PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja mam jutro wizytę i jakoś się stresuję. Zawsze jakoś tak co tydzień, a teraz dwa tygodnie przerwy. Prenatalne mam za 2 tygodnie. Trochę zrządzenie losu, bo rok temu 2go kwietnia miałam zabieg łyżeczkowania, a teraz prenatalne 🙈31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Ja chyba jestem w stawce zamykającej badania prenatalne z moją datą 9.04 🥹. Ile czeka się na pełne wyniki takiego badania? Umówiłam się do mojej gin na 17.04 i zastanawiam się czy już będzie komplet wyników.
Megmery lubi tę wiadomość
-
To ja mam jeszcze później prenatalne, bo dopiero 21.04 🙈Blossomka wrote:Ja chyba jestem w stawce zamykającej badania prenatalne z moją datą 9.04 🥹. Ile czeka się na pełne wyniki takiego badania? Umówiłam się do mojej gin na 17.04 i zastanawiam się czy już będzie komplet wyników.
-
Marty.Na wrote:Ja mam jutro wizytę i jakoś się stresuję. Zawsze jakoś tak co tydzień, a teraz dwa tygodnie przerwy. Prenatalne mam za 2 tygodnie. Trochę zrządzenie losu, bo rok temu 2go kwietnia miałam zabieg łyżeczkowania, a teraz prenatalne 🙈
To dobry czas, żeby odczarować datę 2 kwietnia - będzie dobrze!
Niecierpliwa2, Marty.Na lubią tę wiadomość
-
Ja jeszcze nie umówiłam ale prawdopodobnie 11.04 będę celowaćBlossomka wrote:Ja chyba jestem w stawce zamykającej badania prenatalne z moją datą 9.04 🥹. Ile czeka się na pełne wyniki takiego badania? Umówiłam się do mojej gin na 17.04 i zastanawiam się czy już będzie komplet wyników.
Blossomka lubi tę wiadomość
-
Mam nadzieję, że odczarujesz tą datęMarty.Na wrote:Ja mam jutro wizytę i jakoś się stresuję. Zawsze jakoś tak co tydzień, a teraz dwa tygodnie przerwy. Prenatalne mam za 2 tygodnie. Trochę zrządzenie losu, bo rok temu 2go kwietnia miałam zabieg łyżeczkowania, a teraz prenatalne 🙈
Niecierpliwa2, Marty.Na lubią tę wiadomość
-
Za każdym razem obiecuję sobie, że po kolejnej wizycie odetchnę i wytrzymuję w tym postanowieniu może ze 2 dni po 🤣 ale moje obecne zmartwienia i tak są na minimalnym poziomie w porównaniu do tego co się działo przed pierwszą czy drugą wizytą. Ale to były ciężkie chwile, szkoda nawet o nich myśleć.espoir wrote:ja mam mdłości, a i tak ciągle się zamartwiam. miałam USG 2 tygodnie temu, byłam spokojna 2 dni a potem schizy od nowa 🤪 w poniedziałek mam prenatalne - pewnie po nich odetchne (oby!) na kolejne 3 dni, a potem znowu się zacznie 😉 dopóki nie czuje ruchów to dla mnie zawsze abstrakcja, że mam w sobie dziecko i ciągle mi się wydaje to niemożliwe...
Jutro z rana ostatnia wizyta w klinice 🥹
Marty.Na, Niecierpliwa2 lubią tę wiadomość
👧99' 🧑98' 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie, DFI, HBA, MAR, witaminy, homocysteina
❌️01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 💉 Menopur 150
18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
09.02.26 FET 🍍 cykl sztuczny
EmbryoGlue / prog 30 ng/ml
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
11.03 0.93cm 🍤

-
Ja akurat robię tak samo. Mówię, że już nie będę się martwić, a potem jednak się martwię 😅 wiadomo, nie popadam w paranoję, przynajmniej się staram, ale gdzieś tam myśli mi przemkną czy wszystko jest okeyWhite1 wrote:Za każdym razem obiecuję sobie, że po kolejnej wizycie odetchnę i wytrzymuję w tym postanowieniu może ze 2 dni po 🤣 ale moje obecne zmartwienia i tak są na minimalnym poziomie w porównaniu do tego co się działo przed pierwszą czy drugą wizytą. Ale to były ciężkie chwile, szkoda nawet o nich myśleć.
Jutro z rana ostatnia wizyta w klinice 🥹31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
a dla mnie najgorsze jest, że nie mogę się tak w 100% zając pracą. Zawsze byłam pracusiem a teraz mi się nie chce. Bym chciała już się zając tylko mamusiowymi tematami.
Niecierpliwa2, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
A będziesz próbować umówić się na NFZ czy prywatnie? Bo jak na NFZ to trzeba raczej sporo wcześniej się umówić. Ja zapisywałam się prawie 3 tygodnie temu i dopiero na 21.04 był wolny termin. Chociaż ja chciałam dostać się do konkretnej lekarki (do tej u której prowadzę ciążę).Weronka89 wrote:Ja jeszcze nie umówiłam ale prawdopodobnie 11.04 będę celować

-
Mam podobnie z pracą, u mnie akurat marzec i kwiecień to bardzo intensywne miesiące. A jak u Was z przekazywaniem informacji o ciąży w pracy, czy już mówiłyście lub kiedy planujecie? Ja cały czas się zastanawiam, nie chcę tego odkładać za bardzo, chciałabym, żeby mieli czas na spokojnie znaleźć zastępstwo i po prostu być fair. Myślałam, żeby powiedzieć przed świętami, czyli przed tym “magicznym” 12 tygodniem, ale i tak wiemy, że różnie to bywa…
Idealnie chciałabym poczekać do prenatalnych, ale jakoś chyba nie czulabyn się z tym fair
. Jak u Was?
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
-
Ja musiałam powiedzieć na samym początku ciąży, bo immunolog zabronił mi pracować. Ale jakbym mogła dłużej zostać w pracy to i tak myślę, że powiedziałabym o ciąży od razu po potwierdzeniu na USG. To ze względu na warunki pracy. Mamy w przedszkolu bardzo agresywne dziecko, które codziennie nas biło, rzucało w nas ciężkimi rzeczami. Najcześciej ja zostawałam z nim w trudnych momentach, bo to ja jestem pedagogiem specjalnym. Ale jakby dziewczyny wiedziały o ciąży, to myślę, że starałyby się mnie zastąpić w tych sytuacjach.
Blossomka lubi tę wiadomość
-
Aż właśnie weszłam na luxmed i się zapisałam. Ale widziałam że nie ma problemu z numerkami, idę do lekarza którego mi koleżanka poleciła.snieżka wrote:A będziesz próbować umówić się na NFZ czy prywatnie? Bo jak na NFZ to trzeba raczej sporo wcześniej się umówić. Ja zapisywałam się prawie 3 tygodnie temu i dopiero na 21.04 był wolny termin. Chociaż ja chciałam dostać się do konkretnej lekarki (do tej u której prowadzę ciążę).
-
U mnie wie moja project menagerka, musiałam powiedzieć choć nie byłam przekonana, ale chcieli mnie przenieść i wdrażać do drugiego projektu jako jedynego specjalistę, więc uczciwie powiedziałam, że może mnie za krótszy lub dłuższy czas nie być. I szczerze trochę mnie rozczarowała jej reakcja. W przyszłą sobotę mam iść na USG i myślę, że po nim powiem dwóm koleżankom w pracy (jednej z którą bezpośrednio dzielę obowiązki i drugiej po prostu bo się lubimy). A kolegom z zespołu myślę, że po prenatalnych i wynikach NIPTBlossomka wrote:Mam podobnie z pracą, u mnie akurat marzec i kwiecień to bardzo intensywne miesiące. A jak u Was z przekazywaniem informacji o ciąży w pracy, czy już mówiłyście lub kiedy planujecie? Ja cały czas się zastanawiam, nie chcę tego odkładać za bardzo, chciałabym, żeby mieli czas na spokojnie znaleźć zastępstwo i po prostu być fair. Myślałam, żeby powiedzieć przed świętami, czyli przed tym “magicznym” 12 tygodniem, ale i tak wiemy, że różnie to bywa…
Idealnie chciałabym poczekać do prenatalnych, ale jakoś chyba nie czulabyn się z tym fair
. Jak u Was?
Blossomka lubi tę wiadomość
-
@nina, ja od momentu zajścia w ciaze mialam to samo, zero werwy do roboty 😅
@white, mam to samo- po wizycie, ze teraz to juz bede spokojna.. tjaaa, do pierwszego ukucia w brzuchu xD czekam na wizytę w czw bo to jednak po wyjeździe i bardzo chce wiedziec czy dzidzia się dobrze ma
Kończysz przygodę z kliniką, super✨️ ja na ostatniej wizycie powiedziałam do doktorka -do zobaczenia za 2 lata
))
@niecierpliwa, dziekuje. Dziś mam sie duzo lepiej. Pani z gabinetu powiedziała ze rekordzistką byla u nich Pani ktora dopiero w 18 tygodniu miala tyle frakcji plodowej by pobrac panoramę a z dzidzia wszystko ok, ich ze to wcale nie takie rzadkie tego typu wyniki.
Pobranie mam jutro, w środę, za radą Niny. Przypilnuje by Pani nie używała motylka xD i heparyne wzielam dzis o 3 nad ranem wiec bedzie okolo 28h przerwy...
Najpierw ukucie na panoramę a potem jadę na morfo i mocz do medicover 😅
@blossomka, ja powiedziałam po serduszku ale wiedzialam ze bede chciala szybko zniknąć. Praca biurowa ale korpo i troche stresow... powiedziałam tak wiesz dyskretnie zeby sie nie dzielili z nikim szefowie a jednocześnie mogli zawnioskowac o etat na zastępstwo itd.... ale ja mam super liderów wiec czułam ze nawet jak cos sie wydarzy to nie bedzie komentarzy i przytykow... pewnie zależy od zespołu i kierownictwa...
A dzis ostatni dzien na mini wakajkach✨️😍Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 15:05
snieżka, Niecierpliwa2 lubią tę wiadomość
-
Ja w sumie potwierdziłam ciążę w 5 tyg i tego samego dnia już wiedzieli, ale jestem policjantką więc nie było mowy żebym narażała ciążę. Próbowałam się jeszcze tłumaczyć, bo faktycznie było mi głupio ale chłopaki szybko ściągnęli mnie na ziemię, że zdrowie teraz ma być dla mnie najważniejsze więc mam wypierdzielać do domu, a nie ryzykować na ulicy ❤️
PaulinKA, snieżka, Weronka89, Niecierpliwa2, Karos31, Mimblanee lubią tę wiadomość
-
PaulinKA wrote:@nina, ja od momentu zajścia w ciaze mialam to samo, zero werwy do roboty 😅
@white, mam to samo- ze teraz to juz bede spokojna.. czekam na wizytę w czw bo to jednak po wyjeździe i bardzo chce wiedziec czy dzidzia się dobrze ma. Kończysz przygodę z kliniką, super✨️ ja na ostatniej wizycie powiedziałam do doktorka -do zobaczenia za 2 lata
))
@niecierpliwa, dziekuje. Dziś mam sie duzo lepiej. Pani z gabinetu powiedziała ze rekordzistką byla u nich Pani ktora dopiero w 18 tygodniu miala tyle frakcji plodowej by pobrac panoramę a z dzidzia wszystko ok, ich ze to wcale nie takie rzadkie tego typu wyniki.
Pobranie mam jutro, w środę, za radą Niny. Przypilnuje by Pani nie używała motylka xD i heparyne wzielam dzis o 3 nad ranem wiec bedzie okolo 28h przerwy...
Najpierw ukucie na panoramę a potem jadę na morfo i mocz do medicover 😅
@blossomka, ja powiedziałam po serduszku ale wiedzialam ze bede chciala szybko zniknąć. Praca biurowa ale korpo i troche stresow... powiedziałam tak wiesz dyskretnie zeby sie nie dzielili z nikim szefowie a jednocześnie mogli zawnioskowac o etat na zastępstwo itd.... ale ja mam super liderów wiec czułam ze nawet jak cos sie wydarzy to nie bedzie komentarzy i przytykow... pewnie zależy od zespołu i kierownictwa...
A dzis ostatni dzien na mini wakajkach✨️😍
A nie będzie musiała nic płacić za drugie podejście do Panoramy ?
Miłego ostatniego dnia wakacji ❤️ -
Blossomka wrote:Mam podobnie z pracą, u mnie akurat marzec i kwiecień to bardzo intensywne miesiące. A jak u Was z przekazywaniem informacji o ciąży w pracy, czy już mówiłyście lub kiedy planujecie? Ja cały czas się zastanawiam, nie chcę tego odkładać za bardzo, chciałabym, żeby mieli czas na spokojnie znaleźć zastępstwo i po prostu być fair. Myślałam, żeby powiedzieć przed świętami, czyli przed tym “magicznym” 12 tygodniem, ale i tak wiemy, że różnie to bywa…
Idealnie chciałabym poczekać do prenatalnych, ale jakoś chyba nie czulabyn się z tym fair
. Jak u Was?
Ja właśnie mam zamiar powiedzieć po świętach, będę już wtedy po prenatalnych, a czasu na zastępstwo jeszcze i tak dużo. -
Ja miałam ostatnio 2 podejścia i się nie udały i sami zaproponowali zwrot kasy, którą dostałam bardzo szybko.snieżka wrote:A nie będzie musiała nic płacić za drugie podejście do Panoramy ?
Miłego ostatniego dnia wakacji ❤️
PaulinKA lubi tę wiadomość
-
Ja szybko powiedziałam w pracy, ale nie wszystkim. Pracuję na stacji benzynowej przy autostradzie (wiem, masakra xDD) i jednak trzeba dźwigać. Ale nie wszyscy wiedzieli, kierownictwo mi dało kiła dni wolnego przed wizytą, co było miłe bardzo. Potem L4 i już w sumie nie wróciłamm podobno się niektórzy dziwili gdzie jestem, tym bardziej, że znali mój przypadek31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔









