PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
My planujemy dostawkę, chociaż myślę, że będziemy chcieli spać z maluszkiem na początku na pewno. Mamy wielkie łóżko, ja mało w nicy się przemieszczam, mąż dużo migruje i zwykle kończy się tym, że spycha mnie na kraniec, więc zobaczymy czy to będzie bezpieczne. Na pewno nie chcę spać z mężem osobno.
Co do wózka, planujemy Thule Urban Glide 4, dla mnie najważniejsze są właściwości terenowe i hamulec ręczny: po wyprowadzce będę mieć do rodziców 4km spacerkiem ze sporej górki. W ogóle u nas, w górach, jest trudno bez tego hamulca-mamy dzieci wózkowe w przedszkolu i czasem zjazd z górki jest nie lada wyzwaniem i asekurujemy się we 2: jedna osoba z przodu, druga z tyłu.
Kleopatra, wrzucisz linka do tych ściereczek bambusowych?
Tak właśnie myślę, że zakupy zacznę po drugich prenatalnych. Chociaż chce mi się jakiegoś ciuszka 🥹
U nas w rodzinie wiadomość powoli się rozchodzi i jesteśmy wzruszeni reakcjami, moja ciocia z kuzynką płakały jak dzieci jak się dowiedziały. Chyba byliśmy spisani już na straty, we wrześniu stuknie nam 10lat po ślubie 😁Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 12:34
kleopatr4, BlackAmericano lubią tę wiadomość
-
Dla mnie dostawka to must have 😁 mam zwykłą taką najtańszą z allegro (jakies +-300 zł plus materacyk od rucken osobno) więc mały koszt a sprawdziła się super. Chociaż jakbym miała drugi raz kupować to nie wiem czy nie wzięłabym od razu Chicco next to me forever, bo ona starcza na długo a taka zwykła dostawka po pół roku jak wjeżdżają obroty to już średnio się nadaje. Tym samym synek jak wyrósł wylądował z nami w łóżku i mamy barierki na wszystkich stronach żeby nie spadł (bardzo polecam). Ja kocham spać razem i dzięki temu nie muszę wstawać w nocy w ogóle, ale teraz za to czeka mnie wyzwanie co dalej zrobić i nie wiem 🫢
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Aha i chciałam wam powiedzieć, że serio tą wyprawkę można ogarnąć niedrogo:) wiadomo fotelik nowy to jest spory koszt, ale cała reszta... Mega polecam używane rzeczy, to się nawet nie zdąży zniszczyć, bo dostawka czy gondola to jest jakieś pół roku używania a taki maluszek tylko w tym leży 😀
PaulinKA, snieżka, CaroShell, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Tak, ja mam już wózki i dostawki w obserwowanych na olx, a nosidła i ciuchy na vinted. Sama jestem team ciucholand i vinted. Mam opory tylko przed kupowaniem takich rzeczy jak laktator czy nebulizator z drugiej ręki.Mimblanee wrote:Aha i chciałam wam powiedzieć, że serio tą wyprawkę można ogarnąć niedrogo:) wiadomo fotelik nowy to jest spory koszt, ale cała reszta... Mega polecam używane rzeczy, to się nawet nie zdąży zniszczyć, bo dostawka czy gondola to jest jakieś pół roku używania a taki maluszek tylko w tym leży 😀
Mimblanee, PaulinKA, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Ja myślę, że kupimy łóżeczko. Lubimy drewniane, naturalne rzeczy
Jak dziecko nie będzie chciało w nim spać, to będzie z nami w łóżku 
Bardzo podoba mi się takie łóżeczko https://woodies.pl/produkt/lozeczko-niemowlece-star-dust-cot-120x60-vintage-woodieslimited/#description_more
Myślę, że kupimy używane (jak większość rzeczy) + nowy materac. Nowy też kupimy fotelik, podobno to ważne, bo stare folteliki mogą mieć mikrouszkodzenia.
Wózki obserwuję z firmy Bebetto. Zależy mi, żeby były wygodne do jazdy po mieście, ale też i po lesie, bo najlepiej czuję się w lesie i dzikich terenach. Na grupie na fb "matki dzikich dzieci" polecają tą firmę wózków
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:12
PaulinKA, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
To fakt, takie rzeczy akurat też wolę mieć nowe. Inhalator przydaje się też dorosłym więc w to akurat warto zainwestować, sprzęt na lata i dla całej rodziny. Co do laktatora to ja kupiłam używany i wymieniłam sobie części te gumowe na nowe i w sumie cieszę się, że nie inwestowałam w nowy, bo użyłam tylko parę razy i w zasadzie to nie był mi w ogóle potrzebny. Ale gdybym była mamą kpi to pewnie brałabym nowybabajagapatrzy wrote:Tak, ja mam już wózki i dostawki w obserwowanych na olx, a nosidła i ciuchy na vinted. Sama jestem team ciucholand i vinted. Mam opory tylko przed kupowaniem takich rzeczy jak laktator czy nebulizator z drugiej ręki.
-
A jaki laktator polecacie, jeśli planuję karmić kp? Chociaż tak naprawdę trudno przewidzieć jak będzie faktycznie.. Widzę, że można kupić jakieś nowe laktatory nawet za 150-200 zł, ale czy one w ogóle działają?
Nie chcę dużo inwestować w to urządzenie, bo mam nadzieję, że nie będę za dużo go używać. Co myślicie np. o takich?
https://www.amazon.pl/bezdotykowe-ultralekkie-przezroczyste-elektrycznego-SCF439/dp/B0F1W247CF/ref=asc_df_B0F1W247CF?mcid=b72eb99ada9e37bfb76a58ca20637d46&tag=plshogostdde-21&linkCode=df0&hvadid=719657458225&hvpos=&hvnetw=g&hvrand=8612758402770030335&hvpone=&hvptwo=&hvqmt=&hvdev=c&hvdvcmdl=&hvlocint=&hvlocphy=9196472&hvtargid=pla-2418944233615&psc=1&language=pl_PL&gad_source=1#averageCustomerReviewsAnchor
Co do inhalatora to mam od dawna, bo przy zaburzeniach odporności i ciągłych infekcjach nie mogłam nie kupić
Chociaż zwykle mi i tak tylko sterydy pomagały. Zarówno do nosa jak i wziewne. Ale teraz w ciąży nie chcę ich używać.
A wózki planujecie raczej mające pojedynczą funkcję czy 2w1/ 3w1? Czy samą gondolę na początek? Ja myślałam o 2w1, ale czytałam też, że jak coś jest do wszystkiego to tak naprawdę jest do niczego🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:34
-
Ja mam Neno perla z vinted, wymieniłam części, dałam za niego chyba 80 zł i cieszę się, że nie więcej, bo naprawdę mi się w ogóle nie przydał. W sumie żałuję, że w ogóle kupiłam, bo zawsze można zamówić, na drugi dzień będzie albo nawet kupić w Rossmannie, jeden model Neno jest dostępny stacjonarnie. W szpitalach raczej są, chociaż warto się wcześniej dowiedzieć, bo u mnie nie było, ale i tak nie korzystałam. Nie miałam mleka po cc, myślałam że się nie uda a jednak się rozkręciło, chociaż było to trudne jak mały ssał pustą pierś godzinami, ale poszło 😁snieżka wrote:A jaki laktator polecacie, jeśli planuję karmić kp? Chociaż tak naprawdę trudno przewidzieć jak będzie faktycznie.. Widzę, że można kupić jakieś nowe laktatory nawet za 150-200 zł, ale czy one w ogóle działają?
Nie chcę dużo inwestować w to urządzenie, bo mam nadzieję, że nie będę za dużo go używać. Co myślicie np. o takich?
https://www.amazon.pl/bezdotykowe-ultralekkie-przezroczyste-elektrycznego-SCF439/dp/B0F1W247CF/ref=asc_df_B0F1W247CF?mcid=b72eb99ada9e37bfb76a58ca20637d46&tag=plshogostdde-21&linkCode=df0&hvadid=719657458225&hvpos=&hvnetw=g&hvrand=8612758402770030335&hvpone=&hvptwo=&hvqmt=&hvdev=c&hvdvcmdl=&hvlocint=&hvlocphy=9196472&hvtargid=pla-2418944233615&psc=1&language=pl_PL&gad_source=1#averageCustomerReviewsAnchor
Co do inhalatora to mam od dawna, bo przy zaburzeniach odporności i ciągłych infekcjach nie mogłam nie kupić
Chociaż zwykle mi i tak tylko sterydy pomagały. Zarówno do nosa jak i wziewne. Ale teraz w ciąży nie chcę ich używać.
No ale tego Neno perla mimo wszystko nie polecam, super że jest hands free, ale beznadziejny ma pojemnik 😁 drugim razem pewnie nie kupiłabym żadnego
ale wiem, że chce się mieć na wszelki wypadek i to rozumiem, bo sama dlatego jednak kupiłam w pierwszej ciąży 😁
snieżka, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Śnieżka wózek 3w1 w ogóle nie warto, bo te foteliki nadają się wyłącznie do kosza 😁 co do 2w1 to ja np też nie korzystałam z tej spacerówki od gondoli, bo te wózki są raczej toporne i chce się zawsze coś lżejszego i składanego jedną ręką na szybko. A nawet jak ktoś używa tej spacerówki to i tak raczej nie do końca i się wymienia na inną. Dlatego jeszcze raz polecam wózki używane, bo może się okazać, że pokorzystamy tylko pół roku 😁
snieżka, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Mimblanee wrote:Śnieżka wózek 3w1 w ogóle nie warto, bo te foteliki nadają się wyłącznie do kosza 😁 co do 2w1 to ja np też nie korzystałam z tej spacerówki od gondoli, bo te wózki są raczej toporne i chce się zawsze coś lżejszego i składanego jedną ręką na szybko. A nawet jak ktoś używa tej spacerówki to i tak raczej nie do końca i się wymienia na inną. Dlatego jeszcze raz polecam wózki używane, bo może się okazać, że pokorzystamy tylko pół roku 😁
Wózek używany będziemy mieć na pewno, tylko jeszcze zatanawiam się jaki rodzaj
Ale to co piszesz faktycznie ma sens, więc może skupię się na oglądaniu gondoli
Mimblanee lubi tę wiadomość
-
Według mnie zależy jakie są potrzeby i jak z miejscem. Nie ma co się zagracać jak zostanie wam pół metra kw w pomieszczeniu. Gdybym miała miejsce to bym jednak wzięła dostawkę na kółkach żeby odkładać jak idę otworzyć drzwi. To wygodniejsze niż bujaczek, ale zajmuje więcej. Przy naszych kotach i biegającej toddlerce to by była bezpieczniejsza opcja.Vainchild wrote:A dziewczyny jakie macie doświadczenie z dostawkami? Szczerze to obecnie nie mam miejsca w mieszkaniu na pełnowymiarowe łóżko a i przy córce pełniło funkcje kosza na świeże pranie więc stawiam na dostawke.
Dla siebie najlepsze co mogłam zrobić to posłuchać intuicji i spać z dzieckiem w łóżku. Jak córka miała pół roku to zrobiliśmy remont sypialni i zamieniliśmy na pokój dziecka, postawiliśmy córce łóżko podłogowe 180x90 gdzie na luzie można się wyciągnąć i obok rozkładamy futon i śpimy wszyscy razem. Polecam każdemu spróbować naprawdę. Warto poznać zasady bezpiecznego wspolspania i nie wierzyć że matka udusi dziecko. W ogóle zdystansować się od mądrości pediatrów i ich unikać😂 Odkąd zaczęliśmy spac razem a nie odkładać bez sensu to córka spała nam dłużej i głębiej. Ja się nawet nierzadko nie wybudzałam ze snu, po prostu dawałam jedna lub drugą pierś przez sen, automatycznie. Dzieci czują jak są same i nie ma obok mamy:( Ale też nie każdy lubi bliskość i rozumiem to.
Nam się sprawdza spanie kontaktowe do dzisiaj. Właśnie mężu jest z małą na drzemce.
Za to na początku zanim nabraliśmy pewności co do przestrzeni w łóżku korzystaliśmy z kokona i to też było spoko. Mam go dalej, ale nie wiem czy będę korzystać. Chociaż myślałam żeby kupić kosz Mojżesza, bo jest bardziej zabudowany i jakoś tak lepiej jak jest drugie dziecko szalejące obok. Myślę że tym razem po prostu dużo więcej bede nosić w chuście, ale to też jest super póki dziecię jest lekkie:) Jest też opcja zakupienia hamaka, który będzie powieszony w pokoju starszej i tam na drzemki bym odkładała. Z pierwszym było o tyle inaczej że jak dziecko zasypiało to ja razem z nim. Naczynia, obiad to nie było ważne, mogło poczekać, ale teraz drugie dziecko nie poczeka, więc muszę się jakoś inaczej zorganizować w tym temacie. Tak samo jak ty Mimblanee
Podrzucę link do tych myjek później.
Dla osób obawiających się utraty estetyki polecam wszelkiego rodzaju kosze wiklinowe czy ozdobne pudełka i pojemniki. Nie razu w oczy i łatwiej zapanować nad chaosem dzięki segregacji:)
Co do cen to się zgadzam, dlatego prawie niczego nie kupiłam nowego przy pierwszym dziecku. Poza bielizną (pieluchami) i jednorazowymi produktami, gryzakami.
Dajcie znać czy nie rozpisuje się za bardzo, bo mam takie wrażenie jakbym stosowała opisy homeryckie😂 w temacie organizacji przestrzeni i dzieci mam zawsze tyle do podzielenia się że nie umiem się opamiętać.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:55
Mimblanee, PaulinKA lubią tę wiadomość
-
ja mam wózek Bebetto Holland kupiony w 2015 roku - jeździła w nim już 6 dzieci i nic się jeszcze nie zepsuło (tfu tfu), kilka rys ma tylko na stelażu, a tak wszystko super 🙂snieżka wrote:Wózki obserwuję z firmy Bebetto. Zależy mi, żeby były wygodne do jazdy po mieście, ale też i po lesie, bo najlepiej czuję się w lesie i dzikich terenach. Na grupie na fb "matki dzikich dzieci" polecają tą firmę wózków

Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:53
snieżka, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Ogólnie mam wrażenie, że większość wózków jest 2w1 ale na pewno warto zwrócić uwagę jaka gondola czy nam odpowiada a spacerówką się aż tak nie przejmować, bo później można sobie jakąś fajną kupić leciutką, teraz są naprawdę ekstra modele i w to już warto zainwestować, bo chociaż będziemy używać dłużej niż gondolęsnieżka wrote:Wózek używany będziemy mieć na pewno, tylko jeszcze zatanawiam się jaki rodzaj
Ale to co piszesz faktycznie ma sens, więc może skupię się na oglądaniu gondoli 
snieżka lubi tę wiadomość
-
To z tym się zgadzam, takie rzeczy będą na lata więc warto mieć nowe, szanse na gwarancje itd. Z laktatorem też jest tak, że przy intensywnym używaniu trzeba wymieniać części nawet co 4-6 tygodni. W nebulizatorach filtry tez sa wymienne. W sumie musze wymienić u nas…babajagapatrzy wrote:Tak, ja mam już wózki i dostawki w obserwowanych na olx, a nosidła i ciuchy na vinted. Sama jestem team ciucholand i vinted. Mam opory tylko przed kupowaniem takich rzeczy jak laktator czy nebulizator z drugiej ręki.
-
Kleopatra ja tam lubię twoje posty i opisy 😁
Często są bliskie mojemu sercu, zwłaszcza współspanie i niesłuchanie do końca pediatrów (moja lekarka to potrafi takie głupoty wymyślać, że głowa mała 😅). Intuicja mamy to jest najlepsza rzecz na świecie. My same najlepiej wiemy co jest najlepsze dla naszego dziecka, jakie spanie, jakie jedzenie.
Oczywiście żeby nie było, nie neguję specjalistów i ich wiedzy, ale warto też zawsze postępować w zgodzie ze sobą.
kleopatr4, PaulinKA lubią tę wiadomość
-
Szczerze to ręczny. Elektryczny mam muszlowy na obie piersi i jest super, ale kiedy jesteś kpi + kp. Jak przeszłam na samą pierś to zupełnie inaczej od suwałam laktator i nie było to już takie znośne. Ręcznego nie musiałam ładować, zawsze był pod ręką i regulujesz go po prostu ręcznie i robi się samo. Cena też spoko bo jakieś 40 zł?snieżka wrote:A jaki laktator polecacie, jeśli planuję karmić kp?
(…)
A wózki planujecie raczej mające pojedynczą funkcję czy 2w1/ 3w1? Czy samą gondolę na początek? Ja myślałam o 2w1, ale czytałam też, że jak coś jest do wszystkiego to tak naprawdę jest do niczego🙈
No i warto uważać na firmę Neno, bo to wyrwijsuty😮💨
A wózek ciężko przewidzieć. Gondoli używałam do 8 mca i bardzo ja lubiłam, ale mam drobne dziecko, choć długie. Na pewno funkcja rozkładania na płasko jest ważna i wtedy spacerówka też jest ekstra i nie musi być 2w1. A czym jest 3w1?
snieżka lubi tę wiadomość
-
kleopatr4 wrote:Szczerze to ręczny. Elektryczny mam muszlowy na obie piersi i jest super, ale kiedy jesteś kpi + kp. Jak przeszłam na samą pierś to zupełnie inaczej od suwałam laktator i nie było to już takie znośne. Ręcznego nie musiałam ładować, zawsze był pod ręką i regulujesz go po prostu ręcznie i robi się samo. Cena też spoko bo jakieś 40 zł?
No i warto uważać na firmę Neno, bo to wyrwijsuty😮💨
A wózek ciężko przewidzieć. Gondoli używałam do 8 mca i bardzo ja lubiłam, ale mam drobne dziecko, choć długie. Na pewno funkcja rozkładania na płasko jest ważna i wtedy spacerówka też jest ekstra i nie musi być 2w1. A czym jest 3w1?
3w1 zawiera fotelik samochodowy, ale z tego, co widzę bardzo słaby, zwykle bez atestów. -
Tez mam znajoma pediatrę i trochę się zdystansowałam jak zostałam mamą🤪 czasem te rady są nieludzkie. Rd od 4 mca na przykład, kiedy dziecko kp. No trzeba zbudować stalową dupe w tym macierzyństwie. Tez lubię Twoje posty. Dzięki:)Mimblanee wrote:Kleopatra ja tam lubię twoje posty i opisy 😁
Często są bliskie mojemu sercu, zwłaszcza współspanie i niesłuchanie do końca pediatrów (moja lekarka to potrafi takie głupoty wymyślać, że głowa mała 😅). Intuicja mamy to jest najlepsza rzecz na świecie. My same najlepiej wiemy co jest najlepsze dla naszego dziecka, jakie spanie, jakie jedzenie.
Oczywiście żeby nie było, nie neguję specjalistów i ich wiedzy, ale warto też zawsze postępować w zgodzie ze sobą.
Idę wyczyścić pralkę w ciszy i spokoju kiedy cała chata śpi, bezcenna chwila, mój relaks😇
Mimblanee lubi tę wiadomość
-
@kleopatra, ja rowniez lubie jak sie rozpisujesz! Dobre rady zawsze w cenje:) choc skorzystałam z cudu zachodniej medycyny przy poczeciu dziecka - mocno wierze, ze czasem mniej znaczy wiecej , ze czasem lekarze przesadzają itd. Ja początkowo korzystałam z pomocy naprotechnologa, jakies kursy o cyklu miesięcznym itd, dopiero jak wyczerpałam tamtejsze opcje to stwierdziłam ze jednak w naszym przypadku klinika moze byc niezbędna. Wiec tez do tych lekarzy mam taki stosunek zdystansowany ogolem 😅
Na pewno bede miala wszędzie mase koszyczków i wiklinowych koszy, a jeden pewnie bedzie stał w salonie z zabaweczkami podręcznymi:)) planuje szafę w zabudowie zamiast komody, by tam trzymać wszelkie gadżety, do tego kallax + pojemniki bo dla rosnącego babla wydaje mi sie bardziej "dostepny" niz taka komoda z szufladami.
Zamówiłam sobie dwie ksiazki- Montessori od narodzin oraz wild child.
Wyprawka moze poczekać ale mysle ze emocjonalnie i jakos tak poglądowo to warto szykować sie do tych narodzin juz teraz bo tak jak piszecie- laktator mozna kupic z dnia na dzien a przeczytać caly poradnik przy małym dziecku to pewnie już ciezej😄
Ale mam nadzieje ze wlasnie ...- prowadzić mnie bedzie intuicja, bardzo w nią wierze i wierze ze umiem byc najlepszą mamą jaką nasza dzidzia moze miec 😍
Tez planuje wozek z olx, dostawkę moze tez... Czy ta next me forever jest bardzo duza w porównaniu do takich dla mniejszych dzieci?? Podoba mi sie ze wystarcza na dlugo ale jak to kolubryna to pewnie odpadnie z rankingu...
Chuste moze dostane, na bujaczek tez licze ze szwagierka pożyczy bo nie wiem czy nam sie sprawdzi , a te babybjorn sa drogie 😅
Ja ogolem np myslalam zeby nie kupować super hiper dedykowanej wanienki za 300 zl tylko taki duzy składany silikonowy ala kosz na pranie, nawet patrzyłam w pepco ale jakies male mi sie wydawały nawet jak dla malucha 🤣🙈 dziecko bedzie mialo "wyrodna" matke , no coz, wynagrodze calusami😁☀️
Edit- o, takie cos chce! https://allegro.pl/oferta/kosz-na-pranie-skladany-silikonowy-duzy-40l-miska-wanienka-dla-dziecka-16472407192?utm_medium=afiliacja&utm_source=ctr_2&utm_campaign=b3c52b03-3eca-4571-8883-0682ca334b19&utm_content=658884b247aa#
Te miski mam wrazenie ze zajmują mniej miejsca niz silikonowe wanienki, minusem jest brak korka ale my mamy odpływ liniowy wiec pewnie i tak do toalety bedziemy zlewać.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 17:06
Mimblanee, kleopatr4 lubią tę wiadomość








