Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Najlepsze prezenty świąteczne-Grudniówki 2016
Odpowiedz

Najlepsze prezenty świąteczne-Grudniówki 2016

Oceń ten wątek:
  • Dotty84 Autorytet
    Postów: 1945 3556

    Wysłany: 18 października 2016, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witamy po wizycie!

    Zosia waży już 1700g i jest obrócona główką w dół <3
    Wszystko w najlepszym porządku!

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/bc558d6868fb.jpg

    Isia86, baranosia, Iva79, Werix, polkosia, emilkazozz, Madziula87, RedLady, cudek2, Olcia..89, Izieth lubią tę wiadomość

    uxi9zb2.png
    sd5of8v.png
  • Nita Autorytet
    Postów: 1809 1608

    Wysłany: 18 października 2016, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dotty, o Jezu, w pierwszej sekundzie przeczytałam Witamy na świecie! Wystraszyłam się O.o

    Polkosia, ja na imprezy nie zamierzam chodzić, bo nie lubię. Ty to widzisz wszystko albo białe albo czarne ;) Nie chodziłam nawet przed wyjściem za mąż, jestem typem domatora, ale lubię czasem wyjść do restauracji. Powiem Ci więcej, po roku czasu planuję wrócić do pracy i odstawić karmienie piersią. Będę wyrodną matką numer 1 :D

    guerretenshi, nick nieaktualny, Isia86, Dotty84 lubią tę wiadomość

    f6tvan2.png
    cb7wgov3drqp7e64.png

  • Fuksja90 Autorytet
    Postów: 731 456

    Wysłany: 18 października 2016, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale macie fajne te zdjęcia 3D ja jeszcze mojego dziecka nie widziałam.

    Dziewczyny o co można zapytać położną bo nie bardzo wiem ?

  • guerretenshi Autorytet
    Postów: 1285 1654

    Wysłany: 18 października 2016, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kushina, nie ma opcji, to jest zabawne :p bo testowalam dlugo i to z krwi. Ostatnia ujemna beta 9.03 i tego dnia byla owulacja bo mnie jajnik tak bolal ze prawie plakalam, wiec sie upilismy i kochalismy (zrobilam malego po pijaku, boze xD). A 23.03 bylam u ginekologa bo cykl mial juz 7 tygodni, ta polecila bete i wyszla bodajze 56 :D
    Moje dziecko jak na zlosc goni do terminu om. Za cholere nie wiem dlaczego.

    Isia86, cudek2 lubią tę wiadomość

    13.01 pierwsze USG :)
    f2w3yx8dnbdwnm3w.png
    f2wlj44jcmeu4i3p.png
  • Werix Autorytet
    Postów: 1218 958

    Wysłany: 18 października 2016, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę, że nie jestem jedyna, która w stanie upojenia zaszła :p na szczęście z odpowiednim partnerem :p ja na szczęscie wiem na 100% kiedy miałam owulację, bo akurat był to pierwszy cykl z monitoringiem.

    Zosia słodziak. Niedługo zobaczymy nasze misiaczki w 7D na żywo :p

    Isia86 lubi tę wiadomość

    17u9ha00otchcgqb.png
  • baranosia Autorytet
    Postów: 4714 3428

    Wysłany: 18 października 2016, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe ja też zaszłam po butelce wina :D

    Mąż wrócił z 2tyg poligonu, kupił wino, zamówił pizzę, zapalił świeczki w całym pokoju i jakoś tak się stało hehe ;) ja wróciłam z uczelni zrobiłam allegrowy test owulacyjny i wyszedł negatywny więc się upiłam ;) jak się później okazało owulacja musiała być tego samego dnia lub następnego stąd mamy synka ;)

    nick nieaktualny, Werix, Isia86 lubią tę wiadomość

    l22ndf9hjjthdw9s.png
    f2wljw4zidqv9ms6.png
  • Martusiazabka Autorytet
    Postów: 1093 552

    Wysłany: 18 października 2016, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hihi, ja też zaszłam... W lany poniedziałek :-D choć w zasadzie kochaliśmy się dwa dni pod rząd. W Wielkanoc w domu mojej teściowej :-D ale zawału by dostała jakby się dowiedziała ze zrobiliśmy dziecko pod jej dachem :-D też piliśmy wino - mój mąż sam robił. Mocniejszego wina w życiu nie piłam ;-) i następnego dnia (w dyngusa) na trzeźwo u nas... Wiec przyjęliśmy wersję ze to dyngus nam tak wyszedł :-P

    oar8skjo4squlk4t.png

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2016, 17:10

    nick nieaktualny, Werix, baranosia, Isia86, cudek2 lubią tę wiadomość

    h84f3e5e51n59t97.png

    f2wli09kez578bel.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2016, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zaszłam co prawda na trzeźwo, ale za to w Prima Aprilis ;)

    Werix, baranosia, guerretenshi, Isia86, Dotty84, cudek2 lubią tę wiadomość

  • Martusiazabka Autorytet
    Postów: 1093 552

    Wysłany: 18 października 2016, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe, co historia to lepsza :-D


    oar8skjo4squlk4t.png

    h84f3e5e51n59t97.png

    f2wli09kez578bel.png
  • emilkazozz Autorytet
    Postów: 341 305

    Wysłany: 18 października 2016, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wy zrobiłyście po pijaku, a ja już będąc w ciąży- nie wiedząc o niej byłam na imprezie- wypiłyśmy ze znajomą po 1 butelce wina na głowę- po czym po 2 tygodniach obie dowiedziałyśmy się, że jesteśmy w ciąży. Tylko termin ona miała wcześniej o 2 tygodnie:)
    Niestety znajoma ma tendencje do rodzenia wcześniaków-pierwszego syna w 35 tygodniu a teraz w 34

    Isia86 lubi tę wiadomość

    f2w3vfxms6mp9lea.png

  • baranosia Autorytet
    Postów: 4714 3428

    Wysłany: 18 października 2016, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeny naszła mnie taka ochota na pieczone jabłka z miodem i cynamonem że musiałam je popełnić i właśnie się pieką <3

    guerretenshi, cudek2 lubią tę wiadomość

    l22ndf9hjjthdw9s.png
    f2wljw4zidqv9ms6.png
  • Martusiazabka Autorytet
    Postów: 1093 552

    Wysłany: 18 października 2016, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emilka, nie jesteś jedyna. Ja tez będąc w ciąży (i nie wiedząc o tym) się upiłam. Mojego ojczyma naszła ochota na whisky z colą. I tak mnie uraczył drinkami ze oboje się upiliśmy :-D a potem jak się dowiedziałam o ciąży to panikowałam. Tak się bałam ze zaszkodziłam dziecku...


    oar8skjo4squlk4t.png

    emilkazozz lubi tę wiadomość

    h84f3e5e51n59t97.png

    f2wli09kez578bel.png
  • guerretenshi Autorytet
    Postów: 1285 1654

    Wysłany: 18 października 2016, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzien przed dowiedzeniem sie o ciazy na plotkach z psiapsiola spalilam prawie cala paczke fajek :o mimo ze staralismy sie od grudnia to nie potrafilam ich rzucic.
    Baranosia, poprosze o przepis!

    emilkazozz lubi tę wiadomość

    13.01 pierwsze USG :)
    f2w3yx8dnbdwnm3w.png
    f2wlj44jcmeu4i3p.png
  • Madziula87 Autorytet
    Postów: 411 318

    Wysłany: 18 października 2016, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja fajki rzuciłam na pół roku przed staraniami co było dla mnie nielada wyczynem,bo pół swojego życia przepaliłam i pomimo,że nie palę już tyle czasu nie ma dnia,żeby mnie nie ciągnęło, a ostatni alkohol w ustach miałam równo rok temu na swojego je urodziny,a kruszynka nasza została poczęta 30 marca :) jej,dopiero co się staraliśmy,a tu już bliżej końca

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2016, 17:38

    tb738ribfs156aj0.png
  • baranosia Autorytet
    Postów: 4714 3428

    Wysłany: 18 października 2016, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Guerretenshi ja po prostu przecinam jabłka na pół, łyżeczką gdy mam miękkie jabłka lub nożem gdy są twarde wycinam nasiona tworząc dziurę w jabłku (dość głęboką żeby zmieściły się wszystkie składniki- lecz uważając żeby nie zrobić dziury na wylot bo miód wypłynie). Nakładam łyżeczkę miodu, lubię też dodać orzechy, rodzynki, żurawinę (co tam kto lubi) posypuję cynamonem i układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piekę ok 15-20min w 150'C.

    I właśnie zjadłam 6! takich połówek!

    guerretenshi, cudek2, Olcia..89 lubią tę wiadomość

    l22ndf9hjjthdw9s.png
    f2wljw4zidqv9ms6.png
  • RedLady Autorytet
    Postów: 331 489

    Wysłany: 18 października 2016, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj to u nas owocna była niedziela palmowa ;) Rano jak wstałam to zobaczyłam u siebie tak idealnie książkowy śluz owulacyjny, że aż sobie pomyślałam, że z tego musi być dziecko :D :P

    nick nieaktualny, guerretenshi, cudek2 lubią tę wiadomość

    bhyw2n0a2ngo7wj5.png
  • Sea Ekspertka
    Postów: 141 139

    Wysłany: 18 października 2016, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najchętniej już teraz załatwiłabym wszystkie sprawy dotyczące chrztu Synka ale jak wiadomo trzeba poczekać aż urodzi się itp więc na razie wybrałam tylko kościół, restauracje, bez zaklepywania a co do miesiąca to obstawiam marzec. Macie upatrzony miesiąc w którym chciałybyście ochrzcić maluszki? Zastanawiam się jeszcze nad chrztem w wielkanoc hmmm ciekawe co z tego wyjdzie


  • baranosia Autorytet
    Postów: 4714 3428

    Wysłany: 18 października 2016, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam ubranko w rozmiarze 68 więc chrzest będzie jak ubranko będzie dobre :D

    cudek2 lubi tę wiadomość

    l22ndf9hjjthdw9s.png
    f2wljw4zidqv9ms6.png
  • Nita Autorytet
    Postów: 1809 1608

    Wysłany: 18 października 2016, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dokładnie nie pamiętam kiedy zaszłam, ale to chyba była niedziela 20 któregoś marca. Tylko dwa seksy były w ciągu całego cyklu, bo ja już psychicznie byłam przyszykowana na in vitro, które miało się odbyć za parę miesiący, więc skończyłam obserwować swój cykl, a nawet kwasu foliowego już nie brałam.
    Wiem tylko, że byłam chora wtedy, miałam przeziębione zatoki i byłam na antybiotyku. No i właśnie wtedy niespodziewanie zaszłam po latach starań. Można powiedzieć, że wpadłam z własnym mężem :D
    To była najpiękniejsza niespodzianka w moim życiu :)

    nick nieaktualny, guerretenshi, Werix, Martusiazabka, RedLady, Dotty84, cudek2, Olcia..89, Izieth lubią tę wiadomość

    f6tvan2.png
    cb7wgov3drqp7e64.png

  • guerretenshi Autorytet
    Postów: 1285 1654

    Wysłany: 18 października 2016, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dalej nie wiem czy bedziemy chrzcic. Ale tesciowa ostatnio dowalila ze ochrzchimy malego na wielkanoc. I teraz wez tu dyskutuj...

    Nita lubi tę wiadomość

    13.01 pierwsze USG :)
    f2w3yx8dnbdwnm3w.png
    f2wlj44jcmeu4i3p.png
‹‹ 839 840 841 842 843 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Dlaczego skład Prenasolu to odpowiedź na potrzeby przyszłej mamy?

Ciąża to czas, w którym zapotrzebowanie na konkretne składniki odżywcze gwałtownie rośnie. Przyszła mama musi dostarczyć je nie tylko sobie, ale przede wszystkim rozwijającemu się maluchowi. Niestety, współczesna dieta często nie wystarcza, by pokryć te zwiększone potrzeby. Właśnie dlatego Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP) przygotowało konkretne rekomendacje dotyczące dodatkowego wsparcia organizmu. Na co warto zwrócić uwagę, wybierając odpowiedni preparat? Czy każda kobieta w ciąży potrzebuje suplementów?

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ