PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Spoko, też przy drugim nie prasowałam 🙈 tak, właśnie przy noworodku warto wypraćMimblanee wrote:Właśnie te moje ciążowe to w sumie normalnie pachną i od razu schowałam je do szafy, ale no wiadomo dla noworodka to musi być czysciutkie więc pewnie czeka mnie pranie, ale prasowanie to już raczej sobie daruję02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka?🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Też większość ciąży brałam luteinę ,więc na spokojnie . Trzeba rozważyć szkody i korzyści brania proga. Jak już pisałam ten dopochwowy jest najbezpieczniejszy.snieżka wrote:Kurcze, to trochę mnie zaniepokoiłyście tym wpływem progesteronu.. Ja w sumie nie wiem dlaczego mam brać go calą ciążę
Będę musiała zapytać ginekologa
W tej ciąży coś czuję, że też będę brać..Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia, 13:46
snieżka lubi tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka?🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
snieżka wrote:Kurcze, to trochę mnie zaniepokoiłyście tym wpływem progesteronu.. Ja w sumie nie wiem dlaczego mam brać go calą ciążę
Będę musiała zapytać ginekologa
Śnieżka spokojnie nic się nie martw. Moja znajoma brała cała ciąże dopochwowe leki tzn progesteron bo szyjka się skracała i było ryzyko porodu przedwczesnego. Z dzidzia nic się nie stało, zdrowy maluch.
Ja też jeszcze biorę Utrogestan 200 i besins 200 - rano i wieczorem.
snieżka lubi tę wiadomość
Starania od 01/23
AP-K- 03/2024
09/23 -IUI -❌
01/24 - FET (AZ)-❌
09/24 - FET (AZ)- ❌
10/24 - FET (AZ) - ❌
03/25 - FET (AZ) - ❌
01/26 - ET - (KD) ❤️🍀
6 komórek - 3.1.1❄️ 2.1.2❄️ mrozaczek 🤗
Ona: IO, endo, KIR Bx, amh - 0,52
cross match - 22,4%
allo mlr - 26,7%
Mikrobiom macicy - ✅
On: nasienie ✅ kariotyp ✅
Prenatalne 21.03.26 - ryzyka niskie prawdopodobnie 💙

-
Marty.Na wrote:Ja jak wtedy chciałam tak stopniowo odstawiać ten progesteron, to później na wizycie lekarz powiedział mi, że podobno jak się długo bierze progesteron, to istnieje ryzyko wad nadnerczy u dziecka albo że może mieć problem z narządami płciowymi i z nadmiernym owłosieniem. Nie wiem ile w tym prawdy czy może chciał mnie nastraszyć, żebym już nie brała progesteronu jak wcześniej to zalecił
No właśnie ja brałam progesteron od owulacji bo po łyżeczkowaniu miałam niedomogę lutealną ale u mnie lekarz odstawił w 7 tc, w sumie nie wiem dlaczego bo wtedy to była wizyta serduszkową i byłam wszystkim oszołomiona i tylko się go spytałam czy na pewno to robimy. Oczywiście następnego dnia zaczęłam grzebać w necie i znalazłam różne „rewelacje”. Podkreślam, że mi żaden lekarz nie powiedział nic złego na temat brania dodatkowego progesteronu i w poprzedniej ciąży bywałam do 13 tc, a gdyby nie to że wyszła wada to pewnie o dłużej bym brała. -
Mysle ze cos moze byc z tym progiem... ja akurat wiecej sie doktoryzowalam z estrogenow i wczesniej- ksenoestrogenow, ucieszyło mnie ze tak szybko zeszłam z estrofemu ale o progu nie pomyslalam🥴 eh czlowiek sie uczy cale zycie. Natomiast strach o poronienie i tak by sprawiał ze wole byc zabezpieczona progesteronem, tak jak piszecie- waży sie ryzyka i benefity.
Na szczęście prog tez juz odstawiam powolutku.
Co do ksenoestrogenow to mialam troche schizę i odstawiłam wszystkie kosmetyki perfumowane (no ale psikam sie perfumami jak wychodze
) , ograniczyłam plastik , bielizna tylko bawełniana itd...
Oglądałam jakis webinar z fundacji procreatio i tam mówili ze wlasnie ksenoestrogeny maja negatywny wplyw przede wszystkim na plody męskie, bo tego testosteronu maja jeszcze niewiele (dorosłemu mężczyźnie zaszkodzi to duzo duzo mniej niz maluchowi) a są "zalewani" sztucznymi estrogenami, hormonami kobiecymi, co moze powodować ginekomastie, mniejsza odległość między cewka moczową a odbyłem, i inne takie...
Ogolem mysle ze w ciazy z dziewczynkami ten stres o proga czy estrogeny moze byc troche mniejszy, wiadomo, to tez jakas hormonalna modulacja ale jednak to cos co bedzie tez naturalnie w ich organizmach.
No i przede wszystkim trzymajmy sie tego co mówią lekarze, mysle ze wiedzą co robią odstawiajac/podtrzymując suplementację hormonami.
A progesteron ma działanie mocno immunosupresyjne wiec jesli któraś ma problemy immuno (śnieżka, Twoje ANA) to prog nieco osłabia odporność by organizm nie odrzucił płodu. A to niewątpliwie "przewaga" korzyści w pewnych sytuacjach....
snieżka, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Dzień dobry

Ja również do 12 tc na Duphastonie 1x1, Utrogestanie 3x1 i pomimo, że wynik mojego progesteronu utrzymywał się na poziomie 147ng to lekarz z kliniki twierdził, że lepiej mieć za dużo niż za mało...szczerze to byłam innego zdania bo bardzo źle się czułam i obwiniałam o to właśnie ten wysoki progesteron (tym bardziej, że jego poziom był zapewne jeszcze wyższy - duphaston podobno nie wychodzi w badaniach krwi).
Jeśli chodzi o korelacje np. progesteronu z jakimś schorzeniem to myślę sobie, że należy podchodzić do tego z rezerwą. Ewentualne problemy zdrowotne to składowa wielu czynników, wnętrostwo jest wadą wieloczynnikową. Nawet przy suplementacji hormonów, niezmiennie decydujące znaczenie ma zapewne genetyka, przebieg porodu, masa urodzeniowa i inne...i tak jest w przypadku wielu zaburzeń, niemniej warto oczywiście mieć to na uwadze i nie wspomagać sztucznie organizmu jeśli tego nie potrzebuje
snieżka, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Nie mam miejsca w mieszkaniu. Jeden śpiworek kupiłam sama, inny dostałam, miałam 3 kombinezony na wiosnę i nie każdy mi odpowiadał (np za dużo różowego, za ciepły). Ja ledwie co kupiłam za własne pieniądze, a mam masę ubrań. Inwestowałam w wełnę i 3 body na zmianę ubierałam dzięki temu.PaulinKA wrote:@kleopatr4, o a ty juz ich nie bedziesz uzywac? Zmieniasz totalnie garderobę u drugiego maluszka??
A że teraz ma być znowu dziewczyna prawdopodobnie i to równo 2 lata różnicy to wszytsko to samo wykorzystam🤣
No i co dziecko to różny wzrost u np po porodzie moja nosiła 2 miesiące rozmiar 50… na szybko kombinowaliśmy żeby coś kupić bo za duże wszytsko. Na wiosnę mając pół roku dalej nosiła 62… a ja miałam już gotowe większe rozmiary. U innej osoby by był rozmiar 74. Wiec wiecie różnie bywa. Zawsze można puścić dalej w obieg, u mnie już nie będzie w rodzinie dzieci i nie mam komu oddać.
Swoją szafę (50x35 pax) poświęciłam i przenoszę się do męża (100x58 pax), a on w końcu się wziął w garść i wywalił dziurawe gacie i koszulki.
snieżka lubi tę wiadomość
-
kleopatr4 wrote:Nie mam miejsca w mieszkaniu. Jeden śpiworek kupiłam sama, inny dostałam, miałam 3 kombinezony na wiosnę i nie każdy mi odpowiadał (np za dużo różowego, za ciepły). Ja ledwie co kupiłam za własne pieniądze, a mam masę ubrań. Inwestowałam w wełnę i 3 body na zmianę ubierałam dzięki temu.
A że teraz ma być znowu dziewczyna prawdopodobnie i to równo 2 lata różnicy to wszytsko to samo wykorzystam🤣
No i co dziecko to różny wzrost u np po porodzie moja nosiła 2 miesiące rozmiar 50… na szybko kombinowaliśmy żeby coś kupić bo za duże wszytsko. Na wiosnę mając pół roku dalej nosiła 62… a ja miałam już gotowe większe rozmiary. U innej osoby by był rozmiar 74. Wiec wiecie różnie bywa. Zawsze można puścić dalej w obieg, u mnie już nie będzie w rodzinie dzieci i nie mam komu oddać.
Swoją szafę (50x35 pax) poświęciłam i przenoszę się do męża (100x58 pax), a on w końcu się wziął w garść i wywalił dziurawe gacie i koszulki.
Kleopatra4 jeśli chcesz coś oddać lub odsprzedać to ja chętnie coś przygarnę. Mogę priv.Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia, 16:50
Starania od 01/23
AP-K- 03/2024
09/23 -IUI -❌
01/24 - FET (AZ)-❌
09/24 - FET (AZ)- ❌
10/24 - FET (AZ) - ❌
03/25 - FET (AZ) - ❌
01/26 - ET - (KD) ❤️🍀
6 komórek - 3.1.1❄️ 2.1.2❄️ mrozaczek 🤗
Ona: IO, endo, KIR Bx, amh - 0,52
cross match - 22,4%
allo mlr - 26,7%
Mikrobiom macicy - ✅
On: nasienie ✅ kariotyp ✅
Prenatalne 21.03.26 - ryzyka niskie prawdopodobnie 💙

-
Cześć, trochę człowiek się opuści w czytaniu i trudno nadrobić!
Caro, bardzo mi przykro z powodu Twojej straty 🫂
Czytałam Wasze wpisy o hormonach, ja jestem zielona w tym temacie. Brałam Duphaston do 11tc z uwagi na krwiaka. Mam nadzieję, że nie zaszkodził.
Pochwalę Wam się naszym pierwszym i od razu „grubym” zakupem dzieciowym: kupiliśmy wózek. Był jedyny na olx z tego modelu, który chcieliśmy i mój mąż po śniadaniu mówi „chodź, jedziemy, bo nam go zgarną i będziemy marudzić”. Więc dziś za nami wycieczka do Krakowa i furka już czeka przykryta prześcieradłem. Gondola jest jeszcze fabrycznie zapakowana, dziewczyna dorzuciła tyle akcesoriów, że finalnie jesteśmy jakieś 2 tys na plusie
Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia, 19:43
snieżka, classy, aganieszkam, Niecierpliwa2, Mimblanee, PaulinKA, Megmery, Ala87 lubią tę wiadomość
-
babajagapatrzy wrote:Cześć, trochę człowiek się opuści w czytaniu i trudno nadrobić!
Caro, bardzo mi przykro z powodu Twojej straty 🫂
Czytałam Wasze wpisy o hormonach, ja jestem zielona w tym temacie. Brałam Duphaston do 11tc z uwagi na krwiaka. Mam nadzieję, że nie zaszkodził.
Pochwalę Wam się naszym pierwszym i od razu „grubym” zakupem dzieciowym: kupiliśmy wózek. Był jedyny na olx z tego modelu, który chcieliśmy i mój mąż po śniadaniu mówi „chodź, jedziemy, bo nam go zgarną i będziemy marudzić”. Więc dziś za nami wycieczka do Krakowa i furka już czeka przykryta prześcieradłem. Gondola jest jeszcze fabrycznie zapakowana, dziewczyna dorzuciła tyle akcesoriów, że finalnie jesteśmy jakieś 2 tys na plusie
Super 🤩 a jaki wybraliscie?👩+👦+🐶 | starania od 05.2023
👩
AMH: 1,5
✅hormony, kariotyp, cytokiny, immunofenotyp, komórki NK, homocysteina, trombofilia, białko C, białko S, zespół antyfosfolipidowy, TSH, prolaktyna, wit D, wit B12
❌ANA 1:160, KIR AA, MTHFR-homo, PAI-1 homo
👦
azoospermia → udana biopsja mTESE
✅hormony, AZF, kariotyp, CFTR, wit D, B12, inhibina B
I IVF - 04.2025
13🥚→ 10xMII → 1❄️
ET 4.1.1 (Cyclogest, Duphaston)❌
II IVF - 06.2025
19🥚→ 11xMII → 0❄️
III IVF - 10.2025
27🥚→ 20xMII → 5❄️
FET 3.1.1 (Utrogestan, Duphaston, Encorton, Accofil) → 10 dpt: β 205; 14 dpt: β 826, prog. 30,83 ng/ml; 22 dpt: β 17318; 28 dpt: β 44192, prog. 32,31 ng/ml, CRL 0,74 + ❤️; 8t+5: CRL 2,12; 9t+6; CRL 2,9, FHR: 176; 10t+5: FeliaTest - zdrowa 🩷

-
aganieszkam wrote:Czytałam o tym badania. "Najgorszy" jest progesteron w zastrzykach i syntetyczny (duphaston). Najbardziej bezpieczny jest dopochwowy, działa głównie miejscowo. W tym badaniu wyszło, że przy tych syntetycznych i podanych w zastrzykach jest większe ryzyko wnętrostwa u chłopców, więc raczej szybko się te leki odstawia. To samo estrogeny (tu bardziej w przypadku ivf).
Też nie każdy sobie zdaje sprawę, że nospa w ciąży też może zaszkodzić, dzieci wtedy mają problemy z napięciem mięśniowym, mają je obniżone.
dokładnie ja to przeczytałam a brałam Duphaston. Miał tylko cykl doprowadzić do porządku po łyżeczkowaniu a zaszłam w ciążę. Nie powiem trochę się denerwuję tym, a od kiedy wiem, że jest chłopiec to jeszcze bardziej. Pocieszam się, że odstawiłam 7+3 a cewka moczowa wytwarza się między 8 a 12 tygodniem więc teoretycznie powinnam zdążyć.
Ala87 lubi tę wiadomość
-
Hej, napiszę krótko co u mnie, w pracy pracy dużo, a po pracy młyn z synem non stop
wczoraj byłam na wizycie u lekarki prowadzącej, na szybko zajrzałyśmy przez brzuch, dzidzia podskakuje jak szalona
na prenatalnych leżała dość spokojnie, za to wczoraj wygibasy, machanie rączkami, kopanie, chyba nawet mój syn się tak nie wiercił, więc może być wesoło jeśli tak jej zostanie 
Od kilku dni coraz częściej czuję jakieś ciągnięcie czy delikatne bóle w okolicy brzucha. Chyba muszę jednak stopować swoją aktywność, a dzisiaj z mężem ogarnialiśmy balkon, siałam kwiatki i sałatę, a teraz wieczorem padam. Pani doktor mówi że w dowolnej chwili jak uznam że źle się czuję mam do niej dzwonić i wypisze mi zwolnienie.
Progesteron powoli odstawiam, zostało mi kilka tabletek duphastonu, mam wybrać po 1 dziennie i na tym koniec, utrogestan na noc na razie kontynuujemy.
Następna wizyta 15 maja, połówkowe 12 czerwca
Systematycznie też dzielimy sie dobrą nowiną z kolejnymi osobami
dużo ubrań musiałam odłożyć i co chwila odkładam kolejne, czekam na ciepełko bo najwięcej zostało mi sukienek
Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia, 20:18
babajagapatrzy, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Ja w tej ciąży nic nie biorę, w poprzedniej lekarz kazał brać duphaston tak o na zaś - nie badając nawet poziomu progesteronu, ani nie mam żadnej historii poronień
ja lekarzowi ufałam więc brałam, na każdej wizycie pytałam czy brać i mówił brać, do tej pory nie wiem po co, mam wrażenie że od tego się jeszcze gorzej czułam i podupadłam psychicznie. W pewnym momencie chyba w 2 trymestrze przestałam to brać w cholerę i już więcej lekarza nie pytałam
do tej pory nie wiem po co i na co, ale jak rozmawiałam z innymi to ponoć on wszystkim w pierwszej ciąży daje "profilaktycznie". Głupota totalna, ale komu ufać jak nie lekarzowi? Zwłaszcza ordynatorowi z najlepszymi opiniami.
A najlepsze jest to, że on ma tyle pacjentek, że potem nie pamięta kto co brał i po co, a nie prowadzi kompletnie żadnych zapisów z wizyt ani kartWiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia, 20:26
-
Serio? 🙈 Moja lekarka też zapomina co kto brał, itd, ale zaglądała w historię poprzedniej ciąży, co mnie miło zaskoczyło.Mimblanee wrote:Ja w tej ciąży nic nie biorę, w poprzedniej lekarz kazał brać duphaston tak o na zaś - nie badając nawet poziomu progesteronu, ani nie mam żadnej historii poronień
ja lekarzowi ufałam więc brałam, na każdej wizycie pytałam czy brać i mówił brać, do tej pory nie wiem po co, mam wrażenie że od tego się jeszcze gorzej czułam i podupadłam psychicznie. W pewnym momencie chyba w 2 trymestrze przestałam to brać w cholerę i już więcej lekarza nie pytałam
do tej pory nie wiem po co i na co, ale jak rozmawiałam z innymi to ponoć on wszystkim w pierwszej ciąży daje "profilaktycznie". Głupota totalna, ale komu ufać jak nie lekarzowi? Zwłaszcza ordynatorowi z najlepszymi opiniami.
A najlepsze jest to, że on ma tyle pacjentek, że potem nie pamięta kto co brał i po co, a nie prowadzi kompletnie żadnych zapisów z wizyt ani kart02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka?🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Ja jutro mam popołudniu wizytę, muszę iść z synem, bo mąż wyjeżdża w delegację. Mam nadzieję, że będzie grzeczny i że ogarnę wszystko sama.
Mdłości mam nadal, wymioty niestety też. Na pewno jest lepiej niż miesiąc temu, no ale dalej czuję się jak 💩 najgorzej będzie ich rano do przedszkola odprowadzić. Rano mam problem wstać 🙈 dalej mam problem z piciem, ostatnio po wodzie zwymiotowałam. No już nie mam siły i pomysłów a tak się pić chce 🙃
Lekarka się zdziwi jakie przeboje non stop u mnie, czemu nie mogę mieć chociaż jednej nudnej ciąży? 🙃
Nie wiem czy pisałam wam, ale miałam podejrzenie cytomegalii, na szczęście potwierdził się wynik fałszywie dodatni. Jeszcze muszę ogarnąć kwestie żylaków i chyba powinnam już zacząć chodzić w tych wspaniałych pończochach antyżylakowych, idealnie na lato 🙃
Przez wymioty moje zęby na pewno się posypią, więc drugi trymestr pewnie będzie poświęcony dentyście 🙈 oczywiście podczas mycia zębów odruch wymiotny..02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka?🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Ogarnęłam 1 strony na tyle na ile odnalazłam prośby. Jak kogoś pominęłam to proszę o info. Zostawiłam ładowarkę do kompa w pracy i jutro z rana dopiszę bo na telefonie to tragedia.
-
Ninia wrote:Ogarnęłam 1 strony na tyle na ile odnalazłam prośby. Jak kogoś pominęłam to proszę o info. Zostawiłam ładowarkę do kompa w pracy i jutro z rana dopiszę bo na telefonie to tragedia.
Ja poproszę - wizyta 15.05, prenatalne 12 czerwca
Ninia lubi tę wiadomość
-
My w ten weekend też ogarnęliśmy wózek. Mieliśmy brać od brata ale stwierdziliśmy, że bardzo zniszczymy i głupio wyjdzie jak się okaże, że oni będą w ciąży i oddamy im trupa. W maju/czerwcu za rok planujemy jechać na 2 msc do Włoch do mieszkania z wyjściem na plażę więc po tym wózek pewnie będzie do śmieci i kupimy spacerówkę już porządną.Z drugiej strony potrzebujemy wózka, który da radę zimą w podmiejskiej miejscowości (pracuję koło przedszkola i w tym roku widziałam dantejskie sceny z wózkami na słabo odśnieżonych chodnikach), ma sporą gondolę by w lutym i marcu będziemy wsadzać już dużego bobasa w śpiworku oraz zmieści się do mojego dosyć małego auta. Wybór padł na bebetto Yoddi. Jako, że wózka styranego plażą i słoną wodą, nie będę miała pomysłu komukolwiek odsprzedać, zdecydowałam się na używany za „całe” 1200 zł. Wózka jeszcze nie widziałam, będzie w środę. Kupiłam od pani, co prowadzi mały komis i ma dobre opinie. Miałam nie kupować tak wcześnie ale akurat pojawił się egzemplarz w bardzo dobrym stanie to stwierdziliśmy z mężem, że bierzemy.
Wybór wózka na podstawie recenzji z internetu i chata Gpt.Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia, 21:28
babajagapatrzy, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Bebetto to wózki czołgi, więc jak chcesz w teren, to będziesz zadowolona 😉Ninia wrote:My w ten weekend też ogarnęliśmy wózek. Mieliśmy brać od brata ale stwierdziliśmy, że bardzo zniszczymy i głupio wyjdzie jak się okaże, że oni będą w ciąży i oddamy im trupa. W maju/czerwcu za rok planujemy jechać na 2 msc do Włoch do mieszkania z wyjściem na plażę więc po tym wózek pewnie będzie do śmieci i kupimy spacerówkę już porządną.Z drugiej strony potrzebujemy wózka, który da radę zimą w podmiejskiej miejscowości (pracuję koło przedszkola i w tym roku widziałam dantejskie sceny z wózkami na słabo odśnieżonych chodnikach), ma sporą gondolę by w lutym i marcu będziemy wsadzać już dużego bobasa w śpiworku oraz zmieści się do mojego dosyć małego auta. Wybór padł na bebetto Yoddi. Jako, że wózka styranego plażą i słoną wodą, nie będę miała pomysłu komukolwiek odsprzedać, zdecydowałam się na używany za „całe” 1200 zł. Wózka jeszcze nie widziałam, będzie w środę. Kupiłam od pani, co prowadzi mały komis i ma dobre opinie. Miałam nie kupować tak wcześnie ale akurat pojawił się egzemplarz w bardzo dobrym stanie to stwierdziliśmy z mężem, że bierzemy.
Wybór wózka na podstawie recenzji z internetu i chata Gpt.02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka?🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -







