PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Ale żeby iść na urlop po tych 33 dniach musisz iść na badania z medycyny pracy, bo teoretycznie wtedy jesteś niezdolna do pracy jako pracownik, więc nie możesz iść na urlop który Ci przysługuje. Przynajmniej tak mi mówiono jak wracałam do pracy po macierzyńskim.
A co do pracy, planowałam pracować do końca czerwca, ale w międzyczasie wykorzystując długi urlop, żeby otrzymać pieniądze z wakacji pod gruszą.
A wracając do imion, u nas będzie na pewno na literę M, bo u mnie wszyscy mają imiona na literę M
-
Dziewczyny, rozmawiałam na ten temat z główna kadrowa mojej firmy zatrudniającej prawie 3 tysiące osób:) jesli urlop został zaplanowany eczesniej- ta zasada o konieczności odbycia badan MP nie obowiązuje. Jako argument pokazała mj wlasnie ten wyrok sadu ktory wkleiłam wyżej
Nie zachęcam i nie namawiam nikogo do takich kroków ale chce tylko byście wiedziały, jakie są Wasze prawa
Ps. Chyba nie zrobię dzis tej Panoramy
(( moja przychodnia jeszcze zamknięta, na razie nikt tam nie odbiera a zależało mi by dzis kurier odebrał próbkę
Wiec chyba dopiero w poniedzialek pobiorę
(
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Ale kiepsko z tym pobraniem PaulinKa. Mialam nadzieje ze wejde a ty juz bedziesz po:( kolejne nerwy…
Nam dziś przyjeżdżają drzewa i będziemy sadzić. Niby jest nów i się nie powinno, ale jak nie od razu to padną. -
PaulinKA wrote:Dziewczyny, rozmawiałam na ten temat z główna kadrowa mojej firmy zatrudniającej prawie 3 tysiące osób:) jesli urlop został zaplanowany eczesniej- ta zasada o konieczności odbycia badan MP nie obowiązuje. Jako argument pokazała mj wlasnie ten wyrok sadu ktory wkleiłam wyżej
Nie zachęcam i nie namawiam nikogo do takich kroków ale chce tylko byście wiedziały, jakie są Wasze prawa
A swoją drogą to ciekawy przypadek, bo w teorii na L4 idzie się na jakąś chorobę, nie na ciążę, więc na urlop też się nie powinno jechać skoro jest się chorym. Ciekawe czy ZUS tego się nie czepia potem.
A skoro o wakacjach mowa, co myślicie o bardziej egzotycznych kierunkach w ciąży? Egipt, Tunezja, Turcja itp
PaulinKA lubi tę wiadomość
-
Artopa wrote:Co ciekawe np L4 od psychiatry pozwala na podróżowanie jeżeli zmiana miejsca może wpłynąć pozytywnie na zdrowie psychiczne
W praktyce myślę, że ZUS i tak by się doczepił w takiej sytuacji. -
Ja jak byłam po ciążach nieudanych na L4 od psychiatry to ani jednej kontroli nie miałam ,w sumie jak w ciąży byłam to też nie. Teraz planuje iść w czerwcu na L4 chyba ,że lekarz stwierdzi ,że muszę iść szybciej bo zagrożona czy cos.
-
ZUS się wszystkiego czepia, jasne że można to potem wyjaśnić, że można mieć wskazania od lekarza do wyjazdu, ale to są takie nerwy i stres plus wstrzymany do czasu wyjaśnienia zasiłek nawet na kilka miesięcy, że moim zdaniem nie warto.
Ja w tym roku odpuszczam wyjazdy ze względu na zwolnienie, z końcem kwietnia kończę macierzyński i przechodzę od razu na L4. Jest mi przykro i marzę o wakacjach, ale trudno, jest jak jest. Bądź co bądź jestem wcale nie tak dawno po cięciu cesarskim więc ten 3 trymestr będzie wysokiego ryzyka i do oszczędzania się. Odpoczniemy w tym roku na działce, trudno:(
Trzymajcie kciuki za moją wizytę, dziś o 15:30 🥰 już nie mogę się doczekać, do tej pory widziałam jedynie kropeczkę
snieżka, Karos31, Dorka.38, Niecierpliwa2, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
My mamy w planach jakieś ciepłe kraje w maju/czerwcu, coś na last minute. Mieliśmy lecieć we wrześniu do mieszkania rodziców w Turcji, ale to będzie za późno. Na wakacje wezmę urlop, on mi się nie pokryje z czasem L4, będzie przez L4 jakimkolwiek.Weronka89 wrote:A swoją drogą to ciekawy przypadek, bo w teorii na L4 idzie się na jakąś chorobę, nie na ciążę, więc na urlop też się nie powinno jechać skoro jest się chorym. Ciekawe czy ZUS tego się nie czepia potem.
A skoro o wakacjach mowa, co myślicie o bardziej egzotycznych kierunkach w ciąży? Egipt, Tunezja, Turcja itp
Finansowo będzie to lekkie wyzwanie - hotel droższy niż darmowe mieszkanie, do tego zdecydowaliśmy się na prowadzenie ciąży z ceną za wizytę 450zł i tam raczej będziemy chodzić do końca. Do tego trzeba będzie kupować wyprawkę, przygotować pokój. Ale skoro stać nas było na leczenie niepłodności, to poradzimy sobie też teraz 😅 swoją drogą wykupiłam ostatnie zapasy leków, więc chociaż to mi odpadnie. Dorzucam zdjęcie bobaska, rośnie jak na drożdżach, cały czas zgodnie z transferem, CRL 1.65cm i 165bpm
snieżka, Karos31, Ninia, Mimblanee, Niecierpliwa2, Marty.Na, Weronka89, Blossomka, Kingus 1, aganieszkam, BlackAmericano lubią tę wiadomość
👧99' 🧑98' 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie, DFI, HBA, MAR, witaminy, homocysteina
❌️01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 💉 Menopur 150
18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
09.02.26 FET 🍍 cykl sztuczny
EmbryoGlue / prog 30 ng/ml
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
11.03 - 0.93cm 🍤 18.03 - 1.65cm 🫘

-
My z mężem mamy dom we Włoszech i się zastanawiam jak to jest z L4 ale pobytem we własnym domu, myślę że wystarczy tylko zgłosić zmianę miejsca pobytu. Ja przy badaniach medycyny pracy miałam czynnik ryzyka na stanowisku "wysoki stres" i musiałam z tego powodu robić dodatkowe badania serca wiec myślę, że u mnie wystarczy zwolnienie na to bym nie musiała pracować w stresującym środowisku.
Urlop chciałabym zachomikować by do końca 2027 posiedzieć z dzieckiem w domu.
snieżka lubi tę wiadomość
-
Ja byłam kiedyś 3 miesiące na l4 od psychiatry. Dostałam listowne powiadomienie, że muszę stawić się na kontrolę do ZUSu. Skończyło się wszystko dobrze.
Mimblanee, trzymam kciuki za wizytę!
White, pięknie dzidzia rośnie
Ja mam wizyty u ginekologa za 320 zł, ale najgorsze są chyba ceny badań z krwi. Dzisiaj byłam na pobraniu i wydałam prawie 500 zł, a część badań miałam zleconą przez lekarza poz. -
Ja po macierzyńskim planuję pracować tylko przez kilka godzin tygodniowo. Chociaż najpierw pewnie pójdę na darmowe praktyki psychologiczne. Zależy mi, żeby być w domu z dzieckiem do póki nie pójdzie do przedszkola. Chociaż nie mam pojęcia jak my to z narzeczonym udźwigniemy finansowo, ale jakoś to będzie.
-
snieżka wrote:Ja po macierzyńskim planuję pracować tylko przez kilka godzin tygodniowo. Chociaż najpierw pewnie pójdę na darmowe praktyki psychologiczne. Zależy mi, żeby być w domu z dzieckiem do póki nie pójdzie do przedszkola. Chociaż nie mam pojęcia jak my to z narzeczonym udźwigniemy finansowo, ale jakoś to będzie.
Ja też chciałabym z dzieciątkiem być w domu ja najdłużej
tego czasu nic nie wróci
ale zobaczymy jak to będzie. Mieszkamy z mężem z dala od rodziny. Raczej będziemy radzić sobie sami.
Ja pracowałam na bardzo wysokich obrotach. Psychicznie było czasem męcząco bo bite 8h myślenia non stop. I powiem wam, że już się odzwyczajam od kiedy jestem na l4 😂
snieżka, kleopatr4, aganieszkam lubią tę wiadomość
👧 30 👨31
07.2025 CB 💔 1cs
3 cs
•podejrzenie PCOS, AFC >20, pęcherzyk dojrzewa
•macica dwurożna
•brak lewego płata tarczycy
Wyniki:
•AMH 9,46 ng/ml
•TSH 1,89 -> 2,02 ~ może być lepiej!
•Ferrytyna 58 ng/ml -> 23 ng/ml ❌
•Prolaktyna 15,6 ng/ml ✅
•Żelazo 196 ✅
•Testosteron 45,3 ng/dl ❌
•Kwas foliowy 17,90 ng/ml ✅ -
Panna_M wrote:Ja też chciałabym z dzieciątkiem być w domu ja najdłużej
tego czasu nic nie wróci
ale zobaczymy jak to będzie. Mieszkamy z mężem z dala od rodziny. Raczej będziemy radzić sobie sami.
Ja pracowałam na bardzo wysokich obrotach. Psychicznie było czasem męcząco bo bite 8h myślenia non stop. I powiem wam, że już się odzwyczajam od kiedy jestem na l4 😂
My najbliżej rodzinę mamy ok. 130 km od nas. Nie jest to bardzo daleko, bo jedzie się trochę ponad godzinę, ale jednak jakieś utrudnienie jest. Nie mamy też żadnych bliskich znajomych na miejscu, bo w Krakowie mieszkamy całkiem od niedawna i wszystkie znajomości zostały we Wrocławiu.
Narzeczony na razie pracuje do 18, ale rozmawialiśmy o tym, że spróbuje się dogadać, żeby mógł zaczynać wcześniej i kończyć ok. 16. Wtedy mogłabym popołudniami trochę dorabiać a większość prywatnych poradni i gabinetów jest dość długo otwarta. -
Ja w pierwszej ciąży byłam na L4 chyba od 7 czy 8 tyg, nie miałam żadnej kontroli. Również po 2 poronieniach nic nie było (ale w sumie to były tylko po 2 tyg zwolnienia), kiedyś z dzieckiem siedziałam 2 msc i także nic. Ja również urlop chciałabym na razie trzymać, żeby po macierzyńskim mieć jeszcze kilka msc na spokojną adaptację dziecka w żłobku. My niestety nie mamy żadnej pomocy ze strony rodziny, mimo że mieszkają blisko i powrót do pracy będzie na pewno po roku + zaległym urlopie, tak też mieliśmy poprzednim razem.
-
U mnie mimo, że mieszkamy praktycznie w jednym domu z rodzicami, to radzimy sobie sami. Wiemy jakby wyglądało opiekowanie się wnukami, więc podziękujemy. Bardziej ufam teściom, chociaż oni mieszkają 500 km od nas. Ale jak potrzebowaliśmy pomocy, bo żłobek miał przerwę wakacyjną to z przyjemnością przyjechali i zajęli się synkiem. Mimo tego długiego urlopu jeszcze sporo dni urlopowych mi zostanie, więc może się okazać, że wrócę dopiero po nowym roku 😉
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
snieżka wrote:My najbliżej rodzinę mamy ok. 130 km od nas. Nie jest to bardzo daleko, bo jedzie się trochę ponad godzinę, ale jednak jakieś utrudnienie jest. Nie mamy też żadnych bliskich znajomych na miejscu, bo w Krakowie mieszkamy całkiem od niedawna i wszystkie znajomości zostały we Wrocławiu.
Narzeczony na razie pracuje do 18, ale rozmawialiśmy o tym, że spróbuje się dogadać, żeby mógł zaczynać wcześniej i kończyć ok. 16. Wtedy mogłabym popołudniami trochę dorabiać a większość prywatnych poradni i gabinetów jest dość długo otwarta.
Kocham Kraków, mieszkałam tam kilka lat, ale wyprowadziłam się do innego miasta
chociaż chętnie bym wróciła. Mogę zapytać skąd decyzja o porzuceniu Wrocławia na rzec Krakowa?
Niecierpliwa2, snieżka lubią tę wiadomość
👧 30 👨31
07.2025 CB 💔 1cs
3 cs
•podejrzenie PCOS, AFC >20, pęcherzyk dojrzewa
•macica dwurożna
•brak lewego płata tarczycy
Wyniki:
•AMH 9,46 ng/ml
•TSH 1,89 -> 2,02 ~ może być lepiej!
•Ferrytyna 58 ng/ml -> 23 ng/ml ❌
•Prolaktyna 15,6 ng/ml ✅
•Żelazo 196 ✅
•Testosteron 45,3 ng/dl ❌
•Kwas foliowy 17,90 ng/ml ✅ -
Moi rodzice mieszkają 200km od nas, ale mama już zadeklarowała, że po porodzie przeprowadzi się do nas na początek, żeby mi we wszystkim pomóc i nauczyć 🥹
Niecierpliwa2, Weronka89, Panna_M, PaulinKA, kleopatr4, snieżka, aganieszkam lubią tę wiadomość
👧99' 🧑98' 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie, DFI, HBA, MAR, witaminy, homocysteina
❌️01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 💉 Menopur 150
18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
09.02.26 FET 🍍 cykl sztuczny
EmbryoGlue / prog 30 ng/ml
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
11.03 - 0.93cm 🍤 18.03 - 1.65cm 🫘

-
Ja idę na wieczny urlop po tym porodzie. Wyczekany i zasłużony. Moje miejsce jest w domu przy dzieciach. Jestem bardzo wdzięczna że dzielę z mężem poglądy dotyczące rodziny i tych najważniejszych lat. Faktycznie nic tego nie wróci. Teraz rozstanie z córką bardzo źle na mnie wpłynęło, a byłyśmy przecież niby aż 15 miesięcy razem dzien w dzień i noc w noc. Jednak nadszarpnęło to naszą więź zauważalnie… dobrze że mąż ma cudowną relacje z niunia i spisuje się świetnie w domu.
Panna_M, snieżka lubią tę wiadomość










