞
    03.02.2020 r. - 2 IUI - udana :) jest serduszko❤️✊😊
    nzjdskjos9e2yu1z.png
  • Anulas Autorytet
    Postów: 2114 1339

    Wysłany: 5 sierpnia 2020, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Medartka wrote:
    @Glonojadek, dziękuje, ale cały czas tak samo. Wydaje mi się, ze doszły „skurcze”, wiec mam złe mysli:( Jako, ze nie wyrobie jeździć co 3 dni na wizyty prywatne do MedArt, to dziś po południu planuje jechać na IP na Polna, niech ocenia, czy coś się dzieje i wymaga obserwacji, czy jest ok i rzeczywiście leżeć w domu i...czekać aż minie?:/

    Jedz, jak najbardziej

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 sierpnia 2020, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka12345 wrote:
    no no gdyby to było przed ciąża to też by mnie nie martwiło a takto wiesz....w ciąży wszystko odbieramy inaczej 🙄😊 no nic pozostaje mi chyba tylko czekać, wizytę mam za tydzień w piątek ale to u dr Sz prenatalne więc nie wiem czy on jakoś by to skomentował nie sądzę 🙄


    Chyba nie masz się co martwić, bo mi coś takiego zdarzyło się niedawno 😎 i tam wszystko miałam 3 razy większe i fioletowe z przekrwienia 😒 cały przedsionek pochwy jakbym się uderzyła 🙃 nic nie bolało, niestety szybko po tym doszły mi problemy z tyłkiem i pojawiły się 2 guzki, byłam u chirurga i mam termin na zabieg gumkowania w sierpniu 💁🏻‍♀️ Podobno nic nie boli 😉

    Generalnie chodzi o to że zmienia się krążenie w miednicy i stad te problemy, tak mi przynajmniej chirurg tłumaczył.
    Ja tez czuje duży ucisk na dole, dla mnie wszystko zrozumiałe 🤰🏻 Ale wierze że troszkę się wystraszyłaś 😔

    niezapominajka12345 lubi tę wiadomość

  • Matilda19 Autorytet
    Postów: 305 183

    Wysłany: 5 sierpnia 2020, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Medartka wrote:
    @Glonojadek, dziękuje, ale cały czas tak samo. Wydaje mi się, ze doszły „skurcze”, wiec mam złe mysli:( Jako, ze nie wyrobie jeździć co 3 dni na wizyty prywatne do MedArt, to dziś po południu planuje jechać na IP na Polna, niech ocenia, czy coś się dzieje i wymaga obserwacji, czy jest ok i rzeczywiście leżeć w domu i...czekać aż minie?:/
    Ale w Medart nic nie mówią na to ? Tylko stały zestaw i leżenie ? A szyjka ok , nic się nie skraca ? Ty masz teraz 16 tydzień ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 sierpnia 2020, 10:04

‹‹ 29 30 31 32 33 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak od strony psychicznej przygotować się do porodu?

Poród to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu każdej kobiety. Większość jednak skupia się na przygotowaniach od strony fizycznej... A co z psychiką? Czy do porodu można się przygotować od strony mentalnej? Jak zadbać o odpowiednie nastawienie? Jakie są techniki przygotowania do porodu? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ