X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Październik 2020 ♥️
Odpowiedz

Październik 2020 ♥️

Oceń ten wątek:
  • Evoleth Autorytet
    Postów: 460 456

    Wysłany: 7 września 2020, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotka, a mąż nie boi się że zanim obudzicie dzieci, ubierzecie je i zapakujecie do samochodu, to Ty urodzisz? 😁
    Nie no, żartuję 😉 Tak jak piszą dziewczyny, czekałabym na dziadka.

    Poronienie październik 2015
    Alicja marzec 2017 ❤️
    Izabela październik 2020 ❤️


  • RedRose Autorytet
    Postów: 846 266

    Wysłany: 7 września 2020, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dawno nie pisałam ale czasem was podczytuje..
    Też bym czekała na dziadka ;)
    U mojego maluszka w jakimś 23 tc wykryto poszerzone miedniczki nerkowe. Teraz mają 12mm a od 15mm jest ciężkie wodonercze. Może to wskazywać na wadę ale może też być tak że po porodzie zrobi siusiu i będzie wszytko ok. Jutro będzie 37 tc. Lekarz powiedział że po cc trzeba rozwiązać ciążę w 39 tc więc jeśli do 23 września nie zacznę sama rodzic to mi wywołają porod cewnikiem. No chyba że mały będzie miał 3100 g + to wtedy będą rozważać też cc czego nie chce bo chce spróbować sn.
    Tydzień tu ważył 2600 g. Mam nadzieję że nie urośnie na tyle żebym musiała mieć cc. Aczkolwiek wiadomo dla mnie sn TK taki trochę pierwszy porod i nie wiem czego się spodziewać. Też nie wiemy czy mój mąż ma. Wchodzić że mną czy nie. Ja sama się zastanawiam bo boję się że będę się blokować albo że najzwyczajniej będę się krępować. Nie wiem jak to jest ze zrobieniem kupy podczas itd - sorry ze tak prosto z mostu ale mam takie rozkminy. Mąż powiedział że może być przy porodzie chyba że bardzo bym nie chciała ale ze z kolei czekać pod sala i się denerwować też mu się nie widzi.

    Misia78 lubi tę wiadomość

    Jezu ufam Tobie
  • KotkaPsotka3 Autorytet
    Postów: 1113 530

    Wysłany: 7 września 2020, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RedRosse to zycze ci udanego sn 😊.
    U mnie nie bylo zadnych limitow w stylu dziecko tylko do 3,5kg albo ze nie moze sie po tp urodzic.

    A co do obecnosci meza i krepacji to ci powiem, ze jak skurcze sa juz rozkrecone to jest juz wszystko jedno 😄 przynajmniej mi bylo. W sensie takim ze sie niczym juz nie keepowalam, full natura. W sumie to juz nie pamietam ale mam wrazenie ze ja na koncu to juz w ogole gola bylam 😄 i tak mi bylo najlepiej (bo kazalo mi wyksc z wanny jednak).

    relgf71x4b3xr55n.png
    ojxeg7rfksmcab3j.png
    ex2bkrhmisl7dznn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2020, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RedRose oby wszystko bylo dobrze i wystarczyło to siusiu :)
    Co do wspólnego porodu to mój mąż stal przy mnie, przy mojej głowie i jakos specjalnie nie wiedział, co tam się "na dole" dzieje, wolał nie zaglądać 😂
    A to jest tyle emocji i tyle się dzieje, ze pewnie bardziej bedzie skupiony na Tobiw i na próbie pomocy Ci w bólach niz na takich drobiazgach. Gdybym ja miala znowu rodzic sn i byłaby opcja na porod rodzinny, to bym chciala męza :)

    Jagodazdw92 lubi tę wiadomość

  • Jagodazdw92 Autorytet
    Postów: 2083 758

    Wysłany: 7 września 2020, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Redrose ja podczas SN w ogóle nie myślałam o tym czy kupę zrobię. Byłam nastawiona na to żeby dzidziuś szybko się urodził. Bałam się że może sie poddusić w kanale rodnym 😅 mąż był przy całym porodzie i bardzo mi pomógł. Chciałabym żeby teraz też mógł być ale czas pokaże.

    Ko kochane przyszły wyniki covid i oczywiście ujemny :)
    Ale myślę że jutro z rana będą nas przenosić na normalną salę. Bo dziś jest pełny oddział i jedna położna. Rano wstane spakuję Torbę i będę czekać aż powiedzą że jedziemy :D

    Zapomniałam. Była Pani doktor powiedziała że zapis KTGnie jest najgorszy i nie wiem właśnie co miała na myślibo ja jak patrzyłam to wydawał mi się super.
    Ale ogólnie byla rozeznana i wiedziała że ja to ta z dużym rozwarciem. Pytała który tydzień to mówię że 32 ale w środę będzie skończony 33 więc chyba nie jest już tak źle ale odpowiedziała że mam nie szalećbo dużo lepiej będzie jak to będzie 34tc. I też nie wiem o co jej chodziłobo aj leżę i wstaję tylko do wc i siadam żeby zjeść a tak leżę na płasko.

    W każdym bądź raziez tej rozmowy zrozumiałam że obawiają się że urodzę już i pewnie mnie potrzymają tu jednak trochę. Lepiej by było. Zobaczymy co powiedzą jutro na obchodzie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 września 2020, 22:06

    8c74df9084.png
    6f88193a00.png
    Starania od maj 2018
    ❤Kacperek 06.05.2019 SN 37tc, 55cm, 2990g
    Styczeń 2020 druga ciąża
    ❤Zosieńka 24.09.2020 SN 35tc,
    50cm, 2550g
  • Lena955 Autorytet
    Postów: 267 117

    Wysłany: 7 września 2020, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, nie wiem czy ktoś mi pomoże ale nic nie mogę znaleźć w Internecie. Ostatnio mam dziwną dolegliwość. Ostatnio mam w nocy lub po lezeniu dziwne bóle brzucha.dziwne bo zlokalizowane powyżej pępka. Wręcz pod żebrami lub między mostkiem a pępkiem. Nie czuje żeby był on związany z ciąża bo nie boli jak przy skurczach, brzuch nie robi się twardy. Jakby bolało tuż pod skórą(mięśnie?). Lub jakby żołądek trochę. Boli szczególnie przy obracaniu sie na drugi bok. Jak sobie podłożę poduszkę pod brzuch- od razu mija. Ale gdy muszę się obrócić, boli aż robi się niedobrze. Kurczę, co za dziwna dolegliwość... aż nie wiedziałam czy w ogóle pisać ale nic w Internecie nie ma... miał ktoś podobną sytuację?

  • Jagodazdw92 Autorytet
    Postów: 2083 758

    Wysłany: 7 września 2020, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena dla mnie też to dziwne. Tak bie miałam. Miałam tylko tak że skóra mnie bołała w jednym miejscu jak bym miała siniaka i poprostu myślałam że mała mnie tak skopała

    8c74df9084.png
    6f88193a00.png
    Starania od maj 2018
    ❤Kacperek 06.05.2019 SN 37tc, 55cm, 2990g
    Styczeń 2020 druga ciąża
    ❤Zosieńka 24.09.2020 SN 35tc,
    50cm, 2550g
  • Lena955 Autorytet
    Postów: 267 117

    Wysłany: 7 września 2020, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dziwne bardzo. Ale może jak leżę to Mały ma wiecej miejsca i wpycha stopy pod żołądek co daje takie dziwne uczucie... zapomniałam zapytać lekarza na ostatniej wizycie.

  • Sylwia Sylwia Autorytet
    Postów: 3174 3183

    Wysłany: 7 września 2020, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja myślałam że to moze mięsień się rozchodzi ale lekarz powiedział, że to maluch się tak układa i uciska narządy no i żebra. Czasami to czuję to tak jakby mnie piekło pod skórą. Wszystko zależy też od tego czy boli cię w jednym punkcie czy w różnych.
    .

    atdc9vvjubcfojyx.png
    2015 r. - Rozpoczęcie starań, oligozoospermia ekstremalna - Novum, od 2019 Macierzyństwo,
    17.12.2019 r. ICSI, punkcja
    16.01.2020 r. Crio Blastusia 3.1.1.
    6 dpt - bhcg 16,2
    25 dpt jest ♥️
    Mamy jeszcze❄️❄️❄️ 3.1.2., 4.1.1., 4.2.3.
  • RedRose Autorytet
    Postów: 846 266

    Wysłany: 7 września 2020, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie też przy żebrach boli skóra a czasem czuje ze jest taka zdrętwiała.
    Ale bardziej mi dokuczają skurcze w lewym pośladku takie rwące ze nie mogę nic zrobić.. A manti to już codziennie biorę bo tylko jak się kłade to od razu mnie pali zgaga

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 września 2020, 23:01

    Jezu ufam Tobie
  • Freja000 Autorytet
    Postów: 1200 646

    Wysłany: 7 września 2020, 23:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotka, to taki hipnoporód właśnie, tylko po cc :)

    RedRose, mój też ma poszerzone miedniczki. W 30 tygodniu było 9 i 10 chyba.
    I ja też sn po cc. Wcale nie musisz przed terminem rodzić. Mnie też tak straszą, ale nie zmaierzam się dać, o ile wszystko ok. I do wagi też nie pozwolę się przyczepić. Pamiętaj, że usg przekłamuje. Ostatnio rekord padł 1 kg, ale w drugą stronę i kobieta urodziła, bez problemu, nacięcia ani pęknięcia dziecko. Powiedziano jej, ze 3800, więc miała psychiczny luz. A dziecko ważyło 4800 ;)
    Z tym, że do 3100 możesz tylko rodzić to chyba ich pogięło!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 września 2020, 23:46

    dqprp07wzt9w07bj.png
  • Jagodazdw92 Autorytet
    Postów: 2083 758

    Wysłany: 8 września 2020, 05:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    V-bac jest tylko do 3100?? Ja myślałam że to też jie ma tak że jedna waga i że to jednak zależy od kobiety kiedy miała cc, jak wyglada blizna itd. Może się nie znam ale uwżam że nie powinno się wszystiich wrzucać do jednego worka

    8c74df9084.png
    6f88193a00.png
    Starania od maj 2018
    ❤Kacperek 06.05.2019 SN 37tc, 55cm, 2990g
    Styczeń 2020 druga ciąża
    ❤Zosieńka 24.09.2020 SN 35tc,
    50cm, 2550g
  • ma.rysia Autorytet
    Postów: 515 404

    Wysłany: 8 września 2020, 07:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wczoraj miałam jakiś dziwny dzień. Mała strasznie szalała. Skopała mnie jak nigdy, aż mnie to niepokoiło. Ciekawe jak będzie dzisiaj. Myślicie, że trzeba się martwić jak dziecko rusza się więcej niż zazwyczaj?

  • RedRose Autorytet
    Postów: 846 266

    Wysłany: 8 września 2020, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To zależy od kobiety to indywidualna sprawa. Lekarz stwierdzil to po zbadaniu mnie "pod kątem porodu naturalnego", po moich gabarytach (bardzo szczupla jestem) to badanie wyglądało podobnie jak badanie szyjki macicy, może też wziął pod uwagę te miedniczki poszerzone.. To nie tak że każdy vbac może mieć taką wagę. Przypomnę że jak zaszłam w ciążę ważyłam 39. 5 kg. Teraz 48 kg. Myślę że u mnie to całokształt jest brany pod uwagę. A cc pierwsze miałam w październiku 2018.
    Mam nadzieję że zacznie się samo po prostu do tego 39 tygodnia i nie trzeba będzie się denerwować.
    O tym przyklamaniu właśnie słyszałam to szok że aż tyle może się pomylić aparat
    U mnie dziecko rusza się mniej ale takie mam wrażenie że ma dużo mniej miejsca i dlatego

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 września 2020, 08:04

    Jezu ufam Tobie
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2020, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za mną okropna noc :/ Dostalam migreny (pierwszy raz w życiu), w ciagu 2 h wzielam 2 Apapy, ale nic nie pomagało, robilam zimne okłady, do tego mialam mdłosci, dreszcze i jakis mega mocny zespół niespokojnych nog, bo latały jak szalone :/ myslalam, że maz wezwie pogotowie, bo nic nie działało, ale w końcu po kilku godzinach trochę przeszlo i zasnęłam. Teraz cizgle się boję, ze znowu się zacznie. Malą czuję, ale jakoś slabiej. Kurczę, nie wiem skąd to się wzięło, w ogole rzadko mnie boli głowa, jestem tez w miarę odporna na bol, ale to co się działo wczoraj mnie przeraziło :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2020, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marysia, ja też mam takie dni, ze czasem mala rusza się więcej, ale to chyba nic złego. Gorzej, jak te ruchy są nagle jakies gwałtowne, takie inne niż zwykle.
    Ja teraz się martwię, ze rusza się za mało, mam wyrzuty sumienia, ze bralam ten Apap, ale nie dawalam juz rady wczoraj :/
    I juz wpadłam wczoraj w lekką panikę, ze moze cos sie dzieje z małą i stąd ten bol glowy, ze moze tak się zaczyna porod, albo coś.

  • KotkaPsotka3 Autorytet
    Postów: 1113 530

    Wysłany: 8 września 2020, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RedRose wrote:
    To zależy od kobiety to indywidualna sprawa. Lekarz stwierdzil to po zbadaniu mnie "pod kątem porodu naturalnego", po moich gabarytach (bardzo szczupla jestem) to badanie wyglądało podobnie jak badanie szyjki macicy, może też wziął pod uwagę te miedniczki poszerzone.. To nie tak że każdy vbac może mieć taką wagę. Przypomnę że jak zaszłam w ciążę ważyłam 39. 5 kg. Teraz 48 kg. Myślę że u mnie to całokształt jest brany pod uwagę. A cc pierwsze miałam w październiku 2018.
    Mam nadzieję że zacznie się samo po prostu do tego 39 tygodnia i nie trzeba będzie się denerwować.
    O tym przyklamaniu właśnie słyszałam to szok że aż tyle może się pomylić aparat
    U mnie dziecko rusza się mniej ale takie mam wrażenie że ma dużo mniej miejsca i dlatego

    Ja tydzien temu na usg uslyszalam ze mala wazy 2800g a wczoraj (inna aparat i lekarz) ze 3450g 😄. A napewno nie przybrala tyle w tydzien.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 września 2020, 08:49

    relgf71x4b3xr55n.png
    ojxeg7rfksmcab3j.png
    ex2bkrhmisl7dznn.png
  • Wowka Autorytet
    Postów: 3996 5557

    Wysłany: 8 września 2020, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Red Rose, trzymam kciuki, żeby wszystko potoczyło się po Twojej myśli. No i najważniejsze, żeby po porodzie i pierwszym siku okazało się, że maluch zdrowy 😊 ja też podczas porodu nie myślałam o kupie, mąż był koło mojej głowy, a akcja szła tak sprawnie, że prawdopodobnie nawet by nie zauważył 🤪 na zgagę mi pomaga gaviscon, na tyle, żeby móc usnąć 😊

    Natalii, współczuję nocy. Migrena to paskudna sprawa. A jak były też mdłości, to może się czymś podtrułaś? Nie wyrzucaj sobie apapów, to był jedyny sposób jak mogłas sobie pomóc, a ból i adrenalina z nim zwiazana na pewno nie byłyby lepsze dla Małej. Raczej to nie zwiastuje porodu, ani problemów-ja bym na wszelki wypadek tylko weszła w tryb samoobserwacji 😊

    My z córką mamy na zmianę dni bardziej aktywne i ciche. Tak ta nasza relacja się układa od samego początku znajomości 😄 niepokój by u mnie wzbudził brak ruchów po głównych posilkach, lub po próbie wywołania ich kwaśną żelką. Lub gwałtowne ruchy, takie szamotanie się całym ciałkiem. Póki kopią nogi, lub wypina się jakaś część to wszystko jest spoko. Najlepiej zaś wierzyć swojej intuicji 😉

    Evoleth lubi tę wiadomość

    Julia ❤
    3ffafe9500.png
    Jano ❤
    c2513a0522.png
  • Lena955 Autorytet
    Postów: 267 117

    Wysłany: 8 września 2020, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natalii wrote:
    Za mną okropna noc :/ Dostalam migreny (pierwszy raz w życiu), w ciagu 2 h wzielam 2 Apapy, ale nic nie pomagało, robilam zimne okłady, do tego mialam mdłosci, dreszcze i jakis mega mocny zespół niespokojnych nog, bo latały jak szalone :/ myslalam, że maz wezwie pogotowie, bo nic nie działało, ale w końcu po kilku godzinach trochę przeszlo i zasnęłam. Teraz cizgle się boję, ze znowu się zacznie. Malą czuję, ale jakoś slabiej. Kurczę, nie wiem skąd to się wzięło, w ogole rzadko mnie boli głowa, jestem tez w miarę odporna na bol, ale to co się działo wczoraj mnie przeraziło :/

    Natali, nie wiem co było ten nocy ale ja właśnie wstałam bo ją odsypialam. Mi też było niedobrze, tak jak pisałam wczoraj pobolewa mnie brzuch lub żołądek bardziej. Głowa mnie nie bolała ale też miałam jakieś dziwne samopoczucie i też wahalam się czy nie wziąć apapu. Ostatecznie udało się bez ale dopiero odespalam

  • Lena955 Autorytet
    Postów: 267 117

    Wysłany: 8 września 2020, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ma.rysia wrote:
    Ja wczoraj miałam jakiś dziwny dzień. Mała strasznie szalała. Skopała mnie jak nigdy, aż mnie to niepokoiło. Ciekawe jak będzie dzisiaj. Myślicie, że trzeba się martwić jak dziecko rusza się więcej niż zazwyczaj?

    Na szkole rodzenia mówili, żeby rzeczywiście zwrócić uwagę na takie właśnie bardziej gwałtowne ruchy. Ale mój Mały też ma dni, że szaleje i kopie niesamowicie. Myślę tak jak Wowka- najlepiej zaufać intuicji

‹‹ 357 358 359 360 361 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak czuć się wygodnie w każdych warunkach? Cykl menstruacyjny bez tajemnic

Przeczytaj, co dzieje się w poszczególnych fazach cyklu oraz jaki może to mieć wpływ na kobiecy organizm. Sprawdź, jak możesz zadbać o swój komfort fizyczny i psychiczny na przestrzeni cyklu menstruacyjnego. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - jak zrobić to bezpiecznie?

Wiele kobiet uważa, że odstawienie tabletek antykoncepcyjnych, plastrów, czy innych środków hormonalnych to bardzo prosta sprawa - wystarczy przestać zażywać. Tymczasem warto znać kilka zasad, które sprawią, że odstawienie antykoncepcji będzie bezpieczne, łagodne dla organizmu i pozwoli jak najbardziej zminimalizować ryzyko wystąpienia skutków ubocznych. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ