Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Październikowe Mamusie 2016
Odpowiedz

Październikowe Mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 listopada 2016, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chwilka84 wrote:
    Kubusiowi wyszła przepuklina pepkowa, taki placzus jest :'(
    A mogłabyś mi podesłać zdjęcie? Bo mój też ma "cos" neurolog mówi że to przepuklina a chirurg że nie. A pępek jest okropny. A był śliczny. Jutro znowu do chirurga z tym idę. Bo mnie to martwi.

  • Chwilka84 Autorytet
    Postów: 965 904

    Wysłany: 26 listopada 2016, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pielegniarka_w_mundurze wrote:
    A mogłabyś mi podesłać zdjęcie? Bo mój też ma "cos" neurolog mówi że to przepuklina a chirurg że nie. A pępek jest okropny. A był śliczny. Jutro znowu do chirurga z tym idę. Bo mnie to martwi.

    Jutro zrobie fotke, Kubus tez mial śliczny pępuszek a teraz z dnia na dzien wychodzi to paskudztwo:(, we wtorek ide do pediatry.

    ex2bi09komf7ydjp.png
  • Reni@ Autorytet
    Postów: 1850 1503

    Wysłany: 26 listopada 2016, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj pierwszy synek przez ciagly placz mial orzepukline pepkowa. Wychodzila na ok 1.5 cm. Do roku samo zniknęło. Chirurg powiedzial ze nic sie z tym nue robi chyba ze okilo 2 roky bedzie nadal to wtedy zabieg

    f2wli09kkp6omcr9.png
    zem33e5ekx8vdc7s.png
    Aniołek 11 tc [*] 07.2015
  • diewuszka86 Autorytet
    Postów: 1190 1207

    Wysłany: 26 listopada 2016, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasik2 wrote:
    Połóż się i Ty. Korzystaj że maluch śpi.
    U mnie to samo, od rana same drzemki.

    No właśnie nie dało rady bo raz że pospał tylko godzinkę, a dwa mielismy gości brat męźa z rodziną bo prosiliśmy go na chrzestnego. No i tak naprawdę usnął po kąpieli. Zjadł i od 19 30 śpi jak aniołek. Miał dziś aktywny dzień cóż grunt żeby nocka była w miarę przespana.

    l54t4dr.png
  • kkkaaarrr Autorytet
    Postów: 2361 2967

    Wysłany: 26 listopada 2016, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szynszyl wrote:
    muszę się pożalić, byłam u lekarza dzisiaj i podobnie jak u kkkaaarr w macicy zostały resztki tylko u mnie większe ;/ dostałam skierowanie do szpitala. mam przyjść w poniedziałek się umówić, albo będzie w poniedziałek albo kolejnego dnia, ale mam wyjść po kilku godzinach. będę musiała chyba odciągnąć mleko, a nigdy tego nie robiłam i nie mam czym.
    O raaany :( współczuję bsrdzo. Ja cały czas mam nadzieję, że u mnie się uspokoi. Było kilka dni z większymplamieniem, raz nawet tampon poszedł w ruch, a od wczoraj już bardzo niewiele. Może się uda bez szpitala, bo gdybym miała iść to ten sam problem, musiałabym odciągnąć mleko, a nawet nie mam czym.. ja nawet nie wiem jaki smoczek nam przy butelcevreklamowce, ktora dostalam na jakichs warsztatach

    eVspp2.png
    SBwKp2.png
    - Olga [*] 8.11.2015 [26tc] - mama Cię kocha córeczko -
  • kkkaaarrr Autorytet
    Postów: 2361 2967

    Wysłany: 26 listopada 2016, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chwilka84 wrote:
    A mój Kuba to taki szczypiorek w porównaniu z Waszymi Maluszkami, w środę ważył 4 kg, a najlepiej ze wzrostem, urodzeniowa to 55cm, 2 tyg później na przyjęciu do szpitala 49 :-) a na szczepieniu 53, także dopiero zaczynamy wyglądać jak ludzie w 56, nieraz wejdzie w.mniejsze 62, a Wy już 68 i pampersy 4, my chyba na wiosnę takie.rozmiary będziemy mieć ;-)
    Że spaniem nocnym uznasz nadal co 2-3 h pobudka, zazdroszczę Wam tych długich godzin ciągiem.
    Szynszyl, bardzo współczuję, 3 mam kciuki żeby wszystko się dobrze się ułożyło.
    Nie zapominaj o moim Borysku :) 49cm i 3050g w dniu narodzin, 2855g na wyjsciu ze szpitala, 10 dni temu 52cm i 3955g. Dziś wazylam na domowej wadze i wyszlo mi 4,2kg. U nas dominuja ubranka 56, ale mamy tez pajace 50 z h&m, ktore są idealnie dopasowane oraz body z lidla rozmiar 50, które są o tyyyle za duże. Dla odmiany mamy też kilka pozyczonych ubranek 62, ktore są mocno dopasowane i albo już ich nie wloze, albo jeszcze max 1 raz. Rozmiar rozmiarowi nie równy :) ahh.. no i pampki 2 zapinam na drugim biodrze, zmienilam z 1 na 2 bo gumeczki zaczely sie odciskac na udach.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 listopada 2016, 21:59

    Chwilka84 lubi tę wiadomość

    eVspp2.png
    SBwKp2.png
    - Olga [*] 8.11.2015 [26tc] - mama Cię kocha córeczko -
  • Elina Autorytet
    Postów: 720 128

    Wysłany: 26 listopada 2016, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u nas dzisiaj masakra była Daria caly czas ulewala mi pół mleka takie jak weszło takie wyszło a okazało się że to wina kupy bo nie zrobiła wczoraj i dzisiaj ale na szczęście po kapaniu zrobiła kupę a siku pampers orginalny już nie wytrzymał.wiec i ja byłam mokra ale najbardziej się cieszę że zrobiła tę kupkę. Tylko muszę jej zmierzr temperature bo taka markotna jest i ciepła mi się wydaję.

    4 cykl starań
    1.12.2014 8tc [*]
    ug37uay35ucumuup.png
  • Elina Autorytet
    Postów: 720 128

    Wysłany: 26 listopada 2016, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szynszyl glowa do góry wszystko będzie dobrze. Najważniejsze że nie ma zakażenia wyczyszcza macice i będziesz chulac jak nowka funkiel. U mnie też był kawałek ale wyleciał dopiero teraz po 4 tygodniach zaczęło lecieć brązowe. A do gina dopiero mam na 14 grudnia.

    A my w środę jedziemy na bioderka.

    Dziewczyny u was dzieciaczki też takie silne bo u nas.Daria jak biorę ją do odbicia to główkę potrafi trzymać uniesiona i na boki patrzeć a w wózku jak leży na plecach to sama potrafi ją unieść do góry i nie wiem czy to normalne czy ma coś z napieciem miesniowym.

    szynszyl lubi tę wiadomość

    4 cykl starań
    1.12.2014 8tc [*]
    ug37uay35ucumuup.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 listopada 2016, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 maja 2017, 11:35

  • kehlana_miyu Autorytet
    Postów: 2757 3712

    Wysłany: 27 listopada 2016, 00:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie czekam aż mój królewicz pójdzie spać. Jego największa pora aktywności przypada między 22 a 1 w nocy... Najgorsze jest to, że podobno byłam identyczna jako dziecko, więc moi rodzice chichoczą pod nosem i mówią o karmie. Kąpali mnie o północy przez pierwszy rok mojego życia, więc właściwie im się nie dziwię :D

    961l9vvj59du8plj.png
    961lk6nlda9uyhvb.png
    5tc [*] 04.2015
    10tc [*] 01.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2016, 03:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elina wrote:

    Dziewczyny u was dzieciaczki też takie silne bo u nas.Daria jak biorę ją do odbicia to główkę potrafi trzymać uniesiona i na boki patrzeć a w wózku jak leży na plecach to sama potrafi ją unieść do góry i nie wiem czy to normalne czy ma coś z napieciem miesniowym.
    U noworodków wzmożone napięcie to norma i może tak być chyba do 3 msc ale wspomnij o tym lekarzowi przy szczepieniu.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2016, 03:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kehlana_miyu wrote:
    Ja właśnie czekam aż mój królewicz pójdzie spać. Jego największa pora aktywności przypada między 22 a 1 w nocy... Najgorsze jest to, że podobno byłam identyczna jako dziecko, więc moi rodzice chichoczą pod nosem i mówią o karmie. Kąpali mnie o północy przez pierwszy rok mojego życia, więc właściwie im się nie dziwię :D
    Kehlana to moja przez tydzień czasu nie spała od 2-3 w nocy do 11, po tygodniu to zombi byłam. Na szczęście się jej przestawiło.

  • diewuszka86 Autorytet
    Postów: 1190 1207

    Wysłany: 27 listopada 2016, 05:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kehlana_miyu wrote:
    Ja właśnie czekam aż mój królewicz pójdzie spać. Jego największa pora aktywności przypada między 22 a 1 w nocy... Najgorsze jest to, że podobno byłam identyczna jako dziecko, więc moi rodzice chichoczą pod nosem i mówią o karmie. Kąpali mnie o północy przez pierwszy rok mojego życia, więc właściwie im się nie dziwię :D

    U nas ostatnio podobnie. Wstał ok 23 a ululał się dopiero z nami w łóżku po 1. Spał do 4 i teraz próbuję go uśpić. Już prawie sukces, ale smoczek poszedł w ruch.

    l54t4dr.png
  • Sylwia91 Autorytet
    Postów: 5779 4526

    Wysłany: 27 listopada 2016, 06:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja standard od 18 do 1 nie spała... Do tego już trzeci dzień walczymy z kolką :( płakałam wczoraj razem z nią...

    qb3cjw4z459az3ou.pngklz99vvjlhtpt58w.pngx7g1xzdvar8apynv.png
  • India9 Autorytet
    Postów: 891 726

    Wysłany: 27 listopada 2016, 06:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pielęgniarko, u nas tak samo. Ada spi z nami, bo ulewa i robi to cicho :-( juz kilka razy miala problem z oddychaniem, wiec ja sobie bie wyobrazam, ze moglaby spac w lozeczku. Oby to niedlugo przeszlo

    ex2b6iyegfxxj3a2.png
  • India9 Autorytet
    Postów: 891 726

    Wysłany: 27 listopada 2016, 06:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja zwykle idzie spac ok 22, spi do 2, a pozniej pospi ze dwie godziny jeszcze i pozniej z godzine- dwie. Ale wczoraj poszla spac o 20, wstala przed 22, najadla sie i poszla spac z trudem po 22, co ja odkladalam to sie budzila. Pospala do 2, obudzila sie po 3 i znowu odlozyc nie mogla po karmieniu, wiec zasnela lezac obok mnoe z cycem w buzi. Pospala 2 godziny, zjadla i mam ja na rekach. Az strach odlozyc, ze znowu sie obudzi. Padam ze zmeczenia

    ex2b6iyegfxxj3a2.png
  • kkkaaarrr Autorytet
    Postów: 2361 2967

    Wysłany: 27 listopada 2016, 07:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak piszecie jak wasze maluchy się budzą to nie pozostaje mi nic innego jak chwalić każdy dzień. Borys już od dłuższego czasu wstaje w nocy raz. Ok, wieczorne karmienie i usypianie tra 1-2h, ale zasypia kolo 21 i spi do 2:30-4, potem cyc i usypianie od 30min do 1h i wstaje miedzy 6:30 a 8. Dziś np. jedzenie i usypianie 19:30-21, 2:40-3:20 i teraz wstal o 7

    eVspp2.png
    SBwKp2.png
    - Olga [*] 8.11.2015 [26tc] - mama Cię kocha córeczko -
  • Kai Autorytet
    Postów: 1808 1793

    Wysłany: 27 listopada 2016, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie Mikus spi w nocy w łóżeczku, a za dnia to często na kolanach albo na wersalce. Czasem go nad ranem biorę do łóżka, jak mi kweka. Ale staram się tego nie robić. Na wizycie u ginki spoko, blizna po cc ładnie się goi i w środku też ok. Mam na dwa lata porzucić tematy ciążowe. Boję się, że mi organizm psikusa zrobi... a po cholestazie jest problem z antykoncepcja hormonalną. Zresztą i tak bym chyba nie chciała. Niestety też jest spore ryzyko, że ta cholera mnie dopadnie w drugiej ciąży. Lekarka mnie dopiero uświadomiła jak poważny był mój stan i powiedziała, że tak ostrej postaci cholestazy jeszcze nie widziała.
    My jeszcze przed szczepieniem. Chyba się jednak zdecyduję na 6w1,choć początkowo myslalam o tych pojedynczych. Pneumo i meningo też zaszczepie. Wiem, ze przypadki zachorowań są rzadkie, ale konsekwencje poważne. Poza tym cholestaza też jest rzadką chorobą, a mnie utrafila.
    Chciałbym jeść wszystko, a szczególnie mnie ciągnie do słodyczy po diecie cukrzycowej. Mam jednak obawy, bo Mikolajka bolał brzuch i zielone kupy mi robi często. Ograniczam produkty mleczne, nie jem ciezkostrawnych i wzdymajacych, cytrusów, miodu, orzechow i kakao (w tym czekolady). Daję też Delicol. Jest lepiej.
    Przez tę przedluzajaca się zoltaczke musze jedno karmienie dziennie zastępować mm. Nie lubię tego. Mały je mieszankę niezbyt chętnie, a potem nie może zrobić kupy.
    Dwa tygodnie temu ważył 4150 g (urodzeniowa 3010 g). Dady 2 i ubranka 56/62.

    kalika lubi tę wiadomość

    f2wli09kh9pki1f2.png
    km5stv73bm121sip.png
  • Evelle Autorytet
    Postów: 318 351

    Wysłany: 27 listopada 2016, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój Franek na mleku modyfikowany dwie pobudki w nocy obowiązków w odstępie 3 godzinnym i jeszcze nad ranem kolo 6 i spi dalej a ja już nie mogę zasnąć, na szczęście nie potrzebuje jakiegoś usypiania tylko po odbiciu odkładam go do łóżeczka i włączam szumy w tel :D nie wiem kto szybciej w nocy zasypia ją czy on !!!

    Eryka lubi tę wiadomość

    atdc9vvjtiub4xrf.png
  • Kasik2 Autorytet
    Postów: 303 275

    Wysłany: 27 listopada 2016, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u nas płacz ok pół godziny po jedzeniu i od wczoraj zielone kupy. Nie wiem co się dzieje. Położna kazała mi ograniczyć nabiał...

    klz9zbmhugl0l61p.png
‹‹ 1062 1063 1064 1065 1066 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

8 rzeczy, które warto wiedzieć o diagnostyce endometriozy

Diagnoza endometriozy niekiedy trwa latami... Wszystko za sprawą niespecyficznych objawów, które daje to schorzenie. A jak wiadomo - im szybsza diagnoza, tym większa szansa na podjęcie efektywnego leczenia. Przeczytaj najważniejsze i najbardziej kluczowe rzeczy o diagnostyce endometriozy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ