PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Oj zdecydowanie bede szczepić. Szczególnie o rsv slyszalam duzo zlego... mimo ze sama np na grypę nigdy sie nie szczepiłam to to rav koniecznie.
I uwaga, szczepienie na krztusiec jest wazne 10 lat wiec jeski wasi partnerzy nie byli ostatnio szczepieni to koniecznie ich rowniez poslijcie!! Pani gin mnie na to uczulala...
Ja chcialabym przyjac szczepionki po 30 tc zeby jak najwięcej przeciwciał zostało "aktywnych" u maleństwa.
I wiem ze mozna razem ale chyba zrobię w odstępie 2 tygodni, kolo 32 i 34 tygodnia. Zobaczymy jak bedzie sytuacja ze wzrostem malenstwa, szyjka, ryzykiem porodu przedwczesnego...
Z tego co wiem to szczepionki te przepisuje lekarz rodzinny.
snieżka, Niecierpliwa2, Kingus 1, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
PaulinKA wrote:Oj zdecydowanie bede szczepić. Szczególnie o rsv slyszalam duzo zlego... mimo ze sama np na grypę nigdy sie nie szczepiłam to to rav koniecznie.
I uwaga, szczepienie na krztusiec jest wazne 10 lat wiec jeski wasi partnerzy nie byli ostatnio szczepieni to koniecznie ich rowniez poslijcie!! Pani gin mnie na to uczulala...
Ja chcialabym przyjac szczepionki po 30 tc zeby jak najwięcej przeciwciał zostało "aktywnych" u maleństwa.
I wiem ze mozna razem ale chyba zrobię w odstępie 2 tygodni, kolo 32 i 34 tygodnia. Zobaczymy jak bedzie sytuacja ze wzrostem malenstwa, szyjka, ryzykiem porodu przedwczesnego...
Z tego co wiem to szczepionki te przepisuje lekarz rodzinny.
A wiesz może czy jeśli zaczepiłam się na krztusiec ok. rok temu to czy teraz też powinnam? Chyba tak, żeby na dziecko odporność przeszła, ale nie jestem pewna 🤔 -
snieżka wrote:A wiesz może czy jeśli zaczepiłam się na krztusiec ok. rok temu to czy teraz też powinnam? Chyba tak, żeby na dziecko odporność przeszła, ale nie jestem pewna 🤔
Jeśli zależy Ci żeby dziecko nabyło odporność to musisz jeszcze raz. Ogólnie na krztusiec najlepiej ok 32 tc i po 2 tygodniach RSV. Chyba że jest ryzyko porodu przedwczesnego to można od 27 tv. Ja będę szybkiej się szczepić żeby maluchy zdążyły nabyć odporność.
snieżka, FloristKa, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
snieżka wrote:A wiesz może czy jeśli zaczepiłam się na krztusiec ok. rok temu to czy teraz też powinnam? Chyba tak, żeby na dziecko odporność przeszła, ale nie jestem pewna 🤔
Ja mogę odpowiedzieć, bo też rok temu się szczepiliśmy na krztusiec i lekarka mówiła, że w ewentualnej ciąży będę musiała powtórzyć ze względu na dziecko.
Ogólnie też wcześniej na grypę się nie szczepiłam, ale w tym roku na samym początku ciąży wystraszyłam się liczby zachorowań i poszłam. Zapytałam od razu czy przed porodem też powinnam i jeżeli tylko we wrześniu będzie już tegoroczny wariant, to raczej na grypę też się zaszczepimy. Niestety rodzimy w takim infekcyjnym okresie, że wolę dmuchać na zimne.
snieżka, FloristKa, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
A na covid się szczepicie?
Na grupę nie będę się szczepić, bo jako dziecko miałam silną reakcję alergiczną na szczepionkę -
Ja na covid nie, ale na grypę i rsv i ksztusiec chetnie
Na pewno po porodzie jeszcze zaszczepię sie na różyczkę, bo mam niska odporność, mimo ze więcej dzieci nie planuje, po prostu dla samej siebie.
Dziewczyny chodzicie do fryzjera w ciazy? Ja nie wiem o co mi chodzi, chetnie bym sobie skróciła włosy, bo przy tym jaki mam teraz tryb troche ciezko mi jest myć długie włosy, ale mam jakis wewnętrzny lęk, ze cos sie stanie jak zetne włosy
. 🤣 wiem, że to głupie.. ale no to tak jak z nie kupowaniem wyprawki troche, żeby nie zapeszyć. Głupie przesądy...
Jutro mnie czeka krzywa cukrowa bleeh
Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 czerwca, 20:18
-
Już ładny brzuszek 😊 mnie młoda jeszcze nie budzi 😅 zazwyczaj śpię jak zabita 🙈FloristKa wrote:Dobry wieczór dobra noc 🤣 Czy Wasze pociechy też Wam nie pozwalają spać ? Ja jakos ostatnio mam problem ze spaniem . Młody mnie nawala po pęcherzu i nie to, że boli to co chwile do toalety...
Potem już ze zmęczenia chyba uruchamiają mi sie jakies leki i w ogole jak juz sie obudzę to spać ciężko.
Córa mi zrobiła zdjecie brzuszka ^^ musialam troche wyczyścić blaty w ai i mi pozmieniało kuchnie xD ale najważniejsze widać ^^
https://zapodaj.net/plik-cSJVap67BP02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
FloristKa wrote:Ja na covid nie, ale na grypę i rsv i ksztusiec chetnie
Na pewno po porodzie jeszcze zaszczepię sie na różyczkę, bo mam niska odporność, mimo ze więcej dzieci nie planuje, po prostu dla samej siebie.
Dziewczyny chodzicie do fryzjera w ciazy? Ja nie wiem o co mi chodzi, chetnie bym sobie skróciła włosy, bo przy tym jaki mam teraz tryb troche ciezko mi jest myć długie włosy, ale mam jakis wewnętrzny lęk, ze cos sie stanie jak zetne włosy
. 🤣 wiem, że to głupie.. ale no to tak jak z nie kupowaniem wyprawki troche, żeby nie zapeszyć. Głupie przesądy...
Jutro mnie czeka krzywa cukrowa bleeh
Podcinać już podcinałam, a w sobotę idę farbować pierwszy raz od pół roku 😀 Przesądna nie jestem, ale bałam się chemii na wcześniejszych etapach ciąży... mimo, że czytałam w wielu miejscach, że można, to i tak trochę się bałam. Teraz już jestem spokojniejsza, a siwe włosy wychodzą już pod każdym kątem 😜 -
FloristKa wrote:Ja na covid nie, ale na grypę i rsv i ksztusiec chetnie
Na pewno po porodzie jeszcze zaszczepię sie na różyczkę, bo mam niska odporność, mimo ze więcej dzieci nie planuje, po prostu dla samej siebie.
Dziewczyny chodzicie do fryzjera w ciazy? Ja nie wiem o co mi chodzi, chetnie bym sobie skróciła włosy, bo przy tym jaki mam teraz tryb troche ciezko mi jest myć długie włosy, ale mam jakis wewnętrzny lęk, ze cos sie stanie jak zetne włosy
. 🤣 wiem, że to głupie.. ale no to tak jak z nie kupowaniem wyprawki troche, żeby nie zapeszyć. Głupie przesądy...
Jutro mnie czeka krzywa cukrowa bleeh
Ja byłam raz w ciąży ściąć włosy
Nie wierzę w zabobony
Bardziej jestem zdania, że to my możemy coś do siebie przyciągać kierując na coś uwagę, emocje i dając temu wiarę.
Powodzenia jutro na krzywej! Mam nadzieję, że dobrze to zniesiesz 😊
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
-
Opowiem Wam moją dzisiejszą handlarską absurdalną historię.
Po śniadaniu mąż wziął córę na spacer żebym się zdrzemnęła. Już blisko już zasypiam iiii nagle dzwoni telefon - gościu pyta czy męskie ciuchy, które wystawiłam na olx pol roku temu aktualne.
Rozmowa trwała 7 minut, była dziwna ale miło Panu odpowiadałam, bo chciałam się pozbyć w końcu tych rzeczy. Pytał jak długo były noszone, o ich stan (w opisie ujelam że nadają się do dalszego użytku), z jakiego powodu się ich pozbywam, jakie rozmiary, czy są jakieś spodnie i czy są koszule, a bo jak są koszule to on nie chce, bo on nie pracuje w biurze. A jaka dominacja kolorystyczna xd No i nie zapaliła mi się czerwona lampka, jakoś miałam cierpliwość i nie pogoniłam go na drzewo.
Dodam, że ubrań zebrałam wielki karton z ikei i oddaje BEZPŁATNIE. To jest pamiętajcie na przyszłość najgorsza cena jaką można ustawić na takich portalach;) Mialam w opisie niby że oddam za produkty typu jajka, własne masło, jakąś roślinę, ale on mówi że nie ma dostępu i czy zrobię wyjątek. Na spokojnie, po prostu Pan to weź. Ok super to przyjadę. Przygotowałam ubrania akurat w zeszłym tygodniu i dorzuciłam koszule markowe, które wisiały mi na Vinted miesiącami (różne marki od H&M po giacomo conti whatever), wszystko ładnie posegregowane, rozmiary M-L (też miał w opisie i mu to powiedziałam).
No i teraz do sedna. Ma wybić 15 i w końcu się pojawił na ostatnią chwilę. Przyjechał autobusem 25km z plecakiem i od razu wyczułam że to jakiś… dziwak? Przepraszam, ale czułam się niebezpiecznie po prostu. Zaprosiłam go na korytarz do nas bo tu mąż mi postawił ten karton i mówię oto on zabieraj Pan. Na co on że chciałby go przejrzeć sobie i wybrać co mu się podoba i czy mam reklamówkę jakąś bo może mu się w plecaku nie zmieścić. Odpowiedziałam że wie Pan co wolę żeby Pan to całe zabrać i ostatecznie wyrzucił do śmieci, ja nie mam czasu teraz stać jak na bazarze i czekać, bo muszę biec do dziecka w ogrodzie. On ok to ja sobie poprzegladam i wezmę co chce tylko da Pani reklamówkę. Dałam i poszłam.
Zawołałam męża i mu mówię że dziwny jakis i że na korytarzu nam stoi. Mężu od razu idzie pod wizjer, mówi że wózek tam mamy wystawiony że trzeba pilnować. I się okazuje że ten gościu robił zdjęcia tych ciuchów??? I jak mąż wyszedł zapytać czy w czymś pomóc to stwierdził że nic się nie nadaje bo to jakieś małe rozmiary jakieś Ski. I poszedł. I reklamówkę zarąbał!!!🤣
A mój luby nie jest mikrusem, to były na luzie Mki, nawet oversizowe te koszulki w większości. Ja się teraz denerwuje nie wiem czy on chce wrócić z ekipą i skok zrobić na nas, czy przeanalizował jakie mam ogłoszenia i teraz się będzie czaił pod blokiem az wyjdziemy zeby coś capnąć. No jakaś chora akcja wprost do handlarzy - mówię Wam za darmo to najgorsza cena.
-
kleopatr4, o tak, nienawidzę oddawać za darmo. Żal mi wyrzucać, a potem mam tyle zgryzoty... Nigdy nie podaję pełnego adresu, tylko wychodzę kawałek od bloku, więc muszę się zdzwaniać itd. Jak ktoś jest dziwny w wiadomościach, to najczęściej blokuję od razu, ale czasem nie da się od razu wyczuć. Mam po przeprowadzce karton rzeczy do rozdania i nie mogę się zmotywować, żeby to wrzucić, bo już wiem co mnie czeka -.-
Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 czerwca, 21:11
-
FloristKa wrote:
Dziewczyny chodzicie do fryzjera w ciazy? Ja nie wiem o co mi chodzi, chetnie bym sobie skróciła włosy, bo przy tym jaki mam teraz tryb troche ciezko mi jest myć długie włosy, ale mam jakis wewnętrzny lęk, ze cos sie stanie jak zetne włosy
. 🤣 wiem, że to głupie.. ale no to tak jak z nie kupowaniem wyprawki troche, żeby nie zapeszyć. Głupie przesądy...
Jutro mnie czeka krzywa cukrowa bleeh
Raz już podcinałam, ale wstrzymałam się jeszcze z farbowaniem. Chętnie bym już poszła, ale właśnie miałam dopiero poczytać jak to jest 🙈.
Na krztusiec i rsv też zamierzam się zaszczepić na grypę i covid nie. Dobrze, że piszecie o partnerze - nie myślałam o tym! Zapytam o to na następnej wizycie. Moja już we wtorek, nie mogę się doczekać, ale też już mnie łapie stres czy wszystko ok 🥹. -
Dziewczyny, ja ogolem mam kurs szkoła rodzenia premium z Zaufaj Położnej I wlasnie słucham odcinka o szczepieniach.
No i tutaj Pani Położna tłumaczy ze pomiędzy szczepionka na krztusiec i rsv powinno byc 2 tygodnie różnicy, ponieważ przyjmując je jednoczesnie- mocno zmniejszamy skutecznośc szczepionki na krztusiec. Na rsv to nie wpływa. Zatem mysle ze dla "spokojnosci" lepiej rozlozyc to na 2 podejscia, moze tez odczyn poszczepienne bedzie łagodniejszy przy podaniu osobno
Ja wloski podcinalam, nawet nie wiedzialam o jakims zabobonie 😅 farbowanie odpuscilam ale wczoraj zrobilam toner z onlybio- super sprawa troszke zdrowiej, bez amoniaku i zupelnie nie śmierdzi:) robilam w połączeniu z maska do włosów:)Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 czerwca, 22:06
snieżka, Niecierpliwa2, aganieszkam, babajagapatrzy lubią tę wiadomość
-
Blossomka wrote:Raz już podcinałam, ale wstrzymałam się jeszcze z farbowaniem. Chętnie bym już poszła, ale właśnie miałam dopiero poczytać jak to jest 🙈.
Na krztusiec i rsv też zamierzam się zaszczepić na grypę i covid nie. Dobrze, że piszecie o partnerze - nie myślałam o tym! Zapytam o to na następnej wizycie. Moja już we wtorek, nie mogę się doczekać, ale też już mnie łapie stres czy wszystko ok 🥹.
Ja farbowałam już włosy, bo czytałam, że w 2 trymestrze już jest to ok. Kupiłam tylko farbę bez amoniaku.
Tez nie pomyślałam, że partner powinien się zaszczepić. Tylko u nas na razie z tym będzie ciężko, bo mój nie ma ubezpieczenia, bo ma na razie w nowej pracy umowę o dzieło na próbę. Po 3 miesiącach jak wszystko pójdzie dobrze, to będzie musiał założyć działalność i wtedy dopiero będzie miał ubezpieczenie. -
Kleopatr, współczuję sytuacji. Nie dość, że chcesz dobrze, dajesz coś za darmo, to jeszcze ktoś problemy robi 🙈
Ja z kolei mam problem jako kupująca, bo od ponad tygodnia próbuje umówić się przez olx na zakup łóżeczka, ale dziewczyna odpisuje mi co kilka dni jak już jest po dniu w którym chciałabym przyjechać 🙈 -
snieżka wrote:Ja farbowałam już włosy, bo czytałam, że w 2 trymestrze już jest to ok. Kupiłam tylko farbę bez amoniaku.
Tez nie pomyślałam, że partner powinien się zaszczepić. Tylko u nas na razie z tym będzie ciężko, bo mój nie ma ubezpieczenia, bo ma na razie w nowej pracy umowę o dzieło na próbę. Po 3 miesiącach jak wszystko pójdzie dobrze, to będzie musiał założyć działalność i wtedy dopiero będzie miał ubezpieczenie.
Niestety dla dorosłych (nieciężarnych) ta szczepionka i tak nie jest refundowana
Można wziąć receptę, wykupić i zaszczepić się w przychodni lub aptece (podanie za darmo). My robiliśmy w Centrum Szczepień w Szpitalu JPII, więc za wizytę też jakoś symbolicznie płaciliśmy 60 czy 80 zł. Wiem, że miała być jakaś pula szczepień darmowych w Krakowie, ale nie wiem czy to weszło w końcu. Możecie sprawdzić jakie tam są/były warunki
snieżka lubi tę wiadomość
-
PaulinKA wrote:Dziewczyny, ja ogolem mam kurs szkoła rodzenia premium z Zaufaj Położnej I wlasnie słucham odcinka o szczepieniach.
No i tutaj Pani Położna tłumaczy ze pomiędzy szczepionka na krztusiec i rsv powinno byc 2 tygodnie różnicy, ponieważ przyjmując je jednoczesnie- mocno zmniejszamy skutecznośc szczepionki na krztusiec. Na rsv to nie wpływa. Zatem mysle ze dla "spokojnosci" lepiej rozlozyc to na 2 podejscia, moze tez odczyn poszczepienne bedzie łagodniejszy przy podaniu osobno
Ja wloski podcinalam, nawet nie wiedzialam o jakims zabobonie 😅 farbowanie odpuscilam ale wczoraj zrobilam toner z onlybio- super sprawa troszke zdrowiej, bez amoniaku i zupelnie nie śmierdzi:) robilam w połączeniu z maska do włosów:)
Dzięki za info, też mam wykupiony ten kurs, ale jeszcze nie przesłuchałam. Koleżanka jest w bardziej zaawansowanej ciąży i też jej doradzali zachowanie odstępu, ale nie wiedziałam z czego to wynika
PaulinKA lubi tę wiadomość
-
A mi się nie udało zapisać na NFZ 😑 jak to załatwiłaś? Na jaki numer dzwoniłaś ? Mi powiedzieli, że muszę mieć na skierowaniu zabiegi napisane? Dzwoniłam na Ujastek i terminy też mega odległe, chyba na wrzesieńsnieżka wrote:White, ja właśnie po to, żeby przygotować się do porodu zapisałam się na sierpień na cykl 10 spotkań z fizjo uroginekologiczną na NFZ.
Chociaż też w sierpniu mam wizytę u okulisty i okaże się czy w ogóle mogę rodzić naturalnie czy wysokie ciśnienie oczu będzie przeciwskazaniem 🙈 Chociaż mam cichą nadzieję, że tym razem ciśnienie spadnie02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌












