Październik 2020 ♥️
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyEmka29 witamy
Jola to wygląda jak rwa, współczuję
Moj kregoalup tez powoli wysiada i boję się, że skonczy sie podobnie. Dzisiaj caly dzien ogarniałam dom, bo jutro mamy gości i teraz ledwo wstaję z łóżka. Ale wiem, ze do jutra przejdzie, tylko muszę bardziej oszczędzać ten kregoslup.
Z przepuszczaniem jest roznie. Ja najczęściej jak sje dobrze czuję to czekam, ale ostatnio Pani na oko 45 lat przepuściła mnie na poczcie! Szok!w Rossmanie była mega kolejka i kasjerki nie miały szans mnie zobaczyc, wiec podeszlam do kasjerki i zapytalam, czy mogę bez kolejki. Powiedziała, że tak i nawet mam o nic ludzi nie pytać 😂 głupio sie czulam, ale nie odwróciłam się zeby sprawdzić czy sie gniewają.
A i oststnio pierwszy raz zapytalam w piekarni, czy jeden Pan po 30 mnie wpusci, bo był mega upal, mrga kolejka i wiedziałam, że nie wystoję. To bez problemu mnie przepuścił.Jola17a lubi tę wiadomość
-
Co do kolejek to ja dziś zostałam przez kasjera w kauflandzie poproszona ale chyba tylko dlatego że miałam dosłownie dwie rzeczy a babka przede mną pełen wózek. Wlabo tylko jeśli na krzywą to ma się pierwszeństwo bo inaczej czekasz także cieszę się że mi doktórka nie zleca badań co wizytę jak to było w poprzedniej ciąży. Teraz miałam dopiero drugie badania z krzywą a pierwsze były przy potwierdzeniu ciąży.
Swoją drogą tak się zastanawiałam w pierwszej ciąży po 30tyg a brzuszek miałam spory co by ludzie zrobili jeśli stoi ciężarna w kolejce i żeby ją przepuścić to nie widzą a co jak by takiej kobiecie wody odeszły?? Nie wiem czy w innych krajach też tak jest czy to tylko polacy są tak porąbanip?? -
Misia78 wrote:Jagoda a ty na synka mówisz „malutki”? Pytam bo bardzo drażni mnie to określenie do dziecka młodszego, a czytam ze ty raczej tylko tak piszesz. Nie obraź się! Moj mąż wychował się w kulcie „malutkiej” w domu rodzinnym. Do dziś nie znosi tego słowa. Całe dzieciństwo słyszal- ona jest malutka! Nie wolno jej nic zrobić. Nie hałasuj, ona jest malutka. Ona jest malutka nie musi sprzątać! Itp itd. Do dziś jego tata, bo mama nie żyje robi jej obiady a to dorosła 37 letnia kobieta.
-
Oj z tym pierwszeństwem to naprawdę ściema. Ostatnio w Lewiatanie idę do kasy i widzę że kolejka Mega, już załamka bo duszno w tej masce.. ale słyszę dzwonek wiec patrzę, idzie miła pani kasjerka i tak jakos się zamotałam i poszłam za nią w kasę zamiast po prawo A tu jskis burak z pełnym wózkiem jebutany wpakował się przede mnie. Zrobił to zanim zawrocilam, wiec stanęłam grzecznie za nim. Miałam dwa ciasta i serek waniliowy, a ten pacan miał pol wózka browarów i jakichś smiedzących kurczaków i coś tam jeszcze, że rozkładał długo ten towar. Babka - kasjerka tylko się spojrzała ale nic nie powiedziała. Ja tez dałam sobie spokój. Ale taka prawda ze zanim on to rozpakował ja już bym była dawno w aucie🙈🙈
A w laboratorium to na początku stałam w tych giga kolejkach. Teraz - wchodzę przed wszystkimi, którzy stoją i się nie tłumacze. To nam zapewnia Ustawa „Za życiem” z dnia 1 stycznia 2017 roku. I niech się wypchają tyle naszego😜Jola17a lubi tę wiadomość
-
Agusiagim wrote:
A w laboratorium to na początku stałam w tych giga kolejkach. Teraz - wchodzę przed wszystkimi, którzy stoją i się nie tłumacze. To nam zapewnia Ustawa „Za życiem” z dnia 1 stycznia 2017 roku. I niech się wypchają tyle naszego😜
Zgadza się - ale podstawą do korzystania jest zaświadczenie od lekarza 😆 bo przecież brzuch nie wystarcza. Pozostaje więc albo się wpychać albo liczyć na życzliwość
Ja mam też dziecko niepełnosprawne - baaaardzo rzadko mi się zdarzyło żeby nas ktoś nas do labo wpuścił. Oczywiście nigdzie więcej też nie. Również do lekarza. Teraz już ładuje się na siłę. Ona się tak stresuje przed wizytą że jest to naprawdę uciążliwe bardziej nawet niż moja ciąża
-
Ja napisałam do fizjoterapeutki, u której kiedyś byłam z rwa właśnie i ta jak usłyszała ze jestem w ciąży poprzestawiała klientów i mam wizytę dziś na masaż i kinezjotaping czy jak to się nazywa 😉 otaśmuje mnie. A terminy miała na koniec sierpnia....
Póki co wstala z łóżka po okropnej nocy bo każda zmiana pozycji to było wybudzenie i jęczenie.
40 lat, starania od V/2018 SALVE Łódź
niedrożny prawy jajowód; histeroskopia w XII/18
AMH 1,38; lewy jajnik torbiel endo.;
1 punkcja 05.19 3 jajeczka ❄2 punkcja 06.19 1 jajeczko❄3 punkcja 07.19 5 jajeczek. Z 9 szt.
7 zapłodnionych przestało się rozwijac. W 5 i 6 dobie brak blastek 😢
A.K. X/19 4 blastki ❄️❄️❄️❄️
⚠️XII/19 polip. I/20 histero.
7II/20 4AA podane. 🍀
10dpt Beta 427
13dpt Beta 2173
14dpt USG jest kropek
35dpt 13.03.❤️ 7t.6d.
39dpt ❤️ ma 2cm
Serce się raduje, dzidzia zdrowa. Dziewczynka 🎠💗 Spotkamy się w październiku 👨👩👧29.10.2020 Laurunia ❤️
CC w Salve. Polecam!
Nie bedzie staran z pomocą med.o rodzeństwo. -
A ja wymusiłam pierwszeństwo w kolejce. Byłam w biedronce i przede mną małżeństwo kolo 50-tki z pełnym wózkiem zakupów a ja wodę i musli tylko. Więc się zapytałam grzecznie czy mnie przepuszczą a babka patrzy to na mnie to na brzuch i tak kilka razy aż w końcu się pyta"a czemu?" No myślałam że wybuchnę śmiechem.... ale grzecznie mowię że w ciąży jestem więc mnie przepuścili. Już zwątpiłam czy po mnie w ogóle widać ta ciążę
-
Jagodazdw92 wrote:Misia nie mówię tak do syna. Tak mi się pisze ale mówimy do niego Kapi. Teściowa jak mu czegoś zabraniam to mówi ")on jest malutki" ale ja zaraz jej mówię że taki malutki że za chwile nam na głowę wejdzie. Także nie u mnie nie ma w domu mówienia "bo on jest malutki" czasami jak wstanie i bioręgo na ręce bo płacze to mówię do niego "moje maleństwo )kochane" ale to tyle
Jagoda mi bardziej chodziło o to, czy to jest tak, ze masz malutkiego i teraz malutką, czy tylko ta w brzuchu jest malutka i syn będzie tego całe dzieciństwo słuchać. Wiem z doświadczenia męża, że jest to bardzo krzywdzące dla starszego dziecka, które przecież też jest małe, a ma wmawiane że malutkie jest tylko te młodsze. Jak on też jest malutki, to spoko:) Jako mama dwójki dzieci mogę Ci tylko zasugerować, że trzeba uważać co się mówi przy starszym, moja starsza córka wszystko rejestruje i potrafi coś po latach nam wygarnąć, jak to czuła się "gorsza" w jakieś sytuacji. Mój mąż za to czuł się tak całe dzieciństwo, bo u niego nikt się nad tym nie zastanawiał, córeczka była malutka a syn musiał wszystko robić, mimo że był również dzieckiem. Nie maja dziś dobrych relacji.
-
Jejku dziewczyny już mamy sierpień
jeszze chwila a zaczną u nas się sypać noworodki 😍😍😍 ja juz nie mogę się doczekać jak po kolei będziemy pisać że urodziłyśmy
to już tak niewiele czasu. A ja dziś miałam sen że poszłam rodzić i nie wiem jakim cudem nic z porodu nie pamietałam aż położnej się pytałam jak długo rodziłam to powiedziała że chyba 10 minut. Wzięła Zosieńkę do przewinięcia a ja poszłm za nią tylko maske musiałam założyć żeby wyjść z sali z tym że bardzo siusiu mi się zachciało więc poszłam do wc i jak wyszłam i wróciłam w to samo miejsce to jużnikogo nie było więc poszłam na sale a tam pełno dzieci w sensie starszych mój Kacperek był z taką koleżanką i ona mówi weź go bo ja sobie z nim nie mogę poradzić a ja patrzę w tą rynienkę gdzie powinna być moja Zosia a jej nie było i zaczęłam pytać gdzie jest moje dzieciątko aż płakać zaczęłam i się obudziłam
-
Misia78 wrote:Jagoda mi bardziej chodziło o to, czy to jest tak, ze masz malutkiego i teraz malutką, czy tylko ta w brzuchu jest malutka i syn będzie tego całe dzieciństwo słuchać. Wiem z doświadczenia męża, że jest to bardzo krzywdzące dla starszego dziecka, które przecież też jest małe, a ma wmawiane że malutkie jest tylko te młodsze. Jak on też jest malutki, to spoko:) Jako mama dwójki dzieci mogę Ci tylko zasugerować, że trzeba uważać co się mówi przy starszym, moja starsza córka wszystko rejestruje i potrafi coś po latach nam wygarnąć, jak to czuła się "gorsza" w jakieś sytuacji. Mój mąż za to czuł się tak całe dzieciństwo, bo u niego nikt się nad tym nie zastanawiał, córeczka była malutka a syn musiał wszystko robić, mimo że był również dzieckiem. Nie maja dziś dobrych relacji.
Misia78 lubi tę wiadomość
-
Jestem po usg. Mały waży 1690, główką w dół. Mój lekarz jest super, bo nie przejął się moczem, nie straszył wagą, nie każe robić usg (powiedziałam, że już nie chcę, bo po 38 mam mieć w spzitalu).
Któraś z Was miała u dziecka poszerzone miedniczki z tego co pamietam? U nas 7,7 i 9,5. Dr powiedział, że norma do 10 i żeby się nie przejmowac, bo może po porodzie wysika.
A mnie bardzo boli górna częśc brzucha. Miałam tak co jakiś czas, ale od wczoraj non stopto takie uczucie jakby skóra miała mi zaraz pęknąć. Dwie wrześniówki mają podobnie. Nie wiem co z tym zrobić...
baby, Jola17a, Evoleth, Misia78, Wowka lubią tę wiadomość
-
Jola17a wrote:Ja napisałam do fizjoterapeutki, u której kiedyś byłam z rwa właśnie i ta jak usłyszała ze jestem w ciąży poprzestawiała klientów i mam wizytę dziś na masaż i kinezjotaping czy jak to się nazywa 😉 otaśmuje mnie. A terminy miała na koniec sierpnia....
Póki co wstala z łóżka po okropnej nocy bo każda zmiana pozycji to było wybudzenie i jęczenie.
o Jolu to super że się udało umówić tak na jużJola17a lubi tę wiadomość
-
Freja ja nie mam pojęcia. Szkoda że lekarza nie zapytałaś jak byłaś na usg. Oby to tylko nie było nic niebezpiecznego. Dolna część brzucha mnie często boli i mi się brzuch robi twardy jak kamień ale o górnej części brzucha nic nie słyszałam
-
Jagoda proszę cię nie strasz 😁 mnie się załącza od czasu do czasu panika ze coś pójdzie za wcześnie, a tak bardzo chciałabym doczekać do 2 połowy X.
Codziennie sprawdzam czy nie mam czasem wilgotnych majtek, taka schiza 😉
40 lat, starania od V/2018 SALVE Łódź
niedrożny prawy jajowód; histeroskopia w XII/18
AMH 1,38; lewy jajnik torbiel endo.;
1 punkcja 05.19 3 jajeczka ❄2 punkcja 06.19 1 jajeczko❄3 punkcja 07.19 5 jajeczek. Z 9 szt.
7 zapłodnionych przestało się rozwijac. W 5 i 6 dobie brak blastek 😢
A.K. X/19 4 blastki ❄️❄️❄️❄️
⚠️XII/19 polip. I/20 histero.
7II/20 4AA podane. 🍀
10dpt Beta 427
13dpt Beta 2173
14dpt USG jest kropek
35dpt 13.03.❤️ 7t.6d.
39dpt ❤️ ma 2cm
Serce się raduje, dzidzia zdrowa. Dziewczynka 🎠💗 Spotkamy się w październiku 👨👩👧29.10.2020 Laurunia ❤️
CC w Salve. Polecam!
Nie bedzie staran z pomocą med.o rodzeństwo. -
Ja jeszcze nie myślę że za niedługo urodzę dziecko, jakoś mi się cały czas wydaje że to jeszcze tyyyyyle czasu.
Mi się raz śniło ze przespałam poród, i potem mój mąż mi opowiadał co się działo a ja nie mogłam uwierzyć bo nic nie pamiętałam bo spałam haha:p szkoda że tak się nie da:pbaby, Jola17a lubią tę wiadomość
17.08.2018 M<33
09.10.2020 A<33
-
Jolu spokojnie. Jak wody odejdą to na pewno bedziesz wiedziała że.to to. Ja pamietam do dziś jak mi sie zaczęły sączyć wody a tak naprawdę to czułam jak bym sikała i nie moglam tego zatrzymać. Na szczęscie byłam wtedy w szpitalu ze względu na plamienia a najśmiejszniejszeże na drugi dzień miałam wyjść do domu. 3 razy dziennie ktg mialam i podczas własnie wieczornego ktg nagle czuję że "sikam" ale uświadomilam sobie że to chyba wody bo byłam przed samym ktg w wc. No i na drugi dzień czyli w poniedziałek zaoiast do domu to urodzilam mojego syna
37tydzień i w sumie teraz też bym chciala tak urodzić
Jola17a lubi tę wiadomość
-
Mam do Was pytanie w którym tyg kupujegie biustonosze do karmienia? Jo myślałam nad tym żeuy kupić ale w sumie to nie wiem jak przewidzieć rozmiar. Teraz mam niby 75B ale jak mi jeszcze się zmieni to nie wiem. Stąd tez moje pytanie kiedy i ewentualnie jak patrzycie na rozmiar
-
Jagoda ja nie liczę na to że się powiększą. Może delikatnie ale nie tak na zmianę rozmiaru. W poprzednich ciążach tak samo miałam i teraz też się nie zanosi. Dwa już mam. Noszę je już teraz żeby się z nimi zaprzyjaźnić 😉
-
Mnie poprzednim razem też wody odeszły, wstałam z narożnika i zaczęło lecieć ciurkiem po udach. Nie wiedziałam co się dzieje. I tak leciało co jakiś czas, a w szpitalu jak zaczęło lecieć gdy już szłam na badanie na fotel to same kałuże na podłodze były, aż mi się w pewnym momencie głupio zrobiło i przepraszałam tam panią doktor hehe:) ale tego się nie da z niczym innym pomylić. Ja raczej nie miałam skojarzenia z sikaniem tylko właśnie czułam że leci mi to stamtąd.17.08.2018 M<33
09.10.2020 A<33
-
nick nieaktualnyFreja000 wrote:Jestem po usg. Mały waży 1690, główką w dół. Mój lekarz jest super, bo nie przejął się moczem, nie straszył wagą, nie każe robić usg (powiedziałam, że już nie chcę, bo po 38 mam mieć w spzitalu).
Któraś z Was miała u dziecka poszerzone miedniczki z tego co pamietam? U nas 7,7 i 9,5. Dr powiedział, że norma do 10 i żeby się nie przejmowac, bo może po porodzie wysika.
A mnie bardzo boli górna częśc brzucha. Miałam tak co jakiś czas, ale od wczoraj non stopto takie uczucie jakby skóra miała mi zaraz pęknąć. Dwie wrześniówki mają podobnie. Nie wiem co z tym zrobić...
Czasem mam to samo z tym bólem u góry brzucha, lekarz twierdzi że w środku wszystko w porządku. Mam się nie martwić. Nie biorę żadnych przeciwbólowych, staram się w tedy odpocząć a jeśli mam tak wieczorem to idę pod prysznic i samo się trochę rozluźnia i skóra mniej boli.