Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Oddział zamknięty Intensywnej terapii LWD
Odpowiedz

Oddział zamknięty Intensywnej terapii LWD

Oceń ten wątek:
  • Corcula Autorytet
    Postów: 522 550

    Wysłany: 12 października 2016, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Susanna u mnie tez po ciazy biochemicznej kolejny cykl byl szczesliwy ❤. Takze trzymaj sie kochana. Podejrzewam co czujesz, wiem ile planow i nadziei wlasnie walnelo... . Takze czekamy na @ i kolejny cykl musi sie zazielenic. Buziaki.

    Synek 2008
    Córeczka 2010
    Czekamy na Synka :) ❤
    34bw3e3kc5jsuntc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2016, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla wrote:
    krwawienie pomiedzy betami bylo juz ronieniem niestety i trwalo 10 dni i bylo bardzo obfite i bardzo bolesne....potem juz po 30 dniach byl normalny okres. mam nadzieje ze Ciebie @ oszczedzi i nie bedzie Cie tak bolalo. Pamietaj ze ja mam endometrioze i u mnie moglo to byc ze zdwojona sila
    No tak... zobaczymy. muszę być silna zaraz mąż wraca z pracy...
    jakieś boleści się zaczynają, coś mi się wydaje że stres puścił...

  • StyczniowaNadzieja Autorytet
    Postów: 954 870

    Wysłany: 12 października 2016, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    susanna tule Cie mocno... ;(

    caur359.png
    3ro1ov5.png
  • Corcula Autorytet
    Postów: 522 550

    Wysłany: 12 października 2016, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Susanna u mnie krwawiwnie zaczelo sie nagle (w nocy) i trwalo 2 dni. Bol jak przy zwyklej @.

    Synek 2008
    Córeczka 2010
    Czekamy na Synka :) ❤
    34bw3e3kc5jsuntc.png
  • ktosiowa Autorytet
    Postów: 1878 1573

    Wysłany: 12 października 2016, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Susanna :* (tulę Cię mocno i mam nadzieję, że w listopadzie, będziesz znów w ciąży)

    ps. ja po cb krwawienie miałam najwyklejsze w świecie, nawet mniej bolesne... gdyby nie testy nie skapłabym się, że coś się działo...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 października 2016, 14:38

    2r7Ip1.png

    jVVIp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2016, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuję dziewczyny czuję że jestem jakaś silniejsza już się nie boję

    Corcula lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2016, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SusannaDean wrote:
    Dziekuję dziewczyny czuję że jestem jakaś silniejsza już się nie boję
    <3

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2016, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla wrote:
    <3
    <3 idę się ogarnąć mąż wraca z pracy niestety on miał ciągle nadzieję, bo sie nie zna na tym.

  • Arwi Autorytet
    Postów: 1684 3405

    Wysłany: 12 października 2016, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SusannaDean wrote:
    Mam nadzieje :* Strasznie mi przykro, ale to lepiej niż chory zarodek a potem strata późniejszej ciąży np....

    Czy ja wiem, to chyba w każdym momencie boli tak samo. Wiedziałam, że zarodek chory, że wady, że na 99% zespół downa a i tak miałam nadzieję i czekałam. Czy strata ma miejsce w 5tc, czy w 10tc... wydaje mi się, że boli tak samo. Trzeba się wypłakać i żyć dalej, znaleźć nową siłę.

    17u9anlislh8btc4.png

    Aniołek 9.09.2015r.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2016, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Qasha wrote:
    Czy ja wiem, to chyba w każdym momencie boli tak samo. Wiedziałam, że zarodek chory, że wady, że na 99% zespół downa a i tak miałam nadzieję i czekałam. Czy strata ma miejsce w 5tc, czy w 10tc... wydaje mi się, że boli tak samo. Trzeba się wypłakać i żyć dalej, znaleźć nową siłę.
    Masz rację... podejrzewam, ze w każdej chwili boli to tak samo. Trzeba się uzbroić i nabrać sił, dobrze mówisz...

  • Arwi Autorytet
    Postów: 1684 3405

    Wysłany: 12 października 2016, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SusannaDean wrote:
    Masz rację... podejrzewam, ze w każdej chwili boli to tak samo. Trzeba się uzbroić i nabrać sił, dobrze mówisz...

    To też zależy jak silna jest kobieta i jak duże ma wsparcie :) Ty jesteś silna, masz kochającego męża, na pewno szybko dojdziesz do siebie i nie będziesz długo czekać na nowe szczęście.
    Mi to zajęło aż rok, ale ja nie miałam ani siły, ani mocnego wsparcia. No ale patrz, jednak dałam radę! :) Ty też dasz, będzie dobrze <3 Trzymaj się ciepło przyszła super mamo :*

    17u9anlislh8btc4.png

    Aniołek 9.09.2015r.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2016, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Qasha wrote:
    To też zależy jak silna jest kobieta i jak duże ma wsparcie :) Ty jesteś silna, masz kochającego męża, na pewno szybko dojdziesz do siebie i nie będziesz długo czekać na nowe szczęście.
    Mi to zajęło aż rok, ale ja nie miałam ani siły, ani mocnego wsparcia. No ale patrz, jednak dałam radę! :) Ty też dasz, będzie dobrze <3 Trzymaj się ciepło przyszła super mamo :*
    Dziękuję za ciepłe słowa :*

  • pepsunieczka Autorytet
    Postów: 1182 666

    Wysłany: 12 października 2016, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje,fizycznie już lepiej ,psychicznie średnio,nigdy nie zapomnę tego obrazka...

    Susanna,bardzo mi przykro.
    U mnie była to zwykła obfitsza miesiączka.
    ..oczywiście każda strata boli,każda z nas przeżywa to na swój sposób bardziej lub mnie,ale z mojego punktu widzenia i teraźniejszej sytuacji uważam ,że mniej mnie bolała strata biochemicznej,niż to co widziałam dziś w 10 tc.Ból fizyczny podobny,psychiczny niestety nie...,ale nie śmiem się porównywać do strat np. w 30 tc....

    ..ile jeszcze i czy wogóle...
    ...może teraz...
    gann3e3ka9ve6mzn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2016, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pepsunieczka wrote:
    Dziękuje,fizycznie już lepiej ,psychicznie średnio,nigdy nie zapomnę tego obrazka...

    Susanna,bardzo mi przykro.
    U mnie była to zwykła obfitsza miesiączka.
    ..oczywiście każda strata boli,każda z nas przeżywa to na swój sposób bardziej lub mnie,ale z mojego punktu widzenia i teraźniejszej sytuacji uważam ,że mniej mnie bolała strata biochemicznej,niż to co widziałam dziś w 10 tc.Ból fizyczny podobny,psychiczny niestety nie...,ale nie śmiem się porównywać do strat np. w 30 tc....
    Dobrze wiem o czym mówisz niestety :/ pewnych rzeczy się nie da zapomnieć :/

  • mitonia Autorytet
    Postów: 300 385

    Wysłany: 12 października 2016, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pepska i Susanna, przykro mi dziewczyny. Mam nadzieję, że los szybko się odwróci :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 października 2016, 16:15

    2mqep1.png
    Kubuś, lipiec 2007 <3
    Nasza Aniołkowa Małgosia , styczeń 2017, 40tc <3 [*]
    Jasiu, marzec 2018 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2016, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Abby_ wrote:
    Dobrze wiem o czym mówisz niestety :/ pewnych rzeczy się nie da zapomnieć :/
    Eh niestety....

  • karolka22 Autorytet
    Postów: 887 606

    Wysłany: 12 października 2016, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 października 2016, 21:16

    cl2sjfv.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2016, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekarz dzwonił bo zostawiłam info na recepcji, powiedział, że nie ma co wyrokować mam nie robić bety bo szkoda pieniędzy i mojego stresu już w tej chwili, nie ma co wyrokować powiedział i zobaczymy usg za 8 dni..... yyy aa, i mam nadal brać luteinę

  • pepsunieczka Autorytet
    Postów: 1182 666

    Wysłany: 12 października 2016, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla...ty coś bierzesz na niedoczynność tarczycy?

    ..ile jeszcze i czy wogóle...
    ...może teraz...
    gann3e3ka9ve6mzn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2016, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pepsunieczka wrote:
    Madziulla...ty coś bierzesz na niedoczynność tarczycy?

    Tak eutyrox 62.5

‹‹ ‹ 166 167 168 169 170 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych a zajście w ciążę

Bierzesz tabletki antykoncepcyjne i czujesz, że przyszedł czas na odstawienie tabeletek, bo chciałabyś już zajść w ciążę? Podobnie jak w przypadku przyjmowania tabletek, odstawienie ich także musi być świadomym działaniem. Zanim podejmiesz taką decyzję, warto dowiedzieć się, jakie mogą być ewentualne objawy odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. Jak cały proces wpływa na organizm kobiety? Czy przyczynia się ona do komplikacji związanych z zajściem w ciążę? Odpowiadamy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ